grek.grek
12.02.08, 12:32
Nekst przykład na cięzką chorobę w jakiej tkwi publiczna tv - dzisiaj : nagradzany "Bez nadzoru" o 1 w nocy,a
o 20 - science fiction dla upośledzonych umysłowo.
Ile to będzie trwało ? Jak długo TVP będzie rżnęła głupa ?
Telewizję misyjną/publiczną,np.w dziale - filmy, wyobrażam
sobie tak,że w poniedziałek po wiadomościach leci kino amerykańskie
(ktoś pamięta, sprzed kilku lat, cykl filmow z Humphreyem Bogartem ?;
może być Hitchcock,może być cała fala filmów z Newmanami,Cliftami,
deanami,Brando etc. może być młode,ambitne kino,byle to było KINO,a
nie govno) we wtorek Europa - od Felliniego i Bergmana po Almodovara i Haneke, w czwartek kino polskie (a cholewa mamy się czym poszczycić;może być nawet Krzysztof Zanudzi,wszystko lepsze od kolejnego wstrząsającej historii a'la "15-latka w ciązy"), w piątek - kino azjatyckie,jest od grzyba ciekawych tytułów,które warto by widzowi przedstawić; w sobotę - klasowy thriller, w niedzielę - np.Woody Allen,może być czeski film,
może być Kusturica,może być wszystko,byle nie zalatywało szajsem.
Modyfikacje mogą być dowolne,byle się fundament nie rozleciał.
Kino światowe jest tak ogromnie bogate - czy wszystko na co stać
TVP,to jakieś żałosne seriale i milion klonów "15 latki w ciązy"
czy "Oddajcie mi dziecko !" ...
W JEDYNCE, a nie na jakichś kablach czy srablach.
To POWINNO być.
A co jest ?
Jajco.
Że ktoś nie będzie oglądał,bo woli prościuchowatą komerchę ?
To niech SPIER... do stacji komercyjnych.
Dlaczego publiczne media dopasowuję się (programem) do poziomu
widza,zamiast na odwrót ? Co to za fatalizm jakiś jest.
Zarabianie pieniędzy na puszczaniu govna na drut,nie powinno w ogóle obchodzić publicznej telewizji. W OGÓLE. Nie może być jej głównym
(dzisiaj już jednynym) zajęciem.
Kto to wreszcie zmieni ? Kto przywróci proporcje i należyty wymiar
publicznej telewizji ?
Chrzanić upolitycznienie,chrzanić - oglądam wczoraj Forum
w TVP Info i to co wyrabia parafianka Lichocka przechodzi pojęcie;
bronek Wildstein dyskutuje w programie jakby był politykiem,
mimo że został zaproszony jako publicysta. Został pojechany
przez Niesioła,dostał za swoje,ale się okazało,że PiS zyskał
większość w studiu mimo,że w Sejmie są 3 partie antyPiSowskie.
Jakim cudem ? - a takim,że do reprezentanta PiSu zaprasza się,
nie wiem z jakiej racji - rep.Kancelarii Pisowskiego prezia,
PiSoskiego dziennikarza na prawach polityka,a szołem dyryguje
PiSowska dziennikarka. Wychodzi 4-3 dla Pisu. TO się nazywa
ekonomia.
Pytam też - kto wreszcie wy#jebie z tego molocha tych,którzy
są tam niepotrzebni i tylko kasę pożerają ? Tysiące zbędnych
ogniw,ktore trza pogonić do łopaty zamiast utrzymywać z takich,
czy innych względów.Np. po cholerę w TVP są ci zapowiadacze,którzy
wychodzą na 1 minute i mówią co tam dzisiaj polecają w programie ?
Nie można dać planszy z nagranym głosem, po co jakaś Szymala,
Chylewska czy Chylińska czy jak jej tam otcziestwa,
czy inny ulizany okularnik - po cholerę te organizmy się
plątają ? albo niech robią jakieś programy w terenie dla
interwencyjnych programów,albo wypad.