Dodaj do ulubionych

Sobota, TV 4 - "Papillon".

14.11.08, 11:51
Zamierzałem tutaj palnąć referat na maksymalną liczbę znaków, o ile
takowa istnieje (jeśli nie, to ja bym zmusił portal do ustanowienia
limitu), ale stwierdziłem, po pierwszych dziesięciu zdaniach, że to
działanie pozbawione, w tym przypadku, sensu jakiegokolwiek.

Jak można recenzować swój ulubiony film, film nadzwyczajny w pełnym tego słowa znaczeniu, z ponadczasową rolą jednego ze swoich trzech ulubionych aktorów ? Nie da się, no way; piękną, wysmakowaną polszczyzną rzecz ujmując - d.pa blada.

Z podziwem czytałem na jakimś portalu recenzję gościa, który na topie ma "Reqiuem dla snu" - praca magisterska niemalże :) Aberracja jakaś...

To tak jakby pisać wypasiony list z podziękowaniami dla kogoś, kto wam uratował życie :) Niepoważne. Poza "dziękuję", poza wymownym spojrzeniem, uściskiem dłoni - reszta jest kiczem, nadmiarem, mnożeniem bytów ponad potrzebę. To tak jakby opisywać zmarłego jedynego przyjaciela popisując się finezją i doborem słów, kiedy lepiej trzymac dziób na kłódkę.

I o Papillonie, w d.pę, nie będę pisał, powiem jak Matthew Mc Conaughey w "Czasie zabijania" : zgaście światło, szeroko zamknijcie oczy i se to obejrzyjcie, po prostu.

Tym, co nie widzieli jeszcze i teraz mają okazję po raz pierwszy zobaczyć powiem, że są farciarzami. Pierwszy raz, to jest to :)

Ale hola, nie macie nade mną przewagi, bo dla mnie każdy raz jest pierwszy :)) - dlatego nie mam tego filmu na kasecie/płycie.
Oglądanie go co tydzień zbanalizowałoby jego rangę :)

Inna sprawa, że Polsat przegina zdrowo - dlaczego tyle dobrych
filmów ląduje na TV 4 (który odbieram nienajlepiej, he he) ? :)

TV 4, sobota 20:00.



Obserwuj wątek
    • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 12:43
      IMHO to nie fair grek.greku w ten sposób zachęcać do obejrzenia
      filmu, a potem napisać, że to ... TV4 :(
      Nie mam TV 4!


      PS A co do limitu znaków na forum - to jednak jest ograniczenie-
      sama się o tym ostatnio przekonałam, bo mój post w wątku 'Wybory w
      USA' został automatycznie ucięty. Nie wiem, ile miał znaków, ale
      wiem, ile miał centymetrów :)) - 62 (monitor 17”).
      • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 14:19
        Szkoda.

        Moze więc chociaż tyle, zanim uda Ci się obejrzeć w całości ... :)

        KOńcowa, dla mnie - jedna z najwspanialszych scen w historii kina :

        www.youtube.com/watch?v=X-BkJqxX4f4&feature=related
        Niezapomniana muza (pojawia się w scenie powyżej, tutaj z wokalem i slajdami z trailera) :

        www.youtube.com/watch?v=DXfY4Anxp9k&feature=related
        • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 14:24
          Pierwszy się coś zacina, może tak pójdzie :)

          www.youtube.com/watch?v=BkJqxX4f4
          • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 15:26
            To też się nie chce otworzyć.
            Ale drugi link jest OK - jest trailer; a muzyka rzeczywiście
            przepięka. Dzięki!
            • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 15:34
              Ten pierwszy znajdziesz na pasku po prawej, ma 3:51, dodał go "sincepc".
              • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 15.11.08, 14:32
                Tam nie mogę go znaleźć?!, ale widzę go tu:

                pl.youtube.com/watch?v=x-BkJqxX4f4
                !
                • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 15.11.08, 15:01
                  Zdaje się, że z rozpędu wpisałem niewłaściwy adres. I to dwa razy...

                  Wspaniała scena. Ten moment, kiedy Degas
                  z aprobatą kiwa głową, z uśmiechem pełnym zrozumienia
                  dla nieusuwalności pragnień przyjaciela, mimo że chwilę wcześniej
                  z troską ostrzegał Papiego,żeby dał sobie spokój, bo skończy
                  na gilotynie (kara za trzecią próbę ucieczki)... niezwykłe. Jednym
                  gestem oddana cała ich wyjątkowa przyjaźń, cały sens
                  przyjaźni, jej istota.

                  Jest w tym filmie wiele momentów szczególnych, cięzkich, zabawnych
                  także, ale ta chwila ostatecznego pożegnania i ucieczki Papiego, z
                  Goldsmithem w tle, wszystko usuwa w cień... Niemniej, tak naprawdę
                  jej smak czuje się po obejrzeniu całości, wyrwana z kontekstu porusza,
                  ale zaledwie odrobinę w porównaniu do wrażenia jakie wywołuje będąc
                  ukoronowaniem całości :)
                  • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 15.11.08, 15:53
                    Niemniej, tak naprawdę
                    > jej smak czuje się po obejrzeniu całości, wyrwana z kontekstu
                    porusza,
                    > ale zaledwie odrobinę w porównaniu do wrażenia jakie wywołuje będąc
                    > ukoronowaniem całości :)

                    O tak, na pewno!

                    Będę pamiętać o tym filmie.

                    • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 15.11.08, 16:00
                      Pzyjemnego oglądania Ci życzę!

                      A ja może zobaczę, kto tam dziś utalentowany występuje w TVN ... :/
                      • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 15.11.08, 16:01
                        Bardzo przyjemnego! :)
                        • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 16.11.08, 11:43
                          A dziękuję Ci :)

                          Było.

                          To jednak jest zaleta - nie posiadać niektórych filmów
                          na własność. Wtedy każde ich "dorwanie" w telewizji daje
                          okazję do osobistego święta lasu :) Podejrzewam,że
                          następny raz Motylek zawita w moje progi za jakieś...
                          3 lata. I znów będzie jak za pierwszym razem... :)
                          • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 16.11.08, 11:56
                            Ale się trzeba naczekać na swój ulubiony film w TV! :)

                            A popos ulubionych filmów - w listopadowym Filmie jest inny Twój
                            ulubiony film- „Siedmiu samurajów” Kurosawy (cena gazety z filmem:
                            9,90 zł). Masz już ten film?
                            • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 16.11.08, 12:20
                              To nie ten level "ulubienia", więc mam go na video :)

                              • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 16.11.08, 13:42
                                Czyli 7S to jednak mniej ulubiony film.

                                Wiesz, przemyślałam to sobie Twoje podejście do ulubionych filmów i
                                stwierdzam, że masz rację!
                                • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 16.11.08, 13:55
                                  Cóz, rzecz zależy od indywidualnego podejścia... :)
                                  • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 16.11.08, 14:10
                                    Jak napisałam, że masz rację, to masz! ;))
                                    • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 16.11.08, 14:13
                                      Pomyślałam sobie, że jak się ma ulubione filmy na płytach czy
                                      kasetach to zwykle już się ich nie ogląda w TV (ja tak mam) , bo
                                      wybiera się coś innego z myślą, że, przecież zawsze można je sobie
                                      zobaczyć w innym terminie na kasecie/ płycie, a potem i tak ich się
                                      nie ogląda, bo nie ma czasu, albo jest coś nowego do oglądania.
                                      • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 16.11.08, 14:27
                                        ... i się nie doświadcza tej przyjemnej niespodzianki, kiedy
                                        się odkrywa w programie telewizyjnym, że będą go pokazywać :) i, mając już tę wiedzę, nie wyczekuje się na dzień projekcji, nie odlicza się godzin, nie planuje się wyjątkowego wieczoru itd. :)...

                                        Z drugiej strony, ktoś może powiedziec, że w taki sposób, to można się nie doczekać tego filmu nigdy ... No cóz, coś za coś :)

                                        • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 16.11.08, 14:40
                                          > ... i się nie doświadcza tej przyjemnej niespodzianki, kiedy
                                          > się odkrywa w programie telewizyjnym, że będą go pokazywać :) i,
                                          mając już tę w
                                          > iedzę, nie wyczekuje się na dzień projekcji, nie odlicza się
                                          godzin, nie planuj
                                          > e się wyjątkowego wieczoru itd. :)...

                                          Tak, właśnie tak! O tym teraz myślałam, to miałam dopisać!

                                          > Z drugiej strony, ktoś może powiedziec, że w taki sposób, to można
                                          się nie doczekać tego filmu nigdy ... No cóz, coś za coś :)

                                          A w tych czasach i przy tej polityce władz telewizji to całkiem
                                          możliwe.
                                          Choć z trzeciej strony są nowe kanały filmowe i TVP Kultura, więc
                                          może nie będzie tak źle.
                                    • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 16.11.08, 14:19
                                      Własną i osobistą. O tak :)
                                      • barbasia1 Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 16.11.08, 14:24
                                        > Własną i osobistą. O tak :)

                                        Właśnie to miałam na myśli.
    • misz_masz Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 14:47
      no coz... zakochalam sie w tym filmie strasznie dawno temu;
      obejrzalam raz i nastepnych razy nie bylo bo po prostu nie
      potrafilam go obejrzec po raz drugi,gdtz tak wielka sile emocji we
      wmnie wzbudzil;
      moze teraz sie pokusze,dzeki.
      • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 14:57
        Koniecznie się zdecyduj :)
        • misz_masz Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 15:24
          ciezko juz teraz inaczej:)
          • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 15:39
            Bingo :)
            • feminasapiens Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 15:42
              A może chociaż parę zdań, Greku..

              Treść, obsada, reżyser, rok produkcji.

              Plis.
              • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 15:58
                Bez szczegółów - rzecz jest o skazanym na dożywocie facecie, który
                nie popełnił zbrodni o jaką został oskarżony; pakują go do kolonii
                karnej na Gujanie, takiego swoistego Alcatraz, tylko gorszego, skąd
                nie ma ucieczki. A on próbuje nonstop i nigdy nie wyrzeka się
                marzenia o wolności ... - bo właśnie o nieugiętej wolności umysłu i serca ten film, kruca fiks, jest :)...

                Reżyserem jest Franklin Schaffner. Rok - 73. Główne role -
                my men Steve Mc Queen i Dustin Hoffman, właśnie patrzę na te
                ohydne gęby, bo wiszą tuż przede mną na ścianie, w tych
                idiotycznych czapkach na dodatek :))

    • kubissimo Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 16:09
      "nie będę pisał"

      czy jest szansa, zebys taka postawe przyjal wobec wszystkich innym tematow?
      Mysle, ze pare osob by to ucieszylo.
      • grek.grek Re: Sobota, TV 4 - "Papillon". 14.11.08, 20:08
        Skoro uważasz mnie za takie dno i wodorosty, to powinieneś się
        cieszyć właśnie z tego powodu, że piszę - przeciez na tle takiego
        zera jak ja, takie milion dolców w złocie jak ty błyszczeć może
        podwójnie i oślepiać swym blaskiem maluczkich. Tego ci w ksiunżce
        mundrej żadnej nie napisali, więc może dlatego tego nie dostrzegasz...

        • magdalena2lbn sobota-kubissimo kontra grek.grek 15.11.08, 20:38
          Tak mi przykro,ze doszlo miedzy wami do starcia.

          W powodzi jedno /dwuwyrazowych wypowiedzi dziewczyn/kobiet
          oceniajacych on line programy tv,wasze posty wyrozniaja sie znaczaco.
          Sa tresciwe,miesiste i co najwazniejsze ,zawierajaja rzeczowa ocene.
          Musze przyznac,ze zwykle zagladajac na to forum wyszukuje wasze
          wypowiedzi :-).
          Film,o ktorym mowa w temacie ogladalam pierwszy raz dawno,dawno
          temu,w 80'roku w Afryce,na kasecie video,jako bardzo mloda
          dziewczynkA.Angielski znalam bardziej z widzenia,wiec skupialam sie
          wtedy na tym co widze,a nie slysze.Pamietam do dzisiaj jak
          siedzialam zakleta z zacisnietymi piesciami,przejeta do mozliwych
          granic.
          Kiedy po latach obejrzalam film w polskiej tv,okazalo sie,ze poza
          drobnymi szczegolami zrozumialam wtedy wszystko.
          Dobrze zrobiony film,z artystami na kazdym etapie tworzenia moze byc
          niemy.
          Pozdrawiam obu panow :)
          • grek.grek Re: sobota-kubissimo kontra grek.grek 16.11.08, 11:38
            Żadne to "starcie" :) Po prostu uzytkownik K. nie może
            mi zapomnieć, że zwróciłem mi kiedyś uwagę, a potem
            bezczelnie udowodniłem, iż myli się w definicji słowa
            "Olimpiada".
            Pierdółka ? Bzdecik ?
            No jasne, że tak; rzekłbym - rzecz niewarta uwagi. Ale ilekroć ja już prawie o niej zapominam, to ymć K. raczy namolnie mi przypominać, że to on, właśnie on i tylko on wyszedł wtedy na ignoranta :) Nie wiem jaki ma w tym cel i w zasadzie przestało mnie to obchodzić. Może jego idolem są bracia Kaczyńscy, może coś innego... nie wiem i w takie otchłanie głębokich traum emocjonalnych się nie zagłębiam, bo gdzieś mi zginęło koło ratunkowe w postaci napompowanego krokodyla, a bez niego to idę na dno w tych spienionych odmętach głębin czyjegoś przeżycia :))



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka