Dodaj do ulubionych

Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono?

    • pizza_adoloran Darek Kordek na "Pudelku" 14.06.09, 12:08
      www.pudelek.pl/artykul/17832/dlaczego_nie_warto_byc_gwiazda/
      Bez komentarza.
    • pizza_adoloran ciekawostka labiryntowa z 07 18.06.09, 21:53
      W odcinku "Złocisty" 07 zgłoś się wystąpiła aż trójka aktorów, którzy zagrali
      również w "labiryncie" - poznajecie pierwszą panią w wałkach?

      img142.imageshack.us/img142/5417/1035713.jpg
      img155.imageshack.us/img155/7447/1035717.jpg
      img155.imageshack.us/img155/3840/1035718.jpg
      • pawel-szadko Re: ciekawostka labiryntowa z 07 19.06.09, 00:43
        Wygląda na labiryntową Elżbietę.

        Wobec tego zagadka ode mnie. Przebije Cię i powiem, że w tym odcinku
        grało nawet czterech aktorów labiryntowych. Zagadka oczywiście brzmi
        kto jeszcze, spoza zdjęć?
        • pizza_adoloran Re: ciekawostka labiryntowa z 07 19.06.09, 07:27
          Racja, zapomniałem o Hannie Dunowskiej, która w "labiryncie" grała
          recepcjonistkę w Domu Prasy w Kazimierzu.

          Ale niestety, to nie Elżunia. To ktoś nieco starszy. Podpowiedź: kontuar.
          • pizza_adoloran cztery kąty... 19.06.09, 07:28
            ...i Frąckowiak piąty. Przypomniało mi się po wysłaniu poprzedniego posta, że
            przecież jednego z bandziorów jeszcze zagrał Marek Frąckowiak, czyli pięcioro
            "labiryntowców" pojawiło się w "Złocistym"!
            • pawel-szadko Mój drugi strzał i przebitka 19.06.09, 11:42
              Czyżby to była Izabela Świtonik?

              A co do Złocistego, przebijam do sześciu.
              • pizza_adoloran Re: Mój drugi strzał i przebitka 19.06.09, 15:14
                Brawo, Izabela Świtonik. A co do "Złocistego" to już musiałem się posiłkować
                jednym z portali filmowych i wyszło mi, że:

                1.Hanna Dunowska
                2."Izabela Świtonik" (nie mogłem znaleźć nazwiska aktorki)
                3. Ewa Wawrzoń
                4. Marek Frąckowiak
                5. Zbigniew Buczkowski
                6. Marzena Manteska
                7. Zdzisław Rychter

                Jeżeli kogoś pominąłem, to się poddaję.
                • pawel-szadko Re: Mój drugi strzał i przebitka 19.06.09, 15:23
                  Chodziło mi o Marzenę Manterską. Chyba na siedmiu się skończy.
          • anmanika Re: ciekawostka labiryntowa z 07 19.06.09, 11:27
            Pizza nie trzymaj nas w niepewności;-)
            twarz znajoma ale za nic nie mogę sobie przypomnieć.
    • adastorun Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 22.06.09, 18:53
      OD DZIŚ TV POLONIA POWTARZA SERIAL.!! OD 18.15 2 ODCINKI!!
      • pizza_adoloran Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 22.06.09, 19:23
        Wiemy, wiemy, ale dzięki wielkie. Tak sobie obejrzałem i nasunęły mi się dwie
        refleksje:

        1. Czy naprawdę nie ma lepszej kopii pierwszych odcinków? Jakość obrazu jest
        porażająco niska.

        2. Mam wrażenie, że Gutman w ten sam sposób powitał nowicjuszkę Ewę, jak i w
        drugiej serii Dorotę w identycznej sytuacji albo panią Bożenkę: "Nazywam się
        Gutman a to podobno znaczy dobry człowiek". Wydaje mi się, że te słowa padły w
        serialu dwukrotnie.
    • pasztet-1 ogladaliscie dzisiaj ??? 22.06.09, 19:58
      przyznam sie szczerze ze ja nie daelm rady, odkad zaczalem robote a
      ostatnio jeszcze druga (praca w radiu) to coraz pozniej wracam a
      jeszcze pol roku temu mialem pewlno czasu i gdyby bylo tak jak rok
      temu to bym mogl ogladac rano i po poludniu labirynt, ale teraz
      wolalbym zeby w tv bylo jak rok temu o swicie bo o tej akurat
      godzinie wstaje codziennie
      dzisiaj ogladajas tv polonie widzialem jak podawali program tv i
      zobaczylem ze jest jeszcze szansa ogladnac pierwsze odcinki bo o
      0:10 daja ponownie to dla tych ktorzy nie mogli caly dzien ogladnac
      jak ja

      • pi-no-74 Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 22.06.09, 23:15
        Ja teraz codziennie nastawiam nagrywanie i zbiorę sobie całą
        kolekcję. A niech tam, raz się żyje. A własnie przed chwilą
        odtworzyłem sobie dzisiejsze pierwsze dwa odcinki i sobie
        przypominałem jak to było w grudniu 88, kiedy pierwsze 4 odcinki
        puścili jako tzw. pilota. Myślę sobie, o jakiś nowy serial będzie to
        zobaczę co to warte,no i tak się zaczęło. Ale jak to jednak sie
        teraz inaczej ogląda. Jak tamtejsza rzeczywistość już odstaje od
        obecnej. Te kwestie: "środki dewizowe", "muszę wyskoczyć do
        mięsnego". W drugim odcinku Duraj odwiedza Adamai i ma prezent w
        torebce z Pewexu... Z drugiej strony jak te 20 lat szybko
        zleciało... aż dziwne..
        • dlaczegomuszezkladactukonto Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 01:35
          no coz..... u mnie nagrywarka HD nastawiona juz na cale wakacje (czytaj-
          codziennie) nawet jak wyjade wszystko sie nagra

          refleksje- dwa pierwsze odcinki

          1. no coz, bylo juz 100 razy o tym.... ale- ZLOTA MALINE wszechczasow za
          totalne aktorskie dzieciece beztalencie przyznajemy Olence. mozna by ja uznac za
          jedna z niewielu slabych stron W labiryncie, ale smiem twierdzic ze to
          beztalencie bylo celowe....nie umiem bowiem tego inaczej wytlumaczyc....choc z
          tego co pamietam, to byla chyba coreczka jednego z producentow, co wszystko
          tlumaczy.....a juz tym placzem po zranieniu w szpitalu przeszla sama siebie....

          2. tez bylo....ale zwroccie uwage na meble w kuchni Durajow...dzis na tle szafek
          kuchennych widoczna byla niesmiertelna tarka- identyczna w kazdym polskim domu,
          w ktorym w kazdy piatek sluzyla do tarcia ziemniakow na placki

          3. fotele w pakamerze w instytucie..... jezus maria... u mojej mamy w domu sa
          identyczne

          4. zaznaczaja ze Ewa jest po farmacji...zastanawiam sie czy ktos z pracownikow
          jest po medycynie? ten zaklad jest bowiem w instytucie medycznym, nie
          farmaceutycznym

          5. zolty wartburg racewicza....kultowy.... no i on sam....ach ten Kondrat....
          czapki w dol.....

          6. renata pekul...no coz..... wdala sie troche w coreczke, choc mimo wszystko
          lepiej gra...a najlepsze jest to ze w swojej obecnej roli w Klanie tez ma na
          imie Renata

          7. jakosc rzeczywiscie porazajaca. i po co nastawiac te nagrywarki na najwyzsza
          jakosc, jak i tak jest beznadziejna

          dla mnie te wakacje dzieki W labiryncie beda fajniejsze

          dla mnie to jest serial kultowy

          pozdrawiam.....by the way....rocznik 1972...bylem wtedy w ogolniaku
          • dlaczegomuszezkladactukonto Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 01:37
            i jeszcze jedno....zauwazylem ze w napisach koncowych jako Ewa pojawia sie tylko
            nazwisko Agnieszka Michalska, bez czlonu Robotka...zastanawiam sie
            dlaczego...ciekawe jak bedzie w nast odcinkach....czyzby wyszla za maz w trakcie?

            a w ogole ktos zna przyczyne jej pozniejszego odejscia z serialu? wszyscy wiemy
            ze z nowa "Ewa" to juz nie byl ten sam serial
            • panda74 Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 06:38
              Jeśli mam być szczera, to akurat wątek z Ewą był dla mnie najnudniejszy w całym
              serialu... Zawsze byłam bardzo "zżyta" z rodzinami Durajów i Racewiczów,
              śmieszył mnie też wątek Renaty i Edzia - cwaniaczka-warszawiaczka...
              Uwielbiam grę Małgorzaty Lorentowicz.
              Zgadzam się w 100% jeśli chodzi o beznadziejną grę Oleńki - no cóż - wzięto
              dziecko producenta, a nie z castingu.

              Poza tym zdecydowanie wolę część pierwszą "Labiryntu" - przed Kordkiem,
              Klubowicz etc. Zgadzacie się ze mną? :)
              • pizza_adoloran Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 07:48
                panda74 napisała:


                > Poza tym zdecydowanie wolę część pierwszą "Labiryntu" - przed Kordkiem,
                > Klubowicz etc. Zgadzacie się ze mną?

                Jasne. Już kiedyś pisaliśmy tutaj, dlaczego - ja się powtórzę: postacie zarówno
                Ewy jak i Pawła to postacie miłe, sympatyczne. Natomiast o ile Marek wypada
                neutralnie, to Dorota jest apodyktyczną, histeryczną babą, podporządkowującą
                sobie otoczenie i obrażającą się, gdy nie chce jej się ono podporządkować. Taka
                postać - nie wiem czy świadomie stworzona w konwencji negatywnej przez autorów -
                nie jest typem bohatera, któremu się kibicuje.
            • pizza_adoloran Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 07:43
              > i jeszcze jedno....zauwazylem ze w napisach koncowych jako Ewa pojawia sie tylk
              > o
              > nazwisko Agnieszka Michalska, bez czlonu Robotka...zastanawiam sie
              > dlaczego...ciekawe jak bedzie w nast odcinkach....czyzby wyszla za maz w trakci
              > e?
              >
              > a w ogole ktos zna przyczyne jej pozniejszego odejscia z serialu? wszyscy wiemy
              > ze z nowa "Ewa" to juz nie byl ten sam serial


              1. Agnieszka Robótka-Michalska, jeśli oprzeć się na tym, co mówił o niej Skarga
              w takim krótkim spotkaniu z okazji 20-lecia TV Polonia całkiem niedawno, wyszła
              za mąż (i zmieniła nazwisko) wkrótce po rozpoczęciu zdjęć do "labiryntu", z tym
              że raczej występuje jako Agnieszka Robótka. Skarga mówił, że nazywali ją na
              planie "petit travaille" czyli z francuska "mała praca" od robótki. Natomiast
              jej syn o nazwisku Michalski pojawił się, jak pisał ktoś w jednym z paru tysięcy
              postów, w "Klanie".

              2. Ola Duraj grana była przez córkę jednego z dwóch twórców "labiryntu", Pawła
              Karpińskiego. Córka drugiego, Wojciecha Niżyńskiego, pojawiła się w "Klanie"
              jako przyjaciółka Kai Paschalskiej z podstawówki.

              3. Agnieszka Robótka mówiła, że odeszła, bo dostała jakąś pracę za granicą oraz
              że nie chciała być kojarzona z tą jedną rolą. Jak wiemy, i tak na zawsze została
              Ewą z "labiryntu", ale to chyba powód do zadowolenia (tak mi się zdaje).

              4. Nie dzieliłbym serialu na "Ze starą Ewą" i "Z nową", bo w całej drugiej serii
              wątkiem głównym jest relacja Marek-Dorota a Ewa trochę bez sensu pojawia się tam
              na doczepkę, jeszcze na dodatek okazuje się być dawną koleżanką Doroty.

              • anmanika Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 11:35
                Ja nie mam Polonii, więc będę na 'sucho" czyli przez wasze wypowiedzi śledzić
                ten serial. Zresztą w ubiegłym roku też nie oglądałam bo pora była dla mnie fatalna.
                • dlaczegomuszezkladactukonto Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 12:04
                  macie racje jesli chodzi o Ewe... nie byla glowna bohaterka w
                  drugiej serii gdzie wszystko krecilo sie wokol postaci granych przez
                  Marte Klubowicz i Darka Kordka, oraz rodziny Durajow i
                  Racewiczow.... juz dzis czekam na dosc ekscytujacy watek z Dorota
                  Kaminska, ktora bardzo lubie....a swoja droga nie dziwie sie ze
                  wszystkie dziewczyny z serialu leca na Adama Racewicza :)

                  niestety swoje wspomnienia opieram na roku 1988, co jeszcze bardziej
                  dodaje radosci ogladanym przeze mnie po 21 latach powtornie
                  odcinkom....serial zaczalem ogladac ponownie w 2004 gdy byl
                  powtarzany zdaje sie na TVP2 okolo godz 14, ale szybko musialem to
                  wtedy zarzucic z roznych przyczyn. tak wiec dzis nie pamietam juz
                  tylu szczegolow

                  a teksty kultowe z kawalka 3 odcinka ktory zdazylem rano obejrzec:

                  "Olenko, mamusia musi pracowac zeby mozna ci bylo kupic klocki lego
                  i lalke Barbie " (dzis to bylaby kryptoreklama)
                  Marta do ojca o Bajbusie " Jego matka ma dom na Chmielnej, moglaby
                  was wszystkich wykupic" (tak, wtedy prywatny butik oznaczal fortune)
                  oraz
                  " Ta szminka jest ladna, ale kosztuje 3,5 dolara, a to dla mnie za
                  duzo" (Pewex, bez komentarza :) )

                  A swoja droga serial swietnie pokazuje totalne zubozenie owczesnej
                  inteligencji.... jaka stewardessa szczycila by sie dzis super kasa?


                  Poza tym wyjasnia sie ze Duraj jest lekarzem (Tesciowa do Olenki o
                  jego zarobkach), jedynie poswiecil sie pracy naukowej. A scena
                  miedzy Tesciowa a Durajem zagrana i napisana popisowo.
                  Pozdrawiam
                  • dlaczegomuszezkladactukonto Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 12:06
                    errata " Jego matka ma sklep na Chmielnej" (a nie dom)
                    • dlaczegomuszezkladactukonto Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 12:11
                      i jeszcze jedno,.,,,,, zauwazcie ze w Labiryncie jest ostatnim
                      serialem gdzie nagrywa sie postaci palace papierosy, zwlaszcza w
                      domu. tak bylo tylko za komuny. w Klanie palace osoby raczej sie juz
                      nie pojawily, sprobujcie tez dzis w ktoryms z nowych seriali
                      zobaczyc palaca w domu osobe
                      pozdrawiam
                      • nienawidzenienawidziec Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 20:38
                        a w dzisiejszych odcinkach:

                        - zblizenie na szklanke z herbata Guttmana..... kultowe szklanki z uchwytami, w
                        nich lura z 3 cm warstwa fusow...pewnie jakas Junan z pobliskiego Spolem :)
                        - magnetofon z ktorego marta z bajbusem sluchaja muzy..... czyby to Klaudia?
                        chyba za mala
                        - cudowny niebieski plaszczyk pawelka...prochowiec....marzylem wtedy o takim
                        - scena gdy Racewicz kaze Marcie ustapic Piotrowi w kwestii programu w
                        telewizji.... nie wiem czemu ale strasznie ta scene zapamietalam, moze dlatego
                        ze solidaryzowalam sie wtedy okropnie z Marta, i w ogole ona przez ta swoja
                        niezaleznosc bardzo mi imponowala
                        • nienawidzenienawidziec Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 20:42
                          a w 4 odcinku biegajaca po sniegu Ola.... a niedawno jeszcze miala rozcieta
                          glowe.... moze to rozciecie tak jej zaszkodzilo, biegajac po sniegu sprawiala
                          raczej wrazenie dziecka specjalnej troski

                          zwroccie tez uwage o tekscie matki do renaty.... ze u was w domu nie ma Boga...a
                          Renata na to - olewka- mamo daj spokoj
                          'ech, w 88 roku, za komuny to choc mozna bylo taki tekst miec w serialu...a dzis
                          to wszyscy w tych serialach rozmodleni
                          • irenka82 Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 23.06.09, 21:14
                            ponawiam moja prosbe: w odcinku 4 w napisach pojawia sie info, ze wykorzystano
                            piosenki Kultu "DO ANI", "JEZDZCY" i "NIEJEDEN". czy ktos z milych fanow sie
                            orientuje, czy piosenki byly w wersji studyjnej?
                            • nienawidzenienawidziec Re: ogladaliscie dzisiaj ??? 24.06.09, 09:51
                              was fascynuja miejsca, mnie pzedmioty
                              w dzis odcinku Mariola pisala 4 (lub 2, nie dostrzeglem, potem zobacze jak sobie
                              obejrze po nagraniu) dlugopisem BIC. byly w peweksie po 1 dolara i to byl
                              absolutny szpan miec taki w szkole
                              • anmanika wątek równoległy: 24.06.09, 11:41
                                forum.gazeta.pl/forum/w,433,96964094,,Codzienne_zycie_W_labiryncie_.html?v=2
                                • pizza_adoloran Re: wątek równoległy: 24.06.09, 16:21
                                  To dla tych, którym się nie chce przedzierać przez pięć tysięcy postów, w sumie
                                  rozumiem. Inna sprawa że już na początku pokłóciły się forumowiczki i wyzywają
                                  od grubasów. Ech.
                                  • pasztet-1 Re: wątek równoległy: 24.06.09, 17:43
                                    i tak nasze forum jest najlepsze i ma juz swoja dluga tradycje
    • pasztet-1 co sie stalo z jakoscia obrazu z serialu ??? 24.06.09, 16:11
      jezeli poamietam to w zeszlym roku to chyba jakosc obrazu byla ok,
      ale moge sie mylic, bo ogladalem zaspany troche przysypiajac ale
      teraz jak widze normalnie to obraz jest az koszmarny !!!
    • pasztet-1 pamietajcie !!! w weekendy tez jest "labirynt" 24.06.09, 16:15
      w sobote i niedziele, tylko ze po jednym odcinku niestety
      • pizza_adoloran Re: pamietajcie !!! w weekendy tez jest "labirynt 24.06.09, 18:52
        W weekendy są kolejne odcinki czy powtórki?
        • nienawidzenienawidziec Re: pamietajcie !!! w weekendy tez jest "labirynt 24.06.09, 19:37
          jestem tu nowy....ale wlasnie musialem sie powstrzymac od komentarza...ze jakby
          to forum mialo zejsc na poziom tamtego, to ja dziekuje bardzo...50 % wpisow
          wzajemne dogadywanie sobie0 jak juz wspomniales- od grubasek itd. mam nadzieje
          ze tu do tego nie dojdzie, w razie czego jest moderator mam nadzieje ze poczuwa
          sie do roli
          a szkoda, bo pierwsze wpisy tam naprawde na poziomie- mnie tez fascynuje analiza
          owczesnych warunkow spolecznych.
          • nienawidzenienawidziec Re: pamietajcie !!! w weekendy tez jest "labirynt 24.06.09, 19:39
            a co do jakosci- rzeczywiscie fatalna. ale zwroccie uwage ze oni mieli zle
            swiatlo w pomieszczeniach- to byla cena (ale i najwieksza zaleta tego filmu)
            krecenia w prawdziwych wnetrzach
            tymczasem gdy dzis ewa wchodzi do przychodni, obraz jest ladny i ostry- dzienne
            swiatlo zmienia warunki
            pozdrawiam
        • pasztet-1 Re: pamietajcie !!! w weekendy tez jest "labirynt 24.06.09, 20:50
          no przeciez jak mieliby w 1 odcinku powtorzyc wszystkie z
          tygodnia ??? wiadomo, ze chodzilo mi o nowy bo gdyby tak to nie
          mowilbym o powtorkach
          • pizza_adoloran Re: pamietajcie !!! w weekendy tez jest "labirynt 24.06.09, 21:45
            Dzięki, chciałem się upewnić. A dodam że powtórka o 3 w nocy z hakiem, w
            weekendy odcinek leci "tylko" dwukrotnie.
            • pizza_adoloran Piotruś? 25.06.09, 07:06
              Użytkownik baasowy na pierwszej stronie zarzucił linkiem
              tinyurl.com/ls7c5t
              Sądzicie, że to ta osoba, o której myślimy?
              • anmanika Re: Piotruś? 25.06.09, 08:29
                Jakiś taki niepodobny ale pare latek minęło. "Piotruś" jako dorosły w Macro
                pracował jakiś czas temu.
                • maciej.derbich.polska1 Re: Piotruś? 25.06.09, 09:18
                  witam, po krótkiej przerwie. po pierwsze - pizza, gdy pisałem o tym, że być może
                  w te wakacje powtórzą serial, byłeś sceptyczny ;)
                  po drugie - będę oglądał tylko pierwsze 29 odcinków. nagrywam je, by
                  skompletować serial. resztę znam z zeszłego roku. i tu pytanie: czy osoby, które
                  oglądały serial w zeszłym roku, mają go zamiar obejrzeć ponownie w całości?
                  co do piotrka soboty - na 100% to on.
                  refleksje po obejrzeniu pierwszych 6 odc. - czuć jeszcze tę siermiężność, która
                  potem stopniowo zniknie. chyba nie robili dubli, bo gdy ktoś się tam myli, to
                  tak zostaje. w pierwszym odc. wypadek Ewy itd. - potworne operowanie skrótem
                  (nie mówię już nic na temat przedstawienia samego wypadku).
                  poza tym - to co jest w całym tym serialu - niesamowite zbiegi okoliczności. w
                  pierwszych odcinkach co i rusz ktoś kogoś nakrywa, a ostatnie nakrycie Racewicza
                  przez żonę to już groteska.
                  No i już od początku można podziwiać talent Piotra Skargi, ta jego nerwowość
                  jest rewelacyjnie grana. zwróćcie też uwagę na to, jak on rozmawia przez
                  telefon, jak naturalnie. wygląda, jakby z kimś naprawdę rozmawiał. Duraj to
                  jedna z najfajniejszych postaci.
                  Denerwuje trochę dogrywanie dialogów w studio, co jest b. nienaturalne.
                  Aha, czy mógłby ktoś podpowiedzieć w sprawie dziadka Oleńki. Babcia mówi:
                  "idziemy do dziadziusia", ale chyba tego dziadziusia w rzeczywistości nie ma.
                  Pozdr. fanów
                  • maciej.derbich.polska1 Re: Piotruś? 25.06.09, 09:19
                    chodziło, rzecz jasna, o Tomka Sobotę ;)
                  • pizza_adoloran Re: Piotruś? 25.06.09, 10:01
                    Hm, faktycznie, nie pomyślałem że podciągną serial pod dokumentację przemian
                    ustrojowych.

                    Mam zamiar obejrzeć i nagrać cały, co pewnie znów mi się nie uda, ale chciałby,
                    przynajmniej część odcinków ponagrywać jeden po drugim i uporządkować, bo mam
                    chaos.

                    Nie robili dubli przy dialogach, ale dzięki temu brzmi to naturalnie a nie jakby
                    ktoś klepał paciorek przed pójściem spać.

                    Z tym dziadziusiem to nierozstrzygnięta kwestia. Dwukrotnie jest wspomniany: raz
                    gdy Duraj kłóci się z teściową o pieniądze ("idziemy do dziadziusia") i drugi
                    raz w scenie gdy Krystyna z matką i Olą spacerują zimą po parku; matka udziela
                    wówczas Krystynie porad odnośnie pożycia małżeńskiego. A gdy w II serii pojawia
                    się pan Ostoja, po dziadziusiu ani śladu.
                    • maciej.derbich.polska1 Re: Piotruś? 25.06.09, 11:04
                      wygląda na to, że niekonsekwencja autorów scenariusza. przypomniała mi się
                      jeszcze kapitalna scena ze Stopczykiem, który... nakrywa (a jakże) Mariolkę i
                      Janka. Początek tej sceny niczym z horroru.

                      Jako wielki fan Piotra Skargi myślę o tym, żeby na YT wrzucić "The best of..." -
                      wejścia, w których Duraj się denerwuje ("JezusssMaria" itd.). Może się zabiorę
                      do tego :)

                      Marzy mi się też takie "The best of" dotyczące scen z całego serialu :)
                      • anmanika Re: Piotruś? 25.06.09, 11:26
                        Też jesteś fanem Piotra Skargi? Bracietymój:))
                        • maciej.derbich.polska1 Re: Piotruś? 25.06.09, 11:34
                          Uważam, że wiele aktorów gra tu na naprawdę przyzwoitym poziomie. Świetny jest
                          Kondrat (zwłaszcza w scenach Racewicz vs Piotrek), ale Skarga, poza tym, że jest
                          naturalny, pokazuje tu więcej niż zwykłe serialowe granie. No i jest po prostu
                          zabawny, nawet gdy się wścieka. Tak więc można mnie nazywać jego fanem ;)
                          • panda74 Gra aktorów.. 25.06.09, 11:41
                            Najlepszy był Stopczyk-Niemczyk - fantastycznie zagrał dyrektora :) Bardzo mi
                            się podobała też Małgorzata Bogdańska (sekretarka), Gutman i Sławomira Łozińska.

                            Z kolei bardzo sztucznie grała Renata Pękul, Agnieszka Robótka-Michalska i Jan
                            Jankowski (to zdaje się jego aktorskie początki).
                            O "Oleńce" już mówiliśmy, Tomek Sobota nie lepszy. No ale to dzieci..
                            • maciej.derbich.polska1 Re: Gra aktorów.. 25.06.09, 12:33
                              Jan Jankowski moim zdaniem gra nieźle. Trzeba pamiętać, że miał już za sobą
                              kilka filmów, w tym rolę w Dekalogu Kieślowskiego. No a Niemczyk, wiadomo -
                              klasa, ale to jeszcze stara szkoła.

                              Co do dzieci to jest raczej beznadziejnie. Pamiętam odc., w którym Piotrek
                              odbiera telefon, dzwoni Ewa (chyba 13 odc.). Za moment wchodzi Racewicz, a
                              Piotrek rozmawia przez ten telefon tak sztucznie jakby gadał do ściany. Chyba
                              nawet nie zostawia czasu, by druga strona mogła cokolwiek odpowiedzieć.

                              A Oleńka to już cała historia.

                              Za to (była już o tym mowa) wybija się Jowita Miondlikowska, ale to już raczej
                              młodzież.
                        • maciej.derbich.polska1 Re: Piotruś? 25.06.09, 11:36
                          Aha, zauważyliście (usłyszeliście), że w jednym z ostatnich odc. można usłyszeć
                          podczas filmu temat z otwarcia odcinka (gitarowy wstęp). Nie wiem, czy zdarzy
                          się to później.
                          • anmanika Re: Piotruś? 25.06.09, 11:44
                            Też uważam, że Marek Kondrat jest świetny, w jednej ze scen z Piotrusiem takie
                            ciary przelatywały przez plecy jak na najlepszej sztuce w teatrze. Jednakowóż
                            Piotr Skarga jest debest.
              • pasztet-1 Re: Piotruś? 25.06.09, 23:47
                przeciez to mlody racewicz !!! od razu go latwo poznac !!! nieduzo
                sie zmienil, swego czasu szukalem jakiego jego profilu na klasie,
                ale nie znalazlem kogos kto by byl podobny do tego z labiryntu
                pizza jezeli jestes zarejestrowany na tym serwisie to napisz cos do
                niego !!!
    • grom6005 Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 25.06.09, 16:18
      Jak oglądałam serial, to miałam wrażenie, że babcia z Olą
      odwiedzają "dziadziusia" na cmentarzu.
      • nienawidzenienawidziec Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 25.06.09, 17:39
        no i stalo sie. choroba zwana Labiryntomania chyba juz nie zostanie uleczona.
        tak sie sklada ze wychodze dosc pozno do pracy, tak wiec ogladam ten serial rano
        (sniadanie staram sie jesc wczesniej)- oczywiscie z wlaczona nagrywarka. potem
        po poludniu puszczam sobie ten serial jeszcze raz, a czasem wieczorem, siedzac
        przed komp, potrafie go obejrzec z polonii po raz 3 ci.

        dla mnie jednym z najwiekszych atutow tego serialu jest swietna muzyka. pod tym
        wzgledem dorownuje mu jedynie wspolczesne 39,5 (abstrahujac od innych rzeczy)

        a dzis- zauwazcie ze pojawia sie pawel karpinski na chwile, jako techniczny (czy
        tez rezyser) programu Lozinkskiej gdy ona wychodzi ze studia. dubli rzeczywiscie
        nie nagrywali, bo Karpinksi koszmarnie sie zajaknie przy tej swojej niezmiernie
        dlugiej kwestii. jak widac coreczka popszla w saldy ojca, jesli chodzi o
        zdolnosci aktorskie

        poza tym- swietna scena miedzy wardejnem a lozinska...ach, gra Wardejna... gdzie
        sa dzisiaj takiej klasy aktorzy?

        warto tez sobie popatrzec na motoryzacje.... VW golf Pawelka to byl dopiero
        wypad jak na tamte czasy

        ale powtorze...mnie w tym filmie- w pozytywnym tego slowa znaczeniu- zabija muzyka

        acha, i jeszcze jedno- w odcinkach pojawiaja sie az 3 kawaly o zydach opowiadane
        przez Guttmana. dzis nikt sobie by nie pozwolil na cos takiego

        a co do wstawek politycznych- zauwazcie ze byl to grudzien 1988 roku (mam racje)
        ? wtedy bylo juz po strajkach 1988, za Gorbaczowa i 2 miesiace przed
        rozpoczeciem okraglego stolu.... mozna bylo takie rzeczy przemycic i Karpinski z
        tego skorzystal

        pozdrawiam
        • nienawidzenienawidziec Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 25.06.09, 17:43
          i jeszcze mozna dzis zwrocic uwage na szczegoly kulinarne- Guttman jedzacy
          kolacje u Horawianki, Racewiczowa robiaca kanaki Adamowi na sniadanie...zwroccie
          uwage na wszechobecny wtedy zolty ser w czerwonej woskopodobnej ni to folii, ni
          to wosku..... typowe
          no i te komunistyczne naczynia z brazowego szkla...acha, i najwazniejsze-
          FILIZANKI SPOLEM z ktorych pije kawe racewiczowa i wardejn w "kafejce" w TV
          • nienawidzenienawidziec Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 25.06.09, 17:50
            kolejna niedorobka- tytul odc. 7- klopoty z zapalaniem- tak jakby to wydarzenie
            mialo miec wplyw na ciag wydarzen, lub tez przynajmniej stawowic glowne tlo
            odcinka- tak sie nie dzieje, a klopoty z zapaleniem malucha sa tylko na poczatku
            i konca odcinka- do tego ni z tego ni z owego pojawia sie ten pilot- co jak
            napisano wczesniej- jest seria cudownych zbiegow okolicznosci

            ale za te swoista siermieznosc ten serial kochamy

            i jeszcze Kryska i olenka jadac na ferie autobusem LOT....wow, domyslam sie
            wtedy to byl szczyt luksusu i wielkiego swiata, a Olenka wymiatala w szkole
            przez nastepne pol roku, bo ona "jechala na wakacje firmowym autobusem lotu"
            • nienawidzenienawidziec Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 25.06.09, 17:52
              moja uwage przyciagnal tez gustowny plaszcz racewicza- naprawde gustowny,
              zreszta zauwazylem ze racewicz jest najlepiej ubranym facetem w labiryncie

              za to na Skardze mozemy podziwiac owczesna "mode"- dzis wystepuje w gustownej
              dzinsowej bluzie (wyglada nawet na taka z Pewexu, nie z Turcji)
              • nienawidzenienawidziec Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 25.06.09, 18:07
                i jeszcze jedno- nie wiem czy byla juz o tym mowa- w 8 odc jako syn Horawianki
                pojawia sie wieloletni juz dzis prezenter pogody w Panoramie na TVP2
                • ikarr Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 25.06.09, 20:33
                  Dziś ten syn Horawianki przyszedł do matki, żeby zamówić ją do pilnowania
                  dziecka, gdyż wraz z żoną wybierał się do teatru. Powiedział : Monika kupiła
                  bilety. A przecież synowa występuje później jako Elżbieta.
                • mokichanin nienawidzenienawidziec 26.06.09, 00:55
                  Albo sie skup i pisz wszystkie swoje mysli w jednym poscie albo idż
                  do porządnego lekarza który ci przypisze lecytyne.
                  • anmanika Re: nienawidzenienawidziec 26.06.09, 08:27
                    Nie ma obowiązku czytania forum, nie podoba się to proszę się przenieść gdzieś
                    indziej, jest mnóstwo 1postowych wątków.
                    ja jestem zarejestrowana w goldenline, mogę do PS napisać o ile już ktoś tego
                    nie zrobił.
                  • pizza_adoloran prośba 26.06.09, 08:48
                    mokichanin napisał:

                    > Albo sie skup i pisz wszystkie swoje mysli w jednym poscie albo idż
                    > do porządnego lekarza który ci przypisze lecytyne.

                    Mam ogromną prośbę: czy ten wątek mógłby obyć się bez tego typu postów? Chyba
                    wystarczy wyzwisk na wątku labiryntowym na Forum Seriale. Dziękuję bardzo, życzę
                    miłego dnia.
                    • nienawidzenienawidziec Re: prośba 26.06.09, 09:41
                      panowie, trolli sie nie karmi. kazdy tego typu post musi byc ignorowany. mam
                      nadzieje ze ten watek utrzyma swoj poziom. pozdrawiam
                      • nienawidzenienawidziec Re: prośba 26.06.09, 10:13
                        a w 10 odcinku:
                        "zobacz co dostalam! o, pomarancze! byly w spozywczym?
                        tak, byly- ale przez pol godziny- kierowniczka mi zostawila- razem z miesem"

                        :D :D

                        a z obserwacji socjologicznych- pawel przychodzacy do domu gdzie mieszka Ewa bez
                        zapowiedzi.... Dzien dobry, zastalem Ewe? tak, tak kiedys bylo. dzis nie do
                        pomyslenia po prostu pojsc do kogos, zadzwonic do drzwi- oto jestem.

                        albo telefony stacjonarne- Pawel dzwoniacy do tesciowej i pytajacy o Ewe....
                        kiedys tak bylo. dzis telefony stacjonarne sa wylacznie dla rodziny, wielu ludzi
                        uwaza ze nie wypada na nie dzwonic, kojarzy sie to bowiem z zaskoczeniem gdyz w
                        wiekszosci nie maja identyfikacji numeru
                        • nienawidzenienawidziec Re: prośba 26.06.09, 10:18
                          i jeszcze jeden niesamowity szczegol- mariola odbiera telefon w gabinecie adama
                          i wola go do telefonu. a na boku szafki obok telefonu wisi.....historyczna
                          latarka na plaska baterie, zawieszona na metalowym haczyku ktory byl zawsze
                          nieodlaczna jej czescia. takie latarki mieli wtedy wszyscy, dla mnie i brata
                          stanowily nieodlaczny zakup kazdego poczatku wakacji... biegalismy z nimi po
                          strychu u babci. raz mielismy nawet takie z zasuwana czerwona i zielona szklana
                          klapka....ach, jakie to bylo przezycie miec latarke z kolorami
                          latarka wisi w porecznym miejscu zapewne na wypadek wylaczenie swiatla, ktore
                          byly norma w latach 80 tych...
                          • nienawidzenienawidziec Re: prośba 26.06.09, 10:19
                            i kolejnaa pochwala Skargi...rewlacyjnie gra pijanego w 9 odcinku
                            • nienawidzenienawidziec Re: prośba 26.06.09, 10:21
                              a to ze tesciowa przyjdzie do domu podczas gdy mariola wlasnie pierze swoja
                              bluzke, to bylo wiecej niz do przewidzenie, zgodnie z kolejnym cudownym zbiegiem
                              okolicznosci
                              • anmanika Re: prośba 26.06.09, 11:38
                                Aż mi żal wiadomo co ściska, że nie mogę tego zobaczyć. Pisz jak najwięcej
                            • maciej.derbich.polska1 Re: prośba 29.06.09, 08:57
                              mnie Skarga do końca nie przekonał jako pijany, choć ten tekst: "muzyka, a to
                              moja sprawa" był niezły. wolę go jednak, gdy się wścieka (scena, gdy naprawiał
                              malucha i podjechał Werner :) Za to widok Duraja z nartami - bezcenne!
                          • pi-no-74 Re: prośba 28.06.09, 22:39
                            No a dzisiaj były kolejne smaczki - do pracowni wpada pani z
                            cielęcinką (kłopoty z mięsem, wiadomo), poza tym musiała mieć chody,
                            bo kto by ją normalnie wpuścił do instytutu z torbą mięcha? A Gutman
                            pyta Pawła Hanisza: "Czy wiesz jak miały na imię córki mecenasa
                            Prado?" - to aluzja do nadawanego wtedy serialu "W kamiennym kręgu" -
                            miał 77 odcinków i ostatnie dwa TVP nadała 26.03.1989 (była to
                            niedziela wielkanocna). A 12-sty odcinek Labiryntu, w którym to się
                            pojawia, był nadany dwa dni wcześniej - w piątek 24.03.1989.
      • maciej.derbich.polska1 Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 29.06.09, 08:59
        Aha, nie wydaje mi się, żeby babcia z Olą szły odwiedzić dziadziusia na
        cmentarzu. Raczej jest to pewna niekonsekwencja twórców filmu. Nie wyobrażam
        sobie sytuacji, żeby w trudnych dla siebie sytuacjach babcia Oleńki zabierała ją
        na cmentarz :)
    • pawel-szadko Menedżer 27.06.09, 01:31
      Z poniedziałku na wtorek o godzinie 1:25, na Kinie Polska zostanie
      wyemitowany film pt. "Menedżer". Dom głównego bohatera jest nam
      skądś znajomy.
    • pasztet-1 www.norc.pl 28.06.09, 14:11
      sluchajcie, na tej stronie mozecie zobaczyc zdjecia z serialowych
      miejsc, w systemie "street view", niestety tylko jest jeden taki
      minus, ze duzo ulic w warszawie nie ma tam co az dziwne, np. krakow
      ma wieksza czesc miasta, w kazdym razie polecam, zobaczylem juz dom
      sucheckich, durajow, niestety instytutu nie da sie zobaczyc ani ul.
      nowogrodzkiej tez nie ma a reszty lokalizacji juz nie pamietam wiec
      nie zdazylem sprawdzic
      • geesiak Smiala propozycja 28.06.09, 16:50
        Witam serdecznie,

        Czy moglby czlowiek dobrej woli, nagrac z TV POLONIA, komplet
        odcinkow, naszego ulubionego serialu, i udostepnic Labirynto-
        maniakom?.
        Byloby to, historyczne osiagniecie, a ow smialek pozostalby na
        zawsze w annalach Labirynto-manii:) (poki nie bedzie wydania DVD)

        Pozdrawiam:)
        • nienawidzenienawidziec Re: Smiala propozycja 28.06.09, 20:39
          mysle ze wiele osob nagrywa, ale nie sadze zeby ktos sie odwazyl na taki krok.
          zbyt duze ryzyko.... zreszta to mimo wszystko kradziez, i o ile do zachodnich
          artystow jakos sumienie mnie nie gryzie, o tyle w tym wypadku...

          ale trzeba przyznac ze powinni to juz dawno wydac na DVD...a swoja droga...to
          jest 3 razy dziennie.... czy naprawde nagrywarka HD/DVD kosztuje az taki majatek???
          • nienawidzenienawidziec Re: Smiala propozycja 28.06.09, 20:47
            moze zle se wyrazilem.... do zachodnich artystow moze byloby to jakos zdziebko
            latwiej, ale to mimo wszystko kradziez. nie lubie piractwa
            • nienawidzenienawidziec Re: Smiala propozycja 28.06.09, 20:52
              a w 11 i 12 odcinku..

              - kultowa scena z bananem (mamo, nie trzeba bylo, to tak drogo, masz mala
              rente)- Krystyna do matki na widok banana ktora ta kupila Oli "w przyczepie" (w
              tym czasie Ola juz pobiegla do pokoju by skonsumowac to cudo natury)
              - rozwija sie watek z marta, mamy spora dawke fajnej muzyki
              - no i oczywiscie KOLEJNY cudowny zbieg okolicznosci- choc tego nie pamietalem,
              bylem na 100 % pewien ze Skarga zastanie zone z pilotem
              - pytanie- ktos jarzy jaki film oglada racewicz z piotrkiem wieczorem (ten tzw.
              film na 150? ) to jakas polska produkcja, mozna poznac po charakterystycznej z
              lat 80tych muzyce filmowej
              • pizza_adoloran Re: odpowiadam 28.06.09, 22:24
                Oglądają "Czarodzieja z Harlemu", film spółki Niżyński/Karpiński, w którym nie
                dość że grała część labiryntowej obsady, to wykorzystano tę samą muzykę
                ilustracyjną. Pogrzeb w tym wątku, znajdziesz capsy z aktorami labiryntowymi w
                "Czarodzieju".
        • pi-no-74 Re: Smiala propozycja 28.06.09, 22:42
          ja właśnie nagrywam - póki co na dysk w nagrywarce, a potem będę
          stopniowo przenosił na płyty ;-)
          • nienawidzenienawidziec Re: Smiala propozycja 28.06.09, 23:07
            ja dokladnie tak samo jak moj poprzednik. dodam ze w jakosci SP
            • maciej.derbich.polska1 Re: Smiala propozycja 29.06.09, 08:53
              ja nagrywam w LP i wchodzi 9 odc. na płytę 240 min. Jakość jest niezła. Myślę,
              że od od drugiej dziesiątki odc. stają się coraz lepsze. Tracą tę nieporadność.
              Ostatnio rozbroiła mnie scena z Piotrkiem Racewiczem, gdy matka pyta go o film,
              a on odpowiada coś, dodając to "sto pięćdziesiąt" (pojawia się to trzy razy i
              jeszcze w tytule, czy ktoś dziś tak jeszcze mówi?). Piotrek jest tak
              nienaturalny, że koszmar :) Niezły jest ten kawałek Bajbusa o kąsaniu, choć ten
              drugi utwór to już motyw, który się pojawia w filmie częściej. No i w scenie z
              synem pani Marii można obejrzeć siostrę Zosi Karpińskiej, która się tu już
              wypowiadała :) A synowa p. Marii rzeczywiście będzie miała na imię Elżbieta.

              Dwie rzeczy zwracają uwagę. Po pierwsze dziwne jest to, że Racewicz zostawia
              Martę z Bajbusem w pracowni. Mówi jeszcze: "tylko mi niczego nie ruszajcie",
              jakby nie wiedział, że taki apel wzbudzi zainteresowanie "dzieciaków". Po czym
              Marta rusza mikroskop (dziwne, że ani razu nie zwraca uwagi na Bajbusa), a
              Bajbus otwiera szafkę, którą potem Racewicz domyka, zwracając niedomyślnym
              widzom uwagę, że coś z niej zginęło. Zresztą nie był to pewnie pierwszy skok
              Bajbusa na eter, bo gdy pokazuje go kolego, ci mówią: "o eterek" jakby wcale ich
              to nie zaskoczyło (wiedzą przynajmniej, co to jest i z czym się to je).

              Druga rzecz - gra w szachy Leona i Hanisza. Niby rozegrali 15 tys. partyjek, a
              Leon nie dojrzał, że dwa ruchy Hanisza spowodują, że przegra. No ale jak to w
              sporcie... Poza tym w takich sytuacjach wychodzi to, o czym już kiedyś pisano na
              forum. Leon śmieje się ze swoich dowcipów, lubi być duszą towarzystwa, jest
              zadowolony, gdy inni podzielają jego poglądy, ale jednak nie znosi sprzeciwu.
              Potrafi czasem zamęczyć tymi kawałami (p. Maria zwraca mu parę razy uwagę).
              • maciej.derbich.polska1 Re: Smiala propozycja 29.06.09, 12:24
                Na YT już widzę pierwsze odcinki. Tak więc może ktoś ma zamiar zamieścić całość
                :) Ale ja tam wolę na ekranie TV w lepszej jakości.
                • anmanika Re: Smiala propozycja 29.06.09, 14:28
                  Na forum seriale, 3 wątki na topie to te o Labiryncie:))
                  Nie mogłaby jakaś litościwa dusza z warszawy pożyczyć płytki z odcinkami które
                  nagrał?
                  • panda74 Re: Smiala propozycja 29.06.09, 17:12
                    Dołączam do prośby Anmaniki :) - też z W-wy :)
              • pizza_adoloran Re: Smiala propozycja 29.06.09, 15:28
                A propos Leona, ja tylko przypomnę, że niby był taki dobroduszny i cacy, ale to
                on najbardziej odradzał Pawłowi ślub z Ewą. Niby na prośbę starego Hanisza, ale
                parę razy mają miejsce rozmowy w stylu "Ty się jeszcze zastanów, ona ma
                dziecko..." itp.
                • maciej.derbich.polska1 Re: Smiala propozycja 30.06.09, 11:54
                  To prawda. Może to taki pragmatyzm i realizm życiowy, ale... Na pierwszy rzut
                  oka Leon jest taki zabawny, fajny, dusza towarzystwa, ale przecież ma słabsze
                  momenty, staje się - lekko powiedziawszy - nieco uciążliwy. Poza tym opowiadając
                  kawały, czeka na aplauz. I wcale nie pyta, czy może opowiedzieć dany kawał.
                  Wydaje się jakby nie był sobą, ciągle się kreował na takiego fajnego faceta. Ale
                  mimo wszytko to poczciwina. Też swoje przeżył. Zastanawiam się, czy nie ma
                  jakichś korzeni żydowskich (nazwisko). Ten wątek jest niejasny, ale te kawały o
                  Żydach świadczą, że ta tematyka jest mu bliska (choć nie są przecież
                  antysemickie, takie kawały Żydzi sobie przed wojną opowiadali między sobą).
    • panda74 Błąd scenarzystów 30.06.09, 11:59
      W dzisiejszym odcinku, konkretnie 15, akcja odbywa się w ciągu 2 dni - w sobotę
      i niedzielę. Racewiczowa robi porządki, budzi Martę, Marta prosi o to, by matka
      dała jej pospać gdyż jest wolna sobota. I co widzimy? w następnej scenie
      Instytut, wszyscy na "posterunkach". Sceny instytutowe i domowe się przeplatają,
      mamy więc prawo sądzić, iż dotyczą jednego dnia. Później, w tym samym odcinku
      mamy niedzielę - Durajowie wybierają się na wycieczkę, Ewa z Haniszem również.
      Moje pytanie - czy to możliwe, by pod koniec lat 80-tych pracownicy naukowi
      pracowali w soboty? Wydaje mi się, że nie.
      • ikarr Re: Błąd scenarzystów 30.06.09, 14:02
        Tak, jest to możliwe, gdyż wówczas była tylko jedna wolna sobota w miesiącu (
        albo jedna do odpracowania ), więc szkoły i instytucje normalnie pracowały.
        • panda74 Re: Błąd scenarzystów 30.06.09, 14:16
          Dzięki za wyjaśnienie, ale nadal nie jestem do końca przekonana (w kontekście
          lat 1988-1989, kiedy to był kręcony serial). Nigdy w życiu nie musiałam chodzić
          do szkoły w soboty (całe lata 80-te, jestem z roku 1974), a z całą pewnością ich
          nie odpracowywałam. Podobnie jak moi rodzice pracujący w instytutach naukowych.
          Nie wiem, w którym roku wprowadzono wolne soboty, ale jestem przekonana, że było
          to dużo dużo wcześniej niż w 1989r. Kurczę, a może naprawdę to ja jestem w
          błędzie? Czy ktoś z Was wie więcej na temat tych sobót? :)
          • pawel-szadko Re: Błąd scenarzystów 30.06.09, 14:29
            Pod koniec lat 80, była jedna sobota pracująca w miesiącu. Nie obejmowało to
            uczniów. Sporadycznie można jednak usłyszeć nawet dziś o "wolnej sobocie". Może
            więc Marta mówiąc to miała na myśli, że ona ma wolną sobotę, natomiast dla
            pracowników była to sobota pracująca. Trochę naciągane, ale możliwe.
            • panda74 Re: Błąd scenarzystów 30.06.09, 14:38
              Dzięki :)
              • maciej.derbich.polska1 Re: Błąd scenarzystów 30.06.09, 15:54
                ja pamiętam, że pod koniec lat 80. chodziłem w soboty, ale chyba nie we
                wszystkie i chyba nie przez cały rok szkolny. Ale równie dobrze może być pomyłka
                scenarzystów. To ciekawy wątek te kiksy. Jeden z większych dotyczył imienia
                synowej pani Marii, o czym była mowa.
                • pizza_adoloran Wolne soboty/Leon 30.06.09, 18:17
                  U mnie w podstawówce, choć było to może jakieś 2 lata przed serialem, były dwa
                  warianty planu lekcji: Plan A i Plan B. Plan A obejmował 5 a plan B sześć dni
                  lekcyjnych. I raz bodaj w miesiącu szło się nieszczęsnym planem B.

                  Jeśli zaś o dowcipy Leona idzie, to owszem, to są dowcipy z serii raczej "humor
                  żydowski" (czyli opowiadany o Żydach przez Żydów przed wojną) a nie antysemickie
                  docinki, z jakimi obecnie się takie pojęcie może niestety kojarzyć.
                  • nienawidzenienawidziec Re: Wolne soboty- do Pizzy 30.06.09, 18:56
                    Nie Pizza, to bylo dokladnie tak, ja pamietam. Wolne soboty w szkole (wszystkie)
                    wprowadzili za Solidarnosci, dokladnie od roku szkolnego 1981/1982.
                    Wczesniej chodzilo sie do szkoly w soboty, tyle ze u nas pozwalali wtedy
                    przychodzic bez fartuszka, to byly tzw. kolorowe soboty. Tylko nie pamietam czy
                    przez 1981, kiedy rodzice mieli jedna sobote w miesiacu wolna, to wtedy my tez
                    zostawalismy w domu. Wiec dobrze czaisz, tyle ze planem B (6 dni) szlo sie 3
                    razy w miesiacu, a nie raz jak napisales
                    • nienawidzenienawidziec Re: Wolne soboty- do Pizzy 30.06.09, 18:59
                      natomiast zgadza sie ze do konca lat 80 tych byla jedna sobota pracujaca w
                      miesiacu, ale nie dotyczylo to uczniow. od 1981 wszystkie soboty byly wolne/
                      pamietam jakim przezyciem bylo dla mnie, kiedy gdy wprowadzili wolne soboty
                      pojawila sie na TVP1 sobotka o 9,00, alternatywa dla bardziej wtedy
                      ugrzecznionego teleranka. sobotka byla jakby dla starszych dzieci, wtedy tez
                      pojawilo sie slynne 5- 10- 15- kultowy program naszego dziecinstwa (rocznikow 70
                      tych)
                      • nienawidzenienawidziec Do Pandy 30.06.09, 19:01
                        no wlasnie, jako rocznik 1974 nie zalapalas sie na soboty w szkole. mial je
                        jeden rok rocznik 1973, dwa lata rocznik 1972 (klasa I i II) i odpowiednio
                        wiecej/wyzej
                        • nienawidzenienawidziec Re: Do Pandy 30.06.09, 19:04
                          w dzisiejszych dwoch odcinkach doswiadczamy niestety niemilej strony pracownikow
                          instytutu....calo to plotkowanie o ciazy Ewy, Pawel zdradzajacy Jankowi....
                          ohyda. Mam wrazenie ze dzis mimo wszystko tak sie ludzi nie obgaduje i bardziej
                          szanuje ich prywatnosc.
                          Natomiast nie cierpie tej calej doktorki, przyjaciolki Ewy....co za okropna
                          baba, wielka przyjaciolke udaje, a potem bedzie dalej scena z ta impreza u niej
                          i paleniem papierosow.
                          • panda74 Re: Do Pandy 30.06.09, 19:27
                            Obawiam się, że niestety obgadywanie jest nadal w modzie, choć zależy jeszcze w
                            jakim środowisku... :/

                            A porównując czasy dzisiejsze i "labiryntowe" przyszło mi dziś do głowy, że
                            obecnie byłoby nie do pomyślenia tyle razy być na zwolnieniach lekarskich. Ewa
                            pracuje niespełna 4 miesiące, a w sumie chyba częściej jest nieobecna w pracy.
                            Zastanawiające, że to nie budzi niczyjego zdumienia (poza dzisiejszą troską
                            Duraja, ale mam na myśli jej bezpośredniego szefa - Racewicza, no i Stopczyka).
                            O ciągłych kawkach i zakupach w godzinach pracy nawet nie wspominam, a telefony
                            za granicę ze służbowego telefonu? (Duraj do Szwajcarii, ale chyba ktoś o tym
                            już napisał). Prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach większość naszych
                            labiryntowych bohaterów wyleciałaby z hukiem z roboty za takie numery :D
                            • nienawidzenienawidziec Re: Do Pandy 30.06.09, 19:36
                              oj Panda zdziwilabys sie... na panstwowych etatach w instutach i na uczelniach
                              dalej sie tak pracuje...a co do ciazy to sie mylisz....wiekszosc kobiet
                              praktycznie na cala ciaze idzie na zwolnienie...jak sie smial moj kolega-
                              "dzisiaj ciaza to choroba"
                    • pizza_adoloran Re: Wolne soboty- do Pizzy 30.06.09, 23:11
                      nienawidzenienawidziec napisała:

                      > Nie Pizza, to bylo dokladnie tak, ja pamietam. Wolne soboty w szkole (wszystkie
                      > )
                      > wprowadzili za Solidarnosci, dokladnie od roku szkolnego 1981/1982.


                      Oczywiście, pamięć bywa zawodna i nie wszystko się pamięta. Niemniej odnoszę
                      wrażenie, że plan A i B miałem na 100% z BARDDZO DOBRZE PAMIĘTANĄ*
                      wychowawczynią w klasach IV-VIII (1985-1990), ale nie cały czas, tylko w jednej
                      lub w dwóch klasach. W 1981 nie chodziłem jeszcze do szkoły.


                      > Wczesniej chodzilo sie do szkoly w soboty, tyle ze u nas pozwalali wtedy
                      > przychodzic bez fartuszka, to byly tzw. kolorowe soboty.

                      W mojej szkole niczego takiego nie było - widocznie co szkoła to obyczaj.


                      > Wiec dobrze czaisz, tyle ze planem B (6 dni) szlo sie 3
                      > razy w miesiacu, a nie raz jak napisales

                      Tu mam wątpliwości, bo "Plan B" - z tego co pamiętam - był przyjmowany jako zło
                      konieczne, ale nie zajmował większości weekendów. Za to pamiętam inne przymusowe
                      formy sobotniej rekreacji: sobotnie (obowiązkowe) sprzątanie całej szkoły,
                      sobotnie obrabianie ogródka szkolnego itd.

                      Chyab jednak indywiduwalnie decydowano o różnego rodzaju atrakcjach.

                      * to nie jest komplement
                      • nienawidzenienawidziec Re: Wolne soboty- do Pizzy 01.07.09, 01:01
                        pewnie to jednak chodzi o to ze jedna sobota w miesiacu do konca lat 80 tych
                        byla jednak pracujaca...mozliwe ze nie pamietam dokladnie...wiem tylko ze
                        nauczyciele mieli w karcie nauczyciela zagwarantowany 5 dniowy dzien pracy, i w
                        zwiazku z tym mieli wtedy w takim tygodniu jeden dzien wolny.
                        ale mniejsza z tym,....zamiast dyskutowac o Labiryncie, zrobilismy sobie szkolne
                        wspomnienia z lat 80 tych...ale moze wlasnie o to chodzi, ze ten serial budzi w
                        nas to wszystko
                        pozdrawiam, jutro dwa nowe odcinki
                        • nienawidzenienawidziec Re: Wolne soboty- do Pizzy 01.07.09, 01:02
                          czy ktos orientuje sie, czy przez cale wakacje godziny emisji sa te same?
                          wyjezdzam na kilka tygodni, trzeba nastawic nagrywarke
                      • maciej.derbich.polska1 Re: Wolne soboty- do Pizzy 01.07.09, 11:39
                        Ja też dam sobie głowę uciąć, że plan A i B (teraz sobie przypominam, że tak to
                        się nazywało) miałem pod koniec lat 80. Tylko nie pamiętam kiedy dokładnie, ale
                        z pewnością nie przez 3 weekendy, a raczej raz w miesiącu. Wtedy rzeczywiście
                        lekcje były trochę luźniejsze (można było np. oglądać 5-10-15 na świetlicy. Ale
                        zgadzam się, że była to sprawa indywidualna, w zależności od miasta.
                        • melapela2 Plan A / Plan B - rok 1986 03.08.09, 14:05
                          Pamiętam dwa plany lekcji. W obu była dokładnie ta sama liczba
                          godzin tylko inaczej rozłozona. Wprowadziła to durna minister, która
                          tłumaczyła, że jest bardziej efektywnie gdy nie ma za duzych przerw
                          pomiędzy dnaimi nauki :/
                          Takie coś obowiązywało chyba tylko przez jeden rok szkolny.

                          Labirynt kręcony był w latach 1989-1991, a z tego co znalazłam w
                          necie ten myk z planami pojawił sie w 1986 r.:
                          "Od 1 września 1986 roku Ministrem Oświaty i Wychowania została
                          Joanna
                          Michałowska-Gumowska. Co przyniósł nowego ten rok szkolny? Otóż
                          zrezygnowano z
                          zasady swobodnego ustalania przez rady pedagogiczne okresów ferii i
                          odpracowywania
                          dodatkowych dni wolnych w soboty. Wszystkie terminy były sztywno
                          ustalone. Ponadto
                          wszystkie szkoły zobowiązane zostały do prowadzenia zajęć
                          dydaktycznych w jedną sobotę w
                          miesiącu, tę, która była pracująca dla wszystkich. Weszło się tym
                          samym w rytm pracy
                          gospodarki narodowej-rodzice do pracy a dzieci do szkoły."
                          Żródło: www.trabkiw.ug.gov.pl/samorzad/publikacje/elm_sob.pdf
                          • tosenewrati2 Witam wszystkich fanów serialu 04.08.09, 15:14
                            Witam.
                            Dzisiaj dołączam do forum dotyczącego jednej z najlepszych rzeczy,
                            jakie kiedykolwiek wyprodukowała nasza wspaniała TVP. Dziękuję
                            wszystkim, a szczególnie ''pizza_adoloran'' za tropienie śladów
                            Labiryntu w stolicy. Tak się składa, że za miesiąc już będę mieszkać
                            w Warszawie, więc nie omieszkam zrobić sobie kilu wycieczek wg
                            podanych wskazówek ;) Heh fajnie, że to powtarzają na polonii (choć
                            ja akurat oglądam na yt). Kojarzy mi się z przedszkolem i pierwszą
                            klasą podstawówki. Nie wiele z tego czaiłam, ale lubiłam oglądać.
                            Pamiętam zachwyt, jaki wzbudzały u mnie zabawki Oli. A scena, którą
                            zapamiętałam najlepiej to Ewa jedząca śledzie, tuż po tym, jak
                            dowiedziała się, że jest w ciąży. 20 lat o niej pamiętałam :)
                            Najlepsza pierwsza seria pełna tej wspaniałej ''szarości'' :)
                  • pi-no-74 Re: Wolne soboty/Leon 30.06.09, 23:03
                    jej... U mnie też był plan A i Plan B. Dokładnie tak samo.
                    Oczywiście w obu była taka sama liczba godzin lekcyjnych, więc raz w
                    miesiącu rozkładała się tylko na 6 dni a nie na 5. I też było to w
                    tym samym okresie tj. lata 85-86.
                    • pizza_adoloran Re: Wolne soboty/Leon 01.07.09, 07:24
                      pi-no-74 napisał:

                      > jej... U mnie też był plan A i Plan B.

                      Nic dziwnego, część piszących osób jest z tego samego rocznika bądź sąsiadujących.

                      A tak w ogóle to nie wiem, nie ma się sensu spierać czy wolne soboty w szkołach
                      były w 1984 czy w 1988, bo może i było tak, że różne województwa, albo i nawet
                      różne szkoły, organizowały sobie pracę we własnym zakresie, wytyczonym przez
                      dyrekcję (na podstawie jakichś przepisów, oczywiście). Zresztą, nie pamiętam już
                      teraz czy w okresie, gdy miałem szkołę w soboty, taki sam plan mieli koledzy z
                      innych szkół. Nie pamiętam i już, nieważne.


                      A serial, wiadomo że wywołuje emocje i wspomnienia, bo jest w miarę naturalny.
                      Wątpię czy współczesne seriale za 20 lat będą takowe wywoływać, skoro wszystkie
                      wyglądają identycznie.
                      • megi1973 Re: Wolne soboty/Leon 01.07.09, 09:52
                        ciekawe jak dziś wygląda Zosia Karpińska-filmowa Ola córka Durajów
                        • maciej.derbich.polska1 Re: Wolne soboty/Leon 01.07.09, 11:45
                          Kiedyś był tu jakiś link do zdjęcia, chyba na naszej-klasie.
                      • maciej.derbich.polska1 Re: Wolne soboty/Leon 01.07.09, 11:45
                        Ale jednak w serialu jest niekonsekwencja, bo w tym samym odcinku, po tym, jak
                        Racewiczowa budzi Martę (w sobotę) jest scena w instytucie i ktoś tam pyta
                        Duraja, jak minęła niedziela. Więc jak to? :)
                        • pizza_adoloran Zosia K/niekonsekwencje 01.07.09, 12:34
                          photos.nasza-klasa.pl/9620691/1/main/3d053e4116.jpeg
                          Tak wygląda dziś Ola Duraj.

                          A z tymi niekonsekwencjami: wydaje mi się, że kręcono niektóre sceny hurtem, na
                          zapas (czego dowodem to, że po śmierci Voita poszło jeszcze parę odcinków z jego
                          udziałem) i autorzy nie do końca panowali nad tym, jaki dzień tygodnia pokazują.
                          Pewnie dlatego w "Klanie" trzymają się już zasady, żeby wydarzenia rozgrywały
                          się tylko jednego dnia.
                          • maciej.derbich.polska1 Re: Zosia K/niekonsekwencje 01.07.09, 16:00
                            Z pewnością. Tym niemniej wykrywanie niekonsekwencji to przednia zabawa ;)
    • pizza_adoloran Bajbus dziś 01.07.09, 09:59
      www.eurobuildcee.com/retailpolska/prelegenci/docs/126_94
      Tu trzeba zjechać nieco niżej

      A na tej stronie jest jeszcze inne zdjęcie:
      tinyurl.com/m55nov
      • panda74 Re: Bajbus dziś 01.07.09, 10:30
        Nie poznałabym go szczerze mówiąc.
        • maciej.derbich.polska1 Re: Bajbus dziś 01.07.09, 11:46
          Szok!!! Tomek Sobota jeszcze siebie przypominał :), ale w tym przypadku jestem
          bezradny, gdybym nie wiedział, w życiu bym na to nie wpadł.
          • maciej.derbich.polska1 Koleżanka Ewy. 01.07.09, 11:51
            Co do Agaty - jako lekarz nie odradza Ewie picia wina. Dziś to nie do
            pomyślenia. W każdej przychodni wiszą plakaty informujące o skutkach picia alko
            w ciąży. Ewa nie pierwszy raz sięga zresztą po kieliszek ;) A w tym kieliszku
            wcale tak mało tego winka nie było. Tym razem p. Anna miała rację.
            Jeszcze co do Pawła - niezłe są te jego dąsy, choć można faceta zrozumieć. A
            reakcja Duraja na to info, że Ewa jest w ciąży - świetna (ta ze szklanką). Czy
            ktoś wie, kiedy uaktywni się pani Haneczka z sekretariatu Stopczyka? Aha i na
            koniec - świetna gra Jowity Miondlikowskiej w scenie kłótni z Racewiczową. Brawo!
            • pizza_adoloran Re: Koleżanka Ewy. 01.07.09, 12:24
              Luz, w dzisiejszym odcinku Ewa iła kawę, także zneutralizuje wino.
              • pizza_adoloran Miało być "piła" <nt> 01.07.09, 12:24
                • maciej.derbich.polska1 Poserialowe losy postaci... 01.07.09, 12:31
                  Ciekawe, co dziś porabia Mateuszek?
                  • anmanika Re: Poserialowe losy postaci... 01.07.09, 12:40
                    A ja idę sobie popłakać w kącie, że nie mogę śledzić Labiryntu z wami.
                  • pizza_adoloran Re: Poserialowe losy postaci... 01.07.09, 15:27
                    maciej.derbich.polska1 napisał:

                    > Ciekawe, co dziś porabia Mateuszek?

                    Zapewne napisał maturę na temat polskich produkcji serialowych.
            • niki1162 Re: Koleżanka Ewy. 03.07.09, 22:58
              no wlasnie, juz pisalam na innym forum, Ewa pije bez umiaru, u Pawla
              Hanisza ze trzy kieliszki, kazala sobie dolewac,potem na spotkaniu z
              Pawlem i starym Haniszem. Z lekarka Agata, ktora wspomniala Annie,
              ze mala ilosc nie szkodzi, a Ewa miala duzy kieliszek. Teraz na
              kolacji u Sucheckich z Renata,przed Ewa stal tez kielich wina.
              Niby wtedy byly inne zalecenia lekarskie, sama wtedy w ciazy wypilam
              jeden kieliszek szampana na 9 miesiecy. Jednak zaluje tego do dzis,
              bo zaden lekarz nawet wtedy nie mowil wprost, zeby sie napic. A
              jesli nawet, to mial na mysli umoczenie ust w szampanie lub slabym
              winie, a nie te prawie codzienne kielichy Ewy.
      • pasztet-1 lo dzizys !!! ale wyglada powaznie 01.07.09, 16:10
        tak jakby mial po 40-stce a raczje tyle nie ma a jak ty go tu
        znalazles ???
      • pasztet-1 Re: Bajbus dziś 01.07.09, 16:13
        wyglada na to, ze mozna sie do niego wybrac, bo podany jest adres na
        stronce, a poznac go mozna chyba jedynie po usmiechu ktory jest taki
        sam, niezmienny
    • adastorun TOMEK SOBOTA 01.07.09, 14:58
      Tomek Sobota o którym pisaliśmy nieco wyżej jest TYM Tomkiem z "Labiryntu". Napisał mi to na Golden Line.


      A.
      • pizza_adoloran Re: TOMEK SOBOTA 01.07.09, 15:15
        O, proszę. A coś Ci jeszcze napisał? Nie wiesz czy tu zagląda?
        • maciej.derbich.polska1 Re: TOMEK SOBOTA 01.07.09, 15:58
          Może zagląda, a może inni aktorzy zaglądają. To już o krok od spotkania
          forumowiczów z aktorami! Kto by nie chciał... Ech, rozmarzyłem się, sorki :)
          • adastorun Re: TOMEK SOBOTA 01.07.09, 16:38
            Potwierdził udział w "Labiryncie". Napisałem, żeby napisał coś więcej o serialu,
            najlepiej "od kuchni".
            Jak odpowie, to napiszę tutaj.

            Adam
            • maciej.derbich.polska1 Niekonsekwencje? 02.07.09, 08:43
              Chyba mam następną. Do Polski przyjechał prof. Reiter. Paweł jest wyraźnie
              zaskoczony jego obecnością w Instytucie. Jednak gdy Duraj odwozi żonę na
              lotnisko, mówi coś o spotkaniu z profesorem u Pawła. Czyżby młody Hanisz do
              niego dzwonił?

              Z innych rzeczy - po raz pierwszy pojawia się dozorca Duraja, pan Kazio.
              • anmanika Re: Niekonsekwencje? 02.07.09, 10:16
                A co za problem z tym spotkaniem? Ja już organizowałam taki jeden z aktorami z
                "07 zgłoś się" ;-)
                no i kontakt z dwoma osobami już mamy:))
                • sander_83 Agnieszka Robótka-Michalska w "Zmiennikach" (1986) 02.07.09, 19:49
                  witam po dłuuugiej przerwie, oto link:

                  www.youtube.com/watch?v=bTYKChHwR4U
                  oglądaj od minuty 5:25 :)
                • nienawidzenienawidziec Jest Renatka!!!! 02.07.09, 20:02
                  Witamy Renatke!!!!!

                  Po pierwsze... przyjemnosc patrzec na gre Chodakowskiej. Ale w 1989 nie budzila
                  mojej sympatii...dzis widze ja raczej jako dodajaca wigoru calej akcji. A juz
                  muzyka towarzyszaca jej przyjazdowi, sposob nagrywania- same nogi :), scena na
                  centralnym...super. Oj, teraz sie zacznie
                  Przy okazji wspomne o bialych skarpetkach i mokasynach Pawla, ktore mial na
                  sobie w poprzednim odcinku podczas przyjecia profesora w domu, a takze- w
                  dzisiejszym- sklepik w ktorym Renatka kupuje bulke- w tle widac puszke coli i
                  pepsi, oraz....Ptasie Mleczko Wedla!!!!
                  A scena z bajbusem, film porno... dla mnie majstersztyk.
                  Wzielo mnie jeszcze jedno przeczucie..... czy przypadkiem nie okaze sie ze Ewa
                  jest corka Hanisza???????? Dzieckiem tej kobiety ktora stary Hanisz poznal na
                  wyjezdzie, a z czego zwierzyl sie Racewiczowej przed wywiadem? Bo ojca Renaty
                  bedzie gral Bogdan Baer (badylarz pod warszawa), dzis juz swietej pamieci
                  niestety,,, :(... ale czy Ewa nie bedzie miala innego ojca???
                  • panda74 Odp.: Ojciec Ewy 02.07.09, 20:55
                    No oczywiście, że Hanisz okaże się tatusiem :)
                    • nienawidzenienawidziec Re: Odp.: Ojciec Ewy 02.07.09, 22:36
                      no wlasnie, przeciez teoria cudownych zabiegow okolicznosci w labiryncie dalej
                      obowiazuje...vide ostatnio Pawelek dwukrotnie wpadajacy na Ewe i racewicza- a ci
                      raz za raczke, raz pod raczke :)
                      ale mam radoche, ogladam pierwszy raz powtornie po 20 latach, i wszystko
                      przezywam na nowo :)
                      • nienawidzenienawidziec Re: Odp.: Ojciec Ewy 02.07.09, 22:38
                        dodam jeszcze ze wyjezdzam na dluuuuugie wakacje, nagrywarka nastawiona na 100
                        godzin nagrywania (dalem nawiasy czasowe zeby miec pewnosc ze nic nie strace)
                        ale spoko- bede w Polsce, wiec bede na biezaco sledzil= godziny super- poranna
                        emisja akurat na czas sniadania, przed wyjsciem na plaze :)
                        • panda74 Re: Odp.: Ojciec Ewy 03.07.09, 08:46
                          No tak, ja niestety wyjeżdżam w miejsce (też nad morze), gdzie nie odbierają TV
                          Polonii... Gdyby puścili Labirynt na TVP1 lub TVP2 to też bym się cieszyła, a
                          tak.. obejrzę do przyszłego piątku i finito znowu na długie lata :/
                          • maciej.derbich.polska1 Re: Odp.: Ojciec Ewy 03.07.09, 10:55
                            Ostatnio mogliśmy zobaczyć, jak stary Hanisz denerwuje się, gdy przegrywa w
                            szachy (a w zasadzie, gdy gra). Jak on traktuję tę p. Władzię. Odgania ją jak
                            muchę. Pod koniec partyjki (Leon nie dał mu jeszcze mata, choć może sytuacja
                            była już beznadziejna) ze złości rozbija figury. Nie dziwię się, że ma potem
                            kłopoty z sercem.

                            A, i jeszcze coś - gdy Leon czyta artykuł z gazety, to docierają do nas
                            informacje, że Duraj rzucił się na złodziei i ich złapał (wcale bym się nie
                            zdziwił przy jego temperamencie). W rzeczywistości jednak dostał w głowę i
                            raczej na dłużej stracił przytomność.

                            Poza tym ciekawe są te sensacyjne zakończenia, które zawieszają akcję w
                            najciekawszym momencie. To sprawiało, że ludzie nie mogli się doczekać emisji
                            kolejnego odcinka. No a kolejny odcinek nie zaczyna się od tej samej sceny,
                            tylko wprowadza coś nowego. Dlatego czasem od sensacyjnego zakończenia
                            przechodzimy do dość zwyczajnego początku (tak było w odc., gdy Marta wraca
                            otumaniona eterem, a kolejny odc. już normalnie się zaczyna).

                            Nie wiem, czy ktoś zwrócił uwagę, że na filmie, który Racewiczowa ogląda w
                            studio (ten o trudnej młodzieży), występują członkowie punkowego zespołu
                            Dezerter. W tym legendarny, nieżyjący już wokalista Skandal.
                            • maciej.derbich.polska1 Re: Odp.: Ojciec Ewy 03.07.09, 10:58
                              oczywiście występują w filmie, anie na filmie ;)
                              • nienawidzenienawidziec Dynastia & Return to Eden :) 03.07.09, 14:44
                                Zauwazcie, ze renatka pojawia sie dopiero w 20 odcinku..jak wiadomo scenariusz
                                pisany byl na biezaco. jestem na 100% pewien, ze scenarzysta czerparl pomysl z
                                owczesnych dwoch mega hitow- wczesniejszego Powrotu do edenu (tam tez byla dobra
                                Stefania i zla siostrzyczka Dzilli- zauwazcie ze tam byl tez mowtym ze Sara i
                                Tom okazali sie przyrodnim rodzenstwem- jak tu okaze sie Pawel i Ewa- o ile sie
                                nie myle, opierajac na tym co napisane wczesniej)
                                Drugim przykladem byla oczywiscie Dynastia w 1989 roku. Dobra Cristel i zla
                                Alexis, zreszta one nawet sie pobily podobnie jak dzis renata i Ewa.

                                A kwiatki dzisiejszych odcinkow:
                                renata- Jak bylam na Zachoooodzie (z charakterystycznbym odcieniem tego slowa_
                                renata- Bo my tam w Australii pijemy duzo coca coli....to zdanie pamietam do
                                dzis sprzed 20 lat. Pamietam ze bylem wtedy tym zafascynowany- kazdy z nas
                                przeciez uwazal Zachod za raj i osmy cud swiata. Zauwazcie ze we wczorajkszym
                                odcinku Marta pyta sie Bajbusa- chcesz cos pic>? on- a co masz ?- coca cole- na
                                to Bajbus z entuzjazmem- No jasne!!!!
                                • nienawidzenienawidziec cudowne zbiegi okolicznosci 03.07.09, 17:05
                                  no coz.....to juz nawet nie groteska.... to chyba jakas antyczna tragedia....
                                  zeby w jednym odcinku, kolejne dwa cudowne zbiegi okolicznosci..... Ewka spotyka
                                  renatke (a swoja droga panienki zagrane swietnie, te ich miny), a potem
                                  Racewiczowa Adama z matka Bajbusa....... widze tu dwie niekonsekwencje...

                                  po pierwsze matka Bajbusa wyglada na 10 lat starsza od Racewicza, a ten zdaje
                                  sie gustowac w mlodszych panienkach (Ewa) jednak tu wyraznie robi sie miekki (a
                                  raczej twardy heheheheh) :) moze po prostu ma chec zakosztowac tego z kobieta
                                  doswiadczona :)

                                  a juz Marta z mamusia i braciszkiem na zakupach w dzien dziecka to jakis
                                  idiotyzm.... Marta najpierw chodzi do klubu, izoluje sie od rodzicow i udaje
                                  dorosla, a potem z mamusia po miescie po sklepach :) a swoja droga cena 20
                                  dolarow za dzinsy z Pewexu jest autentyczna- sam pamietam jak mialem swoje
                                  pierwsze dzinsy z Pewexu- marmurki firmy Rifle za 21 dolarow- Jezus, ale mialem
                                  szpan w szkole :)
                                  • tytoniowy_dym Re: cudowne zbiegi okolicznosci 03.07.09, 20:54
                                    Wy na serio z tym ojcem Ewy-starym Haniszem? A czy później Ewa nie weźmie z
                                    Pawłem ślubu? to chyba kazirodztwo by było...
                                    • pasztet-1 Re: cudowne zbiegi okolicznosci 03.07.09, 21:15
                                      ogladaj dalej to sie dowiesz, ze pawel jest adoptowanym synem
                                      hanisza a ewa jego prawdziwa corka, stad mogli wziac slub
                                      • tytoniowy_dym Re: cudowne zbiegi okolicznosci 03.07.09, 22:53
                                        omg to widzę, że scenarzystów ostro poniosło. Hmmm a jakby określić status
                                        ewentualnych wnuków starego hanisza (oczywiście tych z pawłem)? Oto moje wnuki:
                                        po matce biologiczne po ojcu adoptowane?:P
                                        • pizza_adoloran Re: cudowne zbiegi okolicznosci 03.07.09, 23:07
                                          tytoniowy_dym napisała:

                                          > omg to widzę, że scenarzystów ostro poniosło. Hmmm a jakby określić status
                                          > ewentualnych wnuków starego hanisza (oczywiście tych z pawłem)? Oto moje wnuki:
                                          > po matce biologiczne po ojcu adoptowane?:P

                                          Hanisz zmarł, aktor odtwarzający jego rolę również, więc zaoszczędzono widzom
                                          tego typu dylematów.
                            • pizza_adoloran film z punkiem 03.07.09, 23:15
                              Czy to nie jest fragment słynnego dokumentu "Moja krew, twoja krew"?
                              • maciej.derbich.polska1 Re: film z punkiem 05.07.09, 09:25
                                Myślę, że to raczej film "Fala".
                                A co do picia alkoholu w czasie ciąży:
                                www.dziennik.pl/kobieta/dziecko/article396027/Picie_w_ciazy_to_skrajna_glupota.html
                                • monia515 Re: film z punkiem 10.07.09, 13:44
                                  Fala to film z 1985 roku, więc to razcej nie ten film.
                                  • malone01 Re: film z punkiem 10.07.09, 23:23
                                    monia515 napisała:

                                    > Fala to film z 1985 roku, więc to razcej nie ten film.

                                    To NA PEWNO nie ten film.
                                    To prawdopodobnie fragment filmu dokumentalnego z 1982 r. w
                                    reżyserii Pawła Karpińskiego pt. "Jarocin 82", a we fragmencie tym
                                    występuje wokalista punk-rockowego zespołu "Dezerter" Robert "Robal"
                                    Matera.
                                    • aspiryn30 Re: film z punkiem 26.08.09, 06:00
                                      Gwoli ścisłości Racewiczowa ogląda w montażowni zlepek dwóch filmów:
                                      jeden to Jarocin 82, a drugi - "Śmierć kliniczna", dokument o
                                      zespole pod takową nazwą. Można go znaleźć na youtube.
    • pasztet-1 drzwi wejsciowe do domu sucheckich 04.07.09, 23:44
      ogladalac dzisiaj zauwazylem, ze jak sucheccy wychodza z domu to
      widac, ze drzwi otwieraja sie na zewnatrz na prawo i sa z drewna
      obite od wewnatrz poziomo deskami, natomiats gdy renata wraca
      wieczorem to widzimy juz drzwi wejsciowe od srodka, ktore otwieraja
      sie na lewo i od wewnatrz sa z takimi kwadratowymi wzorkami czy cos
      w tym stylu, bo juz dobrze tez nie pamietam, w kazdym razie inaczej
      niz gdy wychodizlo sucheccy

      to by oznaczalo, ze mieszkanie jednak tez jest w hali krecone
      • mika.11 Re: drzwi wejsciowe do domu sucheckich 05.07.09, 19:03
        Witam. Oj dawno mnie tu nie było ale odkąd znowu powtarzają "nasz" serial widzę
        że dyskusja rozgorzała na nowo. Pizza ogromny szacunek za zdobycie zdjęć młodych
        aktorów. Bajbus nie do poznania! Ale przypomniało mi się że kiedyś pisywała tu
        siostra serialowej Oli Duraj. Wystąpiła ona parę odcinków temu jako wnuczka Pani
        Marii. Kojarzycie? Chyba straciliśmy z nią kontakt a zdaje się że mogłaby mieć
        wiele ciekawostek do przekazania.
        • pasztet-1 Re: drzwi wejsciowe do domu sucheckich 05.07.09, 23:35
          ja z nia mma caly czas kontakt
    • mokichanin Hit 26 odc 06.07.09, 18:03
      Kilkuosobowa kolejka stojących przy słupku taxi.
      Oczekiwanie półgodzinne na taksówke było normalne.
      Tak, tak, tak to kiedys było:)
    • pasztet-1 rozwiklanie i nawiazanei do tytulu serialu 06.07.09, 20:29
      taka mala ciekawostka - w dzisiejszym odcinku guttman podczas
      rozmowy z mariola i haniszem mowi o labiryncie dla szczurow i
      porownuje go do labiryntu zycia czlowieka, co jest adekwatne do
      tytulu serialu, bo o nim w koncu jest ten serial
      • maciej.derbich.polska1 Re: rozwiklanie i nawiazanei do tytulu serialu 10.07.09, 11:41
        Chyba wszyscy na urlopie, bo serial trwa, a wpisów brak ;)
        • sander_83 wywarek... 11.07.09, 00:23
          Mam pytanko,

          co Marta, Bajbus i ich ekipa pili za wywarek na polu namiotowym?
          Czy to była wówczas jakaś moda na te wywarki? :)
          Z czego to było?
          Jak się ktoś orientuje, niech da znać...
          • pi-no-74 Re: wywarek... 13.07.09, 22:14
            widzieliście to ? -->
            film.wp.pl/idGallery,5010,idPhoto,198899,galeria.html
            • pizza_adoloran Re: wywarek... 20.07.09, 10:12
              Nie widziałem tego wcześniej, dzięki za link. Co do wywarku, przepisu niestety
              nie znam.
    • mokichanin Mam nowy błąd 13.07.09, 22:55
      W dzisiejszym odcinku (38) na baletach gdzie poszła Marta z ojcem,
      podrywa ją nie kto inny tylko... póżniejszy Maciek Derbich
      (przedstawiający się tutaj jako Jacek).
      • 1_olo Re: problem z dzwiękiem 14.07.09, 12:25
        czy u Was tez we wczorajszym odcinku był problem z głosem - były
        straszne szumy?
        • mokichanin Re: problem z dzwiękiem 14.07.09, 12:59
          1_olo napisała:

          > czy u Was tez we wczorajszym odcinku był problem z głosem - były
          > straszne szumy?




          U mnie nic nie szumiało. Ale faktem jest że ścieżka dialogowa
          strasznie cicha jest.
          • sander_83 Re: problem z dzwiękiem 15.07.09, 14:48
            Z tym odcienkiem w tej scenie, gdy Marta wraca nocą po baletach u
            Hellera podchmielona do domu, zawsze byly problemy i te szumy o
            ktorych wspominacie, zawsze goscily przy tej scenie, jak pamietam z
            poprzednich powtorek. Chyba takie nagranie...
    • aparatczyk-s Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 15.07.09, 11:42
      Czy ktoś zwrócił uwagę na "przepiękny" sweter, który miał na sobie Białek we
      wczorajszym odcinku w czasie zakupów w Pewexie? Jakoś znajomo wyglądał, ciekawe
      czy to nie ten sam, który miał "pasować do wszystkiego" Racewiczowej, hehehe? I
      jeszcze jeden, stary błąd - syn pani w odcinku, gdzie była wtopa z imieniem
      synowej panii Marii, jej filmowy syn zwracał się do Guttmana per "wujku Leonie",
      a w następnych uparcie tytułuje go "panem Leonem"
      • pizza_adoloran ciuchy 20.07.09, 10:13
        Tak to wyglądało. Za to dres Pumy, który dostała Marta i w którym jakiś czas
        będzie się pojawiać na ekranie, zobaczymy w II serii na Krystynie Duraj.
    • wasa Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 15.07.09, 18:51
      Następny błąd:
      Podczas sceny, gdy Suchecka sprowadza księdza do szpitala do dziecka
      Ewy, ta ją informuje, że ochrzciła małego zaraz po urodzeniu.
      A później (chyba jakoś 2-4 odcinki później) w wiili obie
      zastanawiają się nad imieniem dla dziecka. A takie rzeczy to się
      przy chrzcie załatwia...
      • pi-no-74 Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 20.07.09, 21:15
        ojjj, chyba rzeczywiście się urlopy zaczęły.. Juz 5 dni nikt nie
        zagląda
        • violka30 Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 20.07.09, 21:31
          już pytałam na forum seriale, czy ta pani to TA danuta lato?
          nasza-klasa.pl/profile/7343863
        • pasztet-1 Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 26.07.09, 19:53
          zaczely, zaczely... przez to stracilem cale 2 tygodnie odcinkow
    • violka30 Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 20.07.09, 21:30
      już pytałam na forum seriale, czy ta pani to TA danuta lato?
      nasza-klasa.pl/profile/7343863
    • pizza_adoloran Marta Klubowicz w "Twoim Imperium" 22.07.09, 10:21
      To tak z okazji nastania drugiej serii w powtórce. Wprawdzie nie mówi tu o
      "labiryncie", ale że bardzo rzadko ją widać w mediach, to zamieszczam:

      img169.imageshack.us/img169/3091/skanuj0001p.jpg
      • tytoniowy_dym kolejna wpadka 23.07.09, 10:55
        W dzisiejszym odcinku kolega mówi do Piotrka "Chcesz spróbować Tomek?":D
        • violka30 Re: kolejna wpadka 23.07.09, 16:30
          stan uzębienia większości dorosłych aktorów-znak czasów:)

          a moda? pisaliście, że aktorzy występowali głównie we własnych ubraniach...
          zauważyłam, że jedynie ubierający się w ponadczasową klasykę (płaszcz,
          kapelusik, rękawiczki) pan Wiesław Drzewicz nie wygląda zabawnie z perspektywy
          dzisiejszego widza;
          • pizza_adoloran Re: kolejna wpadka 23.07.09, 22:35
            violka30 napisała:

            > stan uzębienia większości dorosłych aktorów-znak czasów:)



            No niestety, ale wtedy tak ludzie wyglądali. Trudno żeby nagle Leon pojawił się
            z białą i lśniącą klawiaturą a la "Moda na sukces"

            > a moda? pisaliście, że aktorzy występowali głównie we własnych ubraniach...
            > zauważyłam, że jedynie ubierający się w ponadczasową klasykę (płaszcz,
            > kapelusik, rękawiczki) pan Wiesław Drzewicz nie wygląda zabawnie z perspektywy
            > dzisiejszego widza;


            Przy niektórych strojach pana Drzewicza (tureckie jeansy) jednak bym polemizował...
            • violka30 Re: kolejna wpadka 23.07.09, 23:19
              pizza_adoloran napisał:
              > Przy niektórych strojach pana Drzewicza (tureckie jeansy) jednak bym polemizowa
              > ł...

              no tak, miałam na myśli raczej okrycie wierzchnie:)

              a Marta spacerując chodnikiem (w scenie, w której spotkała bajbusa jadącego
              autem) jest odziana w ortalionową kurtkę w kształcie sterowca:)
              • aparatczyk-s Re: kolejna wpadka 24.07.09, 16:58
                Co prawda wpadka nie z dziedziny mody, a nieco innej - jedno ze zdjęć, które
                Sucheccy otrzymali w przesyłce ze Szwajcarii, przedstawia bobasa hasającego na
                kocyku rozłożonym na zielonej trawie. Co jak co, ale Szwajcaria to nie żadne
                tropiki, a "odcinkowa aura" wskazuje raczej na przedwiośnie...
                • perelkadg1 Re: kolejna wpadka 29.07.09, 10:39
                  Nie wiedziałam do jakiego tematu to zaliczyć. Chodzi o odmianę
                  Renaty. Zauważyłam, że w ciągu ostatnich miesięcy bardzo spoważniała
                  i w bardzo krótkim czasie postarzała się o dobre kilka lat.
                  • aparatczyk-s Re: kolejna wpadka 29.07.09, 11:39
                    Po prostu scenarzyści postanowili, że postać Renaty w końcu zda sobie sprawę ze
                    swojego wieku ;-) A jeśli chodzi o kolejne wpadki i nieścisłości - Danka Meyer
                    odjeżdżała spod kamienicy Racewiczów Audi 80/90, natomiast na parking, gdzie
                    zgubiła kluczyki zajechała Mercedesem 190, który zresztą chyba pojawi się w
                    kolejnych odcinkach jako wóz zgoła innego bohatera.
                    • perelkadg Re: kolejna wpadka 25.08.09, 10:43
                      Jak ma w końcu na imię brat Marka Siedleckiego? Bo kiedy Dorota szła
                      do szpitala to było podane, że Karol a teraz znowu mówią na niego
                      Marian... Czy to kolejne przeoczenie?
        • adoloran.pl Re: kolejna wpadka 13.09.09, 18:48
          > W dzisiejszym odcinku kolega mówi do Piotrka "Chcesz spróbować
          > Tomek?":D

          W którym? W 55 ("Nóż" - leciał 23 lipca)) na pewno nie - kolega mówi do Piotrka: "Chcesz spróbować MAŁY?".
          • wrednamagda2 Agnieszka Robótka- Michalska 05.10.09, 17:33
            W "Czterdziestolatku 20 lat później".
            w670.wrzuta.pl/obraz/4Zb7bbTfwQy/zdjecie0192
            w670.wrzuta.pl/obraz/6LmIbvEQ0X8/zdjecie0193
            Jakość zdjęć niestety kiepska.
            • pizza_adoloran Zdjęcia miejsc z labiryntu 05.10.09, 19:22
              O matko, jak ona wygląda, jakby była własną ciotką! A to przecież tuż po "Labiryncie".

              A propos naszego serialu, bo wątek przygasł, od kiedy zakończono emisję. Polecam stronę, wykonaną przez fanów serialu adoloran.pl/ na której autorzy zebrali do kupy wiele interesujących faktów, ciekawostek itp. Nie mam wprawdzie swojego udziału w jej tworzeniu, ale można na niej zobaczyć zdjęcia, mojego autorstwa, które raz na jakiś czas jej opiekunom podsyłam.


              Te i inne zdjęcia labiryntowych miejsc (i nie tylko) można także oglądać tutaj Zapraszam.
    • pizza_adoloran niekonsekwencje lokalizacyjne 28.07.09, 10:42
      Już kiedyś o tym wspominałem, że Ostoja mówi Janinie, którą spotyka pod sklepem
      "Grześ", że mieszka niedaleko w bloku (a mieszka w kamienicy).


      Dziś w odcinku, pokazującym owo spotkanie, zauważyłem, że Ostoja z Janiną, już
      pod koniec sceny, pokazują sobie nawzajem domy, w których mieszkają. Ostoja mówi
      "Mój blok to tam jest" i wskazuje ręką a Janina mówi "A córka to tu mieszka" i
      też wskazuje. Tak naprawdę jednak pokazują w zupełnie inną stronę, niż
      rzeczywiście ustawione są budynki.


      img228.imageshack.us/img228/5686/niekonsekwencje.jpg

      Tu dokładnie widać gdzie mieszka Ostoja i gdzie Durajowie oraz gdzie jest
      sklep-miejsce spotkania. Czerwone strzałki z komentarzami to oznaczenie
      kierunków, które Janina i Ostoja wskazali jako lokalizację swoich domów.
      • sander_83 Re: niekonsekwencje lokalizacyjne 28.07.09, 16:52
        swoją drogą to szlag by mnie trafił, gdyby teściowa była tak częstym
        gościem u mnie i jeszcze w dodatku nocowałaby czasem...

        Ciekawe czemu nigdy nie krecono scen w rzeczywistym domu matki
        Kryśki, tylko niemal zawsze u niej. Nawet jej Schadzki z Ostoją,
        które będą w późniejszych odcinkach, także niemal zawsze będą miały
        miesce w mieszkaniu Durajów :)
        • panda74 Re: niekonsekwencje lokalizacyjne/ śmieszna scena 28.07.09, 17:12
          sander_83 napisał:
          >
          > Ciekawe czemu nigdy nie krecono scen w rzeczywistym domu matki
          > Kryśki, tylko niemal zawsze u niej. Nawet jej Schadzki z Ostoją,
          > które będą w późniejszych odcinkach, także niemal zawsze będą miały
          > miesce w mieszkaniu Durajów :)

          Może ze względów oszczędnościowych? Łatwiej było usytuować "schadzki" w
          mieszkaniu jej córki, niż wynajmować kolejne mieszkanie lub budować dekoracje...
          Tak mi się przynajmniej wydaje.
          Z kolei jeśli chodzi o nazywanie przez Ostoję kamienicy blokiem, to też to
          zauważyłam, ale myślałam, że to jakieś przejęzyczenie, poza tym nawet obecnie
          całkiem sporo ludzi (niestety) nazywa kamienice blokami...

          Z rzeczy zabawnych - ubawiła mnie jak zawsze do łez wczorajsza scena, kiedy
          Stopczyk "celuje" z pistoletu w panią Haneczkę :D Bomba!!
          • pizza_adoloran Kto nigdzie nie mieszka? 28.07.09, 18:09
            Poza tym dzięki temu, że sceny Ostoja-Janina mają miejsce w mieszkaniu Durajów,
            łatwiej o różnego rodzaju "nakrycia", wpadki itp.

            A z często pojawiających się na ekranie osób, chciałem zauważyć, że nie widzimy
            nigdy, jak mieszkają na przykład:

            - Mariola (mieszka u ciotki, ale zawsze widzimy ją w pracy, na uczelni lub u
            kogoś w domu),
            - Ostoja (widzimy go wprawdzie w jego kamienicy, ale albo na schodach, albo u
            Racewiczów)
            - Staszek (tylko u Racewiczów, na dworze no i raz w izbie dziecka)
            - Pani Bożenka (w pracy, w firmie Stopczyka za Żelazną Bramą)
            - Monika Szczerbicka, koleżanka Danki i Joanny (u nich w domach, w studiu mody
            lub w plenerze)

            Nie liczę postaci pojawiających się sporadycznie typu studenci z roku Derbicha
            czy trzecioplanowi pracownicy instytutu.
    • barti1982 zerknijcie na ten link 28.07.09, 15:27
      Na stronie www.filmweb.pl - w artykule o serialu "W labiryncie"
      pojawił się taki link: www.osloskop.net/r/48496.html

      To są odcinki? Da się to jakoś ściągnąć?
      • pizza_adoloran Re: zerknijcie na ten link 28.07.09, 16:36
        Z tymi linkami, zaczynającymi się od "edk://..." to zdaje się jest tak, że
        musisz mieć program typu p2p (w tym przypadku bodaj EMule, ale nie dam głowy, bo
        nie używam) i jak już go sobie zainstalujesz, to wklepujesz te linki w jakieś
        okienko w stylu "download by url" i dopieor wtedy możesz ściągnąć plik.
        • matyldonka1 Re: zerknijcie na ten link 28.07.09, 19:19
          Pizza_adoloran ma rację.
          Musisz wgrac sobie program Emule i klikajac na ponizsze linki ze strony www.osloskop.net dodawac po kolei odcinki do ściągniecia.
          Jakosc tych odcinków nie jest zadowalająca, wiec osobiście wolę oglądać co jakis czas dalsze perypetie bohaterów na you tube.

          • mokichanin Re: zerknijcie na ten link 28.07.09, 22:42
            Tu macie w normalnym rapidshare: www.exsite.pl/seriale/140589-
            rs-w-labiryncie-1988-1990-tvrip-avi.html
        • barti1982 Re: zerknijcie na ten link 28.07.09, 23:48
          Dziękuję za odpowiedź pizza :)
          Jednak zdecydowałem się ściagnąć odcinki z youtube.

          P.S. Wątek śledzę od poczatku jego powstania i uważam, że jest
          świetny.
          Mam na dzieję, że w przyszłości doczekamy się jakiejś dobrej strony
          internetowej o "W labiryncie" (podobnej do: www.zmiennicy.com)

          Pozdrawiam.
          • perelkadg1 Odmiana Renaty 29.07.09, 10:44
            Nie wiedziałam do jakiego tematu to zaliczyć. Chodzi o odmianę
            Renaty. Zauważyłam, że w ciągu ostatnich miesięcy bardzo spoważniała
            i w bardzo krótkim czasie postarzała się o dobre kilka lat.
            • annulina Piosenka 29.07.09, 11:53
              Mam pytanie o piosenkę, którą słuchał Maciek na słuchawkach, w momencie gdy
              ciotka weszła do niego do pokoju. Były tam słowa "... O Ewo, żyjesz...." ;),
              piosenka ta już chyba z 1 raz się pojawiła wcześniej w domu Racewiczów, z góry
              dziękuje :)
              • madee1 Re: Piosenka 29.07.09, 12:09
                www.tekstowo.pl/piosenka,fatum,demon.html
                'Demon', nie 'Ewo' :)
              • thelpd Re: Piosenka 29.07.09, 12:14
                Piosenka: DEMON
                Słowa piosenki: Wojciech Niżyński
                Muzyka piosenki: Fatum (zespół), Paweł Karpiński
                Wykonanie piosenki: Fatum (zespół)

                Każdego dnia tysiące kłamstw
                Na Twoich oczach wali się świat
                Każdego dnia dławi Cię strach
                Z lustra spogląda zmęczona twarz

                Ref. Bo demon żyje w każdym z nas
                Bo demon żyje w każdym z nas

                Każdego dnia o życie grasz
                Ale w tej grze jesteś bez szans
                Runę do bram dobra i zła
                Zwycięża Boga wściekłość i wrzask
                Musi wciąż grać, zakwita bank, to hazard Twój
                Jeśli chcesz żyć, ryzykuj śmierć

                Ref.

                I w każdą noc, gdy budzisz się
                Z powiek opada koszmarny sen
                Ogień i dym, pajęcza sieć
                Czaszkę rozrywa jej głuchy śmiech
                Musi wciąż grać, zakwita bank, to hazard Twój
                Jeśli chcesz żyć, ryzykuj śmierć
              • thelpd Re: Piosenka 29.07.09, 12:24
                Tu można posłuchać tej piosenki:
                http://odsiebie.com/profil/grejsu.html?dir=189077
                • annulina Re: Piosenka 29.07.09, 19:26
                  HAHA dziękuje bardzo ! Nie wiem czemu słyszałam EWO, lub ELO, dziękuje jeszcze
                  raz :)
                  • annulina Re: Piosenka 29.07.09, 19:32
                    Dziękuje tez za link :)
    • switonemsi Re: Serial "W Labiryncie" - gdzie kręcono? 29.07.09, 13:07
      Fajnie, ze znow w TV leci :D
    • pizza_adoloran śmieszne wpadki c.d. 30.07.09, 19:03
      W drugim z dzisiejszych odcinków Ostoja skarży się na swoją administrację
      osiedlową pani Janinie: "W naszym bloku winda już trzy dni nie chodzi!"

      Biorąc pod uwagę, że w kamienicy Ostoi w ogóle nie ma windy, obawiam się że
      niewiele wskórał swoimi petycjami. Ciekawe tylko czy wcześniej wydawało mu się,
      że winda chodziła...
      • pasztet-1 Re: śmieszne wpadki c.d. 30.07.09, 19:40
        haha tez mialem o tym pisac, tak samo jak o tym co juz wczesniej nie
        pisales tzn o tym ze ostoja mowil i pokazywal bloki a mieszka w
        kamienicy
      • bydgoszczanin3 Re: śmieszne wpadki c.d. 30.07.09, 19:42
        trwaja mistrzostwa swiata wiec jest to albo czerwiec albo lipiec a
        Renatka z Joanna po spotkaniu w AA pomykaja w zimowych plaszczach:)
        Tak samo Piotrek ze Staszkiem,raz sa w krotkich koszuleczkach,raz w
        kurtkach.Dziwny to byl czerwiec,hehe.

        Co do calego sierialu to w zasadzie wszysko ciagna Kondrat,Skarga i
        Chodakowska, dzieki nim caly ten serial zyje i nie widze w zasadzie
        nikogo innego ktory moglby grac za nich
        • annulina Re: śmieszne wpadki c.d. 30.07.09, 21:55
          "trwaja mistrzostwa swiata wiec jest to albo czerwiec albo lipiec a
          Renatka z Joanna po spotkaniu w AA pomykaja w zimowych plaszczach:) "

          Heeh to samo sobie pomyślałam oglądając dzisiejszy odcinek :)
          • pizza_adoloran Re: śmieszne wpadki c.d. 30.07.09, 22:08
            annulina napisała:

            > "trwaja mistrzostwa swiata wiec jest to albo czerwiec albo lipiec a
            > Renatka z Joanna po spotkaniu w AA pomykaja w zimowych plaszczach

            Myślę, że zmroziła je świadomość konsekwencji nadużywania alkoholu.
            • mokichanin Re: śmieszne wpadki c.d. 30.07.09, 22:17
              > annulina napisała:
              >
              > > "trwaja mistrzostwa swiata




              Myślę iż warto tutaj nadmienić że w mistrzostwach tych zespół Polski
              nie występował więc wszystkie wątki poświęcone meczom (rozmowy w
              laboratorium, kibicowanie Racewiczów) nie dotyczyły naszej drużyny:)
          • aparatczyk-s Re: śmieszne wpadki c.d. 30.07.09, 23:48
            One w tych płaszczykach wyglądają jak bojowniczki ruchu oporu z serialu "Allo
            Allo", hehehe. A swoją drogą, wszyscy smęcą wciąż o milicji, chociaż bodajże od
            końca kwietnia 1990 roku została przekształcona w policję. Tak sobie myślę - kto
            wie, czy odcinków "czerwcowych" nie kręcono nawet i 2 miesiące wcześniej - wtedy
            i płaszcze miałyby swoje uzasadnienie!
            • sander_83 Re: śmieszne wpadki c.d. 30.07.09, 23:52
              W odc. 68 Adam pyta Joanny i Marty, czy nie widziały jego balografu.
              Marta odpowiada, że Piotrek zabrał pewnie do szkoły aby
              przyszpanować. Ciekawe, skoro w odc. 67 jest koniec roku szkolengo i
              Piotrek pokazuje świadecwo Adamowi, a Marta pani Lenie...
              • thelpd Re: śmieszne wpadki c.d. 31.07.09, 11:58
                Bo przez pierwszy miesiąc wakacji Piotrek dorabiał w szkole jako
                portier. Tylko tego nie pokazali jednak miało być w trzeciej części
                serialu. :-)
            • pizza_adoloran Re: śmieszne wpadki c.d. 01.08.09, 11:42
              aparatczyk-s napisał:

              > A swoją drogą, wszyscy smęcą wciąż o milicji, chociaż bodajże od
              > końca kwietnia 1990 roku została przekształcona w policję. Tak sobie myślę -
              kto wie, czy odcinków "czerwcowych" nie kręcono nawet >i 2 miesiące wcześniej -
              wtedy i płaszcze miałyby swoje >uzasadnienie!

              1. Na pewno odcinki kręcono z wyprzedzeniem (dowodem niech będzie czołówka nowej
              serii, z nieruchomymi zdjęciami z przyszłych odcinków), więc kręcić to mogli
              nawet i w kwietniu. W płaszczach chodzą także Ostoja i pani Janina.

              2. Wyrażenie się per "milicja" może wynikać z tego, że starsi ludzie nie
              przyzwyczajają się tak od razu do wszystkich zmian i dla takiej pani Janiny
              skoro od 40 lat była milicja, to trudno się tak z dnia na dzień przełączyć. Na
              tej samej zasadzie wiele osób w styczniu zapisuje odruchowo datę z zeszłym
              rokiem a nie z bieżącym.
          • pasztet-1 Re: śmieszne wpadki c.d. 31.07.09, 16:04
            to nie jest jakies nieprawdziwe... pamietam dobrze czerwiec i maj
            2005 jak lazilem w zimowej kurtce !!! wiec jest mozliwa taka zimna
            wiosna
            • mokichanin Re: śmieszne wpadki c.d. 31.07.09, 17:19
              W dzisiejszym odcinku podczas rozmowy Duraja z Siedleckim odnośnie
              udostepnienia mieszkania na randkę w tle wisi kalendarz z
              zaznaczoną datę 27 grudnia! To już w ogóle abstrakcja.
              • shatmach Małgorzata Lorentowicz 01.08.09, 20:29
                Przed chwilą TVP Info wyemitowało film dokumentalny o Powstaniu Warszawskim "...
                za każdy kamień Twój...". W filmie tym pojawiły się wypowiedzi Małgorzaty
                Lorentowicz. Film z 2004 roku czyli mozna było tam zobaczyc aktorke na rok przed
                smiercią. Fryzura od lat ta sama tylko duzo więcej zmarszczek i bardzo zmęczona
                twarz. Mówiła takim spokojnym cichym głosem.
      • sonny_sasoon bynajmniej 17.08.09, 14:55
        w kamienicy rozbrat 32 jest winda!

        wiem o tym, bo tam mieszkam
        • pizza_adoloran Re: bynajmniej 17.08.09, 21:19
          O, proszę. Ale windy chyba nie są wszędzie w kamienicy, znaczy na każdej klatce?
          Bo gdy filmowana jest klatka Racewiczów, nie widać niczego, co by windę
          przypominało, a i sami Racewiczowie z Ostoją poruszają się schodami.

          Czy byłeś świadkiem powstawania "W labiryncie" w kamienicy na Rozbrat?
          • sonny_sasoon niestety nie 19.08.09, 14:52
            mieszkam tutaj od dopiero od kilku lat.

            Co do pytania - nie jestem pewien czy to w ogóle moja klatka,
            chociaż byc może drzewiej tak wyglądała. U mnie ze schodów winda
            jest widoczna.

            Aha, ja też poruszam się tylko schodami :)
    • pizza_adoloran Pytanie o korty na Solcu 02.08.09, 11:41
      W jednym z odcinków Duraj, Racewicz i Stopczyk spotykają się na kortach
      tenisowych. W którym dokładnie miejscu znajdują się bądź znajdowały? Załączam
      zdjęcia.

      img440.imageshack.us/img440/246/1011529z.jpg

      img23.imageshack.us/img23/9104/1011530.jpg
      • mae12 Re: Pytanie o korty na Solcu 07.08.09, 16:48
        Prawdopodobnie, to jest ten kort:

        Śródmiejski Ośrodek Rekreacji "SOLEC". Warszawa, ul. Solec 71

        www.wosir.waw.pl/?pid=100
        • pizza_adoloran Re: Pytanie o korty na Solcu 07.08.09, 17:56
          Na stówę ten. Dziękuję!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka