emenems2
14.10.03, 21:07
Wzruszające! Smutne dzieciństwo, walka o przetrwanie, fałszywi przyjaciele
cały świat przeciwko tancerce, która ptrzecież wszystkim pomaga. Kocha
ludzi!!! A oni jej gówno w kieszeń. Ale popisy! Nawet mała głupiutka Ting
prawidłowo odcztytała intencje pijanej tancerki. Ona pomaga ludziom?! Jak?
Ano, tańcząc, śliniąc się, obmacując i szczując. Nie oszczędziła nawet
Krzysia - ojca i inwalidy. Zero skrupułów! Może praca w agencji towarzyskiej
pozwoliłaby spełnić marzenia tej nieśmiałej, pełnej dobroci panienki? Tam
mężczyźni doceniliby jej "chęć niesienia pomocy".