w rozmowach w toku

01.02.06, 17:39
wystepuje czesto taka psycholog o imieniu Dorota (nazwiska nie pomnę) i
głosie tak przepalonym jakby przyjmowała 80 papierosów dziennie (zresztą jej
zapadnięte policzki, szara cera i matowe włosy też świadczą o zbawczym
wpływie nikotyny na urodę kobiety) i chciałam Was zapytać - co sądzicie o tej
pani jako o psychologu. Ja osobiście: gdybym miała chodzić do niej na
jakąkolwiek terapię to wolałabym się od razu pociąć, ale może jestem
uprzedzona do rozwrzeszczanych chudych cwaniar i to dlatego. Czy ona jest
Waszym zdaniem dobrym psychologiem? Czy jej porady udzielane tym biednym
ludziom w tym programie sa mądre, czy też niewarte funta kłaków?
    • mnietka.kokietka Re: w rozmowach w toku 01.02.06, 17:46
      reniu,

      tak, trochę ta Pani wali prosto z mostu - ale przyznam, że na niektórych gości
      to jedyny sposób...
    • ankas4 Re: w rozmowach w toku 01.02.06, 17:49
      reniatoja napisała:

      > wystepuje czesto taka psycholog o imieniu Dorota (nazwiska nie pomnę) i
      > głosie tak przepalonym jakby przyjmowała 80 papierosów dziennie (zresztą jej
      > zapadnięte policzki, szara cera i matowe włosy też świadczą o zbawczym
      > wpływie nikotyny na urodę kobiety) i chciałam Was zapytać - co sądzicie o tej
      > pani jako o psychologu. Ja osobiście: gdybym miała chodzić do niej na
      > jakąkolwiek terapię to wolałabym się od razu pociąć, ale może jestem
      > uprzedzona do rozwrzeszczanych chudych cwaniar i to dlatego. Czy ona jest
      > Waszym zdaniem dobrym psychologiem? Czy jej porady udzielane tym biednym
      > ludziom w tym programie sa mądre, czy też niewarte funta kłaków?



      Dla mnie jest rewelacyjna!
      Poprostu jest szczera, czsami moze za szybko coś palnie ale taka jest i juz,
      myslę, ze jest ekstra psychologiem!
      Jednak kazdemu odpowiada coś innego i dlatego mozemy wybrać do kogoś chcemy sie
      wybrać jesli zajdzie juz taka potrzeba!

      • kiku.san Re: w rozmowach w toku 01.02.06, 17:50
        Dorota Krzywicka - jest super:)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=35113582&v=2&s=0
    • the_dzidka Re: w rozmowach w toku 01.02.06, 18:52
      Dorota Krzywicka - powiem krótko:
      zazwyczaj RwT tylko obrzucam jednym okiem, zajmując się czym innym. Jeśli
      widzę, że ona jest w studio - siadam i oglądam!! :))
      Do takiej psycholożki bym poszła bez wahania. IMHO jest doskonała i w żadnym
      wypadku nie jest "rozwrzeszczaną chudą cwaniarą". czasem warto posłuchać, CO,
      JAK i DO KOGO mówi...
    • aszmig Re: w rozmowach w toku 01.02.06, 19:32
      wiele pozytywnego wnosi do programu,
      kiedy bierze udzial w programie wydaje mi sie on bardziej interesujący,
      dla mnie jest swietna !!!
      • ellewina Re: w rozmowach w toku 01.02.06, 19:50
        psycholog to nie koleczko wzajemnej adoracji, tylko ktos kto ma pomagac, a czasem trzepniecie glowa o sciane jest najlepszym rozwiazaniem
        • 123cathy Re: w rozmowach w toku 01.02.06, 22:32
          A ja jakos wolę Pania Joannę (ze ślimakiem na dekoldzie- zapomnialam nazwiska)-
          ma klasę, ładnie mówi po polsku i emanuje od nie spokoj.Cenie ludzi ,ktorzy bez
          emocji trafiają w sedno . Panią Dorotę ponoszą emocje- tak jak mnie.I tak jak w
          niej, tak i w sobie tego nie lubię.
          • zitta Re: w rozmowach w toku 02.02.06, 08:45
            nazwisko pani Joanny ze ślimakiem w dekolcie brzmi Heidtman :-)
            • magnollka_1 Re: w rozmowach w toku 02.02.06, 08:52
              Wspaniała kobieta :-)
              • magnollka_1 Re: w rozmowach w toku 02.02.06, 08:52
                Oczywiście chodzi o Panią Dorote :-)
                • martwybiskup Re: w rozmowach w toku 02.02.06, 10:00
                  Pani Dorota dzięki swojej energii doskonale nadaje się do pracy z młodzieżą.
                  Bardzo ją lubie. W rozmowach w toku jest tylko jeden lekarz, który mnie
                  drażnie. Jest chyba seksuologiem. Straszny palant.
    • lilith76 Re: w rozmowach w toku 02.02.06, 10:21
      jest medialna i dobrze wypada w telewizji. mówi obcesowo, to co ludzie sami
      chcą powiedzieć i usłyszeć z telewizora. daje odrobinę "Jerrego Springera"
      widzom spragnionym krzepkiej rozrywki.
      nieważne, czy komuś można pomóc, ważne że było widowisko.
      lubię jej słuchać, ale jako do psychologa bym nigdy nie poszła. choć może w
      gabinecie potrafi dostosować reakcję do emocji pacjenta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja