Dodaj do ulubionych

Idol 3 - ciąg dalszy nastapił

20.10.03, 11:49
4Jako że nikt sie nie rwie do zakładania nowego wątku, jam to właśnie
uczyniła.
Po grupie 4 uczucia mam cokolwiek mieszane. O ile w poprzednich grupach
miałam zdecydowanych faworytów (jednego lub dwóch), a reszta pozostawała
daleko poza zasięgiem moich zainteresowań, o tyle wczorajsza grupa wydawała
mi się dość wyrównana. Nie miałam w niej zdecydowanego typu do finału. Jakie
wrażenia wywarły na mnie poszczególne występy?
Ela - też nie rozumiem, dlaczego wybrała piosenkę W.H. Dziewczyna, która
dotąd spiewała trudne, jazzowo - soulowe kawałki nagle cos takiego! Nie
zaśpiewała ani o tańcu, ani o seksie, według mnie niestety, o niczym.
Zawiodła mnie bardzo
Marcin M. - zgadzam się z jury, że chociaż dośc dobrze śpiewa, wydaje się
stawiać na swoją powierzchowność, epatuje gestami, mimika w taki sposób,
jakby chciał powiedzieć: o, jaki jestem ładny. I jury uspokoiło go, że
faktycznie jest ładny
Marcin B. - z tej grupy ja tez chciałam jego widzieć w finale, podobnie jak
jurorzy. Szkoda. Efektowny facet, obiecujący głos i wybór repertuaru.
Kalina - ja przepraszam, ale nie trawię klonów Celine, od których roi się we
wszelkich programach ze śpiewającymi amatorami. Kalinka pokazała się już w
Drodze do gwiazd, coś tam wygrała nawet, ale mnie serce szybciej nie bije,
jak jej słucham. Do tego brzydka jest.
Tacjana - mozna do niej odnieśc prawie wszystko, co powiedziałam wyżej o
Kalinie, oprócz krytyki urody - jest interesująca. Ale dość już Celine Dion!
Marcin K - w sumie to jego występ dość mi się spodobał, chociaż uważam, że
powinien spiewać nieco wolniej, dać sobie więcej czasu na zbudowanie klimatu
w tym utworze. na początku sfałszował tragicznie, ale potem poprawnie.
Piodenka wspanaiła i może dlatego spodobało mi się. Może to jednak jurorzy
mieli rację, że nie poradził sobie z nią.
Gosia - nie powaliła mnie na kolana. Lubie bardzo tępiosenkę z Metra i
uważam, że zaśpiewała ja dużo gorzej, niż była zaspiewana oryginalnie. Ja to
widze tak, że już drugi raz Gosia dostała kredyt zaufania od jurorów. W
teatrze wypadła źle, ale tak im wcześniej przypadła do gustu, że przepuścili
dalej, wczoraj też przecież nie dała popisu. Drugą część piosenki
(zaczynająca sie od słów: "...ten krótki napis z pana drugiej strony") w
ogóle skopała. Znowu pojechała na dobrym wrażeniu?
Zagadką jest dla mnie jej ogromna przewaga w głosowaniu. Według mnie to dowód
na działanie telewidzów pod wpływem sugestii jurorów. Uważam, że to wykonanie
nie powinno, nie mogło zawładnąć taka ilościa serc.
Jako się rzekło, nikt nie był dla mnie 100% faworytem, ale jakbym miała
wybierać to w finale chciałabym zobaczyć Marcina Borkowskiego. Drugie miejsce
niech już będzie dla faworytki jury.
Ostatnia grupa zapowiada się nudnawo. Nawet nie bardzo żałuję, że nie będę
migła oglądać na żywo. Wyjeżdżam na targi książki do Krakowa. To będzie chyba
większa przyjemność.

Pozdrawiam
agata
Obserwuj wątek
    • Gość: Kleopatra Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: *.crowley.pl 20.10.03, 11:58
      Mi tez bedzie brakowalo w finale Marcina Borkowskiego. Szkoda, ze padl ofiara
      dazenia do rownowagi damsko-meskiej w finale. Zamiast niego bedziemy musieli
      ogladac w finale innych panów - choć zdecydowanie wolalabym Marcina zamiast
      chocby Piotra Brodzińskiego, ze o grubasku spiewajacym w 1 grupie Lady Pank nie
      wspomne :(
      • agata_edziecko Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 20.10.03, 12:06
        Ja zamieniłabym Gęsikowskiego na Borkowskiego, Brodzińskiego bym nie oddała. W
        ogóle uważam, że poziom facetów w tej edycji jest wyższy i też nie rozumiem,
        dlaczego koniecznie ma być równowaga w finale. Na rynku muzycznym zresztą też
        brakuje facetów, więc za 10 dobrych wokalistów w finale też bym się nie
        pogniewała.
        Pozdr
        agata
    • aguszak Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 20.10.03, 13:41
      IV GRUPA

      Ela Widulińska - "Wanna dance with somebody" – Whitney Houston

      Ela rozpoczęła tę przedostatnią 7-kę. Bardzo mi się podobał jej występ, choć
      był statyczny. Piękne, błyszczące oczy... Co prawda może nie było w niej takiej
      werwy, jak w pierwowzorze, ale trzeba Eli przyznać, że zrobiła tę piosenkę po
      swojemu i jakiś tam mały ogienek w jej wykonaniu się pojawił. Ale ciągle jestem
      pod wrażeniem jej oczu... Tylko cień na całości położył komentarz niejakiego
      nadwornego fryzjera idolowego: „Ela Bidulińska”... Czy nie uważacie, że za
      daleko się posuwa ten „mistrz”? Można powiedzieć, że ktoś marnie wygląda przed
      metamorfozą, ale proszę mi tu nie zniekształcać nazwiska! Generalnie obserwuję
      tę dziewuszkę z poprzednich etapów (od castingu) i uważam, że poradziłaby sobie
      w finale, a dodatkowo jest bardzo skromna i subtelna :)

      Marcin Mroziński - "You"- Ten Sharp

      Wiedziałam tak jakoś podskórnie, że nie zaprezentuje nic nowego, niż w I edycji
      Idola i choć gorąco mu kibicowałam, to nie zrobił na mnie piorunującego
      wrażenia. Podobnie brzmiący głos, jak u Grzegorza Stępnia czy Tomka Hoffmana.
      Widziałabym go za to w jakimś musicalu. W końcu ten gatunek coraz prężniej się
      w Polsce rozwija – może w teatrze Roma? Powaliło mnie za to jego stwierdzenie,
      że fryzjer już nic nie musi poprawiać, bo od pierwszego Idola czesze go właśnie
      Czajka. No, no... gwiazdowanie mi tutaj przebija troszku ;)

      Marcin Borkowski - "All right now" – Free

      Zaskoczenie! Tak może powiedzieć większość ze mną w szeregu ;) Fajowy facet.
      Takie połączenie Szymona Wydry i Krzyśka Zalewskiego – przystojniejszy od
      pierwszego, dojrzalszy i bardziej męski od drugiego. Chciałabym posłuchać w
      jego wykonaniu piosenek rockowych (może nawet hard?), ale... to już się
      niestety nie ziści. Podobało mi się wykonanie tej piosenki przez niego, choć na
      początku nie poznałam tego utworu, ale to na plus dla niego, bo oznacza, że
      zaśpiewał to po swojemu :) Naprawdę szkoda, że nie przeszedł dalej...

      Kalina Kasprzak - "I surrender" – Celine Dion

      Ta dziewczyna mnie powaliła na kolana! Poczułam ciary na plecach! To co, że
      śpiewa celinowe piosenki (swoją drogą nie jest to zły repertuar wcale, a
      wcale ;-P, kiedy robi to naprawdę po swojemu. Nie znać wcale po niej
      tej „divowej” maniery. Co prawda, ma coś lekko szpecącego na policzkach, ale
      gdzie te tłumy, które mają dosyć wycackanych laleczek – oto prawdziwa
      dziewczyna z krwi i kości, a nie jakaś mimoza, mdlejąca na scenie. Jestem pod
      wielkim wrażeniem jej potężnego głosu i tej „palety barw” w jej gardle.
      Zaryzykowałabym stwierdzenie, że jest nawet lepsza od Hani Stach, ale z takim
      osądem poczekam jeszcze do etapu koncertowego. Naprawdę super, dla mnie numero
      uno i nie mam więcej słów :)))

      Marcin Koczot - "Kiss from a rose"- Seal

      Wielkie moje nadzieje pokładane w tym oto osobniku legły u stóp... Seal’a.
      Niestety nie udźwignął na swoich barkach takiej (!!!) kompozycji Marcin K. Ten
      utwór w oryginalnym wykonaniu po prostu płynie i mamy ochotę wejść na parkiet i
      płynąć wraz z ukochaną/ukochanym aż na koniec świata, wsłuchując się w zmysłowe
      nuty i głos Seal’a. Podczas wykonania Marcina natomiast martwiłam się o niego,
      żeby jeszcze bardziej się nie pogrążył. Powtarza się reguła, żeby słuchać
      podpowiedzi fachowców o „niesileniu się” na dźwięki, których nie są w stanie
      wydobyć z siebie, albo udaje im się to 2 razy na 50. Ale chyba nie żałuję go
      tak bardzo, jak Marcina B.

      Gosia Karpiuk - "In God we trust" - Robert Janowski

      Murowana faworytka! Ale czy moja? Znowu drażni mnie to, co przy Brodce –
      nachalność jury w jej typowaniu. Moim zdaniem było nierytmicznie – przyznacie
      mi rację? Poza tym czy dlaczego Leszcz nie widział w tym zbyt teatralnego
      wykonania? Ale ktoś już napisał wcześniej, że miała murowane głosy jury nawet,
      jakby odstawiła pantomimę. Gosia dorzuciła coś jeszcze – prowokacyjny strój.
      Jest na pewno żywiołowa i spontaniczna, a dodatkowo nie jest tak egzaltowana,
      jak Brodka (to moje osobiste zdanie), więc te ostatnie cechy zapisuję jej na
      plus, ale jeżeli chodzi o śpiew, to chyba musi się jeszcze wiele nauczyć. Nie
      zgadzam się z Leszczyńskim, że powinna zaśpiewać na ludowo - w końcu to Pop
      Idol, a nie Folk Idol... Jeszcze napiszę coś o wyglądzie. Włosy nabrały wyrazu
      w kolorze, ale trochę dziwną konstrukcję przybrały, jeżeli chodzi o dobór
      fryzury, jak dla mnie wyglądało to na taki mało artystyczny i estetyczny
      nieład...

      Tacjana Gacka - "Then you look at me” – Celine Dion

      W przeciwieństwie do Kaliny, jej manieryczność, zbliżona do Celiny, była bardzo
      ostra i momentami nie do zniesienia. Co prawda dziewczę jest uzdolnione, ale...
      no właśnie... moim zdaniem trochę bezbarwne. Metamorfoza na plus, choć lepiej
      wyglądała zaraz po stylizacji (mocniejsze loczki) niż podczas występu. Ten
      tekst o tym, że często chodzi na wysokich obcasach – zbędny, ale zwalam to na
      karb tremy, choć jestem zdania, że jak nie ma się czegoś mądrego, albo
      dowcipnego do powiedzenia, to lepiej się wypada... nie mówiąc nic.

      Generalnie, Jacek Cygan coś się zbiesił i nic mu się nie podobało. Może to wina
      miejsca, w którym siedział (wcześniejsze miejsce Prokopa). Tak jakoś bez powodu
      zjeżdżał ludzi, choć to zupełnie nie w jego stylu... Maciek M. był z kolei
      lekko pobudzony (w porównaniu z poprzednim programem).
      Grupa IV była zdecydowanie na bardzo wysokim poziomie i znowu kłania się
      nierównomierność w rozpisywaniu na grupy talentów.
      • Gość: Kosa Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: 195.164.254.* 20.10.03, 14:02
        Grupa "średniutka", w ogóle tę edycję IDOLA oglądam z dystansem. Wypowiadam się
        tylko dlatego, że przerażenie mnie bierze na myśl, że w finale miałby wystąpić
        kolega z czarnymi loczkami, jeśli ktoś nie wie(większość chyba nie wie?!) to
        śpiewał kultową piosenkę zespołu Free i refren w jego wykonaniu to była
        profanacja, kompletne nie zrozumienie treści i charakteru utworu! Faworytka z
        Hajnówki ma głos i słabą dykcję, przyzwoite występy to blondyneczka w
        znienawidzonym repertuarze WH oraz, blondyn z 1 edycji solidne wykonanie.
        Pozdrawiam.
        • aguszak Hej Kosa ;-) 20.10.03, 14:43
          Czy jeżeli coś jest "kultowe" - pojęcie względne, jak względne są gusta
          muzyczne - to musi być zaśpiewane z patosem...? Biegnę szukać tekstu, żeby
          wydobyć głębię i zrozumienie...
          • aguszak Re: Hej Kosa ;-) 20.10.03, 14:57
            No i znalazłam sobie coś takiego ;) wcale nie takie sieriozne ;)

            www2.gazeta.pl/edukacja/1,31788,1600065.html
    • mkw98 Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 20.10.03, 14:55
      Bardzo mi się, że Gosia K. zaśpiewała po polsku, ale trochę mnie zdziwił wybór
      piosenki. Przeciez ten tekst jest ewidentnie napisany dla mężczyzny: "Ty masz
      pociąg do innych niestety, ja za tobą z tęsknoty choruję, chociaż jesteś, wstyd
      powiedzieć, facetem(...)jest coś, co wspólne jest nam obu"...
      Wyobvraźci esobie, co by było, gdyby wyszedł facet (dajmy na to inny faworyt,
      Adaś Kozłowski) i zaśpiewał np. "To był naprawdę piekny bal i ja w sukience jak
      we mgle"
      • Gość: baba Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: *.acn.waw.pl 20.10.03, 15:02

        IIIII......hahahaha;-)))
    • kleopatra_7 Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 20.10.03, 15:10
      A tak w ogole podsumowujac to, co do tej pory.

      Faworyci Jury sa lansowani niemilosiernie, co zaczyna budzic zywa niechec.
      Zwlaszcza ta nieszczesna Brodka - owszem moze sie podobac, super barwa, ale
      przy tym calkiem sporo wad, zwlaszcza dykcja. W ktoryms z wydan Idola Extra
      dalo sie wyraznie slyszec, ze mimo nowych zebow dykcja sie nie poprawila i
      syczaco-szeleszczace dzwieki wypadaja slabiutko... Do szalu doprowadzaja mnie
      wiec zachwyty jurorow, zwlaszcza, ze miedzy Brodka o innymi dziewczetami nie ma
      az takiej roznicy. Poza tym najblizsze lata Brodka powinna spedzic w szkole a
      nie na scenie. Nabralaby pewnie dojrzalosci i pozbyla paskudnego wiejskiego
      akcentu - byloby to z korzyscia dla niej i dla nas sluchaczy.
      Mam nadzieje, ze jurorom uda sie nie zepsuc przyjemnosci sluchania Gosi Karpiuk
      czy Pawla Kowalczyka.

      Jurorzy - Jacek Cygan wraz z zaprzestaniem farbowania wlosow przestal byc
      dobrym wujkiem i zaczyna wybrzydzac - moze to i dobrze, bo wczesniej byl
      naprawde nudny.
      Malenczuk to chyba prochy zmienil, siedzi z makijazem na oczetach i taki ciut
      fajniejszy sie zrobil, momentami wykazuje sie nawet poczuciem humoru. Duza
      zmiana na korzysc w porownaniu do castingow i teatru.
      Zapendowska - nudzi mnie juz, szczegolnie jak jej Slask przypomni
      Leszczynski - jakby troche fajniejszy niz w poprzednich edycjach, ale poraza
      mnie swoim patosem - szczegolnie jesli sie kims zachwyci. Wczorajszy popis
      przed ogloszeniem wynikow, kiedy kazdy juror podawal swoje typy, porazil mnie.
      Leszczu przemawia lepiej niz ksiadz z ambony - az mi tchu zabraklo jak go
      sluchalam, bo az wstrzymalam oddech na czas jego wypowiedzi ;)

      Wizazysci - efekty w wiekszosci udane, ida jednak po linii najmniejszego oporu.
      Przerobienie szarej nastolatki na extra wampa po trzydziestce jest o wiele
      latwiejsze niz zrobienie z szarej nastolatki interesujacej nastolatki :) Inna
      rzecz, ze te dziewuszki majac czesto jedyna mozliwosc zaistnienia na scenie
      chca robic za gwiazdy. Ogladajac Idola Extra zauwazylam, ze one czesto marza o
      tym, zeby zablysnac rowniez wizualnie. Postanowilam przestac sie wiec dziwic i
      oburzac, gdy nastolatki beda wygladac jak moje ciotki ;)
      Wielki plus dla wizazystow za wczorajsza Ele Widulinska, ktora okazala sie byc
      ladniutka dziewczyna, mam nadzieje, ze nauczyla sie tez czegos i nie bedzie
      sobie wiecej golic prawie wszystkich brwi i strzyc sie prawie do golej skory :)

      Fryzjer - hm... czasem zrobi cos fajnego, ale chyba sa jeszcze jakies
      mozliwosci pomiedzy prostymi pocieniowanymi wlosami z dluga grzywka, a
      rozczochranymi lokami ? Wiem, ze czasem trafia, ale pomyslow stanowczo za malo.
      Za to kolorystyka zazwyczaj bardzo trafiona.

      Uczestnicy - najkrocej, bo juz najwiecej o nich napisano - lepsi i gorsi -
      ktokolwiek nie wygra jesli nie trafi na swietny repertuar to i tak przepadnie.
      Fajnie sie spiewa czyjes hity, ale zeby zaistniec trzeba miec swoje :)
      • Gość: baba Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: *.acn.waw.pl 20.10.03, 15:33

        nie moge temu fryzjerowi darowac, ze z Gosi Karpiuk zrobil czupiradlo.
        • aguszak Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 20.10.03, 15:50
          Gość portalu: baba napisał(a):

          >
          > nie moge temu fryzjerowi darowac, ze z Gosi Karpiuk zrobil czupiradlo.

          No nie? Ja też to zuważyłam - wyglądało, jakby miała perukę i to źle
          dopasowaną...
      • summa Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 20.10.03, 17:38
        kleopatra_7 napisała:

        > A tak w ogole podsumowujac to, co do tej pory.
        >
        > Faworyci Jury sa lansowani niemilosiernie, co zaczyna budzic zywa niechec.

        niestety, członkowie jury nie wyciągnęli wniosków z II edycji, gdzie też
        lansowali niemiłosiernie niektóre osoby, a potem obrazili sie na widzów, że
        inni wygrali...
    • maniaczytania Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 20.10.03, 17:47
      Hmm, z przykroscia ( a wlasciwie moze nie ?) stwierdzam, ze nie ogladalam
      wczorajszego Idola (wybralam Jazz Jamboree :))) ).
      W sumie to spodziewalam sie, ze wejdzie Gosia, co do tej drugiej dziewczyny, to
      jej nie kojarze i nie pamietam z castingow.
      Ciekawa jestem, kogo typujecie na czwartek? Kuba Kesy - to chyba na 100%, a
      drugi?
      • devojce Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 20.10.03, 19:48
        > Ciekawa jestem, kogo typujecie na czwartek? Kuba Kesy - to chyba na 100%, a
        > drugi?

        Mój typ numero uno to Marcin Musiał ale to dlatego, że wcześniej go słyszałam
        na estradzie. Uważam, że ma ciekawą barwę, a przy tym bije od niego jakaś taka
        radość życia jak jest na scenie, że aż się udziela. Widać, że lubi to co robi
        i świetnie się przy tym bawi. Boję się jednak czy będzie to wystarzcająco
        widoczne w telewizorze. W każdym razie ja trzymam za niego kciuki.

        A Kubie Kęsemu mówię stanwocze nie! no chyba, że w czwartek mnie powali.

        Wczorajszego Idola też nei oglądałam ale widziałam skróty. Więc nie chcę się
        wypowiadać. Obejrzę na widelcu to się będę wymądrzać.

        Pozdrawiam
    • Gość: Jarek Re: Idol 3 - grupa 4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.03, 20:08
      jestem zachwycony - Waszymi nieocenionymi komentarzami na temat wiadomy :-)
      natomiast grupa 4 trochę mnie zawiodła ;
      również bardzo mnie drażni nachalne lansowanie przez jury niektórych osób,
      - pani Karpiuk wcale nie wykonała najlepiej tego "numerka" z Metra,
      mocno wystudiowane,w drugiej części się posypała (jak kolega z Sealem
      na interwałach),ale jury (szczególnie Leszczu !) - piało z zachwytu (z
      wyjątkiem MM - dzięki),
      - Free tez nie poznałem , ale kolega super zaśpiewał , szkoda że nie wszedł ;
      wg mnie to wina akompaniatora - do tak rockowego kawałka dał znowu
      jakiś "lejący" podkład , już bardziej rytmicznie zagrał przy utworach Celiny !!
      - dopiero po kłopotach z wykonaniem można sie było przekonać jak trudna do
      zaśpiewania jest piosenka Seala - samobójstwo - szczególnie środkowa część z
      przeskokiem w linii melodycznej ,tonacji oraz rytmie (uff !!!)
      - bardzo pozytywnie Kalina - wystrzałowy i czysty głos - zasłużenie w finale,
      ciekawe , jak zaśpiewa w innych stylach ?

      brakuje mi (chyba również MM i MP)solidnych rockowych hitów,
      a Jacuś C. miał baaardzo kiepski nastrój i dostało się coponiektórym
      a może po uciszeniu MM iMP on ma grać czarny charakter w jury ??

      pozdrawiam
      J.
    • Gość: YANE Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 23:36
      To chyba i ja sie dopisze.

      Ela Widulinska
      - dlaczego ona wybrala ta piosenke??? Spiewala tak jakby chciala raczej
      wystraszyc ewentualnych partnerow do tanca czy tam czegos wiecej. A z castingow
      pamietam ja z ambitniejszego repertuaru. Za to wygladala pieknie i szczerze
      mowiac jesli o to chodzi mnie podobala sie wczoraj najbardziej. Miala
      perfekcyjny makijaz oczu, w ktorych mozna sobie bylo utonac bez pamieci.

      Marcin Mrozinski
      - heh i tu znalazlam nareszcie plaszczyzne porozumienia z jury ;) Jesli ten
      chlopiec (mnie on sie tam wcale nie podoba,taki wymuskany bubek) ma
      jakiekolwiek emocje to tak je szczetnie ukrywa, ze az szkoda tego sluchac. Za
      poprawna fasada zieje pustka, z takim spiewaniem to do "teleranku"! W piosence,
      ktora dla mnie buzuje dla mnie uczuciami nie uslyszalam nic.

      Marcin Borkowski
      - nie poznalam poczatkowo tego kawalka jak wiekszosc z przedmowcow. Nie dolacze
      sie do zbiorowego peanu na czesc Marcina, bo mnie na kolana nie powalil, choc
      czesc mu i chwala za to ze nareszcie zaspiewal cos dla ludzi, bo jak do tej
      pory to mamy kolysanke z rzadka przerywana czyms mocniejszym. Nie draznilo
      Was,ze spiewajac Marcin uginal kolana i wypinal swoj calkiem niezly w sumie
      tylek przybierajac poze plemiennego wojownika w tancu godowym?

      Kalina Kasprzak
      - o jak ja nie lubie C.Dion i wszystkich dziewczat spiewajacych wielkimi
      glosami jej repertuar. Czy nie mozna wysilic sie na oryginalnosc? No dziewczyna
      ma kawal glosu, ale czy nie moze tego wykorzystac w celu stworzenia nowej
      jakosci. No chyba nie moze, ale moze final da mi cos do myslenia.

      Marcin Koczot
      - i tak to jest jak sie porywamy z motyka na foki, tzn. slonce. Nie jest
      dobrze, jest bardzo zle. Robimy krzywde sobie, sluchaczom i zostawiamy po sobie
      niespelnione nadzieje. Widac, ze uczestnicy 3 edycji idola maja klopoty z
      doborem repertuaru. Aha i czy nikt Marcinowi nie powiedzial, ze przy krotkiej
      szyji nakladanie nan roznych pierdoletow sprawia, ze optycznie staje sie
      jeszcze krotsza by nie powiedziec, ze znika wogole ;)

      Gosia Karpiuk
      - haha tuz przed ogloszeniem wynikow napisalam, ze wygra w cuglach no i prosie
      prosie. Akurat to wiedzial kazdy, bo przy tak nachalnej momentami promocji
      niejeden twardziel by sie ugial. I ja tez sie zastanawiam dlaczego wybrala
      piosenke dla faceta i dlaczego nie zareagowal na to nikt z jury, chociaz w
      trakcie castingu kilka razy pojechali na facetach za spiewanie babskich
      piosenek. Nienajgorzej ale znam takich ktorzy lepiej spiewaja. Ale za taki
      symaptyczny usmiech to niech sobie Gosia bedzie w finale :)

      Tacjana Gacka
      - i to samo co przy Kalinie, tyle ze Tacjana dla mnie miala glos ciut mniejszy.
      I nie rozumiem tych achow i ochow Malenczuka po jej wystepie, chyba sobie cos
      pogodnego przycpal,ze mu sie tak wszystko podobalo, nawet repertuar Dion. Za to
      Czajka pokaral Tacke karygodnym fryzem, mam cos podobnego na glowie jak biegne
      w deszczu, bez parasola rzecz jasna. Matus mila chyba bym go oskalpowala gdyby
      mi cos takiego na glowie zrobil.

      W czwartek koniec tego nieszczesnego etapu i sie coraz bardziej martwie, ze ten
      final to nie bedzie nic ciekawego i bedzie panowala w naszych dyskusjach na ten
      temat tak letnia atmosfera jak do tej pory. Pozyjemy zobaczym...
      Pozdrowienia
      • aguszak Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 21.10.03, 09:46
        Myślę Yane, że nie ma się o co martwic, jeżeli chodzi o "temperaturę" naszych
        wypowiedzi w etapie finałowym. Zauważ, że każdemu z nas podoba się coś innego,
        ktoś inny... Myślę, że emocje będą na wysokim poziomie :)))
        Podobał mi się opis Marcina-Indianina. Też to zauważyłam, ale nie umiałam
        określić tak perfekcyjnie, jak Ty.
        Pozdrowionka :)))
        • Gość: kubu Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: *.chello.pl 22.10.03, 21:48
          mnie ten Marcin B. bardzo irytowal :/
          te jego kroczki i zgiecie
          bleeeeeee

          i generalnie to nie chce mi sie pisac o calej reszcie, bo wlasciwie wszystko
          juz powiedziano
          no moze tylko stane w obronie Marcina Koczota, bo wydaje mi sie, ze nalezy mu
          sie jakies tam dobre slowo
          ok - zafalszowal okrutnie na wstepie, ale nie poddal sie i koncowka byla
          naprawde swietna
          do tego ma barrrrdzo fajny glos
          i podobalo mi sie, jak przekombinowal to KISS OF THE ROSE
          bo madrze wybral fragmenty i fajnie zlozyl w calosc
          a ze wykonanie nienajlepsze?
          coz, nawet genialny Adam mial solidna wpadke
    • aguszak up :)))))) n/txt 22.10.03, 09:57

    • Gość: YANE Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 21:20
      To juz jutro to moj ulubiony watek pchne do gory. A przy okazji zapytam sie o
      faworytow do finalu w ostatniej grupie :)
      • Gość: kubu Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: *.chello.pl 22.10.03, 21:41
        mam wielka nadzieje, ze nie wejdzie Kuba Kesy
        w poprzedniej edycji bardzo mi sie podobal, ale chyba ma za soba jakas solidna
        traume i zwiazane z nia problemy z psyche :/
        przeczytajcie sobie jego tworczosc na stronie idola :///

        a cala reszta jest jedna wielka niewiadoma
        jezeli mialbym oceniac na podstawie ich opisow to wybralbym Przemka i Marie,
        ale mysle, ze poczucie humoru nie zawsze laczy sie z talentem wokalnym
        nie
        ja tak nie mysle
        ja jestem po prostu chodzacym przykladem :)
        • Gość: max Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: *.chello.pl 22.10.03, 22:15
          mnie to martwi fakt że w finale nie ma ładnych dziewczyn
          • Gość: YANE Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 23:41
            Mnie cieszy, ze w finale jest tylu facetow, w tym jeden nawet mi sie troche
            podoba ;)
            Co do grupy 5 to nie skreslalabym Kuby. Z wygladem cos nie bardzo ale np.
            wariacja ne temat piosenki Krawczyka (jak zwykle tytulu nie pamietam) jak dla
            mnie do przyjecia. Zreszta Gosia Karpiuk zrobila karpia spiewajac (szumnie
            powiedziane ;) "Buenos" i przeszla do klubowego to Kuba tez mial prawo. A
            reszta jest dla mnie zagadka poza Karolina Kiczmer. Ta w sobie cos ma i ciekawa
            jestem co pokaze jutro.
            Aha przypomnialo mi sie, ze pamietam jeszcze ta blond panienke, ktora sie
            bardzo efektownie rozplakala, ale czy cos takiego do finalu wystarczy?
            • Gość: Marg Pamietacie Goscia z Kaczuszka z 1 edycji? IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 22.10.03, 23:57
              Zdaje sie ze wygal ktorys program"Droga do gwiazd", a teraz startowal w jakims
              polfinale finalow Tvn-owskiej produkcji, spiewajac" siodme niebo nienawisci".
              No nie wiem..mieszane odczucia.
            • Gość: Marg Pamietacie Goscia z Kaczuszka z 1 edycji? IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 22.10.03, 23:57
              Zdaje sie ze wygal ktorys program"Droga do gwiazd", a teraz startowal w jakims
              polfinale finalow Tvn-owskiej produkcji, spiewajac" siodme niebo nienawisci".
              No nie wiem..mieszane odczucia.
    • aguszak Up do góry :))) 23.10.03, 16:03
      Dzisiaj ostatnia 7-ka.
      Ciekawam, jak będzie...
      Pozdrowionka
      P.S. "Znani" z poprzednich etapów są mi: Karolina Kiczmer, Kasia Seta, Kuba
      Kęsy, Adria Jakubik :)
      • devojce Re: Up do góry :))) 23.10.03, 18:53
        A mi w ostatniej siódemce jest znany, choć nie z innych etapów, Marcin Musiał.
        I gorąco mu kibicuję.
    • Gość: Jarek Grupa 5 - dramat w 7-miu aktach :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.03, 23:32
      kurde !!!!!!!!!!!!!!
      nie mogłem sie powstrzymać , żeby jeszcze na gorąco napisać
      poziom grupy - żenujący !!!!!!!!!!!!
      żałuję , że nie mogę teraz głosować na Anie Judycką lub Marcina Borkowskiego,
      bo chyba nikt z grupy 5 nie zasługuje na wyróżnienie finałem ;

      tym razem podobało mi się rockowe pianinko w "Speed Kingu" Parpli - Jacek -
      było OK ! wokal daleki od Gillana , ale i tak chyba najlepszy ten Kęsy z całej
      tej mizerii :-(
      Marcin chyba nie ma wizerunku "idolowego" , co nie upoważnia MM do określenia
      go jako "typ mordercy" ,śpiewaniem przypominał za bardzo oryginał niestety ;
      Karolina z pięknym głosem kompletnie "skopała" Queen'ów ,a Marysi też ten
      soul "z piaskiem" nie wyszedł czysto i rytmicznie ;

      dla mnie zdecydowanie najsłabszą uczestniczką i to z wszystkich 35 półfinalistów
      była Adria Jakubik - czy w przepuszczeniu ją do tego etapu zadecydowała tylko
      uroda ??(niestety nie pamiętam , jak "śpiewała" wcześniej), no i jeszcze na
      dodatek okrutnie zżarła ją trema
      na pewno nie zgodzę sie z Leszczem , że Przemek Pakulak śpiewał najsłabiej,
      co,panie L. - na występie Adrii wytrzeszcz i ślinotok zatkał uszy ???????

      pozdrawiam i czekam z ciekawością na wyniki
      J.
      • Gość: Martini Re: Grupa 5 - dramat w 7-miu aktach :-( IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.10.03, 23:49
        Ludzie, co oni robią z tych dziewczyn???!! Przecież nie da sie na to patrzeć,
        Adria - śliczna, niewinna buzia, cudowne niebieskie oczy i co wychodzi? Jakiś
        kaszalot po 30-ce, umalowana jak panienka na godziny, jednym słowem bleee.... I
        z tą Maryśką to samo, fajna dziewucha jak widać było na tym krótkim filmiku
        została przemieniona już nie wiem w co, w jakiegoś wyleniałego wampa?? Fakt,
        wyeksponowano bufory, ale bez przesady... Styliści, won! Aha, wcześniej coś
        takiego zrobili z J.Wargą, aż się za przeproszeniem rzygać chciało.
      • Gość: YANE Grupa 5 - dramat w 7-miu aktach :-( no prawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 00:07
        Ktos jeszcze przed etapem klubowym napisal, ze bedzie wysoki poziom. Obiecanki
        cacanki a glupiemu radosc. Glupi niech sie ciesza, bo a jestem poprostu
        zazenowana.
        Do dziela:

        Kuba Kesy
        - i dobrze, ze nie postanowilam na nim kreski, chociaz wizerunek neohippie nie
        bardzo mi odpowiada. Moze ta wokaliza na koncu nie powalila mnie na kolana, ale
        dobor klasycznego repertuaru i samo wykonanie zasluguje na final. Zaznaczam, ze
        mam takie odczucia oceniajac go na tle reszty grupu, bo w innym skladzie nie
        wiem czy bylabym podobnego zdania.

        Katarzyna Seta
        - biorac sie za repertuar 2+1 (czyli ich troje sprzed 20 paru lat) od razu
        obnizyla swoje notowania w moich oczach. Dzieki, ale ja wysiadam z pociagu, w
        ktorym slychac taka muzyke. Ale za to Kasia miala inteligentne gadki ;)
        Potrafila bronic swoich racji, choc mnie i tak nie przekonala.

        Marcin Musial
        - lubie chropowaty glos Cockera, choc nie jestem jakas zakrecona fanka. Ale
        Marcin mial jak dla mnie sztuczna chrypke i wcale nie bylo to dobre. No i padl
        na interpretacji, bo albo nie rozumial o czym spiewal albo go nerwy zzarly. Tak
        czy inaczej nie chce go dalej ogladac.

        Adria Jakubik
        - ktos staral sie z niej zrobic Britney ale rozmiar biustu nie ten i nawet glos
        nie ten. Tak sobie mysle, ze nawet moja ulubiona owieczka przed wejsciem do
        studia spiewa czysto. Porazka! Kosmiczna pomylka. Tak to jest jak wiekszosc
        jury mysli tym co w rozporku... Wzruszajace lzy na koniec, jakie to slodziutkie
        (i nie bede mowic jakie mam odruchy).

        Maria Piasecka
        - kiedy mowila mialam rozbudzony apetyt, ze za chwile bedzie cos pieknego i
        znowu rozczarowanie, dobrze ze nie takie ogromniaste. I szkoda takiej fajnej
        piosenki Arethy, tak ludzie marnuja niezly repertuar. A Pokropek jak zwykle
        wykazal sie duza dojrzaloscia i rownie duza iloscia hormonow.

        Karolina Kiczmer
        -sluchalam i plakalam. Tak na nia liczylam. Slow mi juz brak...

        Przemo Pakulak
        - hehe i zobaczymy kto przejdzie z tej grupy ;) Mnie przynajmniej rozbawil i w
        takiej mierniutkiej grupie to chyba plus. A idz sobie do finalu i niech tym co
        ustawiaja grupy bedzie glupio, ze robia silne zespoly, gdzie nawet czworka
        moglaby wejsc do kolejnego etapu.

        Dobra ide ogladac wyniki :)
      • Gość: max Re: Grupa 5 - dramat w 7-miu aktach :-( IP: *.chello.pl 24.10.03, 00:26
        Gość portalu: Jarek napisał(a):

        > kurde !!!!!!!!!!!!!!
        > nie mogłem sie powstrzymać , żeby jeszcze na gorąco napisać
        > poziom grupy - żenujący !!!!!!!!!!!!
        > żałuję , że nie mogę teraz głosować na Anie Judycką lub Marcina Borkowskiego,
        > bo chyba nikt z grupy 5 nie zasługuje na wyróżnienie finałem ;
        >
        > tym razem podobało mi się rockowe pianinko w "Speed Kingu" Parpli - Jacek -
        > było OK ! wokal daleki od Gillana , ale i tak chyba najlepszy ten Kęsy z
        całej
        > tej mizerii :-(
        > Marcin chyba nie ma wizerunku "idolowego" , co nie upoważnia MM do określenia
        > go jako "typ mordercy" ,śpiewaniem przypominał za bardzo oryginał niestety ;
        > Karolina z pięknym głosem kompletnie "skopała" Queen'ów ,a Marysi też ten
        > soul "z piaskiem" nie wyszedł czysto i rytmicznie ;
        >
        > dla mnie zdecydowanie najsłabszą uczestniczką i to z wszystkich 35
        półfinalistó
        > w
        > była Adria Jakubik - czy w przepuszczeniu ją do tego etapu zadecydowała tylko
        > uroda ??(niestety nie pamiętam , jak "śpiewała" wcześniej), no i jeszcze na
        > dodatek okrutnie zżarła ją trema
        > na pewno nie zgodzę sie z Leszczem , że Przemek Pakulak śpiewał najsłabiej,
        > co,panie L. - na występie Adrii wytrzeszcz i ślinotok zatkał uszy ???????
        >
        > pozdrawiam i czekam z ciekawością na wyniki
        > J.
        co to jest ten soul z "piaskiem"?
        • Gość: Jarek Re: max IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 08:11
          soul z piaskiem ?
          Marysia śpiewała A.Franklin 'Rescpect" bodaj ,
          określenia "z piaskiem , z piachem " używa często Ela Zapędowska
          na określenie głosów z lekką chrypką w znaczeniu pozytywnym
          i , wg mnie , Marysia miała w sobie ten "zapiaszczony" potencjał,
          ale gardło trochę zacisnęła (trema może ?)

          rgds
          J.
    • Gość: kubu ostatnia grupa IP: *.chello.pl 23.10.03, 23:57
      ja nie wiem
      oni sie chyba zmowili i dlatego wszystkie odcinki klubowe byly takie smetne
      a ten dzisiejszy to chyba smet najsmetniejszy
      no moze bije go tylko odcinek trzeci
      az sie chce powiedziec BYLO SMASZNO...

      co dziwniejsze z wyjatkiem Przemka wszyscy uczestnicy mieli nawet ciekawe
      glosy, ale z roznych powodow im nie wychodzilo.
      dlatego mozna powiedziec, ze w odcinku dzisiejszym wystapili:
      Marysia, Karolina, Marcin
      i inni

      Marysia
      swietny głos, ladna dziewczynka
      porwala sie z motyka na slonce, ale wedlug mnie wyszla z tego obronna reka, a
      na pewno bez poparzen slonecznych
      byly wpadki, ale bylo tez duzo dobrego w tym wystepie
      (szkoda tylko, ze pianista nie mial pomyslu na aranzacje :/ )
      wlasciwie tylko ona zasluzyla na wejscie do finalu, ale poniewaz miala trudny
      kawalek, wcale nie jest to takie pewne

      Karolina
      rownie dobry glos
      dobrze sie prezentuje na scenie
      szkoda, ze oni maja tak malo czasu na kazdy wystep, bo musiala strasznie leciec
      z tekstem i "scinac zakrety", a w tej piosence wazne jest powoli budowane
      napiecie
      mysle, ze gdyby zaspiewala cos innego, to bylbym wniebowziety
      z Queenami przegrala, ale wlasciwie przegrac z nimi to taki troche mniejszy
      wstyd

      Marcin
      wokalnie nie mam nic do zarzucenia poza zbyt kurczowym trzymaniem sie wersji
      Cockera. no ale skoro to brzmi dobrze, to nie bede sie czepial
      szkoda tylko, ze koles nie pomyslal o czym spiewal, co dalo efekt koncowy w
      stylu Damiana Aleksandra - spiewajmy o rozstaniu z radosnym usmiechem na
      twarzy :/
      ale poniewaz kawalek jest chodliwy, wiec mysle, ze moze sie to nawet skonczyc
      finalem



      powinienem do tej grupy dorzucic Kube Kesego, ale potwornie mnie irytuje jego
      nabyta maniera sceniczna w stylu "Frainelli: Reaktywacja" :/
      ja rozumiem, ze on jest zachwycony swoją skalą, ale nie musi tego wciskać do
      każdej piosenki
      zwlaszcza, ze nie jest Tedem Neeleym
      i gdyby przystopowal i nie zaczal tego swojego zawodzenia, to mialby naprawde
      niezly wystep
      na szczescie wszystko spieprzyl :)))

      cala reszta to pikusie
      Kasia - miły głos, dziewczyna ładnie się usmiecha, ale spiewa o niczym w stylu
      szkolnej akademii :/

      Adria - ma bardzo fajny glos gdy mowi, ale gdy spiewa, to brzmi banalnie
      (przeciwienstow Edyty Gorniak), ze o brakach technicznych nie wspomne

      Przemek - mily czlowieczek, ale wybral piosenke nie dla siebie, glosik ma
      sredni, i nie ma w sobie nawet namiastki idola :/
      rozbawil mnie tylko Leszczu krytykujacy jego angielski, bo w drugiej edycji sam
      sie pograzal w prostej rozmowie z Murzynka startujaca w jednym castingu


      i to by było na tyle
      klubowy etap trzeciego IDOLa byl porazka, ale o tym pozniej
      • Gość: kubu :/ IP: *.chello.pl 24.10.03, 00:33
        czy ktos moze pamieta, jak glosowali jurorzy?
        zasiedzialem sie na GG i zdazylem tylko na wyniki
        no i tak... kiepska ze mnie wrozka
        :/

        nie podoba mi sie zaden z dzisiejszych zwyciezcow :/
        ale mowi sie trudno
        zeby miec pelne prawo do krytykowania trzeba by pewnie wyslac chociaz jednego
        smsa :)
        ale zanim zamilkne powiem tylko, ze ten etap klubowy byl najnudniejszy w
        dotychczasowej historii IDOLa

        poprzednimi razy zdarzalo sie, ze kilkakrotnie bylem szczerze zachwycony
        wystepami i do dzis te wystepy pamietam
        po tej edycji na moja pamiec moze liczyc co najwyzej Piotrek Brodzinski, a i to
        nie jest pewne, bo jego wystep nie mial takiej sily razenia, jak popisy m.in.
        Ani Dabrowskiej, Gosi Stepien, Gosi Kunc, Hani Stach, czy Marty Smuk
        IDOL schodzi na psy
        chociaz moze problem lezy we mnie
        moze to zwykle zmeczenie materialu???? :/
      • andrzej26 Re: ostatnia grupa 24.10.03, 11:45
        Przepraszam że piszę dopiero teraz, ale zasnąłem (autentycznie) przy
        odtwarzaniu programu (przed ogłoszeniem wyników) w trakcie trzeciej piosenki.

        Dzięki temu nie muszę dużo pisać - zgadzam się z kubu, gratuluję (kolejny raz)
        Yane. Dzisiaj tylko mi się Marysia podobała. Lubię słowiański soul, czuło się
        wibracje i życie. Tak samo było w przypadku Marcina, choć także od razu mi się
        skojarzył z Damianem Aleksandrem (w piosence Niemena). Za dużo robił min, jak
        artysta z opery. Jak przestanie, może być polskim Garou - z przeciętna urodą,
        ale kobiety uwielbiają.
        Kęsy to efekciarz, przy tym niezdecydowany co do upodobań muzycznych.

        W finale stawiam na Piotra z szopą na głowie z Częstochowy oraz Kalinę i Gosię.
        • Gość: chlopek Re: ostatnia grupa - teorie spiskowe IP: *.acn.waw.pl 26.10.03, 22:59
          Jako ze grupy podzielono tak ze w ostatniej znalazly sie same slabiaki i JEDNA
          KTOREJ NIE WYSZLO wsrod moich znajomych pojawily sie rozne teorie spiskowe na
          ten temat:
          Teoria erotyczna: ktorys z jurorow, nie powiemy ktory /podpowiedz: nie Cygan/
          zapatrzyl sie ponad miare na JEDNA KTOREJ NIE WYSZLO i tak wplynal na dobor
          grupy zeba ta JEDNA KTOREJ NIE WYSZLO przeszla.
          Teoria rezyserska: przed finalem trzeba bylo troche obnizyc napiecie
          Teoria alkoholowa: podobna do erotycznej tylko ktos oczytal sie Jerofiejewa i
          do grupy dobral: Musial, Seta, Kesy, Jakubik /pije Kuba.../, Piasecka.

    • Gość: YANE po wynikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 00:29
      Dziekuje za oklaski wszystkim, ktorzy zauwazyli kogo ja obstawialam na
      uczestnikow finalu. Teraz jestem pewna, ze dostane etat jako naczelny jasnowidz
      lub lepiej wieszcz programu Idol ;)
      Jak to powiedzial Przemo abstrahujac od zachwytu nad soba samo i wlasnymi
      zdolnosciami to jest mi przykro, ze to nie Marysia i nie Karolina. Eee jakos
      czarno widze ten final.
      • Gość: kubu Re: po wynikach IP: *.chello.pl 24.10.03, 00:34
        ja tam go widze nudno
        i w tym problem :/
    • eroll1985 Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 24.10.03, 00:38
      no to znamy już finalistów, na razie nie mam faworyta, kiedy będzie pierwszy
      koncert finałowy i jakiego rodzaju repertuar będą śpiewać finaliści?
      • devojce Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 24.10.03, 07:52
        Ja po wczorajszym występie zakończyłam oglądanie Idola. W finale jest tylko
        jedna osoba, która mnie interesuje - Michał Karpacki. Ciekawa jestem co z nim
        będzie. Ale to za mało, żeby śledzić koncerty. Jego występów to moge i w
        internecie posłuchać. Generalnie 3 edycja Idola to żenada.
        Ogromnie żałuję, że Marcin Musiał nie wszedł do finału. Zżarła go trema.
        Doskonale wiem jak ten człowiek śpiewa na żywo i jak się zachowuje. Wczoraj był
        maksymalnie stremowany. Szkoda. Mógłby coś ciekawego pokazać w finale. Cóż...
    • Gość: Jarek Grupa 5 - mizeria bez śmietany i przypraw :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 08:00
      Yane - gratuluję "nosa" !
      kubu - nie martw się , jurorzy też byli wyjątkowo podzieleni w swoich opiniach
      o wygranych grupy 5 ;
      Kubę Kęsego "obstawiałem" , ale awans Przemka z pierwszego miejsca
      zaskoczył chyba nie tylko mnie , a już najbardziej jurora zwanego Leszczem,
      który Przemka określił najsłabszym z tej grupy ,
      po rozkładzie głosów w gr.5 może sie wydawać , iż wygrali ci , którzy mieli
      największe grono rodziny i znajomych z komórkami , bo obektywni słuchacze
      mogli nikogo z tej grupy nie wyróżnić i olać głosowanie

      pozdrawiam
      J.
      • maniaczytania Re: Grupa 5 - mizeria bez śmietany i przypraw :-( 24.10.03, 10:36
        moje podsumowanko:

        byl to najbardziej beznadziejny odcinek idola, chyba w calej jego polskiej
        historii. Kogo to jury przepuscilo? A zabraklo naprawde fajnie spiewajacych
        osob, ktorym po prostu nie wyszla jedna piosenka w etapie teatralnym :(

        Kuba - byl najlepszy z tej calej grupy, ma swietny glos, swietnie potrafi go
        uzywac

        Kasia - piosenka nie najszczesliwsza, ale trzeba jej przyznac, ze ma ladny
        glos, ciepla barwe i spiewa dobrze, ale to nie wystarczy, poza tym jak mozna
        powiedziec: mam warunki ale nie potrafie spiewac?????

        Marcin - mnie sie ogolnie podobal, ale tez nie moglam zniesc tego przyklejonego
        usmiechu

        Adria - kompletna porazka, jakim cudem ona sie tu znalazla?

        Marysia - totalna beznadzieja, fajna barwa glosu nie wystarczy, trzeba jeszcze
        byc muzykalnym, miec poczucie rytmu, tego jej zabraklo i nie wiem, czy sie
        kiedys nauczy

        Przemek - spiewa przecietnie, ale jest nieslychanie sympatyczny, potrafil
        sprawic, ze usmiech jakos tak sam wyplywal na ma twarz.
    • aguszak Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 24.10.03, 12:28
      V GRUPA

      1.Kuba Kęsy - "Speed King" - Deep Purple

      Był wczoraj najlepszy warsztatowo, wokalnie... za to jego image i maniera w
      śpiewaniu, której uparł się trzymać i trwać w niej do końca, są dla mnie
      denerwujące. Można go podciągnąć pod rodzaj eksperymentu artystycznego, ale to
      chyba nie pasuje do formuły programu. Generalnie gra outsidera, co jak dla mnie
      jest szaleńczą jego odmianą (pamiętam go z I edycji Idola) i uważam, że koleś
      siebie takiego wymyślił na własne potrzeby i konsekwentnie takiej konwencji
      będzie się trzymał... zobaczymy, co z niego będzie ;)

      2. Kasia Seta - "Windą do nieba" - 2+1

      Kasia podoba mi się generalnie, jako osobowość, ale niestety nie sceniczna.
      Podłożyła się widzom stwierdzeniem, że nie umie śpiewać, choć ma głos...
      Podobało mi się jej wykonanie, choć było w tym za mało szaleństwa. Przemiana w
      salonie na korzyść :) Głos ma barwowo trochę podobny do Kajah i żałuję, że nie
      będzie jej w finale :(

      3. Marcin Musiał - "Unchain my heart"- Joe Cocker

      Kurcze, od początku wczorajszego programu tak mu się przyglądałam i
      przyglądałam i miałam wyraźne wrażenie, że ja skądś tego faceta znam, ale zaraz
      sobie mówiłam, że musiało mi się coś przywidzieć... ale, kiedy zaczął śpiewać –
      miałam już pewność: znam go :) Byłam kilka razy na jego występie z zespołem w
      ogródku piwnym nad Wisłą. Nawet z nim rozmawiałam, a moja koleżanka spotykała
      się z nim przez jakiś czas. W związku z tym, że wiem, jak potrafi bawić się z
      publicznością i świetnie śpiewa, ma super warunki głosowe – żałuję, że nie ma
      go w finale, tym bardzie, że niewiele mu brakowało do wejścia :( Uważam jednak,
      że zbytnio starał się naśladować Joe C., ale są takie piosenki, w których w
      interpretacji niewiele można zmienić... Szkoda, bo Marcin fajnie wygląda i
      fajnie śpiewa... Skąd tylko przekonanie Maleńczuka, że ma twarz seryjnego
      mordercy?... Mnie jego twarz wydaje się niezwykle sympatyczna :))) Szkoda,
      więc...

      4. Adria Jakubik - "Sen" - Edyta Bartosiewicz"

      Porażka, porażka i jeszcze raz porażka... Wpadła dziewczyna na pozornie łatwej
      piosence. Za wielki utwór, żeby bez umiejętności śpiewania można go było
      udźwignąć. Jeżeli chodzi o urodę – sprawa subiektywna. Jury w postaci Prokopa i
      Leszczyńskiego wystawiło jej świadectwo pustej laluni, choć dziewczyna nie
      wydaje się taką być... No cóż! To zawsze jest ryzyko... No i nie obyło się od
      łez...

      5.Maria Piasecka - "Respect" - Aretha Franklin

      Posypała się rytmicznie, ale ma bardzo fajną barwę. Widziałam jej płochliwe
      spojrzenia w stronę pianisty... Komentarze Prokopa pozostawię... bez
      komentarza. Nie uważam jej przemiany stylistycznej za pozytywną.

      6. Karolina Kiczmer - "Show must go on" – Queen

      Dlaczego ja podskórnie podejrzewałam, że będzie porażka? Dlaczego ona nie
      chwyciła się czegoś Chylińskiej, Kowalskiej, albo np. czegoś ze starych
      przebojów Ostrowskiej? Mogłaby pokazać te swoje barwy w głosie, piosenka nie
      byłaby taka pompatyczna i nie byłoby widać tylu niedociągnięć. Woła o pomstę do
      nieba!!! Jeżeli chodzi o stylizację, to wydobyli z niej kobiecość, bo wcześniej
      za grosz jej nie miała – ma piękne włosy.

      7. Przemek Pakulak - "I love you"- T.Love

      Najbardziej sympatyczna i pozytywnie odjechana osoba w III edycji. Jego występ
      bardzo mi się podobał. Wybrał świetną piosenkę dla siebie, bo ktokolwiek
      zaśpiewa po Muńku zrobi to dobrze Wszyscy wiedzą, że u lidera T.Love nie jest
      najlepiej ze śpiewem, ale interpretacyjnie ta piosenka należy tylko do
      Staszczyka i nikt tego nie powtórzy... Generalnie Przemek ma fajowy dystans do
      siebie i otoczenia. No po prostu z tej grupy najbardziej należał się jemu finał
      i już! A Leszczu to już poszedł po całości broniąc utraconej twarzy Adrii
      mówiąc, że Przemek zaśpiewał nawet gorzej od niej. To wcale nie jest prawdą i
      jeżeli tak szanowny juror twierdzi, to po prostu bredzi... ale trzeba przyznać,
      że konsekwentny to Leszczu jest – broni swoich pupili do upadłego... i niedługo
      padnie!

      **********

      Nie będę pisać, jaki był poziom ostatniej grupy, bo to jest oczywiste. Okazuje
      się, że ludzie są rozpisywani na grupy wg jakiś chorych reguł. Przecież tyle
      świetnych osób miałoby szanse, gdyby tylko znaleźli się w tej ostatniej...
      Nieodżałowany Marcin Borkowski... Z tej grupy wg mnie powinni wejść Marcin
      Musiał i Przemek Pakulak.

      Pozdrowionka :)))
      • Gość: romeo Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.03, 18:25
        Tak tak...BIEDNY Marcin Borkowski,tak go szkoda
    • Gość: Jarek w katowickiej GW - Monika Brodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 13:45
      dzisiaj jest wywiad z podżywiecką finalistką ,
      było na forum coś o zmianach w jej uzębieniu ,
      przed miesiącem miała wypadek samochodowy ,ukruszyła się jej jedynka
      no i ząbki poszły do korekty ogólnej, co sugerował jej mocno reżyser programu
      (podobno to był jedyny słaby punkt przyszłej gwiazdy :)

      rgds J.
      • qian Re: w katowickiej GW - Monika Brodka 24.10.03, 14:24
        Gość portalu: Jarek napisał(a):

        > dzisiaj jest wywiad z podżywiecką finalistką ,
        > było na forum coś o zmianach w jej uzębieniu ,
        > przed miesiącem miała wypadek samochodowy ,ukruszyła się jej jedynka
        > no i ząbki poszły do korekty ogólnej, co sugerował jej mocno reżyser programu
        > (podobno to był jedyny słaby punkt przyszłej gwiazdy :)

        Dziwny zbieg okoliczności ;-)
        >
        > rgds J.
    • Gość: les69 Idol 3 - ADAM jakis tam... IP: *.acn.pl 25.10.03, 23:26
      skreslilem te uwagi po obejrzeniu wywiadu z arcyboskim Adamem Jakis Tam ...
      w "idolu extra" w sobote:

      koles okazal sie niezlym nadetym dupkiem, komisje ma gdzies, "idola" na gdzies,
      ludzi z grupy ma gdzis (jest taki "boski" ze nawet nie musi pamietac imion
      ludzi z grupy), w sumie to nie potrzebuje publicznosci, jest ponad wszystko:-
      ))) narcyz do kwadratu! "perfekcjonista":-)))) odtworca, a nie tworca!!!

      imho: warunki moze ma , ale z taka postawa nawet jako spiewajacy kelner nie
      zarobilby na napiwkach. "glos" to nie wszystko, aby byc idolem. trzeba jeszcze
      miec "to cos" co spowoduje, ze ludzie beda chcieli sluchac.
      to bardzo, ale to bardzo zly material na idola! nie trawie go.

      alleluja
      les69
      • airishka Re: Idol 3 - ADAM jakis tam... 25.10.03, 23:45
        Jak go słuchałam, to... ehh szkoda gadać i podsumowywać tego zarozumialca.
        Najbardziej ubawiło mnie jego hasło: "najlepszy byłem dzisiaj ja". bleeee
    • mkw98 Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 26.10.03, 21:09
      W tym roku w ogóle nie oglądałam odcinków "teatralnych", więc dzisiaj sobie
      obejrzałam skrót z finałową dziesiątką, no i mam pytanie: co to była za akcja z
      Gosią Karpiuk i "Boskim Buenos"? Czy ona w ogóle tego nie zaśpiewała? czy
      pozwolili jej jednak zacząć od nowa?
      • Gość: Jarek Re: wystep w teatrze Gosi Karpiuk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.03, 21:23

        to co widziałeś przed chwilą to cały występ Gosi Karpiuk w teatrze
        wersja "wybór 1 z 3"
        MM był bardzo bezwzględny dla niej , ale trzeba przyznać,
        że w sytuacji stresowej nie potrafiła sie znależć
        • Gość: chlopek Wszystkich pragnacych zapobiec obnizeniu sie IP: *.acn.waw.pl 26.10.03, 23:06
          swego poziomu ogolno-kulturalnego zamiast ogladac kolejny zestaw braku gustu w
          doborze strojow, popisow wizazysty zamieniajacego mlode niewinne panienki w
          stary purchawy, bledow w doborze piosenek, rozjezdzania sie o cale dwa takty
          pianina i wykonawcy, podpierania sie falsetem i wreszcie popisow erotomanii p.
          Prokopa, zgryzliwosci p. Malenczuka i znajomosci angielskiego p. Leszcza
          zapraszam na nadawane w tym samym czasie Mezzo gdzie zobaczycie cudowne
          wykonania i rasowych wykonawcow.
          Przed kazdym programem Idola powinno byc nadawane: Minister Kultury ostrzega!
          Wybor nalezy do Ciebie!
    • aguszak Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił 27.10.03, 15:52
      W niedzielę Polsat puścił "głodne" kawałki wałkowane już po tyle razy, że
      szkoda pisać... Jak zwykle reklamowane w stylu: pokażemy do tej pory nie
      emitowane materiały... żenada :(((
    • Gość: kako Re: Idol 3 - ciąg dalszy nastapił IP: 195.94.196.* 28.10.03, 18:56
      W niedzielę pierwszy koncert. Ciekawe jak będzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka