Dodaj do ulubionych

Koncert w Spodku

26.02.06, 18:35
Z playbacku ... płakać mi się chce kiedy widzę te marne popisy.
Własnie Wydra stara się zabłysnąć elokwencją. bleeee
Obserwuj wątek
    • ewe-kostka Re: Koncert w Spodku 26.02.06, 18:41
      I jeszcze te piszczacze panienki.....
      • zlotoslanos Re: Koncert w Spodku 26.02.06, 18:53
        Przestańcie , to kocert harytatywny. Ja oglądam i mnie się podoba, żałuję ,że
        mnie tam nie ma też jestem ze Śląska.
        • dzika_rzeka Re: Koncert w Spodku 26.02.06, 18:55
          zlotoslanos napisała:

          > Przestańcie , to kocert harytatywny.



          ała.
        • bm_ka Re: Koncert w Spodku 26.02.06, 19:05
          zlotoslanos napisała:

          > Przestańcie , to kocert harytatywny. Ja oglądam i mnie się podoba, żałuję ,że
          > mnie tam nie ma też jestem ze Śląska.

          I dlatego może być z playbacku, czy jak ... nie kumam Cię.
          • zoe17 Re: Koncert w Spodku 26.02.06, 19:25
            Cxzy ktos wie oktorej sie skonczy?
            • miraska666 Re: Koncert w Spodku 26.02.06, 20:33
              Juuuż sie skonczył
    • patama Re: Koncert w Spodku 26.02.06, 20:52
      nie podobał mi się
    • misiak38 Re: Koncert w Spodku 26.02.06, 20:57
      nie ważne czy to koncert charytatywny czy nie,nie powinno się śpiewać z
      playbacku bo ja to odbieram jak brak szacunku dla słuchacza.wykonawcy chyba aż
      tak bardzo wycieńczeni że nie mogli sobie poradzić z odśpiewaniem dwóch czy
      trzech piosenek.



      --------------------------
      ...It`s 6 o`clock in the morning
      I open my eyes and I think about.....
      • misiak38 Re: Koncert w Spodku 26.02.06, 20:59
        wykonawcy chyba aż tak bardzo wycieńczeni NIE BYLI że nie mogli sobie poradzić
        z odśpiewaniem dwóch czy trzech piosenek.




        --------------------------
        ...It`s 6 o`clock in the morning
        I open my eyes and I think about.....
    • zazulka.1 Re: Koncert w Spodku 26.02.06, 22:36
      Czesto się w domu zastanawiamy czy to lenistwo ,ze walą z playbacku, czy juz
      nikt nie potrafi spiewać? ja rozumiem gdy jest zima i koncert jest na
      mrozie...., ale w takich warunkach?. Z jednej strony mówią ,że graja za
      darmo ,ale ja tego grania nie słyszę . Chyba ruszają sie za darmo!!!!!
      • hascofungin Re: Koncert w Spodku 26.02.06, 22:43
        Niestety, playback w przeciwienstwie do artystow nigdy nas nie zawiedzie.

        Pomijajac playback, to bardzo mi sie podobala oprawa swietlna i praca operatorow
        kamer. Przez te dwa elementy spodek wygladal wyjatkowo efektownie, wydawal sie o
        wiele wiekszy niz jest w rzeczywistosci no i sam klimat byl bardzo nastrojowy.
        Dobra robota, tylko ....... ten playback :(
    • etykieta.zastepcza koncert hipokrytów 26.02.06, 22:49
      Zenada do potęgi.
      Wczoraj wszystkim tym "artystom" przeszkadzało koncertowanie, a dziś już nie.
      Widzom podobnie.
      Ale dzisiejszy koncert pokazywać miała telewizja (i pokazywała). A wczorajszego
      nie...

      A przecież to te same Katowice... tyle, ze wczoraj było 200 m od miejsca
      tragedii, a dziś 500 m. Czy wyczucie i delikatność wobec ofiar i całej tej
      tragedii zmienia się przez 300 metrów?
      • shatmach Re: koncert hipokrytów 26.02.06, 23:00
        Byłem na miejscu. Dla mnie rewelacja. Nikt nie zgadnie dlaczego. ;)
        • dzika_rzeka heh 26.02.06, 23:24
          shatmach napisał:

          > Byłem na miejscu. Dla mnie rewelacja. Nikt nie zgadnie dlaczego. ;)

          Edyta na żywo śpiewała? ;)
          • shatmach Re: heh 27.02.06, 01:04
            dzika_rzeka napisała:

            > shatmach napisał:
            >
            > > Byłem na miejscu. Dla mnie rewelacja. Nikt nie zgadnie dlaczego. ;)
            >
            > Edyta na żywo śpiewała? ;)


            He he dzika rzeko brawo! No może nie śpiewała na żywo bo wszyscy jechali z
            playbacku, ale widziałem na żywo. Oto dowód. ;)

            img132.imagevenue.com/img.php?loc=loc24&image=89590_a_5046.jpg
      • feminasapiens Re: koncert hipokrytów 27.02.06, 08:27
        Przecież od początku było wiadomo dlaczego wszyscy tacy "zbulwersowani" tym
        pierwszym koncertem, który się nie odbył. Kochane pieniążki! Okazuje się że
        miały trafić do innej kieszeni.

        Już w dniu tragedii wiedziałam, że "zaniedługo" odbędzie się jakiś
        koncercik "charytatywny";-) i ktoś będzie grał rolę dobrego wujka żeby splendor
        spłynął na jego konto.

        Hieny cmentarne.

        I może nie wiecie, ale na koncertach charytatywnych zarówno artyści jak i
        obsługa techniczna OTRZYMUJĄ ZA TO WYNAGRODZENIE. Artyści nie śpiewają za
        darmo.

        Jeszcze słówko nt. śpiewania z playbacku.
        To nie jest "wina" artysty że śpiewa z taśmy. Na koncertach tego typu (gdzie
        występuje kilku-kilkunastu wykonawców) NIE DA SIĘ zorganizować żeby WSZYSCY
        śpiewali na żywo. Wiązałoby się to z ustawianiem sprzętu, strojeniem mikrofonów
        i instrumentów za każdym razem jak nowy wykonawca wchodzi na scenę. Wtedy
        koncert trwałby 3 dni a nie kilka godzin.

        Co innego, gdy jest to koncert jednej gwiazdy. Wtedy jak śpiewa z playbacku
        to "buuuuu"!

        • vanity Re: koncert hipokrytów 27.02.06, 09:53
          Jeszcze słówko nt. śpiewania z playbacku.
          > To nie jest "wina" artysty że śpiewa z taśmy. Na koncertach tego typu (gdzie
          > występuje kilku-kilkunastu wykonawców) NIE DA SIĘ zorganizować żeby WSZYSCY
          > śpiewali na żywo. Wiązałoby się to z ustawianiem sprzętu, strojeniem mikrofonów
          >
          > i instrumentów za każdym razem jak nowy wykonawca wchodzi na scenę. Wtedy
          > koncert trwałby 3 dni a nie kilka godzin.


          da się. wybacz ale np na festiwalu w Opolu wykonawcy śpiewają po 1 piosence i
          mogą na żywo i wszyscy mogą na żywo, i da się ten cały sprzęt podłączyć tak by
          wszyscy artyści byli zadowoleni i mogli wystąpić bez playbacków. to kwestia
          chęci a nie możliwości. prawda jest taka, że zrobili ten koncert na odwal się.
    • bazyliszek4 z Kazika... 27.02.06, 01:49
      A tu jeden piosenkarz znany i gruby
      Wystąpić chciał kiedyś z playbacku
      Głos mu odjęło i upadł zemdlony
      Bóg go oduczył tego, tego
      • dzika_rzeka Re: z Kazika... 27.02.06, 10:20
        ...i zaśpiewał do suszarki na festiwalu w Sopocie ;))


        Nie przekonuje mnie twierdzenie, jakoby niemożliwym było zorganizowanie
        koncertu kilku/kilkunastu wykonawców śpiewających live. Nie oglądacie wręczenie
        nagród MTV chociażby? Wszyscy na żywo! Ta sama rzecz dotyczy ostatniego
        festiwalu opolskiego - wykonawcy śpiewali po 2 numery, a jednak można było
        obejść się bez taśmy.
        • wrocek71 Re: z Kazika... 27.02.06, 10:59
          Nie wspominając już o Live Aid...
    • matkakobiet Re: Koncert w Spodku 27.02.06, 12:56

      playback no porazka - mogli chcoiaz dac zeby wokal byl na zywo cyzli tzw. polplayback zwlaszcza gdy spiewali solisci
      iw ogole formula moim zdaniem lanserka kiedy np kasia cerekwicka spiewa swoj jedyny przeboj na kolana ktory nie ma nic wspolnego z sytuacją
      moim zdaniem fajniej by wyszlo naprzyklad gdyby dac tym wszystkim wykonawcą na podstwawę jakis jedne dobry zespol grający podklady + orkiestra , ewnetualnie zespoly takie jak bajm by sie z nimi dogadaly (jak to jestw pryzpadku wsyztskich koncertow tematycznych - patrz Opola i Sopoty) no i piosenki tez jakos lepiej dobrane , zeby jakas spojnosc byla np. zeby aranzacje byly polaukustyczne itp wyszlo by ciekawiej iz klasą a tak wyszlo jak zawsze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka