Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 07:20 Co to za rodzinka...Jurek w koszulkach "reklamowych" a żonka ze znakami drogowymi ...O co tu chodzi??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dżastina Re: STOP żonaty... IP: *.acn.waw.pl 19.11.01, 07:27 Nieważne Kumek, po wczorajszej akcji "Szalonej Listonoszki" znikną "Pabianice" na żółtej koszulce lidera, i tajemne znaki /fakt - idiotyzm kompletny z tym znakiem; jakaś manifestacja wartości rodzinnych?, od razu przypomniało mi się W 4O, kiedy Naczelnik spytał Jurasa o to czy zdradził kiedyś żonę - pamiętasz jak się wtedy wił nasz tv-hero?/ pozdravki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumek Re: STOP żonaty... IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 07:38 Gość portalu: dżastina napisał(a): > Nieważne Kumek, po wczorajszej akcji "Szalonej Listonoszki" znikną "Pabianice" > na żółtej koszulce lidera, i tajemne znaki /fakt - idiotyzm kompletny z tym > znakiem; jakaś manifestacja wartości rodzinnych?, od razu przypomniało mi się W > > 4O, kiedy Naczelnik spytał Jurasa o to czy zdradził kiedyś żonę - pamiętasz jak > > się wtedy wił nasz tv-hero?/ > > pozdravki No witam Dżastina,ten wątek zdrady... coś musiało być ,ta manifestacja Marzenki chyba nie przypadkowa.Pabianice przeżywają obecnie prawdziwą promocję-może to dobry sposób na wejście do Uni? ....chyba mnie poniosło! Pozdravki Ps...Dżastina ..a skąd Ty właściwie jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżastina Re: STOP żonaty... - do Kumka IP: *.acn.waw.pl 19.11.01, 07:48 Skąd jestem? Hmmm...... z Kosmosu ;-), z gwiazdozbioru Andromedy ;-), chociaż wcześniej zamieszkiwałam gwiazdozbiór Lacerta, ale qrcze, nazwa mi nie odpowiadała... Poważnie: chodzi Ci o miasto? /zerknij w prawo, w górę, szare, małe literki: waw. - warszawka/ pozdravki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumek Re: STOP żonaty... - do Dżastiny IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 07:59 Gość portalu: dżastina napisał(a): > Skąd jestem? Hmmm...... z Kosmosu ;-), z gwiazdozbioru Andromedy ;-), chociaż > wcześniej zamieszkiwałam gwiazdozbiór Lacerta, ale qrcze, nazwa mi nie > odpowiadała... > Poważnie: chodzi Ci o miasto? /zerknij w prawo, w górę, szare, małe literki: > waw. - warszawka/ > > pozdravki Dżastinko Twój adresik inter. zauwarzyłem już dawno ,ale widząc posty niżej lokalizujesz powoli dość dokładnie co niektórych "obradowiczów" -ki. No to jak ...może zawęzisz współrzędne? ..... A kiedy byłaś w Poznaniu? Pozdravki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżastina Re: STOP żonaty... - do Kumka IP: *.acn.waw.pl 19.11.01, 08:11 Kumek - chwilowo jestem głąbem, tak mi przykro - jak to "zawęzić współrzędne" ? tzn. co mam podać dokładniejszego ? Sorry, ale nesca "wyszła" w nocy ;-) i trybiki chwilowo trochę wolniej pracują ;-), przepraszam.... A w Poznaniu byłam dokładnie 7.11 - w środę.... ... a w Krakowie 12.11 w poniedziałek ..... fantastyczne miasto! pozdravki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżastina Re: STOP żonaty... - do Kumka IP: *.acn.waw.pl 19.11.01, 09:17 ... aaaa, już ze mną "lepiej" ;-) pewnie chodzi Ci o moją uczelnię? Uniwerek. pozdravki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumek Re: STOP żonaty... - do Dżastiny IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 11:57 Gość portalu: dżastina napisał(a): > ... aaaa, już ze mną "lepiej" ;-) pewnie chodzi Ci o moją uczelnię? Uniwerek. > > pozdravki Dzięki za "lokalizację"... ale jak możesz w czasie sesji "zwiedzać" nasz pienkny kraj? ...Poznań,Kraków... Ja 7.11 wizytowałem Kielce... służbowo! Pozdravki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżastina Re: STOP żonaty... - do Kumka IP: *.acn.waw.pl 19.11.01, 12:09 Gość portalu: kumek napisał(a): > Gość portalu: dżastina napisał(a): > > > ... aaaa, już ze mną "lepiej" ;-) pewnie chodzi Ci o moją uczelnię? Uniwer > ek. > > > > pozdravki > > Dzięki za "lokalizację"... ale jak możesz w czasie sesji "zwiedzać" nasz pienkn > y > kraj? ...Poznań,Kraków... > Ja 7.11 wizytowałem Kielce... służbowo! > > Pozdravki Hahahaha, Kumek! Widzisz, ja 3 lata temu Uniwerek skończyłam /2 kierunki/ i mam prackę /tzw. zawód wolny/, która wymaga ode mnie i siedzenia w necie i podróży - dalekich i bliskich. Ty też sobie widzę posiadujesz miło w sieci, z kawką :-))) pozdravki PS. A Twoje miasto jest OK ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumek Re: STOP żonaty... - do Dżastiny IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 12:37 Gość portalu: dżastina napisał(a): > Gość portalu: kumek napisał(a): > > > Gość portalu: dżastina napisał(a): > > > > > ... aaaa, już ze mną "lepiej" ;-) pewnie chodzi Ci o moją uczelnię? U > niwer > > ek. > > > > > > pozdravki > > > > Dzięki za "lokalizację"... ale jak możesz w czasie sesji "zwiedzać" nasz p > ienkn > > y > > kraj? ...Poznań,Kraków... > > Ja 7.11 wizytowałem Kielce... służbowo! > > > > Pozdravki > > Hahahaha, Kumek! Widzisz, ja 3 lata temu Uniwerek skończyłam /2 kierunki/ i ma > m > prackę /tzw. zawód wolny/, która wymaga ode mnie i siedzenia w necie i podróży > - > dalekich i bliskich. > Ty też sobie widzę posiadujesz miło w sieci, z kawką :-))) > > pozdravki > > PS. A Twoje miasto jest OK ? Dżastino po pierwsze ..rewelacyjnie mi sie z Tobą czatuje-"riposta" błyskawiczna,po drugie to... tak coś czułem z tym uniwerkiem,masz świetną fuchę.. Moja praca pozwala mi na tyle "swobody" że pijąc małą czarną lubię ..."blokować łącza". No i moje miasto...rozczaruję Cię ale obszar 1/3 dzielnicy ...naszej pięknej stolicy .Oczywiście bez kompleksów ... fajna mieścina... spokój i bezpiecznie -da się żyć! Pozdravki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżastina Re: STOP żonaty... - do Kumka IP: *.acn.waw.pl 19.11.01, 12:50 Wzajemnie, Kumek :-) Skoro w Lesznie jest bezpiecznie, to OK. Wawa nie jest bezpieczna i nie jest spokojna. Z wieloma osobami z innych miast rozmawiałam na ten temat - miały zaskakująco podobne spostrzeżenia. Przyznam się, że ja tzw. "stolycy" /y - nieprzypadkowe ;-)/ nie lubię, nie podoba mi się. Wolałabym np. Kraków, Sopot czy Gadańsk . Nie mówiąc o wielkiej, solidnej chacie wysoko w górach - stałe łącze, dżip do podróżowania i stałe dostawy neski. Ma-rze-nie.... pozdravki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumek Re: STOP żonaty... - do Dżastiny IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 13:07 No czuję sie w obowiązku wyprostować "podane namiary" nie mieszkam w Lesznie a miasto w tym "przypadku" będzie ...1/10 Twojej dzielnicy...Góra Śląska. A Twoje marzenia co do chatki,jeepa i neski ...bliskie moim. Pozdravki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: STOP żonaty... IP: 213.77.49.* 19.11.01, 07:37 Z którego skrzyżowania strażakowa zapieprzyła ten znak? Przecież to jest karalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: STOP żonaty... IP: 10.0.2.* 19.11.01, 08:16 wy chyba jeszcze nie wiecie, że reklama jest dźwignią i to nie tylko handlu a co powiecie o innych byłych mieszkańcach, którzy wszystko zrobią dla kariery Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr.Z Re: STOP żonaty... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 07:49 Strażakowa musie mieć powody by obawiać się o czystość moralną mężusia. Tyle dni postu to i z pewnością deską nie pogardzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAK Re: STOP żonaty... IP: *.acn.waw.pl 19.11.01, 08:23 Ona trzymała ten znak, który skosiła podczas nauki jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżastina Re: STOP żonaty... IP: *.acn.waw.pl 19.11.01, 08:25 a to nieźle !... musiała się poruszać po jakiejś strefie zakazanej dla osób stanu wolnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menel Re: STOP żonaty... IP: 192.168.2.* 19.11.01, 08:23 Gość portalu: kumek napisał(a): > Co to za rodzinka...Jurek w koszulkach "reklamowych" a żonka ze znakami > drogowymi ...O co tu chodzi??? Juz ci wyjasniam. Ten drogowskaz byl przeznaczony dla pederastow, bo wiem ze Jurek bardzo im sie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geralt Re: STOP żonaty... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 10:02 Zacznę od postawienia tezy. Jurek jest dobrze pzrygotowany do programu i gra o główną wygraną. Ubieranie się w koszuki nie jest przypadkowe. Żółty jest widocznym kolorem, jest po prostu umówiony z rodziną. Znak który pokazywała żona też nie jest przypadkowy. Najprawdopodobniej ma związek z ilością głosów które padły. Musieli po prostu ustalić jakiś kod. Nie pasuje tylko do tego scenariusza list który dał Ani. Nie wierzę żeby to byl przypadek albo chwila słabości. Zrobił to w określonym celu. Jakim pewnie zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżastina Re: STOP żonaty... - do Geralta IP: *.acn.waw.pl 19.11.01, 10:49 Ale Geralt, Juras będąc w domu BB nie mógł widzieć tego znaku i nie widział, jeśli w ogóle on faktycznie coś znaczył. Komentarze Martyny - nawet jeśli coś wspomniała o czerwonym znaku - nie są i nie były słyszalne przez mieszkańców. Więc nie mogło być tajemnego przekazu via Marza-Juras. Coś za dużo tu spisku .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wic Re: STOP palant... IP: *.metronet.pl 19.11.01, 10:50 a nie było znaków STOP PALANT ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia_Ł Re: STOP żonaty... IP: *.insite.com.pl 19.11.01, 11:30 Transparent żony Jurka jest na miarę jej intelektu, zresztą nie pierwszy raz "błysneła" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żuczek Re: STOP żonaty... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 12:27 Marzence coś się w główkę stało, albo odzywa się brak witaminy "ch", bo: 1 primo o kogo ona jest zazdrosna? Agę? MArzenę? A może o tą deskę z dzirką po sęku 2 primo to ona znak podpitoliła "geodecie" co dzieci przepuszcza przez jezdnie pod jakąś szkołą podstawową tak nawiasem mówiąc to chyba jakieś powody musie mieć żonka skoro tak publicznie manifestuje Jurkowi żeby uważał, bo będzie też stop na coś tam coś tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżastina Re: STOP żonaty... IP: *.acn.waw.pl 19.11.01, 12:32 żuczku, a przypominasz sobie program o 17.15, hasło wywoławcze "czy zdradziłeś/- aś ? pamiętasz wywód Sir Sikawy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żuczek Re: STOP żonaty... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 14:31 żałuję, ale nie widziałem, ale mogę się domyśleć, że z jego wiernością mogły byc problemy. to co zrobiła Marzena to desperacki krok (i żenujący), bo brudy pierze się we własnym domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nana Re: STOP żonaty... IP: 213.77.45.* 19.11.01, 18:41 Nie kumacie ...ten znak jest dla Nas drogie Panie.Przecież Jureczek jest taki śliczny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamuśka Re: STOP żonaty... IP: *.rabka.sdi.tpnet.pl 19.11.01, 19:55 Czy jej się wydaje że ma przystojnego męża ,chyba nie widziała mojego. Odpowiedz Link Zgłoś