sonny07 04.08.03, 08:15 Wczoraj tak 'od niechcenia' przypomniałem sobie ten film na video po chyba 2 albo 3 latach nie oglądania go. Uśmiałem się do łez i śmiem twierdzić, że to chyba jednak najlepsza komedia Bareji. Lubicie ten film? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uriel1 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 04.08.03, 08:23 Tak. Lunię ten film, także dlatego, że to jedna z ostatnich rół jakie zagral Kowalewski - był wspaniały. To co teraz robi ten aktor - to żenada. Przykład? "Bao-bab" albo "Szpital na perypetiach". Nie rozumiem. Chodzi o kasę? Jest wredny, obleśmy i w ogóle do bani. Szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 04.08.03, 10:38 Uwielbiam! Wiele zwrotów z tego filmu (z innych filmów Barei zresztą też) po prostu mnie powala, np.: "-Takiego idioty w życiu nie widziałem! -A zatem warto było przyjechać z Ciechocinka!", "o Jezu, ja to chyba jakaś głupia jestem!", "to interesujące co pan mówi, a co na to lekarze?" " to świnia zboczona, on mnie od tyłu podglądał!" "zarobiony jestem!" "-Od Zygmunta ukłony i różne wyrazy! - Od jakiego Zygmunta ? - Od III Wazy!" "to jest butelka, do której dziedzic nalewał wódkę i rozpijał nią pańszczyznianych chłopów" itd, każde zdanko w tym filmie jest super. No i Kowalewski rzeczywiście wtedy był super, teraz to dziadostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.warszawa.tktelekom.pl 19.09.03, 19:45 i jeszcze: - "ide na taras i wracam zaraz" - "pieniążki wrzucamy i wszyscy tutaj wrócimy... a ty dlaczego nie wrzuciłeś? bo ja tu wiecej nie chce wrócić glupek!" - "chłop dwie godziny sam to tak jak by juz nie był sam" - "Pij! - Nie piję! - No pij! - No nie piję no!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.warszawa.tktelekom.pl 24.09.03, 09:11 i oczywiscie jeszcze: -Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 10:45 To chyba także ostatni film Maklakiewicza (pracownik muzeum). No i ciekawe epizody typu Krzysztof Majchrzak jako playboy w kinie (cztery razy widziałem to wiem), Jan Kobuszewski jako kierowca MPO itp. A z Kowalewskim to bym się nie zgodził, był jeszcze choćby Hochwander z Misia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 12:27 Ostatni film Maklaka to Co mi zrobisz jak mnie złapiesz. A jalubie tekst pijaczka do gliniarz: Przeeprasszam cczy zna pan wwyniki totolotka. Albo ten tekst z knajpy" dwóch milicjantów albo nawet trzech. Scenka z pijaczkiem co wjezdza samochodem na dwóch kołach i w ogóle rewelacyjna scena z Nalberczakiem włącznie z momentem gdy do zakładu Fedorowicza Himilsbach przynosi migacze. "mi wszystko dzisiaj miga". Inna scena z pijaczkiem w autobusie: - Idziemy - Nie i w koncu wychodzi pijak za gliną trzymając skórzaną rączkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 12:42 Gość portalu: jasiu napisał(a): > Ostatni film Maklaka to Co mi zrobisz jak mnie złapiesz. W porządku wierzę, ale kogo tam grał? Zdaje się, że "Co mi zrobisz" jest z 1978 (data produkcji) a Maklakiewicz zmarł jesienią 1977. Odpowiedz Link Zgłoś
sonny07 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 04.08.03, 13:20 I bardzo fajna scena w zakładzie lakierniczym kiedy to kierowca taksówki (czy ktoś wie jak nazywa się ten aktor???) wpada na chwilę do znajomego, a tam nowa panienka maluje bryczki, a że on 'pies na baby' jest to... :-))) I jego późniejsza opowieść (już w samochodzie) o tym jak sąsiadce naprawiał kran, a jej mąż był w sąsiednim pokoju, no to przy okazji i kran naprawił i.. :- )) A propo's - czy u Was 'chodzi' www.filmpolski??? U mnie pokazuje, że 'nie mam uprawnień do przeglądania tej strony' :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 13:28 filmpolski chodzi u mnie. A co do Maklaka to w Co mi zrobisz to pojawia się w ostatniej scenie jako głowa rodziny. Wtedy gdy Pokora goni świnie i ta przemawia "co mi zrobisz jak mnie złapiesz" i Maklak daje synowi wykład o tym kiedy zwierzęta mówią ludzkim głosem. Jest na ekranie chyba z 30 sekund. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 13:31 A ten aktor nazywa się Andrzej Fedorowicz, pisałem wcześniej. ZOMO go pobiło strasznie w czasie stanu wojennego. Polecam książkę "Miś czyli rzecz o Stanisławie Barei". Prawdziwa kopalnia wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.icpnet.pl 04.08.03, 23:01 Doskonała sekwencja "pościgowa" Kowalewskiego za Pokorą :-)))) "W twarz?". Oprócz gagów już przytoczonych podam jeszcze jeden z ulubionych - siedzi dwóch pijaczków i :"O, popatrz, drugi artysta... bez świateł jedzie...". Miodzio! A "zarobionego" mam w automatycznej sekretarce :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: migi Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.zab.citynet.pl / 10.8.2.* 05.08.03, 01:13 nauczycielka -->"A tu widzicie - budujemy teraz nową tradycję, na włoskiej licencji zresztą... jak ktoś wrzuci pieniążek to tutaj wróci. Macie pieniążki? Wszyscy mają? To wrzucamy! trzy, cztery! pieniążki wrzucamy i wszyscy tutaj wrócimy... Himilsbach --> "...a ty? czemu nie wrzuciłeś?..." dzieciak (głosem jeszcze grubszym od pytającego)--> "...bo ja tu więcej nie chcę wrócić..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.warszawa.tktelekom.pl 19.09.03, 19:54 u mnie tez bez problemu otwiera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksenia Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 14:11 a ta panienkka, co maluje numery u Andrzeja "Zarobionego" Fedorowicza (narzeczona nowego lakiernika, ktora gluszy Nalberczak) wypowiada jeden z lepszych tekstow w filmie: "Czy ja jestem jeszcze POCZEBNA?" masakra ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: 149.156.213.* 19.08.03, 16:10 To juz klasyka, ale teraz okazuje sie, ze dobra. Ciekawe, ze mlodzi teraz lapia klimaty Barei, a wczesniej jego filmy nie byly tak popularne. moi rodzice w ogole nie garna sie do ogladania Alterntyw, Bruneta czy Misia. Jesli juz to starusienki ,,Maz swojej zony'' ja wciaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: 149.156.213.* 28.08.03, 13:11 W twarz, w twarz I ta scena w sklepie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szteter Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.uci.uni.torun.pl 28.08.03, 14:07 tja w twarz...ale mis lepszy łuuuu bez porównania... Odpowiedz Link Zgłoś
sonny07 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 28.08.03, 14:13 poproszę dwa piwa, albo nawet trzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
ivek1 scena w sklepie 22.09.03, 08:12 Karteczka spadla? Co eee? Gdzie? A czytac pan umie? Jak rany co za ludzie pisac im grzecznie, ze przyjecie towaru to oni nie i NIE TYLKO STERCZA!!! bomba po prostu. Chociaz najlepsza z zon twierdzi ze lubie ta scene tylko ze wzgledu na te zgrabna pupe :) Odpowiedz Link Zgłoś
ivek1 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 28.08.03, 15:17 sonny07 napisał: > Lubicie ten film? Ten film jest wielki. Uwielbiam go i widzialem ze sto razy. nie przesadzam. Moi znajomi za kazdym razem jak mnie odwiedzja kaza go sobie zapodac. ogladamy i odkrywamy cos nowego, a to niesamowity soundtrack, a to ze Dykiel krzyczy odjezdzajac Syrenka "i ubieraj sie cieplo i wystaw butelke na mleko". Kocham fabule, scena u Mechanika cala łącznie z robota lakiernika ktorego podobno trudno zastapic (ech to przetarcie rekawem maski przed lakierowaniem ) z "czy jestem jeszcze potrzebna" i himilsbachem usilujacym opchnac kradziony tylny reflektor do fiata. Po prostu mistrzostwo swiata. Ze nie wspomne o mozliwosciach wykorzystania "zarobionego" w automatycznych sekretarkach firm uslugowych. TYLKO DLACZEGO PAN TAK KRZYCZY??? (duze litery w tekscie tematu...) pozdrawiam wszystkich fanow Bruneta, Ivek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 17:43 Bareja to Bareja a nie jakieś amerykańskie g....!!! Taki film oglądany poraz n-ty za każdym razem jest świetny! Pozdrawiam. "Muszę iść mam ważny międzynarodowy telefon"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: 62.233.183.* 28.08.03, 19:17 > "Muszę iść mam ważny międzynarodowy telefon"!!! To nie z Bruneta :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 20:40 ' bo mnie nagła krew zaleje '!!! ze sto razy widziałem ten film i bedzie mi tu pisał ze nie z Bruneta!!!!!!!!!!!!!!! "Przepaszam mam ważny międzynarodowy telefon"!!!! teraz lepiej!!!? Najpierw obejrzyj a potem pisz!!!! Gość portalu: xxx napisał(a): > > > "Muszę iść mam ważny międzynarodowy telefon"!!! > > To nie z Bruneta :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.03, 09:02 -To nie ty? -Nie, to ja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 09:52 Wczoraj właśnie powtózyli "Bruneta" - uwielbiam scenę pijaczek wsiada do niebieskiego dużego fiata i mówi niewyraźnie do kowalewskiego - to cie tu wpuścił? - śsty grzebałeś miw stacyjce?? - mnie chcieli zmylić?! - no i mechanik jest świetny" - hihihi - zajęty jest!?" - to on na końcu pyta policjanta w restauracji - czy zna pan wyniki totolotka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alcest Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 18:44 A mnie rozwala to: Kowalewski (zamyślony): Ciekawe czy Amerykanie wiedzą że u nas na setkach jast Waryński? Odpowiedz Link Zgłoś
awers Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 20.09.03, 01:20 Kowalewski to taksówkarza: -Wolny? -Wolny (Kowalewski wsiada) Taksówkasz: gdzie? - na Słoneczną 5a - gdzie pan wsiadasz.... - przecież mówił pan ze jest wolny - wolna sobota to i wolny jestem - panie, alke mi sie spieszy - a czy ja pana zatrzymuje? i druga scena, gdy dzwoni od sąsiadów niby do pogotowia, a tak naprawde do przyjaciela, tóry jest w jego domu: Przyjaciel: yy to mów ze się rusza i nic nie mówi[o trupie mowa] Kowalewski: yyyy tak tak, tak bardzo dobrze sie rusza, i mówi że nic nie mówi, yy znaczy nic nie mówi ze mówi.... odkłada słuchawke... po chwili podnosi i dokańcza: - ul. Słoneczna 5a cytowane z pamięci :D Kowalewski najlepszy!!! (Dzwonie do ciebie, bo nie moge z tobą rozmawiać - to chyba z Misia) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.toya.net.pl 20.09.03, 12:05 w czwartek był w tvp2. bardzo go lubię, ale uważam, że najlepszym filmem barei jest miś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.09.03, 13:11 ALBO ; Ja właśnie pukam bo nie chciałem Pana budzić - mleczasz od butelki z zegarkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanta9 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.kornik.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 08:52 "Prerie Arizony" RULES!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! scena restauracji, gdy Kowalewski wylewa na tego kurdupla z wąsami zupę, a ten mysli, ze to ojciec jego towarzyszki: " Niech tatus usiądzie...pijemy właśnie sobie orenzadkę...niech tatuś usiądzie" Wyborne!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam fanów Bruneta!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sonny07 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 24.09.03, 08:55 poproszę dwa piwa albo nawet trzy.. no właśnie. kumpel ma oryginalną kasetę z BRUNETEM i na niej sceny w restauracji kiedy to wyżej wymienione słowa wypowiada Himilsbach nie ma!!! z kolei w wersji jaką ja mam na video (nagrane kilka lat temu na TVP1) ta scena jest! Czy ktoś to zauważył??? 'Tu jest dwóch milicjantów.. a tu nawet trzeci' :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.warszawa.tktelekom.pl 24.09.03, 09:08 nie ma takiej sceny. to Kowalewski zamawia dwoch policjantow, albo nawet trzech po czym kelner mu przynosi 2 albo nawet 3 kieliszki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sonny07 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 24.09.03, 09:14 JEST TAKA SCENA!!! Kowalewski w restauracji jest brany za inspektora.. przy stoliku siedzi Himilsbach, ale zostaje od niego wyproszony (świetna scena z obrusem, vide: Krzyżacy ;), wcześniej jednak wypowiada te słowa, że 'poprosze dwa piwa albo nawet trzy'.. później Kowalewski mówi, że 'poproszę dwóch milicjantów, albo nawet trzech'.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ IP: *.warszawa.tktelekom.pl 24.09.03, 14:10 widocznie mi to umknelo, a skoro tak to...moj blad - zwracam honor!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 24.09.03, 11:32 Oglądam przy okazji każdej powtórki w TVP, na szczęście nie są one zbyt rzadko. Ciężko hierarchizować najlepsze filmy Barei (do których "Brunet" oczywiscie się zalicza). Tutaj występuje w wersji trochę soft, są bohaterowie z którymi można się identyfikować, bo świat przedstawiony w takim "Misiu" czy "Co mi zrobisz..." jest poza śmiechem dość straszliwy, i nie chodzi tylko o PRLowskie realia. Odpowiedz Link Zgłoś
ivek1 ustawienia kompa na dzwieki z bruneta 24.09.03, 11:49 moj puter ilekroc cos zrobie nie tak gra "o nie" A jak jest blad to piszczy "ja chyba jakas idiotka jestem" co i Wam polecam. www.kakofonia.stopklatka.pl/PLbrunet.htm Odpowiedz Link Zgłoś
ivek1 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 24.09.03, 11:56 w przypadku problemow z cytowaniem polecam rowniez: www.scenariusze.stopklatka.pl/html/brunet.htm Milej zabawy, Ivek -- Nikomu nie mów! Nie dowie się nikt! Zakop! Jak!? Nie dowie się nikt! Odpowiedz Link Zgłoś
sonny07 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 24.09.03, 13:37 Rewelacyjna strona!!! Dzięki ivek! Odpowiedz Link Zgłoś
ivek1 Re: BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ 24.09.03, 13:40 sonny07 napisał: > Rewelacyjna strona!!! Dzięki ivek! cala przyjemnosc po mojej stronie. -- Niech pan tak nie krzyczy ja i tak nic nie slysze. Odpowiedz Link Zgłoś