Dodaj do ulubionych

W sprawie piersi.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 20:05
Mam 22 lata.W marcu 2002 roku zaczęła boleć mnie lewa pierś.Wyczułam u siebie
guzek.Dostałam skierowanie od lekarza rodzinnego na badanie USG piersi.Wynik
był taki: "Dół pach lewy:węzły chłonne nie powiekszone,utkanie sutka
gruczołowe.W kwadracie górnym zewn. zmiana monoechogenna nieotorebkowana o
wym. 21,4 x 14.8 mm(ognisko mastopatki)".
Przepisano mi antybiotyk.Wybrałam go i kazano mi co roku badać piersi.
W tamtym roku wynik badań był taki:"Prawidłowe, gruczołowe utkanie obu
piersi, bez zmian ogniskowych, bez cech guza."
Niedługo znowu robię badanie.
Mam pytanie.Czy to normalne,żeby ten guzek przeze mnie był ciągle wyczuwalny
(bo tak jest)?Czy to normalne,że ta (tylko ta)pierś często mnie boli?Przede
wszystkim przed miesiaczką ale to różnie bywa.I najważniejsze chyba.Dlaczego
moja pierś od poczatku tych problemów bardzo się powiększyła?Jest o ponad 1
rozmiar wieksza,co naprawdę bardzo mi przeszkadza.Czym naprawdę jest to
zgrubienie w piersi?Kiedys słyszałam,że to problemy z mlecznymi(chyba
kanalikami).Ale już nie wiem co o tym mysleć.Bardzo proszę Was o pomoc.Może
ktoś miał podobny problem.
Pozdrawiam.

Obserwuj wątek
    • Gość: Oli Re: W sprawie piersi. IP: *.stock9.one.pl 17.07.04, 11:30
      Ja mam od wielu lat podobny problem mimo, że u mnie na karku dopiero 24
      wiosny!!!Tak jak u Ciebie, moje lewa pierś ma liczne torbielki ok.5 mm , jest o
      rozmiar większa od drugiej i strasznie mnie boli, głównie od jajeczkowania do
      końca cyklu.Robię co rok usg, brałam różne specyfiki - bromergon, parlodel,
      mastodynon i nic na dłuższą metę nie pomagasad((Podobno to już taka natura
      piersi, taki rodzaj tkanki i trzeba się z tym pogodzićsad((Faktem jest, że coraz
      mniej specjalistów od chorób piersisadJa mam też problem innej natury bo chcę
      rozpocząć współżycie i bardzo chcę brać pigułki...Byłam u dobrego ginekologa i
      powiedział, że nie ma przeciwskazań bo są to łagodne zmiany, a ryzyko nowotworu
      jest takie jak u kobiet bez torbieli, ale ja mam bardzo poważne wątpliwości i
      szukam kogoś kto mógłby mi jeszcze w tej kwestii udzielić rzetelnej porady...
    • Gość: Asia Re: W sprawie piersi. IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.04, 13:38
      Dziewczyny, nie chce Was straszyc ani nastawiac pesymistycznie, ale...
      upewnijcie sie co do diagnozy u jeszcze jednego lekarza. Moja mama przez dwa
      lata skarzyla sie na bole w piersi i niewielkie wydzieliny z brodawki. Miala
      robiona mammografie, wszystko wychodzilo OK. jej lekarz uparcie twierdzil, ze
      wydzieliny sa wynikiem otarcia od biustonosza. zapisywal jej rozne masci, ktore
      i tak nie pomagaly. w koncu znalazla u siebie guza. po zrobieniu biopsji
      okazalo sie, ze to nowotwor zlosliwy.
      wiem, ze lekarze mowia, w naszym wieku (ja mam 25 lat) nie dostaje sie raka
      piersi. jednak ja znam kilka takich przypadkow, znam rowniez cala mase blednych
      diagnoz lekarskich.
      pozdrawiam
      Asia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka