Gość: P-77
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.03.03, 13:54
Program "Idol" już się skończył, ale we wtorki i czwartki "Polsat" pokazuje
cykl "Idol po finale". Wczoraj było dość ciekawie - rozmowy z pierwszą
szóstką, czyli finalistami obu edycji. Moje wrażenia
-Szymon Wydra, podobał mi się najbardziej, zwłaszcza inteligentna uwaga, że
chciałby aby jego muzyka była komercyjna (tzn. się podobała)
-Bartek Hom, dość podejrzana historia z tym jego gardłem, mówił, że teraz
będzie tylko komponował i pisał (jak to się ma do przechwałek o przygotowanym
materiale na płytę, podobno 86 kawałków)
-Ewelina Flinta nie powiedziała nic interesującego
-MAriusz Totoszko - mocno mnie zaintrygowało stwierdzenie, że chciałby już
teraz wydać płytę, ale poniewa Krzysiek chce we wrześniu to musi czekać bo
zgodnie z kontraktem idol musi swoją płyte nagrać pierwszy. To mnie
zdziwiło, ale jeśli to prawda to Makowiecki i Wydra zadzięczają swoje
kontrakty Alicji a Krzysiek wychodzi na egoistę
-Alicja Janosz - przyjemnie było oglądać stare materiały z "Idola" (kiedy to
zachwyciła w teatrze komkurentkę Olę Łysiak) w nowej kreacji wygląda
zaskakująco (raczej na "nie") przyznała, że debiutancka płyta nie była tak do
końca jej własną i że teraz chce w spokoju i bez szumu przygotować kolejną.
No, cóż, ja bym jej nie skreślał, nie zapominajcie początków Kayi
-Krzysiek wyjaśnił, że albo płytę nagra szybko, albo dobrze. Pożyjemy,
zobaczymy.