Dodaj do ulubionych

"Usterka" w TVN - usterki czy złośliwości?

IP: 80.50.17.* 03.11.03, 22:10
Otóż durniem można zrobić każdego, jeśli:
1. W programie o domofonach usuwa się, przestawia lub dodaje do układu jakąś
zworę. W rzeczywistości zworki te same nie wędrują po płytce. Mogą najwyżej
tracić kontakt ze stykami.
2. To samo z telewizorem: normalnie opornik nie ubywa lub przybywa na płycie
elektronicznej, on może stracić orginalną rezystancję, spalić się lub jego
lutowanie utracić przewodność.
3. Symuluje się zwarcie elektryczne w tym samym momencie w dwóch obwodach
elektrycznych zabezpieczonych osobno . W rzeczywistości wystąpi ono albo w
obwodzie zasilającym oba, albo w jednym.
Fakt, że w tym ostatnim przypadku elektrycy skompromitowali się i - jako
elektryk - cierpiałem wstyd za nich, niemniej wstydzić się winni telewizyjni
wynajęci geniusze techniki przygotowujący owe usterki. To nie są fachowcy, to
są złośliwcy! Chyba że autorom programu o to własnie chodzi, aby ci
zapraszani bieda-fachowcy na pewno mogli się zbłaźnić. Ale to także wstyd -
autorów!
Obserwuj wątek
    • Gość: jan Re: "Usterka" w TVN - usterki czy złośliwości? IP: *.stansat.pl 04.11.03, 07:33
      Mam dokładnie takie same odczucia
      Poza tym podczas rozmowy z fachowcem piekna panna kłamie co moim zdaniem jest
      najgorsze jeżeli mówi fachowcowi zę np: TV chodził i nagle przestał to
      wprowadza go na ślepy tor - facet dłubie godzinę nie tam gdzie trzeba bo tak
      został pokierowany.
      Mam wrażenie że w nowej edycji poprawili się ( moze dostali ) opieprz od kogś -
      szukanie wody na działce, wymiana okna i ostatnie uruchamiania samochodu - to
      juz działanie fer wobec fachowców
      • johnny_tomala Re: "Usterka" w TVN - usterki czy złośliwości? 04.11.03, 08:46
        a mnie jednak trochę denerwuje głos za ekranu. czasami jest jakiś taki złośliwy
        na siłę.
    • spatologizowana_sempiterna Re: "Usterka" w TVN - usterki czy złośliwości? 05.11.03, 09:50
      Ja bym bardzo chętnie zobaczył w akcji tych "ekspertów", którzy się tam potem
      wymądrzają.

      A co do tego co piszesz - to masz rację. Wiadomo, że glazurę można położyć
      krzywo albo prosto. Ale jak już się komuś daje do naprawy urządzenie, które się
      w nienaturalny sposób poprzestawiało, to jest to robienie z ludzi idiotów.

      Poza w piewszej edycji ci "gospodarze" byli jacyś bardziej naturalni - a teraz
      ta drewniana parka, w dodatku na zasadzie "lepsze jest wrogiem dobrego"
      producenci przekombinowali - te jakieś hinduskie tańce, jakieś bzdury, te
      szafki z napisem "Usterka", głosy z nieba. TVN powoli przekształca swój jedyny
      ciekawy program w mało zabawną papkę dla skretyniałego plebsu (zapewne jako
      przygotowanie dla lecącego chwilę później "Maratonu głupoty").

      I jeszcze jedno: czy ci "fachowcy" nie są przypadkiem brani spod pośredniaka na
      Grochowskiej?
      • johnny_tomala Re: "Usterka" w TVN - usterki czy złośliwości? 05.11.03, 10:02
        pamiętam że zaczeło się nieźle. chyba pierwszym programem był ten z wezwaniem
        pomocy drogowej. wyszła z tego niezła awantura, nadająca się niemalże do
        programu interwencyjnego. a poza tym fakt te dwa, bodajże adamy byli dużo lepsi
        niż nawiedzona hinduska i wiecznie strapiony zarośnięty facio.
    • Gość: fan? Re: Usterka usterki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 14:13
      Tez tak zaczynam odbierac ten program.Poczatkowo az szokujaco prawdziwy(sam
      nieraz musiałem wykłócac sie o swoje z nieuczciwymi fachowcami) szkoda tylko ze
      partaczom tez płacili.Powinni powiedziec nic pan nie zrobił kasy nie ma ,a jak
      pan chce to do zobaczenia w sadzie.
      Teraz jakby wyczerpał sie zakres mozliwych napraw wykonywanych przez fachowców
      i stąd powtórki(jak z tymi rózdżkarzami,byli juz na chacie,teraz na działce) i
      kombinacje z naprawami utrudnionymi.Głos z offu tez coraz bardziej tendencyjno
      złośliwy.Usterka usterki??? a Niech jadą po kolejnych miastach i magluja tych
      pseudofachowców az pokazą partaczy co do jednego,byle bez przekombinowanych
      usterek bo program przestaje byc prawdziwy.
      • Gość: Fly Re: Usterka usterki??? IP: 156.24.231.* 05.11.03, 15:56
        zdanie o programie mam rowniez podobne jak moi przedmowcy - natomiast zenujace
        bylo zachowanie wszystkich w programie o sprzataniu mieszkan...
        sprzataczki rezygnuja, szefowa moze im skoczyc.. szuka innych amatorow z ulicy -
        ci natomiast sprzataja po lebkach...

        czy tvn naprawde im placi za nic????? nie szkoda tej forsy? a dzieciom pomoc ze
        swietlic i domy dziecka wesprzec ta kasa...
        • Gość: jaka Re: Usterka usterki??? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.11.03, 10:07
          No ale powiedzmy sobie szczerze - zusługami jest tak jak w tym programie -
          czyli kiepsko - TRUDNO ZNALEźĆ fachowca czy osobę która obsłuży nas dobrze -
          sama miałam problem z 4 firmami(?) - takie z ogłoszeń w gazecie -
          tapetującymi!!! A jak wreszcie trafiłam na taką co przyszła to mi tapeta teraz
          odchodzi. No a potem zakup mebla - przeciągnął się do 6 m-cy - na przeprosiny
          dostałam paczkę kawy. A ile razy interweniowałam - po prostu przywieziono mi
          niekompletny mebel ze zbitą szybą. - PECH?! sama nie wiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka