Dodaj do ulubionych

Miami Vice

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 08:46
No i znowu nadają w TV4 ale tym razem od samego początku,dla mnie jeden z
najlepszych seriali razam z crime story z resztą od dobrego producenta jakim
jest michael mann.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ola Re: Miami Vice IP: *.man.polbox.pl 05.06.03, 13:32
      Tez ogladam-rewelacja-nie zestarzal sie w ogole!!!
      odjazd ubraniowy-swiadectwo epoki, podobnie jak muzyka!
      miod
      • Gość: anmanika Re: Miami Vice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 09:32
        Uwielbiałam ten serial w czasach młodości, nagrywałam odcinki i oglądałam po
        kilka razy. Zwłaszcza ten z Philem Collinsem. Teraz też z przyjemnością oglądam
        aczkolwiek już bez takiego uwielbienia;-)
    • red_45 Re: Miami Vice 06.06.03, 10:20
      Doskonaly!!! Lata 80te w pigulce - te stroje, samochody, sposob montazu, no i
      przede wszystkim MUZYKA! Kawal swietnej roboty. Najlepiej smakuje podany z gra
      Grand Theft Auto 3:Vice City.
      • Gość: igiełka Re: Miami Vice IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 19:42
        red_45 napisał(a):

        > Doskonaly!!! Lata 80te w pigulce - te stroje, samochody, sposob montazu, no i
        > przede wszystkim MUZYKA! Kawal swietnej roboty. Najlepiej smakuje podany z
        gra
        > Grand Theft Auto 3:Vice City.

        ha ha ha ha ha
        i jeszcze raz ...
        ha ha ha ha ha

        red_45 ... powaliłeś mnie, ja sądziłam poważny człowiek a on się zachwyca
        włosami na cukier, marynarkami z podwiniętymi rękawami, spodniami z popeliny i
        mokasynami zakładanymi na bose stopy. Moda ;-))))))))))))))))))))))))))

        ha ha ha ha ;-))))))))))))))))))
    • Gość: esde Re: Miami Vice IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.03, 18:16
      też bardzo lubię ten serial, ale mam prosbe i pytanie:właśnie obejrzałem 2
      częśc odcinka pilotowego, czy ktoś mogłby streścić 1 odcinek (zwłaszcza
      interesuje mnie o jakim przekrencie ze swoim udziałem w NY mowił Tabbs?);
    • Gość: sonny Re: Miami Vice IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 20:42
      serial-klasyka, ciuchy jakie nosili (szczególnie Crackett) to maxxxx, panienki
      z tymi 'szopami' na głowach, kluby disco... a propo's - czy ktoś kojarzy w
      jakiej serii był odcinek ze sceną kiedy Sonny i Ricardo jeżdżą ulicami miasta a
      w tle 'leci' BROTHERS IN ARMS Dire Straits (i to chyba nawet w całości!!!).
      Jakby ktoś znał może tytuł tego odcinka..
      • red_45 Re: Miami Vice 12.06.03, 11:48
        Ja znam :-) ten odcinek to "Out Where The Buses Don't Run", 25 z serii. A dla
        wszystkich fanow - www.wildhorse.com/MiamiVice/
        • Gość: anmanika Re: Miami Vice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.03, 08:54
          red_45 napisał(a):

          > Ja znam :-) ten odcinek to "Out Where The Buses Don't Run", 25 z serii. A dla
          > wszystkich fanow - www.wildhorse.com/MiamiVice/


          Wow dzięki za linka. Poczytałam z przyjemnością. Oto co znalazłam jak
          przejrzałam obsadę aktorską praktycznie w każdym z odcinków (zwłaszcza tych
          późniejszych których już wogóle nie pamiętam) grają przyszłe gwiazdy zarówno
          małego i dużego ekranu. Widać także po obsadzie, że producenci przyjaźnią się z
          muzykami.
          Oto aktorzy: Liam Neeson, Wesley Snipes, Helena Bonham Carter (2 odcinki),
          Viggo Mortensen, Benicio del Toro, Melanie Griffith (wiadomo), Ben Stiller,
          Alfred Molina, Lou Diamond Phillips.
          Muzycy: Eartha Kitt, Little Richard, Miles Davis, Leonard Cohen, Frank Zappa,
          Isaac Hayes.
          Iman, Lee Iacocca, Bianca Jagger.
          Ja osobiście nie przypominam sobie żadnych z tych osób, może to są nieznani
          ludzie ze znanymi nazwiskami;-)
          Nie doczytałam się jeszcze wszystkich odcinków, jakby ktoś chciał to niech
          dopisze tych których przeoczyłam.
          • red_45 Re: Miami Vice 13.06.03, 10:21
            Dla mnie najlepsze sa takie drobne smaczki, ktore mozna dostrzec teraz, kiedy
            oglada sie ten serial z perspektywy lat i innych obejrzanych seriali. I tak np.
            w pierwszym odcinku wystapil niejaki Jimmy Smits, ktory potem gral w NYPD Blue
            [czy nasza telewizja da sie ublagac i pokaze w koncu nastepna serie tego
            doskonalego serialu ?]. Natomiast w odcinku kolejnym twardego i bezwzglednego
            agenta FBI gral sam Ed O'Neill czyli Al Bundy :-))) Az przykro bylo patrzec jak
            z takiego twardziela powstal taki kapec ;-)))
            • Gość: anmanika Re: Miami Vice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.03, 10:43
              red_45 napisał(a):

              > Dla mnie najlepsze sa takie drobne smaczki, ktore mozna dostrzec teraz, kiedy
              > oglada sie ten serial z perspektywy lat i innych obejrzanych seriali. I tak
              np.
              >
              > w pierwszym odcinku wystapil niejaki Jimmy Smits, ktory potem gral w NYPD
              Blue
              > [czy nasza telewizja da sie ublagac i pokaze w koncu nastepna serie tego
              > doskonalego serialu ?]. Natomiast w odcinku kolejnym twardego i bezwzglednego
              > agenta FBI gral sam Ed O'Neill czyli Al Bundy :-))) Az przykro bylo patrzec
              jak
              >
              > z takiego twardziela powstal taki kapec ;-)))

              A ja zastanawiałam się skąd znam tą twarz??? Dzięki red po raz kolejny::))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka