trusiaa
28.10.05, 13:07
Wczoraj przypadkiem załapałam się na końcówkę "Jaka to melodia?".
Prowadzący do niewidomej uczestniczki programu zwrócił się z gratulacjami i
obietnicą - Z o b a c z y m y się w następnym odcinku...
Przecież to nie jest program na żywo i ktoś mógłby się przy montażu puknąć w
czółko.