Dodaj do ulubionych

Tańcząc w ciemnościach ***

IP: luthien:* / 192.168.1.* 04.04.03, 19:56
Film jest niestrawny, przynajmniej dla mnie. Oglądałem go na
raty w kilku podejściach. Nie polecam. Chociaż Bjork
rzeczywiście jest świetna.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sprezynka Re: Tańcząc w ciemnościach *** IP: *.ki.net.pl 04.04.03, 22:23
      Moim zdaniem ten film jest świetny. Oglądałam w kinie i chętnie obejrzę jeszcze raz w telewizji. Może rzeczywiście jest trochę dołujący, ale moim zdaniem to nie przesądza o jego wartości.
    • Gość: lars Re: Tańcząc w ciemnościach *** IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 13:18
      Według mnie to jeden z lepszych filmów Triera.Wiadomo, że
      bezkonkórencyjne jest KRÓLESTWO. Ostatnia scena w TAŃCZĄC W
      CIEMNOŚCIACH robi naprawdę wrażenie.
      • Gość: cichociemny Re: Tańcząc w ciemnościach *** IP: *.sgh.waw.pl 05.04.03, 22:01
        Przepraszam, ale czy ktos wie jak mozna obejrzec teraz w wawie
        Krolestwo - kino, video, etc ?

        A i moim zdaniem ten film jest fantastyczny - Bjork genialna a
        Denevue slabiutka


        Gość portalu: lars napisał(a):

        > Według mnie to jeden z lepszych filmów Triera.Wiadomo, że
        > bezkonkórencyjne jest KRÓLESTWO. Ostatnia scena w TAŃCZĄC W
        > CIEMNOŚCIACH robi naprawdę wrażenie.
    • Gość: cc Re: Tańcząc w ciemnościach *** IP: *.tel146.petrotel.pl 05.04.03, 22:29
      Czytając ostatni akapit zajawki dochodzę do wniosku, że krytycy
      to głupole
      • oko_jeza Re: Tańcząc w ciemnościach *** 05.04.03, 22:53
        "tańcząc w ciemościach" to jeden z moich ulubionych filmów i zawsze płaczę jak
        go oglądam, zwłaszcza ostatnie sceny.
        lubię też "przełamując fale", po prostu von Trier...mistrz i tyle. czekam na
        jego nowy film z Nicole Kidman, co z tego wyniknie???
    • anita25 Re: Tańcząc w ciemnościach *** 06.04.03, 22:41
      A ja ogladalam film z zapartym tchem. Najwieksze wrazenie zrobila na mnie gra
      Bjork. Jednak po projekcji czulam pewien niesmak. Niby to kpina z musicali ale
      przejmujaca i powazna kreacja Bjork do tego nie pasuje. Mimo wszystko warto
      obejrzec. Tylko co tam robi Catherine Deneuve ?
    • Gość: oma Re: Tańcząc w ciemnościach *** IP: *.luban.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 18:30
      Film jest doskonaly!!!Bjork zagrala rewelacyjnie,jestem pod ogromnym wrazeniem.
    • morgrist Re: Tańcząc w ciemnościach *** 07.04.03, 21:43
      Raczej średnio mi się podobał , świetne sceny gdy Bjork tańczy i śpiewa Ale to
      jednak taka za bardzo bajka,troche naiwna. Przecież to nie mogło się w
      rzeczywistości tak tragicznie skończyc jak sie skończyło. Ale może właśnie o
      to w tym filmie chodzi?
      • Gość: inka Re: Tańcząc w ciemnościach *** IP: *.BMJ.net.pl 07.04.03, 23:36
        morgrist napisała:

        > Raczej średnio mi się podobał , świetne sceny gdy Bjork tańczy i śpiewa Ale
        to
        > jednak taka za bardzo bajka,troche naiwna. Przecież to nie mogło się w
        > rzeczywistości tak tragicznie skończyc jak sie skończyło. Ale może właśnie o
        > to w tym filmie chodzi?

        hmm... czegoś tu nie rozumiem jeśli byłaby to naiwan bajka to raczej wszystko
        by się dobrze skończyło...
        a niby czemu w rzeczywistości to nie mogło się tak tragicznie skończyć? spójrz
        dookoła...

        • morgrist Re: Tańcząc w ciemnościach *** 08.04.03, 19:46
          bajka bo taka trochę łzawa i uproszczona ( wiem że definicja gatunku bajki nie
          zawiera raczej tych elementów , ale tak mi się napisało po prostu bajka bo
          fabuła jak dla mnie nieprawdopodobna.)
          nieprawdopodobna bo wiele osób mogłoby pomóc. Chociażby ten facet co ją
          kochał mógł sprzedać swój samochód by zapłacić adwokatowi, zresztą nie wierze
          by ten adwokat to była taka pazerna świnia na te2 tyś.że zrezygnował i sie nie
          wzruszył(jak nie on jakiś inny na pewno by sie znalazł) itd
          Takie rozzważania są bez sensu, bo film to film czyli pewna wizja, a nie życie,
          niemniej takie nieprawdopodobieństwo wydarzeń w jakims stopniu przeszkadza mi
          poza tym wierze że ludzie są dobrzy
    • laurka1 Re: Tańcząc w ciemnościach *** 08.04.03, 13:32
      Muszę się przyznać że byłam powalona po obejrzeniu "Tańcząc...". Z kilku filmów Von Triera najbardziej mi się podobała "Europa" na "Przełamując..." reaguję wymiotnie a Bjork nie lubię. Ale "Tańcząc..." całkiem mnie podbił - po tym filmie Von Trier mógłby już sobie odpuścić kręcenie innych. W ogóle to niezwykly film a wszystko co o nim słyszałam okazuje się mdłą paplaniną wobec piękna samego filmu. Czyli trzeba obejrzeć i sprawdzić czy się ten film kocha czy nienawidzi.
      • Gość: mouchi Re: Tańcząc w ciemnościach *** IP: 195.136.95.* 08.04.03, 14:48
        nie oglądałam tego filmu i nie zamierzam. nie chcę go też komentować.
        mam tylko pytanie do wszystkich zachwyconych. co u diabła takiego jest w Bjork?
        chodzi mi o jej "śpiewanie" (nie aktorstwo)
        rozumiem, że nie musi ona mieć wyglądu, nie musi się nikomu podobać jej styl
        ubierania, bo w muzyce nie to jest istotne. powinna natomiast umieć śpiewać, a
        to co robi jest po prostu makabryczne. straszyć tymi dźwiękami można dzikie
        zwierzęta w buszu, minami, które przy tym robi zaś niegrzeczne dzieci.
        dla mnie jest to kliniczny okaz jakiejś ciężkiej choroby psychicznej.
        • laurka1 Re: Tańcząc w ciemnościach *** 08.04.03, 18:24
          Gość portalu: mouchi napisał(a):

          > nie oglądałam tego filmu i nie zamierzam. nie chcę go też komentować.
          > mam tylko pytanie do wszystkich zachwyconych. co u diabła takiego jest w Bjork?
          > chodzi mi o jej "śpiewanie" (nie aktorstwo)
          > rozumiem, że nie musi ona mieć wyglądu, nie musi się nikomu podobać jej styl
          > ubierania, bo w muzyce nie to jest istotne. powinna natomiast umieć śpiewać, a
          > to co robi jest po prostu makabryczne. straszyć tymi dźwiękami można dzikie
          > zwierzęta w buszu, minami, które przy tym robi zaś niegrzeczne dzieci.
          > dla mnie jest to kliniczny okaz jakiejś ciężkiej choroby psychicznej.

          Powiem Ci że poniekąd mam podobne odczucia względem Bjork. Postanowiłam jednak zachować otwarty umysł i obejrzeć film - Bjork gra w pewnym stopniu tym co znamy ze sceny ale w filmie jakoś to nie razi. Widać że Von Trier wiedział co robi i miał pomysł na ten film. Obejrzałam i nie żałuję bo przeżyłam coś niezwykłego czego nie zapewniły mi współczesne filmy holyłudzkie. A Bjork nadak nie lubię i nie zamierzam jej słuchać więc nie mogę Ci wytłumaczyć jej fenomenu :)
    • o__o Re: Tańcząc w ciemnościach *** 08.04.03, 22:58
      Świetny film. Byłam naprawdę wstrząśnięta. Wspaniała Bjork. Lubię ją, jej grę,
      jej muzykę. Filmy Triera nigdy nie pozostawiają w obojętności. I o to przecież
      chodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka