Dodaj do ulubionych

Szaranowicz - dno komentatorskie

06.08.05, 21:29
TVP2, Helsinki MŚ w LA, dzis wieczorem bieg finałowy na 10 km kobiet.
Ostatnie okrążenie, na czele 3 reprezentantki Czarnego Lądu. A nasz Szpak co?
Pieprzy po swojemu - tak jak teraz pamiętam:
"Jak one cudownie biegną, cała Afryka jest szczęśliwa, i po co organizować
koncerty Live8...."

No i cały czas komentowali, że zawodnicy rzucali kulą.... od zawsze mnie
uczono i wszędzie mówiono, że ta konkurencja to pchnięcie kulą.......

Ręce opadają i szczęka wali o ziemie....

Panie Robercie, niech pan coś z tym zrobi.....

N.
Obserwuj wątek
    • dupek.jak.kazdy.facet Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 06.08.05, 21:31
      To w końcu Szpaku czy Szaranowicz to komentował?
      • bejzbol Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 06.08.05, 23:27
        A czy to ważne? Obaj dawno powinni odejść na emeryturę.
        Chociaż o ile Szpakowskiego jeszcze jestem w stanie znieść, o tyle dupowłaza
        Szaranowicza wprost nie trawię.
        Wielce irytujący typ.
        • dupek.jak.kazdy.facet Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 06.08.05, 23:37
          Szpaku to przynajmniej jest śmieszny. Do kabaretu by się nadawał. A Szaranowicz
          - no cóż, przynajmniej lepszy niż niż Przemysław Babiarz. Ale zamiast mniejszego
          zła TVP mogłaby wreszcie zatrudnić jakiegoś porządnego komentatora przynajmniej
          do lekkiej atletyki. A Szaranowicz robi za uniwersalną gwiazdę - komentuje
          zawody lekkoatletyczne, koszykówkę, siatkówkę, skoki narciarskie, pływanie i
          mniej popularne dyscyplin, a podczas transmisji meczów piłki przeprowadza
          wywiady ze studia.
          • n_nicky Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 07.08.05, 00:01
            >A Szaranowicz robi za uniwersalną gwiazdę - komentuje
            > zawody lekkoatletyczne, koszykówkę, siatkówkę, skoki narciarskie, pływanie i
            > mniej popularne dyscyplin, a podczas transmisji meczów piłki przeprowadza
            > wywiady ze studia.
            od wszystkiego i od niczego:/
            Pamiętam jak podczas jednego z konkursów PŚ w skokach narciarskich zapowiedział
            skoczka Mortena Solema-'przed Państwem Martin Szulem!' -więcej wpadek na
            skokinarciarskie.pl/index.php?id=smieszne&z=szaranowicz polecam ;))
          • michal_82 Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 07.08.05, 14:02
            > A Szaranowicz robi za uniwersalną gwiazdę - komentuje
            > zawody lekkoatletyczne, koszykówkę, siatkówkę, skoki narciarskie, pływanie i
            > mniej popularne dyscyplin, a podczas transmisji meczów piłki przeprowadza
            > wywiady ze studia.

            Koszykówki i pływania to już chyba dawno nie komentował, a siatkówki w jego
            wydaniu nie kojarzę. Obecnie jego domeną są skoki (wszedł tam i tak przypadkowo
            jak podpadł Miklas) i jak zawsze lekkoatletyka. No i te wywiady ze studia
            podczas meczów piłki nożnej. Nie należy zapominac także o tym, że jest
            gwiazdą "Pytania na śniadanie".

            Co o wczorajszej transmisji to zamotał się w miejscowości Jekaterinburg i po
            próbach wyplątania się stanęło na Jekatinburgu.
            • dupek.jak.kazdy.facet Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 07.08.05, 14:47
              Koszykówkę, pływanie i jeszcze kilka innych dyscyplin komentował, gdy były
              Igrzyska Olimpijskie w Atenach, a siatkówkę to też ze studia zapowiadał.
              Wszędzie go wciskają gdzie się tylko da - może po prostu tak jest najtaniej. Ale
              faktycznie, myli się wypowiadając długie słowa. Pamiętam, jak kiedyś zapraszał
              na Puchar Interkontynentalny - próbował to trudne słowo wymówić aż
              czteroktotnie, aż w końcu się poddał, uśmiechnął się, powiedział "przepraszam
              państwa".
    • dorfip Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 08.08.05, 15:17
      Tekst jednego z komentatorów TVP z olimpiady zimowej bardzo dawno temu.
      Chodziło o łyżwiarstwo figurowe. " Zawodniczka prezentuje lekkość w pełnym
      przysiadzie".
      A jeśli chdzi o Szpakowskiego to straszny z niego czarnowidz a szczególnie
      jeśli chodzi o piłkę nożną i naszą reprezentacje. szczerze go nie trawię.
      A Szaranowicz też już mogłby zakończyć swoją karierę.
      Za to lubie słuchać tych 2 gości z Eurosportu którzy komentują kolarstwo
      szosowe. Niestety nie pamiętam ich nazwisk. czasem gadaja głupoty ale ogólnie
      jest wesoło.
      • tingel-tangel Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 08.08.05, 15:50
        Tak, tych dwóch kolesi ja też lubię - tak ze sobą coś dyskutują, dowcipkują, na
        luzie jest i w ogóle. Nie to co komentatorzy kolarstwa z TVP - Zakrzewski i do
        niedawna... Szaranowicz, pamiętam jak ten śmieszny pan komentował Tour de
        Pologne jadąc na skuterze za zawodnikami i atakował niemogących złapać tchu
        kolarzy mikrofonem. Ale Zakrzewski też nie jest dużo lepszy, te jego oklepane
        formułki w rodzaju "jadą w typowym kolarskim wachlarzyku", a raz nawet pomylił
        peleton z telefonem.

        A teraz mój ulubiony cytat:

        "Jadą. Cały peleton, kierownica koło kierownicy, pedał koło pedała"

        --
        Pozdrawiam wszystkich - dupek.jak.kazdy.facet
      • grrrg Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 09.08.05, 22:02
        Jednym z nich jest Krzysztof Wyrzykowski. Chyba nie przesadzę twierdząc, że to
        wyśmienity znawca kolarstwa szosowego.
        • bazyliszek4 Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 10.08.05, 04:31
          grrrg napisał:

          > Jednym z nich jest Krzysztof Wyrzykowski. Chyba nie przesadzę twierdząc, że
          to wyśmienity znawca kolarstwa szosowego.

          nie przesadzasz. Wyrzykowski przez wiele lat pracował w L'Equipe i jeździł na
          Tour de France. super gość.
          a ten drugi nazywa się Tomasz Jaroński, kiedyś pracował w Przeglądzie
          Sportowym. w zimie natomiast obaj komentują biathlon - równie dobrze.

          Eurosport ma zresztą świetnych komentatorów, wystarczy porównać relacje
          lekkoatletyczne z Helsinek. na TVP "fajter" Szaranowicz i Jóźwik (chociaż do
          niego mam jeszcze szacunek, jako do byłego sportowca), a na Eurosporcie Marek
          Rudziński i znany sędzia lekkoatletyczny Janusz Rozum. to stały duet, od lat
          komentują la na Eurosporcie i zawsze tak jak trzeba...
          • grrrg Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 10.08.05, 10:11
            Za to Ty chyba trochę przesadzasz z fachowością Rudzińskiego ;) Moim zdaniem to
            jeden z najsłabszych komentatorów Eurosportu, który ma ich generalnie na
            poziomie, zwłaszcza tenisowych, choć też nie wszystkich. Bohdan Tomaszewski dla
            klasa sama w sobie. Niestety syn daleki od ideału. Dobry jest jeszcze Karol
            Stoppa, a szkoda nieodżałowanego Zdzisława Ambroziaka. Jest niestety paru
            kolesi, którzy o tenisie mają blade pojęcie, ale lansują się ile wlezie. Mam na
            myśli przede wszystkim Domańskiego i Wolfke. Bardzo dobrze wypada za to Lech
            Sidor, który jako były zawodnik po prostu dobrze czuje grę.
    • mariolka_bi Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 09.08.05, 09:40
      Szpakowski nie komentuje lekkiej atletyki tylko Szaranowicz. A tekst o
      afrykańskich biegaczach palnął jakis typ co razem z Szaranowiczem komentował
      zawody.
    • n_nicky Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 09.08.05, 21:56
      A Pan Babiarz to wagarował podczas lekcji geografii w szkole...stwierdził
      dzisiaj, że w Helsinkach występuje noc polarna :/
    • cham_i_prostak Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 10.08.05, 08:32
      Szaranowicz podczas chodu, twierdzil, że prowadzi reprezentant Ekładoru(tak
      właśnie mówil, czekam na Espańczyka w jego wykonaniu), a reprezentantka Tahiti,
      to dla niego Tajka.
      • forumowicz_pospolity Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 11.08.05, 11:42
        taa o Włodku napisano już tyle że trudno o jakieś nowe
        spostrzeżenia

        ale mnie osobiscie wpienia jedno, a mianowicie sposób komentowania
        biegów na jedno okrążenie (400m M i K , płaskie i płotki). to jest
        jedna wielka żenada żeby facet który trzydzieści lat komentuje lekkąatletykę
        rzeźbił jak pijany zając. a tera szczegóły:

        - pół sekundy po wyjściu z bloków Włodek wie kto biegnie dobrze, kto słabo
        i zaczyna budować jakieś księżycowe teorie

        - przeciwległa do mety prosta i początek ostatniego wirażu to szczyt
        komentatorskiej nieudolności - skupia się nie a tych co trzeba, ten kto
        biegnie dobrze wg Włodka biegnie tak sobie, praktycznie wszystko na odwrót

        - gdy biegacze/biegaczki wbiegają na ostatnią prostą tam dopiero Wlodek
        widzi że pobłądził i zaczyna prostować swoje wcześniejsze komentarze i
        dopiero wtedy ma to ręce i nogi

        niestety nasz fajter kochany nie czuje tego dystansu, nie potrafi dobrze
        na bieżąco analizować sytuacji, ma problemy z właściwym uwzględnieniem
        wyrównania - przez 3/4 dystansu plecie co mu slina na język przyniesie - wstyd
        i tyle

        o dziwo Jóżwik komentuje jedno kółko nieco lepiej (IMHO oczywiście:) no ale
        ten z kolei sadzi takie kwiatki z nazwiskami,że uszy bolą, np oszczepnik
        Makarow to dla Jóźwika jest Markow, echhh....ogólnie ma TVP na stanowisku
        komentatorskim dwa wyleniałe tygrysy, które grają wyluzowanych cool młodziaków,
        potrafiących rzucać dowcipami w tempie 2 na minutę, ale jak przyjdzie zabrać
        się do poważnej komentatorskiej roboty to są to znowu dwa z lekka wyleniałe
        tygrysy:)



        jeszcze jedno: Rudziński z Eurosportu komentuje te biegi 10 razy lepiej i nie trzeba się jakoś super znać na lekkiej żeby to docenić
    • tingel-tangel Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 11.08.05, 21:21
      A poczytajcie sobie to;

      www.komentatorzy.soccer.com.pl/index.php?str=dziennikarze/cale.php&who=dziennikarze/szaranowiczinfo.txt

      "Włodzimierz Szaranowicz urodził się w Warszawie, w 1949 roku. Należy do
      najpopularniejszych komentatorów sportowych w Polsce."

      --
      Pozdrawiam wszystkich - dupek.jak.kazdy.facet
      • aabytakdalej Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 17.08.05, 00:15
        Też myślę, że komentarz na żywo to nie jest bułka z masłem... A swoją drogą z
        czego byśmy żartowali gdyby nie te pomyłki komentatorskie. Życzę więcej
        dystansu i pogody ducha...
        • forumowicz_pospolity Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 17.08.05, 10:22
          aabytakdalej napisał:

          > Też myślę, że komentarz na żywo to nie jest bułka z masłem... A swoją drogą z
          > czego byśmy żartowali gdyby nie te pomyłki komentatorskie. Życzę więcej
          > dystansu i pogody ducha...


          a kto mówi że to bułka z masłem? trudny fach, bez dwóch zdań
          niemniej jednak, jak się wali gruuuubą pomyłkę, np. myli sztafetę niemiecką
          z amerykańską to wypada chociaż przeprosić i jest po sprawie a nie brnąć
          i udawać że wszystko OK, bo to wtedy świadczy że panowie komentatorzy
          mają kibiców przed tv za bandę przygłupów, którym można wciskac co się
          chce i jak chce
    • forumowicz_pospolity Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 12.08.05, 21:38
      dzisiaj dwóch dzielnych fajterów popłynęło przy okazji sztafety 4x100m

      Amerykanie (tor 3) zgubili pałeczkę przy zmianie pierwszego z drugim
      ale nasi dzielni fajterzy nie zuważyli tego i raźno komentowali
      umieszczając Amerykanów na torze 6 - a co?!:)

      potem po biegu przez 3 minuty bredzili o zmęczonym po biegu Greenie,
      analizowali zmiany Amerykanów których nie było, no i jak już jako ostatni
      na świecie zorientowali się ze Amerykanie nie ukończyli to nie raczyli
      przeprosić - tylko zgrabnie przeszli nad całością do porządku dziennego
      jak dla mnie - buractwo

      niby errare humanum est ale od zawodowców wymagamy więcej
      tyle że zawodowcy to są w Eurosporcie - a w TVP dwa wyleniałe tygrysy

      brawo Janusz Rozum i Marek Rudziński i tak trzymać!




      • kim_dzonk-ill Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 12.08.05, 23:00
        Ogolnie komentaze sa do bani,na Euro tez.Nie tyle co myla nazwiska czy
        imiona.Tam ciagle mówia a,to ze zawodnik wlasnie zdobyl mistrzostwo
        olimpijskie,albo ze zostal rekordzista swiata Jamajki.
        Ale Szaranowicz i Babiarz bija wszystkich na glowe.Szaranowicz "coz za fajter i
        ten jego wspanialy interwal.A z ta sztafeta to juz wola o pomste do nieba.
    • mieloneczka niemieckie nazwisko italiańczyka 12.08.05, 22:22
      Pan Robert lepiej niech nie pomaga. Dziś uraczył wszystkich swoim wywodem, skąd włoski chodziarz ma niemieckie nazwisko. Powód jest oczywisty: mieszka we Włoszech przy niemieckiej granicy...
      • sabat99 Re: niemieckie nazwisko italiańczyka 12.08.05, 22:54
        Wcale się nie poprawili w sztafecie 4x100 metrów Pań. Nie zauważyli, że
        wicemistrzynie olimpoisjkie Rosjanki tak źle zmieniły, że wogóle zrezygnowały z
        biegu. Pół godziny przed biegeiem tłumaczyli jakie to Rosjanki faworytki. A
        potem siup - Polski nagle drugie za Białorusią, a oni a słowa gdzie Rosjanki. W
        trzeciej powtórce bąknęli: tu Rosjanki źle przekazały pałeczkę i to zaważyło o
        czymś tam...
        Z nimi jest coraz gorzej
        • anna_111 Re: niemieckie nazwisko italiańczyka 13.08.05, 12:32
          nie wiem kto to powiedział ale brzmiało to tak w czasie biegu mężczyzn

          'On sklada się tylko z nóg.'
      • pluci Re: niemieckie nazwisko italiańczyka 13.08.05, 13:00
        A odkąd Włochy graniczą z Niemcami?
        Chyba chodziłon Ci o Ausrię lub Szwajcarię.
    • d0minika Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 13.08.05, 12:47
      Eeee tam... Jak chcecie profesjonalnych komentarzy to Eurosport oglądajcie ]:->
      Ja, biedne dziecko kapitalizmu, miałam pecha/okazję wyrosnąć na komentarzach
      Szpaka i Szaranowicza i po prostu nie wyobrażam sobie relacji bez ich
      pieprzenia. Jest o niebo weselej i radośniej. Ten nastrój swobodenj beztroski:D

      Pytanei za sto punktów - który polewa? Jóźwik czy Szaranowicz?
    • bazyliszek4 Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 14.08.05, 16:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=27661960&a=27661960
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=27661960&a=27673948
      • ronron Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 14.08.05, 22:19
        I pomyśleć, że ktoś im za to płaci i to całkiem niezłe pieniążki...
        • control Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 15.08.05, 23:02
          ronron napisał:

          > I pomyśleć, że ktoś im za to płaci i to całkiem niezłe pieniążki...

          Nie jest tajemnicą, że co jakiś czas (dość często) odbywają się konkursy na
          sprawozdawcę sportowego. kłopot w tym, że nie ma z czego wybierać. Przychodzą
          mądrale, ale gdy przyjdzie mówić coś na żywo, przekazać jakieś emocje, nie
          pomylic się, to jest ogólne jąkanie się, pustka, błedy jezykowe itp.
          Szaroanowicz sie myli, szaranowicz czasem się zaplącze, ale szaranowicz jest
          pasjonatem sportu, ma duża wiedzę, potrafi mówić bez jąkania itp. Dlatego trwa.
    • nieanonimowy Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 15.08.05, 16:49
      Wracam do cytatu z początku - po kilku rozmowach ustalilem jak nasz lochany
      komentator powiedzial ten najwazniejszy fraqment:

      "cala afryka zapomina o głodzie....." faktycznie, po co tu koncerty charytatywne
      - po prostu wystarczy ladnie biegac.....

      n.
      • anmanika Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 15.08.05, 22:26
        Strasznie tworczy sa ci komentatorzy, ostatnio uslyszalam o niejakim maserze.
        • kaskoss101 Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 16.08.05, 12:48
          A ja kiedys slyszalam, jak Szarak w jednym zdaniu pokazal jaki to z niego
          poliglota. Nie pamietam nazwisk sportowej pary, ale brzmialo to mniej wiecej
          tak: "X, ten znakomity fajter, jest przy okazji bojfrendem utalentowanej
          biegaczki Y".
          • control Re: Szaranowicz - dno komentatorskie 16.08.05, 13:51
            kaskoss101 napisała:

            > A ja kiedys slyszalam, jak Szarak w jednym zdaniu pokazal jaki to z niego
            > poliglota. Nie pamietam nazwisk sportowej pary, ale brzmialo to mniej wiecej
            > tak: "X, ten znakomity fajter, jest przy okazji bojfrendem utalentowanej
            > biegaczki Y".

            No i co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka