bagatella
07.11.06, 16:33
jaki to ma sens? chyba taki sam jak dylanie w tenisowkach biplayboyow ze
Siedlec, czyli zaden. po co to cale pajacowanie jak klawesyn czy pianino,
tablice ze zrywanymi kartkami, okulary a la nauczycielka i peruki, i tak
dalej i tak dalej. po co to cale badziewie, ktore wprowadziliscie przed
zasadniczymi tancami? czyzby mialo to jakos ubarwic wasz program? wiec
powiem, ze to jest wasza totalna glupota i indolerancja widza, widz nie jest
glupi i widzi, ze np taki wyMloczek zamiast tanczyc pol tanca siedzi w lawce
szkolnej i czeka na esy od piszczacych 10cio latek.
albo tance albo gadzety, prawdziwy taniec nie potrzebuje gadzetow, chyba, ze
drewniane nogi potrzebuja nawet i dodatkowo dymow, aby nie bylo nic widac jak
te nogi falszywe kroki stawiaja.