Gość: Kulturysta IP: 217.11.243.* 07.08.03, 10:11 Arnie i Larry Flynt z "Hustlera" - niezla konkurencja :-))) Przynajmniej bedzie wesolo w Kalifornii!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marcin popiream Arniego IP: 217.153.6.* 07.08.03, 10:46 a ja zdecydowanie popieram Arniego. mam szacunek do statusu jaki osiagnal. po za tym nie zapominajmy, ze Arni jest niezle wyksztalcony (doktorat) i ustosunkowany. po za tym nie jest zadnym gangsterem (poza ekranem rzecz jasna). nie wiklal sie w zadne afery czy skandale. prawdziwy "self-made man" Amerykanski mit - dlatego jest tam tak popularny. no i przyklad Reagana pokazuje, ze aktor moze byc zupelnie niezlym politykiem szkoda ze Arni nie moze zostac prezydentem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proletaryusz Re: popiream Arniego IP: 62.233.197.* 07.08.03, 10:50 Gość portalu: marcin napisał(a): > a ja zdecydowanie popieram Arniego. mam szacunek do statusu jaki > [...] no i przyklad Reagana > pokazuje, ze aktor moze byc zupelnie niezlym politykiem > szkoda ze Arni nie moze zostac prezydentem... Nie ma problemu, Sly oraz Stefcio Seagal mogą. To byłby rząd twardzieli, niech się Bush z Rumsfeldem schowają... ;) A, jest jeszcze Chuck Norris. Fotel gubernatora Teksasu czeka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hollywoodzki urodzony a Austrii Arnold Schwartzenegger ma IP: *.C223.tor.velocet.net 07.08.03, 10:47 chyba niezłe szanse - choć próbowano, to dotychczasowe próby wykolejenia go z tego wyścigu nie udały się! Szanse ma spore, bo będzie konkurować z dwoma głośnymi ale tandetnymi degeneratami: Larry Flyntem z pornobiznesu i skandalizującym demoralizatorem pochodzenia żydowskiego Jerry Springerem (to taki trochę lepszy elektroniczny Urban) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hasta la Vista, ba Re: urodzony a Austrii Arnold Schwartzenegger ma IP: 152.75.141.* 07.08.03, 18:52 Gość portalu: hollywoodzki napisał(a): > chyba niezłe szanse - choć próbowano, to dotychczasowe próby > wykolejenia go z tego wyścigu nie udały się! > Szanse ma spore, bo będzie konkurować z dwoma głośnymi ale > tandetnymi degeneratami: Larry Flyntem z pornobiznesu i > skandalizującym demoralizatorem pochodzenia żydowskiego Jerry > Springerem (to taki trochę lepszy elektroniczny Urban) > I Flynt i Springer już się wycofali.Przestraszyli się Terminatora . To w sumie łebski gość, doskonały biznesmen a takiego właśnie potrzeba w Kalifornii. To co że mówi z niemieckim akcentem. W naszym rządzie wielu polityków w rubryce:języki obce, ma wpisane: polski-słabo. Pamiętajcie , że Kalifornia miała już gubernatora-aktora, niejakiego Reagana. I jakoś sobie facet poradził. Zapytajcie Ruskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: falafel we włoszech była ciciolina IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 14:15 a w ameryce może być terminator, mam znajomą w LA i zwykłego zjadacza chleba w tym stanie (jak i w każdym innym) gówno obchodzi władza. Każdy tam pilnuje swojego biznesu i życia. Owszem grupą której zależy na odpowiednich ludziech są przedsiębiorcy z kaliforni. To za ich kasę z aenolda mozna zrobić super managera który wyprowadzi stan z długów lub mogą z niego zrobić mięsniaka bez mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rex Re: Lepiej być gubernatorem, niż terminatorem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.08.03, 14:29 Lepiej aby Austriacy nie brali się za politykę poza granicami swego kraju. Wystarczy chyba niejaki Adolf Schiklgruber pseudo Hitler. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Przeterminować gubernatora IP: 152.75.142.* 07.08.03, 14:56 Arni będzie dalej Terminatorem, bo skończy z rządami tej żałosnej ofiary-Davisa. A gubernatorem gorszym od niego nie będzie, bo to po prostu niemożliwe! Odpowiedz Link Zgłoś