Dodaj do ulubionych

Nigella bites!

07.10.05, 12:59
Kto oglada ten program "kulinarny"? Bardzo mi sie podoba, a wlasciwie nie
program ale jedzienie. Czy gdzies w sieci mozna znalesc przepisy Nigelli?
Obserwuj wątek
    • yane.yane Re: Nigella bites! 07.10.05, 13:05
      Na stronie Nigelli www.nigella.com/ ;)
      Mnie jeszcze bardziej podoba się sama Nigella :]
      • mloda.weronika Re: Nigella bites! 12.10.05, 17:04
        Mnie też się podoba Nigella :) ALe bardziej jej przepisy. Uwielbiam jeść :)
      • setorika Re: Nigella bites! 10.11.05, 16:07
        a po polsku?
    • kubissimo Re: Nigella bites! 07.10.05, 13:13
      a jest w jakiejs polskiej tv????
      uwielbiam Nigelle
      • yane.yane Re: Nigella bites! 07.10.05, 13:16
        No kubu jak to?! Pewnie, ze jest od wrzesnia na TVN Style ;)
        • kubissimo Re: Nigella bites! 07.10.05, 13:55
          niestety moj operator oszczedzil mi ogladania tego kanalu dla mlodych
          wylansownych kobiet
          na oslode mam dvd pelne programow Nigelli :)
          • lunatica Kubissiomo - 10.10.05, 23:06
            - a coś więcej o tym dvd z Nigellą? Choćby na priva? Proszę :-)
    • trzaskprask Re: Nigella bites! 07.10.05, 13:27
      Rewelacja!
      Mistrzowsko, baardzo zmysłowo zrealizowane, pełne blasku i smaku.
      Nigella to godna następczyni nieodżałowanej Jennifer Patterson i jej jeszcze
      grubszej koleżanki (Two Fat Ladies).
      • kubissimo Re: Nigella bites! 07.10.05, 13:53
        jestes TYM trzaskpraskiem? :)
        • trzaskprask Re: Nigella bites! 10.10.05, 11:25
          TYM jest Stanisław :)
          Ja Paweł :)
          -------------------
          warsaw city reality
      • misiania Re: Nigella bites! 07.10.05, 14:39
        yyyy... pisząc o smaku - masz na myśli zamrażanie zlewek wina pozostałych po
        przyjęciu i zbieranie u znajomych kości z pieczonego kurczaka? tudzież o
        długich, ciemnych kłakach, zwisających nad naczyniami z przyrządzanymi
        potrawami?
        • yane.yane Re: Nigella bites! 07.10.05, 14:43
          Zapewne Ty gotujac u siebie w domu robisz to w super sterylnych warunkach, w czapce na glowie i nie masz swoich malych niegroznych dziwactw :> No coz nie pozostaje nam nic innego niz czekac na Twoj doskonaly program. Poki co jednak bede sie rozkoszowac sympatyczna, luzna i piekna Nigella :D
          • misiania Re: Nigella bites! 07.10.05, 14:45
            a tobie co???
            • misiania Re: Nigella bites! 07.10.05, 14:46
              w sensie co ci jest, że się tak denerwujesz?
              • yane.yane Re: Nigella bites! 07.10.05, 14:57
                A skad niby pomysl, ze ja sie denerwuje? ;) Jestem spokojna jak pensjonariusz domu "radosna jesien" ;]
        • wetton Re: Nigella bites! 08.10.05, 11:38
          > yyyy... pisząc o smaku - masz na myśli zamrażanie zlewek wina pozostałych po
          > przyjęciu i zbieranie u znajomych kości z pieczonego kurczaka? tudzież o
          > długich, ciemnych kłakach, zwisających nad naczyniami z przyrządzanymi
          > potrawami?

          hehe ale to jest prawda :) sama tak mowila ze zbiera od znajomych kosci z
          pieczonego kurczaka i robi z nich rosół no i ze wino mrozi!!!

          co do wlosow tez popieram - moglaby je chociaz z tylu zwiazac i juz.

          reszta jes swietna :)
    • mala.filipinka Re: Nigella bites! 07.10.05, 20:56
      trafiłam na ten program przypadkiem i uważam, że jest strzałem w 10. Po dwóch
      paniach, nareszcie chce się patrzeć i na "kucharkę" i na czynności kuchenne.
      Nigella jest faktycznie piękna, ma w sobie "to coś".
      Chciałabym tak dobrze czuć się w kuchni, jak ona.

      ps. nigdy nie wiem, o jakiej porze włączyć TVN Style, żeby trafić na jej
      program, pomożecie?

      pozdrawiam,
      mf
      • kassja Re: Nigella bites! 07.10.05, 22:35
        Premierowe odcinki - sobota o 10.00. Powtórki w zasadzie przez cały tydzień, o
        bardzo różnych godzinach: np. niedziela o 14.00, poniedziałek o 21.00 etc.
      • yane.yane Re: Nigella bites! 10.10.05, 13:53
        > pomożecie?

        Pomozemy ;) Tu jest ramówka tvn style tvnstyle.pl/ :)
        • mala.filipinka Re: dzięki Wam za namiary :-) n/t 11.10.05, 13:05
    • spacey1 Re: Nigella bites! 09.10.05, 00:42
      Też jestem fanką Nigelli. Trochę mnie osłabiło zabieranie kości kurczęcych z
      przyjęcia u znajomych, ale to szczegół. :)
      Fascynuje mnie jej uwielbienie jedzenia i to najzupełniej niezdrowego. A może
      jej po prostu zazdroszczę? Ja gdybym zjadła 3 normalne posiłki dziennie
      wyglądałabym jak szafa :(
      Z jej programów emanuje energia, radość życia, ciepło (także to rodzinne).
      Jej zamrażarka to dla mnie też coś fascynującego, ale jeśli przewowuje tam
      resztki win z cudzych kieliszków, to ... bleee
      Ale to chyba dobrze, że jest trochę kontrowersyjna.

    • harriet24 Re: Nigella bites! 10.10.05, 21:34
      Faktycznie program jest w przeważającej części smakowity, najczęściej oglądając
      go akurat jem obiad i tylko to powstrzymuje mnie od spałaszowania telewizora.
      Faktem jest, że Nigella ma chwilami dziwne pomysły, jak np. używanie bulionu z
      butelki albo gotowego sosu rybnego. Nie ma chyba bardziej nafaszerowanych
      glutaminianem sodu przypraw jak te dwie powyżej. No ale skoro program został
      pomyślany jako wsparcie dla pracujących kobiet to wybaczam.
      Wkurza mnie to, że Nigella bardzo rzadko soli potrawy, a przecież np. smażona
      porcja kurczaka będzie bez smaku, jeśli się jej uprzednio nie posoli. Hmm, no
      cóż, może nie wszystko mi się w niej podoba, ale generalnie kobieta ma swój
      urok. Nawet wtedy kiedy tnie nożyczkami szczypiorek...
      • savena Re: Nigella bites! 11.10.05, 12:51
        ja tez tne szczypiorek nozyczkami, wina nie zamrazam bo do kolacji podaje wina dobre gatunkowo a do gotowania uzywam tanich win wytrawnych.
        • monia515 Re: Nigella bites! 12.10.05, 12:25
          No właśnie! Dlaczego ona nie soli potraw??? Przecież to jest bez smaku...
          Mówiła coś o tym?
          • yane.yane Re: Nigella bites! 12.10.05, 17:23
            Jak nie soli jak soli??? Poza tym wezcie pod uwage, ze jesli wrzuca kurczaka do bulionu z kostki to jest on już slony (ten wywar), wiec nie widze problemu solnego ;)
            • torpeda31 Re: Nigella bites! 13.10.05, 17:25
              zgadzam się z yane.yane.Nigella soli,bądż używa słonych bulionów...poza tym
              przecież sól jest niezdrowa;)
          • lunatica Moniu na Kuchni już Ci odpowiedzieli... 13.10.05, 17:41
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=29620376&a=30362628
    • paero123 Re: Nigella bites! 07.11.05, 17:48
      W paru odcinakach pokazywali jakies dzieci, ktorym gotowala. To jej dzieci?!
      Trochę takie mało urodziwe były... Czyżby po mężu/ojcu? :-)))
      • ania2806 Re: Nigella bites! 07.11.05, 18:27
        Oglądałam reportaż zrobiony przez jej śp męża. Mąż był
        dużo od niej starszy, był bardzo znanym dziennikarzem
        radiowym- sławą w UK. Kiedy dowiedział się, że
        jest chory na raka gardła, postanowił swoje umieranie
        udokumentować-ku przestrodze palaczy. Bowiem to od
        palenia ta choroba. Rozcięto mu szyję od ucha do ucha
        i usunięto większą część języka, przez co miał potem wielkie
        problemy z mówieniem. Usunięto mu również kubki smakowe.
        Jedzenie zaczęło smakować jak papier. Przestał jeść. Mówił
        tak niewyraźnie, że praca w radio, będąca jego pasją,
        stała sie niemożliwą. John umierał ponad 4 lata. Całość
        sfilmował. W końcu umarł. Zostawił młodą żonę, wtedy
        poczatkujacą dziennikarkę z bodajże 2ką dzieci. Żaden
        reportaż nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Gdybym paliła
        to palenie rzuciłabym tego samego wieczora. Płakalam jak
        bóbr. Faktycznie nie był urodziwy ale kurde, co za człowiek!!!!
        niech ziemia lekką mu będzie.. Biedna Nigela....
        • paero123 Re: Nigella bites! 08.11.05, 14:02
          Kurde, nie wiedzialem :-(.
          Ale on umarl w 2001 roku - no to ona miala wowczas 41 lat? I byla mlodą
          dziennikarką dopiero?! Podobno juz w 1998 roku pracowala w brytyjskim Vogue jako
          "food editor" i wydala pierwsza swoja ksiazke. Wiec nie byla tak uzalezniona od
          meza...
          Jak widac kobieta sobie swietnie poradzila, podobno niezlą kase trzepia ci
          telewizyjni kucharze za granica.
        • lunatica O Nigelli można wszystko powiedzieć, 10.11.05, 18:10
          ale z pewnością nie to, że jest biedna... w 2003 roku wyszła za mąż za Charlesa
          Saatchi (a to nazwisko wiele znaczy :-))
          www.smh.com.au/articles/2003/09/05/1062549016684.html?from=storyrhs&oneclick=true

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka