Dodaj do ulubionych

Gafa Janowskiego

28.10.05, 13:07
Wczoraj przypadkiem załapałam się na końcówkę "Jaka to melodia?".
Prowadzący do niewidomej uczestniczki programu zwrócił się z gratulacjami i
obietnicą - Z o b a c z y m y się w następnym odcinku...
Przecież to nie jest program na żywo i ktoś mógłby się przy montażu puknąć w
czółko.
Obserwuj wątek
    • bueno5 Re: Gafa Janowskiego 28.10.05, 13:29
      A co to ma do rzeczy? Sugerujesz, że gdyby to był program na zywo, to
      zwrot "zobaczymy się" byłby uzasadniony, a przy nagraniu nie jest? :) Może
      ciężko ci będzie się z tym pogodzić, ale wyobraź sobie, że przy programach na
      żywo osoby występujące w telewizji nie widzą cię. Dzieje się tak nie tylko przy
      programach nagrywanych... :) Możesz więc spokojnie przestać machać łapką i
      uśmiechać się porozumiewawczo do telewizora w czasie "Wiadomości", "Faktów" i
      innych programów na żywo... :))
      • yavorius Re: Gafa Janowskiego 28.10.05, 13:35
        bueno5 napisał:
        > A co to ma do rzeczy? Sugerujesz, że gdyby to był program na zywo, to
        > zwrot "zobaczymy się" byłby uzasadniony, a przy nagraniu nie jest?

        O rany, chodzi o to, że mogliby to wyciąć i ewentualnie dograć jeszcze raz,
        ludzie, myślcie, to nie boli:)
        • bueno5 Re: Gafa Janowskiego 28.10.05, 13:40
          OK, uimknęło mi, że chodziło o niewidomą uczestniczkę - przyznaję...:) Stąd mój
          żart. Ale jestem pewien, że słowa "zobaczymy się" Janowski mówił do widzów, a
          nie do niej. Stąd nie uważam ich za niestosowne... nawet jesli wypowiedział je
          w obecności niewidomej. Przecież wiedziała, że nie jest w radiu, a w teleWIZJI.
    • lilith76 Re: Gafa Janowskiego 28.10.05, 13:51
      wbrew pozorom osoby niewidowme same potrafią tak żartować z siebie (znam jedną taką) i byłby to akurat najsubtelniejszy nietakt jaki je spotyka.
    • the_dzidka Jaka znowu gafa, ludzie!! 28.10.05, 13:55
      To chyba tylko przewrazliwiony człowiek, może uważać, że to jest gafa!
      Wielokrotnie z ust ludzi ociemniałych słyszałam zwroty "do zobaczenia"
      ewentualnie "widzę, że tu wesoło" itp. I to wcale nie był jakiś czarny humor,
      po prostu to są zwroty używane w życiu codziennym. Anglicy, kiedy zwracają się
      do kogoś w sensie "słuchaj no..." rozpoczynają zdanie od "look..." Już nie
      przesadzaj z ta poprawnością polityczną.
    • gocha221 Re: Gafa Janowskiego 28.10.05, 16:36
      Ale to jest przeczulica osob sprawnych!!
      Można spokojnie tak powiedziec do osoby niewiedomej.
      Moja Mama od lat porusza sie na wozku i spokojnie mozna jej zapytac zarówno
      "gdzie idziesz" jak i "gdzie jedziesz" i nie robi z tego powodu tragedii.
      osobe niesłyszaca mozna spytać "co słychać".
      Kiedys czytała nawet na temat artykuł i to osobom sprawnym sie wydaje, ze tego
      typu odzywki są nietatktem.

      • mala.filipinka Re: Gafa Janowskiego 28.10.05, 16:47
        gocha221 napisała:

        > Ale to jest przeczulica osob sprawnych!!
        > Można spokojnie tak powiedziec do osoby niewiedomej.
        > Moja Mama od lat porusza sie na wozku i spokojnie mozna jej zapytac zarówno
        > "gdzie idziesz" jak i "gdzie jedziesz" i nie robi z tego powodu tragedii.
        > osobe niesłyszaca mozna spytać "co słychać".
        > Kiedys czytała nawet na temat artykuł i to osobom sprawnym sie wydaje, ze tego
        > typu odzywki są nietatktem.
        >
        ------
        pamiętam, jak mojej mamie zdarzyło się walnąć okropną gafę - wg mnie również
        odczuwalną przez osobę zainteresowaną.
        Leżała kiedyś po operacji na sali z młodą kobietą, która miała amputowaną nogę.
        Rozpaczała bardzo, nie chciała leżeć w szpitalu. Dramat.
        Mama powiedziała któregoś dnia - bez zastanowienia, tak po prostu: "niech pani
        nie płacze, już jedną nogą jest pani w domu".
        Do tej pory to wspomina i jest jest strasznie głupio.

        mf
        • trusiaa Re: Gafa Janowskiego 30.10.05, 08:58
          Dziękuję za tak liczne wypowiedzi. Janowski mówiąc "zobaczymy się" zwracał się
          bezpośrednio do uczestniczki, ponieważ ten odcinek wygrała i miał wystąpić w
          następnym. Co do "przeczulicy"... Należę do nielicznego grona wrażliwców,
          którzy myślą, że łatwiej wszystkim byłoby żyć na świecie, gdybyśmy się nawzajem
          nie ranili. Po co rąbać swoje prawdy bez zastanowienia? Ktoś może się
          (oczywiście nie musi) poczuć urażony. Czy nie zdrowiej być sympatycznym, albo
          zamilknąć, zamiast kogoś bezinteresownie urazić?
          A co do R. Janowskiego, myślę że "spotkamy się w następnym programie"
          załatwiłoby sprawę.
          • gocha221 Re: Gafa Janowskiego 30.10.05, 13:30
            Ale gdyby ten kawałek z "zobaczymy się" wycieli, to przeciez nie zmieniłoby to
            faktu, ze on to powiedział.
            Dziewczyna to usłyszała.
            Tylko ogladajacy i powiadomieni na forum nie wiedzieliby o tym.
    • umfana Po co oglądacie takie wieśniackie programy? 30.10.05, 14:58
      Później człowiek się dziwi, że w Polsce wygrywa Kaczyński albo Lepper...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka