ikaz
30.12.05, 10:45
No właśnie, ale...o drugiej w nocy,
z trójkącikiem że od siedmiu lat, a
o stacji TV nie wspomnę, bo za bardzo
za nią nie przepadam.
Gdzie tu sens i logika i jakim jestem
"targetem" że ten film zobaczyłem cały
do końca, bez wciskania mi kitu (albo podpasek)