Dodaj do ulubionych

NALA, INA, MONIA - piątek

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 09:26
No witam, tym razem ja - "skowronek najpierwszy" :)))
Co słychać dziewczyny w piąteczek - atmosfera łykendu już się udziela?
Na poczatek, dla tych bardziej zestresowanych - malutki kieliszek
przejrzystego, słodkiego likieru (khhhkhkg, ...mocne to 45% :)
POzdrawiam i czekam na posty ze świata szerokiego :)))
Meve
Obserwuj wątek
    • Gość: Nala Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 09:42
      WITAM, WITAM !!!
      Nareszcie jakaś ludzka istota przejrzała na oczy !!!
      Pętam się biedna od samego bladego świtu i czekam na jakąś wiadomość. :o)
      Właśnie byłam odrobinkę zajęta i teraz miałam zamiar rozpocząć wątek, a tu taka
      niespodzianka !!!
      Meve, dziękuję za "typy kierowców", świetna rzecz.
      Likierkuuuuuu, z samego ranaaaa ?????? Brrrrr. Upss, przepraszam, chciałam
      grzecznie powiedzieć, dziękuję bardzo !
      A może by tak drineczka ? Został z wczoraj gin w lodówce ! Chcesz ? Słabiutki ?
      Proszę bardzo ! Troszkę tonicu, o, jeeest !

      Wolny weekend ??? O czym Ty mówisz ??? Mnie się zaczynają od jutra cztery
      soboty pracujące !!!!!!!!! Pod rząd !!!
      Chyba sobie chlapnę jeszcze jednego !
      Pocieszeniem ma to, że między świętami a nowym rokiem mamy mieć wolne dni !
      Ale kiedy to będzie ????????
      Pozdrawiam. Nala


      • Gość: Meve Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 10:07
        Gość portalu: Nala napisał(a):

        > WITAM, WITAM !!!
        > Nareszcie jakaś ludzka istota przejrzała na oczy !!!
        > Pętam się biedna od samego bladego świtu i czekam na jakąś wiadomość. :o)
        > Właśnie byłam odrobinkę zajęta i teraz miałam zamiar rozpocząć wątek, a tu taka
        >
        > niespodzianka !!!
        > Meve, dziękuję za "typy kierowców", świetna rzecz.
        > Likierkuuuuuu, z samego ranaaaa ?????? Brrrrr. Upss, przepraszam, chciałam
        > grzecznie powiedzieć, dziękuję bardzo !
        > A może by tak drineczka ? Został z wczoraj gin w lodówce ! Chcesz ? Słabiutki ?
        > Proszę bardzo ! Troszkę tonicu, o, jeeest !
        >
        > Wolny weekend ??? O czym Ty mówisz ??? Mnie się zaczynają od jutra cztery
        > soboty pracujące !!!!!!!!! Pod rząd !!!
        > Chyba sobie chlapnę jeszcze jednego !
        > Pocieszeniem ma to, że między świętami a nowym rokiem mamy mieć wolne dni !
        > Ale kiedy to będzie ????????
        > Pozdrawiam. Nala
        >
        >
        Likierek dobry na taką niemrawą pogodę, jaka dzisiaj jest. Ale tonikiem (+ %) nie
        pogardzę ;))). Mniam mnia, dobry, ale część tych % to już chyba uciekło :))
        No tak, zapomniałam o tych Twoich sobotach pracujących - fakt, nieciekawie, ale
        ja za to na przerwę świąteczną muszę brać urlop, którego zostało mi - uwaga :3
        DNI, tak, tak, straszne. Tym bardziej,że dla ochrony mego zdrowia psychicznego
        przydałoby mi się conajmniej 2 tygodnie. A praca w soboty jest z jednej strony
        koszmarna ( przychodzą Co do głowy upierdliwe wizje setek tysięcy osób, które
        właśnie dopiero się budzą, piją kawke, kakao, leniwie krążą po mieszkaniu -
        podczas gdy Ty już od 4 godzin siedzisz nad jakimś bzdurnym zadaniem) ale z
        drugiej strony zazwyczaj nie mają takiego poniedziałkowo-piątkowego klimatu.
        Przynajmniej u nas tak było - więcej wygłupów, ludzie jakoś bardziej rozluźnienie.
        Ufffffff, ale sie rozpisalam,
        Na razie, pozdrawiam, wręczam szklaneczkę whisky w łapkę i uciekam do pracy.
        Mam nadzieje, ze niedlugo wroce
        Pa

        • Gość: Nala Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 10:20
          To fakt, zazwyczaj w soboty jest dużo bardziej spokojniej niż w inne dni.
          Ale swoje i tak trzeba odsiedzieć.

          Wysyłam Ci karteczkę na lepszy nastrój.
          • Gość: monia Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: 217.97.138.* 23.11.01, 10:33
            Witam obydwie Panie baaardzo serdecznie. Jakie wolne, kto ma wolne, ja między Swietami i Nowym
            Rokiem będę tylko mogła pomysleć z zawiscią o tych szczęsliwcach to to rano, skoro swit o 10-11
            kawkę, herbatkę lub też inne sniadanko...No, dobra aż taka zawistna nie będę - a niech tam będzie
            wam miło i fajnie...buuuuu!!!
            No, a która oglądała wczoraj balety w BB? Jakies wrażenia? Pozdrawiam
            • Gość: Meve Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 10:55
              Biedna Ina, nie ma już urlopu do wykorzystania?
              W BB - hmm tylko fragmenty widziałam, Marzena ładnie sie wyginała, chociaż nie
              przepadam za nią , wiec takie stwierdzenie to ciężko mmi przechodzi prze
              gardło. W ogóle to ja nie jestem typową fanką BB, oglądam czasami, jak mam
              czasu trochę W zwiazku z tym nie wiem teraz co się dzieję z Agnieszką -
              wszezdie widze jakieś watki typu : łzy agnieszki - o co chodzi????
              pzdr
              • Gość: Ina Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.11.01, 11:03
                Witam moje Drogie!!!
                Właśnie dotarłam w ten mroźny poranek.
                Fakt - wyginanko Marzenki niezłe. Za to po Adze spodziewałam się wiecej.
                Artykuł z Polityki, który Nala wczoraj polecała - nie napisali nic czego MY
                wcześniej nie wiedziałyśmy, nie?
                No więc co z tymi łzami Agnieszki?
                • Gość: Nala Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 11:09
                  Cześć Ina !
                  Widzę że w końcu dotarłaś ? Jaki masz nastrój ? Bo ja, taki więcej paskudny, z
                  powodu jutrzejszego dnia !
                  Z kim ja będę jutro gadać ????????? Może mi ktoś powie ??????
                  Nic się nie będzie działo i jak w poniedziałek przyjdziecie, każda do swojej
                  pracy, to u mnie w firmie, przed komputerkiem, będzie siedziało takie lekko
                  podsuszone truchełko ! Może się bardzo nie zaśmierdnę ??? :o)))
                  • Gość: monia Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: 217.97.138.* 23.11.01, 11:16
                    Truchełko - to cos tak jakby mumijka, tak? A nie, to chyba cię trochę pocieszę - mumijki chyba nie
                    smierdzą.
              • Gość: monia Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: 217.97.138.* 23.11.01, 11:10
                Nie mogę powiedzieć o sobie, że kiedykolwiek byłam fanką BB. Ale, niestety, czasem moja ciekawosć
                była silniejsza od postanowienia (nie oglądam!). A czasem moja ciekawosć przegrywała z Domowym
                Tyranem, bo, jak wiadomo - kto ma pilota, ten ma władzę. A mój, widząc zajawki BB puka się tym
                pilotem w czoło.
                Nie wiem, co oznaczały "łzy Agnieszki" (patrz inny wątek). Może po prostu Agnieszka wie, że to czasem
                dobre dla oczu, nie mówiąc już o duszy.
                Natomiast, nie powiem, ciekawy (dla oka) był taniec Wojtka i Dawida. Fajne
                • Gość: Meve Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 11:21
                  hi hi hihihjihihij
                  , oj, oj...śmieję się i śmieję,
                  bo mój Luby ma ten sam odruch - i jeszcze na mnie się patrzy jakby mnie nie
                  poznawał :))), nawet go straszę, że jak nie będzie ze mną rozmawiał i słuchał,
                  co do niego mówię, to włączam BB, zaraz się uaktywnia.
                  IBB oglądałam dość często - właśnie ciekawość mnie zżerała, teraz jest trochę
                  nudniej, raczej oglądam z doskoku. Al enigdy nie należałam do Tych, Co Ze
                  Świętym Oburzeniem Zdegustowanego Inteligenta mówili: Ja tego nie oglądam.
                  Teraz już wiem, na czym mniej więcej ten program polega, ludzie bardziej
                  drażnią niż Ci z IBB, mam mniej czasu, ale ciekawa, jak to baba jestem - jak
                  się zachowują ludzie .
                  Pozdr
            • Gość: Nala Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 11:04
              Gość portalu: monia napisał(a):

              > Witam obydwie Panie baaardzo serdecznie. Jakie wolne, kto ma wolne, ja między S
              > wietami i Nowym
              > Rokiem będę tylko mogła pomysleć z zawiscią o tych szczęsliwcach to to rano, sk
              > oro swit o 10-11
              > kawkę, herbatkę lub też inne sniadanko...No, dobra aż taka zawistna nie będę -
              > a niech tam będzie
              > wam miło i fajnie...buuuuu!!!
              > No, a która oglądała wczoraj balety w BB? Jakies wrażenia? Pozdrawiam

              Witam !
              No tak, ale przynajmniej w najbliższe soboty się wyśpisz ! A jaaa ?????
              Balety, albo maraton tańca ?
              Chwilami chciało mi się śmiać. Taniec panów wypadł nawet wcale zabawnie.
              Bardzo podobał mi się taniec Marzenki, widać było, że sprawia jej ogromną
              przyjemność. Natomiast taniec Agi mnie rozczarował. Widać było, że robi to na
              siłę.
              Pozdrawiam. N.

              • Gość: kawusia Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: 217.97.138.* 23.11.01, 12:08
                Pora na kolejną kawusię. O, mmmm, taak, swietna, o ss, gorąca...No, o czym to ja...Acha!
                Arek i Agnieszka - bez sensu. On - słoń w składzie porcelany, ona - no, pewnie miała być kobieta -
                motyl, ale chyba cos jej nie wyszło. Jednak najbardziej podobał mi się Wojtek z Dawidem - taki duet
                egzotyczny. Marzena powinna była do nich dołączyć i byłby Tercet - i Pamelo żegnaj! Dawidek taki
                ciapowaty (no, te sandałki..) ale miło się oglądało - zwłaszcza Wojtka.
                • Gość: Nala Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 12:14
                  No właśnie, Wojtek !
                  A czytałaś wątek >Wojtek super sexy< ?
                  W ogóle ostatnio wszyscy się uparli żeby "stłamsić" Carlosa. Zupełnie nie wiem
                  czemu ? Mnie się podoba. Od początku. Wprawdzie podpadł mi trochę w "aferze" z
                  piłeczką, ale już mu "wybaczyłam".

                  No co z Wami ? Ina, Meve, Monia ???!!!
                  Gdzie się podziewacie ???
                  A może kawusi, hi, hi :o)
                  Kawusia, a Ty co ? Chcesz drineczka ?

                  • Gość: monia Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: 217.97.138.* 23.11.01, 12:31
                    Drineczka? A co dzisiaj jest - piątek? a to nie, dzięki, drineczek będzie wieczorem.
                    Wątek o Wojtku widziałam - nawet cos tam skrobnęłam, ale oni zaraz tak nerwowo reagują. Kurcze,
                    dla mnie facet jest niezły, a dla jakiejs 20-tki to przecież dziadek. Ale myslę, że to po prostu zbliża się
                    finał i rosną emocje, a argumenty stają się coraz mnej wybredne. Co ich obchodzi, ile on ma
                    pieniędzy, i dlaczego mu brakuje na leczenie syna! Ja nie mam pojęcia, ile kosztuje dobre leczenie
                    neurologiczne takiego porażenia czy wodogłowia. Nawet jesli Carlos nie jest najbiedniejszy, to może
                    być cholerne obciążenie finansowe tak na dłuższą metę. To znaczy co? ma mieszkać w slumsach?
                    Uff, chyba mnie trochę poniosło. Przepraszam - kawa była może za mocna?
                • Gość: monia Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: 217.97.138.* 23.11.01, 12:57
                  O ja nie mogę - co ja napisałam? Gosć : kawusia??? Kawusię to ja piję! MONISIA!!!
                  • Gość: Nala Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 13:11
                    No właśnie !!!
                    A ja się na to nabrałam !!!

                    Monia, wygląda na to, że "ostałyśmy" się samiutkie na tym wątku ?
                    Coś bardzo zapracowane te nasze szanowne koleżanki. Co OCZYWIŚCIE !!! wcale nie
                    oznacza, że MY nie, prawda ?????????


                    • Gość: Meve Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 13:22
                      Jakie znowu samoiutkie, zagladam tu raz po raz i coraz bardziej pijana jestem
                      od tego zagladania, myla mi sie watki i osoby:)) - ina wie o co chodzi:))
                      Na Soltysika to naprawde patzec nie moge - jezeli juz to na zasadzie - "takie
                      brzydkie, ze az zastanawiajace"
                      Pozdrawiam, zataczajac sie od biurka do drukarki
                      Meve
                      • Gość: monia Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: 217.97.138.* 23.11.01, 13:35
                        No to uważaj, którą łapać, jak ci obie zaczną spadać. Co do Sołtysika, to obserwuję go z
                        taką...ciekawoscią? fascynacją? co też jeszcze mu się wymsknie (mimochodem - rzecz jasna).
                        Ale ma u mnie przechlapane za sławną wypowiedź o "pasztetach" z którymi kiedys "chodził" (a może
                        tylko sypiał?)
                    • Gość: monia Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: 217.97.138.* 23.11.01, 13:24
                      Ależ SKĄD !!! Takich trzech jak nas dwie nie ma ani jednej! Istne mróweczki. Ale zegarek mam pod
                      pełną kontrolą.
    • Gość: Nala Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 12:39
      Wiesz, ja uważam że oni zaczynają się czepiać z nudów.
      No bo na dobrą sprawę nic się nie dzieje. Mnie BB zaczął męczyć już jakiś czas
      temu. Teraz oglądam wieczorami z "doskoku". Ewentualnie Ringi.

      To co, chcesz drinka ? Bo ja już nie mogę !!! :o)
      Dziewczyny a Wy ?
      • Gość: monia Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: 217.97.138.* 23.11.01, 12:48
        Nala, co to znaczy JUZ nie mogę? Cos ty zrobiła z połową butelki? Nie, to ja dziękuję - ktos musi być
        trzeźwy...
        Oglądam "z doskoku" o 20, no ale umówmy się - w tej chwili nic ciekawego się tam nie dzieje. I chyba
        tak zostanie do końca. Mnie jeszcze ciekawią nominacje - argumentacje (choć też monotonne) no a
        Ringi oglądam ze względu na Sołtysika. I to nie jest monotonne..
      • Gość: Meve Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 13:14
        No oczywiscie, ze chce drineczka, tym bardziej, ze za oknem snieg zaczal padac.
        Poprosze cos na rozgrzewke.
        Monia nie pije - slusznie, ktos musi nas poodwozic do domu
        na razie
        • Gość: Nala Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 13:25
          Heeep ! No właaśśśnie heep, do doomu ??? Heeep, a gzzzziee too jeestt heep ???
        • Gość: monia Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: 217.97.138.* 23.11.01, 13:26
          Oooooo! Śnieg!!!!! U mnie też!!!!!!!!!!! Pierwszy!!!!!!!!!!!!!Aaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Nala Re: śnieg IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 13:30
            Gość portalu: monia napisał(a):

            > Oooooo! Śnieg!!!!! U mnie też!!!!!!!!!!! Pierwszy!!!!!!!!!!!!!Aaaaaaaaaaa!!!!!!
            > !!!!!!!


            Aaaaaaaaa u mnie śnieg z deszczem !
            • Gość: monia Re: śnieg IP: 217.97.138.* 23.11.01, 13:37
              o!
              Przykro mi.
              • Gość: Ina Re: śnieg IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.11.01, 14:25
                Ooo, czyżbym o godzinkę spóźniła się na imprezkę????
                • Gość: Meve Impreza IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 14:33
                  No (czkawka) .. troche sie spóźniłaś (czkawka)...
                  ekkhhhem, teraz już wiesz, dlaczego mi sie wszystko myli (czkawka); lallalala
                  drineczki na komodzie,(czkawka), czestuj sie, Monia nas dzisiaj do domow odwozi
                  (czkawka) Heeeeeeej bystra woda, byyyystra wodicka.... que bella cosa na
                  iurnate sole (czkawka)
                  • Gość: Ina Re: Impreza IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.11.01, 14:35
                    A Monia jaką droga pojedzie? Bo z Poznania to na Bydgoszcz droga prosta... :o)
                    Gdyby tak zaczęła od Krakowa, nie?
                    • Gość: monia Re: Impreza IP: 217.97.138.* 23.11.01, 14:39
                      O psia melodia, troszeńkę daleko jestesmy od siebie. A tak dobrze słychać...
                      • Gość: Meve Re: Impreza IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 14:51
                        A Ty skąd Monia, jeśli można zapytać?
                        O miotłę się nie martw, mamy teraz różne Ace itp
                        W ogóle to ja kurturarna jestem :)))))))
                        • Gość: monia Re: Impreza IP: 217.97.138.* 23.11.01, 14:57
                          pracuję w W-wie, mieszkam prawie
                          Ace! Moja piękna NOWA miotła i Ace!!! To tak, jakbys ....rany, brak mi słów, kobieto okrutna!
                          Postaram się polegać raczej na twojej kurturze niż na twoich umiejętnosciach czyszczenia mioteł.
                          • Gość: Meve Re: Impreza IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 15:11
                            No przepraszam, mialo byc Pronto :))))))0
                  • Gość: monia Re: Impreza IP: 217.97.138.* 23.11.01, 14:38
                    Jejuuu, upiła się.. A jak mi miotłę zabrudzi?...Albo z niej zleci?...
                    A ty myslisz, że ja o suchej twarzy tak sobie miło spędzam czas, he, he...
                    • Gość: Ina Re: Impreza IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.11.01, 14:58
                      Monia, to skąd Ty? Czy te liczby w IP to dł. i szer. geograficzna???
                      • Gość: monia Re: Impreza IP: 217.97.138.* 23.11.01, 15:14
                        A kto je wie. Ja nie wiem, a pewnie, cholera, powinnam...
                        • Gość: monia Re: Impreza IP: 217.97.138.* 23.11.01, 15:36
                          Z wielkim smutkiem zawiadamiam, że mój czas na naszej dzisiejszej imprezie dobiega końca. Nie
                          wiem, ile czasu mam, aby się pożegnać, zwłaszcza że jeszcze nie jestem spakowana. A w
                          poniedziałek ? no cóż, nie wiem czy będę tą samą osobą po niedzielnym RINGU. Nic już nie będzie
                          takie samo...Nie, no co ja gadam, wszystko będzie takie samo, bo przecież Arek wyjdzie a Kuba z
                          Jurkiem zostaną. No a w poniedziałek przy nominacjach to się chyba zapłaczą, tak im będzie ciężko.
                          Poproszę o jakies ciepłe słowo na sobotę i niedzielę...
    • Gość: Ina Teraz JA!!! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.11.01, 14:23
      A mnie wczoraj mój ulubieniec "rozłożył" jak zapytał WB czy 2+1 tzn. że mają
      tańczyć we troje? Autentycznie mam zupełny brak obiektywizmu dla Dawida i co by
      nie powiedział to labo mi się podoba albo przynajmniej mnie smieszy. A do tego
      to cielątkowate spojrzenie :o)
      Z Wojtkiem to jest różnie. Jego akcje u mnie raz ida w góre a raz w dół. Ale
      jest wciąż na plusie. Wole wierzyć, ze to normlany stateczny facet, który
      poprostu wziął sobie na wstrzymanie i nie będzię z nikim wchodził w konflikty
      bo i tak program coraz bliżej końca więc po sobie psuć nerwy.
      • Gość: monia Re: Teraz JA!!! IP: 217.97.138.* 23.11.01, 14:47
        Dawid wydaje mi się taki...bo ja wiem, naiwny , prostoduszny ale -moim zdaniem - jest tam
        najbardziej naturalny. Nie wiem, czemu tak uważam, przecież nie wiem, jaki jest naprawdę...Może to
        kwestia bariery językowej - jego polszczyzna pozostawia do życzenia (moja też zresztą). I chyba stara
        się być szczery przy nominacjach. O ! I te jego opowiesci w zaciszu męskiej sypialni...Myslałam, że się
        popłaczę ze smiechu...
        • Gość: Ina Re: Teraz JA!!! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 23.11.01, 14:57
          Juz kiedys to pisałam, więc kto to czytał, niech wybaczy że się powtórzę. :o)
          Moniu, Dawidek jest z mojego miasta i moja kolezanka go zna, bo jej siostra z
          kolei pracuje z jego mamą. Jego mama jest psychologiem. Taka miła korpulentna
          pani, juz kiedys była w BB. I Dawidek właśnie taki jest!
          Ja jestem bardzo uczulona na wszystkich obcych, co to 12 lat w Polsce a gadają
          jakby siedzieli od roku. I na początku też miałam niesmak słysząc Dawida. Ale
          widzę, że chłopak się stara i jak chce to ma duży zasób słów. Poza tym jakos
          studiować musi. Pamiętacie jego "mówiąc po młodzieżowemu to równy gość"?
          Właśnie za te teksty go lubie i za to, że jest tak odmienny od innych 24-latków.
          Taki dobry, grzeczny, wychowany, kulturalny chłopiec. :o)
          To był chyba pean na jego cześć... :o)
          Ale naprawdę na niego nie lecę!!! :o) To takie siostrzane bardziej. :o)
          • Gość: monia Re: Teraz JA!!! IP: 217.97.138.* 23.11.01, 15:11
            No przecież ja nie mam żadnego niesmaku słuchając go. Mnie to bawi.BAWI, powtarzam, nie -
            smieszy. Po prostu jest rozbrajający. Jakież ja mam prawo krytykować go, sama często
            strzelając"byki"? A piszesz sobie czasem jakis wyraz na karteczce żeby sprawdzić, czy lepiej wygląda
            np. z "ż" lub "rz"? Ja, niestety tak. " Kto jest bez winy..." (itd)
    • Gość: Do Domu Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 15:37
      Czas na mnie, dzieki za mile pogawedki , no i drineczki:)))
      Zdecydowalam: jade autobusem!! (czkawka)
      Jezeli nie bede sie odzywac w poniedzialek - to wcale nie oznacza, ze nie
      trafilam do domu, tylko to, ze mam w p[oniedzialek urlop i moglam ( w nawale
      zajec domowo-rozrywkowo-sennych) nie zdazyc odwiedzic forum ani otworzyc poczty.
      Trzymajcie sie cieplo, Pozdrawiam
      Meve
      • Gość: monia Re: NALA, INA, MONIA - piątek IP: 217.97.138.* 23.11.01, 15:41
        Całuski! Miłego poniedziałeczku, gdzie by nie był, a także soboty i niedzieli. (W autobusie pamiętaj o
        bilecie!) Pa!
        • Gość: monia Re:PA! PA! IP: 217.97.138.* 23.11.01, 15:55
          Oddalam się, ocierając łzy z powodu rozstania. Odezwijcie się jakos w poniedziałek. Do "przeczytania"
          Pa, Pa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka