Dodaj do ulubionych

Samotne w nocy

23.01.06, 11:07
Oglądałam wczoraj w nocy finał snookera i skakałam po programach. A tu w
jedynce o północy hiszpański "Samotne".Cukiereczek. Aż mi szkoda tych, którzy
nie widzieli.Bardzo jestem ciekawa dlaczego publiczna takich cymesików nie
powtarza na drugi dzień? Nawet w takich porach "niskiej oglądalności" kiedy
lutuje powtórki jak Plebania czy Klan. To badziewie ma prime time a jeszcze
zajmuje czas, kiedy chociaż siedzący w domu mogliby zobaczyć coś
wartościowego.Puszczają po północy dobre filmy albo dokumenty, później mówią,
że mają niską oglądalność i publiczność tego nie chce.Po prostu pięknie...
Obserwuj wątek
        • paczka111 Re: Samotne w nocy 23.01.06, 20:07
          Chwilowo jestem odłączona od nagrywarki, więc zrozumiałam ból tych, którzy nie
          mają alternatywy. Ale wiecie, trzeba śledzić program, pamiętać, żeby
          programować, żeby mieć kasety, bo ja ciągle na VHS nagrywam, pamiętać o tych
          cholernych zakładkach, bo przecież telewizornia ma codziennie poślizgi. Niby
          dlaczego ci, którzy niekoniecznie oglądają faworytów telekamer, mają mieć
          gorzej?
          P.S. Co teraz kosztuje nagrywarka dvd? Jak kupowałam swójo dtwarzacz, to były
          straszne pieniądze.
          • agu100 Re: Samotne w nocy 24.01.06, 09:59
            Czesc.
            Mnie tez ten film bardzo przypadl do gustu, ale ze wzgledu na pore emisji
            zasnelam na koncowce. Czy moglby ktos opisac zakonczenie? Ogladalam do momentu
            rozmowy przy kartach i winie sasiada staruszka z glowna bohaterka.
            Bede wdzieczna za odpowiedz.
          • krishka Re: Samotne w nocy 25.01.06, 17:27
            paczka111 napisała:

            > Chwilowo jestem odłączona od nagrywarki, więc zrozumiałam ból tych, którzy
            nie
            > mają alternatywy. Ale wiecie, trzeba śledzić program, pamiętać, żeby
            > programować, żeby mieć kasety, bo ja ciągle na VHS nagrywam, pamiętać o tych
            > cholernych zakładkach, bo przecież telewizornia ma codziennie poślizgi. Niby
            > dlaczego ci, którzy niekoniecznie oglądają faworytów telekamer, mają mieć
            > gorzej?
            > P.S. Co teraz kosztuje nagrywarka dvd? Jak kupowałam swójo dtwarzacz, to były
            > straszne pieniądze.

            Ja kupowałam w 2004 r. philips dvdr75. Kupiłam w sklepie internetowym
            www.pixmania.com za 1450 zł (w tym 64 zł za wysyłkę). Wysyłają z Francji,
            kurierem; sprzęt jest po 2-3 dniach u Ciebie, pan wnosi do mieszkania,
            rozpakowuje i sprawdza. Płatność kartą kredytową. Sprzęcik chodzi jak marzenie,
            bezawaryjnie do tej pory. Acha - w polskich sklepach kosztuje kilka stów
            więcej. Pewnie są też tańsze modele.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka