Dodaj do ulubionych

Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędzane.

01.02.08, 12:17
W telewizji pokazali - sprawa faceta skazanego w Anglii na dożywocie za gwałt.
Dowód jest niezaprzeczalny - badania DNA.
I telewizje dostały małpiego rozumu - poszedł wieloodcinkowy serial pod tytułem "ten biedny chłopiec jest niewinny,jest ofiarą nieludzkiej
machiny prawa brytyjskiego,która się nie liczy z człowiekiem
i prawdą". Bohaterami masowej wyobraźni zostali mamusia,tatuś,
siostra,pociotki,krewni i znajomi skazanego.
I TYLKO ONI. Przez 99 % czasu w niemal każdym materiale dot. sprawy
TYLKO ONI,a z nimi ich łzy,ich krzyki,
ich histeryczne demonstracje - któż oprze się widokowi łkającej matki i zdeterminowanej siostry na kolanach zapewniających,że "mój syn/brat tego nie mógł zrobić,po prostu nie mógł" - cała Polska wierzy im i płacze
z nimi, no tak skazali chłopaka,bo jest POlakiem,bo się tam
nas nie lubi; dowód ? goovno nie dowód, deena jakieś powymyślali
i robią z nas bałwanerię,a chodzi im o to,żeby kogoś wsadzić,bo
media i społeczeństwo oczekują wyników śledztwa...

Półgębkiem,gdzies w tle,pobrzmiewa echo wyroku jaki zapadł.

Istna korba,która kręcą wszystkie telewizje polskie piorąc mózgi,
jak przypuszczam, znaczącej części polskiej widowni.
I w tym wypadku nie ma podziału na tefałen czy tefałpe czy polzad
- wszystkie robią to samo.


Obserwuj wątek
    • iza_bel Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 01.02.08, 14:16
      Tak właśnie media usiłują kreować rzeczywistość. A może by tak jeden z drugim
      dziennikarzyna zastanowił się nad losem ofiary. Sąd i przysięgli są organem
      niezawisłym i jeśli uznali winę to mieli powody i dowody.
      I zapewne nie brali pod uwagę patriotyczno-historycznej wizji
      Polaka-katolika-rycerza-szarmanckiego obrońcy kobiet, takiego co całuje damy w
      rękę itp, itd.
      • tiresias Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 01.02.08, 16:02
        ja to jedną tylko uwagę mam:
        oglądam Fakty i dziwię się,że jest to właściwie 'magazyn wiadomości lokalnych'.
        nie ma absolutnie segmentu 'zagranica' a jak o czyms już powiedzą, to na
        przykład że się Sarko ożenił z modelko, albo w parlamencie włoskim pokażą
        większych poyebów niż są u nas
        a co z wydarzeniami w Afryce?
        a co z amerykańsko kampanio prezydencko?
        a tu zaraz Omena wchodzi i mówi, że 'będziemy mówić o ciepełku bo ten wyż do nas
        już biegnie szybciutko...'
        • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 01.02.08, 19:15
          i wlasnie dlatego ja nie ogladam polskich dziennikow.
    • intervention Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 01.02.08, 18:18
      Nie znasz dobrze sprawy, więc nie osądzaj.
      • niewygodny Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 01.02.08, 18:23
        intervention napisał:

        > Nie znasz dobrze sprawy, więc nie osądzaj.

        Najlepiej sprawę znał sąd i ławnicy.
        • intervention Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 01.02.08, 18:39
          A najlepiej prawdziwy sprawca
          • grek.grek Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 10:55
            POkaż mi sprawcę jakiegokolwiek przestępstwa,który
            by się sam przyznał do winy :)
            • intervention Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 12:04
              Charles Manson ze swoją sektą, a z Polaków to Karol Kot. Wystarczy?
              • grek.grek Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 13:14
                Orajt,napisałeś,że nie powinno się oceniać całej historii,bo
                oprócz sądu,to sprawca najlepiej wie,co się zdarzyło.
                Jak sądzę, sugerujesz niepewność co do słuszności wyroku
                jaki zapadł.
                Tyle,że przeciez wzięto pod uwagę wersję oskarżonego.
                A że ta wersja nie wytrzymuje konfrontacji z ewidentnym
                dowodem jego winy (badaniami DNA),to Twoje sugestie są
                co najmniej zaskakujące.
                • intervention Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 13:24
                  A skad wiesz czy próbek specjalnie nie podmieniono? (badania w
                  takich sprawach powinny odbywac sie w dwóch niezależnych
                  laboratoriach). Z reszta na ciele ofiary nie stwierdzono krwii
                  Jakuba tylko tej kobiety i jakies niezidentyfikowanej osoby.
                  • grek.grek Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 15:09
                    Kreślisz teorię spiskową. Uważasz,że sądy w Anglii są
                    niechlujne,wszędzie czai się oszustwo i perfidia,a
                    wszystko to po to,by Polaka skazać.Właśnie taką tezę
                    lansowały polskie telewizje i przeciw takiemu czemuś
                    popełniłem ten wątek.

                    • intervention Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 23:30
                      grek.grek napisał:

                      > Uważasz,że sądy w Anglii są
                      > niechlujne,wszędzie czai się oszustwo i perfidia,a
                      > wszystko to po to,by Polaka skazać.

                      Dokładnie tak, nie inaczej...
                      Poczytaj sobie o brytyjskim systemie “sprawiedliwości” który wiele
                      wyroków spreparował w ostatnim stuleciu. System pracuje bardzo
                      prosto: statystyki musza wykazać ze system Organów Ścigania i System
                      Sprawiedliwości ma bardzo dobre statystyki jeśli chodzi o
                      rozwiązywanie “criminal cases”. Było wiele programów w BBC na ten
                      temat.
                      Dlatego jestem stuprocentowo pewny, ze z tym DNA w tym przypadku
                      zrobili przekręt. Sposób jest prosty a tym bardziej jeżeli nie ma
                      świadków.

                      Przykład: Na pewno słyszeliście o “silent death” u niemowląt. W
                      Anglii było to najbardziej popularne i wynikało z prostego
                      działania, ze matka dawała niemowlęciu butle z która zasypiało i nie
                      mogło odbeknąć (burb) co powodowało zachłyśnięcie się własnymi
                      wymiotami. W Stanach w szpitalach stosuje się plastikowe łóżeczka-
                      kuwety które można ustawić pod kontem by uniknąć tego. Teraz
                      wprowadzono to w Polsce tez. Ale w domu nie każda matka wie ze po
                      zjedzeniu niemowlę musi odbeknąć w pozycji pionowej zanim położy się
                      je do łóżeczka, dlatego to nie zdarza się u niemowląt karmionych
                      piersią tylko u butelkowych.
                      Brytyjczycy zorientowali się i teraz boja się otworzyć te sprawy
                      sądowe bo musieliby wypłacać odszkodowania za lata spędzone w
                      więzieniach, przez matki które oskarżono o morderstwo.
                      My point: brytyjski system jest tak skorumpowany i zależny od rządu
                      ze tego się nie przeskoczy a tym bardziej jeżeli osoba jest z innego
                      kraju - łatwiej oszukać bo nikt nie patrzy na ręce. Kto by żałował
                      jakiegoś Polaka Kuby….
                      Sad but true.
                      • grek.grek Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 03.02.08, 11:09
                        "Jestem stuprocentowo pewny,że (...) zrobili przekręt" - nokh,na
                        takie dictum, to ja już za mały jestem...
                        • barbasia1 Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 03.02.08, 12:18
                          „to ja już za mały jestem...”
                          i Ty to piszesz, TY grek.grek!?

                          z drugiej strony nie ma się co dziwić intervention wygląda mi na
                          prawdziwego znawcę kryminalistyki, a zwłaszcza brytyjskiego
                          systemu “sprawiedliwości” (fachowa angielska terminologia –
                          “criminal cases”, „burb” „my point” i „silent death” (a jaka
                          nadzwyczajna wiedza na ten temat!;) stąd ta 100% pewność!
                          Podejrzewam, że jakieś badania czy pracę naukową na ten temat robi w
                          Wielkiej Brytanii!?

                          • mozambique Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 04.02.08, 11:16
                            o fachowosci najbardziej swidaczy to "pod kontem" :)))))))))))
                            • intervention Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 04.02.08, 18:25
                              mozambique napisała:

                              > o fachowosci najbardziej swidaczy to "pod kontem" :)))))))))))


                              Miało być oczywiscie "pod kątem"
                            • intervention Re: co do fachowosci 04.02.08, 18:47
                              A co powiesz na to? Pierwszy lepszy Twój post z wyszukiwarki a w nim
                              masa byków.
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=74950637&a=75156507

                              "poza tem pzryjrzyjcie sie kedys"
                              "szcegolenie"
                              "roizmioaru"
                              "riajstopwych"
                              "krótkei"
                              "biuscei"
                              "kóre"
                              "NI eczytam"


                              To tylko niektóre z tego postu, aż strach otwierać następne.
                              Najpierw popatrz na swoją "radosną twórczość" a potam czepiaj sie
                              błędów innych.
                              • grek.grek Re: co do fachowosci 05.02.08, 10:57
                                Ja Ci powie.

                                To co wymieniasz jako "masę byków" Mozambique,to LITERÓWKI,zwykłe oraz banalne,które nie są żadnymi błędami i których Tobie nikt by nie
                                naliczył.

                                Tobie zaś wytknięto poważny błąd gramatyczny -
                                nie pisze się "pod kONtem 90 stopni",
                                tylko "pod kĄtem 90 stopni";
                                nie pisze się "kONcik kolekcjonera",
                                tylko "kĄcik kolekcjonera",
                                jeśli więc mając na myśli "kĄt" piszesz "kONt",to
                                sadzisz byka jak stąd do Rio i nie ma się co
                                upierać,że jest inaczej.

                                Tobie strzelono gola prosto w górny "kONt" bramki,a
                                Ty rąbnąłeś panubogu w okno ;))

                                • intervention Re: co do fachowosci 05.02.08, 15:25
                                  Czy ja sie upieram, że nie zrobiłem błędu? Nie więc nie wiem po co
                                  ta nagonka obrońco uciesnionej Mozambiqe. Pozdrawiam :)
                      • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 04.02.08, 11:31
                        eee, bedac bezdzietnym samcem doskonale wiem o tym, ze niemowle
                        nalezy odbeknąć miedzy podaniem mu paszy a odlozeniem. Nie wyobrazam
                        sobie, zeby o tym nie wiedzialy kobiety posiadajace dzieci. W jakim
                        swiecie Ty zyjesz??
                        • intervention Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 04.02.08, 18:22
                          kubissimo napisał:

                          > eee, bedac bezdzietnym samcem doskonale wiem o tym, ze niemowle
                          > nalezy odbeknąć miedzy podaniem mu paszy a odlozeniem.

                          eee tej, no ja tez to wiem

                          > Nie wyobrazam
                          > sobie, zeby o tym nie wiedzialy kobiety posiadajace dzieci.

                          No widzisz, a jednak

                          > W jakim
                          > swiecie Ty zyjesz??

                          Na tym samym co Ty
                          • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 05.02.08, 18:05
                            a ja nadal nie wierze
                            tu juz nawet nie chodzi o to, czy ktos im powiedzial, czy nie, bo to
                            dzialanie z pogranicza instynktu. Zwierzetom tez nikt nie mowi, ze
                            maja masowac brzuchy swoich mlodych, zeby pobudzic perystaltyke
                            jelit, a jednak to robia.
                            • intervention Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 05.02.08, 18:35
                              Jest tak jak piszesz, też byłoby mi trudno w to uwierzyc gdybym
                              osobiscie podobnego przypadku nie znał. Okaz z rodziny patologicznej
                              i chyba upośledzony.
                      • bazyliszek4 Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 11.02.08, 00:46
                        sorry, ale twoje porównanie jest wyjątkowo głupie i niczego nie
                        dowodzi. porównujesz bowiem przypadki "matek fałszywie oskarżonych o
                        morderstwo" (nie podając zresztą żadnych danych na ten temat - ile
                        kobiet skazano? w ilu przypadkach udowodniono pomyłkę sądową?)
                        z przypadkiem człowieka, którego skazano na podstawie badania DNA.
                        tylko, że w pierwszym przypadku mamy do czynienia z wyrokiem
                        skazującym mimo BRAKU twardych dowodów zbrodni (w przypadku matki
                        zabijającej własne dziecko nie są nim przecież nawet odciski palców
                        na szyji ofiary), a w drugim mamy wyrok skazujący DZIĘKI uzyskaniu
                        twardego dowodu. twardszego i pewniejszego niż zeznania świadków (są
                        omylni) czy przyznanie się do winy (może być wynikiem wymuszenia lub
                        zaburzeń psychicznych).
                        doprowadzenie do skazania człowieka na podstawie marnych dowodów
                        (przypadek pierwszy) może być rzeczywiście problemem - tak dzieje
                        się w przypadku, gdy brakowi przekonujących dowodów towarzyszy
                        presja publiczna, gdy organom ścigania "zależy na wynikach", gdy
                        oskarżony ma nieudolnego obrońcę. tylko, że to nie jest ten
                        przypadek. bywały wyroki skazujące niewinnych ludzi dlatego, że NIE
                        ZROBIONO badań porównanwczych DNA, ale nie słyszałem by udowodniono
                        pomyłkę sądową MIMO dowodu winy w postaci badania DNA.
                        ty jednak idziesz jeszcze dalej i zakładasz celowość działania,
                        oszustwo organów ścigania. co innego "skorumpowanie i zależność od
                        rządu systemu brytyjskiego" (co nie jest zresztą żadnym faktem, lecz
                        jedynie opinią anonimowego internauty), a co innego fabrykowanie
                        dowodów i ekspertyz kryminalistycznych - to ciężkie przestępstwo i
                        ktoś musiałby to zrobić. kto? policja? prokuratura? eksperci
                        kryminalisttki? laboranci? i dlaczego mieliby to zrobić? kto
                        narażałby się na wieloletnie więzienie by posadzić za kratki
                        polskiego emigranta?
                        oprócz pytania kto? pojawiają się jeszcze inne. przede wszystkim
                        pytanie dlaczego fałszować badanie DNA? to praktycznie niemożliwe -
                        można wymusić zeznania, skłonić do zeznawania świadków sugerując im
                        winnego. ale fabrykowanie badania DNA? to zresztą argument
                        podważający twoją teorię o brytyjskim systemie preparującym wyroki
                        by poprawić sobie statystyki. gdyby chodziło o statystyki wybrano by
                        łatwiejszy przypadek (na pewno sa w UK inne nierozwiązane zbrodnie).
                        a jeśli cały system fałszuje wyroki, to po co fabrykować badania
                        DNA - wystarczyłby przecież "podstawiony" świadek...
                        w konfrontacji z badaniem DNA twoje wynurzenia brzmią niestety
                        śmiesznie. to normalne, że nie jesteś w stanie zanegować jego
                        wartości naukowej i jego wartości jako dowodu. ale nie potrafisz
                        nawet rozsądnie wyjasnić dlaczego mielibyśmy nie ufać brytyjskiemu
                        wymiarowi sprawiedliwości - argument plemienny (Jakub - Polak -
                        dobry, sąd - brytyjski - zły) znamy już z relacji telewizyjnych i
                        jego nachalne eskponowanie dało początek temu wąkowi...
    • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 01.02.08, 19:24
      bardzo dobry (jak zwykle) komentarz pani Środy do owego wydarzenia:
      www.gazetawyborcza.pl/1,80322,4884910.html
      • sher.khan Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 01.02.08, 19:56
        Ja zapamiętałem najlepiej wypowiedź oczywiście wstrząsniętej
        koleżanki skazanego, która była oburzona szybkim procesem i wysokim
        wyrokiem. Pomyślałem sobie, że nasze społeczeństwo jednak od
        społeczeństw zachodnich dzielą lata świetlne.Mnie nie oburza, że sąd
        działa sprawnie i że za zbrodnię jest duży wyrok. To Polacy są
        przyzwyczajeni do kilkuletnich procesów, opieszałości wymiaru
        sprawiedliwości i łagodnych wyroków, zwłaszcza w takich sprawach, bo
        zdaniem wielu naszych rodaków gwałt i pobicie to przecież nic
        takiego, nie? U nas tego typu przestępstwa sto razy trudniej jest
        udowodnić i na dodatek właściwie to ofiara gwałtu jest pod
        pręgierzem, a nie sprawca, no bo przeciez tylko pobił a nie zabił,
        no bo przeciez to może nie był gwałt może go sprowokowała, itp itp.
        • wypasiona_foczka Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 05.02.08, 10:37
          Zgadzam się z sher.khan.
          Więzienia sa pełne takich "dobrych chłopców, którzy nigdy by tak nie
          postąpili". A dlaczego by tak nie postąpili? Bo taki jeden z drugim
          matce drewna zawsze narąbał, zakupy zrobił, spokojny był, koledze
          pomógł komputer naprawiac, do technikum pilnie uczęszczał, nie
          palił. To w oczach rodzin i znajomych kategorycznie wyklucza
          mozliwość popełnienia przestępstwa a juz przestępstwa najcięższego
          kalibru w ogóle. W zasadzie co to za pomysł? Zgwałcić prawie
          pięćdziesięcioletnią kobietę? Fuj! Przeciez normalny, młody chłopak
          by tego nie zrobił! To śmieszny tok myslenia.

          Nigdy nie powiedziałabym o zadnym swoim znajomym czy członku
          rodziny, że w 100% czegos niemógłby zrobić. Bo skad mam to wiedzieć?
          Jesteśmy tylko ludzmi, czasem impuls, chwila przesądza o tym, że
          dzieje sie tak a nie inaczej.
          Psycholodzy badajacy Jakuba T. zaznaczali, że prawdopodobnie był on
          sfrustrowany seksualnie, dodatkowo pierwszy raz w zyciu wyjechał za
          granicę gdzie byc może poczuł się oszołomiony mozliwościami poznania
          kobiety poczuł się anonimowy, być może zrobił coś, czego pod swoim
          blokiem, w Polsce by nie zrobił.
      • thorgal_aegirsson Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 01.02.08, 20:07
        kubissimo napisał:

        > bardzo dobry (jak zwykle) komentarz pani Środy do owego wydarzenia"

        Litości... To zwykłe pseudointelektualne bajdurzenie, które ma po raz kolejny
        dowodzić absolutnej czystości moralnej p. Srody, jako źródła jedynej prawdy.
        Sroda ucieka w akademickie dywagacje nad naturą Polaków, a tymczasem facet ma
        poważny problem. O samym wyroku pisać nie zamierzam z przyczyn aż nadto
        oczywistych.
        • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 02:41
          szkoda, ze takie bzdury sa podpisane takim fajnym nikiem :/
          • thorgal_aegirsson Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 16:00
            kubissimo napisał:

            > szkoda, ze takie bzdury sa podpisane takim fajnym nikiem :/

            Twoja odpowiedź nie jest merytoryczna i jako taka została
            odrzucona. :P
            A żeby nie być gołosłownym - nikt, nawet p. Środa, przez obfite
            cytowanie w różnych źródłach nie staje sie autorytetem. Zalecam
            więcej krytycznego spojrzenia, zwłaszcza na jednostki próbujące
            aspirować do sprawowania rządu dusz.
            • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 17:32
              a gdzie i kiedy Magda Środa aspirowala do zarzadzania duszami?
              to bardzo uwazna obserwatorka zycia w naszym kraju i tyle. Jak
              rozumiem problem jest w tym, ze nie kazdemu w tym kraju odpowiada
              poslugiwanie sie zdrowym rozsadkiem.

              * * *

              dziekuje za zalecenia, ale nie przyjmuje rad od komiksowych
              postaci :P
              • thorgal_aegirsson Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 03.02.08, 10:31
                > a gdzie i kiedy Magda Środa aspirowala do zarzadzania duszami?
                > to bardzo uwazna obserwatorka zycia w naszym kraju i tyle. Jak
                > rozumiem problem jest w tym, ze nie kazdemu w tym kraju odpowiada
                > poslugiwanie sie zdrowym rozsadkiem.

                W każdej wypowiedzi i kazdym artykule, w którym stawia tezy i je
                udowadnia. :P
                I nie chodzi o to, że nie odpowiada mi posługiwanie się zdrowym
                rozsądkiem. Uważam jedynie, że p. Środa postrzega sprawy wyjątkowo
                subiektywnie i bez zachowania odpowiedniego dystansu, stąd jej
                komentarze są wykoślawione i raczej nie do przyjęcia. Nie ona jedna
                mi w ten sposób podpadła. ;)
                • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 03.02.08, 11:54
                  podjrzewam, ze podpadaja wszyscy, ktorzy maja czelnosc posiadac
                  poglady choc troche inne od Twoich.
                  W tym swietle sugerowanie innym, ze powinni byc bardziej obiektywni
                  robi sie nawet zabawne :)
                  • thorgal_aegirsson Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 03.02.08, 13:30
                    kubissimo napisał:

                    > podjrzewam, ze podpadaja wszyscy, ktorzy maja czelnosc posiadac
                    > poglady choc troche inne od Twoich.
                    > W tym swietle sugerowanie innym, ze powinni byc bardziej
                    obiektywni
                    > robi sie nawet zabawne :)

                    Kompletnie błędna interpretacja. Oznacza to tyle, że krytycznie
                    podchodzę do tego co mówią inni, zwłaszcza osoby tak eksponowane.
                    Nikomu nie zabraniam mieć odmiennych poglądów, ja ich tylko nie
                    łykam jak pelikan.
                    Widzę przy okazji, że mamy diametralnie rożne poczucie humoru, ale
                    to już nie mój problem. Nie spinam się, gdy ktoś ma czelność mierzyć
                    z pałasza do mojego idola. :P
                    I nie sugeruję, ja twierdzę wprost. :P
                    • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 03.02.08, 21:18
                      uwierz mi, nie jestem ani troche spiety (i to nie tylko zasluga tai
                      chi). Akurat mialem przyjemnosc chodzic na zajecia do Magdy Srody i
                      autentycznie ja cenie. Tak wiec Twoj ataczek z pozycji pikusia moze
                      po mnie co najwyzej spłynąć ;)
                      i nie chodzi o to, ze lykam jej slowa bezrefleksyjnie. po prostu w
                      85-90% mamy baaardzo zblizone poglady. Jedyne sluszne ofkors ;)
                      • thorgal_aegirsson Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 03.02.08, 21:58
                        kubissimo napisał:

                        > uwierz mi, nie jestem ani troche spiety (i to nie tylko zasluga
                        tai
                        > chi). Akurat mialem przyjemnosc chodzic na zajecia do Magdy Srody
                        i
                        > autentycznie ja cenie

                        Hm... To zbyt wysoko nie mierzysz...

                        > Tak wiec Twoj ataczek z pozycji pikusia moze
                        > po mnie co najwyzej spłynąć ;)

                        Staaary, spiąłeś się jak Gołota przy konfrontacji z Tysonem. :P
                        Heh, a ten pikuś mógłby Ci zostawić w tyłku dziurę jak pitbull. I
                        wcale nie jest mi przykro, że Twoja idolka poddana kontruktywnej
                        krytyce wypada bladziutko.
                        • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 04.02.08, 01:11
                          pitbull powiadasz? nie znam Cie, ale to lekko trąca kompleksem
                          malego czlonka. szkoda :)

                          i kiedy to i gdzie miala miejsce "konstruktywna krytyka", w ktorej
                          Sroda tak bladziutko wypadla? od razu dodam, ze malo mnie interesuja
                          debaty przeprowadzone w Twojej wyobrazni i z Toba w roli glownego
                          pogromcy :)
                          • thorgal_aegirsson Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 04.02.08, 16:03
                            kubissimo napisał:

                            > pitbull powiadasz? nie znam Cie, ale to lekko trąca kompleksem
                            > malego czlonka. szkoda :)
                            >
                            > i kiedy to i gdzie miala miejsce "konstruktywna krytyka", w ktorej
                            > Sroda tak bladziutko wypadla? od razu dodam, ze malo mnie
                            interesuja
                            > debaty przeprowadzone w Twojej wyobrazni i z Toba w roli glownego
                            > pogromcy :)

                            Tak... kiedy już zaczyna brakować merytorycznych argumentów zawsze
                            można pojechać w stronę anatomii. Zachowuj się Waść poważnie, bo
                            póki co śmiem twierdzić, żeś mentalnie został w przedszkolu, a ja na
                            tym poziomie dysput prowadzić nie będę.
                            • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 04.02.08, 22:37
                              jassssne. lepiej wycofac sie chyłkiem. Mial byc pitbull, a wyszedl
                              rozszczekany ratlerek :)
                              • grek.grek Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 05.02.08, 11:00
                                A'propos Magdaleny Środy.

                                Jest w ost.numerze "NIE" rysunek :
                                stoi dwóch katabasów i jeden mówi do drugiego :
                                "Ja środę wykreśliłem z kalendarza" :)
                                • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 05.02.08, 17:59
                                  moze to glupie pytanie, ale co (kto) to jest katabas?
                                  • intervention Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 05.02.08, 19:14
                                    kubissimo napisał:

                                    > moze to glupie pytanie, ale co (kto) to jest katabas?


                                    Katecheta :))
                              • thorgal_aegirsson Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 05.02.08, 23:43
                                kubissimo napisał:

                                > jassssne. lepiej wycofac sie chyłkiem. Mial byc pitbull, a wyszedl
                                > rozszczekany ratlerek :)

                                Wycofać się jak? Być może chodziłeś na zajęcia do Środy, ale
                                zdecydowanie kosztem zajęć z języka polskiego. :P
                                Argument, że tym postem dałem się podpuścić odrzucam. Szukam okazji,
                                żeby Cię dobić.
                                • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 06.02.08, 07:20
                                  eee, czy CHYŁKIEM to trudne słowo?
                                  • thorgal_aegirsson Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 07.02.08, 19:52
                                    >kubissimo napisał:
                                    > eee, czy CHYŁKIEM to trudne słowo?

                                    Za www.sjp.pwn.pl: chyłkiem:
                                    1. «ukradkiem, niepostrzeżenie»
                                    2. «potajemnie»

                                    Gdybyś zatem napisał "rakiem", to owszem - byłoby sensownie i
                                    pasowałoby do kontekstu. Kłopot w tym, że i tak nie zgadzałoby się z
                                    faktami. :P
                                    • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 07.02.08, 23:05
                                      Jeżeli na konkretne pytanie o przykład konstruktywnej dyskusji, w
                                      której to niby podważono argumenty p. Środy, zaczynasz zmieniać
                                      temat i jako pensjonarka czepiasz się przytyków, a potem zaczynasz
                                      się bawić w doradztwo językowe (zresztą mylne), to to czy to nie
                                      jest wycofywanie się z głównego wątku UKRADKIEM, i.e. CHYŁKIEM?

                                      ehhh, masz komputer, masz w nim slownik, a i tak nic z tego nie
                                      wynika. może jednak wróć do czytania komiksów
                                      • thorgal_aegirsson Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 07.02.08, 23:42
                                        kubissimo napisał:

                                        > Jeżeli na konkretne pytanie o przykład konstruktywnej dyskusji, w
                                        > której to niby podważono argumenty p. Środy,

                                        Nie muszę cytować dziesiątków pozycji, wystarczy, że sam poddam
                                        krytycznej ocenie to, co serwuje Twoja idolka. Podobnie jak poddaję
                                        tej ocenie wszystko co mówią różnego autoramentu osoby. To się
                                        nazywa myśleniem i nie powinno być Ci obce, choć starasz się jak
                                        możesz, żebym zmienił zdanie.


                                        >zaczynasz zmieniać
                                        > temat i jako pensjonarka czepiasz się przytyków, a potem zaczynasz
                                        > się bawić w doradztwo językowe (zresztą mylne), to to czy to nie
                                        > jest wycofywanie się z głównego wątku UKRADKIEM, i.e. CHYŁKIEM?

                                        Nie, nie jest. I nie próbuj ze mną takich tanich zagrywek, bo
                                        polegniesz z kretesem.

                                        > ehhh, masz komputer, masz w nim slownik, a i tak nic z tego nie
                                        > wynika. może jednak wróć do czytania komiksów

                                        Waść masz głowę, masz w niej mózg, a i tak nic z tego nie wynika -
                                        jeśli tylko ktoś podważa jedynie słuszne poglądy Twojego idola, to
                                        tenże mózg zupełnie się wyłącza. Dasz się pokroić za te ideały, hę?
                                        9 osób na 10 zmieniłoby wyznanie, orientację i narodowość w obliczu
                                        konfrontacji...
                                        • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 09.02.08, 02:57
                                          1. lol, kiedy i gdzie twierdzilem, ze M. Sroda jest dla mnie idolem?
                                          Idolem to moze byc Violetta Villas, zjawisko, ktorego nie nalezy
                                          analizowac, tylko podziwiac. Sroda jest po prostu rozsadnym glosem
                                          wartym uwagi. Jakby nie patrzec gatunek ginacy w naszym pieknym
                                          kraju.

                                          2. o mysleniu to moze i slyszales w zagranicznych filmach (wiesz,
                                          takich z lektorem), tak samo jak ja slyszalem o kung-fu. Ale to nie
                                          znaczy, ze mamy w tych dziedzinach jakies osiagniecia.

                                          3. za to o poleganiu chetnie poczytam. Śmiało, "polegnij" mnie.
                                          I to tak z kretesem :)
    • thorgal_aegirsson Oj greku.greku... 01.02.08, 19:54
      ...tym razem sam się zapędziłeś. Tobie również przydałoby się nieco
      wstrzemięźliwości.
    • n_nicky Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 01.02.08, 22:07
      Niedawno w głównym wydaniu Faktów TVN wyemitowano materiał o kobiecie
      prowadzącej zajęcia dla niepełnosprawnych, na których robili oni obrazki z
      zasuszonych kwiatów itp., wśród tych kwiatów były maki ozdobne z przydomowego
      ogródka. Ktoś nieżyczliwy zarzucił tej pani, że nie są to maki ozdobne, ale
      takie, z których robi się opium, a te kilka sztuk w ogródku to na pewno jest
      uprawa. Podobno zrobiono badania w laboratorium KGP, które potwierdziły, że nie
      są to takie zwykłe maki, ale w materiale żaden policjant się nie wypowiedział.
      Dużo do powiedzenia miał za to jakiś prokurator, który zrobił z kobiety
      przestępcę większego kalibru i z pełną powagą oświadczył, że kobieta pójdzie
      siedzieć. TVN zrobił z tego materiał tak sensacyjny, jakby ta kobiecina co
      najmniej produkowała narkotyki na wielką skalę.

      Tymczasem Jakub T. dostał podwójne dożywocie za przestępstwo. Brytyjski sąd ma
      niepodważalne dowody. I dzieje się coś zupełnie odwrotnego niż w przypadku
      kobiety od maków. Media łączą się w bólu z pokrzywdzonym i jego rodziną,
      znajomymi, znajomymi znajomych, podważają dowody, oskarżają Anglików o rasizm.

      Nie wiem, może ludziom się to podoba. Dla mnie jest to żenujące. Tania sensacja
      ważniejsza od istoty sprawy.
    • marzeka1 Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 12:46
      Mnie wkurza ta celebracja tragedii, nieszczęścia. Niektórzy dziennikarze aż czekają, kiedy zdarzy się tragedia, wtedy można z tematu wydusić WSZYSTKO.Przegięcie nastąpiło przy katastrofie Casy, widzowie mogli nawet poznać przekrój tzw. czarnej skrzynki!!! a przy sprawie Polaka skazanego na gwałt, nawet rozmowę z płaczącą babcię! Skąd to upodobanie do hienowatości???
    • barbasia1 Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 15:01
      grek.grek napisał: "[...] któż oprze się widokowi łkającej matki i
      zdeterminowanej siostry na kolanach zapewniających,że "mój syn/brat
      tego nie mógł zrobić,po prostu nie mógł"
      - cała Polska wierzy im i płacze z nimi,"

      bo jednak trudno zrozumieć i przyjąć do wiadomości, że zbrodnię mógł
      popełnić, popełnił całkiem sympatyczny młody człowiek, student prawa
      bez kryminalnej przeszłości z dobrej rodziny.
      • grek.grek Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 15:12
        ... a od tego już tylko krok do oskarżenia całego
        świata o oszustwo, w czym usłużnie pomoże polska telewizja.
        • barbasia1 Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 19:57
          Tak bardzo wnikliwie relacji o tej sprawie w TV nie śledziłam,
          natomiast na różnych forach internetowych rzeczywiście mnożyły się
          najróżniejsze teorie spiskowe i oskarżenia wobec całego świata.

      • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 17:35
        wiesz, zdecydowana wiekszosc psychopatow (po tym jak juz cos zrobia
        i sa zlapani) jest opisywana przez dotychczasowych znajomych,
        sąsiadów itp. jako calkiem sympatyczni ludzie :/
        • barbasia1 Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 02.02.08, 19:19
          To prawda (straszna prawda), co piszesz kubissimo, ale z drugiej
          strony przecież po prześwietleniu przeszłości takich osobników b.
          często okazywało się, że oni z patologicznej rodziny pochodzili albo
          w dzieciństwie byli krzywdzeni albo mieli już jakieś kłopoty z
          prawem, albo byli/są chory na umyśle czy ograniczeni intelektualnie,
          czego w powierzchownym kontakcie zwykle nie widac lub coś jeszcze
          było z nimi nie tak.
          Łatwiej więc potem zrozumieć (co oczywiście nie znaczy
          usprawiedliwiać) dlaczego popełnili przestępstwo.
          • kubissimo Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 03.02.08, 12:03
            czy ja wiem. ja slyszalem o wielu przypadkach, kiedy nie udalo sie
            znalezc zadnego wytlumaczenia dlaczego ktos popelnil jakas zbrodnie.
            to nie jest tak, ze kazdy przesteaca w dziecinstwie maltretuje
            kocieta a w wieku nastoletnim pije krew kozy ;)
            • barbasia1 Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 03.02.08, 12:40
              oczywiście też słyszłam o takich przypadkach, ale jest ich jednak
              zdecydowanie mniej (oczywiście nie powadzę statystyk ;) .
              Stereotypowy(!) przestępca to zwykle człowiek, który miał trudne
              dzieciństwo, patologiczną rodzinę.
            • barbasia1 Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 03.02.08, 13:19
              kubissimo napisał:
              > to nie jest tak, ze kazdy przesteaca w dziecinstwie maltretuje
              > kocieta a w wieku nastoletnim pije krew kozy ;)

              Zgadzam się z Tobą, nie każdy, w mieście trudno spotkać kozę ;)))
      • wypasiona_foczka Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 05.02.08, 10:51
        barbasia1 napisała:
        >
        > bo jednak trudno zrozumieć i przyjąć do wiadomości, że zbrodnię
        mógł
        > popełnić, popełnił całkiem sympatyczny młody człowiek, student
        prawa
        > bez kryminalnej przeszłości z dobrej rodziny.

        No właśnie problem w tym, że każdy człowiek na świecie ma dwie lub
        wiecej twarzy. Nie ma osób tylko złych i tylko "dobrych studentów
        prawa". Człowiek, który wydaje się fajny i sympatyczny byc może w
        domu bije swoją żonę i dzieciaki (znałam taki przypadek). Miły
        sąsiad, który zawsze pomoże jest złodziejem, przemytnikiem i paserem
        pod przykrywka legalnej działalnosci (równiez znałam taki przypadek).
        Rodzice nie znaja swoich dzieci. Spytaj jedną czy drugą
        matkę "dziewczyny z dobrego domu" czy jej córka używa narkotyków.
        Oburzona odpowie, że napewno nie (niestety równiez znany mi
        przypadek). I tak to wyglada...

    • pinkink3 Polska nie jest wyjatkiem 04.02.08, 07:36
      Mialam podobne do greka-greka przemyslenia obserwujac histerie amerykanskich
      mediow w zwiazku z aresztowaniem we Wloszech amerykanskiej 20 letniej studentki
      z Seatle, Amandy Knox.
      Chodzi o morderstwo jej roommate, Angielki, tez studentki.
      No, coz.
      Polska nie jest wyjatkiem.
      Widac tak to juz dziala: "nasz" czlowiek nie moze byc zly i bedziemy go bronic
      nawet wobec oczywistych dowodow przestepstwa.
    • stara_dominikowa Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 04.02.08, 11:45
      najbardziej zażenowana byłam, kiedy w śniadaniowym programie tvn między
      jajecznicą i rozmową o ćwiczeniach na celulit połączono się "live" z reporterką
      stojącą pod szpitalem. w szpitalu walczył o życie chłopiec, który został
      napadnięty kiedy razem z ojcem wracał z ostrego dyżuru (chłopiec chorował na
      nowotwór). Reporterka z zawodowym wścibstwem zadawała ojcu chłopca mnóstwo
      niedelikatnych pytań, a człowiek przygnieciony nieszczęściem szukał u niej
      ludzkiego zrozumienia: że nie mógł obronić dziecka, że przecież to nie jego
      wina, w końcu prawie się rozpłakał, zapanowała atmosfera beznadziei. Beznadzieja
      przy porannej kawie? Reporterka spanikowała, że chyba zepsuł jej prężną relację,
      że nie może zakończyć wejścia zgrabną puentą typu: "widać, że dobro zwycięży nad
      złem i machamy do producenta łapką". eh...
    • deniss_peniss Re: Telewizyjne dzienniki łzami i histerią napędz 08.02.08, 18:48
      Nie tylko TVN przypomina wiadomości lokalne, całe TVN24 kisi się w
      polskim grajdołku. Jak my mamy otwierać się na świat, byc tzw.
      europejczykami, jeżeli TVN24 nie ma ŻADNEGO stałego korespondenta
      zagranicznego, jeżeli już, wysyłaja takiego Knapika na sambodrom,
      żeby pokazać ludziom w Polsce jak się sambę tańczy w karnawale.
      Uniwersalnym komentatorem zagranicznym stał się Jacek Pałasiński,
      jak tylko pojawia się jakieś "zagraniczne" zagadnienie, pan Jacek
      staje przed szpanerskim panoramicznym monitorem i tłumaczy: Donald
      Tusk jedzie "tu", ma załatwic "to, to i to". Radziłbym TVN24 żeby na
      przyszłość wysłali kogoś do tego "tu", i żeby ten ktoś zapytał sie
      osobiście Tuska o "to, to i to"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka