Dodaj do ulubionych

Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. nie

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 02:30
Dla mnie Hom i Totoszko mają w sobie coś wiarygodnego, sympatycznego. W swoim
stylu bycia, mimice, głosie ukazują emocje, które mnie przekonują, które
czuje.Gdy śpiewają o miłości wierze im, gdy mówią, że im przykro też. Czegoś
takiego nie ma w sobie Zalewski. Dla mnie to pozer, co chwile poprawiający
włosy, robiący dziwne miny bo chce wyglądać na luzaka + twardziela metalowca
+idola nastolatek. Zalewski ma głos, ale to nie jest najważniejsze. Co jest
ważniejsze: jaki kto ma głos, czy jakim ktoś jest człowiekiem ? Wzruszają
mnie i dlatego są the best
Obserwuj wątek
    • moniczkabb Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. 09.02.03, 12:45
      Nio właśnie Totoszko wzrusza wielu ludzi i dlatego na niego głosują. A wzrusza
      ich nie to, co śpiewa, tylko to, że stracił pracę i jest biedny. Rozumiem, że
      jesteś wrażliwym człowiekiem. Wyobraź sobie, że takich Totoszków w Polsce jest
      więcej. Mi się podoba Krzysiek, bo nie zmienia swojego stylu i ma naprawdę
      ciekawy głos. Jeśli wyda płytę, to będzie to w końcu coś innego niż nam funduje
      każda stacja radiowa.
      • frolix Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. 09.02.03, 15:54
        moniczkabb napisała:
        > Nio właśnie Totoszko wzrusza wielu ludzi i dlatego na niego głosują. A
        wzrusza
        > ich nie to, co śpiewa, tylko to, że stracił pracę i jest biedny.

        Tak samo wzrusza ludzi Hom. W każdym programie zawodzi, że nigdy by sobie nie
        pomyślał, że zajdzie tak wysoko, ale teraz to ma już stuprocentową pewność, że
        wyleci. Oliwy do ognia dolewają jurorzy, za każdym razem mówiąc, że teraz to
        już na pewno odpadnie, bo nikogo już nie bawi. Dowcipy ma rzeczywiście mierne,
        ale przełazi z etapu do etapu tylko dlatego, że wzbudza litość (te jego dziwne
        niby-chore oczy).

        flx
      • Gość: Kajot Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: *.polkos.com.pl 10.02.03, 08:14
        moniczkabb napisała:

        Mi się podoba Krzysiek, bo nie zmienia swojego stylu i ma naprawdę
        > ciekawy głos. Jeśli wyda płytę, to będzie to w końcu coś innego niż nam
        funduje
        >
        > każda stacja radiowa.
        Nie byłabym taka pewna... Biorąc pod uwagę dokonania uczestników pierwszej
        edycji ( z Eweliną na czele) twierdzę, że w Polsce nie ma twórców, którzy
        moglibyby wykorzystać te talenty. Ja np bardzo rozczarowałam sie Patykiem -
        jego Ashes to Ashes to bylo dla mnie mistrzostwo, natomiast jak usłyszałam go
        we jego własnej twórczości... to po prostu ręce mi opadły.
        Tak więc zamiast szukać młodych aktorów - poszukajmy może twórców, którzy
        mówiliby o sprawach ważnejszych niż jajecznica itp. :)
    • Gość: tola Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 13:17
      a ja się zgadzam w zupełności z A.A,Zalewski to pozer i psedo metalowiec, choć
      wg mnie ma najlepszy głos, ale za tą jego postawę nigdy bym na niego nie
      głosowała!!
      • moniczkabb Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. 09.02.03, 13:36
        A po czym to stwierdzasz, ze on jest pozer? I dlaczego pseudometalowiec?
        Pozdrawiam :)
        • Gość: Alina Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 15:30
          moniczkabb napisała:

          > A po czym to stwierdzasz, ze on jest pozer? I dlaczego pseudometalowiec?
          > Pozdrawiam :)

          Cy zauważyliście jak wypowiadają się Hom i Totoszko? NORMALNIE,jak normalni
          ludzie. Zalewski czasami nie może powiedzieć dwu słów, aby nie zrobić dwu
          dziwnych min, nie machać ręką we wszystkie strony. Jest trochę jak prezenterzy
          z MTV, którzy każdym gestem sugerują: patrz jaki jestem cool ! Może chłopak nie
          może się po prostu wyluzować, ale nie widzę w nim naturalności.
    • Gość: JO Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 14:22
      Maja emocje. Mnostwo.
      Ale talentu duzo mniej.
      A to konkurs wokalny, a nie reality show.
      A z tym sie on ludziom pomylil.
      • Gość: Robert Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: 213.17.162.* 09.02.03, 17:48
        Emocje w muzyce są najważniejsze. Wojewodzki pieprzy: cała manipulacja medialna
        Mariusza i Bartka polega na tym, że są wiarygodni i sprawiają wrażenie fajnych.
        Ludzie po prostu ich lubią. Jak Bartek się wygłupia to nie razi bo to jakoś dla
        niego naturalne. Oni potrafią przekazać swoje emocje, a muzyka na tym polega.
        Gdy słucham Zalewskiego to wiem jakie emocje on chciał przekazać, jakie starał
        się odegrać, ale tych emocji tam nie było...(chucie itp.) Jak to słusznie
        zauważył Cygan u Mariusza jest coś, co kręci, ma emocjonalny głos
        • frolix Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. 09.02.03, 18:41
          Gość portalu: Robert napisał(a):
          > Emocje w muzyce są najważniejsze. Wojewodzki pieprzy: cała manipulacja
          medialna
          > Mariusza i Bartka polega na tym, że są wiarygodni i sprawiają wrażenie
          fajnych.

          To jest tylko Twoja opinia, więc nie ma co komukolwiek zarzucać pieprzenie.
          Twój problem, jeśli dla Ciebie facet niby żywcem wyjęty z "Klanu" i "Samego
          życia" jest wiarygodny i fajny.

          Nie mówię już o Homie, bo to inny przypadek. Nie będę się sprzeczał, można być
          wiarygodnym, małpując dowcipy sprzed lat. Nie każdemu to małpowanie wychodzi,
          więc brawa dla Homa za to. Ale na pewno nie za oryginalność i świeżość.

          > Ludzie po prostu ich lubią. Jak Bartek się wygłupia to nie razi bo to jakoś
          dla
          >
          > niego naturalne.

          Dla mnie nie jest. Co to w ogóle ma znaczyć, że coś dla kogoś jest naturalne?

          > Oni potrafią przekazać swoje emocje, a muzyka na tym polega.

          Agresywny facet z bejsbolem też potrafi przekazać swoje emocje, ale to nie
          muzyka.

          > Jak to słusznie
          > zauważył Cygan u Mariusza jest coś, co kręci, ma emocjonalny głos

          Jak to słusznie zauważyła Zapendowska, mi nie pasi.

          flx
          • Gość: JO Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.03, 15:26
            Choc w jednej dyskusji sie z Toba nie zgadzam, tu przyznaje racje.
            To tak na poczatek, w celu zakopania toporu wojennego... :)
            • frolix Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. 11.02.03, 17:41
              Gość portalu: JO napisał(a):
              > Choc w jednej dyskusji sie z Toba nie zgadzam, tu przyznaje racje.

              Nie wiem, czy mam dziękować, bo spora część mojej wypowiedzi w tym wątku to
              czysto subiektywne odczucia. Trudno nie przyznać komuś racji, kiedy mówi, że mu
              nie pasi.

              > To tak na poczatek, w celu zakopania toporu wojennego... :)

              Przecież nie traktujemy tego aż tak serio?

              flx
    • Gość: Paola Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: *.acn.waw.pl 09.02.03, 18:14
      Zarzucacie Totoszce, że mówi naciąga ludzi na litość, bo stracił pracę.
      Przypomnijcie sobie, czy on SAM o tym zaczął mówić, czy go o to publicznie
      zapytano (a zapytał go albo Leszczyński, albo Cygan). Uważam, że to, że stracił
      pracę, nic nie ma do konkursu, tym bardziej, że on nigdy sam do tego tematu nie
      wrócił. Bądźmy sprawiedliwi. do tego wszsytkiego, czy wobec Totszki ktoś z
      komisji wysunął zarzut, że nie umie śpiewać ?
      A Zalewski jest nieuatentyczny, były ze dwa koncerty, które wogóle mu się nie
      udały, co komisja jakoś nie zauważyła. Nie rozumiem, dlaczego są wobec niego
      tak wyrozumiali.
      • frolix Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. 09.02.03, 19:00
        Gość portalu: Paola napisał(a):
        > Zarzucacie Totoszce, że mówi naciąga ludzi na litość, bo stracił pracę.
        > Przypomnijcie sobie, czy on SAM o tym zaczął mówić, czy go o to publicznie
        > zapytano (a zapytał go albo Leszczyński, albo Cygan).

        Masz rację, nie Totoszka o tym mówił. Zresztą nie to mi się w nim nie podoba.
        Ma w sobie coś denerwującego i nudnego. Zalewski przynajmniej czasami zaryczy,
        choć też coraz częściej tego nadużywa.

        Jest w finalistach z tego "Idola" coś, za co da się ich nazwać aktorami jednego
        kabaretu. Opiszę to na przykładzie Hani Stach. Była moją faworytką, nie wiem,
        czy więcej z powodu głosu, czy urody. Ale później zaczęła być strasznie nudna.
        Mówiła, że porównywano ją do Sophie Marceau, i widać było, jak tego nadużywa.
        Był taki odcinek, w którym finalistów zapoznawano z peerelowskimi lokalami.
        Facet przewodnik strasznie nudził, aż kamera odwróciła się do niego i pokazała
        idoli. Najpierw nie poznałem, kim jest ta dziewczyna w środku. Miała
        przestraszoną i jednocześnie zupełnie obojętną twarz. Była brzydka. Dopóki nie
        zauważyła, że ją filmują. Momentalnie uśmiechnęła się i zmrużyła oczy. Markowy
        uśmiech Hani Stach. Było to zrobione tak zawodowo i przerażająco mechanicznie,
        że wtedy też Stach przestała być moją faworytką. Nota bene: ten odcinek był
        kilka dni przed jej odpadnięciem.

        Otóż, wszyscy finaliści drugiego "Idola" dali się wygodnie zaszufladkować (to
        ja Hom, kawalarz; to ja Totoszko, romantyk; to ja Zawalewski, niebezpieczny i
        wrażliwy) i teraz swój wizerunek eksploatują do granic wytrzymałości. Nuda i
        brak akcji, panie.

        flx
      • Gość: Xena Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: *.acn.waw.pl 11.02.03, 11:26
        Gość portalu: Paola napisał(a):

        > Zarzucacie Totoszce, że mówi naciąga ludzi na litość, bo stracił pracę.
        > Przypomnijcie sobie, czy on SAM o tym zaczął mówić, czy go o to publicznie
        > zapytano (a zapytał go albo Leszczyński, albo Cygan).

        Ależ oczywiście, że Totoszko sam o tym wspomniał - w filmiku dokumentalnym na
        temat uczestników programów. Data emisji (jeśli się nie mylę): początek
        stycznia, pierwszy niedzielny Idol po świątecznej przerwie. Leszczyński w
        trakcie najbliższego koncertu po prostu do tego nawiązał. Ale bez wątpienia
        informacja o utracie pracy wyszła od samego Totoszki. Oczywiście, bardzo
        współczuję - ale trudno uniknąć posądzeń o próbę manipulowania sympatią widzów.
    • Gość: Robert Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: 213.17.162.* 09.02.03, 18:20
      Mam pytanie: czy Zalewski kogoś z was naprawdę wzrusza swoim śpiewem?
      • Gość: Tenna Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: *.icpnet.pl 09.02.03, 18:59
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Mam pytanie: czy Zalewski kogoś z was naprawdę wzrusza swoim śpiewem?

        No wiesz... Nie płaczę ze wzruszenia, gdy Krzysiek wchodzi na scenę, ale
        podoba mi się jego styl. Ogólnie mówiąc- też jestem metalówą...
    • Gość: Tenna Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: *.icpnet.pl 09.02.03, 18:53
      Gość portalu: A.A. napisał(a):

      > Dla mnie Hom i Totoszko mają w sobie coś wiarygodnego, sympatycznego. W
      swoim
      > stylu bycia, mimice, głosie ukazują emocje, które mnie przekonują, które
      > czuje.

      Mi oni akurat nie pasują.

      Gdy śpiewają o miłości wierze im, gdy mówią, że im przykro też.

      Nieeee, dla mnie to oni są sztuczni.

      Czegoś
      > takiego nie ma w sobie Zalewski. Dla mnie to pozer, co chwile poprawiający
      > włosy, robiący dziwne miny bo chce wyglądać na luzaka + twardziela metalowca
      > +idola nastolatek.

      Mój nr 1 ...

      Zalewski ma głos, ale to nie jest najważniejsze.

      Nieeee..?! A mi się wydawało, że w IDOLu to jest najważniejsze. Dziewczyno, tu
      się szuka talentów muzycznych...

      Co jest
      > ważniejsze: jaki kto ma głos, czy jakim ktoś jest człowiekiem ?

      W życiu najważniejsze jest to, jakim się jest człowiekiem. Ale jak już wyżej
      wspomniałam -
    • Gość: 12 Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: *.n.net.pl 10.02.03, 04:00
      A ja leje na cały ten program.I tak kasy z tego szitu nie mam,to po ch..sie
      podniecac?
      • Gość: aaaa Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. IP: proxy / 172.30.1.* 10.02.03, 09:28
        o i wreszcie ktoś coś mądrego powiedział,
        pozdrawiam
      • frolix Re: Hom i Totoszko pokazują autent.EMOCJE, Zalew. 10.02.03, 11:14
        Gość portalu: 12 napisał(a):
        > A ja leje na cały ten program.I tak kasy z tego szitu nie mam,to po ch..sie
        > podniecac?

        Bez kasy się nie podniecasz?

        flx
        • ayya Czy tu tylko ja słyszę???? 11.02.03, 17:13
          Nie wiem, skąd opinie, że Krzysiu Zalewski umie śpiewać. Chcę tylko powiedzieć,
          że w swoim zespole Loch Ness jest on gitarzystą, a nie wokalistą. Ich wokalista
          nie przeszedł w IDOLu castingu. Czyli nawet nie uratowało go to, że jest
          metalowcem :)) Wiem, że w muzyce, jaką Zalew chce wykonywać umiejętność
          śpiewania nie jest konieczna, ale w IDOLu to chyba podstawa. Jako osoba z
          wykształceniem muzycznym słyszę, że wszystko świetnie mu wychodzi, kiedy linia
          melodyczna utworu jest w miarę prosta. Kiedy natomiast jest niska lub wysoka to
          Krzysiu fałszuje niemiłosiernie. Ratuje go to, że gdy śpiewa wysoko po prostu
          się wydziera tak samo jak ja, gdy wołam mojego psa. Pani Ela Z. wypominała np
          Marcie Smuk drobniutkie nieczystości w jej wokalu, ale Krzysiowi złego słowa
          nie powie. Dziwi mnie to trochę.
          Najlepiej z finałowej trójki śpiewa Mario Totoszko, ale to istny wokal do
          kotletu. On ze swoim podrabianiem Bono i Robbiego Williamsa to powinien zostać
          zdegradowany do mini playback show.
          Ja w finale zagłosuję na Bartka Homa, który wokalistą najlepszym nie jest, bo
          fałszuję częściej niż np Marta Smuk, ale ja zagłosuję na człowieka, a nie
          wokalistę. Bo w tej trójce nie ma mojego IDOla, a Homika po prostu lubię
          prywatnie. To dowcipny, inteligentny i sympatyczy facet. Dziwi mnie zatem, że
          najczęściej oceniają jego charakter i sposób myślenia ludzie, którzy widzą go
          tylko po drugiej stronie TV.
          • frolix Re: Czy tu tylko ja słyszę???? 11.02.03, 18:01
            ayya napisała:
            > Nie wiem, skąd opinie, że Krzysiu Zalewski umie śpiewać. Chcę tylko
            powiedzieć,
            > że w swoim zespole Loch Ness jest on gitarzystą, a nie wokalistą. Ich
            wokalista
            > nie przeszedł w IDOLu castingu.

            To, że ktoś gdzieś nie jest wokalistą, nie znaczy, że nie umie śpiewać.

            > Wiem, że w muzyce, jaką Zalew chce wykonywać umiejętność
            > śpiewania nie jest konieczna, ale w IDOLu to chyba podstawa.

            Kontrargument: Hom.

            > Kiedy natomiast jest niska lub wysoka to
            > Krzysiu fałszuje niemiłosiernie.

            Każdy z nich fałszuje. Słyszę to bez wykształcenia muzycznego. Ale słuchając
            Zalewskiego, wyobrażam sobie, jak będzie śpiewał, kiedy się nauczy, i - uwaga -
            wtedy wychodzi mu tak, że chcę go słuchać. Z Totoszką i Homem tak mi nie
            wychodzi.

            Swoją drogą, mam wrażenie, że podczas koncertów "Idola" jurorzy i publiczność
            słyszą jedno, a widzowie - zupełnie co innego. Właściwie, wrażenie to mało
            powiedziane. Naprawdę podejrzewam, że ktoś z techników po prostu psuje
            wszystkie dźwięki przesyłane ze studia do widzów.

            > Najlepiej z finałowej trójki śpiewa Mario Totoszko, ale to istny wokal do
            > kotletu.

            Racja. Chętnie go słuchałbym, gdybym go nie słyszał, czyli na przykład w
            knajpie.

            > Ja w finale zagłosuję na Bartka Homa, który wokalistą najlepszym nie jest, bo
            > fałszuję częściej niż np Marta Smuk, ale ja zagłosuję na człowieka, a nie
            > wokalistę.

            Oto odpowiedź dla wszystkich, którzy głowią się, kto głosuje na Homa. Na Homa
            głosują ludzie z wykształceniem muzycznym.

            > Dziwi mnie zatem, że
            > najczęściej oceniają jego charakter i sposób myślenia ludzie, którzy widzą go
            > tylko po drugiej stronie TV.

            Nie oceniam charakteru-Homa-w-ogóle, tylko oceniam charakter-Homa-na-ekranie.

            flx
            • ayya Re: Czy tu tylko ja słyszę???? 11.02.03, 20:12
              Jakby taki człowiek z wykształceniem muzycznym miał możliwość zagłosowania na
              Hanię Stach (wspaniały głos, barwa, wielkie umiejętności, talent i uroda)w
              finale IDOLa, to by to zrobił :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka