xibi 23.07.06, 12:56 Krążące od miesięcy plotki znalazły wreszcie potwierdzenie. Kinga Rusin i Tomasz Lis, którzy z wielką pompą brali ślub 12 lat temu, rozwiedli się. www.pudelek.pl/artykul/1033 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marzeka1 Re: Rozwód Lisa i Kingi Rusin 23.07.06, 13:49 Dobrze o nich świadczy brak szczegółów i wzajemnego obrzucania sie błotem przy asyście brukowców. Odpowiedz Link Zgłoś
lylika Re: Rozwód Lisa i Kingi Rusin 23.07.06, 14:45 xibi napisał: > Krążące od miesięcy plotki znalazły wreszcie potwierdzenie. I to Cię tak cieszy? > > www.pudelek.pl/artykul/1033 Odpowiedz Link Zgłoś
xibi Re: Rozwód Lisa i Kingi Rusin 23.07.06, 21:58 Ja tylko skopiowalem poczatek tekstu. Ten wtret "wreszcie" nalezy do piszacego ten artykul, nie mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lylika Re: Rozwód Lisa i Kingi Rusin 29.07.06, 22:25 xibi napisał: > Ja tylko skopiowalem poczatek tekstu. Ten wtret "wreszcie" nalezy do piszacego > ten artykul, nie mnie. > W takim razie, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
staryk1 Re: Rozwód Lisa i Kingi Rusin 23.07.06, 15:15 xibi napisał: > Krążące od miesięcy plotki znalazły wreszcie potwierdzenie. Kinga Rusin i > Tomasz Lis, którzy z wielką pompą brali ślub 12 lat temu, rozwiedli się. No i na zdrowie!!! A co mnie obchodzi ich rozwód?? Odpowiedz Link Zgłoś
f4u Re: Rozwód Lisa i Kingi Rusin 23.07.06, 19:17 piszą o tym w ostatnim numerze angory.pani kinga otrzymała dom w konstancinie i 20 tyś. złotych miesięcznie na dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
aaron_flik Re: Rozwód Lisa i Kingi Rusin 23.07.06, 23:24 nie ma to jak przyjaciólka rodziny, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: Rozwód Lisa i Kingi Rusin 24.07.06, 11:56 xibi napisał: > Krążące od miesięcy plotki znalazły wreszcie potwierdzenie. I jesteś spełniony, usatysfakcjonowany, zadowolony z życia? Dzizas. Odpowiedz Link Zgłoś
photoart powód na dowód 26.07.06, 16:28 coś ostatnio nie wiedzie się Lisowi. Niedawno jakieś przetasowania w zarządzie Polsatu, teraz rozwód... Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że przyczyną rozpadu związku były sprawy zawodowo-finansowe. Przykre, że trudno w dzisiejszych czasach znaleźć celebrities w trwałym związku, który byłby przykładem dla zwykłych ludzi. Szkoda mi Lisa, właśnie jestem po lekturze jego książki sprzed kilku lat "Nie tylko Fakty". Kilkanaście lat sukcesów... wygląda na to, że nastąpiły "chude lata". Trzymam kciuki, oby te chude lata nie trwały za długo Odpowiedz Link Zgłoś
dobrakobra Re: powód na dowód 29.07.06, 22:12 facet zarabia tak gdzieś 100 000 miesiecznie, rzeczywiście chude lata...20 000, (chociaż gdzies pisali 10 000) na dzieci, to i tak mu dużo jeszcze zostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
ycbo Re: powód na dowód 31.07.06, 23:06 A pamiętam ślub i późniejsze wynurzenia jak to bardzo się kochają, a tu masz babo placek - zupełnie jak ta idiotka mołek w jakimś szmatławcu typu sukces czy twój styl wypociła o czystej nie skalanej miłości a tu chłop zostawił i dupa z króla. Odpowiedz Link Zgłoś
schabomil Re: powód na dowód 31.07.06, 23:12 ycbo napisał: >zupełnie jak ta idiotka mołek w jakimś szmatławcu typu sukces czy > twój styl wypociła o czystej nie skalanej miłości a tu chłop zostawił i dupa z > króla. A jak określisz stan umysłu osoby uważającej, że "sukces" i "twój styl" to szmatławce, ale jednak czytającej je i- to dopiero paradne- zapamiętującej coponiektóre artykuły i budującej na ich podstawie swój światoogląd? Zaciekawiony Schabomił Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: powód na dowód 01.08.06, 00:08 Bo te gazety to są szmatławce :] tylko trochę grubsze od ŻnG i Rewii... Połowa tego badziewia to rekamy a reszta podzielona pomiędzy wynurzenia idiotek ze szklanego ekranu, o swoich genialnych / sprawiającyh problemy - dzieciach, nieskalanej / nieszczęśliwej - miłości,szczęśliwym macieżyństwie co to ich wszystkiego nauczyło, ewentualnie mężach alkocholikach ( w koło macieju tych samych idiotek), nieciekawe sesje zdjęciowe i porady jak się pozbyć cellulitu czy super diety i pasjonujące porady upiększające Celebrities... Odpowiedz Link Zgłoś
schabomil Re: powód na dowód 01.08.06, 00:18 Oki. Tylko jeśli ktoś ocenia je jako szmatławce, to czemu czytuje, zapamiętuje nazwiska i fakty i szasta nimi po różnych forach? Narodowy masochizm? Zwyczajnie nie rozumiem. Ukłony: Schabomił Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: powód na dowód 01.08.06, 00:32 Ja nie wiem bo nie czytam ;) Czasem mi wpadnie w ręce w Empiku to przejże ;) bynajmniej nie zapamiętuje steku głupot tam wypisywanych :D Odpowiedz Link Zgłoś