Dodaj do ulubionych

Druga twarz :)))

IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 22.10.03, 23:07
POdoba mi sie ten program ;). za zwlaszcza nauczyciele uczestnika. DZisiaj
byli to znani dyrygenci(metalowiec-mial byc dyrygentem) świetne bylo to ich
emocjonowanie sie, gdy ogladali juz przeistoczonego bohatera w nowej roli,
siedzac sobie gdzies na tylach sceny z wlaczonym pogladem ;)."pieknie..udalo
sie" , "jest..super".. ;). Fajne jest to , ze w tym programie materialnych
nagrod nie ma, jest za to duzo satysfakcji.
Obserwuj wątek
    • mahoney Re: Druga twarz :))) 22.10.03, 23:15
      rzeczywiscie fajny program , fajny pomysl , chcialbym kiedys zrozuimec na czym
      ten zawod polega i uwierzyc ze dyrygent jest orkiestrze potzrebny , bo na razie
      jako laikowi wydaje mi sie to bezsensowne , facet stoi i macha , a po co on
      orkiestrze , pzreciez maja te nuty rozpisane , moze ktos potrafi mi wytlumaczyc
      • Gość: kaela Re: Druga twarz :))) IP: *.matrixx.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.03, 23:17
        tu chyba chodzi o tempo gry i o to jakie instrumenty kiedy mają grać, kiedy
        przestać
        • Gość: Margaret Re: Druga twarz :))) IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 22.10.03, 23:25
          z tego co mi wiadomo, chodzi nie tylko o tempo, ale takze o natezenie dzwieku,
          sposob zagrania, etc etc, wiele niuansikow, ktore widzi dyrygent, a
          niekoniecznie muzyk. ;)
          • Gość: verte Re: Druga twarz :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.03, 23:35
            Dobra,a kogo wkurwia maestro Maksymiuk?
            • mahoney Re: Druga twarz :))) 22.10.03, 23:42
              dla mnie jest spoko ale widac bylo w progarmie ze sie za barzdo nie angazowal w
              nauke gostka , no moze mial inna role i tak to odebralem , nie wiem
              • Gość: merc Re: Druga twarz :))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.03, 23:50
                Fajny ,zadzebisty program,w miesiąc mozna zostac dyrygentem ,w dzień logopedą
                i co jeszcze?...:):):)po co szkoły?
                • mahoney Re: Druga twarz :))) 22.10.03, 23:53
                  Gość portalu: merc napisał(a):

                  > Fajny ,zadzebisty program,w miesiąc mozna zostac dyrygentem ,w dzień logopedą
                  > i co jeszcze?...:):):)po co szkoły?

                  szcegolnie polskie , gdzie zajecia na uniwersytetach trzeba zaczynac ze
                  studentami prasktycznie od zera , bo tak duza wiedze wynosimy z liceu'w i
                  podstawowek , a tak na marginesie , gdybyscie sobie mogli wybrac czego byscie
                  sie chcieli nauczyc w takim programie , jaki to bylby zawod
                  • Gość: MArg Re: Druga twarz :))) IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 23.10.03, 00:04
                    kardiochirurg...:))))))))
                    a powaznie... spiewaczka operowa (podstawy jakies tam mam) i kosmetyczka badz
                    masazystka :D
                    • Gość: verte Re: Druga twarz :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.03, 00:09
                      Gość portalu: MArg napisał(a):

                      > kardiochirurg...:))))))))


                      LOL.To rzeczywiście byłoby dobre.Może zawodowy bokser.Pojedynek choćby z Gołotą.
                      • Gość: Margaret Re: Druga twarz :))) IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 23.10.03, 00:17
                        no to musialo by byc pare walk bokserskich , co by "eksperci" mieli z kogo
                        wyluskac podszywacza ;). Zdaje sie ze wyluskiwyali by go potem doslownie z
                        podlogi..bo Golota by go w jakas wneke wtlukł ;).
                    • mahoney Re: Druga twarz :))) 23.10.03, 00:09
                      Gość portalu: MArg napisał(a):

                      > kardiochirurg...:))))))))
                      > a powaznie... spiewaczka operowa (podstawy jakies tam mam) i kosmetyczka badz
                      > masazystka :D

                      o wlasnie , nauka masazu to jest super pomysl :)
                      • Gość: Margaret Re: Druga twarz :))) IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 23.10.03, 00:16
                        tak..tez tak mysle, chociaz jak tak dluzej sie zastanawiam, to moze wyslalabym
                        mojego chłopaka-zeby sie tego masazu przyuczyl.Niestety niewiele osob plci
                        meskiej,ktore spotkalam na swej drodze potrafily zrobic dobry masaz (mezczyzni
                        czesto cierpia na brak wyczucia); mnie za to kolezanki zawsze mowily, ze dobrze
                        mi to idzie.. ;). Chyba sie tam zglosze ;) :D
                        • mahoney Re: Druga twarz :))) 23.10.03, 00:23
                          ja sie moze zapisze , z mysla o mojej przyszlej dziewczynie ;)
                          jezeli jestes z Warszawy to mzoe znasz jakies dobre miejsca
                          pzdr
                          • Gość: Margaret Re: Druga twarz :))) IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 23.10.03, 00:26
                            a buu:P zaklada pan watki o tym skad kto jest:Pa potem nie czyta? ;)
                            z Katowic.Na masazu profesjonalnym nie bylam- bo jakos nie usmiecha mi sie
                            wywalenie 40zl na 45 minut ( w Wawie pewnie drozej..chociaz zalezy od miejsca).
                            Caly czas mam nadzieje, ze moze ktoras z mi bliskich osob nauczy sie tej
                            sztuki ;). Czasami z kolezanka organizowalysmy sobie takie seanse, ale
                            niestety..kolezanka wyjechala ;).
                            • mahoney Re: Druga twarz :))) 23.10.03, 00:32
                              prosze o konatkt gdyby wrocila ,
                              ups sory ,
                              czytam czytam jasne ze czytam
                              ale jeszcze mam male trudnosci ze spamietaniem ,
                              wlasnie jakas znajoma z ta wiedza by sie przydala
                              • Gość: Marg Re: Druga twarz :))) IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 23.10.03, 16:26
                                jakiz to kontakt..?mailowy? ;).
              • aguszak Re: Druga twarz :))) 23.10.03, 16:35
                mahoney napisał:

                > dla mnie jest spoko ale widac bylo w progarmie ze sie za barzdo nie angazowal
                w
                >
                > nauke gostka , no moze mial inna role i tak to odebralem , nie wiem

                Nie angażował się, irytował, ale... nie krył zdumienia, kiedy chłopak wystąpił
                w finałowym koncercie :)))
                • maniaczytania Re: Druga twarz :))) 23.10.03, 16:46
                  bo nie potrafil nawet dostrzec w nim potencjalu, a byl zdziwiony bardzo tym, co
                  potrafil z nim zrobic ten lwowiak. Okazalo sie zreszta rowniez w czasie
                  koncertu (kiedy wystepowala uczennica tego pana) jak wielka dzieli nas w tej
                  dziedzinie przepasc od ludzi zza wschodniej granicy, na ich korzysc.
                  • Gość: s_l Re: Druga twarz :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 02:16
                    bo maksymiuk nie jest latwy w kontakcie - on wspaniale porozumiewa sie z
                    orkiestra, ktorej nie musi tlumaczyc wszystkiego jak abel krowie, tylko uzywa
                    skrotow myslowych a poniewaz sa (on i orkiestra) na tym samym poziomie
                    zagniezdzenia latwo sie porozumiewaja, poza tym m. w trakcie pracy rzadko
                    chwali, a muzycy i tak uwielbiaja z nim pracowac
                    a piotrus byl laikiem i moze to byl blad obsadowy (maksymiuk vs piotr), z prof
                    z lwowa, ktory zawodowo uczy dyrygentury poszlo zupelnie inaczej
                    a sam 'zawodnik' - fajny chlopak, szczerze mu kibicowalem, zero blazy,
                    pokorniutki wobec mistrzow, same plusy
                    wiadomo, ze druga twarz to nie nauka zawodu, to raczej cos jak dobry aktor uczy
                    sie roli - dyrygenta, skrzypka, kaskadera, czy schizofrenika, sadze, ze piotrek
                    moglby z powodzeniem zagrac dyrygenta i wypadlby wiarygodnie
    • Gość: m Re: Druga twarz :))) IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 24.10.03, 01:02
      a niech mnie...drugi raz dzisiaj ogladalam program. Malo jest takich jak ten-
      w ktorych jest tyle fajnych pozytywnych emocji..super :):).
      • Gość: miśkowska Re: Druga twarz :))) IP: *.chello.pl 24.10.03, 07:51
        Ja też ten program polubiłam.Najbardziej podobał mi się odcinek o tancerce
        erotycznej, która musiała nauczyć się jeździć na koniu przez przeszkody. Szkoda
        dziewczyny, szkoda jej zmarnowanego życia. A tak pięknie i dostojnie wyglądała
        jako dżokejka...
        Podobał mi się też odcinek o kaskaderach, o gotowaniu, i ten ostatni o
        dyrygentach:) Zgadzam się, że jest w tym mnóstwo pozytywnej energii. To
        ostatnio jeden z moich ulubionych tego typu programów:))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka