Dodaj do ulubionych

"Ptaki" Hitchcocka

31.12.08, 11:47
Taka sobie ramotka. Ja rozumiem, że 45 lat temu ten film mógł się podobac, ale współczesne zachwyty nad nim po prostu mnie śmieszą.
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: "Ptaki" Hitchcocka 31.12.08, 12:14
      film wręcz REWOLUCYJNY...teraz sie tego nie widzi
      ale wtedy, podobno (?) film dał początek wielu nowym trendom
      nie tylko w samym kinie ale i społeczeństwie.
      napisano o tym niejedną pracę magisterską...
      ot, tak sobie niby główna bohaterka- dla nas normalka,że:
      sobie jedzie, sobie pracuje, sobie płynie łódeczką...
      WTEDY to był szok kulturowy- kobitki siedziały w domach i na mężów czekały..
      ale
      pomińmy socjolologie i inne logie
      jestem ciekaw
      JAKIE SĄ WASZE TEORIE- czemu ptaki zaatakowały?
      • tiresias Re: "Ptaki" Hitchcocka 31.12.08, 12:31
        bo ludzie to zakała ziemi, tej ziemi
    • grek.grek Re: "Ptaki" Hitchcocka 31.12.08, 13:07
      Gorszy badziew, to był później - Chopin,pragnienie miłości.

      Ostatnie barachło. Scenario kiepsko skomponowany, zerowa wiarygodność psychologiczna, płytkość żenująca, pourywane, powkręcane na chama jakieś epizody nie służące zupełnie niczemu, jednowymiarowe postaci i wątki, uproszczenia graniczące z prostactwem, intrygi budowane poprzez
      pójście na łatwiznę, telenowelowe emocje - pochodna kiepskiego prowadzenia aktorów, skutkująca teatralnym grania w filmie kinowym ... słowem - marność nad marnościami i wszystko tandeta.

      Jedna Stenka się obroniła, po części dlatego, że George Sand
      to postać sama w sobie interesująca, mieniąca się barwami i
      utalentowana aktorka może ją uratować nawet w marnej
      jakości filmidle.

      Nie jej wina, że scenarzysta-rezyser, to ostatni dyletant ...

      Pozostaje tylko żałować,że w polskim kinie Stenka musi cudem
      ratować kompromitująco spartoloną w scenariuszu postać takiej
      osobowości jak George Sand, a Francuzi klecą rewelacyjny
      film o Edith Piaf, wykorzystując prawie do maksimum świetny materiał
      jakim jest sama postać Piaf, i w którym Marion Cotillard ma możliwość
      zagrania jej swobodnie, pełnią swojego talentu.

      Postaci męskie - porażka na całej linii, a już Szopen narysowany
      tak nieudolnie, że aż wstyd było patrzeć.

      • zoey7 Re: "Ptaki" Hitchcocka 31.12.08, 15:27
        No dla mnie ten film pt. Chopin, pragnienie miłości to powinien
        nosić tytuł George Sand i jej stosunki z dziećmi, bo o tym
        traktował. A Chopin to taki epizodzik w jej/ich życiu.
        A co do Stenki to ja obiektywna nie jestem, bo dla mnie to bardzo
        dobra aktorka, a przy tym piękna i elegancka kobieta z klasą.
      • barbasia1 Re: "Ptaki" Hitchcocka 31.12.08, 16:04
        Tak, Stenka była najjaśniejszym punktem tego filmu
        (Chopin,pragnienie miłości).


        A tak na marginesie pytania o przyczyny ataku ptaków – w
        ciekawostkach na stronie filmweb.pl znalazłam taką oto informację
        dotyczącą kulis kręcenia filmu-
        „Według Roda Taylora większości ptaków podano do spożycia pszenicę
        nasączoną whiskey. Był to jedyny sposób na uzyskanie widocznych
        efektów w anormalnym zachowaniu ptaków.”

        !
        • tiresias Re: "Ptaki" Hitchcocka 31.12.08, 16:31
          tu znajduje się potwierdzenie mojej teorii na temat przyczyn ataku ptaków:
          wiki.answers.com/Q/Why_did_the_birds_attack_in_the_Hitchcock_film
          po prostu ludzie to ch...e (jeszcze ptakom wódę dają.....)
          • barbasia1 Re: "Ptaki" Hitchcocka 31.12.08, 17:23
            Tire, to (jakże pesymistyczne) potwierdzenie („the end of the
            world”) zabrzmiało jakoś tak złowieszczo w kontekście dzisiejszego
            dnia (końca roku)!? ;))

            „po prostu ludzie to ch...e (jeszcze ptakom wódę dają.....)”
            Niestety, chyba masz rację.
            Nasza sekretarka zawsze powtarzała - „Podłość ludzka nie zna
            granic”!
            • karen64 Re: "Ptaki" Hitchcocka 31.12.08, 17:24
              ptakom wódę ???
              `Koniec świata.`-jak mawiał Popiołek...
            • tiresias Re: "Ptaki" Hitchcocka 31.12.08, 18:03
              Wasza sekretarka to Delficka proroczka (że użyję feministycznego terminu) a
              pewnie i sama Sybilla była. Proszę ją serdecznie pozdrowić od Tejrezjasza, który
              w te klocki nie był najgorszy (+ miał cycki:).
              Wszyscy wiedzą, że i tak w 2112 będzie koniec wszystkiego. Jak tylko naprawią
              wielkiego Hadrona to znajdą cząstkę Higgsa (boską cząstkę:
              pl.wikipedia.org/wiki/Bozon_Higgsa ), a wtedy wszystko potrwa jeszcze
              kilka sekund.
              Dlatego zaprawdę, powiadam wam, wszyscy którzy macie kredyty hipoteczne na 40
              lat, nie lękajcie się, albowiem wasze będzie królestwo niebieskie (cokolwiek
              miałoby to znaczyć).
              • misiania Re: "Ptaki" Hitchcocka 31.12.08, 19:15
                o. jednakowoż nie pójdę za linką, którąś rzucił, drogi Tire.
                zaprawdę powiadam ci - mam niejakie obawy, że na jej końcu nie ma
                nic zachęcającego.
              • barbasia1 Re: "Ptaki" Hitchcocka 31.12.08, 20:09
                >Proszę ją serdecznie pozdrowić od Tejrezjasza, któr
                > y

                Dziękuję bardzo, jak tylko spotkam pozdrowię!

                A propos „proroczki” - ortodoksyjne! feministki
                powiedziałyby „prorokini”, a jeśli o mnie chodzi to ja jestem
                bardzo umiarkowaną feministką, więc akceptuję „proroczkę”. :))

                > Wszyscy wiedzą, że i tak w 2112 będzie koniec wszystkiego

                Tiresiaszu, zaiste, prawdziwy z Ciebie wieszcz!
                Mam nadzieję, że data, którą podałeś jest tą właściwą (bo ja
                słyszałam również o roku 2012), a bardziej wolałabym, tę Twoją.
                Parę rzeczy jeszcze chciałabym na tym świecie zrobić.

                > Dlatego zaprawdę, powiadam wam, wszyscy którzy macie kredyty
                hipoteczne na 40
                > lat, nie lękajcie się, albowiem wasze będzie królestwo niebieskie
                (cokolwiek
                > miałoby to znaczyć).

                :))

                Niestety na szczeście nie mam kredytów na głowie! :)

                Pozdrawiam i bardzo miłego wieczoru i nocy życzę!
                • tiresias Re: "Ptaki" Hitchcocka 01.01.09, 19:31
                  przepraszam, oczywiście chodzi o rok 2012, wtedy, kiedy planowano Euro w Polsce
                  i na Ukrainie, zanim okazało się, że wszelkie plany można wsadzić w buty,
                  ponieważ bozon Higgsa itd ....
                  • barbasia1 Re: "Ptaki" Hitchcocka 02.01.09, 10:51
                    Pomyłka!?????
                    No wiesz tire! Jak mogłeś mi to zrobić!
                    Jestem zdruzgotana! ;)
      • kubissimo Re: "Ptaki" Hitchcocka 01.01.09, 13:52
        nie zebym bronil tego filmu, ale nazwanie Antczaka ostatnim dyletantem jest
        mocnym przegieciem. W koncu kazdy tworca ma prawo do spadku formy, czy
        nakrecenia slabszego filmu, ale to nie powinno przekreslac ich wczesniejszych
        dokonań.
      • pepsic Re: "Ptaki" Hitchcocka 01.01.09, 17:58
        Co do filmu to zgadzam się - z tym, że oprócz Stenki obroniła się muzyka, ale to
        akurat zasługa tytułowej osoby. Jednak Antczakowi zdarzały się perełki jak np.
        Noce i Dnie - mój ulubiony film. Chociaż i tu przysłużyła się mu proza Marii
        Dąbrowskiej.
    • pizza_adoloran prowokacja? 31.12.08, 19:27
      forte-pianista napisał:

      > Taka sobie ramotka. Ja rozumiem, że 45 lat temu ten film mógł się podobac, ale
      > współczesne zachwyty nad nim po prostu mnie śmieszą.

      Nikt nie każe Ci padać na kolana. Ale do klasyki należy mieć nieco inny stosunek
      niż ignoranckie uśmieszki.
      • forte-pianista Re: prowokacja? 31.12.08, 20:24
        pizza_adoloran napisał:

        > Nikt nie każe Ci padać na kolana.

        dzięki łaskawco

        >Ale do klasyki należy mieć nieco inny stosunek
        niż ignoranckie uśmieszki.

        wszystko można nazwac klasyką np. beret z antenką i miec do tego nabożny stosunek, co kto lubi...
    • maureen2 Re: "Ptaki" Hitchcocka 01.01.09, 00:21
      oj film był niezły
      • pepsic Re: "Ptaki" Hitchcocka 01.01.09, 17:49
        Teraz też całkiem nieźle się to ogląda, jak zresztą większość filmów Hitchcocka.
        A jest jakiś związek Ptaków z Pragnieniem Miłości, bo za bardzo nie kojarzę?
        • tiresias Re: "Ptaki" Hitchcocka 01.01.09, 18:19
          będąc w tym roku na Perlaszez (tak to się na pewno pisze) zauważyłem , że grób
          Chopina jest osrany przez ptaki. może o to tu chodzi.
          • pepsic Re: "Ptaki" Hitchcocka 01.01.09, 18:26
            Nie sądzę. Grek,grek nic nie wspominał, że bawił ostatnio w Paryżu.
            • spacey1 Re: "Ptaki" Hitchcocka 01.01.09, 21:00
              A nie leciało Pragnienie po Ptakach w TV?
              Dla mnie oprócz scen ataku ptaków w "Ptakach" (hmmm, wyszedł cukier w cukrze...)
              godne uwagi jest dziwne napięcie między bohaterka i tym przystojniakiem, któremu
              wiozła papugę. Budowanie nastroju to jedna z genialnych umiejętności Hitchcocka.
          • wilk11 Re: "Ptaki" Hitchcocka 05.01.09, 17:18
            > Chopina jest osrany przez ptaki.

            Czy istnieją dwie formy: "osrany" i "obsrany" i czy znaczą to samo?
        • drzejms-buond Re: "Ptaki" Hitchcocka 05.01.09, 10:00
          pepsic napisała:

          > A jest jakiś związek Ptaków z Pragnieniem Miłości, bo za bardzo nie kojarzę?

          ależ oczywiście - freudowskie PRAGNIENIE PTAKA
          ;]
          • drzejms-buond Re: "Ptaki" Hitchcocka- ciekawostki 05.01.09, 10:11
            www.filminamerica.com/Movies/TheBirds/
            www.bodegabay.com/index.shtml
            fajnie napisane o hitchcocku w wikipedii
            pl.wikipedia.org/wiki/Alfred_Hitchcock
            • mozambique Re: "Ptaki" Hitchcocka- ciekawostki 05.01.09, 11:55
              no i jeszce taka ciekawostka , ze aktorka z Ptakow to mamusia
              Melanie Griffith
              www.imdb.com/name/nm0001335/
              jeszce jeden przykład ze mamusia nawet w starszym wiueku moze być o
              niebo atrakcyjniejsza od swojej córki
              • barbasia1 Re: "Ptaki" Hitchcocka- ciekawostki 05.01.09, 13:41
                A tu ciekawy artykuł z The Times’a o Tippi Herden – pt. "Hitchcock
                zniszczył moją karierę"

                film.onet.pl/0,0,1507176,1,600,artykul.html
                • sutekh1 Re: "Ptaki" Hitchcocka- ciekawostki 05.01.09, 15:39
                  Film jest na podstawie opowiadania jakiejś francuzki, zapomniałem
                  kto to... Neistotnaja, gdyż film "Ptaky" to film grozy (te wyłupane
                  dziobami oczy). Być może dlatego tak straszył, że wszystko zaczynało
                  się jak obyczajówka a potem przyleciało Zło i zaczęło dziobać po
                  głowie.
                  Dla mnie straszną niedoróbką jest delikatność z jaką podszcypują
                  dzieci w uszy - ptaki powinny zadziobać co najmniej kilkoro
                  dzieciaków, żeby groza świszczała po strychu.
                  Odpowiedź na pytanie: Dlaczego ptaki atakują ludzi to fundamentalne
                  pytanie jakie musimy sobie zadać - gdyby Hitchcock był filozofem,
                  pewnie powiedziałby, że to imperatyw poznawczy, niezbywalny, nie
                  można zignorować pytania, trzeba szukać odpowiedzi.
                  Ciekawe czy jest strona z różnorakimi teoriami na temat "Ptaków"?
                  Z tego, co można logicznie samemu wydrążyć to "Ptaki" są filmem
                  psychoanalizą przesiąkłym, atak ptaków to jakaś tam symbolika napięć
                  między matką a synem (mieszka z córką bez jej matki) - w pozytywne
                  relacje matka-syn wkracza obca (wyzywająca, bogata, napalona)
                  kobita, stąd irracjonalny atak ptaków to wizualizacja zagrożenia w
                  owych syn-matka relacjach. Obca zagraża stabilności ich
                  dotychczasowego życia, bo też ptaszki są tu nagłym niepojmowalnym
                  dla bohaterów zagrozeniem, z nieba, "znikąd" - wypłaszczając rzecz.
                  Żiżek pisał o kilku interpretacjach, które się przykleiły do filmu:
                  zagrożenie ze strony natury (gwałcona przez człeka natura odpowiada
                  dzikim skoordynowanym atakiem), pojawienie się symbolu katastrofy
                  która się ukrywa pod spokojnym, wygodnym życia, pod lakierem
                  kultury, wreeszcie psychoanalityczna wykładnia (nie pamiętam
                  dokładnie jaka, ale podobna do tej jaką swobodnie można wysnuć z
                  oglądanej fabuły). Właśnie dla tej psychoanalitycznej interpretacji
                  miałoby się najwięcej znaków w fabule (niestety).
                  Potem zrobiono "Ptaki II" jako horror (czym gatunkowo djeło Hiczoka
                  nie było), a w sieci latał nius że ma być rimejk z Naomi Watts, ale
                  to jakieś 2-3 lata temu. Wie ktoś co z tym?


                  Połączenie Hiczoka i Szopena jest dla mnie yrracjonalnie żenujące...
                  • karen64 Re: "Ptaki" Hitchcocka- ciekawostki 05.01.09, 15:46
                    ...na motywach opowiadania Daphne du Maurier
                    • mozambique Re: "Ptaki" Hitchcocka- ciekawostki 06.01.09, 09:32
                      ...na motywach opowiadania Daphne du Maurier
                      >

                      autorki "Powrotu do Rebeki"?
                  • zabierzcie.mi.gitare Re: "Ptaki" Hitchcocka- ciekawostki 05.01.09, 16:08
                    sutekh1 napisał:

                    > Odpowiedź na pytanie: Dlaczego ptaki atakują ludzi to fundamentalne
                    > pytanie jakie musimy sobie zadać

                    bo to był świetny pomysł jak przyciągnąc ludzi do kin i nabic producentom kasę?
                  • bardu Re: "Ptaki" Hitchcocka- ciekawostki 05.01.09, 16:18
                    > Dla mnie straszną niedoróbką jest delikatność z jaką podszcypują
                    > dzieci w uszy - ptaki powinny zadziobać co najmniej kilkoro
                    > dzieciaków, żeby groza świszczała po strychu.
                    Bo ptaki to w gruncie rzeczy poczciwe istoty. :)
                  • barbasia1 Re: "Ptaki" Hitchcocka- ciekawostki 06.01.09, 11:49
                    Jeszcze a propos różnych teorii i wykładni znaczenia „Ptaków”
                    Hitchcocka –

                    „Bodaj najbardziej przekonujący był Zygmunt Kałużyński, który
                    dopatrzył się w filmie dziedzictwa surrealistów z lat
                    międzywojennych z ich przeczuwaniem katastrofy zagrażającej
                    cywilizacji. "Film Hitchcocka - pisał - nie ma oczywiście patosu,
                    poezji, formalnej osobliwości sztuki surrealistów, ale wyraża - w
                    ramach utworu popularnego - podobną treść: za wygodami dzisiejszego
                    życia kryje się niepokój".
                    serwisy.gazeta.pl/tv/1,47081,6084014,Ptaki______.html
              • pepsic Re: "Ptaki" Hitchcocka- ciekawostki 05.01.09, 19:27
                mozambique napisała:

                > jeszcze jeden przykład że mamusia nawet w starszym wieku może być o
                > niebo atrakcyjniejsza od swojej córki -

                Melanie sama się do tego przyczyniła poprzez operacje plastyczne oraz niestety
                prochy.A kiedyś była z niej całkiem fajna dziewczyna, choć rzeczywiście matce
                chyba nigdy nie dorównała.
          • pepsic Re: "Ptaki" Hitchcocka 05.01.09, 19:39
            drzejms-buond napisał:
            > ależ oczywiście - freudowskie PRAGNIENIE PTAKA

            Domyślam się, że to jednak nie Pere Lachaise i nie obsesja freudowska, a bardzo
            proste rozwiązanie tj. program TV w sylwestra - czyli wersja wg spacey1.
            Dziękuję za pomoc w rozwiązaniu zagadki wraz z dawką humoru ;)
            • drzejms-buond Re: "Ptaki" Hitchcocka 06.01.09, 11:47
              a tę DAMĘ z "Obcego" poznajecie?
              richeyrich.wordpress.com/movie-reviews/the-veronica-cartwright-story/
    • barbasia1 "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22.35 12.01.09, 12:25
      "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22.35
      • mozambique Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 12.01.09, 13:14
        pozycja obowiązkowa !!!!

        a "Psychozę 2 " i Psychoze 3" widzieli ???

        interesuejące z tego powodu ze rezyserował Athony Perkins , czyli
        sam Norman Bates

        gdzieniegdzie nparwde smakowite
        • barbasia1 Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 12.01.09, 14:09
          mozambique napisała:

          > pozycja obowiązkowa !!!!
          >
          > a "Psychozę 2 " i Psychoze 3" widzieli ???
          >
          > interesuejące z tego powodu ze rezyserował Athony Perkins , czyli
          > sam Norman Bates
          >
          > gdzieniegdzie nparwde smakowite


          jeszcze nie :(, ale pamiętać oraz szukać będziemy!
      • grek.grek Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 12.01.09, 13:36
        Stawiam czyjeś życie, że na Psychozie się mini-przegląd
        filmów Alfa skończy. Trzy koronne tytuły i to by
        było na tyle.

        A chętnie przypomniałoby się sobie Wyznaję, Nieznajomych z pociągu, Marnie, czy "Zawrót głowy", z tą panią :

        ribeiraogrande.files.wordpress.com/2008/02/novak_kim_6.jpg
        A tak w ogóle, to te amerykańskie thrillery/sensacje z przełomu lat 40 i 50 i stricte z 50, mają swój kapitalny urok - te auta, ciuchy, wnętrza,
        ulice, zaułki - wszystko żywcem przeniesione z kryminałów Chandlera...
        • barbasia1 Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 12.01.09, 14:18
          grek.grek napisał:

          > Stawiam czyjeś życie, że na Psychozie się mini-przegląd
          > filmów Alfa skończy. Trzy koronne tytuły i to by
          > było na tyle.

          > A tak w ogóle, to te amerykańskie thrillery/sensacje z przełomu
          lat 40 i 50 i
          > stricte z 50, mają swój kapitalny urok - te auta, ciuchy, wnętrza,
          > ulice, zaułki - wszystko żywcem przeniesione z kryminałów
          Chandlera...
          !!!

          :)) Oby tak szybko nie zakończyli tej serii z Hitchcockiem.
          Bardzo (i koniecznie:) chciałabym zobaczyć "Wyznaję, Nieznajomych z
          pociągu, Marnie, czy Zawrót głowy" z intrygujacą Kim Novak.
        • mozambique Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 12.01.09, 15:44
          co do Psychozy to wyczytałam gdzies taką ciekawostke ze Anthony
          Perkins, jako zdeklarowany gej , cierpiał na wręcz chorobliwy lęk
          przed kobietami.

          Hitchcock wykorzystywał to perwersyjnie i sadystycznie, w czasie
          prób ustawiając go bardzo blisko aktorki, tak aby fizycznei prawie
          sie dotykali. Co wprawiało Perkinsa w stan permamentnego
          poddenerowania , niepokoju itp. Stąd ponoc potem na ekranie te ledwo
          widoczne tiki, pocieranie palców rąk, targanie jakiejs wewnetrznej
          struny i ogólne podminowanie w scenach z kobietami.

          ciekawe, trezba sie przyjrzec jeszce raz i dokładnie
          • grek.grek Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 13.01.09, 14:34
            Nie dośc, że gej, to jeszcze mizogin :)

            A za tydzień - Psychoza 2.
            Niestety, wychodzi na to, że wykrakałem - dali trzy
            najczęściej i do oporu grane tytuły Hitchcocka i
            dziękujemy, całujcie nas z tyłu, żeśmy w ogóle sie
            pofatygowali wam to puścić.
            Szkoda, bo przyznam, że w pewnym momencie liczyłem
            na conajmniej 5-6 filmów w serii.
            • barbasia1 Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 13.01.09, 15:07
              Tak, wykrakałeś!

              Byłoby szkoda gdyby to naprawdę miał być koniec Hitchcocków!

              Do gejów nic nie mamy, ale mizoginów nie lubimy bardzo!
              Ale przygladać się bacznie będziemy! :)
          • barbasia1 Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 13.01.09, 15:05
            Nie dosć,że dręczyciel to jeszcze miał makabryczne i paskudne
            poczucie humoru!
            Gdzieś czytałam (też na stronie webfilm.pl), że córeczce Tippi,
            czyli wspomnianej wyżej Melanie H. podarował laleczkę – i tu
            spotkałam 2 różne wersje o tym prezencie – w jednej wersji miała to
            być laleczka w trumence, a w drugiej laleczka podobna do jej matki w
            ubranku poszarpanym przez ptaki, oczywiście.
            • mozambique Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 13.01.09, 15:16
              dręczyciel , dręczyciel
              ale zonę kochał całe zycie i był jej wierny

              howgh !
              • barbasia1 Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 13.01.09, 15:35
                mozambique napisała:

                > dręczyciel , dręczyciel
                > ale zonę kochał całe zycie i był jej wierny
                >
                > howgh !

                !

                • barbasia1 Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 14.01.09, 11:42
                  Niesamowite oczy miał ten Norman Bates!

                  A Perkins nie gość, że gej, nie dość mizogin, to jeszcze był żonaty
                  i miał dwóch synów!?
                  • barbasia1 Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 14.01.09, 11:56
                    Niesamowite oczy miał ten Norman Bates!

                    A Perkins nie dość, że gej, nie dość, że mizogin, to jeszcze był
                    żonaty i miał dwóch synów!?
                    • zoey7 Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 14.01.09, 13:28
                      Czy to już koniec przeglądu filmów Alfreda w naszej TV??
                      • barbasia1 Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 14.01.09, 14:04
                        grek.grek pisał wyżej, że za tydzień Psychoza 2, więc na razie
                        trudno powiedzieć, co będzie później, czy znów Hitchcocki, czy już
                        jakieś inne horrory.
                  • mozambique Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 14.01.09, 13:43
                    A Perkins nie gość, że gej, nie dość mizogin, to jeszcze był żonaty
                    > i miał dwóch synów!?

                    ŁOT ????????????????????????????
                    • barbasia1 Re: "Psychoza" Hitchcocka TVP2, wtorek, godz. 22. 14.01.09, 14:02
                      Też się zdziwiłam jak to dziś zobaczyłam

                      "stan cywilny: żona Berry Berenson (od 09.08.1973 do jego śmierci),
                      2 synów:Oz (ur. 02.02.1974 ) i Elvis "

                      o tu -

                      www.filmweb.pl/o203/Anthony+Perkins
                      i jeszcze o żonie ciekawostka:

                      "Wdowa po Perkinsie i matka jego dwójki synów była jednym z 58
                      pasażerów samolotu AA-11 porwanego z Bostonu przez grupę
                      terrosrystów i rozbitego o World Trade Center 11 września 2001 roku."
                      !

    • barbasia1 Psychoza 2 (reż. Richard Franklin) 21.01.09, 12:21
      Jak się zakończyła Psychoza 2?

      Skończyłam oglądać w momencie, kiedy Mary i Norman zaczęli
      przeszukiwać dom, po tym, jak Mary zobaczyła przez dziurę w ścianie
      czyjeś oko (prawdopodobnie oko swojej matki).

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka