Dodaj do ulubionych

Mucha śpiewa..

13.09.08, 22:23
Baleron wyje i jeszcze płacze...
Obserwuj wątek
    • shatmach Re: Mucha śpiewa.. 13.09.08, 22:29
      I była najlepsza! Rozwaliła mnie tym pękniętym sercem. Edzie zatkało. Genialna jest!
      • asiek101 Re: Mucha śpiewa.. 13.09.08, 23:16
        Żenujaca była, ten komentarz do Górniak, to serce pękające, matko co
        to miało oznaczać???.... normalnie czerwony polik złapałam i panne
        Muchę wygaszam już na zawsze, dno i kupa mułu...
        • bonnieparker1 Re: Mucha śpiewa.. 13.09.08, 23:31

          Tym razem Górniak błysnęła celną puentą na ten rozhisteryzowany spektakl. W
          końcu cóż innego chciała( panna M.) usłyszeć na to prowokacyjne " o la, la".
          • malange Re: Mucha śpiewa.. 13.09.08, 23:37
            Może ktoś streścić co się stało? :)
          • shatmach Re: Mucha śpiewa.. 13.09.08, 23:41
            Gdy Muszka skończyła Ibisz oddał głos Edycie która powiedziała, że nie ma nic do
            powiedzenia i oddaje głos komu innemu. Mucha z poważna mina powiedziała, że
            włozyła w ten kawałek tyle serca, cos tam o rodzinie i przyjaciołach wspomniała.
            Potem zaczeła sie bic po piersi, a pod spodem był worek ze sztuczną krwia
            wiec... pekło jej serce.
            • malange Re: Mucha śpiewa.. 13.09.08, 23:44
              Dzięki! Ja myślałam, że ona już niżej nie upadnie...
              • shatmach Re: Mucha śpiewa.. 13.09.08, 23:46
                Bzdury. Nie bedę jednak Muchy bronił bo wiem, że tutaj to nie ma sensu. Czego by
                nie zrobiła to i tak będzie źle (jeszcze pamietam "wojny" o Edytę G.)
                • malange Re: Mucha śpiewa.. 13.09.08, 23:52
                  Aaa... to był taki performance, który ćwiczyła rok w USA?
                  Sorry, nie znam się ;)
            • kubissimo Re: Mucha śpiewa.. 13.09.08, 23:45
              edyta byla dzis ladnie uczesana :)
            • mallina Re: Mucha śpiewa.. 13.09.08, 23:47
              juz z opisu brzmi to zenujaco:-)
              dobrze, ze nie mam Polsatu:-)
            • bonnieparker1 Re: Mucha śpiewa.. 13.09.08, 23:49
              hatmach napisał:

              > Gdy Muszka skończyła Ibisz oddał głos Edycie która powiedziała, że nie ma nic d
              > o
              > powiedzenia i oddaje głos komu innemu. Mucha z poważna mina powiedziała, że
              > włozyła w ten kawałek tyle serca, cos tam o rodzinie i przyjaciołach wspomniała
              > .
              > Potem zaczeła sie bic po piersi, a pod spodem był worek ze sztuczną krwia
              > wiec... pekło jej serce.
              >


              To nie zupełnie tak było.. Zanim Ibisz poprosił Edytę o ocenę, włączyła się
              Mucha z ostentacyjnym " o la, la";) w tonie dość protekcjonalnym, co miało w
              podtekście wyrazić, co tak naprawdę uważa Mucha o ocenach Edyty, którą ten ton
              najwyraźniej zirytował. Dlatego odpowiedziała podobnie.
              • drzejms-buond Re: Mucha śpiewa.. 14.09.08, 13:00
                tak czytam te wpisy...
                hmmm czy ona magisterki w tym programie broni?
                ludzie! to ma byc szoł! za które wykonawcy biorą kasę.
                mnie ten rozaj SZOŁUUU nie bawi
                i mimo całej mej atencji dla Ani, programu nie oglądam
                bo on nie dla mnie.
                ale jak widzę wy bawicie się swietnie
                ;]

                • shatmach Re: Mucha śpiewa.. 14.09.08, 19:54
                  Mucha zalana krwią

                  www.kozaczek.pl/img/2maj/74_12.jpg
                  • chloe30 Re: Mucha śpiewa.. 15.09.08, 10:30
                    A jaka piosenkę śpiewała?

                    I jeszcze: skoro ona tę krew miała przygotowaną to znaczy że
                    wszystko było wyreżyserowane czy jak?
                    • mozambique Re: Mucha śpiewa.. 15.09.08, 11:14
                      no oczywiscie ze tak

                      i taz tą scenke odebrałam z czerownym polikiem - OWad prezentuje
                      scenki ktorych sie nauczył w njujorku za 30 tys. baksów.


                      wg mnie przepłaciła
                      • woi.mi Re: Mucha śpiewa.. 15.09.08, 11:37
                        Nawet nie umiała sobie tego serca rozwalić.
                        • dorota.be Re: Mucha śpiewa.. 16.09.08, 00:04
                          Nie wydaje mi sie,aby atak serca czy raczej na serce byl zaplanowany
                          przez rezysera.Przez sama Anie tak,bo wie jakich komentarzy moze sie
                          spodziewac.Tylko z drugiej strony po co naraza sie na smiesznosc z
                          takim talentem.
                          Smutne to,ze dla kasy mozna z siebie zrobic posmiewisko.
                          • panna-nikt-online Re: Mucha śpiewa.. 20.09.08, 22:25
                            "śpiewa" to za dużo powiedziane

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka