sonny07
09.10.03, 09:16
Środa. Noc. Wszyscy są już w domu. Żółci wrócili z pracy. Magda jest w
sypiali, schowała pod sweter butelkę wódki, której etykietę wcześniej
maskowała naklejką "BARU". Poszła do kuchni. Z Agnieszką Tomalą rozkładały
szklanki.
- Niech doniosą trochę wódki - mówiła Magda rozlewając alkohol do kieliszków.
- Ja nie wiem czy chcę drina, czy mam sobie czyściochę walnąć - mówiła
niezdecydowana Frytka.
Magda popatrzyła na Leszka i zapytała:
- Ty masz dobry wzrok Leszek? Dlaczego tak oczy mrużysz?
- Żeby cię lepiej widzieć - powiedział Leszek, po czym zarzucił sobie Magdę
przez ramię i prezentował jej pupę do kamer, wiwatując przy tym.
Przy stole w kuchni siedzieli Leszek, Paweł, Magda i Agnieszka T.
- Paweł, na co masz ochotę - zapytała Magda.
- Na sex! - zironizował propozycję wspólnego picia Paweł.
Do pijących dosiada się Frytka. Bierze szklankę z drinkiem. Po chwili z
pretensjami przychodzi Maciek.
- Dlaczego ja nie mam jeszcze nalane? - zapytał z wyrzutem.
- Pijemy kulturalnie, drineczki - mówił Leszek.
- Kulturalnie, to się czystą pije - zauważył Paweł. Wznieśli kolejny toast.
Jeszcze dłuższy czas pili i rozmawiali. Podsumowywali spędzony dzień. Na
koniec dyskusji Paweł proroczo powiedział:
- Jutro Żółte Kartki się posypią dla tych co piją!