lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 05.05.07, 23:12 Za prawdę życiową:) "-Większość ludzi potrzebuje w życiu odrobiny emocji. - I strachu?" Tak , potrzebujemy emocji i strachu, bo życie to hazard i rosyjska ruletka:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 05.05.07, 23:26 Potrzebuje Pani aż takich emocji, by poczuć życie? :) Dobry wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 05.05.07, 23:29 Dobry wieczór Lwie:))) Emocje to esencja życia:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 05.05.07, 23:31 Są inne emocje, czemu zaraz strach? :) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 05.05.07, 23:37 Dlaczego nie? Gdyby strach nie był jedną z atrakcyjniejszych emocji nie poszukiwalibyśmy go w szaleństwach typu :skok ze spadochronem, szybki zjazd na nartach na oblodzonym stoku...itd. Adrenalina...nie potrzebujesz jej czasem?:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 05.05.07, 23:40 Moje życie jest adrenaliną, więc każdy przerywnik od niej witam z radością :). Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 05.05.07, 23:46 Tak się składa, że moje także:) Jestem od niej uzależniona.Tyle tylko, że możemy jej szukać w wielu rzeczach (może niekoniecznie w strachu:))...czasem to może być coś całkiem przyjemnego, co nas zaskoczy i tę adrenalinę podniesie - nas uniesie w inne światy... Czyż nie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 05.05.07, 23:50 Coś co tę adrenalinę podniesie ... w inne światy? Czegoś widzę Pani szuka. A ze mnie prosty człowiek i w kwestiach życia zdaję się na Epikura :))) - największe dobro to szczęście, a do szczęścia trzeba tylko braku cierpienia. Zdawałoby się, że to prosta recepta na szczęśliwe życie :). Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Za co lubię ten film?:) 05.05.07, 23:53 Jaka piękna dyskusja, jestem pod wrażeniem;) Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:01 lew-salonowy napisał: > Wiesławo,nie kpij :) Ale ja naprawdę nie kpię, lata studenckie dzięki Wam mi się przypomniały i fakultety z filozofii;) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 05.05.07, 23:57 Ach, Epikura?:) No chyba, że Epikura:)...to ja się zgadzam:)-ale we wtórnym znaczeniu tzn. hedonizmu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 05.05.07, 23:59 Ooo...i Wiesia sie do nas przyłączyła:) Dobry wieczór Wiesiu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:04 Pani Lalko, czy Pani leci na Lwa ?;) Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:06 Pani Wiesławo, to nie jest stosowne pytanie. Bynajmniej, Pani Lalka ledwo co mnie tu zauważa. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:08 Panie Lwie, niech Pan nie będzie skromny, to się nazywa rwanie na " filozoficzne wywody":P Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:10 Ależ Pnie Lwie, jeśli Pani Wiesia taka zainteresowana, to muszę Jej i Panu odpowiedzieć, że uważam Pana za niezwykle interesującą osobę na forum:) Mam nadzieję, że Pan mi wybaczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:12 lalka-mi napisała: > Ależ Pnie Lwie, jeśli Pani Wiesia taka zainteresowana, to muszę Jej i Panu > odpowiedzieć, że uważam Pana za niezwykle interesującą osobę na forum:) > > Mam nadzieję, że Pan mi wybaczy:) Prawda ? Ja też uważam Lwa za niezwykle interesującą osobę na forum:) Przystojny też jest do tego:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:13 Pani Lalko, nie będę Pani wyprowadzać z błędu :). A niech tam, niech mam udany wieczór :P. Nie ma to jak urosnąć w oczach tak interesującej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:15 lew-salonowy napisał: > Pani Lalko, nie będę Pani wyprowadzać z błędu :). A niech tam, niech mam udany > wieczór :P. > > Nie ma to jak urosnąć w oczach tak interesującej kobiety. Panie Lwie a pan nadal w Busku- Zdroju? Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:08 Jak widać-szalenie:) Czy Pani ma coś przeciw temu?:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:01 Szczęście to przyjemność, ale przyjemnością jest brak cierpienia. To raczej negatywny hedonizm :) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:05 Eee tam:) co to za przyjemność tylko brak cierpienia??? Przyjemność to o wiele więcej... Tyle tylko, że kiedy to napisałam, to przyszła refleksja, ze może czasem największym szczęściem wydaje się zwyczajność...??? Tak, to zbyt naiwne. Czasem życie uczy nas pokory i marzymy o zwyczajności jak o siódmym niebie... Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:08 lalka-mi napisała: > Eee tam:) co to za przyjemność tylko brak cierpienia??? Czasem to bardzo dużo :)) > Przyjemność to o wiele więcej... Tu już wychodzimy na Arystypa, zdaje się :) > > Tyle tylko, że kiedy to napisałam, to przyszła refleksja, ze może czasem > największym szczęściem wydaje się zwyczajność...??? Może??? Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:19 Może rzeczywiście zamiast niszczyć most, należałoby raczej wybudować drugi?:) Czasem -jak wszyscy-daję się omamić kolorom, a przecież normalność jest taka piękna:) Oj, widzę Lwie, że nic tu po mnie:)Tak jak mówilam wcześniej-jesteś wielbiony:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:22 Pani Lalko, bez obaw my z Wojtkiem a raczej Lwem to starzy przyjaciele po fachu:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:23 Proszę się zatem nie nabierać na kolory :))) Dużo bym dał, żeby było jak Pani mówi :) Ukłony. Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:24 A nie mówiłem? Ja jednak poproszę o jakiś kolor z Pani palety ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:29 Z mojej? Srebro księżyca, fiolet zapachu maciejki, żółty kolor kwitnących mleczy i wszechobecny błękit...kolor najpiękniejszy, bo bezchmurnego dnia:) Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:33 Mmmm, teraz już mogę pójść spać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:36 Dobrej nocy:) Hedonistycznych snów, w których nie pojawiają sie roje kobiet:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:38 Och, jedna by się mogła pojawić :) Dlaczego dziś wieczór miałby być wyjątek? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lalka-mi Re: Za co lubię ten film?:) 06.05.07, 00:51 Cóż...niech więc ta jedna się pojawi:) Odpowiedz Link Zgłoś