Dodaj do ulubionych

Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/h ?

24.01.08, 12:38
Na zmianę - moga być wersje zmiksowane, do tego obraz "kontrolny" - czarna,spalona ziemia,unoszące się dymy i pasyjne zawodzenie.
Król Słońce znów zadecydował - nie wolno się uśmiechnąć,
wszyscy powinni się przyoblec w czarne wory pokutne.
Żałobnikujmy na chama,w końcu to najlepsze,co Polak
potrafi.

Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/ 24.01.08, 13:52
      Żałoba narodowa bardzo się zdewaluowała. Rozumiałam jej powód po
      śmierci Jana Pawła II, która faktycznie większośc narodu obeszła.
      Ale w takich wypadkach jak teraz i to raz na kilka miesięcy? Nie
      widzę w tym sensu. Poza tym - jeśli komuś ma być smutno z powodu tej
      katastrofy, to i tak będzie. Możliwe, że jestem okropna i cyniczna,
      ale bardziej przejęłam się nagłą śmiercią Ledgera, którego
      lubiłam... A teraz - no cóż, tragedia się wydarzyła, smutne to i
      tyle.
      • grek.grek Re: Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/ 24.01.08, 15:49
        Podobno - nie wiem na pewno,bo nie mam tego kanału -
        na TVN 24 trwa wielka,dzika masturbacja tym co
        sie stało.Nonstop to samo i abarot od nowa.
        Zayob-gigant.Szajba stulecia.

        Oto komu potrzeba takich tragedii. Jak tlenu.
        Tej bandzie pismaków i półgłówków z mikrofonami
        i ich kolegom po świńskim charakterku - politykom.
        Cholerni hipokryci - pomstują,że polityka jest
        brudna,kiepska i do dopy,a kiedy nic się w polityce
        nie dzieje,to mało z żalu nie wyją do księżyca,
        łapią się byle notki na blogu,byle pierdnięcia
        jakiegoś posła,żeby mieć o czym trajlować,pędzą
        za tymi idiotami po korzytarzu jak stado durniów,żeby
        tylko dostać jakieś govno warte półsłówko,jakiś
        truizm,banał i móc to zaraz przewałkować na tysiące
        sposobów i wypełnić 547 z 787 dzienników każdego dnia.
        A wypadek samolotu ?
        To dopiero można przetrzepać. Tego stuffu starczy
        na cholernie długo i można zaprosic milion ekspertów,
        milion razu pokazac te same zdjęcia,informowac z wypiekami
        na twarzy o byle pierdółce dot.tematu itd.itd.

        Kto to ogląda,ciekaw jestem...
        Kto jest na tyle szurnięty,żeby siedzieć i patrzeć,słuchać
        tego jazgotu ?
        Stało sie,przyjąłem do wiadomości,żyję dalej,robię swoje -
        nie mam ochoty słuchać i patrzeć na te nudne i jałowe
        jasełka.
        Czy media i politycy już zupełnie się oderwali od
        rzeczywistości,w której świat i ludzie idą dalej,żyją,
        chca się po całym dniu pracy rozerwać przy filmie,meczu,
        pójśc na koncert,posłuchać jakiejś skocznej muzyczki
        w radio,a nie dostawać po łbie jakąs żałobą,z powodu
        ludzi,których nie znali,z którymi nie mieli nic
        wspólnego,na których im nie zależało...
        • surfen Re: Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/ 25.01.08, 00:45
          Napisałem to już w innym wątku, widzę jednak, że to tu odbywa się zasadnicza
          dyskusja; opcji przenieś niestety nie ma, a zatem raz jeszcze:

          Niestety, ale Prezydent Kaczyński przesadza z żałobą. W ciągu swojej kadencji
          zarządza żałobę chyba po raz czwarty. Co gdyby zginęło powiedzmy trzech pilotów?
          Wtedy pewnie nie byłoby żałoby, bo niestety - jak widać po zarządzeniach żałoby
          - liczy się ilość zabitych i spektakularność ich śmierci... przykre. A czy
          śmierć takich trzech nie jest tragedią? Każda śmierć jest tragedią.

          Dlaczego zatem niektórzy mogą liczyć na specjalne wydania serwisów info, żałobę,
          mowy pochwalne, a przede wszystkim na pomoc dla rodzin? A inni już nie? Nie chce
          umniejszać aktualnego wydarzenia, jednak warto chyba zadać sobie takie pytania?
          Czy to nie hipokryzja? Przeżywanie żałoby, dlatego, że daną sprawę nagłośniły
          media?

          Zastanówmy się, czy naprawdę żałoba powinna zależeć od "medialności" śmierci i
          czy można robić tak, że śmierć 3 osób w autobusie to "nic", a śmierć kilkunastu
          czy kilkudziesięciu to już "coś". A niestety takie można mieć wnioski.
    • lear Chyba po raz pierwszy się z Tobą zgodzę 24.01.08, 18:17
      to jest bodajże 4 za kadencji tego prezydenta
      strasznie mnie to wkurza, są pewne wydarzenia które uczcić w ten sposób wypada,
      ale one muszą być wielkie i dotyczyć całego państwa (lub lwiej jego części) - a
      tak to żałoba narodowa stanie się czymś wkurzającym
      Gdyby Kaczyński rządził Wielką Brytanią w XIX wieku to pewnie Anglicy zamiast
      pobijać świat, pogrążyli by się w ciągłej żałobie
    • ksywa Re: Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/ 24.01.08, 18:38
      Nasz pan prezydent zachowuje się jak robot. Reakcje wyuczone. Ginie
      jednorazowo więcej niz x osób - wprowadzam żałobę (dobrze mi to
      wychodzi, mam opanowane perfect, lubię takie jasne sytuacje:-)
      Tymczasem pamietam jako ostatnio, wtedy kiedy toczyła się dyskusja
      nad ostatnią załobą z powodu wypadku pielgrzymów, jakiś ekspert w
      przeginającym oczywiście tvn24 (ale to inna historia) niegłupio
      powiedział, że w takich sytuacjach od prezydenta mozna by wymagać
      własnie wyczucia, empatii, zrozumienia nastrojów społeczeństwa. Że
      taką żałobę narodową należy wprowadzać, kiedy jest, można
      powiedzieć, oczywistą oczywistoscią, ze ludzie tego oczekują i
      potrzebują - wtedy kiedy czuja się własnie w żałobie, jak po smierci
      papieża. No ale akurat jak tu wymagać od naszego prezydenta, ze
      bedzie wyczuwał społeczne nastroje i kumał czym ludzie zyją, a czym
      niekoniecznie, czego oczekują, a czego nie?
      • there.there Re: Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/ 24.01.08, 19:10
        ciekawe czy utajnione zostanie, tak jak po katastrofie bodajże w kopalni, losowanie lotto. Czy tym razem też ktoś mądry zadecyduje, że kolorowym piłeczkom nie przystoi radośnie podskakiwać w maszynie losującej, gdy w całym kraju żałoba


        media+politycy=debilizm do kwadratu
        • stara_dominikowa Re: Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/ 24.01.08, 19:24
          trzeba przygotować zestaw czarnych piłeczek.
          • there.there Re: Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/ 24.01.08, 19:27
            hmm dobry pomysł ,na to nie wpadłem:)

            To już piąta żałoba w moim życiu, w tym cztery narodowe:]
          • anmanika Re: Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/ 24.01.08, 21:34
            te pileczki musza miec koniecznie cyfry na czarno.
    • the_dzidka A reklamówka Avansu leci w najlepsze! 24.01.08, 19:32
      Najpierw Teleexpress i grobowe miny, a chwilę po nim - reklamówka z
      radosnym Wiśniewskim i spadającym samolotem.
      Po prostu przepiękne...
      • there.there Re: A reklamówka Avansu leci w najlepsze! 24.01.08, 19:34
        the_dzidka napisała:

        > Najpierw Teleexpress i grobowe miny, a chwilę po nim - reklamówka z
        > radosnym Wiśniewskim i spadającym samolotem.
        > Po prostu przepiękne...
        >


        haha, chyba jednak włącze dziś jeszcze tv, może nie wszystko stracone:)
    • jankij Re: Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/ 24.01.08, 19:36
      To tragedia, ale przecież tyle osób ginie dzienie na drogach A w
      weekendy duzo więcej) i nie nie ma żałoby. Czyli 1x20 > 20x1.
      Donaldu, bądź męźczyzną, nie łkaj przy każdym zdaniu, mów spokojnie,
      ale normalnie - jesteś premierem państwa, a nie trzeciorzędnym
      aktorem.
    • there.there Re: superstacja 25.01.08, 00:26
      Superstacja zdaje sie znalazła nisze. Na tvn24 samolot samolot samolot, a na superstacji samolot umiarkowanie i dyskusja nad sensem żałoby. Niech tylko poprawia jakość, a całkiem się na nich przerzuce
      • nnike TOK FM 25.01.08, 01:06
        Chyba tylko oni w różnych rozmowach i wywiadach okazali odwagę skrytykowania
        tego stanu rzeczy, mówiąc o dewaluacji ogłaszanej zbyt często żałoby narodowej.

        Ba, jakiś znawca prawa, komentując decyzję zawieszenia niezwykle ważnej debaty
        sejmowej, przypomniał komu nie wolno pracować tego dnia. Na pierwszym miejscu
        wymienił cyrk ;)
        • anmanika Re: TOK FM 25.01.08, 08:31
          Ten na Wiejskiej?
    • rilley Re: Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/ 25.01.08, 08:49
      Przy okazji żałoby wychodzi, jak pustych i durnych mamy dziennikarzy
      w Polsce. Nie potrafią wysilić się na nic więcej, niż głupie pytania
      w stylu "jak się pan dowiedział" i "co pan czuł". Poza tym co pięć
      minut wiadomości o nowych plotkach o przyczynach tragedii, tak jakby
      ludzie siedzieli cały dzień przed telewizorem i potrzebowali tych
      wiadomości natychmiast, bo byłaby to najważniejsza dla nich sprawa
      na świecie. Żenada.
      • tiresias cytat dnia: 25.01.08, 08:51
        CYTAT DNIA

        * Widok był straszny. Nie było kogo ratować
        ks. Andrzej Matysiak wezwany na lotnisko z ostatnim namaszczeniem
      • monika.baka Re: Żałoba -a może Requiem i Marsz Pogrzebowy 24/ 26.01.08, 22:46
        To wilnyzawód możesz zostać dzinnikarzem !!
    • ben_k Re: a ja pamiętam czasy, gdy po każdym wypadku 25.01.08, 09:20
      w kopalni była ogłaszana żałoba w ówczesnym woj. śląskim
      • monika.baka Re: a ja pamiętam czasy, gdy po każdym wypadku 26.01.08, 22:50
        Nie uwżacie, że media trochę olały tę żałobę ? Słuchałam radia,
        normalnie grali, żartowali. Telewizja też jakoś specjalnie się nie
        przejęła, tyle, że nie było konkursów. Nie wiem jak publiczna, bo
        tego gówna już od jakiegoś czasu unikam, jak to gówna...
        Brawo, ten mały człowieczek zwany prezydentem ( nie moim ) sprawił,
        że ludzie uodpornili się na żałobę. Jakoś też nie widziałam na
        twarzach znajomych i ludzi na ulicach smutku a chyba o to w tym
        chodzi ? Wczoraj w Media Markt kupowałam płyty, jakieś totalne disco
        głośno leciało w sklepie. Super, brawo ! Ludzie mają to w dupie i
        DOBRZE !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka