Dodaj do ulubionych

Solidarnośc czy tragedia w Iraku

31.08.05, 19:25
Fakty - TVN. Od początku - 20 min informacji o Solidarności. W 21 minucie 90
sekund o tragedii w Iraku - zginęło 1000 osób !!!
No commment
Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 31.08.05, 19:40
      aga302 napisała:

      > Fakty - TVN. Od początku - 20 min informacji o Solidarności. W 21 minucie 90
      > sekund o tragedii w Iraku - zginęło 1000 osób !!!
      > No commment


      zaczyna się od tego co dla nas ważne jako Polaków
      to nie CNN International tylko wiadomości idące na kraj
      • aga302 Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 31.08.05, 20:10
        Mów za siebie co jest ważne dla Polaków. Dla mnie śmierć jest zawsze śmiercią i
        tragedią. A przypomnij sobie lipiec i zamachy w Londynie. To był news nr. 1. I
        zapewniam cię, że gdyby w Paryżu, Londynie czy NY zginęło w zamachu kilkanaście
        osób - to byłaby wiadomość dnia !
        Niestety nie liczy się że ktoś zginął; liczy się "kto" i "gdzie".
        • forumowicz_pospolity Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 31.08.05, 20:53
          aga302 napisała:

          > Mów za siebie co jest ważne dla Polaków.

          niepotrzebnie się unosisz, jasne ze mówię za siebie, ale staram się
          być obiektywny
          w tym wypadku był to dobry wybór redaktora: Solidarność - numer
          1, Irak - numer 2, czy jakby było odwrotnie to ktos by tym ludziom zycie
          przywrócił? ludzie giną w Iraku i będą ginąć, niestety

          Dla mnie śmierć jest zawsze śmiercią i
          >
          > tragedią.
          A przypomnij sobie lipiec i zamachy w Londynie. To był news nr. 1. I
          > zapewniam cię, że gdyby w Paryżu, Londynie czy NY zginęło w zamachu
          kilkanaście
          >
          > osób - to byłaby wiadomość dnia !
          > Niestety nie liczy się że ktoś zginął; liczy się "kto" i "gdzie".

          to jest oczywiste,
          mówimy tu o dzienniku telewizyjnym, ograniczonym
          czasowo, gdzie nie możemy wrzucić wszystkiego co byśmy chcieli, więc
          wrzucamy rzeczy najważniejsze i głowna zasada jest taka że im blizej nas się
          coś dzieje tym wyżej jest taka info w hierarchii ważności
          • the_dzidka Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 31.08.05, 21:26
            > mówimy tu o dzienniku telewizyjnym, ograniczonym
            > czasowo, gdzie nie możemy wrzucić wszystkiego co byśmy chcieli

            Ale ten ograniczony czasowo dziennik trwał dzisiaj 20 minut dłużej z powodu
            rocznicy S. Można było to inaczej zaplanować, naprawdę..
            • forumowicz_pospolity Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 31.08.05, 21:29
              the_dzidka napisała:

              > > mówimy tu o dzienniku telewizyjnym, ograniczonym
              > > czasowo, gdzie nie możemy wrzucić wszystkiego co byśmy chcieli
              >
              > Ale ten ograniczony czasowo dziennik trwał dzisiaj 20 minut dłużej z powodu
              > rocznicy S. Można było to inaczej zaplanować, naprawdę..
              >

              jak np.?
          • aga302 Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 01.09.05, 07:35
            Jasne że się unoszę, bo mam nieco inną wrażliwość niż Ty...
            Piszesz:

            > czy jakby było odwrotnie to ktos by tym ludziom zycie
            > przywrócił? ludzie giną w Iraku i będą ginąć, niestety

            Oczywiście ja wiem i Ty wiesz, że jest to cyniczne i to doskonale rozumiem -
            dzikie prawa rynku i komercji. Ale ja sprzeciwiam się hipokryzji i innego
            traktowania naprawdę TYCH SAMYCH wydarzeń !
            Zastanów się chwilę - czy dokładnie to Twoje zdanie, które zacytowałam wyżej
            napisałbyś bez wahania np. po innych tragediach i zamachach, które mieliśmy
            zmieniając jedynie słowo "Irak" na "Londyn" czy "NY". Idąc Twoim tokiem
            rozumowania mogę stwierdzić - po co podawać jako extra newsy informacje o
            zamachach terrorystycznych, katastrofach lotniczych i ofiarach - przecież
            (cytuję Ciebie) tym ludzim życia się nie przywróci...a bliżej nas tyle ważnych
            wydarzeń...np. żniwa w pełni....

            Hipokryzja i brak wrażliwości redaktorów TVN nie polega na tym, że Solidarność
            postawili jako ważniejszą od śmierci 1000 ludzi ale na tym, że (jakby to
            cynicznie nie zabrzmiało) śmierć 100 osób w Europie jest dla nich większym
            hitem niż śmierć 1000 osób gdzieś daleko w mało ważnym kraju...

            Jak można by to było podac w Faktach ? Prosto. Najpierw niezwykle krótkie 1-2
            zdania o tragedii.. Potem OK - Solidarność. I potem znów szerzej o wydarzeniach
            w Iraku...


            • forumowicz_pospolity Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 01.09.05, 19:53
              aga302 napisała:

              > Jasne że się unoszę, bo mam nieco inną wrażliwość niż Ty...
              > Piszesz:
              >
              > > czy jakby było odwrotnie to ktos by tym ludziom zycie
              > > przywrócił? ludzie giną w Iraku i będą ginąć, niestety
              >
              > Oczywiście ja wiem i Ty wiesz, że jest to cyniczne i to doskonale rozumiem -
              > dzikie prawa rynku i komercji. Ale ja sprzeciwiam się hipokryzji i innego
              > traktowania naprawdę TYCH SAMYCH wydarzeń !
              > Zastanów się chwilę - czy dokładnie to Twoje zdanie, które zacytowałam wyżej
              > napisałbyś bez wahania np. po innych tragediach i zamachach, które mieliśmy
              > zmieniając jedynie słowo "Irak" na "Londyn" czy "NY". Idąc Twoim tokiem
              > rozumowania mogę stwierdzić - po co podawać jako extra newsy informacje o
              > zamachach terrorystycznych, katastrofach lotniczych i ofiarach - przecież
              > (cytuję Ciebie) tym ludzim życia się nie przywróci...a bliżej nas tyle
              ważnych
              > wydarzeń...np. żniwa w pełni....

              primo, nie żniwa tylko rocznica Solidarności, za którą też gineli ludzie
              secundo,kto mówi o nie podawaniu, przeciez ta informacja była w dzienniku


              >
              > Hipokryzja i brak wrażliwości redaktorów TVN nie polega na tym, że
              Solidarność
              >
              > postawili jako ważniejszą od śmierci 1000 ludzi ale na tym, że (jakby to
              > cynicznie nie zabrzmiało) śmierć 100 osób w Europie jest dla nich większym
              > hitem niż śmierć 1000 osób gdzieś daleko w mało ważnym kraju...
              >

              fajnie że taką masz pewność w odgadywaniu konstrukcji psychicznej redaktorów
              Faktów,
              jakbyś pracowała w dzienniku np. jako wydawca tez byś musiała się zrobić
              trochę bardziej gruboskórna, w przeciwnym razie, przy takiej dawce okropieństw
              jakiej poddawawani są dziennnikarze selekcjonujący info do dzienników,
              kwalifikowałabyś się do odwiezienia do Tworków po 2 tygodniach pracy

              ale z fotela łatwo jest być święcie oburzonym i zarzucać komuś brak wrażliwości




              > Jak można by to było podac w Faktach ? Prosto. Najpierw niezwykle krótkie 1-2
              > zdania o tragedii.. Potem OK - Solidarność. I potem znów szerzej o
              wydarzeniach
              >
              > w Iraku...
              >

              a jak było?, przecież w Faktach(i nie tylko) najpierw są zajawki ważniejszych
              materiałów a potem lecą szczegóły
              • kubissimo Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 01.09.05, 20:25
                > a jak było?, przecież w Faktach(i nie tylko) najpierw są zajawki ważniejszych
                > materiałów a potem lecą szczegóły

                tym razem nie bylo
                od razu polaczyli sie z Gdanskiem
                • forumowicz_pospolity Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 01.09.05, 20:39
                  kubissimo napisał:

                  > > a jak było?, przecież w Faktach(i nie tylko) najpierw są zajawki ważniejs
                  > zych
                  > > materiałów a potem lecą szczegóły
                  >
                  > tym razem nie bylo
                  > od razu polaczyli sie z Gdanskiem

                  acha, OK, ale to nie zmienia faktu że info o tej tragedii było w dzienniku,
                  przecież jak ktoś siada o 19.00 do odbiornika to ogląda w całości i jak ma chęć
                  dowiedzieć się o tej tragedii na moście to się dowie
    • kubissimo Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 01.09.05, 00:05
      tylko w Wydarzeniach to byla pierwsza wiadomosc
      Wiadomosci i Fakty postawily na Gdansk
      wedlug mnie nie do konca slusznie :/
      • majster11 Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 01.09.05, 09:36
        no wlasnie. solidarnosc czy irak? wg mnie irak, solidarnosc nie ucieknie, a tam
        w tragedi zgineło 1000 ludzi. jak ktos sluszeni zauwazył, gdyby w londynie,
        paryzu, madrycie,......zginleo kilkunastu-kilkudziesiecu ludzi bylaby to z
        pewnoscia wiadomosc dnia. i znow smutni dziennikarze mowiliby,ze dzis wszyscy
        jestesmy londynczykami, itp, itd. a tu nagle ginie w tragedi - ktorej przyczyna
        byl poniekad terrorym - 1000 osob i nic,sucha informacja. jakos wcziraj nikt
        nas nie namawial zebysmy sie poczuli irakijczykami
        obluda mediów jest niewyobrazalnie wielka!!!!!!!!!!!!!
        zeby nie bylo - kazda smierc jest straszan, i ta w londynie i ta w iraku
        • bodymen Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 01.09.05, 09:58
          Warto dodać także, że oprócz tragedii w Iraku, w Faktach na margines zeszła
          korespondencja (zresztą odwalona, aby tylko coś było) ze Stanów dotycząca Nowego
          Orleanu - pamiętajmy, że to miasto zostało kompletnie zniszczone przez żywioł.
          Nie dziwi mnie jednak ustawienie kolejności newsów w TVN i TVP 1, nie zaskoczyło
          mnie to, że Wydarzenia dały to na pierszy ogień. Polsatowski dziennik jest
          telewizyjnym tabloitem, oni muszą mieć aferę albo śmierć czy inną katastrofę na
          "przedzie", bo POlsat swych potencjalnych odbiorców zna i wie czym ich "karmić".
          Natomiast Wiadomości wysilają się, aby być programem poważnym i opiniotwórczym,
          jak na publiczną TiVi przystało i wybrało sentymenty związane z rocznicą
          wydarzenia historycznego. A Fakty są najbardziej politycznym, wbrew pozorom nie
          szukającym taniej sensacji programem informacyjnym. Czasem trochę przesadzają z
          tą koncentracją na jednym temacie...

          Proszę zwrócić uwagę, że mimo wszystko w Iraku nie było ataku terrostycznego. A
          poza tym 25 rocznica Solidarności jest tylko raz a śmierci i katastrof się
          jeszcze w swoim życiu na oglądamy w telewizorach.
          • portugalia4 Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 01.09.05, 11:21
            Dla mnie to jest chore, bo tak naprawde wiedze o obecnych wydarzeniach na
            swiecie widzom kreuje kilku dupkow ktorzy w zaleznosci od wlasnego widzi-misie
            dobieraja materialy do newsow.

            Owszem o Iraku czesto donosza, nawet jak zgina 3 osoby w wybuchu jakiejs bomby
            ale to tylko w dni kiedy nie ma innych tematow, takie newsy sluza jako zapchaj
            dziure, bo przeciez w danym dniu na swiecie pelno jest bomb, zamachow z wieksza
            iloscia ofiar, ale Irak dla nich jest priorytetowy. Niestety przywilej ten
            konczy sie w momencie kiedy wreszcie nadaza im sie okazja pokazac nowe,
            niecodzienne wydarzenie. Wowczas nawet 1000 ofiar nie czyni z newsa zbyt
            godnego uwagi.

            Zgadzam sie z opinia innych ze powinni na poczatku chociaz zasygnalizowac o tym
            wydarzeniu a potem mowic przewlekle o rocznicy Solidarnosci.

            Najgorsze jest to ze my nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo jestesmy
            przez dziennikarzy manipulowani. Bowiem w roznych zakatkach swiata zdazaja sie
            porownywalne tragedie do wczorajszej irackiej a nasze media w ogole ich nie
            zauwazaja bo maja miejsce w malo znanym rejonie ziemi. A moze wlasnie poprzez
            ujednolicenie polityki informacyjnej ogladajacy wiadomosci mogliby poszerzyc
            swoja wiedze o obecnym swiecie, bo mam wrazenie ze nasz swiat ogranicza sie
            tylko do Europy, Iraku, Ameryki. W Sudanie (Darfur) od miesiecy setki ludzi
            umieraja z powodu konfliktu i glodu), niekiedy wydarzenia z tego rejonu sa
            numerem jeden w innych zagranicznych stacjach, w Nigrze od miesiecy panuje glod
            zabijajac setki ofiar (nsze media wspomnialy ktoregos dnia o tym a potem juz
            temat olaly), w Sierra Leone swego czasu ginelo dziennie kilkaset osob, ale po
            co informowac o tym ludzi skoro to Sierra Leone.

            To samo dzieje sie w napedzaniu tematow. Jak kogos pogryzie pies to przez dwa
            tygodnie dziwnym trafem w mediach co drugi dzien psy gryza ludzi, dziwne ze nie
            dzieje sie to o innych porach, wowczas ma sie sensacje ze Polska ma plage
            pogryzien, a wczxesniej tego nie bylo. Spada samolot to w okresie ogorkowym w
            ciagu 2 tygodni rejestruje sie wszystkie najmniejsze nawet katastrofy awionetek
            zeby tylko dac wyraz temu ze mamy niespotykana serie katastrof lotniczych
            jakiej dawno nie bylo. A niewazne ze o jednym samolocie mowi sie przez trzy dni
            (bo byl europejski ale wszyscy przezyli) a o drugim gdzie zginelo ponad 100
            ludzi mowi sie tylko tyle zeby postraszyc widzow dowodem na fatum w lotnictwie.
            Ale przeciez ten drugi byl z Wenezueli wiec byl malo wazny.

            Zeby bylo jasne, nie mam nic przeciw poswieceniu tylu minut rocznicy
            Solidarnosci, w koncu to temat dla Polski, ale skoro sa to programy
            informacyjne to ja oczekuje ze nie beda wybiorczo traktowaly tematow z innych
            rejonow swiata. I nieprawda ze maja ograniczony czas, bo w ciagu 5 minut mozna
            w skrocie poinformowac o najwazniejszych wydarzeniach na swiecie chocby je
            tylko sygnalizujac (ale sygnalizujac konsekwentrnie a nie tylko w czwartek bo
            akurat nic innego nie bylo do wrzucenia na tasme).
          • kubissimo Re: Solidarnośc czy tragedia w Iraku 01.09.05, 15:11
            bzdury opowiadasz
            nagla smierc tysiaca osob, niezaleznie od przyczyny, jest wazna informacja
            rozumiem, ze gdyby chodzilo o tak terrorystyczny, porwany samolot, glosne BAM
            BAM, to nie mialbys obiekcji, ale to, ze 1000 osob (glownie kobiet i dzieci)
            zostaje stratowanych przez spanikowanytlum, to jest wiadomosc nieistotna :/

            smieszne, ze mowisz o rocznicy Solidarnosci, skoro nie rozumiesz jej idealow :/

            ps Fakty nie szukaja taniej sensacji? LOL

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka