Dodaj do ulubionych

A.I. - SZTUCZNA INTELIGENCJA ****

17.08.06, 17:29
To film nie tyle dobry, co niebezpieczny. Rozumiem, że Wyborcza musi wspierać
swoich ziomków i chwalić dzieło Spielberga(żart), ale to naprawdę ISTOTNY
film. Nastawiłem się na przeciętną rozrywkę a dostałem wstrząsające
wzruszenie. Płakałem przez 15 minut po zakończonym seansie. Tylko nie
oglądajcie go w TVN, bo oglądanie takiego filmu przerywanego reklamami
przypomina plażowanie na niebiańskiej plaży przerywane bombardowaniem.
Obserwuj wątek
    • xegar Re: A.I. 19.08.06, 21:08
      domdob napisał:

      > Tylko nie
      > oglądajcie go w TVN, bo oglądanie takiego filmu przerywanego reklamami
      ...

      Całkowicie sie zgadzam. Nie na kanale z reklamami.

      Film tnie brzytwą po emocjach. Ale wyraźnie dzieli się na 3 nierówne części.
      Ostatnia jest najsłabsza i czuję się w obowiązku przed nią przestrzec, bo
      Spielberg jakby nie miał pomysłu na zakończenie historii. Zrobił to po
      disneyowsku i przez to - jak ktoś to trafnie ujął - "spadł z wysokiego konia".

      A swoją drogą podoba mi się opis filmu w "Wyborczej". Nie streszcza, nakierowuje
      i uzupełnia raczej.

      Xe.
      • robben2 Re: A.I. 20.08.06, 11:24
        Stary Twoje poczucie humoru jest dobijające:(((
        Gratuluje!!!
        • domdob Jeżeli ten przytyk był do mnie... 20.08.06, 11:36
          ...to ja gratuluję kompletnego skostnienia mózgu i braku dystansu do świata.
          P.S. Sam jestem Żydem.
          • robben2 Re: Jeżeli ten przytyk był do mnie... 20.08.06, 15:55
            Nie mam zielonego pojęcia co ma fakt Twojego " bycia Żydem" do marnej jakości
            żartu , który zaprezentowałeś. Argument godny 12- latka.
            • domdob Po Twoim stylu wnoszę, że jesteś niskorosłym gejem 20.08.06, 18:17
              ...który ma straszny problem z akceptacją tego faktu i koniecznie musi się
              wyżywać na forum. Jak chcesz to możemy się spotkać i pogadać, bo z gnojkami
              przywierconymi do komputera, to ja już się wystarczająco w życiu "nadyskutowałem".
              Jak tak bardzo Ci się nie podobał mój żart i jesteś osobą na tyle czepliwą, by
              krytykować normalnych ludzi, to wyjdź przed chałupę i poszukaj takich u których
              znajdziesz znacznie więcej przywar. Chyba, że sie boisz chodzić potem z podbitym
              okiem, ale jeśli tak, to bądź konsekwentny i w ogóle się nie odzywaj. Bo He -
              manem w wirtualu, to każdy może być.

              Koniec dyskusji i jeśli coś teraz napiszesz, to znaczy, że dobrze Cię wyczułem.
              • robben2 Re: Po Twoim stylu wnoszę, że jesteś niskorosłym 20.08.06, 21:35
                Ale z Ciebie psycholog!!! Tylko małe sprostowanie : jestem dziewczyną ( wiem,
                wiem , jestem zakomleksioną grubą babą , która dawno chłopa nie miała a do tego
                pewno ukrytą les). Gdyby Twój "żart" był tylko mało śmieszny nic bym nie
                pisała , ale on był jeszcze w moim odczuciu rasistowski. Z tego co piszesz to
                dowcipkujesz sobie jeszcze z gejów , tylko na Boga dlaczego z niskich?
                Na tym kończę bo trochę mnie przeraziłeś tym podbitym okiem ( chyba,że to też
                żart).
                • domdob Dziewczyny to inny gatunek... 21.08.06, 01:43
                  nie ma sprawy:) Dziewczyny mają prawo mieć ciotę. A co do podbitego oka, to
                  zapewniam Cię, że gdybyś była chłopakiem, to mógłbym Ci je zapewnić;)
    • ginny22 Re: 19.08.06, 21:10
      Widziałam go w kinie, ostatnie pół godziny skutecznie psuje niezły efekt reszty
      filmu.
      • wioskowy_glupek Re: 19.08.06, 21:16
        świetny film z głębokim przesłaniem, choć niestety troche spartolone zakończenie. ALe i tak dla mnie najsłabsza była częsc z jarmarkiem.

        Film niesamowicie wstrząsający...
        • megas2 Re: 19.08.06, 22:54
          > świetny film z głębokim przesłaniem

          Z jakim?
          • wioskowy_glupek Re: 19.08.06, 23:36
            jak obejrzysz na pewno się domyślisz :]
            • megas2 Re: 19.08.06, 23:49
              Widziałem. :] Przesłanie głębokie jak w Bambi.

              Co nie zmienia faktu, że film jest świetny.

              P.S. Jak myślicie, dlaczego bohaterem jest robot?
              • jedzoslaw Re: 20.08.06, 14:31
                megas2 napisał:

                > Widziałem. :] Przesłanie głębokie jak w Bambi.
                >
                > Co nie zmienia faktu, że film jest świetny.
                >
                Film uważasz za świetny, ale odmawiasz mu głębokiego przesłania. Ciekawe... W
                takim razie w czym jest świetny, skoro nie ma przesłania? Przeciez to przede
                wszystkim przesłanie czyni ten film interesującym.
                • megas2 Re: 20.08.06, 16:13
                  Jest świetny pod względem technicznym - Spielberg bez pudła uderza w najczulsze
                  punkty wrażliwości widza i prowadzi go jak na sznurku. To duża sztuka.

                  Natomiast jeśli chodzi o przesłanie, to może Ty mi powiesz, jaka jest jego
                  treść. Wtedy podyskutujemy nad jego głębią. :)
                  • jedzoslaw Re: 20.08.06, 21:24
                    Owszem, od strony technicznej film jest znakomity. I faktycznie, twórcom
                    chodziło bardziej o rozrywkę i najprostsze wzruszenia niż o przesłanie. Ale owo
                    przesłanie jednak istnieje, bo film porusza kwestię odpowiedzialności człowieka
                    za wykreowaną sztuczną istotę, która została przez niego obdarzona inteligencją
                    oraz uczuciami. Ludzie jednak tego nie dostrzegają, uważając pozbycie się
                    robota za czyn tak samo dlań dramatyczny jak oddanie telewizora do lombardu.
                    Pewnie, że ten film nie jest jakimś ponurym techno-moralitetem, ani też głęboką
                    przypowieścią filozoficzną, ale i tak obok funkcji "patrzadła" i wyciskacza
                    łez film ten na pewno ma zmuszać do myślenia. I to czyni również. Odsyłam cię
                    przy tym do recenzji z "Gazety Telewizyjnej". Film miał być adaptacją
                    opowiadania Briana Aldisa z 1969 roku (nie wiem na ile jest, bo nie
                    czytałem) "Superzabawki tęsknią całe lato". Wg recenzenta samo przesłanie
                    góruje nad "didaskaliami" (tutaj właśnie można polemizować...). A film
                    przedstawia problem relacji człowieka z androidem jako istotą czującą. To
                    przewraca do góry naszą dotychczasową etykę, bo czy maszyna moze kiedykolwiek
                    zasłużyć na takie samo traktowanie jak człowiek? Dotyczy to zresztą szerszego
                    problemu kreowania nowych, inteligentnych istot, na razie jeszcze niekoniecznie
                    inteligentnych maszyn (np. problem klonowania człowieka i inne tego
                    typu "zabawy w Pana Boga"). Jak słusznie zauważył recenzent "to już nie brzmi
                    jak piękna bajka, to echo pytań, jakie dziś rodzi choćby problem klonowania
                    człowieka, zwiastun fundamentalnych problemów etycznych".
                    • megas2 Re: 20.08.06, 22:21
                      >porusza kwestię odpowiedzialności człowieka za wykreowaną sztuczną istotę,
                      która >została przez niego obdarzona inteligencją oraz uczuciami

                      Nie wiem, czy Spielberg chciał zrobić film poruszający akurat ten problem,
                      jednak uważam, że ten obraz porusza znacznie szerszą i prostszą tematykę.

                      To jest film o _miłości_wyrzuconej_na_śmietnik_.

                      Sęk w tym, że nie jest to nic nowego, a z pewnością nie jest to problem odległej
                      przyszłości. Takie historie zdarzają się tysiące razy dziennie, ich smutnym
                      świadkiem są dziesiątki schronisk. Ten film nie ma żadnego przesłania, on tylko
                      stwierdza fakty. Porusza tak dlatego, że przypomina nam dobitnie o tej stronie
                      ludzkiej natury, o której staramy się na codzień nie pamiętać.

                      I tyle. Film bardzo dobry i ważny, ale przesłania w nim nie ma, jest tylko
                      smutna rzeczywistość. Moim zdaniem, oczywiście. :)
    • willx Re: AI 20.08.06, 00:09
      Film jest tak nierówny, że aż strach. Ograny temat, parę wzruszających scen,
      naiwny chłopiec. Mnie się końcówka akurat podoba najbardziej -
      najefektowniejsze sceny, no i świadomość, że jesteśmy jednak ginącym gatunkiem.
      • kim_dzonk-ill Re: AI 20.08.06, 00:47
        I jak zawsze ufok podobny do człowieka.
        Głowa, ręce, nogi.No i jeszcze troche zieleni musi mieć w sobie.
        Do tego zawsze lądują w USA i znają angielski.
        • wioskowy_glupek Re: AI 20.08.06, 10:33
          Nie jest powiedziane że oni tylko w USA wylądowali...
          A poza tym sądze ze kosmici którzy beda na tyle inteligentni by wymyśleć sposób dotarcia na ziemię... na pewno bedą znać kazdy ludzki język :]

          Z reszta nikt nie powiedział że rozmawiali po ang... może to tylko takie tłumaczenie dla nas a tak na prawde porozumiewali sie jakimś kodem komputerowym :P
          • jedzoslaw Re: AI 20.08.06, 14:33
            Fakt, zakończenie zbyt disneyowskie, ale całość naprawdę porusza.
    • chomsky A.I. 20.08.06, 17:36
      Lubie ten film ze wzgledu na wybitna gre Jude'a Law i na bardzo dobra
      cyberpunkowa scenografie, Brendan Gleeson tez niezly. Natomiast wysciskajaca lzy
      fabula mnie niespecjalnie rusza. W sumie dla mnie najlepsza opcja to DVD z
      mozliwoscia przewijania scen;P
    • rosemadder ajkie 21.08.06, 16:01

    • rosemadder jakie zakończenie??? 21.08.06, 16:02
      napiszcie jak się zakończył,
      oglądałam do momentu jak dotarli na Manhatan, potem usnełam:-)
      z góry dzięki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka