Dodaj do ulubionych

Kurski w debacie.

09.02.06, 11:46
Nasze dziennikarzyny biadolą nad zdziczeniem polityków i brakiem klasy u
tychże. A równocześnie zapraszają do studia takie indywiduum jak Kurski. Sami
wprowadzają go na salony zamiast omijać "takie coś" szerokim łukiem
(kurskim). W następnych wyborach takich Kurskich bedzie mnóstwo, bo skoro
chamstwo, bezmózgowie i brak zachamowań moralnych wybaczane jest tak szybko i
skutkuje co najwyzej miesięcznym urlopem, a później zaproszeniami do
telewizji...?
No i pan Kutz. Ja na jego miejscu Durczokowi powiedziałbym tak: Albo Kurki
albo ja. Bo z tym g. razem pokazywać się nie bedę. I tak powinni robić
wszyscy politycy.
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 11:58
      dodałabym : g..o z marmoladą
    • dzika_rzeka Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 12:16
      Ja się z Tobą zgadzam i myślę, że wśród dziennikarskiej braci jest jakaś
      niepisana umowa, że 'Kurskiego nie zapraszamy", ale wczorajsza Debata była
      szczególna. Durczok wiedział, że prowadzi ją po raz ostatni i że może miał
      jedyną okazję, żeby pokazać widzom Kurskiego w pełnej krasie - tak na zaś, żeby
      ci co zapomnieli, zapamiętali go na długo. I chyba mu się udało - Kurski
      kompromituje się każdym kolejnym zdaniem.
      • cze67 Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 12:26
        Kurski się kompromituje, ale tylko w mniemaniu ludzi, którzy go nie cierpią
        (np. ja). Myślę, że ludzie go lubiący uznają, iż po prostu broni swego zdania i
        zadaje celne ciosy nierzetelnym mediom:-(
        • kropkai Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 12:59
          Skoro Kurski taki celny, to dlaczego wieszając psy na Kwasie, nie powiedział
          kto go tak spił w Charkowie? W imię rzetelności i prawdy, o którą tak walczy,
          trzeba było przynajmniej wspomnieć zasługi Leszka Flaszki Sławoja G.
        • bazyliszek4 Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 15:07
          dokładnie. "targetem" Kurskiego jest elektorat PiS-u, zwany pieszczotliwie
          przez Jacusia "ciemnym ludem"...
    • zaba_pelagia Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 13:57
      niestety, zgadzam się
      Kurski wywołuje u mnie ....[ustawa o kontroli...]
      bardzo prosze - oszczędzcie nam jego widoku
      • madana Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 15:02
        Kurski nie jest z mojej bajki,ale zgoda: jest chamski, bezczelny, irytujący, wkurzający (albo i mocniej!), ale nie jest bezmózgowcem. Takie posunięcia planuje się na zimno.
        • kw55 Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 15:29
          ten fałszywy uśmieszek przyklejony do ust i te rozbiegane oczka unikajace
          spojrzenia prosto w kamerę, straszny typ ! eh szkoda o tym kundelku pisać
    • ben-oni Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 18:51
      chamstwo, bezmózgowie i brak zachamowań moralnych wybaczane jest tak szybko

      Oczywiście miało być: brak za(c)hamowań...
      • piotr7777 Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 19:03
        Chciałem tylko zauważyć, że bez zgody władz PiS-u Kurski by tam nie poszedł.
        Więc to co on mówi mówi jego partia. Z wszystkimi tego konsekwencjami.
        Przy okazji - w TV Kwiatkowskiego był "Dramat w trzech aktach" a w TV
        Walendziaka "Nocna zmiana" - ani jeden ani drugi film nie miał prawa znaleźć
        się w telewizji publicznej.
        • rossane1 Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 19:27
          Bliżniacy trzymają Kurskiego do brudnej roboty jest im potrzebny wtedy gdy
          trzeba kogoś coś załatwić.


          www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup=3&id=1005
        • bokaj Re: Kurski w debacie. 09.02.06, 19:31
          niestety, Kurski wie co robi. jego targetem jest ciemnota. a tej w Polsce jest dużo, bardzo dużo!
          kurski rozgrywa to z zimną krwią - on wie, że, powiedzmy Andrzej Wajda ma przy urnie dokładnie taki sam głos jak Lulek Opilec z Pierdzikowa. sami sobie powiedzcie, czy w Polsce mamy więcej Wajdów czy Opilców, dla których gość "z telewizji", obojętnie w jakim kotekście pkazany - to jest wyrocznia.
          • mirakao Re: Kurski w debacie. 11.02.06, 00:11
            Może i Lulec z czegoś tam ma taki sam głos jak Andrzej Wajda, ale już morderstwa
            swej córki nie zatuszowałby.
            • bokaj Re: Kurski w debacie. 11.02.06, 00:48
              "Może i Lulec z czegoś tam ma taki sam głos jak Andrzej Wajda, ale już
              morderstwa swej córki nie zatuszowałby"

              dziękuję ci mirakao za tak głebokie zrozumienie mojej myśli! dotknąłeś samego sedna.
    • frugo3 Kurski jest de best. 11.02.06, 01:30
      Trudno zakładac aby go gazetowicze chwlili.....
      jest najlepszy ze wszystkich medialnych stworków, a że dla wiekszości jest
      jego geniusz nieosiagalny ... to rusz mu wymyslac od chamów,itp; heh, jakbym
      Durczoka słyszał w rozmowie z Lepperem. Dajcie panowie spokój z tymi epitetami
      i popatrzcie jakie sa fakty, Kurski jes mądrzejszy niż 50 posłow PO razem
      wzietych wraz z wodzuniem Donaldem.
      • poldek13 Re: Kurski jest de best. 11.02.06, 02:05
        taaa...
        kurski jest bardzo sprytny. nadzwyczaj sprytny - o czym świadczą jego kolejne posunięcia i pomysły ("lud ciemny, lud to kupi" itp.).
        a spryt...
        SPRYT TO INTELIGENCJA GŁUPCÓW.
        nie można być mądrym, nie będąc etycznym.
      • ben-oni Re: Kurski jest de best. 11.02.06, 10:01
        Już starozytni Grecy, a później sw. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu i Wolter jako
        warunek mądrości stawiali Cnotę czyli mądrość, moralność i etykę. Nie można
        nazwać mądrym człowieka bez moralnego kregosłupa, kanalii i kłamcy. A kim jest
        ten pan wątpliwości nie ma nawet jego brat. (wypowiedzi z "czasów Wermahtu"
        okreslił jako poniżej wszelkiej krytyki i po prostu chamskie!).
    • wacek69 Re: Kurski w debacie. 13.02.06, 10:18
      Ten Kurski... O mój Boże..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka