kathmandu72
18.05.06, 13:29
Wczoraj w Wiadomościach TVP1:
Do BBC przyszedł facet, który aplikował o pracę - chyba na stanowisko
kierowcy. Niestety w recepcji pomylono go z inną osobą i zamiast trafić na
rozmowę kwalifikacyjną, wylądował w studiu telewizyjnym jako gość serwisu
informacyjnego. Myślałem, że pęknę ze śmiechu, jak zobaczyłem jego wielkie
oczy, gdy pani redaktor zadała mu pytanie z kategorii biznes/prawo (jaka jest
jego opinia o jakiejś sprawie sądowej). Facet zorientował się w sytuacji i
początkowo próbował coś ściemniać, ale w końcu wyjaśnił, że to jakieś
nieporozumienie.