Dodaj do ulubionych

Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym

    • kaczusia81 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 30.01.04, 13:53
      Nawiązując do wypowiedzi osoby, która twierdzi, że Naturalna niby udaje głupią
      i nie nosi takiego makijażu na prawdę tylko "na potrzeby" tv. Guzik prawda, mam
      to nieszczęście i mieszkam w Chorzowie, kilka razy miałam "przyjemność" spotkać
      Naturalną na ulicy, na żywo w tym makijażu wygląda milion razy gorzej niż w tv,
      a do tego zawsze jest ubrana tak, że z kilometra rzuca się w oczy. Jak na ulicy
      z kimś rozmawia to też wyraźnie i powoli, aby na pewno zrozumiał. Ona dokładnie
      jest taka, jak pokazuje tv.

      Pozdrawiam
      • Gość: sołtys Naturalna... IP: 193.111.166.* 30.01.04, 15:21
        przypatrzta się dobrze ludziska jej - naprawe dobrze się przypatrzta.... ja
        wiem jedno: Naturalna miała kiedys peniska jak ta lala - widać, że to kiedyś
        chłop był... Oj, Mirek, Mirek... Skondeśta tego dzieciaka wynaleźli, pedały
        jedne!!!!!
    • Gość: JasDa Re: Ballada(...)! czy ktoś wie jaką oglądalność ma IP: *.witnica.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 16:47
      Czy ktoś z tu komentujących wie jaką oglądalność ma ten rewelacyjny proegram??
      On jest lepszy niż M jak Miłość. ( m jak miłość nie oglądam ale wiem że ogląda
      go dużo milionów polaków.

      Ten chyba też bo oglądają go wszyscy których znam.
      Pani naturalny, Joanna bodajże, mistrzostwo świata.
      Tylko czekam aż w ostaatnim odcinku realizator powie że Pan numer 1 oraz pani 2
      i państwo naturalny odpowiedzą przed sądem za stręczycielstwo które jest
      zagrożone karą (...). Męczy mnie jak ci ludzie upajają się obecnością telewizji
      przy swoich zboczonych praktykach i są przy tym bezkarni. czy nikt się tym
      jeszcze nie zainteresował?? Męczy mnie to ale mimo to co niedziela siedzę jak
      owca przed telewizorem czekając na kolejne sensacje.


      • Gość: andrzej Re: Ballada(...)! czy ktoś wie jaką oglądalność m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 19:50
        ogladalność to 5 000 000- ( w porywach do) 8 000 000 osób
        co ty na to?
    • Gość: anty-mończyk Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 81.15.204.* 31.01.04, 22:57
      Proponuję aby nasz rząd zakupił gdzieś wyspę, na którą można byłoby zesłać tych
      wszystkich Mończyków, Naturalnych, tą starą stręczycielkę i wszystkie te naiwne
      dziwki i zachwycone mamusie tychże kurewek. A jak już wyspa się zapełni to
      pierdyknąć atom i będzie spokój.
      • Gość: Y Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 01.02.04, 12:22
        Nie, nie, nie.
        Ich nalezy zabijac swinia po swini, krowa po krowie, wies po wsi...
        Palic ich wszystkich... ;-)
      • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 01.02.04, 14:24
        ee... Lahliq ma lepszy plan ;)
        • Gość: Robert Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.04, 22:10
          hihi dobre teksty byly dzisiaj

          " dziewczyna czuje jakąś krępacje " hihi albo mowi ojciec dziewczyny ktora
          byla we wloszech " jestem bardzo szczesliwy ze ona gdzies odejdzie " to
          odejdzie to swiadczy najbardziej o jego szczesciu.
        • Gość: anmanika Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 22:13
          Juz mnie zaczely nudzic ostatnie odcinki, w zasadzie nic nowego nie wnosily do
          sprawy. W tym za to mielismy zajawke do rozroby. CZekam z niecierpliwoscia do
          nastepnego odcinka w ktorym to mama Moniki wyszarpnie Czarkowi mozg przez te
          antenki. 3mam za nia qciuki. Za p. Jadzie tez, by wyzdrowiala.
    • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 01.02.04, 22:10
      Monika: przed pierwszym występem każda dziewczyna czuje jakąś tam KREMPACJĘ.
      Monczyk zwracal jej uwage, ze jest za gruba, jest niska i ma NISKI PUNKT
      PRZECIĄŻENIA.

      Rewelka.

      niemniej Monczyk to ostatnia świnia, obiecał, że Monika i jej siostra wrócą
      zaraz po występie do domu, a rano mówi matce, że zapewne są w hotelu.. a
      przeciez nie mają kasy...nie no.. ludzie... spalcie mu chate ;/
      • Gość: Robert Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.04, 22:12

        Ta krępacja tez ci weszla w ucho.

        Ale o tym jak mowil Monice o jej wygladzie wardze itp to bylo tez super
        • michaelandro Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 01.02.04, 22:17
          eee tam, niezawodna jest klałdia :) wlosi kojarza jej sie z praca :P
          co za film :)))
          Bończyk to pewnie niezle orgie urzadza :) a na dzien dzisiejszy zmywa
          talerze :) heheh
      • Gość: lula Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 22:14
        no,a Klałdja najwiecej Włochów spotyka w pracy-we Włoszech!!!!!!!!!
      • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 01.02.04, 22:16
        a własnie... prezentacja fotografii znanego łódzkiego fotografa i w tym
        momencie zbliżenie na pana Rysia który przemyka po sali... już myslałam ze to o
        nim będzie mowa.. czyżby wiedział już do czego służy klisza? :D
        na tejże imprezce Klałdia pokazała się w spodniach dresowych.. znacyz sie..
        obcisłe, czarne spodnie, z kilkoma paskami... dres na każdą okazję - to jest
        to! :D
        wracając do Moniki... fajny fryz miała dzisiaj.. takie dwa finezyjne pasemka
        opadające na policzki.. Ołje!
        • Gość: lula Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 22:18
          No.coś a'la Mończyk-Bonczyk-hi,hi
        • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 01.02.04, 22:21
          [co chwila zapominam cos dopisac ;)]

          Scena z Biesem w teatrze. W tym stroju wiejskiego wujka jest mu udo twarzy. A z
          tymi przyklejanymi wąsami wygląda jak dziadek z bajki o pomysłowym Dobromirze :D
        • koza_koza Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 01.02.04, 22:51
          spodnie... czerwone:-) dresowe na każdą okazję + buty, kótre świecą
          • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 01.02.04, 22:55
            >spodnie... czerwone:-)

            ou... mi wyszły czarne.. niemniej dresowe :PPP
    • Gość: trooper Bies - czyli idioci są niebezpieczni IP: *.revers.nsm.pl 01.02.04, 22:17
      Od czasów "Serca z węgla" obserwuję tę niezwykłą postać. Dziś jednak ujawnił
      swe nowe oblicze - idiota wierzy, że nie jest idiotą. Zachciewa mu się
      autografów, uśmiechów tłumu, błysku fleszy. No i jest przekonany, że aktorstwo
      = leciutka praca + duża kasa, a on bez wykształcenia aktorskiego będzie robił
      karierę... I to w teatrze, choć telewizji.

      Dziś ten człek stracił swą poczciwość, a pokazał starą prawdę, że wystarczy
      głupcowi podszepnąć słówko, a on od razu je bezkrytycznie podchwyci.

      Ale jako "wujek" wygląda boskoooooooooooo!!!!!!!!!

    • interista4 Ostro dzisiaj było! 01.02.04, 22:18
      Ta Monika to prawdziwy mutant. Czy one naprawdę nie mają luster? Klaudia w
      albumie znanego łódzkiego fotografika (pewnie zaraz po panu Rysiu;), oczywiście
      nie pokazano jej twarzy;)
      • Gość: lula Re: Ostro dzisiaj było! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 22:22
        >Ta Monika to prawdziwy mutant. Czy one naprawdę nie mają luster?<
        Mało tego,one naprawde wierzą ,że przez Monczyka zrobią karierę
        • Gość: Margaret Re: Ostro dzisiaj było! IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 01.02.04, 22:25
          to naprawdę przerazająće ze te dziewczyny myślą serio , że zrobią dzieki niemu karierę. Poza tym,Monika chyba widzi, ze piekna nie jest....(a moze nie?)a mimo to naraża się na pośmiewisko. Juz nie mowie o tym, ze ruszac to ona sie niebardzo potrafi:). (gdzie ten dryg?).
          o la boga.
        • Gość: Amica nie tylko mutant. IP: *.tkb.net.pl 01.02.04, 22:27
          najpierw Monisia stwierdziła, że skoro matka na jej karieeerrrę sie nie godzi,
          to bedzie jezdzila do Mończyka bez jej wiedzy.
          Kilka chwil później widzimy Monisię kiedy mówi: "słowa matki to dla mnie
          świętość".
          Moi rodzice mruknęli zgodnie "jaaaasne"
          Haaa :D

          A, i podobaja mi się jej brwi. Rewelacja ;)
          • Gość: kuku Bielizna u Mończyka-KRÓLICZKI PLAYBOYA IP: *.gabo.pl 01.02.04, 23:00
            wypowiedz jednej z dziewczyn od naturalnych
            "fajnie jest jak cie POZNAWAJĄ na ulocy"

            juz ładniejsza od Moniki jest jej siostra..no ale ona nie ma tego drygu.
            poza tym belizna-wszysytkie dziewczyny ktore goszczą u Bończyka zakładają
            bieliznę na gołe ciało??a co z higieną?.Tylko raz widziałam jak ta
            czternastka załozyła na własne majtki...
            Coraz nudniej się robi..i Jokera nie było:-(ani paszczaka..
            może niedlugo Bonczyk zrobi z tych dziewczyn KRÓLICZKI PLEJBOJA?
            • Gość: Amica Re: Bielizna u Mończyka-KRÓLICZKI PLAYBOYA IP: *.tkb.net.pl 01.02.04, 23:04
              nie króliczki a paszczura i nie plejboja a mończyka ;)

              Z tymi "poznawają" to tylko namiatka. "Se przeczytasz" itd.
              Te dziewczyny fajnie mówią. Właściwie - mówiom. I tańczom. I wogóle. Som. ;))
            • Gość: mala Re: Bielizna u Mończyka-KRÓLICZKI PLAYBOYA IP: 81.21.197.* 01.02.04, 23:35
              sorry ale od moniki to nawet ladniejsza jest jej matka!
              monika ust wogole nie ma tylko 2 cienkie kreseczki
              i jak tanczyla to bylo ok poki wlosy opadaly na twarz
              nie wiem po co je odgarniala...
            • Gość: aga co z higieną??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.04, 19:20
              > poza tym belizna-wszysytkie dziewczyny ktore goszczą u Bończyka zakładają
              > bieliznę na gołe ciało??a co z higieną?.Tylko raz widziałam jak ta
              > czternastka załozyła na własne majtki...

              no własnie - tez mnie to zastanawia... jak panny oddaja majtki po wystepie -
              była taka scena, że Czarus nie mógł sie jednej pary doszukac, to co sie z nimi
              dzieje? do prania ida? oj chyba nie... przeciez fason by taka unijna bielizna
              po polskim proszku straciła ;)) i co w takim razie??? nosza te gatki jedna po
              drugiej? niech taka panna ma akurat płodny dzień - przeciez gatki beda mokre
              po chwili! a wkładki raczej sie pod takimi skapymi nie ukryje... że już nie
              wspomne o sytuacji gdy z higiena u którejś może nie najlepiej...
              co wtedy???
              • Gość: miśka Re: co z higieną??? IP: 217.96.10.* 03.02.04, 10:14
                jak panny oddaja majtki po wystepie -
                to co sie z nimi
                > dzieje? do prania ida? oj chyba nie... przeciez fason by taka unijna bielizna
                > po polskim proszku straciła ;)) i co w takim razie??? nosza te gatki jedna po
                > drugiej? niech taka panna ma akurat płodny dzień - przeciez gatki beda mokre
                > po chwili! a wkładki raczej sie pod takimi skapymi nie ukryje... że już nie
                > wspomne o sytuacji gdy z higiena u którejś może nie najlepiej...
                > co wtedy???


                nie ukrywam, że tez mnie to zastanowiło...
    • canseco Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 01.02.04, 23:15
      Vivat mama Moniki niech zyje nam!!!!

      no bo ona powiedziala do Bonczyka na "k" i dodala ze mu glowe rozp....li
      tudziez wypatroszy jak kaczke i oko wydlubie....

      natepny odcinek moze byc hadrkorowy...
      • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 01.02.04, 23:23
        cos niczym walki psów na tefałenie bodajze ;)
        • Gość: Benno A co mają robić ??? IP: *.acn.waw.pl 01.02.04, 23:59
          Wszyscy tutaj pieprzą, że Mończyk to pedał, pedofil, alfons etc...
          A te dziewuszki są głupie bo dają się wykorzystywać.
          A niby jaki mają wybór ? Zostać na wsi i żyć za 200-300 PLN miesięcznie (na
          calą rodzinę) ? Z rodzeństwem i starymi ? Jak wygląda matka Klaudii - jak
          staruszka - a ma pewnie ze 45 lat (wygląda na 65).
          Czy mają ohajtnać się z jakimś pijakiem i rodzić bachory jeden po drugim ?

          Czy to takie dziwne - pytam kretynów którzy tutaj się produkują od września -
          że chcą dla siebie innego losu, że chcą uciec od tego gówna w którym po uszy
          tkwią ?

          Chcą się wyrwać z tego gówna za wszelką cenę. I mają rację.
          Benno
          • Gość: Amica Benno... IP: *.tkb.net.pl 02.02.04, 00:05
            Pośród tych dziewczyn przeważa liczba tych głupich i/lub zaślepionych karierą.
            Ale to w niczym nie usprawiedliwia Mończyka.
          • spermusek A co mają robić? Zmyc makijaz!!! 02.02.04, 12:16
            Wiekszosc tych dziewczyn to karzelki intelektualne, ktore z ksiazek czytaly
            tylko telefoniczna. Swiadczy o tym m.im. ich
            makijaz. Wazmy taka Klaldie. Na swoja skrosciala facjate Klaldia kladzie
            kilogramy
            pomaranczowego fluidu, na usta jakis syfiasty klej, na wsciekla
            niebieskie/rozowe powieki dokleja plastikowe rzesy... No tragedia, jak ta
            dziewucha wyglada! Jak koszmarek. Czy w kobiecych magazynach pokazywany jest
            taki makijaz?
            Oczywiscie, ze nie. Ale Klaldunia jest tak glupia i chyba uwaza, ze dzieki
            takiemu potwornemu make-up'owi wyglada atrakcyjnie. Inteligentna dziewczyna do
            sklepu w takim odjechanym makijazu by nie poszla. Zadna laska z Ballady nie
            dostanie normalnej pracy w miescie, jesli nie zmieni swojego wygladu. Taka
            jest prawda, nadaja sie tylko do makaronu albo to topless-myjni, kretynki
            jedne.
          • riki_i Re: A co mają robić ??? 02.02.04, 17:52
            > Czy to takie dziwne - pytam kretynów którzy tutaj się produkują od września -
            > że chcą dla siebie innego losu, że chcą uciec od tego gówna w którym po uszy
            > tkwią ?
            >
            > Chcą się wyrwać z tego gówna za wszelką cenę. I mają rację.
            > Benno

            Usprawiedliwiasz Benno czyjąś skrajną głupotę argumentami w stylu "każdy ma
            prawo do marzeń". A głupota w realnym życiu jest niestety tylko głupotą.

            Nikt kto jest paszczakiem nie będzie modelką, nikt kto walczy w kisielu nie
            zrobi na tym ogólnoświatowej kariery.

            Jak chcą się wyrwać z gówna, to niech się uczą i studiują. Te panienki wolą
            jednak drogę na skróty - naiwnie wierzą że ich marne ciała stanowią przepustkę
            do lepszego świata.
    • Gość: trooper Chata Moniki na dzień dzisiejszy IP: *.revers.nsm.pl 02.02.04, 00:58
      Tak sobie ponownie objerzałem przed chwilą i wyłapałem ciekawe rzeczy w
      momencie, gdy matka Moniki dzwoni zdenerwowana do Bończyka, wspominając przy
      okazji o jej planach wobec bończykowej podstawy dla warkoczyków.
      Otóż, na dzień dzisiejszy, w chacie są miejscami ładne duże kafelki, TV, VHS,
      mikrofala, mini/midi-wieża jakaś tam i 5 dzieci (3 małych i 2 laski). Aha, do
      tego aktywny telefon. Zastanawiam się skąd, mając takie a nie inne dochody na
      dzień dzisiejszy, tyle dobra (pomijając dzieci ;) się tam wzięło? Bo biedne są,
      to widać przecież. Aaaaaaa, i na fajki też starcza, chyba że to gift od ekipy.

      pozdr,M
      • Gość: aga poproszę o streszczenie ost. odcinka!!! IP: 217.96.10.* 02.02.04, 07:56
        baaardzo Was proszę - po raz pierwszy nie mogłam obejrzeć "Ballady...", a chce
        być na bieżąco ;) czy ktoś byłby tak miły i streścił wczorajszy odcinek???
        • lahliq Streszczenie - odc. 18 02.02.04, 08:55
          Pani Jadzia w szpitalu, pani Benia może dostanie pracę w jakiejś szwalni.
          Zero Dany i Naturalnych.
          Panny z walk w oleju odwiedziły Biesa w domu i w związku ze zbliżająca się
          karierą w taetrze przyniosły my książkę o Dustinie Hoffmanie by się przygotował
          do bycia gwiazdą.
          Potem Bies ucharakteryzowany do roli w teatrze.

          Ale główny motyw odcinka to Monika i jej matka, która przez pół odcinka
          wyzywała Bończyka, wkońcu zgodziła się na występu córki - tańce w dyskotece.
          Monika tańczyła w jakims kusym kostiumie a'la pokojówka czy kelnerka - trudno
          wyczuć. Przy okazjiusłyszała, że nie może liczyć na karierę modelki bo: nie ma
          górnej wargi, ma małe oczy, powinna schudnąć, zmienić środek ciężkości, tylko
          ten biust, hmm... nadaje się. ;)

          Monika była na dyskotece razem z siostra, Mończyk obiecał ich matce, że
          dzuewczyny po pracy odwiezie taksówką do domu. A rano się w domu nie pojawiły...
          Matka zadzwoniłą do Mończyka, ten coś wyjąkał, że może dziewczyn są w hotelu
          (?!). Matka używając słów powszechnie uważanych za obleżywe powiedziała co mu
          zrobi i co o nim myśli.
          W kazdym razie odcinek zakończył się na tejmniczym zniknięciu Moniki i jej
          siostry...
          Ufff
          • sonny_z_posen Re: Szwalnia 02.02.04, 08:58
            Numero uno tego odcinka to była szwalnia, a w zasadzie to jej nazwa -
            KRISTINEX !!!! Czad! Jak za wczesnego kapitaizmu, cuś a'la '40-latek 20 lat
            później' i twory w stylu WŁADEK SECOND HAND MARKET albo ANTEX :))) Pani Prezez
            Zarządu Kristinex'u też była 'szczególna' z tym swoim fryzcem, który miał barwy
            tęczy :)
            KRISTINEX RZĄDZI!
            • lahliq Re: Szwalnia 02.02.04, 10:57
              Czepiasz się! ;) Nazwa nazwą, ale za to szeregową pracowniczkę sama pani prezes
              przyjmuje! Jeszcze tylko kawy i cistek podawanych przez sekretarkę
              zabrakło... ;)
        • Gość: pati Re: poproszę o streszczenie ost. odcinka!!! IP: 213.77.9.* 02.02.04, 08:56
          a jak mama Maniki opowiadała o swoich dochodach: dochody mam takie: mąż
          nieżyje, zmarł, trzysta złoty z ZUS-u. A Monika z siostrzyczką na pewno poszły
          na małe stukanko albo do Mończyka albo ktoś inny wziął je na stukanko.
          • Gość: marta To nie jest wesoła wypowiedź IP: 193.111.166.* 02.02.04, 09:32
            wczoraj jakos tak inaczej spojrzałam na cały ten świat przedstawiony przez
            Morawskich... Mończyki MOńczykami, ale skupiłam się troche na dziewczetach...
            Przeciez tej Monice wcale nie chodzi o pieniądze: czy ona np. zapytała jaka
            jest stawka za występ??? Twierdzi, że zarabiała wczesniej pomagając "przy
            wędlinach". OK, ale nie mieszka na wsi popegeerowskiej, ale w dużym mieście,
            gdzie sa sklepy, biura, zakłady pracy - sytuacja jest ciężka (wiem cos o tym,
            bo z Łodzi pochodzę), ale jeśli sie dobrze poszuka to na pewno coś dla młodej
            zdrowej kobiety się znajdzie... A ona co robi, gdy nie ma co robić? Ano obmysla
            jak przkonać matke, by zgodziła się na jej u Mończyka wystapienie...
            Nie o pieniądze i pomoc matce chodzi, ale o modeling, o obracanie się w
            kregach "artystycznych"... O sławe, o blichtr, o buty ze śiecacymi noskami o te
            setki lakierów do panokci...
            Maja 300 zł renty z ZUSu... Ale maja na całkiem przyzwoicie urządzone
            mieaszkanie (nawet miktofale tam widziałam), na papieroski... A MOnika mimo
            strasznej biedy znalazła pieniądze na zrobienie sobie tatuażu...
            Zostawmy juz nawet fakt, że dziewczyna jest najzwyczajniej na świecie brzydka i
            nadaje sie na tancerke jak kozi zadek na instrument dęty, jej brak
            samokrytycyzmu to inna sprawa. Niepokojace jest to, że Monika nawet nie myśli o
            szukaniu "normalnej" pracy - Monika chce być gwiazda i basta.
            Dla mnie tekst nr 1 odcinka: Monika: Mi to pasuje. (o zaakceptowaniu przez
            matke jej wystepów u Mończyka) - teks wypisz wymaluj jak Himil... Nawet sie
            zastanawiam, czy Monika nie jest nieslubnym dzieckiem Himila - nawet podobna, i
            ojciec nie żyje - zgadzałoby sie wszytko...
            • Gość: L.A.U. Text no.1 IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 02.02.04, 10:33
              Dla mnie text numer 1. w tym odcinku to: "Bończyk sobie na dzień dzisiejszy
              zmywa talerze"!!!! Ale jak sobie spojrzę na to tak obiektywnie, to jednak
              Monika i jej matka sprawiają wrażenie najrozsądniejszych. No i cały czas
              trzymam kciuki za zdrowie Jadzi!!!!
              • moniq_c Re: Text no.1 02.02.04, 10:36
                jakich najrozsądniejszych????? Matka Moniki to może rozsądna była dopóki nie
                dała się skręcić Bończykowi i pozwoliła córci na karierę w świecących
                majtasach. Moniczka sama mówiła że jej Czaro imponuje "bo ma taką gadkę, że
                każdą dziewczynę zbajeruje" ale że stara też się dała na to nabrać???
                i na co ta cała Monika liczy z takim wyglądem????????
                lustra to ona chyba ma w domu tylko kawałeczek, i to osmalony w dodatku....
                • lahliq Re: Text no.2 02.02.04, 10:54
                  Mończyk: "
                  "Nie masz górnej wargi."
                  Tak to na mnie podziałało, że dziś w nocy przyszedł do mnie Czarek i też mi
                  powiedział,. że oczy mam małe, że za gruba jestem i że górnej wargi nie mam. O
                  biuście świnia nie wspomniał nic, nie pocieszył. ;)
                  Oczywiście rano był szybki bieg do lustra, żeby zobaczyć co z tą moją wargą. ;)

                  Co do matki Moniki - też mnie zawiodła, ze dała się zwieść, niemniej znów się
                  sensacyjnie zakończyło zniknięciem!
                  Panny pewnie zabalowały.
                  • Gość: Amica Re: Text no.2 IP: *.tkb.net.pl 02.02.04, 11:17
                    > Co do matki Moniki - też mnie zawiodła, ze dała się zwieść, niemniej znów się
                    > sensacyjnie zakończyło zniknięciem!

                    Tiia :)
                    Tu Mamusia Monisi wygraża Monczykowi, że mu z d**y zrobi jesień średniowiecza,
                    tam jej córki gdzieś się kryją po hotelach, Benię rekrutują na pracownicę
                    szwalni, która jest tylko przykrywką dla białoruskiej mafii - jej córkę wywiozą
                    na zachód. Dana się tym strasznie zbulwersowała i mili panowie uciapali jej
                    jedną obwisłą pierś (w Japonii uciapali by tylko palec ;). Przy okazji
                    nawiedziło nas UFO i porwało Naturalnych do siebie (dlatego ich nie było
                    wczoraj) na swoją planetę, aby wzięli udział w akcji profilaktycznej pt. "nie
                    porywajcie mutantów".
                    U Moniki jej młodsze rodzeństwo planuje akcję w stylu "Mali agenci", aby wyrwać
                    siostry z opresji.

                    Sielanka :))
                  • jamagducha Re: Text no.2 03.02.04, 10:52
                    Kurcze, lahig, wyobraz sobie ze do mnie tez w nocy przyszedł ten obleś. Monczyk
                    i mama Moniki snili mi się przez pol nocy !!! We troje szukalismy Moniki ... Co
                    za koszmar, mowie wam. To niezdrowy serial, po 16 obejrzanych odcinkach
                    bohaterowie dosłownie wtargnęli z buciorami do mojego życia !!!! ;-)
                    • lahliq Sny 04.02.04, 07:32
                      Miał się nam kto przyśnić... ;P
                      Znaleźliście ją chciaż? ;)
                • Gość: Amica lalllalaaa... IP: *.tkb.net.pl 02.02.04, 11:00
                  Matka Moniki, chociaż może brakuje jej wiele, na tle innych matek wypada
                  całkiem nieźle.
                  Przyznała, że zgodziła się na "występ" Moniki tylko ze względu na długi, które
                  mają do spłacenia.
                  I chyba jako jedna z nielicznych wypytywała Mończyka jak to będzie z powrotem
                  do domu, z opieką na miejscu itd.

                  Niezły motyw był, jak w chacie Czarka dziewczę pokazywało bieliznę na "pokaz".
                  Mamusia rzecze, że to jest przezroczyste, że wszystko widać etc. Na to pojawia
                  się propozycja, aby Monisia przymierzyła łaszki. Mamusia: no ale ja tu jakiś
                  spazmów dostanę! A kiedy córuś się pokazała, kobieta trafnie powiedziała:
                  Monika, ty wyglądasz w tym wulgarnie!

                  Właśnie. A "słowo matki to dla mnie świętość"... Więc weź sobie dziewczę te
                  słowa do serca.
                  O. :))
                  • lahliq Re: lalllalaaa... 02.02.04, 11:09
                    Amica - druga zmiana na "Balladę"? ;) Bo i o północy byłaś. ;)
                    W kazdym razie zakończyło się sensacyjnie, znów modelka Mończyka zginęła. ;)
                    • Gość: Amica Re: lalllalaaa... IP: *.tkb.net.pl 02.02.04, 11:19
                      byłam i o północy :)

                      Cały czas jestem pod wrażeniem ostatniego odcinka i musze co chwila sprawdzać,
                      czy ktoś coś jeszcze wypatrzył.. haa... :D
                      • lahliq Re: lalllalaaa... 02.02.04, 11:47
                        Albo czy Monika wróciła do domu. ;)
                    • moniq_c Re: lalllalaaa... 02.02.04, 11:26
                      lahliq napisała:

                      >> W kazdym razie zakończyło się sensacyjnie, znów modelka Mończyka zginęła. ;)


                      tak tak - bazylek chciał zasmakować uroków popularności i gdzieś ruszył w
                      Polskę ;-)))
                      a może się dziewczyna intensywnie gdzieś odchudza i pompuje górną wargę???
                      Cezary jej powiedział wyraźnie przecież że jeszcze nie podjął decyzji czy się
                      nadaje na modelkę czy do makaronu, tyle jej felerów znalazł że się będzie
                      musiała dziewczyna nieźle starać ;-)))
                      • Gość: marta Monika Himilsbach vel Sypniewska IP: 193.111.166.* 02.02.04, 11:30
                        ale powiedzcie, czy nie podobna do ojca? naprawde sądzę, że ten poczciwina
                        Sypniewski ja wychował i dał nazwisko, a jak wyrosła to na serce nie
                        wytrzymał...
                      • lahliq Bazylek 02.02.04, 11:51
                        Bazylek - boskie!!! :)
                        Tyle było epitetów, fakt, ze dziewczyna jest trochę ładna inaczej, ale to brzmi
                        uroczo. ;)

                        Moze dorobi w makaronie na kolagen. ;) I zrobi sobie usta a'la Mick Jagger. ;)
                        A co!
                        • moniq_c Re: Bazylek 02.02.04, 11:58
                          lahliq napisała:

                          > Bazylek - boskie!!! :)
                          > Tyle było epitetów, fakt, ze dziewczyna jest trochę ładna inaczej, ale to
                          brzmi uroczo. ;)
                          >
                          >
                          aż się zarumieniłam z zadowolenia ... ;-))
                          dziękuję za uznanie
                          M.
                          • lahliq Re: Bazylek 02.02.04, 12:06
                            Cała przyjemność po mojej stronie. :)

                            To teraz zrzutka na kolagen? ;) A silikon się też w usta wstrzykuje? Bo taniej
                            by było, u mnie w pracy gdzieś widziałam pojemnik z silikonem. ;)
                            • moniq_c Re: Bazylek 02.02.04, 14:06
                              lahliq napisała:

                              > Cała przyjemność po mojej stronie. :)
                              >
                              > A silikon się też w usta wstrzykuje? Bo taniej
                              > by było, u mnie w pracy gdzieś widziałam pojemnik z silikonem. ;)

                              pewnie że się da - szukaj tej butli pomożemy paszczakowi - widać że się
                              dziewczyna odnalazła w tych tańcach, ma już pierwszych fanów - no i piersi ma
                              nadające się - a to już coś (w usta mniej silikonu idzie niż w piersi,więc
                              Twoja firma stratna nie będzie)
                              • lahliq Re: Bazylek 02.02.04, 15:09
                                Posłuży jako krółiczek doświadczalny.
                                A potem my zastrzyk tu i tam... ;) Tylko trzeba ostrożnie, bo ten silikon jak
                                widziałam szybko pęcznieje. ;) Ale potem taki przyjemnie miękki i gąbczasty. ;)
                                Całusne usta mogą wyjść. ;)
                                • moniq_c Re: Bazylek 02.02.04, 15:20
                                  lahliq napisała:

                                  >> Całusne usta mogą wyjść. ;)


                                  no wiesz.... ona nie ma się całować ona ma błyszczeć na scenie ;-)))
                                  ale jak nam fajnie usta wyjdą to będzie mogła je co najwyżej namiętnie wydymać
                                  i rozdawać cmoki z estrady ;-)
                • Gość: Amadea Re: Text no.1 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.04, 16:36
                  "gadkę ma i każdą dziewczynę zbajerzy"

                  "fajnie jak tak Cię na ulicy ludzie poznawają"

                  "to co Matka powie jest święte i liczę się z Matki zdaniem , ale i tak będę
                  próbowała zostać modelką u Czarka " czy jakoś tak :-)
            • spermusek Re: To nie jest wesoła wypowiedź 02.02.04, 12:34


              > mimo strasznej biedy znalazła pieniądze na zrobienie sobie tatuażu...

              To nie byl prawdziwy tatuaz - tak mi sie wydaje - tylko taki przyklejany za 2
              zety. Pewnie Czarus nakazal Monice, by tym sobie ramie obkleila, aby byc T R E
              N D Y.
              A poza tym zdadzam sie z Toba, za Monika to prozna dziewucha bez kszty
              samokrytycyzmu jesli chodzi o wyglad i talent do tancow.
        • Gość: taki tam Re: poproszę o streszczenie ost. odcinka!!! IP: 81.210.83.* 02.02.04, 13:41
          a mi sie baaardzo podobalo jak mama Anetki (chyba) tzn. ta bez zeba na przedzie,
          rzucila Monczykowi ze jak cos sie stanie coreczce to ona za siebie nie reczy "i
          dojdzie do jakiegos dramatu ... albo tragedii"
          super!
          • Gość: lilith76 Re: poproszę o streszczenie ost. odcinka!!! IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 02.02.04, 13:55
            "dojdzie do jakiejś tragedii a nawet może dramatu..." tak to chyba szło :)))
            • Gość: taki tam Re: poproszę o streszczenie ost. odcinka!!! IP: 81.210.83.* 02.02.04, 14:11
              dzieki. masz racje. Pamiec juz nie ta :)))
          • Gość: Amica Re: poproszę o streszczenie ost. odcinka!!! IP: *.tkb.net.pl 02.02.04, 14:24
            > a mi sie baaardzo podobalo jak mama Anetki (chyba) tzn. ta bez zeba na
            przedzie

            ... ale po spotkaniu z nią monczyk wogóle przodu mieć nie będzie :)

            antenek tez.

            [na dzien dzisiejszy naczynia zmyłam]
            • Gość: antyfanka Czy oni są naturalni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.04, 15:26
              Już przez moment sądziłam, że moja ostatnia 'balladowa' wypowiedź jest zbyt
              mroczna i poważna. Pisałam o naiwności "bohaterek", oglądalności i innych
              sprawach przez duże S. Teraz jednak będzie...podobnie. Czy bawiac się
              wypowiedziami bohaterów Ballady, nie zastanawialiście się jednocześnie na ile
              są one NATURALNE?(tutaj, to chyba nie najlepsze słowo:-))No dobrze, na i ile
              pokazywane sytuacje są prawdziwe? I jak realizowana jest taka telenowela
              dokumentalna. Pamiętajmy, że bohaterowie zawsze wypowiadają się, mając
              świadomość bliskości kamery. Ekipa umawia sie z bohaterami o określonej porze.
              Nie znamy naszych "ulubieńców" z innej perspektywy. Sami stwierdzacie, że
              pomiędzy ich wypowiedziami a obrazem często pojawia się duży rozdźwięk.
              Kłótnie, łzy, rozmowa z psychologiem (o zgrozo!), a nawet przyjęcie kobiety do
              pracy w szwalni jest w obecności wiadomej kamery. (patrz: uprzątnięte biurko,
              nienaganna fryzura i sztuczna mowa - szefowej szwalni). Obecność kamery
              wprowadza nienaturalność w każdą kłótnię i łzy. I coś, co mnie uderzyło
              najbardziej - obecność w serialu niejakiego A.Biesa, który ponoć był już
              bohaterem w innym dokumencie tych samych autorów! Nie zrozumcie mnie źle. Nie
              uważam, że pokazywane obrazy są nieprawdziwe, albo że wszyscy udają kogoś, kim
              nie są. Pamietajmy jednak, że widzimy jedynie tylko fragmenty, wycinki, po
              części umówionych i zaaranżowanych sytuacji. "Pokraczne" wypowiedzi dziewczyn,
              to tylko efekt zderzenia ich "zasobu" słownika z chęcią stworzenia "ładnej"
              wypowiedzi do kamery.W rzeczywistości, z pewnością mówią nie najlepiej, ale
              swobodniej...
              I pewnie, że jest taki Mończyk-Bończyk, naiwne gąski, szara rzeczywistość,ale
              obraz jest tylko wycinkiem,który widzimy jedynie gdy pracuje kamera.
              P.S. Nie rozcząsajmy każdego zdania bohaterów, bo rzeczywistość jest chyba
              bardziej skomplikowana, co nie oznacza, że mniej smutna...

          • Gość: lusia Re: marzenie o sławie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 14:41
            Przyszły dwie dziewczyny do Andrzeja Biesa z książką.

            Jedna z zazdrością w głosie opowiadała, jak to Andrzej po występie w
            serialu "Serce z węgla" jest popularny, rozpoznawany, że nawet w małej
            miejscowości ochroniarze w dyskotece postawili mu piwo i prosili o autografy.

            Przecież te dziewczyny marzą o tym samym! Okazuje się bowiem, że po udziale w
            takim serialu można zagrać w prawdziwej sztuce teatralnej u znanego reżysera.

            To nie tylko Mończyk, to telewizja robi tym dziewczynom wodę z mózgu.
            • moniq_c Re: marzenie o sławie 02.02.04, 15:01
              a zwróciliście uwagę na to, jak one rozpoczęły tą górnolotną dyskusję???? My Ci
              tu książkę w prezencie przynieśli - czy jakoś tak ;-)))))
              • lahliq Re: marzenie o sławie 02.02.04, 15:14
                Całą dyskusja była górnolotna. ;) Ale książką mnie powaliły. ;) Ciekawe czy
                Andrzej przeczyta... ;)
                A książka wyglądała na lekko zmaltretowana, niczym skradziona z biblioteki,
                albo moze z akcji "Podaj książke". ;)
                • Gość: TYmka Re: marzenie o sławie IP: *.net 02.02.04, 15:36
                  książka książką, ja jestem pod wrażeniem, że ta delegacja wpadła na taki
                  pomysł...Myślę, że jeśli ten misio wie kto to D.Hoffman to przeczyta ale przy
                  całej mej sympatii wątpię by wiedział bo nie skomentował
              • Gość: trooper Re: marzenie o sławie IP: *.revers.nsm.pl 02.02.04, 15:19
                Eeegzaktli maj dir :) Wspaniała mowa. I to "poznawajom"...
                Nio i Bies, który odczytał tytuł książki: "dUstin hofman", eeeeh nie ma to co
                prowadzić życie... kopalniane! (cyt. za J.Naturalny) ;-)
                • Gość: TYmka Re: marzenie o sławie IP: *.net 02.02.04, 15:39
                  "dustin"-jeśli o mnie idzie to jestem za spolszczaniem czego tylko się da i
                  tego bym nie krytykowała
                  • Gość: trooper Re: marzenie o sławie IP: *.revers.nsm.pl 02.02.04, 17:38
                    Aha, a może zatem będziem mówily "j.o.h.n. w.a.y.n.e" ? Jak to chcesz
                    spolszczyć? Wymówić wg pisowni? Nazwać Johna Janem? A imienia Dustin nie ma w
                    polskim języku, podobnie jak "V" nie ma w polskim alfabecie - jak rzekł pewien
                    generał!

                    Poza tym w ogóle Bies nie wie co to znaczy "spolszczyć". Przeczytał dUstin bo
                    tak "to siem pisze, nie?"
                    • Gość: TYMka Re: marzenie o sławie IP: *.net 03.02.04, 10:21
                      hm, John moim skromnym brzmi ślicznie, gorzej z tym Waynem...myślę myślę może
                      coś jeszcze wymyślę, ale to taki marginol przecież:)
      • e_mock Re: Chata Moniki na dzień dzisiejszy 04.02.04, 10:13
        Gość portalu: trooper napisał(a):

        > Otóż, na dzień dzisiejszy, w chacie są miejscami ładne duże kafelki, TV, VHS,
        > mikrofala, mini/midi-wieża jakaś tam i 5 dzieci (3 małych i 2 laski). Aha, do
        > tego aktywny telefon. Zastanawiam się skąd, mając takie a nie inne dochody na
        > dzień dzisiejszy, tyle dobra (pomijając dzieci ;) się tam wzięło? Bo biedne
        > są, to widać przecież.


        Bardzo śmieszne, łaskawco. A może to mają z czasów, kiedy nie powodziło się im
        tak żle, jak teraz? Co, mają wyprzedawać wszystko za bezcen, żeby wygladać na
        biednych? Wolne żarty!

        Póki nie muszą, nie ogałacaja mieszkania i ja to rozumiem.
      • e_mock NIe czepiajcie cię mieszkania Moniki 04.02.04, 10:14
        Gość portalu: trooper napisał(a):

        > Otóż, na dzień dzisiejszy, w chacie są miejscami ładne duże kafelki, TV, VHS,
        > mikrofala, mini/midi-wieża jakaś tam i 5 dzieci (3 małych i 2 laski). Aha, do
        > tego aktywny telefon. Zastanawiam się skąd, mając takie a nie inne dochody na
        > dzień dzisiejszy, tyle dobra (pomijając dzieci ;) się tam wzięło? Bo biedne
        > są, to widać przecież.


        Bardzo śmieszne, łaskawco. A może to mają z czasów, kiedy nie powodziło się im
        tak żle, jak teraz? Co, mają wyprzedawać wszystko za bezcen, żeby wygladać na
        biednych? Wolne żarty!

        Póki nie muszą, nie ogałacaja mieszkania i ja to rozumiem.
    • kaczusia81 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 02.02.04, 17:05
      A mnie się coś wydaje, że mama Moniki coś przekombinowała z tym 300 zł ze ZUS-
      u. Mój tata zmarł bardzo młodo, ja miałam 1,5 roku, miał mało lat pracy, mimo
      to dopóki się będę uczyć dostaję rentę ponad 450 zł. Więc kobieta nie wmówi mi,
      że na piątkę dzieci dostaje 300zł renty po mężu, dopóki ostatnie dziecko nie
      skończy 18 lat lub więcej (jeżeli będzie się dalej uczyć) powinna dostawać
      rentę rodzinną i to sporo, bo dzieci ma dużo.
      • Gość: Robaq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 157.25.198.* 03.02.04, 10:50
        miasta.gazeta.pl/lodz/1,35148,1891242.html
        • Gość: antyfanka prysnął czar(ek) ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 12:35
          Dzięki Robaq
          Wskazując dzisiaj ten link, pokazałeś dokładnie to, o czym myślałam wczoraj
          pisząc: Czy oni są naturalni?
      • taktaczek Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 03.02.04, 12:45
        hm,nie to, że ja źle o niej myślę...ale może te wszystkie dzieci to nie z
        jednym mężczyzną ma, że tak powiem...
        • Gość: anmanika Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 13:00
          lojezus - nawet nie wiecie co nas czeka. Czarek mysli o walkach w bigosie!!!
          • Gość: iduka refleksji garść IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 13:15
            śledzę ten wątek od dłuższego czasu, balladzie jestem wierna od pierwszego
            odcinka. i chciałabym podzielić się z wami swoimi refleksjami. pojawił się już
            list, którego autorka wskazuje na pewną sztuczność sytuacji, które budzą wśród
            nas takie emocje. pojawienie się kamery powoduje, że bohaterowie chcą wypaść
            jak najlepiej, nie są spontaniczni, a pewne sytuacje są wręcz reżyserowane. ale
            jest coś jeszcze. nie wiemy tak do końca na ile pojawienie się telewizji
            zmienia decyzje ludzi. śmiejemy się z tych dziewcząt, że sądzą iż walkami w
            kisielu czy makaronie zrobią karierę. a jeśli one tak nie myślą? jeśli ich
            kontakt z mończykiem-bończykiem zaistniał tylko dlatego, że przy mończyku
            pojawiła się telewizja, a normalnie to nawet nie chciałoby się im z nim gadać?
            wyobraźmy sobie taką sytuację - marzę o karierze modelki, czytam ogłoszenie w
            prasie, że agencja artystyczna/teatr mody/czyinnecoś ogłasza nabór. umawiam się
            na spotkanie, przyjeżdżam na miejsce, widzę takiego mończyka z panem rysiem i
            to co mają do zaproponowania i wychodzę, przeklinając pod nosem stracony czas.
            ale gdy przyjeżdżam i oprócz mończyka widzę telewizję to zapala mi się
            światełko. puszczą to w niedzielę w jedynce... mhm..., cała polska mnie
            zobaczy... może gra jest warta świeczki - poznosić trochę czarusia, ale nóż,
            widelec wyłapie mnie jakiś łowca talentów. ja nie twierdzę, że jest to dobra
            droga do kariery, ale nie wrzucajmy wszystkich dziewczyn do jednego wora. co
            jeśli epizod z podnietka pojawił się tylko dlatego, że jej rodzice tak to sobie
            wykombinowali - do makaronu i bielizny za nic jej nie puścimy, ale niech się
            pokaże raz, drugi, trzeci na wizji - może ją ktoś wyłapie do prawdziwego
            modelingu. a jak ma się pokazać bez rozbierania? stwórzmy konflikt - ojciec się
            zgadza, matka nie, parę awantur i juz jest pretekst do filmowania. bo dla mnie
            to wszystko było takie nieprawdziwe. jeśli klaudia przyjechała z raduszca nie
            dzięki namowom czarka, a dzięki obecności ekipy tv? a może tylko ja taka naiwna
            jestem i wierzę, że pokazywane dziewczyny odrobine rozumu jednak mają...
            • Gość: Marta Re: refleksji garść IP: 193.111.166.* 03.02.04, 13:24
              hmmm, może troszke racji jest w tym co piszesz... ale z drugiej strony, gdybym
              poważnie myślała o modelingu to raczej unikałabym jakichkolwiek systuacji, w
              których moja osobę kojarzonoby z osoba Mończyka... przeciez dla poczatkującej
              modelki to blamaż być zawodowo związaną z takim osobnikiem...
              ja sądzę, że większą siłe persfazji ma te 200 zł za dzień zdjęciowy...
            • Gość: jaa Re: refleksji garść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 13:40
              Naiwna jesteś ... Ty jak widzisz ekipę telewizyjną, to zawsze pchasz się przed
              kamerę ? Bo ja lubię tylko zerknąć jaką aferę znowu filmują i unikam jak
              ognia "załapaniu się w kadr". Gdyby te dziewczyny miały rozum, to by przed
              kamerami opowiedziały o szacunku do samych siebie a Monczyka obrzuciły błotem -
              bo on tylko na to zasługuje. Przecież widać od razu, kim jest ten człowiek i co
              sobą reprezentuje ! Czy samo pokazanie się w tv jest Twoim zdaniem takim
              zaszczytem i chwałą, dla którego warto dać się wymacać obleśnemu dziadowi ?
              Przeraża mnie głupota tych dziewczyn, teraz to mnie nawet nie dziwią
              reklamy "Przyjaciółki" i innych debilnych "kobiecych" magazynów. Zawsze
              zachodziłam w głowę kto to kupuje, bo przecież już sam sposób reklamowania jest
              poniżający dla kobiety. Dużo mogłabym jeszcze napisać o tym co sądzę na temat
              bohaterów Ballady i im podobnych, ale niestety, albo i całe szczęście -
              obowiązki czekają. Bo ja mam pracę, normalną, nie uwłaczającą kobiecie pracę,
              którą zdobyłam dzięki swemu wykształceniu, umiejętnościom i wysiłkowi włozonemu
              w zdobycie tychże. Ale udało się - bez sprzedawania swojego ciała na erotycznym
              bazarku - wierzcie mi "balladowe" dziewczyny - mozna !!! ;-)
          • taktaczek Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 03.02.04, 13:16
            Okłady z kapusty są podobno zdrowe, nie wiem, nie znam się,może wreszcie
            dziewczyny nie będą narażone na jekieś upiorne uczulenia skórne?
          • Gość: gosiik Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 13:24
            Hehe :) Bigos dobry jest, byle biedaczki parchów nie dostały (vide: szczeniasta
            po makaronie). A więc tylko z polskie, nożnie ugniatanej kapuchy. Ole!
            • Gość: Zenek Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 195.94.215.* 03.02.04, 14:02
              TAk tak zapasy w bigosie tak po staropolsku ale najpierw 100 wódki , zagryźć
              chlebem i do bigosu. jestem za
              • Gość: garret04 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.crowley.pl 03.02.04, 15:18
                hmmm cały ten serial jak wynika z artykułu powyżej to lipa. wszystko
                inscenizowane, nawet panienki mają mówic co im kazali. najbardziej zawiodłem
                sie na matce 'bez zęba na przedzie': >W telewizji wyglądało tak, jakby mama
                wyciągała mnie z burdelu. Reżyserka powiedziała mamie, co i jak ma krzyczeć. W
                następnym odcinku mama zgodzi się na mój występ. Tak naprawdę nie ma nic
                przeciwko temu.'< a czarek inkasuje 200 za odcinek.
                troche się zawiodłem .

    • taktaczek Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 03.02.04, 19:53
      hm a może by tak walki w podrobach?
    • kmonia Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 03.02.04, 20:03
      Przechodziłam właśnie przez forum i wpadł mi do głowy pomysł taki: Może
      właśnie to My wszyscy piszemy scenariusz tego "dokumentu"? i nie tylko jego bo
      i artykułów GW dotyczących Ballady?
      wszystko co chcemy jest, burza była o matki podające na tacy swe córy to nagle
      znalazła się Jedna...
      Dużo było o Naturalnych nagle teoria - dlaczego tak wygląda rozwiązana
      solution się zawsze znajdzie...
      prokurator - proszę już pisze GW, że Cezary bał się telefonu...
      Moze właśnie My na forum a szerzej opinia publiczna dyktuje co jest w
      następnym odcinku...
      pewnie jak zaraz by się ktoś zapytał o Anetkę to możnaby spodziewać się jej w
      najbliższch odcinkach
      Ale nie mówię tu o krańcowych pomysław Bilans jest wszystkim...
      na co stać TV...
      pozdraw Monia
    • e_mock Zapasy w makaronie nie są najgorsze... 04.02.04, 10:02
      ...są mniej przyjemne zajęcia dla modelek, na przykład wiszenie nago na krzyżu
      w smrodzie krwi i parujących baranich wnętrzności...

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,1896602.html
      • Gość: kaqmil Re: Zapasy w makaronie nie są najgorsze... IP: *.ib.com.pl / *.ib.com.pl 10.02.04, 13:40
        ojoj:)) ciekawe ile jeszce odcinków;)) tego pasjonujacego serialu nam
        pozoostało:)) hihih"__

        zobacz :www.media.aq.pl
    • Gość: >>> Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 14:58
      ????????????????????????????????
      • bonczyk4 rozwiewam złudzenia !!! 08.02.04, 14:11
        www.wild.laski.waw.pl/dagmara.html <-
        • Gość: bończyk "Ballada" zbyt erotyczna IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 18:31
          "Ballada" zbyt erotyczna
          Piątek, 06 lutego 2004 - 17:51 CET (16:51 GMT)


          "Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym" nadawana przez Program I Telewizji
          Polskiej może zagrażać psychicznemu i moralnemu rozwojowi niepełnoletnich -
          uważa rzecznik praw dziecka, Paweł Jaros.

          Rzecznik skierował w tej sprawie pismo do przewodniczącej Krajowej Rady
          Radiofonii i Telewizji, Danuty Waniek. Jaros przypomniał, że audycja nadawana
          jest w każdą niedzielę w cyklu "Czas na dokument" o godz. 21.40. "Program ten
          opowiada o młodych dziewczętach, które podejmują pracę w branży erotycznej.
          Widz serialu może obejrzeć dziewczęta, które z powodu problemów finansowych
          podejmują współpracę z agencją towarzyską organizującą walki w kisielu i tańce
          przy rurze" - napisał rzecznik.
          "Czas nadawania serialu sprawia, że jego widzami są osoby niepełnoletnie" -
          zaznaczył Jaros. Podkreślił, że "niezależnie od tego, czy twórcy programu mają
          taką intencję, w rzeczywistości program oddziałuje na odbiorców szczególnie
          młodych, którzy są w okresie kształtowania postaw i systemu wartości".

          Poinformował, że do biura rzecznika "docierają sygnały, że wiele osób
          niepełnoletnich po obejrzeniu programu przychodzi do pana Cezarego Mończyka
          (właściciel pokazywanej agencji) z prośbą o przyjęcie do pracy".

          Zdaniem Jarosa, "Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym" może
          zagrażać "psychicznemu i moralnemu rozwojowi niepełnoletnich" oraz "lansuje
          zachowania mogące mieć zdecydowanie negatywny wpływ na kształtowanie poglądów,
          postaw i wzorców zachowań części młodocianych widzów".

          Przewodnicząca KRRiT Danuta Waniek powiedziała, że jeszcze nie zapoznała się z
          pismem, ale jak tylko to zrobi, ustosunkuje się do jego treści.

          oj, pap

          www.wprost.pl/ar/?O=55978
          • Gość: Lomax Re: "Ballada" zbyt erotyczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 17:22
            O to adres strony panstwa Naturalnych . www.jbn.pl/indexoki.htm Proponuje
            wyslac troche opinni do tych ludzi maja skrzynke i adres telefonu :-))))))))
          • Gość: Antje Re: "Ballada" zbyt erotyczna IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 12:15
            Dziecko Naturalnych ma nie tylko liszaje, jest ogólnie zaniedbane (niebrzydkie
            jak się tak przyjrzeć), ale jakieś takie utytłane.
            Różowa Ilonka podnieciła wczoraj przypadkowego przechodnia (gościa w wojskowej
            czapce)w tych obcisłych spodniach (przechadzała się wczoraj po Łodzi ta śliczna
            istota, która zatraciwszy tożsamość, zapomina już nawet o tym, że ulica to nie
            wyuzdana scena erotyczna. Co do pomysłu na firmę - to jak na polonistkę -
            bardzo daleki horyzont (jeszcze nie ma firmy a już mówi o filii w Italii).
            Wydaje mi się, że miała na myśli założenie filii polskiej z siedzibą w Italii.
            Jestem załamana, nie wiem co słychać u Kłałdii .....
        • koza_koza Re: rozwiewam złudzenia !!! 08.02.04, 21:45
          to nie jest córka pani beni!!! przyjżyj się! chyba, że twój wzrok sukupia się
          tylko na jednym... nie róbcie z tych wszystkich lasek ku***. to, że niektóre z
          nich nimi są, to nie znaczy, że wszystkie się tym parają,
          wściekła koza.
          • koza_koza Re: rozwiewam złudzenia !!! 08.02.04, 21:47
            już za 5 minut kolejny odcinek... niestety po artykułach odsłaniających kulisy
            tej noweli... mniej entuzjastycznie zasiadam przed telewizorem.
            • Gość: Amica Re: rozwiewam złudzenia !!! IP: *.tkb.net.pl 08.02.04, 21:53
              grr... dawajcie balladę...
              aaaghrrr
            • Gość: Zamyślona Re: rozwiewam złudzenia !!! IP: *.rybnet.pl / *.rybnet.pl 09.02.04, 10:30
              Przeczytałam artykuł, w którym mowa o kulisach telenoweli i na początku
              również poczułam niesmak. Głównie z tego powodu, że ktoś mydli mi oczy, a ja
              daję się na to nabierać. Ale po przemyśleniu stwierdziłam,że to artykuł może
              być mydleniem oczu. Pomyślcie, czy Mama Moniki (słynna już zresztą na tym
              forum:) mogła by tak doskonale grać? Nic nie mam do tej kobiety, wprost
              przeciwnie, w swej prostocie budzi sympatię, więc nie chcę, aby mój post
              brzmiał jako oskarżenie. Ale nie sądzę, by Mama Moniki miała tak doskonałe
              umiejętności aktorskie, aby sprawiać, że pięciomilionowej widowni przez myśl
              nie przeszło, że to tylko gra. Zresztą w artykule wypowiadał się Czarek, a ja,
              mimo, że go znam jedynie z ekranu - nie wierzyłabym w ani jedno jego słowo.
              Napiszcie, co o tym sądzicie Drodzy Forumowicze.
              Serdecznie pozdrawiam:)
              • lahliq Re: rozwiewam złudzenia !!! 09.02.04, 11:41
                Tak mi sie tez powoli wydaje więc wracam do ścigania Mończyka. ;)
                W każdym razie zastanowiły mnie wczoraj słowa Moniki. Zgodnie z artukułem
                okazało się prawdą, że spała z... (siostrą?) u Mończyka. Ale dodała jeszcze, że
                Czarek dostał w gębę za składanie niemoralnych propozycji ... (siostrze?). Nie
                sądzę by niemoralną propozycja miał być li tylko występ na scenie.
        • Gość: scorpio Re: rozwiewam złudzenia !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 12:57
          idioto, jak chcesz ludzi naciagac, znajdz sobie inne miejsce, to nie jest corka
          pani Beni i to widac od razu.
          chciales, zeby ludzie klikali i placili.
          jestes frajerem...
    • lilith76 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 09.02.04, 09:15
      hit tego odcinka: "Klaudia zachęcona znaną tylko Czarkowi wysokością
      honorarium..."
      • Gość: aaaaaaaaaaa Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 193.111.166.* 09.02.04, 09:30
        Błagam, opiszcie co było, bo nie oglądałam :(((
    • lahliq Zagadka Dżoany - odc. 19 09.02.04, 09:38
      Wczoraj Dżoana przeczytała fragment swojej książki. To takie haiku w stylu
      dowolnym. Na koniec jednak była zagadka : "Co mają mięsożercy w jelitach na
      literę "s"?" Hmm?
      • koza_koza Re: Zagadka Dżoany - odc. 19 09.02.04, 10:20
        nie, nie na "s".... na "g".
        • lahliq Re: Zagadka Dżoany - odc. 19 09.02.04, 11:19
          Musze jeszcze raz to haiku obejrzeć.
      • moniq_c majteczki do body painting 09.02.04, 10:24
        a mnie rozłożył Czaruś swoim kwękaniem "dlaczego ja się biorę za dziewczyny,
        które się nie nadają .... Klaudia, chciałaś być w majtkach to masz majtki,
        zobacz, specjalnie szyłem na ten pokaz - NIC NIE WIDAĆ, SĄ ZABUDOWANE ;-))))) "

        • shirleyka Re: majteczki do body painting 09.02.04, 11:25
          wczorajszy odcinek pokazał jak to zdesperowana Monika wmawia matce,że z
          Czarkiem to juz koniec, a potem roztacza swe wdzieki na przedniej szybie w
          myjni. totalna masakra !
          nawet siostra jej nie przekonała, że to co robi jest żałośne. ciekawie
          zapowiada się kolejny odcinek.
          Czaruś jak zwykle próbuje zwerbować do swego stadka naiwne gąski. i jak
          zwykle Klaudia mu sie postawiła , co prawda znowu miała jakiś koszmarny makijaż
          i bazarowe usta i chyba wąsik jej się rzucił, ale nie dała sobie ubrać
          tych "zakrytych majteczek". wciąz obrażona i znudzona życiem.

          o Naturalnej już nie wspomnę. ksiązka będzie rewelacyjna i myślę że pobije
          nawet Wakacje z Małgorzatą.

          ;-)
        • lahliq Re: majteczki do body painting 09.02.04, 11:29
          Ja go juz oczyma wyobraźni mojej ujrzałam nad starą singerką ;) Jak tak czule
          ten pedał "gazu" naciska. ;) I zabudowuje. ;)

          Oprócz tych majteczek moja uwage zwróciły inne, "Od kompletu za 170 zł". ;)
          Chyba przed denominacją??? ;)
          • Gość: Żabuchna Re: p. Naturalny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.04, 11:42
            Co było w tym fragmencie książki o wegetarianizmie? Jestem gorącą fanką pani
            Naturalny, a nie mogłam oglądać. Co za pech, że akuart w tym odcinku się
            udzielała. Poratujcie!
            Już się boję lodówkę otworzyć, co nie spojrzę, to sok - NATURALNY, serek -
            NATURALNY, itd. obsesji jakiejś się nabawię ;)

            Dlaczego Monika, nie wróciła do domu? Domyślam się z postów, że mamusia nie
            skrzywdziła Czarka. A szkoda. Mocna w gębie i to wszystko :(

            • lahliq Re: p. Naturalny 09.02.04, 13:35
              Monika nie wróciła do domu bo była zmęczona i zasnęła u Czarka pod kocykiem. A
              Czarek, prawdopodobnie, próbował się dobrać do siostry Moniki (ciut ładniejszej
              od naszego Bazylka) ale dostał klapsa w twarz.

              Jak dam radę to spiszę Tobie protest song Dżoany. Zastanawiam się czy nie oddać
              sprawy do sądu, bo jako mięsożerca poczułam się urażona. ;)
    • Gość: karollcia Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 12:49
      czy moze mi ktos powiedziec, gdzie jest ten wywiad z Monczykiem?? Chcialabym
      przeczytac co ten Zbawca ma do powiedzenia o swoim dziele
      • koza_koza historia wg mończyka 09.02.04, 12:59
        ksiazki.wp.pl/katalog/autorzy/autor.html?id=63466
        + wątek na ten temat
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=10534229
        • agunia38 było inaczej 09.02.04, 13:33

          • agunia38 Re: było inaczej 09.02.04, 13:34
            cholerka, za szybko mi się wcisło:)))
            było inaczej niż w artykule ("Mama Moniki miała do córki pretensje po ostatnim
            programie. - Była afera, bo Czarek nie odwiózł mnie do domu po zdjęciach -
            opowiada dziewczyna. - Powiedział, że nie ma na taksówkę. Pojechałam do niego,
            wypiliśmy parę drinków. Byłam zmęczona i zasnęłam pod kocykiem. Budzę się, a tu
            kamera i mama")
            więc kto zmysla?
            • lahliq Re: było inaczej 09.02.04, 13:45
              Kamera i mama były w domu, a dziewczynie mogło się z czasem wszystko
              pomieszać. ;) Piana z myjni jej uderzyła do głowy. ;)
              bardziej wierzę w to co widzę niż w to co Czarek powiedział w wywiadzie, choćby
              po tym jak bajerował Klałdię, że będzie mogłą wystąpić w bikini, potem, że ew.
              w majteczkach itd.
          • Gość: pi Re: było inaczej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.04, 13:09
            a już myślałam , że to recenzja książki iwony petry - i miałam powiedzieć, że
            doskonale oddaje nastrój książki:)
        • ik.mis Re: historia wg mończyka 09.02.04, 13:39
          co ma wspólnego wywiad z Iwoną Petry z Mończykiem?
        • lahliq Mończyk vs Iwona 09.02.04, 13:46
          Ta Iwona tak w ramach reklamy? ;)
          • koza_koza Re: Mończyk vs Iwona 09.02.04, 13:56
            nie, nie... ta iwona wynikiem zbytniej aktywności na forum ;-)
            • lahliq Re: Mończyk vs Iwona 09.02.04, 14:05
              Domyśliłam. się. :)
              Niemniej przeczytałam recenzję szukając tam nazwiska Mończyka. ;)
              • Gość: Lama Skarga do KRRiTV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.04, 14:14
                www.wirtualnemedia.pl/index1.php?act=4&id_artykulu=9468 tu właśnie
                można przeczytać:

                "Serial dokumentalny 'Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym' nadawany przez
                Program I Telewizji Polskiej może zagrażać psychicznemu i moralnemu rozwojowi
                niepełnoletnich - uważa rzecznik praw dziecka Paweł Jaros

                Rzecznik skierował w tej sprawie pismo do przewodniczącej Krajowej Rady
                Radiofonii i Telewizji, Danuty Waniek.

                Jaros przypomniał, że audycja nadawana jest w każdą niedzielę w cyklu 'Czas na
                dokument' o godz. 21.40. 'Program ten opowiada o młodych dziewczętach, które
                podejmują pracę w branży erotycznej. Widz serialu może obejrzeć dziewczęta,
                które z powodu problemów finansowych podejmują współpracę z agencją towarzyską
                organizującą walki w kisielu i tańce przy rurze' - napisał rzecznik.

                'Czas nadawania serialu sprawia, że jego widzami są osoby niepełnoletnie' -
                zaznaczył Jaros. Podkreślił, że 'niezależnie od tego, czy twórcy programu mają
                taką intencję, w rzeczywistości program oddziałuje na odbiorców szczególnie
                młodych, którzy są w okresie kształtowania postaw i systemu wartości'.

                Poinformował, że do biura rzecznika 'docierają sygnały, że wiele osób
                niepełnoletnich po obejrzeniu programu przychodzi do pana Cezarego Mończyka
                (właściciel pokazywanej agencji - PAP) z prośbą o przyjęcie do pracy'.

                Zdaniem Jarosa, 'Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym' może
                zagrażać 'psychicznemu i moralnemu rozwojowi niepełnoletnich' oraz 'lansuje
                zachowania mogące mieć zdecydowanie negatywny wpływ na kształtowanie poglądów,
                postaw i wzorców zachowań części młodocianych widzów'.

                Przewodnicząca KRRiT Danuta Waniek powiedziała PAP, że jeszcze nie zapoznała
                się z pismem, ale jak tylko to zrobi, ustosunkuje się do jego treści."


                I co przerwą Nam serial albo przesuną na bardzo późną godzinę?

    • Gość: trooper [pr.] Głos oburzonego katolika! ALE BEKA! IP: *.revers.nsm.pl 10.02.04, 03:18
      Nasz Dziennik (organ prasowy Radia Maryja), 10.02.2004., dział "Czytelnicy"

      (Zwróćcie uwagę na przywołany tytuł reportażu - "Czas na dokument". Co za typ,
      nawet nie zna tytułu, albo bał się od razu zaczynać od słowa "erotycznym".
      Pomijam fakt, że kretyn nie rozumie prawdziwego przesłania serialu.)

      *******************************
      Propagowanie nierządu
      Stowarzyszenie Ochrony Praw
      Radiosłuchacza i Telewidza

      Zwracam się z prośbą o pilną interwencję w sprawie skandalicznego programu Czas
      na dokument emitowanego cyklicznie w
      1 programie TVP. Program ten w prostej linii przedstawia nierząd jako sposób na
      zarobek, usprawiedliwiony w przypadku trudności materialnych. TVP propaguje
      więc kryminalne wzorce zachowań! Losy dziewczyn oddających się nierządowi w
      domach publicznych (nazywanych w programie lokalami nocnymi) prezentowane są
      jako sukces, który aprobują rodzice, cieszący się z kariery życiowej córek
      (dosłowne wypowiedzi rodziców bądź aktorów grających rodziców! - odcinek 18. z
      1 stycznia br.).
      Prostytutki zwerbowane przez głównego bohatera programu o oddawaniu się
      nierządowi w domach publicznych we
      Włoszech mówią jak o pracy w branży erotycznej, która przynosi im satysfakcję!
      Całość przedstawiona jest w jak najbardziej pozytywnym świetle. Wszystko
      uzupełniają wyuzdane ujęcia tańczących półnagich dziewcząt i dialogi mówiące
      same za siebie.
      Czy w sytuacji materialnej degradacji polskiego społeczeństwa Telewizja Polska
      ma do zaoferowania młodym dziewczynom karierę prostytutek? Czysta perwersja!
      Czy TVP stoczyła się już tak nisko, że czas antenowy przydziela ludziom, takim
      jak ów stręczyciel, który werbuje dziewczyny, m.in. bezrobotne wychodzące z
      urzędu pracy? Czy dowód rzeczowy w postaci tego filmu nie powinien stanowić
      podstaw do pozbawienia wolności stręczyciela, który jak dotąd korzysta z
      darmowej reklamy swojego "pośrednictwa" i kontaktów między dziewczynami a
      domami publicznymi? Proszę o interwencję w celu uniemożliwienia dalszej emisji
      tego perwersyjnego programu przedstawiającego środowisko i zachowania
      kryminalne jako coś normalnego oraz sprawdzenie, kto był odpowiedzialny za
      zlecenie zdjęć do programu Czas na dokument firmie TopStudio Sp. z o.o. oraz
      emisję pornografii.

      Z poważaniem
      Andrzej Lewandowicz
      ***********************************

      • quba Re: [pr.] Głos oburzonego katolika! ALE BEKA! 10.02.04, 07:45
        Gość portalu: trooper napisał(a):

        > Nasz Dziennik (organ prasowy Radia Maryja), 10.02.2004., dział "Czytelnicy"
        >
        > (Zwróćcie uwagę na przywołany tytuł reportażu - "Czas na dokument". Co za
        typ,
        > nawet nie zna tytułu, albo bał się od razu zaczynać od słowa "erotycznym".
        > Pomijam fakt, że kretyn nie rozumie prawdziwego przesłania serialu.)



        ale ten facet ma rację

        prawdziwe przeslanie ?

        nie ma znaczenia, ważne że efekt jest taki że coraz więcje mlodych dziewczyn
        lgnie do tego podejrzanego Czarka jak do miodu licząc na karierę
        koń jaki jest każdy widzi
        • Gość: trooper przesłanie IP: *.revers.nsm.pl 10.02.04, 10:04
          No przecież prawdziwe przesłanie jest takie, żeby pokazać dziewczynom jaka to
          głupota i jaki syf!!!!!!!! Mończyk pokazany jest jako kombinator i oszust. To
          chyba widać od razu?

          Chyba, że istnieją tak na maxa tępe dziewczęta, że odbiorą to jako namowę
          do "kariery"... Czy można być aż tak durnym? Pewnie można...
          Ale nie można programów kroić pod idiotów, bo powrócimy do poziomu niemych
          kreskówek.

          A czy "Serce z węgla", pokazując górniczą nędzę, zachęcało do bycia biednym????
      • Gość: dezerter Re: [pr.] Głos oburzonego katolika! ALE BEKA! IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.04, 09:38
        facio się zapluł, jak to fan Maryji, ale zasadniczo ma rację
        • Gość: wacław Głos oburzonego katolika! ALE BEKA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 11:08
          27 stycznia 2004 13:01:01, ID: 8724 [Bóg]

          Mam proste pytanie co do sensu programów TV typu

          „BALLADA O LEKKIM ZABARWIENIU EROTYCZNYM”

          I czy pozytywne mam odczucia że telewizja publiczna karmi nas beznadziejnością
          młodych dziewczyn które z wielu problemów na normalną godne życie decydują się
          na poniżanie swojej godności.

          I niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego telewizja pokazuje to w świetle sukcesu i
          czegoś pozytywnego nie dopatrując się głębokich przyczyn tego problemu.

          Ja nie potępiam tych dziewcząt ja potępiam tych którzy to organizują i dziwię
          się jak prymitywni ludzie są odpowiedzialni za twórczość dokumentalną w TVP.
          (...)




          Przepraszam za wycięcie opisu tego programu, ale nie jest on tutaj konieczny.
          Nie oglądam tego programu, nie potrafię się więc do niego odnieść. Może ktoś z
          Państwa chciałby na ten temat zabrać głos. Pozdrawiam.

          Wacław Oszajca SJ


          www.opoka.org.pl/zycie_kosciola/forum/porozmawiajmy/forumreko.php?action=show&id=1075196335



          • Gość: anmanika Re: Głos oburzonego katolika! ALE BEKA! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.04, 11:34
            Gdzie przez moment chciazby pokazane bylo(cytuje):" w świetle sukcesu i
            > czegoś pozytywnego". Od poczatku wydawalo mi sie, ze pokazane jest cos wrecz
            odwrotnego. Moze sie myle????
            • Gość: Żabuchna Re: Głos oburzonego katolika! ALE BEKA! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.04, 13:25
              Nie, nie mylisz się, bo żadna dziewczyna nie odniosła tu sukcesu. Może z
              wyjątkiem Ilony - w końcu po latach dorobiła się własnego mieszkania, no ale
              teraz musi leczyć się u psychiatry :(
              • tomcio6776 Re: Głos oburzonego katolika! ALE BEKA! 10.02.04, 13:32
                Klaudia ze wsi Raduszec,poczuła się wielką,niezależną,zblazowaną gwiazdą,to
                przez tych Panów z Targów Poznańskich oraz Italię.
                Widać to szczególnie w ostatnich sekwencjach ostatniego odcinka.
      • Gość: Żabuchna Re: Głos oburzonej Żabuchny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.04, 13:30
        >Zdaniem Jarosa, 'Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym' może
        >zagrażać 'psychicznemu i moralnemu rozwojowi niepełnoletnich' oraz 'lansuje
        >zachowania mogące mieć zdecydowanie negatywny wpływ na kształtowanie poglądów,
        >postaw i wzorców zachowań części młodocianych widzów'.

        Jestem bardzo zaniepokojona!!! Ballada jest tylko raz w tygodniu późnym
        wieczorem przez 30 minut Natomiast codziennie na wszystkich kanałach dzieci
        mogą oglądać przeróżne zbrodnie, morderstwa, gwałty rabunki, napady, perfidne
        knowania, zdrady. /A najwięcej w kreskówkach produkcji japońskiej z wyjątkiem
        gwałtów/. W trosce o „kształtowanie poglądów, postaw i wzorców zachowań części
        młodocianych widzów” domagam się całodobowego zakazu pokazywania filmów!!!
        Tylko miś Coralgol i Ania z Zielonego Wzgórza.
      • Gość: Żabuchna Re: [pr.] Głos oburzonego katolika! ALE BEKA! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.04, 13:44
        Organ prasowy Radia Maryja mocno przegiął, bo w serialu jednak nie ma
        prostytucji. Nazywanie nastoletnich dziewczyn prostytutkami, za udział w
        walkach w breji makaronowej lub w miss podkoszulka nie jest sprawiedliwe.
        W ogóle panowie kościoła mają chore podejście do seksualności człowieka pewnie
        przez ten nieszczęsny celibat. /Może nie wszyscy./ To jednak nie daje prawa do
        zniesławienia. No to teraz Czarek i jego dziewczyny mają podstawę do oskarżenia
        o naruszenie dóbr osobistych.

        Ja nie gloryfikuję tego serialu ale nastoletnie tirówki były znane na długo
        przed Balladą, każda ma lekcje religii w szkole. No to może zakazać transportu
        tirami i problem zniknie.

        Oglądam ten serial, żeby się pośmiać, nie mam zamiaru przejmować żadnych
        wzorców od „bohaterów”.
        Mamy kilkaset wypowiedzi na tym forum i ani jednej popierającej Czarka i jego
        ekipę, przeciwnie - Czaruś stał się najbardziej znienawidzoną i wyszydzaną
        osobą, to świadczy, że z naszym społeczeństwem chyba nie jest tak źle. Ludzie
        nie są aż tak głupi jak to się Radiu Maryja wydaje.

        Jeśli będziemy się oszukiwać, że takich ludzi i takich zjawisk nie ma, to też
        do niczego dobrego to nie doprowadzi. Moim zdaniem zagrożenie należy pokazywać.

        Czarek to drań! Wiadomo ;) Ale nie byłoby Czarka, gdyby nie było ludzi, którzy
        chcą takie pokazy oglądać. On odpowiada na zapotrzebowanie. A dzieci trzeba
        wychowywać i to jest zadanie rodziców.


        • Gość: amber Ten serial IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 10.02.04, 14:22
          Ogladam ten serial raz ryczac ze smiechu a raz wspolczujac tym biednym
          rodzinom, ktore chcialyby zachowac dziewictwo corek a jednoczesnie byc dumnymi
          z ich "kariery miedzynarodowej". Samo życie.
          Spogladajac jak najzyczliwiej te prowincjonalne lalki, nie sposob opanowac
          ryku, gdy jedna kretynka patrzac w lustro mowi, ze chetnie caly dzien
          przegladalaby sie - tak uwielbia swoj wyglad. A cera u niej na gebie jak stara
          gąbka posmarowana towotem. Glupota ludzka nie zna granic ...
        • Gość: dezerter Re: [pr.] Głos oburzonego katolika! ALE BEKA! IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.04, 14:27
          "Organ prasowy Radia Maryja mocno przegiął, bo w serialu jednak nie ma
          > prostytucji."

          Chyba niezbyt dokładnie oglądasz Żabuchna. Nie pokazują tego wprost, ale tu i
          ówdzie można się zorientować, że z prostytucja jest integralną częścią tej
          branży. Zresztą niektóre wypowiedzi Klaudii były jednoznaczne.
          • Gość: Żabuchna Re: [pr.] Głos oburzonego katolika! ALE BEKA! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.04, 18:38
            > Chyba niezbyt dokładnie oglądasz Żabuchna. Nie pokazują tego wprost, ale tu i
            > ówdzie można się zorientować, że z prostytucja jest integralną częścią tej
            > branży. Zresztą niektóre wypowiedzi Klaudii były jednoznaczne.

            To tylko nasze domysły. W samym serialu nie ma prostytucji. Wypowiedzi Klaudii
            były raczej dwuznaczne. Poza tym Klaudia i Ilona są pełnoletnie.
          • spermusek Re: [pr.] Ten ohydny satyr nie dal pieniedzy!!! 10.02.04, 18:42
            Powodem, dla ktorego matka Bazylka-Moniki zgodzila sie na tance erotyczne corki,
            byly pieniadze. Dziewczyna, tuz po swoim wystepie miala zainkasowac jakas kase,
            w moim mniemaniu jakies 10 pln. Marne to, ale zawsze cos. Tymczasem, ten obludny
            iluzionista, Czarus z piekla rodem, nie dal biedaczce zlamanego grosza!!! Kurwa,
            no wkurzylem sie doszczetnie. Ja tago skurwiela znajde i nogi z dupy powyrywam.
            Przeciez on zgarnia kupe kasy za wystepy swoich panienek, one sa magnesem dla
            prowincjonalnych bojkow, ktorzy tlupnie siagaja do remizy czy innego tam kluby
            nocnego... Wyobrazam sobie, jak ta Monika musiala byc upokorzona - odwalala
            tance przez cala noc za darmoche. A Czarus mogl jej, kurwa, zaplacic choc pare
            zlotych! Taka mende jak Monczyc scigac z karabinem. Z drugiej strony Monia mogla
            mu powiedziec uprzejmie "do widzenia", albo pokazac mu srodkowy palec i zabrac
            sie ostro do szukanoa normalnej bracy. Patrze sie, przecieram oczy ze zdumienia.
            Tak, to Bazylek - macha u Monczyka na szybce golymi cycami, pewnie za darmo
            takie cwiczenia. No, paranoja!!!
        • Gość: KK Re: [pr.] Głos oburzonego katolika! ALE BEKA! IP: 217.153.90.* 12.02.04, 18:56
          Kilka jest. Przeczytaj piewszych 1-100 postów. Są dwa posty "na tak". Chyba
          niejaka Zocha czy Zośka - tancerka, jak sama o sobie pisze.

          KK
      • Gość: Amica nasz dziennik... dobre ;-) IP: *.tkb.net.pl 11.02.04, 19:59
        > Całość przedstawiona jest w jak najbardziej pozytywnym świetle. Wszystko
        > uzupełniają wyuzdane ujęcia tańczących półnagich dziewcząt i dialogi mówiące
        > same za siebie.

        te dialogi.. na ta samą półeczką co wypowiedzi Klałdii proszę postawić... o..
        tak właśnie ;))
    • bromir Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 11.02.04, 00:33
      Ta ballada jest niebezpieczna dla dzieci! ;)
    • Gość: ROBERT Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 17:33
      Uważam,że ta telenowela jest emitowane ku przestrodze naiwnych dziewczyn
      ikierowana do rodziców bez wyobraźni może zrozumieją CO TO ZA KARIERA /WSTYD MI
      SZCZGÓLNIE ZA RODZICÓW BO MŁODYM MOŻNA GŁUPOTĘ WYBACZYĆ/.
    • Gość: ada Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 20:52
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35148,1891242.html
    • aallicja Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 15.02.04, 17:10
      Koleżanka na forum "reality" podała, że Dżoker ma w barze wystąpić...
      • jodis Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 15.02.04, 19:59
        aallicja napisała:

        > Koleżanka na forum "reality" podała, że Dżoker ma w barze wystąpić...

        Joker... spox z 2 minuty sie zastanawiałam kto to lub co to...
        i nagle mi przed oczami stanął na zmianę Nicholson w charakteryzacji i Naturalny J.

        dzieki :) nadal się śmieje
        • flightins Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 15.02.04, 21:42
          "Ja mu spostrzegłam ile ma mi zapłacić" - cytat kingi
          • jodis NATURALNA BEZ MAKIJARZU!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.02.04, 21:45
      • Gość: anmanika Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.04, 22:33
        Noo juz przegieli z ta rezyserka. Ta mamuska siorbajaca herbatke w
        ochraniaczach szpitalnych z calym spokojem dyskutujaca kariere corki w byznesie
        sado-mascho. I Czarus zaniepokojony, zeby mu nastepnej kandydatki do burdelu
        nie wzieli gdzies za granica. Jak prawdziwy Polak wolalby by zostala w polskim
        (burdelu).
        Czy to jakas nowa moda z ta "osobom", niedlugo ja zaczne tak mowic.
        Klaudia w tym odcinku przeszla sama siebie, te jej wypowiedzi doslownie
        powalaja z nog.
    • Gość: Gosciu Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 22:06
      ha ha ha ha
      no nie moge,
      ta wielka będzie robiła autoerotyczny pokaz ?
      albo mamusia życząca awansów córce w S/M ??????????
      a Dżoana to już pobiła dzisiaj rekordy !!!
      • Gość: Oscar Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.02.04, 22:10
        A jak Ci ludzie ochydnie wyglądaja. Patrząc na Panią naturalny wydaje mi się,
        że ona nie ma jeszcze 10 lat tak ślicznei wygląda. Na 100 urodziny zaproszą ją
        na nsesję do Playboya ta bedzie ślicznei po tej marchewce wygladąła. Sesja
        będzie pewnei na polu kukurydzy :-)

        A Pani siorbiąca faktycznie była rewelacyjna! Teraz trzyma kciuki za córkę.
        Ręce opadają!
    • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 15.02.04, 22:14
      Klałdia mówi:
      - "czuję się dorosła"
      - "jemu spostrzegłam ile ma blabla" (nie dosłyszałam:P)

      Panie u Naturalnych "muszą mieć zęby"
      Poza tym Violetta miała drobne opory przed nagą sesją zdjęciową ("goła mam się
      świecić???") więc Naturalni zgodzili się nja bieliznę. Jednak Violka nadal była
      spięta, lecz Asia zademonstrowała jej, co ma robić, jak bawić się własnym
      biustem i jakie namiętne minki stroić. W ogóle dziś pani N. była bez makijażu
      Jokera! Szok! I od razu jakoś inaczej mówi.. nie cedzi tak tych słów :D

      Jadzia wróciła ze szpitala do domu. Nawiedziła ją Benia z córką.
      Benia: "ona wysłała ESA. ładny był?"
      później Benia: "a jak sie czujesz bez tego cycka?"
      Jadzia coś odpowiada o protezach, że są refundowane, tylko do tych super trzeba
      dopłacić. Benia: "a po co super? :| Skarpetek sobie napchać i też będziesz
      wyglądała jak cycek"

      Monczyk :DDDD
      Jakaś mamuśka przyszła do niego ze swoją 17letnią córką "Gosia zaczynała bardzo
      wcześnie.. już od 14 lat..." i " wysoka, dyspozycyjna, oczytana" <
      • Gość: kuku Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.gabo.pl 15.02.04, 22:27
        klałdia

        ja nie wezne! 50 zł. za rozebranie sie i "cenie sie szeroko"

        joanna:"niech sie dzieje wola nieba bo ja mieso żreć trzeba"
        • Gość: czarek Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 213.199.197.* 15.02.04, 23:16
          www.superexpress.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/KatNews/katnews_1.shtml
          coś nowego o Joannie Naturalny
          ( super express 14.02.2004r.)
          • Gość: ik.mis Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 212.160.182.* 16.02.04, 14:45
            prawidłowy adres do artykułu w Super Expresie:
            www.superexpress.pl:8080/archiwum.asp?element=171627
          • ik.mis Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 16.02.04, 14:47
            prawidłowy adres do artykułu w Super Expressie
            pt. "Jestem taka naturalna":
            www.superexpress.pl:8080/archiwum.asp?element=171627
        • dariaw1 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 17.02.04, 14:06
          to o cenieniu sie szroko to rewelacyjne bylo kurde moze za 2 lata sie
          fartycznie bedzie sie szeroko cenic jak bedzie szeroka (rozepchana hihi) nom a
          monczyk byl bezbledny jak zaczal z ta pania dyskutowac (z ta siorbajaca) i
          powiedzial cos o tym ze bedzie sie nia opiekowal hihihih ta sie bedzie
          opiekowal ze niedlugo bonczyk junior nam sie pokarze hahahah a wogole to joanna
          mia zimponowala (pomijajac ksiazke te wszystkie jej urojone ilustracje i
          teksty) tym ze wygladala jak na nia w miare normalnie no i bronila tych
          panienek a konkretnie tej jednej cio ma zrzucic pare kilo nom ale te pozy ju
          wszystko przekreslily ciekawe czy miala kisiel w majtakch (o ile nosi no bo to
          moze krepowac jej ruchy nie wiem cio moze myslenie tez) nom ale tak sie
          podniecila ze pewnie plamka jaks byla

          ----
          milcz albo powiedz cos cio jest lepsze od milczenia
    • Gość: coco Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.acn.pl 15.02.04, 23:20
      nie ma co, to jest Polska właśnie. Żenada na każdym kroku.Bród, smród i
      ubóstwo.Kurwa mać, śmiech na sali.Ja skurczów mimiowolnych dostaję na widok
      Mończyka, a niektóre panny po prostu sklasyfikować się nie dają-takie są
      genialne!!Może być byle gówno,ale ważne,żeby karierę robiło, jak no. Wiśniewski
      Michał,Dowbor Maciuś i inni..Tragedia
      • Gość: zosia Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 213.199.197.* 15.02.04, 23:22
        stary powinieneś zostać gwiazdą , moze ty zmienisz ten wizerunek, na razie
        piszesz tylko bzdury palancie anonimowy.
      • michaelandro Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 15.02.04, 23:31
        dzisiejszy odcinek 10/10. rewelacyjna Kłałdia i mama z córka rozpoczynającą
        karierę w S/M
        :))))))))
        • Gość: pessa Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.04, 04:00
          matka z córką - to nie może być prawda, to jest wyreżyserowane !
          Oni wykreowali tę mamuśkę na taką wiejską kurę bez gustu, siorbiącą z
          kubka...ballada jak sama nazwa wskazuje to gatunek opowieści który wyostrza,
          przesadza w uczuciach i pozach, dlatego bohaterowie dostosowują się do
          konwencji, zmieniają zachowania pod okiem kamery, a może się mylę ?
        • quba Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 16.02.04, 07:53
          taa Klaudia ktora SPOSTRZEGLA Czarkowi ile ma jej zaplacic za pokaz
    • Gość: dana Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.04, 09:57
      a kto oglądał odcinek z dnia 15.02.2004 ? Jaka zmiana Joanny Naturalny ! To
      jest kompromitacja, to sie wogóle nie mieści w głowie, do czego ludzie są
      zdolni - i to się dzieje, tutaj, za płotkiem, za krzaczkiem, ponieważ takich
      miejsc na zrobienie kariery jest zapewne sporo.
      A ta matka, która przyjechała z córką do Czarka Mończyka ? - dziewczę siedzi,
      buzię nadyma - a Czarek mówi o sado - maso, skórach - no cóż, kariera...
      Skąd biorą się tacy naiwni ( żeby nie powiedzieć - głupi ) ludzie ?
      • Gość: agnieszka : Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.04, 11:09
        www.superexpress.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/KatNews/katnews_1.shtml
        • Gość: kiki Re: : Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 11:14
          Naturalna mnie rozpieprza. ta powalona wegetarianka, karykatura kobiety nawet
          psa karmi warzywami. A dziecko? Biedne, dzieki mamusi bedzie mialo problemy z
          niedoborem pierwiastkow w organizmie.Debilizm...grrrrrrrrrrr...........
          • Gość: aga Re: : Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 217.96.10.* 16.02.04, 11:32
            odcinek bossski ;))
            - Klałdia - ceni się "szeroko" ;)) "spostrzegła" ile jej trzeba zapłacić ;))
            nie "weźnie" 50 zł za pokaz ;)))
            - Dżoana - gdzie sie podział makijaż??? te opowieści o brzydocie ludzi
            (poniekąd prawda) ale jak ona sama wygląda bez makijązu? ;)) chropowata ta cera
            jakby ;))
            - agencja Naturalny - "dziewczyny muszą mieć zęby" ;))) no tu normalnie lałam -
            ja mam wszystkie zęby, to pewnie sie nadaję ;))
            - Benia - "esa" wysłała ;))) hiphopowe zapędy ma kobita, młodzież mówi nara, a
            Benia wysyła esa ;) "jak ci bez cycka?", "po co ci ekstra cycek, skarpetek
            sobie napchasz" - proponuję pani Beni żeby sama sobie skarpetek napchała!
            szkoda, że pani Jadzia nie ma lepszej koleżanki...
            - Czaruś - potrzebuje "oczytanej" dziewczyny ;))) taa...z dużymi blond
            oczami ;)) mamuska w ochraniaczach "siorb, siorb!" - no miodzio po prostu ;))
            czy ona w ogóle zna znaczenie okreslenia sado-maso??? "córka wcześnie
            zaczynała" ale co zaczynała? puszczanie sie po wsi???
            boszszszszsz.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka