Dodaj do ulubionych

Prawdziwa twarz Manueli.

IP: 212.160.130.* 18.06.01, 18:00
No i jednak Manuela Michalak, która wszystkich kocha tak bardzo, że ich
nominuje, bo przecież "widzowie nie dadzą zrobić im krzywdy" dała ciała na
antenie TVN. To drobna rzecz, ale jakże wymowna.
W finale, Manuela, wychodząc z domu, rzuciła się siostrze na szyję, już na
scenie. I co wtedy powiedziała? Otóż powiedziała, płacząc: "Nie wygrałam".
Widać to z ruchu warg. Jak ktoś ma przypadkiem finał na wideo, to może wpuści
to do internetu?...
Obserwuj wątek
    • Gość: silver Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.01, 18:10
      Boze, przestan. I co zabijesz ja za to? poszla po 500tys a nie po Sprite'a wiec
      o co chodzi. Ciekawa jestem jak ty bys sie zachowal, mistrzu...
      • Gość: Kiu Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 212.160.130.* 18.06.01, 19:25
        Gość portalu: silver napisał(a):

        > Boze, przestan. I co zabijesz ja za to? poszla po 500tys a nie po Sprite'a wiec
        >
        > o co chodzi. Ciekawa jestem jak ty bys sie zachowal, mistrzu...

        Ja bym nie mówił, że "nominuję Gulczasa, bo sobie poradzi", tylko, że nominują
        np. Monikę Sewioło, bo jej nie lubię. Potem bym nie ściemniał, że chcę, żeby
        wygrał Janusz, tylko mówiłbym, że chcę wygrać. I tyle. A juz na pewno nie
        przytulałbym się do kogoś, kogo przed chiwlą nominowałem.

        • gale Re: Prawdziwa twarz Manueli. 18.06.01, 20:59
          Bym to bym tamto. Moze po prostu zglos sie do drugiej edycji, wejdz do domu bb
          i stan w tej sytuacji a nie opowiadaj dyrdymaly.

          gale
          ----
          http://gale.blog.pl
          • Gość: ona Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.06.01, 11:39
            chcialam powiedziec to samo, ale mnie uprzedziles.
            w kazdym razie Kiu (gdzie twoje Q) czepiaj sie tramwaja!
            • Gość: Kiu Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 212.160.130.* 19.06.01, 16:20
              Gość portalu: ona napisał(a):

              > chcialam powiedziec to samo, ale mnie uprzedziles.
              > w kazdym razie Kiu (gdzie twoje Q) czepiaj sie tramwaja!

              Ona!
              Przeczytałem twoje dalsze posty i widzę, że lubisz Manuelę. OK. Ale pomyśl i
              odpowiedz mi, zanim "czepię się tramwaja": kiedy Manuela była prawdziwa? W domu,
              jak mówiła, że Janusz (którego nie lubię, od razu wyjaśniam, żeby ktoś nie
              pomyślał, że zwalczam Manuelę, bo jestem stronnikiem strażnika) powinien wygrać i
              na pewno wygra, czy na scenie, jak z żalem powiedziała to swoje "nie wygrałam"?

              • Gość: Macias Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 19.06.01, 21:08
                Cholera! No i co, ze powiedziala? Juz taka jest, ze mowi, co mysli. A czy to
                zle, ze po ponad 100 dniach w zamknieciu przez chwilke zrobilo jej sie zal, iz
                bedac tak blisko mimo wszystko nie siegnela celu?

                Jestescie zalosni!
                O czym niby maja swiadczyc te slowa rzekomo wypowiedziane przez Manuele?
                Nie rozumiem Was... to naprawde chore.
                • Gość: Zena Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.MAN.atcom.net.pl 20.06.01, 15:48
                  heh, ludzie przeciez to wszystko lipa
              • Gość: ona Re: Prawdziwa twarz Manueli.-do "Q" IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.06.01, 10:54
                widzialam wczorajszy "ring", czy jak to sie tam teraz nazywa, z Manuela, i
                powtorke jej wyjscia z domu BB. fakt, powiedziala to co powiedziala. i widac
                bylo, jeszcze wtedy w domu BB kiedy WB oglaszal wynik, ze ona ciagle mam
                nadzieje, ze wygra i byla zawiedziona, ze nie. ja sie jej wcale nie dziwie.
                MIALA BARDZO DUZE SZANSE, WIARE W SIEBIE I NADZIEJE NA ZWYCIESTWO. bardzo
                dzielnie przyjela przegrana. i powiedziala TO wylacznie do siostry i MIALA DO
                TEGO PRAWO. i uwazam, ze to wlasnie Manuela zasluzyla sobie tak naprawde na te
                nagrode i przegrala wylacznie ze swoim wygladem i rechotem. ale i tak wyniesie
                z tego wszystkiego najwiecej dobra, bo jest z nich wszystkich w jakis sposob
                najmadrzejsza, nie tylko najfajniejsza.
                dlatego bede bronic jej prawdziwej twarzy, bo ta, ktora ty starasz sie
                przedstawic wcale prawdziwa nie jest.

                pozdrawiam.
                • Gość: 242 Re: Prawdziwa twarz Manueli.-do IP: 192.168.101.* / *.rtk.net.pl 20.06.01, 23:38
                  Geee, ale pieprzysz. Manuela najfajniejsza i najmadrzejsza? Fakt, zbyt wielu
                  inteligentow tam nie bylo, ale zapewne ta... [ciach] sie do nich nie zaliczala.
                  Byla za to najbardziej sztuczna i falszywa osoba w domu BB. Manuela placzaca po
                  nominacjach, kuzwa niedorobiona Matka Teresa. Wyglad nie swiadczy o czlowieku?
                  W tym przypadku jak najbardziej tak - glupia, gruba suka. Howgh.
                • Gość: Ujol Re: Prawdziwa twarz Manueli.-do IP: *.nkj.wsp.zgora.pl 26.06.01, 00:00
                  Gość portalu: ona napisał(a):

                  > widzialam wczorajszy "ring", czy jak to sie tam teraz nazywa, z Manuela, i
                  > powtorke jej wyjscia z domu BB. fakt, powiedziala to co powiedziala. i widac
                  > bylo, jeszcze wtedy w domu BB kiedy WB oglaszal wynik, ze ona ciagle mam
                  > nadzieje, ze wygra i byla zawiedziona, ze nie. ja sie jej wcale nie dziwie.
                  > MIALA BARDZO DUZE SZANSE, WIARE W SIEBIE I NADZIEJE NA ZWYCIESTWO. bardzo
                  > dzielnie przyjela przegrana. i powiedziala TO wylacznie do siostry i MIALA DO
                  > TEGO PRAWO. i uwazam, ze to wlasnie Manuela zasluzyla sobie tak naprawde na te
                  > nagrode i przegrala wylacznie ze swoim wygladem i rechotem. ale i tak wyniesie
                  > z tego wszystkiego najwiecej dobra, bo jest z nich wszystkich w jakis sposob
                  > najmadrzejsza, nie tylko najfajniejsza.
                  > dlatego bede bronic jej prawdziwej twarzy, bo ta, ktora ty starasz sie
                  > przedstawic wcale prawdziwa nie jest.
                  >
                  > pozdrawiam.

                  Skoro tak twierdzisz, to radzę Tobie przejechać się do Lubonia (rodzinnego miasta
                  Manueli i mojego przy okazji) i zapytać ludzi z okolic tzw "Lubonianki" co myślą
                  o Manueli i jej "najfajniejszośći" i "najmądrzejszości" a przy okazji wskażą Ci
                  jej dom rodzinny, który nie od dziś ma opinię największego badziewia i bezguścia
                  w okolicy. I na koniec zapewniam, że rzadko kto w Luboniu powie, że Manuelcia
                  jest ok. i super szczera, ponieważ znana jest z "po trupach do celu".
                  Pozdrawiam.
                  P.S. Przyznaję, że nie lubię tej dziewczyny, choć chodziliśmy razem do
                  jednej "Podstawówki".

              • gale Re: Prawdziwa twarz Manueli. 20.06.01, 11:04
                Dobry Boze, sloneczko, czy Ty naprawde nie widzisz, ze
                jedno nie przeczy drugiemu? Czy Ty naprawde myslisz
                zgodnie z procedurami? Ej, to sa _ludzie_, nie aktorzy
                brazylijskiej telenoweli (wbrew pozorom).

                gale
                ----
                http://gale.blog.pl
          • Gość: rob Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.swarzedz.sdi.tpnet.pl 25.07.01, 13:53
            popieram! weż udział i wtedy ściemniaj.
        • Gość: McBeal Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.mesa.com.pl 19.06.01, 15:49
          I dopiero teraz zobaczyliście prawdziwą twarz Manueli? Tak naprawdę
          tą twarz było już widać 2 miesiące temu kiedy Manuela nominowała
          Picię do opuiszczenia domu, a tymczasem już po wyjście z pokoju
          zwierzeń wisiała mu na szyi. A to że nie wygrała to ja też na
          jej miejscu byłabym rozczarowana. Przegrać z największym sztywniakiem
          w domu BB to naprawdę potwarz. Jak mogkliście dopuścić, by człowiek
          który pół programu przespał pokonał innych, o wiele bardziej
          kreatywnych ludzi.
    • Gość: kk A ty ten chlam nagrywales IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.01, 21:11
    • Gość: kramarc Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.01, 21:18
      Prawdziwa twarz Manueli?????
      Przecież ona nie ma twarzy!!!
      Ma...
      No właśnie , co to jest?
    • Gość: Macias Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 18.06.01, 21:20
      ROTFL!
      Usmialem sie jak malo kiedy!
      Genialne! Jestes wyjatkowym przypadkiem... z ruchu warg czytasz, a nie
      slyszysz, co mowia wokol. Wspaniale! A moze wyciszyles glos w swoim video/tv?

      Otoz to byl sobowtor, a nie siostra Manueli, wiec co Ty chrzanisz?!
      • Gość: answer Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.01, 00:22
        snajpierw byl sobowtór , do którego się nie
        rozpłakała , siostra czekała na nią na scenie
      • Gość: Kiu Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 212.160.130.* 19.06.01, 10:46
        Gość portalu: Macias napisał(a):

        > ROTFL!
        > Usmialem sie jak malo kiedy!
        > Genialne! Jestes wyjatkowym przypadkiem... z ruchu warg czytasz, a nie
        > slyszysz, co mowia wokol. Wspaniale! A moze wyciszyles glos w swoim video/tv?

        Nie, nie wyciszyłem. Wokół była wrzawa, a Manulea powiedziała to tylko do
        siostry. Miała pecha, bo akurat obok była kamera i bardzo dokładnie było widać.


        >
        > Otoz to byl sobowtor, a nie siostra Manueli, wiec co Ty chrzanisz?!


        Na scenie była siostra, sobowtór był na schodach. Ja pisałem o sytuacji na
        scenie, kiedy Manulea płakła, a nie na schodach, gdy nie płakała.

    • pawelek21 Re: Prawdziwa twarz Manueli. 19.06.01, 00:33
      kiu co ty wogóle tutaj bredzisz? oco ci chodzi? masz jakie� kompleksy a może jeste� nienormalny co ważniaku my�lisz, że można tak sobie rzucić temat i bić pianę na jego temat. Zabierz się lepiej do jakiej� roboty dobra?
      • Gość: the-edge Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 19.06.01, 11:02
        pawelek21 napisał(a):


        > co ważniaku my�lisz, że można tak sobie rzucić temat i bić pianę na jego temat
        > Zabierz się lepiej do jakiej� roboty dobra?

        ale z ciebie alicja
    • Gość: packard Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.01, 01:08
      Odczepcie się od tego smpatycznego grubaska. Mogła byc zestresowana. 100 dni
      przesiedziała z debilami, prawie wygrała pół dużej bańki. Co sie dziwic...?
      • Gość: michaś Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.01, 11:01
        Jaka twarz? przecierz to glonojad o umysłowości ameby ze śmiechem chorego na
        gryźlicę szakala.
        Twarz, obrażasz ludzi, którzy mają twarze!
        • Gość: ona Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.06.01, 11:42
          a ty co masz w tym miejscu? bo chyba nie twarz...
          idz pobiegaj, jak nie masz co robic, za rozmowy sie
          lepiej nie bierz, bo nie masz nic ciekawego do
          powiedzenia. jednym slowem: SPADAJ!
        • Gość: izabela Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 157.25.130.* 19.06.01, 12:44
          Gość portalu: michaś napisał(a):

          > Jaka twarz? przecierz to glonojad o umysłowości ameby ze śmiechem chorego na
          > gryźlicę szakala.
          > Twarz, obrażasz ludzi, którzy mają twarze!

          Michasiu, jakiś Ty piękny! A jaki mądry! Jak Ty się ślicznie śmiejesz... Jesteś
          naprawdę doskonały, Ty mój Apollo...
      • krzysztof.r.m Re: Prawdziwa twarz Manueli. ( Packardowi) 19.06.01, 11:21
        Moj drogi , a znasz anegdote o czlowieku ,ktory trzy razy rozmawial z Leninem ?
        Pozdrawiam
        krm
        • Gość: jena Re: Prawdziwa twarz Manueli. ( Packardowi) IP: *.katowice.pik-net.pl 19.06.01, 20:47
          krzysztof.r.m napisał(a):

          > Moj drogi , a znasz anegdote o czlowieku ,ktory trzy razy rozmawial z Leninem
          > ?
          > Pozdrawiam
          > krm

          //ja nie znam anegdotki, o co chodzi?
      • Gość: rob Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.swarzedz.sdi.tpnet.pl 25.07.01, 14:01
        Gość portalu: packard napisał(a):

        > Odczepcie się od tego smpatycznego grubaska. Mogła byc zestresowana. 100 dni
        > przesiedziała z debilami, >no co ty? ja sie bardzo dziwie ze ONI wytrzymali z
        tym daunem! - prawie wygrała pół dużej bańki. Co sie dziwic...?

    • Gość: ona Re: Prawdziwa twarz Manueli-Manuela jest debesciak!!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.06.01, 11:48
      zobaczycie, Manuela, w sumie najfajniejsza osoba w BB; przegrala tylko ze swoim
      wygladem, z tego calego zamieszania wyniesie najwiecej i dla niej to bedzie
      najbardziej oplacalne! to ona jest prawdziwa zwyciezczynia! jak sama twierdzi:
      najlepsze miejsce jest w srodku, i ma racje! w koncu, jak spojrzycie na
      podium, to pierwsze miejsce jest wlasnie w srodku! jeszcze niejdnego z was
      zaskoczy...

      • Gość: silver Re: Prawdziwa twarz Manueli-Manuela jest debesciak!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.01, 19:02
        dajcie spokoj. powiem tylko ze jak czlowiek do czegos w zyciu dojdzie to zawsze
        znajdzie sie ktos kto by te osobe chcial zniszczyc. darujcie sobie choc ten
        jeden raz.
    • Gość: fgg No i co z tego? IP: *.metal.agh.edu.pl 19.06.01, 12:39
      Gość portalu: Kiu napisał(a):

      > No i jednak Manuela Michalak, która wszystkich kocha tak bardzo, że ich
      > nominuje, bo przecież "widzowie nie dadzą zrobić im krzywdy" dała ciała na
      > antenie TVN. To drobna rzecz, ale jakże wymowna.
      > W finale, Manuela, wychodząc z domu, rzuciła się siostrze na szyję, już na
      > scenie. I co wtedy powiedziała? Otóż powiedziała, płacząc: "Nie wygrałam".
      > Widać to z ruchu warg. Jak ktoś ma przypadkiem finał na wideo, to może wpuści
      > to do internetu?...

      A wygrała??! Chyba nikogo nie okłamała!
    • Gość: Lidka Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 195.116.71.* 19.06.01, 15:10
      Gość portalu: Kiu napisał(a):

      > No i jednak Manuela Michalak, która wszystkich kocha tak bardzo, że ich
      > nominuje, bo przecież "widzowie nie dadzą zrobić im krzywdy" dała ciała na
      > antenie TVN. To drobna rzecz, ale jakże wymowna.
      > W finale, Manuela, wychodząc z domu, rzuciła się siostrze na szyję, już na
      > scenie. I co wtedy powiedziała? Otóż powiedziała, płacząc: "Nie wygrałam".
      > Widać to z ruchu warg. Jak ktoś ma przypadkiem finał na wideo, to może wpuści
      > to do internetu?...

      A co miala powiedziec; "WYGRALAM"? Czy ty jestes przez tira potracony?
      Poza tym, jesli jestes takim specem, ze tak po mistrzowsku czytasz z ruchu warg,
      to moze zglos sie do MI5? (wywiad brytyjski) pensja duzo wieksza niz w Polsce i
      wykazac bys sie mogl rozszyfrowywaniem wroga na odleglosc.
      A tak, to sie tylko marnujesz i wylewasz zolc na klawiature.

      • Gość: Mozais Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 195.187.41.* 19.06.01, 15:46
        Gość portalu: Lidka napisał(a):

        > Gość portalu: Kiu napisał(a):
        >
        > > No i jednak Manuela Michalak, która wszystkich kocha
        tak bardzo, że ich
        > > nominuje, bo przecież "widzowie nie dadzą zrobić im
        krzywdy" dała ciała na
        >
        > > antenie TVN. To drobna rzecz, ale jakże wymowna.
        > > W finale, Manuela, wychodząc z domu, rzuciła się
        siostrze na szyję, już na
        >
        > > scenie. I co wtedy powiedziała? Otóż powiedziała,
        płacząc: "Nie wygrałam".
        >
        > > Widać to z ruchu warg. Jak ktoś ma przypadkiem finał
        na wideo, to może wpu
        > ści
        > > to do internetu?...
        >
        > A co miala powiedziec; "WYGRALAM"? Czy ty jestes przez
        tira potracony?
        > Poza tym, jesli jestes takim specem, ze tak po
        mistrzowsku czytasz z ruchu warg
        > ,
        > to moze zglos sie do MI5? (wywiad brytyjski) pensja
        duzo wieksza niz w Polsce i
        >
        > wykazac bys sie mogl rozszyfrowywaniem wroga na
        odleglosc.
        > A tak, to sie tylko marnujesz i wylewasz zolc na
        klawiature.
        >

        I ja nie rozumiem tej wielkiej afery i powtorze: a co
        miala powiedziec????? A co do jej wygladu to nie da sie
        ukryc ze jest mocno niewyjsciowa, ma swoje wady, moze
        byc z nia trudno zyc i mieszkac, jest halasliwa, moze
        troche obludna, ale koniec koncow to dobra dziewczyna,
        sympatyczna, wesola, ma poukladane w glowie, jest
        samodzilna, silna psychicznie. Sadze, ze wlasnie to
        przewazylo na jej ogromnej popularnosci mimo wygladu,
        pewnych uslabosci charakteru, zachowania i sadze tez ze
        wiecej o niej uslyszymy niz o Wielkim Dzieciole.
    • Gość: nula Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.de.deuba.com 19.06.01, 15:42
      ..i co ..powiedziala, ze nie wygrala? no ale przeciez nie wygrala...
      • Gość: Kiu Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: 212.160.130.* 19.06.01, 22:14
        Tylko o to. O nic innego nie mam do niej pretensji. Nie uważam, że jest gorsza,
        bo gruba, albo, że nie ma twarzy. Uważam tylko, że była to najbardziej
        dwulicowa osoba w BB i na dodatek najskuteczniejsza, czego dowodem są
        wypowiedzi jej zwolenników na forum, i ta masa SMS-ów z poparciem dla niej.
        Zacząłem ten wątek tylko po to, żeby zwrócic na to uwagę. Zawsze uważałem, że
        postępowała po świńsku, nominując największych rywali do wygranej i tłumacząc,
        że to z miłości do nich ("bo go kocham i nikt go na pewno nie skrzywdzi").
        Robiła to z premedytacją, bo trzy nominowane przez nią osoby wyleciały. Gdyby
        naprawdę uważała tak jak mówiła, to po wywaleniu Gulczasa zmieniłaby taktykę. A
        ona dalej nominowała "kochanego Klaudiuszka". On wyleciał, to ona wtedy
        nominowała Alicję "która na pewno da sobie radę".
        Poza tym na wszelkie możliwe sposoby i przy każdej okazji podkreślała, że nie
        zależy jej na wygranej. I w końcu w tej ostatniej chwili, już na scenie palnęła
        z płaczem "Nie wygrałam". Co nie przeszkodziło jej minutę później powiedzieć
        Miecugowowi, że się cieszy, bo "najlepiej ma ten w środku".
        Chodzi mi TYLKO o jej ocenę moralną. Wolałem po prostu uczestników, którzy
        otwarcie mówili, że nominują kogoś, bo go nie lubią. Moim zdaniem to było
        uczciwsze.
        I błagam, nie piszcie mi, że nie mam prawa oceniać Manueli i żebym sam się
        zgłosił do kolejnej edycji BB. Tu ciągle ktoś kogoś ocenia, poza tym na ocenie
        uczestników polegał ten program.
        • Gość: Ania Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 19.06.01, 23:41
          Uważam, że masz sporo racji (stwierdzam to mimo, że lubię Manuelę). Nie
          potrafię po prostu zrozumieć jak można nominować kogoś, kogo się kocha. Poza
          tym jak można tak bardzo kochać kogoś kogo zna się tak krótko. Owszem, można
          się z nim zżyć, lubić, szanować ale mając cały czas świadomość, że jednak to są
          rywale zachowuje się czujność. Uważam, że głupie było to, że oni musieli
          uzasadnić powód nominowania danej osoby. Po co? Niewielu zdobędzie się na
          szczerość żeby powiedzieć, że nominuje rywala (bo zagraża) więc wymyślali
          jakieś bzdury. Manuela wybrała bardzo dziwną metodę. Ale czy była w tym
          bardziej sztuczna niż np. Alicja ze swoją modlitwą? Wątpię. Podejrzewam, że to
          my (widzowie) byliśmy testowani jak króliki doświadczalne. Dano nam różne
          postawy społeczne, zachowania, moralność. Wybraliśmy postawę Janusza. Widocznie
          to nam odpowiada.
          • Gość: Mozais Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: 195.187.41.* 20.06.01, 10:31
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Uważam, że masz sporo
            Ale pamietajmy, ze nikt tam nie poszedl pic Sprita.
            A co do "KOCHANIA" wszystkich to umowmy sie ze to kit i nic tylko sie smiac.
            Rownie dobrze mogli by mowic ze oni tak bardzo kochaja kury bo sa im takie
            bliskie. Te slowa nie mialy zadnego znaczenia i byly pompatyczne i na pokaz
          • Gość: rob Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: *.swarzedz.sdi.tpnet.pl 25.07.01, 14:22
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Uważam, że masz sporo racji (stwierdzam to mimo, że lubię Manuelę). Nie
            > potrafię po prostu zrozumieć jak można nominować kogoś, kogo się kocha.
            >
            Masz sporo racji Aniu! NIE MOZNA!
            >Poza tym jak można tak bardzo kochać kogoś kogo zna się tak krótko. Owszem,
            można
            > się z nim zżyć, lubić, szanować ale mając cały czas świadomość, że jednak to są
            >
            > rywale zachowuje się czujność. Uważam, że głupie było to, że oni musieli
            > uzasadnić powód nominowania danej osoby.
            Ja tez tak uwazam , WB byl poprostu b. wscipski, nie przewidzial ze beda
            opowiadac bzdury, byle tylko szybko umknac przed prawda.
            > Po co? Niewielu zdobędzie się na
            > szczerość żeby powiedzieć, że nominuje rywala (bo zagraża) więc wymyślali
            > jakieś bzdury. Manuela wybrała bardzo dziwną metodę. Ale czy była w tym
            > bardziej sztuczna niż np. Alicja ze swoją modlitwą?
            Co do modlitwy Alicji to chyba nie masz racji? Sa ludzie wierzacy ( nie ma to nic
            wpolnego ze sztucznoscia ), badzmy tolerancyjni dla naprawde praktykujacych
            katolikow!
            >Wątpię. Podejrzewam, że to
            > my (widzowie) byliśmy testowani jak króliki doświadczalne. Dano nam różne
            > postawy społeczne, zachowania, moralność. Wybraliśmy postawę Janusza. Widocznie
            >
            > to nam odpowiada.

            Ja wybieralem akurat kogos innego, ale to juz inny temat.
            Czesc.

        • Gość: Macias Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 20.06.01, 06:17
          Jestes chory. Nie wiem, moze to jakis rodzaj chorobliwej zazdrosci? Pytam po
          raz kolejny - co z tego, ze powiedziala?! Moj post w zwiazku z tym masz wyzej,
          ale nie raczyles sie do niego ustosunkowac...

          Juz taka jest, ze mowi, co mysli. A czy to zle, ze po ponad 100 dniach w
          zamknieciu przez chwilke zrobilo jej sie zal, iz bedac tak blisko mimo wszystko
          nie siegnela celu? Wielu sportowcow (np. sprinterow) wypowiada sie w samych
          superlatywach o przeciwnikach, sa bardzo dobrymi przyjaciolmi, czesto mowia, ze
          to ten jest najlepszy i powinien wygrac, ale wkladajac swoje miesnie w bieznie
          zawsze zaluja, ze nie dalo sie podciagnac jeszcze troche i pobic mistrza.

          Czy to zle?! Dwulicowe? Raczej to Wy jestescie dziwnie moralni.
          • Gość: Lidka Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: 195.116.71.* 20.06.01, 10:42
            Gość portalu: Macias napisał(a):

            > Jestes chory. Nie wiem, moze to jakis rodzaj chorobliwej zazdrosci? Pytam po
            > raz kolejny - co z tego, ze powiedziala?! Moj post w zwiazku z tym masz wyzej,
            > ale nie raczyles sie do niego ustosunkowac...
            >
            > Juz taka jest, ze mowi, co mysli. A czy to zle, ze po ponad 100 dniach w
            > zamknieciu przez chwilke zrobilo jej sie zal, iz bedac tak blisko mimo wszystko
            >
            > nie siegnela celu? Wielu sportowcow (np. sprinterow) wypowiada sie w samych
            > superlatywach o przeciwnikach, sa bardzo dobrymi przyjaciolmi, czesto mowia, ze
            >
            > to ten jest najlepszy i powinien wygrac, ale wkladajac swoje miesnie w bieznie
            > zawsze zaluja, ze nie dalo sie podciagnac jeszcze troche i pobic mistrza.
            >
            > Czy to zle?! Dwulicowe? Raczej to Wy jestescie dziwnie moralni.

            Maciasek, przybij piatke!!!
            Jest DOKLADNIE tak, jak napisales.
            Ja nie wiem, czy te ludki, ktore maja do Manueli jakies chore pretensje, wziely
            sie z ksiezyca, czy sa po kilku latach odosobnienia.
            "Nie wygralam" powiedziala z zalem do siostry Manuela i ...rozpetala sie burza w
            temacie jej "falszywej" natury.
            Przeciez ta dziewczyna byla o krok od wygrania PIECIU STARYCH MILIARDOW.
            DLA KAZDEGO, przegranie w tej sytuacji to wielki stres.
            Chcialabym zobaczyc tych wszystkich swietoszkow dokonujacych teraz z luboscia
            sekcji zwlok panny Michalak, jak ONI zachowaliby sie w takiej sytuacji!
            Zawal serca, apopleksja to norma; a taki zwykly zal, ze bylo sie o krok od I-go
            miejsca, to po prostu BOHATERSTWO, a nie falsz, domorosli psychologowie!
            Co do uzasadniania nominacji - rece opadaja szybciej, niz sto kilosow olowiu!
            Monika mowila, ze kogos nominuje, bo go po prostu nie lubi, byla PIERWSZA SWINIA
            BIG BROTHERA.
            Manuela mowila, ze szystkich lubi i probowala roznych metod, zeby komus nie
            zaszkodzic, wiec jest (wg niektorych) NAJWIEKSZYM DWULICOWCEM BB!
            Nie zdziwilabym sie wcale, jesli ktos za chwile rozpocznie nowy watek nt.Manueli,
            o tresci na ten przyklad:"Manuela po wyjsciu z domu Wielkiego Brata spojrzala od
            razu w LEWO; wiec na pewno jest kochanka Leszka Millera!"
            pa.
            • Gość: Kiu Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: 212.160.130.* 20.06.01, 11:06
              Gość portalu: Lidka napisał(a):
              > Przeciez ta dziewczyna byla o krok od wygrania PIECIU STARYCH MILIARDOW.
              > DLA KAZDEGO, przegranie w tej sytuacji to wielki stres.
              > Chcialabym zobaczyc tych wszystkich swietoszkow dokonujacych teraz z luboscia
              > sekcji zwlok panny Michalak, jak ONI zachowaliby sie w takiej sytuacji!
              > Zawal serca, apopleksja to norma; a taki zwykly zal, ze bylo sie o krok od I-go
              >
              > miejsca, to po prostu BOHATERSTWO, a nie falsz, domorosli psychologowie!

              Po pierwsze, co to ma wspólnego z psychologią? Wszystko jedno: domorosłą, czy nie
              domorosłą? A jak cię ktoś, za przeproszeniem, podpierdoli w pracy do szefa, że
              zamiast pracować grzebiesz w internecie, to też to oceniasz w kategoriach
              psychologicznych?
              Po drugie, żal byłby zrozumiały, ale np. u Gulczasa, który od początku nie
              ukrywał, że poszedł po pieniądze. Manuela udawała, że po cos innego.
              Po trzecie, napisałaś, że chciałbyś zobaczyć tych "świętoszków" co oburzają się
              na Manuelę, jak zareagowaliby oni, gdyby stracili takie pienądze. No to
              dpowiadam, mimo, że pewnie znów zaraz ktoś napisze mi, żebym nie gdybał, tylko
              zgłosił się do kolejnej edycji BB (tak mi napisali troche wcześniej, jak
              odpowiedziałem na pytanie: Co ty byś zrobił, gdyby...). Otóż ja byłbym wściekły,
              gdybym nie wygrał. Zawsze tak jest, Tyle, że nigdy wcześniej, w jakiejkolwiek
              rywalizacji, nie chodzę i nie rozpowiadam, że chcę, aby wygrał mój konkurent.
              Wręcz odwrotnie, mówię: Chcę wygrać, bo uważam, że jestem lepszy. Uważam, że to
              uczciwe. A ty jak uważasz?



              > Co do uzasadniania nominacji - rece opadaja szybciej, niz sto kilosow olowiu!
              > Monika mowila, ze kogos nominuje, bo go po prostu nie lubi, byla PIERWSZA SWINI
              > A
              > BIG BROTHERA.
              > Manuela mowila, ze szystkich lubi i probowala roznych metod, zeby komus nie
              > zaszkodzic, wiec jest (wg niektorych) NAJWIEKSZYM DWULICOWCEM BB!


              No i tu dochodzimy do sedna. Otóż po prostu różnie oceniamy ludzi i nie dojdziemy
              do porozumienia. Dla mnie Sewioło, to kretynka, ale nie zmienia to faktu, że ona
              akurat uczciwie stawiała sprawę. Nie lubiła kogoś, to go nominowała, bo nie
              chciała go obok siebie. Ja też wolę przebywać z ludźmi, których lubię, a nie
              tymi, których nie lubię. A ty nie?
              Manuela robiła inaczej. Dlaczego uważasz, że nominowała tych, którym nie chciała
              zaszkodzić? Wierzysz w to? Jeżeli tak byłoby rzeczywiście, to powinna zmienić
              taktyke po wywaleniu Gulczasa. A ona nie: nominowała jeszcze Klaudiusza i Alicję.
              To zo z nią jest: jest dwulicowa, czy pozbawiona umiejętności rozsądnego
              myslenia? Czy potrafisz wymienic jeszcze jakąś trzecią możliwość?
          • Gość: Kiu Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: 212.160.130.* 20.06.01, 10:43
            Gość portalu: Macias napisał(a):

            > Jestes chory.

            Człowieku, daruj sobie takie uwagi. W tym przypadku "jesteś chory" znaczy tyle
            samo co "jesteś głupi", albo "ty chuju". Tyle, że niby trochę ładniej brzmi. Ale
            nic nie znaczy, więc nie odpiszę ci "to ty jesteś chory". Tak dyskutują dzieci w
            przedszkolu:
            - Jesteś głupi
            - Nie, to ty jesteś głupi
            - Ale ty głupszy.
            ...itd.

            Nie wiem, moze to jakis rodzaj chorobliwej zazdrosci?

            A czego niby można jej zazdrościć? To nie jest pytanie retoryczne. Proszę,
            odpowiedz, czego można zazdrościć Manueli?

            Pytam po
            > raz kolejny - co z tego, ze powiedziala?! Moj post w zwiazku z tym masz wyzej,
            > ale nie raczyles sie do niego ustosunkowac...

            To prawda, nie raczyłem. Przepraszam, jeśli poczułeś się urażony.


            >
            > Juz taka jest, ze mowi, co mysli.

            Otóż w poście, który według ciebie pokazał, że jestem chory, podałem kilka
            przykładów, że wcale nie mówi co myśli (cała historia jej nominacji). Było tak,
            czy nie? Możesz odpowiedzieć?



            A czy to zle, ze po ponad 100 dniach w
            > zamknieciu przez chwilke zrobilo jej sie zal, iz bedac tak blisko mimo wszystko
            >
            > nie siegnela celu?

            Nie, to nie jest źle. Ale pokazuje, że chciała wygrać. Sam napisałeś "była
            blisko, a nie osiągnęła celu". I mnie TYLKO o to JEDNO chodzi. Chciała wygrać,
            choć udawała, że nie.


            Wielu sportowcow (np. sprinterow) wypowiada sie w samych
            > superlatywach o przeciwnikach, sa bardzo dobrymi przyjaciolmi, czesto mowia, ze
            >
            > to ten jest najlepszy i powinien wygrac, ale wkladajac swoje miesnie w bieznie
            > zawsze zaluja, ze nie dalo sie podciagnac jeszcze troche i pobic mistrza.
            >
            > Czy to zle?! Dwulicowe?

            Nie, to nie jest dwulicowe. Ale przykład jest odrobinę nietrafiony. Sportowcy
            maja proste zasady: kto dobiegnie pierwszy, ten wygrywa. Nie głosują na siebie,
            kogo wyeliminować z bieżni.
            Jeżeli lubisz takie przykłady, to podam ci trochę lepszy: dyplomacja. Tam toczy
            się gra podobna do BB. Też różne strony grają jak najlepiej pod siebie, udają,
            eliminują się wzajemnie. Są dwie zasadnicze różnice miedzy dyplomacją, a BB. Po
            pierwsze, w BB nie można było zakładać paktów przeciw komuś (oficjalnie). Po
            drugie, w dyplomacji gra toczy się w zaciszu gabinetów, w BB ludzie grali na
            oczach widzów.
            I właśnie, szczerze mówiąc, trochę dziwię się teraz tym, którzy nie widzieli
            dwulicowości Manueli. Przecież ona była jak na tacy, niczego nie trzeba było się
            domyślać, wystarczyło oglądać.
            Pozdrawiam


            • Gość: Lidka Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: 195.116.71.* 20.06.01, 11:17
              Gość portalu: Kiu napisał(a):

              > Przecież ona była jak na tacy, niczego nie trzeba było się
              > domyślać, wystarczyło oglądać.
              > Pozdrawiam

              Kiu!
              To macie cos wspolnego z Manuela.
              Ciebie tez, wystarczy tylko poczytac, i juz sie ma pelna tace....
              • Gość: Kiu Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: 212.160.130.* 20.06.01, 11:20
                Gość portalu: Lidka napisał(a):

                > Gość portalu: Kiu napisał(a):
                >
                > > Przecież ona była jak na tacy, niczego nie trzeba było się
                > > domyślać, wystarczyło oglądać.
                > > Pozdrawiam
                >
                > Kiu!
                > To macie cos wspolnego z Manuela.
                > Ciebie tez, wystarczy tylko poczytac, i juz sie ma pelna tace....

                Dobrze, siła twoich argumentów przekonała mnie w tej jednej kwestii.:)
                A co z pozostałymi?

                • Gość: Macias Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 20.06.01, 11:24
                  Gość portalu: Kiu napisał(a):

                  > Dobrze, siła twoich argumentów przekonała mnie w tej jednej kwestii.:)
                  > A co z pozostałymi?

                  Za to sila Twoich argumentow jest porazajaca! Jakies domysly, przewidzenia,
                  czytanie z ruchu warg... Po prostu szczyt szpiegostwa i wyrafinowania
                  oskarzycielskiego! Majstersztyk! Zwyczajnie padam na kolana przed sila argumentow!
                  • Gość: Kiu Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: 212.160.130.* 20.06.01, 11:39
                    Gość portalu: Macias napisał(a):

                    > Gość portalu: Kiu napisał(a):
                    >
                    > > Dobrze, siła twoich argumentów przekonała mnie w tej jednej kwestii.:)
                    > > A co z pozostałymi?
                    >
                    > Za to sila Twoich argumentow jest porazajaca! Jakies domysly, przewidzenia,
                    > czytanie z ruchu warg... Po prostu szczyt szpiegostwa i wyrafinowania
                    > oskarzycielskiego! Majstersztyk! Zwyczajnie padam na kolana przed sila argument
                    > ow!

                    Wyzbądź się emocji i rozwal mnie merytorycznie. Odpowiedz choc na jedno pytanie:
                    dlaczego Manuela, juz po porażce Gulczasa, nominowała "kochanego Klaudiuszka"
                    i "Alicję, bo sobie poradzi"?

                    • Gość: Macias Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 20.06.01, 11:48
                      Gość portalu: Kiu napisał(a):

                      > > > Dobrze, siła twoich argumentów przekonała mnie w tej jednej kwestii.:
                      > >
                      > > Za to sila Twoich argumentow jest porazajaca! Jakies domysly, przewidzenia,
                      > > czytanie z ruchu warg... Po prostu szczyt szpiegostwa i wyrafinowania
                      > > oskarzycielskiego! Majstersztyk! Zwyczajnie padam na kolana przed sila
                      > > argumentow!
                      >
                      > Wyzbądź się emocji i rozwal mnie merytorycznie.

                      Rozwalam Cie tak samo, jak Ty innych.
                      Co to, podwojna moralnosc u Ciebie?
                      Ty innym mozesz zaserwowac texcik jak wyzej, a inni Tobie nie?

                      > Odpowiedz choc na jedno pytanie:
                      > dlaczego Manuela, juz po porażce Gulczasa, nominowała "kochanego
                      > Klaudiuszka" i "Alicję, bo sobie poradzi"?

                      A skad mam wiedziec? Zapytaj jej.
                      Nominowala, bo wiedziala, ze sobie poradza, sam to napisales, wiec o co pytasz?
                      Dziwne nie? Gulczas dostawal w wiekszosci glosowan 0 glosow, czasem zdarzylo sie,
                      ze dostal 1, to Manuela w prosty sposob wywnioskowala, ze jesli nie chce nikomu
                      zaszkodzic, wybierze Gulczasa, bo co ten jeden glos mu moze zrobic?
                      A skad, do cholery, mogla wiedziec, ze nagle polowa domu na niego zaglosuje?!

                      Moze gdybys Ty tam byl, to swoimi wybitnymi zdolnosciami wyczytalbys to z wyrazu
                      oczu, nie wiem, ale Manuela widocznie nie jest tak zdolna.

                      Nominowala potem Klaudiusza, bo pomyslala podobnie...

                      Nominowala Alicje, bo widziala, ze nawet gdy ta jest w ringu, to rozwala kazdego,
                      jak chce. Skad mogla wiedziec, ze akurat przegra?! Juz, czy jeszcze cos?
            • Gość: Macias Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 20.06.01, 11:37
              Gość portalu: Kiu napisał(a):

              > > Jestes chory.
              >
              > Człowieku, daruj sobie takie uwagi. W tym przypadku "jesteś chory"
              > znaczy tyle samo co "jesteś głupi", albo "ty chuju".

              To Ty to napisales i moze w Twojej pisakownicy wyzywacie sie od chuji... co ja
              moge na to poradzic? Napisalem, ze jestes chory, chorobliwie zazdrosny,
              chorobliwie szukasz dziury, chorobliwie wsciekly, chorobliwie wrogo nastawiony,
              chorobliwie i beznadziejnie plaski...

              > > Juz taka jest, ze mowi, co mysli.
              >
              > Otóż w poście, który według ciebie pokazał, że jestem chory, podałem kilka
              > przykładów, że wcale nie mówi co myśli (cała historia jej nominacji). Było tak,
              > czy nie? Możesz odpowiedzieć?

              Przepraszam, co to ma do rzeczy?
              Nie rozumiem Twojego toku rozumowania.
              Co z tego, ze pamietales jej nominacje (czy tez gdzies wyczytales)?
              Mam pasc na twarz przed Toba? Nominowala i tyle...

              > Nie, to nie jest źle. Ale pokazuje, że chciała wygrać.

              Nie, ja zaraz padne ze smiechu!
              Nie, kretynie, nie chciala, wiesz? Wszystkich oszukala, cala Polske, teraz
              przyszedl Kiu i odkryl karty - ludzie, wiecie, ze Manuela Michalak chciala wygrac
              program BigBrother? Niesamowite! A my dalismy sie nabrac! To ona zglosila sie na
              eliminacje, bo myslala, ze to fajnie tak przez 100 dni siedziec pod okiem kamer i
              mikrofonow? O suka! Tak nas nabic w butelke!

              Proponuje Ci, zebys poszedl sie leczyc...
              A takze patrz przyklad ze sportowcami.

              > Sam napisałeś "była blisko, a nie osiągnęła celu".
              > I mnie TYLKO o to JEDNO chodzi. Chciała wygrać, choć udawała, że nie.

              A kto udawal?!
              Sam to sobie dopowiedziales!
              Gdyby nie chciala wygrac, to wyszlaby, jak Karolina na przyklad...
              Czy Ty nie zauwazasz idiotyzmu w swoich slowach?

              Rzeczywiscie, stwierdzila fakt i juz swiete oburzenie! Skubana!
              A ja slyszalem, ze Ty kiedys mowiles o seksie. Tak! Tobie chodzi tylko o jedno!
              Powiedziales to, ze seks i w ogole! Ty tylko o jednym myslisz, a udawales, ze
              nie! Zwodzisz swoja dziewczyne czy zone... oszukujesz wszystkich, nawet rodzine!
              Rozmawiasz z nimi, skladasz zyczenia imieninowe, ale Tobie chodzi tylko o seks,
              bo powiedziales kiedys cos o seksie! Ty jestes perfidnie zboczony!

              > Nie, to nie jest dwulicowe. Ale przykład jest odrobinę nietrafiony.
              > Sportowcy maja proste zasady: kto dobiegnie pierwszy, ten wygrywa.

              Ale masz prosty tok rozumowania. Zero aluzji, zero przenosni, nic nie zauwazasz...
              Manuela wlasnie biegla, 100 dni trwal jej bieg. Dobiegla druga i co?!

              Juz mnie cholera bierze na te Twoje insynuacje.
              "Nie wygralam" - nawet jesli to powiedziala - stwierdzila fakt. Nikogo nie
              oklamala, nikogo nie obwiniala! Nawet nie powiedziala "nie wygralam tych
              cholernych pieciu baniek", tylko zwykle "nie wygralam". Nie zawiodla sie, tylko
              przez chwile bylo jej zal... Zrozumiesz tak prosta rzecz?
              • Gość: Kiu Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: 212.160.130.* 20.06.01, 11:50
                Gość portalu: Macias napisał(a):
                Napisalem, ze jestes chory, chorobliwie zazdrosny,
                > chorobliwie szukasz dziury, chorobliwie wsciekly, chorobliwie wrogo nastawiony,
                >
                > chorobliwie i beznadziejnie plaski...

                Rozgryzłeś mnie. Zazdroszczę Manueli, zwłaszcza, że nie ma tych pięciu starych
                baniek.

                > Nie rozumiem Twojego toku rozumowania.

                To masz chyba źle dobrany materiał genetyczny. Sparwdź sobie IQ w Wyborczej z
                poniedziałku.

                > Nie, kretynie

                To krótkie sformułowanie powyżej jest powodem, dla którego juz nigdy nie odpowiem
                na żaden twój post. Szkoda mi czasu na wymianę arguemntów typu: kretynie,
                imbecylu, idioto. Nikt mi za to nie płaci.

                • Gość: Macias Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 20.06.01, 12:03
                  Gość portalu: Kiu napisał(a):

                  > > Nie, kretynie
                  >
                  > To krótkie sformułowanie powyżej jest powodem, dla którego juz nigdy nie
                  > odpowiem na żaden twój post. Szkoda mi czasu na wymianę arguemntów typu:
                  > kretynie, imbecylu, idioto. Nikt mi za to nie płaci.

                  I bardzo dobrze! Nikt Cie nie prosil, zebys zaczynal ta dyskusje...
                  Twoje zachowanie bardziej przypomina mi mine obrazonej primadonny, jakiegos
                  gowniarza, ktory nic nie wiedzac chcial cos udowodnic, ale mu nie wyszlo, dlatego
                  uznal, ze najlepiej bedzie napisac na koniec, ze urazilo go to czy tamto.

                  Twoje argumenty typu "sprawdz swoje IQ" czy "twoje slowa znacza tyle, co 'ty
                  chuju'" tez do mnie nie przemawialy, ale znam swoje racje i potrafie je
                  udowodnic. Ty natomiast powtarzasz wciaz te same brednie i nie potrafisz rzeczowo
                  zbic zadnego kontrargumentu, wiec o czym my w ogole rozmawialismy?

                  Szkoda czasu i nerwow.
                  • Gość: Kiu Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: 212.160.130.* 20.06.01, 12:26
                    Gość portalu: Macias napisał(a):

                    > Gość portalu: Kiu napisał(a):
                    >
                    > > > Nie, kretynie
                    > >
                    > > To krótkie sformułowanie powyżej jest powodem, dla którego juz nigdy nie
                    > > odpowiem na żaden twój post. Szkoda mi czasu na wymianę arguemntów typu:
                    > > kretynie, imbecylu, idioto. Nikt mi za to nie płaci.
                    >
                    > I bardzo dobrze! Nikt Cie nie prosil, zebys zaczynal ta dyskusje...
                    > Twoje zachowanie bardziej przypomina mi mine obrazonej primadonny,

                    Jakiej primadonny? Czy wszyscy wokół ciebie tolerują, że w dyskusji nagle mówisz
                    do nich "ty kretynie"?


                    jakiegos
                    > gowniarza, ktory nic nie wiedzac chcial cos udowodnic, ale mu nie wyszlo,

                    Nic nie chciałem udowodnić, napisałem tylko jaka jest moja opinia i co zauważyłem
                    w czasie finału. Co do mojej opinii, to chyba nie jestem osamotniony, bo Manuela
                    jednak przegrała z kretesem, mimo, że jej kontrkandydatem był tylko Janusz. Co do
                    obserwacji ("nie wygrałam") to zdania są podzielone. Jedni widzieli wygrałam,
                    inni czekałam. Więc nie pisz, że mi nie wyszło. Dyskusja się toczy, częśc ludzi
                    przyznaje mi rację, to chyba jednak wyszło. Nie liczyłem przeciez, że wszyscy się
                    ze mną zgodzą.



                    dlate
                    > go
                    > uznal, ze najlepiej bedzie napisac na koniec, ze urazilo go to czy tamto.



                    Na jaki koniec? Ja tylko z tobą nie chcę gadać, z innymi chętnie podyskutuję.




                    >
                    > Twoje argumenty typu "sprawdz swoje IQ" czy "twoje slowa znacza tyle, co 'ty
                    > chuju'" tez do mnie nie przemawialy,

                    A jakbym napisał: "Jesteś chory" (przypomina ci to coś?) to argumenty by
                    przemawiały? No bo co to znaczy: jestes chory? Po co to piszesz? Nie jesteś
                    lekarzem, a ja nie jestem pacjentem. Używasz zwrotu "jesteś chory", żeby
                    zamanifestować, jak bardzo nie zgadzasz się ze mną. Szkoda na to czasu.



                    ale znam swoje racje i potrafie je
                    > udowodnic. Ty natomiast powtarzasz wciaz te same brednie i nie potrafisz rzeczo
                    > wo
                    > zbic zadnego kontrargumentu, wiec o czym my w ogole rozmawialismy?

                    Macias, jakiego kontrargumentu? Przecież w najważniejszej kwestii (historia
                    nominacji Manueli) ty napisałeś to samo co ja. Różnica jest jedna: ja uznałem, że
                    ona to robiła z premedytacją, a ty napisałeś, że nie wiesz czemu tak robiła i
                    żebym ją zapytał. Po prostu różnimy się co do oceny. I tylko tyle.



                    >
                    > Szkoda czasu i nerwow.

                    Wreszcie się z tobą zgadzam.
                    • Gość: Macias Re: Chodzi tylko o to, że jest dwulicowa IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 20.06.01, 13:10
                      Gość portalu: Kiu napisał(a):

                      Czy mi sie wydaje, czy miales juz nie odpowiadac na moje posty?

                      > > Twoje zachowanie bardziej przypomina mi mine obrazonej primadonny,
                      >
                      > Jakiej primadonny? Czy wszyscy wokół ciebie tolerują, że w dyskusji nagle
                      > mówisz do nich "ty kretynie"?

                      Mowie "kretynie" do tych, ktorzy nie rozumieja jasnej argumentacji i na przekor
                      chca udowodnic swiatu, ze to oni maja racje, chociaz cala ich racja to chorobliwa
                      nienawisc... Przedstawilem Ci proste wytlumaczenie, nie potrafiles go zrozumiec
                      (nie tylko jego), wiec jak mam sie do Ciebie odnosic, kiedy w kolko pleciesz to
                      samo? Mistrzu?

                      > Nic nie chciałem udowodnić, napisałem tylko jaka jest moja
                      > opinia i co zauważyłem w czasie finału.

                      Nie, napisales bunczucznie, ze Manuela odkryla swoja twarz popierajac to
                      watpliwymi dowodami w postaci ruchu warg. A nawet, gdyby rzeczywiscie powiedziala
                      to, co probujesz wlozyc w jej usta, to i tak argument jest to marny...
                      Tlumaczylem to juz kilka razy, nie mam zamiaru sie powtarzac. To nie moja metoda,
                      chociaz wiem, ze opinia powtarzana wielokrotnie w oczach wielu staje sie wreszcie
                      prawdziwa... moze Ty wychodzisz z takiego zalozenia.

                      > Co do mojej opinii, to chyba nie jestem osamotniony, bo Manuela
                      > jednak przegrała z kretesem, mimo, że jej kontrkandydatem był tylko Janusz.

                      Ohohoho! Z kretesem! Co jeszcze? Moze zostala zmiazdzona? Moze powinna
                      spalic sie za wstydu? Moze jest beznadziejna, bo przegrala tylko z Januszem?

                      Poza tym, co to ma do Twojej opinii? Kolejny zagmatwany tok... Czy Ty pisales cos
                      wczesniej o tym, ze Manuela przegra, a Janusz wygra? Nie. Wiec co ma do rzeczy,
                      kto wygral? Ale widze, ze to standard w Twoich wypowiedziach - nie wazne co,
                      wazne, zeby cos powiedziec i przy okazji krecic sie wokol tematu rzekomej
                      dwulicowowsci p.Michalak.

                      > > uznal, ze najlepiej bedzie napisac na koniec, ze urazilo go to czy tamto.
                      >
                      > Na jaki koniec? Ja tylko z tobą nie chcę gadać, z innymi chętnie podyskutuję.

                      Bo inni daja sie jeszcze wrabiac w do niczego nie prowadzace dysputy i probujesz
                      to wykorzystac. Skoro nie masz ochoty ze mna rozmawiac, to po co odpisujesz na
                      moje posty? Powiem Ci, po co - bo Twoja racja jest bardzo chwiejna i kazdy
                      krytyczny list w jej sprawie pozostawiony bez odpowiedzi otwiera oczy innych,
                      ktorych tak usilnie probujesz przekonac.

                      > A jakbym napisał: "Jesteś chory" (przypomina ci to coś?) to argumenty by
                      > przemawiały? No bo co to znaczy: jestes chory? Po co to piszesz?

                      A jak mam zareagowac na kolejna odpowiedz z cyklu "mam racje, bo to powiedziala".
                      Nikt nie mowi, ze nie powiedziala, tylko ze to niczemu nie dowodzi!

                      > Nie jesteś lekarzem,

                      No prosze, znow szklana kula? Co jeszcze z niej wyczytales? Juz pare rzeczy mamy -
                      ze Manuela jest dwulicowa, ze ja nie jestem lekarzem, ze powiedziala to i tamto.

                      > Używasz zwrotu "jesteś chory", żeby zamanifestować,
                      > jak bardzo nie zgadzasz się ze mną.

                      Zeby pokazac, ze kolejny post, w ktorym powtorzysz to samo bedzie dowodem
                      poglebienia sie choroby. Choroby wynikajacej z braku wiedzy o temacie, na ktory
                      sie wypowiadasz. W zyciu nie slyszalem podobnej bzdury, ze ktos, kto poczul sie
                      przez chwile smutny, ze po ogromnym wysilku i zywionych nadziejach mimo wszystko
                      nie wygral, jest dwulicowy.

                      Ale Ty wolisz przekonywac i odkrywac Ameryke, ze Manuela chciala wygrac.
                      Jesli jestes dopiero na tym etapie, ze doszedles do tego, iz prawie wszyscy
                      mieszkancy domu chcieli wygrac, to gratuluje! Jeszcze pare emisji i moze
                      zrozumiesz, po co tam ten caly Miecugow...

                      Dwulicowa bylaby, gdyby powiedziala "nie chce wygrac, naprawde, uwierzcie mi, nie
                      chce wygrac tego programu", a potem z zalem "nie wygralam". Ale ona nigdy niczego
                      takiego nie powiedziala, rozumiesz?

                      > Macias, jakiego kontrargumentu? Przecież w najważniejszej kwestii (historia
                      > nominacji Manueli) ty napisałeś to samo co ja. Różnica jest jedna: ja uznałem,
                      > że ona to robiła z premedytacją, a ty napisałeś, że nie wiesz czemu tak robiła
                      > i żebym ją zapytał.

                      I dodalem, ze sam sobie odpowiedziales. Juz zapomniales? Amnezja Cie zzera?
    • Gość: 40-ka Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.botar.com.pl 20.06.01, 10:54
      Gość portalu: Kiu napisał(a):

      > No i jednak Manuela Michalak, która wszystkich kocha tak bardzo, że ich
      > nominuje, bo przecież "widzowie nie dadzą zrobić im krzywdy" dała ciała na
      > antenie TVN. To drobna rzecz, ale jakże wymowna.
      > W finale, Manuela, wychodząc z domu, rzuciła się siostrze na szyję, już na
      > scenie. I co wtedy powiedziała? Otóż powiedziała, płacząc: "Nie wygrałam".
      > Widać to z ruchu warg. Jak ktoś ma przypadkiem finał na wideo, to może wpuści
      > to do internetu?...


      LUDZIE! CZŁOWIEKU! ONA NIE POWIEDZIAŁA "NIE WYGRAŁAM" TYLKO "TAK DŁUGO
      CZEKAŁAM"!!! NO I CO TY NA TO "KIU"?
      • Gość: Kiu Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 212.160.130.* 20.06.01, 11:11
        Gość portalu: 40-ka napisał(a):
        >
        > LUDZIE! CZŁOWIEKU! ONA NIE POWIEDZIAŁA "NIE WYGRAŁAM" TYLKO "TAK DŁUGO
        > CZEKAŁAM"!!! NO I CO TY NA TO "KIU"?


        Jeżeli tak, to parę osób u mnie w pracy się pomyliło. Łącznie ze mną, oczywiście.
        Tylko skąd pewność, że powiedziała "Tak długo czekałam" a nie "Nie wygrałam"?
        Rzecz w tym, że chyba nigdy do tego nie dojdziemy... A może jednak, jakoś?
        • Gość: ona Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.06.01, 11:24
          a moze powiedziala: tak dlugo czekalam i nie wygralam
          ????
          to by bylo najprawdopodobniejsze. ale Kiu, odp. na to powyzej, zechciej
          przeczytac.
          pozdrawiam.
        • Gość: Lidka Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 195.116.71.* 20.06.01, 11:25

          > Jeżeli tak, to parę osób u mnie w pracy się pomyliło. Łącznie ze mną, oczywiści
          > e.
          > Tylko skąd pewność, że powiedziała "Tak długo czekałam" a nie "Nie wygrałam"?

          A skad pewnosc, ze "nie wygralam" a nie "czekalam"?
          Moze latwiej do tego pierwszego podpiac kanister zolci?

          > Rzecz w tym, że chyba nigdy do tego nie dojdziemy... A może jednak, jakoś?

          W twoim interesie lezy, zeby nigdy do tego nie dojsc;
          nie po to tyle wysilku i bezinteresownej niecheci do Manueli wlozylas w
          udowodnienie jej falszu, zeby to teraz odkrecac....
          • Gość: Kiu Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 212.160.130.* 20.06.01, 11:35
            Gość portalu: Lidka napisał(a):

            >
            > > Jeżeli tak, to parę osób u mnie w pracy się pomyliło. Łącznie ze mną, oczy
            > wiści
            > > e.
            > > Tylko skąd pewność, że powiedziała "Tak długo czekałam" a nie "Nie wygrała
            > m"?
            >
            > A skad pewnosc, ze "nie wygralam" a nie "czekalam"?
            > Moze latwiej do tego pierwszego podpiac kanister zolci?

            Lidka, troche przesadzasz z tymi emocjami. Po co od razu takie
            komentarze? "Kanister żółci". Zważ, że ja odpisując ci, piszę, "zauważyłem,
            że...., a czy ty uważasz...., co powiesz o...). Nie piszę: "W twoim poście
            przepełnionym miłością do Manueli, uczuciem niebezpiecznie zbliżającym sie do
            homoseksualnej fascynacji..." itd. Uważam po prostu, że w takiej wymianie opinii
            grafomańskie elementy nie wnoszą nic do dyskusji, więc lepiej ich unikać. A ty
            jak sądzisz?



            >
            > > Rzecz w tym, że chyba nigdy do tego nie dojdziemy... A może jednak, jakoś?
            >
            > W twoim interesie lezy, zeby nigdy do tego nie dojsc;
            > nie po to tyle wysilku i bezinteresownej niecheci do Manueli wlozylas w
            > udowodnienie jej falszu, zeby to teraz odkrecac....

            Jakiego wysiłku? Zauważ, że najwięcej energii w tej dyskusji włożyłem jednak w
            rozważania, dlaczego Manuela nominowała tych, "których kocha", a nie w
            udowodnienie, że to było wygrałam, a nie czekałam. Ale jeśli ktoś, tak jak
            napisałem na początku, ma to może na wideo i wpuście do netu, to się wtedy
            przekonamy. W razie czego "odkręcę" to co napisałem o tej jednej, konkretnej
            sprawie. Nie bedzie to jednak oznaczało, że uznam za fakt wielkie, uczciwe serce
            Manueli i jej miłośc do konkurentów.
          • Gość: Mozais Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 195.187.41.* 20.06.01, 11:55
            Gość portalu: Lidka napisał(a):

            > Moze latwiej do tego pierwszego podpiac kanister zolci?

            Lidka,
            czy ty cierpisz na jakis nieznany nauce kompleks psychologiczno-gastrologiczny???
            Z kazdego twojego postu leje sie zolc, jad (patrz posty skierowane do mojej
            skromnej osoby) a niedlugo chlusnie kwas zoladkowy i pare innych plynow
            ustrojowych. Kobieto niedlugo nabawisz sie wrzodow, nadrzerek, skurczow, skretow
            albo czegos rownie obrzydliwego zwiazanego z ukladem pokarmowym. Przystopuj
            troche.
          • Gość: Lucy Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 195.94.198.* 20.06.01, 12:05
            O co tu się sprzeczać???
            Każdy przecież ma inny sposób bycia, inny charakter, inny sposób pojmowania
            świata i to chyba bardzo dobrze bo inaczej byłoby potwornie nudno!
            Manuela ma akurat taki sposób bycia i niech sobie ma, jej sprawa. Każdy z nich
            przecież trochę grał, nikt nie był tak do końca sobą chyba zreszta trudno by
            było ze świadomością, że jest się wciąż na widoku. Manuela wybrała sobie akurat
            taką taktykę przetrwania i, jak się okazuje, była ona jednak dość skuteczna...
    • Gość: Kasai Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 10.15.1.* / 195.94.205.* 20.06.01, 17:40
      Kiu,
      przeczytałam wszystkie wypowiedzi z tego wątku. Musze przyznac, że bardzo
      podoba mi się Twój sposób prowadzenia dyskusji- rzeczowy i poparty argumentami.
      Twoi przeciwnicy w tej dyskusji potrafią tylko ...jak to było...
      wylewać "karnister żółci". Sa zaślepieni osobą Manueli i nie dostrzegają tego
      co ty, ja (mój wątek "Dlaczego lubicie Manuelę") oraz wiele osób na tym forum.
      Pozdrawiam
      • Gość: Kiu Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 212.160.130.* 20.06.01, 18:48
        Gość portalu: Kasai napisał(a):

        > Kiu,
        > przeczytałam wszystkie wypowiedzi z tego wątku. Musze przyznac, że bardzo
        > podoba mi się Twój sposób prowadzenia dyskusji- rzeczowy i poparty argumentami.
        >
        > Twoi przeciwnicy w tej dyskusji potrafią tylko ...jak to było...
        > wylewać "karnister żółci". Sa zaślepieni osobą Manueli i nie dostrzegają tego
        > co ty, ja (mój wątek "Dlaczego lubicie Manuelę") oraz wiele osób na tym forum.
        > Pozdrawiam


        Kasai, dzięki. Aż spojrzałem czy tego nie napisał ktos z mojej pracy, żeby mnie
        poprzeć. A dziekuję, bo juz mi trzeba było wsparcia, dlatego,że zwątpiłem w mój
        własny sposób prowadzenia sporu. Zacząłem się zastanawiać, czy przypadkiem nie
        wpdłem w błędne koło, bo musiałem właściwie cały czas pisac to samo, dlatego, że
        ciągle zadawano mi te same pytania, albo przytaczano argumenty, które juz
        komentowałem (nie chce pisać: które obaliłem, bo znowu się zacznie). Ale nie,
        jednak chyba wszystko OK.
        I jeszcze jedno wyjaśnienie: lubiłem na początku Manuelę. Pamietam, jak Sewioło
        wyprowadziła mnie z równowagi, kiedy powiedziała o Manueli ("o, świnka znalazła
        błotko" - w pierwszym tygodniu, pamiętasz?). Dopiero potem oniemiałem, jak
        zobaczyłem te jej nominacje i to "chodź, to cię ukocham". Zacząłem się
        zastanawiać nad jej brakiem wyobraźni. Myślałem tak: kurde, przeciez wszyscy to
        widzą, program się skończy, ona wróci do Lubonia, a tam ludzie będą jej
        złorzeczyć na ulicy... Ale patrzyłem na to z zainteresowaniem, bo na co dzień
        tego nie mam. Przecież jak np. w pracy ktoś doniesie na mnie do szefa, to robi to
        w czterech ścianach bez świadków. Na dobrą sprawę nie wiem, kto z osób siedzących
        obok podpierdala mnie do szefa, a kto nie. Moge się tylko domyślać. Muszę mieć
        czuja, kto uśmicha się do mnie szczerze, a kto fałszywie. A z Manuelą miałem
        komfort: nominuje Iksa, a potem go "ukocha".
        W ogóle namietnie oglądałem ten program, bo to niebywała okazja poznawania
        ludzkich zachowań. Nic nie płacę, a mam ludzkie zoo. I wbrew pozorom nie mo co
        porównywać do brazylijskich seriali. Tam nie było ról. Wpuścili ludzi i
        powiedzieli im:" Róbcie co chcecie, do wygrania jest pięć starych dużych baniek."
        No i ludzie robili... Do nas należała tylko ocena.
        Pozdrawiam
        • Gość: dido Prawdziwa twarz Manueli- do Kiu IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.01, 00:52
          KIU! zgadzam, się z twoimi opiniami o Manueli. I w ogóle ze wszystkimi twymi
          wypowiedziami o BB. Podobnie jak Ty namietnie ogladalem BB i obserwowałem
          ludzkie zachowania. Ja osobiście Manuele cenię za "urozmaicenie" programu, ale
          nie wyobrażam sobie z kims takim jak ona np. pracowac.
          • Gość: Momo Re: Prawdziwa twarz Manueli- ogólnie IP: *.cezex.pl 21.06.01, 08:32
            A ja dopowiem jeszcze to, że wg mnie (to TYLKO moja opinia)Manuela była
            najinteligentniejszą babką w domu BB. Nie wiem, czy namiętni oglądacze
            zauważyli - że zawsze w sytuacjach "na serio" mówiła z sensem, albo umiała
            błyskawicznie coś komentować. Tego się nie da przytoczyć, bo tylko na bieżąco
            mogłam "być pod wrażeniem". I wiecie co- jak chyba znam ten typ ludzi - są na
            prawdę inteligentni, ale potem nie do końca można przewidzieć ich zachowanie.
            Robią coś, a potem zachowują się jakby zaprzeczali temu co przed chwilą
            powiedzieli lub zrobili. Czasem trudno nadążyć, ale nie byłabym taka uparta, że
            świadczy to o dwulicowości - raczej o bardzo bogatym wnętrzu (zaraz odezwą się
            pod moim adresem jakieś "inteligentne"indywiduła).
            Pozdrawiam i życzę uśmiechu.
          • Gość: Kiu Re: Prawdziwa twarz Manueli- do Kiu IP: 212.160.130.* 22.06.01, 11:50
            Gość portalu: dido napisał(a):

            > KIU! zgadzam, się z twoimi opiniami o Manueli. I w ogóle ze wszystkimi twymi
            > wypowiedziami o BB. Podobnie jak Ty namietnie ogladalem BB i obserwowałem
            > ludzkie zachowania. Ja osobiście Manuele cenię za "urozmaicenie" programu, ale
            > nie wyobrażam sobie z kims takim jak ona np. pracowac.

            Koszmar, prawda. Mam tu takiego jednego, tylko, że niestety nie pokazują mi go co
            wieczór co na mnie wygaduje w pokoju zwierzeń. Niestety, sam muszę się domyślać
            czy i kiedy mnie podpierdala.


            • Gość: trendi Re: Prawdziwa twarz Manueli- do Kiu IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 22.06.01, 12:09
              tak to bracie niestety jest. ja mam w biurze fankę manueli, podobną do manueli,
              której płacą chyba tylko za podpierdalanie i robienie z siebie idiotki. z
              punktu widzenia takich faktów życie to koszmar. ale mam to w dupie wychodze z
              pracy spalam blanta i zapominam o tym gównie i wszystkim doradzam to samo
        • Gość: ona Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 21.06.01, 13:59
          oj, Kiu, jakis ty naiwny!
          jeszcze moglbys sie zdziwic, gdyby sie okazalo, kto i co opowiada na ciebie
          szefowi...
          mozesz byc pewny, ze tacy ludzie sa naokolo nas, i jest ich wcale nie malo, i
          mniej lub bardziej, ale jest to naturalne zachowanie wynikajace poprostu ze
          strachu przed powiedzeniem drugiej osobie prawdy w oczy. a ty jak czesto mowisz
          ludziom tak naprawde to co myslisz?...
          no wlasnie. a Manuela jest troche dziecinna i naiwna w swoich zachowaniach, jak
          dziecko, ale tak naprawde szczera.
          zreszta, o co ta cala dyskusja??? proponuje zglosic sie do BB2 i wtedy pokazac
          na co nas stac!!!
          • Gość: Kiu Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 212.160.130.* 22.06.01, 11:59
            Gość portalu: ona napisał(a):

            > oj, Kiu, jakis ty naiwny!
            > jeszcze moglbys sie zdziwic, gdyby sie okazalo, kto i co opowiada na ciebie
            > szefowi...

            Nie, nie jestem naiwny. Mniej więcej wiem kogo mam obok siebie i na kogo trzeba
            uważać.


            > mozesz byc pewny, ze tacy ludzie sa naokolo nas, i jest ich wcale nie malo, i
            > mniej lub bardziej, ale jest to naturalne zachowanie wynikajace poprostu ze
            > strachu przed powiedzeniem drugiej osobie prawdy w oczy. a ty jak czesto mowisz
            >
            > ludziom tak naprawde to co myslisz?...

            Zawsze. Jedni mnie za to nie lubią, inni cenią.

            > no wlasnie. a Manuela jest troche dziecinna i naiwna w swoich zachowaniach, jak
            >
            > dziecko, ale tak naprawde szczera.

            No właśnie tu się różnimy, bo wszystkie moje posty na tym wątku miały pokazać, że
            nie jest szczera. Jedni się ze mną zgodzili, inni - nie. Ale ja jestem skłonny
            zmienic zdanie. W związku z tym mam prośbę: podaj przykłady szczerości Manueli.

            > zreszta, o co ta cala dyskusja??? proponuje zglosic sie do BB2 i wtedy pokazac
            > na co nas stac!!!

            Po pierwsze, to, że oglądaliśmy BB i oceniamy ludzi stamtąd nie znaczy, że chcemy
            zająć ich miejsca. Pare razy byłem w ZOO, ale nie zamierzam sam włazić do klatki.
            Po drugie ten argument jest dośc płaski i wielokrotnie był zbijany przez mądrych
            ludzi. George Bernard Show powiedział kiedyś "Osobiście nie znoszę jaj, ale to
            nie znaczy, że nie potrafię ocenić smaku jajecznicy".
    • Gość: * Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 21.06.01, 10:16
      I co z tego. Przecież to oczywiste, że do takiego programu idzie się po
      wygraną. Tylko że w takim zakłamanym kraju jak Polska wszyscy udają, że są tam
      dla swojej wielkiej przyjemności.

      Tylko Monika miała odwagę mówić prawdę i za to ją podziwiam.
      • Gość: manuella Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 21.06.01, 14:04
        ta gwiazdka w twoim nicku przypomina mi odbyt
        • Gość: Kiu Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 212.160.130.* 25.06.01, 00:00
          Chyba muszę zmienić kolejność domysłów na temat Manueli. Wcześniej pisałem, że
          jest dwulicowa, a jeśli nie, to niezrównoważona psychicznie. Po programie BB
          Piknik uważam, że jest niezrównoważona psychicznie, a jeśli nie to dwulicowa.
          • Gość: silver Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.01, 00:00
            nic nie chce powiedziec, tylko nie chcialam zeby na tej liscie bylo 66
            wypowiedzi bo to prawie szatan, a 67 to moja szczesliwa liczba. :))))
            • Gość: Kiu Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: 212.160.130.* 25.06.01, 00:00
              Gość portalu: silver napisał(a):

              > nic nie chce powiedziec, tylko nie chcialam zeby na tej liscie bylo 66
              > wypowiedzi bo to prawie szatan, a 67 to moja szczesliwa liczba. :))))

              Extra tekst :)))))))))))

          • Gość: xxx Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.chello.pl 26.06.01, 00:00
            Manuela jest, moim skromnym, po prostu ograniczona umyslowo. I nic wiecej. Nie
            udalo mi sie, mimo usilnych staran, przyuwazyc jakichkolwiek oznak dwulicowocsi
            w jej zachowaniu. Ona po prostu BARDZO ciezko mysli. Tylko to tlumaczy jej
            nominacje "z milosci", sama ta "milosc" i kilka innych rzeczy. I mimo to
            uwazam, ze wygrac byla powinna, nawet z tym ociezalym umyslem, jest
            sympatyczna, naturalna i "swojska".
    • Gość: rozyczka Re: Prawdziwa twarz Manueli. IP: *.toya.net.pl 02.07.01, 22:16
      manuela to wredna suka ukryta w ciele muminka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka