Gość: Asia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.06.04, 13:16
Co myślicie o wakacyjnych, bezpłatnych praktykach studenckich? Szansa na
zdobycie jakiegoś doświadczenia czy bezczelne wykorzystywanie zdesperowanych
studentów? Jestem na III roku ekonomii i myślę o odbyciu takiego stazu w
którymś z banków, ale perkspektywa harowania 8 godzin dziennie za nic nieco
mnie przeraża. Gdybym chociaż miała pewność, że rzeczywiście czegoś się w ten
sposób nauczę i moje zajęcia nie ograniczą się do parzenia kawy i kserowaniu
różnych dokumentów...