TVP GIGAOSZUŚCI

IP: *.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 11:34
Aplikowałem na wolne stanowisko w Dziale Reklamy TVP.Po serii testow pytan
itd pzostawilem w tyle 500 kandydatow i wraz z 7 osobami znalazlem sie w
grupie osob zaproszonych na rozmowe do dyrektora ostateczna.Jednak gdy
zzblizal sie termin rozmowy zadzwoniono do mnie i oznajmiono ze proces
rekrutacji zostal zakonczony !!!! NIe dajac mi szansy prezentacji itd.
W tym kraju wielkim szczesciem jest dopstac dobra prace bez znajomosci.
Czy jest jakis tryb odwolawczy , czy mozna zaskarzyc takie zachowanie
niedoszłego pracodawcy? Tryme@op.pl
    • Gość: doradca Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.11.04, 12:44
      bo chyba zapomniałeś człowieku co to jest polityka w polskim wydaniu.
      • Gość: mgrinz Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 13:18
        hehe... bo to państwowa firma, to tak jest.. ja w testach do policji miałem po 90 % poprawnych odpowiedzi (wymagaja poziomu 30/100) i co... i nic... za to dres , co ma "wujka" jest policjantem, choć ledwo maturę jakimś cudem zdobył i ani mru mru "na inastrannych jazykach" "nor english neither german" i ogólnie koleś sobą niewiele reprezentuje poza solarium i koneksjami rodzinnymi...
        szanowny kolego , w firmach państwowych jest obowiązek ogłaszania konkursu na stanowisko i dlatego Cię wogóle musieli wziąc na te testy...
        w prywatnej bierze się kogo chce, a państwowe mają inne przepisy, więc nawet jak czyjś syn skończył dany kierunek studiów ( i zorganizowali specjalnie pod niego etat) to ogłaszają konkurs...
        wiesz... znam przykład z jednego z ministerstw, gdzie pare lat temu poszukiwano do działu związago z finansami kogoś po lesnictwie i ze znajomością francuskiego , choć zadania były typowo dla ekonomisty, a kontakty w świecie biznesu odbywają się po angielsku... poprostu "czyjeś" dziecko skończyło taki kierunek (bo trudniejszego nie umiało) i wymyślono pod nie etat...
        powiem Ci jaka raz mnie wściekłość wzięła jak spotkałem dawnego kolegę, w rozmowie mianowicie wyszła następująca rzecz... w jednej firmie państwowej starałem się o pewne stanowisko bardzo związane z moim wykształceniem, mnie odrzucili po rozmowie... co się okazało ON na nim pracuje... pytam go "...jak to, przecież Ty jeszcze studiów nie skończyłeś ?"
        na co on "a po co mi studia i języki, to tata dał ogłoszenie, bo po technikum nic nie mogłem znaleźć, a tu za siedzenie na krześle i oglądanie netu mam 1500"...
        więc takie są realia "budżetówki ( ministerstwa, wojsko, policja)" i "spółek skarbu państwa"
        • Gość: Tryme Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 13:43
          Wiem jaka jest rzeczywistosc ale nie moge zachowac sie biernie w sytuacji gdy
          niemalze jawnie lamane sa zasady etyki, kultury itd..
          Mój czas jest cenny i ktoś zapłaci za to.
          Postaram się zainteresować tą sprawą odpowiednie instytucje i media.
          Niech przynajmniej poczują smród wokół tej sprawy....
          Zwłaszcza że TVP opłacana jest z naszych podatków.
          • Gość: mgrinz Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 18:46
            podziwiam i życzę powodzenia w takim razie...
            szkoda, że takich ludzi jest mało, co chą walczyć z "zaistniałymi realiami"...
          • losiu4 Re: TVP GIGAOSZUŚCI 02.11.04, 19:53
            Gość portalu: Tryme napisał(a):

            > Wiem jaka jest rzeczywistosc ale nie moge zachowac sie biernie w sytuacji gdy
            > niemalze jawnie lamane sa zasady etyki, kultury itd..

            czy masz na to jakies dowody prócz swoich subiektywnych odczuć? Bo wiesz, źle
            Ci nie zyczę, ale tak na słowo to raczej nikt Ci nie uwierzy. Musiałbyś mieć
            cos czarno na białym. Lub wielka siłę przebicia/znajomosci, co też nie zawsze
            skutkuje pozytywnym wynikiem.

            > Mój czas jest cenny i ktoś zapłaci za to.

            powodzenia zyczę :) naprawde. Oby Ci sie udało (o ile oczywiscie masz rację).

            > Postaram się zainteresować tą sprawą odpowiednie instytucje i media.
            > Niech przynajmniej poczują smród wokół tej sprawy....

            jeśli masz racje popieram Twoje oburzenie wszystkimi czterema kończynami i bede
            trzymał kciuki... bo wiesz, smrodek tam panuje od lat, niezależnie od tego, kto
            aktualnie rządzi. Jeślibys chciał w miarę pewnej pracy w tej (lub podobnej)
            instytucji sugerowałbym obstawienie odpowiedniego "konia" w wyborach (to na
            zaś) lub obecnej władzy (to na teraz). Jeśli sie wykażesz - dostaniesz
            stanowisko. Jak nie to, to inne.

            > Zwłaszcza że TVP opłacana jest z naszych podatków.

            a bo to pierwsza firma/urząd/fundacja zyjaca z naszych podatków?

            Pozdrawiam

            Losiu
            • Gość: Nartocz Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.acn.waw.pl 02.11.04, 23:37
              Agata Młynarska jest w TVP. I niby ona wygrała jakis przetarg? nibyona wygrala rozmowe kwalifikacyjna z tym tłumem?

              Nie, koneksje i tylko to. Tatus pomógł.
          • Gość: doradca Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.11.04, 10:33
            Najlepiej powiedz to niejakiej Danucie W. i umów się z Nią na popijawe szampana
            w saunie. Efekty wymiotne gwarantowane.
          • Gość: halny Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.chello.pl 04.11.04, 22:08
            etyka i kultura mówisz.....to posłuchaj: architekt nie wywiązał się z umowy
            (nawet w 15% -niejaki Mościcki OSTRZEGAM WSZYSTKICH!!!!), złożyłem sprawę do
            rzecznika odpowiedzialności zawodowej mazowieckiej izby architektów, rzecznik
            znalazł podstawę do przekazania sprawy sądowi ( to ich wewnętrzny klimat).
            Wniosek: miałem rację skoro obiektywny organ z branży znalazł dziurę w całym.
            Rozprawa była farsą. Architekta bronił przewodniczący składu sędziowskiego i
            rzecznik (zmieniło mu się w trakcie). Skonczyło się tak, że to moja wina
            ponieważ nie zgodziłem się na polubowne porozumienie na chorych warunkach. Dwa
            lata i żużel. Moja rada nie trać czasu i energii na duperele a jeśli już to
            dobry prawnik i z cywilnego. Aha - jeśli nie wiedziałeś to niech do ciebie
            dotrze: tvp to jak hokej na lodzie, moment nieuwagi i już masz kijek
            w .... .Powodzenia.
    • butch83 Re: TVP GIGAOSZUŚCI 03.11.04, 00:51
      hehe tak to jest w budzetowce :D moze to i lepiej ze roboty nie dostales?
      zmarnowalbys sie tam:/

      przypomniala mi sie historia, jak kolezanka po najlepszej uczelni ekonomicznej
      w pl i rocznym stazu w brukseli, gdzie wraz z 3 osobami zajmowala sie tym, czym
      u nas zajmuje sie z 50 osob w msz-ecie probowala aplikowac. Byla najlepsza
      kandydatka wyksztalcenie + praktyka + referencje i co? na roztrzygajaca rozmowe
      niezdazyla, bo podobno telefon byl dzien wczesniej i to kolo poludnia. kto
      siedzi w domu w poludnie
      a na stanowisko przyjeli kogos po technikum ekonomicznym
      • Gość: Tryme Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 10:52
        Dziekuje za wszystkie głosy tylko najbardziej boli mnie fakt że tak łatwo
        Polacy przechodzą nad czymś co jest złem moralnym do porządku dziennego.Nie
        pozostawię tej sprawy od tak sobie....
        • Gość: mgrinz Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 14:03
          Dziekuje za wszystkie głosy tylko najbardziej boli mnie fakt że tak łatwo
          > Polacy przechodzą nad czymś co jest złem moralnym do porządku dziennego.Nie
          > pozostawię tej sprawy od tak sobie....

          polacy przechodzą nad złem moralnym... to ja Ci opowiem coś lepszego... ktoś z mojej bliskiej rodziny wykrył fałszowanie podpisów i dokumentów w pewnej bardzo ważnej instytucji (mniejsza o to w której) i wyleciał z zepsutą opinią... czasem jest tak, że jak złapiesz złodzieja co ma koneksje , to jeszcze sąd Ciebie skaże za to co on zrobił... sędzia też ma dzieci i chce aby one awansowały... adwokat się wycofa ze sprawy, bo chce zdać egzamin na radcę (a to duuuuża kasa)... historia wygląda tak... osoba X (mój krewny) wykrywa sfałszowanie dokumentu przez Y z podpisem pana ministra Z... a jak wygląda sprawa w sądzie , toczy się postępowanie przeciwko X za posiadanie (no w końcu wzięła ten dokument aby mieć dowód) sfałszowanego dokumentu ...
          przykład nr. 2 mój kolega bronił babci której na ulicy dresy wyrywali torebkę...
          co się okazało, oni jako oskarżeni mieli prawo poznać jego dane osobowe, a od policjanta usłyszał "jak pan wycofa skargę o napad, to oni wycofają skargę o próbę pobicia, a ich jest dwu, więc przed sądem zeznają, że pan ich zaatakował"...
          też bym chciał nie przechodzić nad złem moralnym do porządku dziennego, podziwiam Twój upór, jesteś taki jak ja pare lat temu... ale co mi z tego przyszło... zmarnowane nerwy i niechęć do ludzi... myślisz, że mnie nie boli, jak oglądam np. program Uwaga, albo tego typu inne...
          boli... ale takich jak my jest mało i jak się będziemy stawiać to tylko nas zrównają z ziemią i tyle... a prosty przykład tzw. "zła moralnego"... z dzieciństwa... "ściąganie w szkole"... na maturze wszyscy oprócz mnie ściagali, albo ja jestem zbyt uczciwy, albo poje..y, ale nie ściągałem... byłem jednym z najlepszych uczniów z matematyki... baba udawał że nie widzi, że ściągają...
          i jaki był efekt.. ja na maturze mam 4 z matmy, cała klasa (choć umiała 3 razy gorzej ode mnie) ma 5.. a na koniec jeszcze baba mnie opie..ła, że jej poziom klasy obniżam... chyba młody jesteś kolego idealisto... albo wychowany przez równie nierealnych rodziców jak moi... może za dużo się pozytywistycznych powieści naczytałeś... ludzie to małe wredne chciwe istoty... w dużym procencie.. wóda, ruchnąć coś, disco posłuchać, skuna wypalić, a potem teleturniej albo brazyliski serial obejrzeć, pierdnąć, paciorek i spać...
          kolejne zło moralne... a wojna w iraku ? ile lat ameryka pomagała husajnowi, ile pomagała afganistanowi i talibom... bo walczyli z ruskimi, bo byli potrzebni ze względów ekonomicznych... a przecież od razu wiadomo kim byli ci dyktatorzy... nie chodziło o zwalczenie tyranii o wolność ludzi... chodziło o obalenie RWPG, wówczas tu powstała nisza gospodarcza, wykupili fabryki, zlikwidowali je, a my musimy kupować ich dobra konsumpcyjne, przez co u nich znikł problem bezrobocia i ewentualny kryzys wynikający nadprodukcji, zapchania rynku dobrami konsumpcyjnymi...
          więc niby szczytne cele (wolność), ale pod nimi ukryty zwykły rachunek ekonomiczny... lub poprostu wielkie złoża ropy...
          a TVP ... panie(lub pani) kolego... a Czażasty, a Kwiatkowski ... kosmici ? nie... ludzie z firmy do której chciałeś iść...
          dodam jeszcze jedno co do "zła moralnego" mój brat jest przedstawicielem medycznym... taki koleś co chodzi między lekarzami i daje im łapówy aby ludziom wypisywali preparaty danego koncernu... ma 8 tysięcy miesięcznie... ale jak się przyjżeć uważnie, to na czym polega jego praca ? nad wyciskaniem pieniędzy od ludzi schorowanych, cierpiących, którym te leki są potrzebne aby żyć...
          te leki mogły by być 5 raz tańsze, ale wtedy on nie zmieniał by co roku samochodu i nie miał by willi... zresztą sam cynicznie powiedział "jak lek jest dobry i skuteczny, to potem zdrowy pacjent już go nie potrzebuje, dobry lek to taki, co pacjent go potrzebuje coraz więcej, co powoduje skutki uboczne, aby kupować inne leki"... czyste rynkowe myślenie... a wiesz ile do niego przychodzi dziennie CV ludzi którzy chcą tak pracować... sam mi pokazywał kilka kartonów CV ... kończę, bo jeszcze muszę dokończyć jedną grafikę 3d...
          • Gość: Tryme Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 17:46
            Dziekuje za ciekawy post :) .Nie jestem idealista ale żądam normalnosci.Ludzi
            podobnie jak ja nie musi byś wcale dużo wystarczy dobra organizacja , wspólny
            cel , pasja i upór.
            Nie trzeba być wysoko by sporo móc.
            • Gość: mgrinz Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 19:56
              > Dziekuje za ciekawy post :) .Nie jestem idealista ale żądam normalnosci.Ludzi
              > podobnie jak ja nie musi byś wcale dużo wystarczy dobra organizacja , wspólny
              > cel , pasja i upór.
              > Nie trzeba być wysoko by sporo móc.
              >

              żądać normalności mogą jedynie ludzie "świadomi"... zajrzyj z ciekawości na:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=16037629&a=16037629
              na czym polega dowcip... na tym, że ktoś odkrył , że na zachodzie jest taki "socjal", że niech się PRL schowa... a nasi pracodawcy skutecznie wmówili ludziom, że tam jest "dziki zachód" i że prawa pracownicze to przeżytek komunizmu... i tu pojawia się kwestia "żądania normalności"...
              jak mogą żądać normalności te miliony ludzi , którzy pracują za 700 zł po 12 godzin dziennie, nawzajem się wykańczają, kablują na siebie, robią sobie szkodę i innym... a gdyby do nich dotarło że mogą wywalczyć takie pensje, że starczy na zycie, to by się dało... ale ludzie żyją w przekonaniu, że "tak widocznie musi być"... tak jak przez wiele stuleci żyli w niewolnictwie, oddawali dziesięcinę, bo nie mieli świadomości, że powinno być inaczej... a np. najbardziej mnie śmieszy fakt z historii jak na wojnę w wietnami jechali murzyni, w ameryce jeszcze wówczas obowiązywał podział rasowy, oni byli ludźmi drugiej kategorii, a walczyli z ideologią (socjalizm) która głosi równość...
              przecież to się kupy nie trzyma, ktoś narzeka że jest źle traktowany a wspiera działania mające na celu zniszczenie kogoś kto np. nie ma tego podziału rasowego...
              tak jak robotnicy (np. kilka lat temu związkowcy solidarności)krzyczący "precz z komuną" i narzekający zarazem na bezrobocie i złe warunki pracy... nonsens i shizofrenia... ci ludzie krzyczą "precz z nami samymi" i nie rozumieją co krzyczą... abstrahując od tego czy komuna była zła czy dobra... to w momencie jak robotnik w proteście przeciw bezrobociu i łamaniu praw pracy krzyczy "precz z komuną" to zalatuje monty pajtonem....
              to jest zwykły przykład z historii, ale pokazuje, że ludzie nie pomogą żądać "normalności" bo się przyzwyczaili do nienormalności...
              np. jak ja na tym forum piszę, że chciałbym dostać pracę gdzie przestrzega się kodeksu (max 48 godzin w tygodniu) i z której starczy na samodzielne życie (około 1200 na rękę) to jestem nazywany od najgorszych i PRLów, przez różnego rodzaju postrzeleńców mentalnie rodem z XIX wieku...
              dla nich to, że ktoś chce zarobić na życie to jest coś nienormalnego i postawa roszczeniowa... a jak jest na zachodzie... raz w rozmowie z ciotką z kanady opowiedziałem że już długo szukam pracy, na co ona zdziwona zapytała "jak to ? wysyłasz życiorys i w ciągu dwu tygodni nie wezwali cię na rozmowę, ani nie odpisali dlaczego cię nie wzięli ?"
              im się nie mieści w głowie, że u nas można wysłać 500 CV przez 2 lata i nie mieć żadnej odpowiedzi...
              bo tam kultura lub obowiązek każą wezwać... a niemcy... co zrobili niemcy, francuzi, i pare innych państw wysoko rozwiniętych gdy stanęło przed nimi paru procentowe bezrobocie ?
              otóż w sztuczny sposób wymusili jego spadek... skrócili czas pracy, przez co pracodawcy musieli zatrudnić więcej osób...
              a co się dzieje w polsce ?
              u mnie w firmie (wiem to z opowiadań) biuro składało się z około 25 osób które zarabiały około 1600 netto... przyszło wielkie bezrobocie, rząd wypuścił przepisy o wolontariacie i stażach i... i szanowny wielce pan prezes, zwolnił 12 osób... biuro ograniczył do 18 osób... z czego kilka osób to absolwenci pracujący przez kilka miesięcy za 800 zł (tak jak ja)... co za tym idzie, ludzi dostali obowiązki poprzedników... tamci pracowali od 8-16 , a obecnie byli tak zawaleni, że musieli nieraz i do 19 siedzieć (bez nadgodzin) w wyniku redukcji powstał dodatkowy pieniądz który "zainwestował" np. w nowy samochód, daczę i "meble stylowe"...
              czyli zadziałał dokładnie odwrotnie do tego jak zadziałano "na zachodzie"
              czy ludzie mają świadomość aby żądać normalności ?
              otóż nie, bo jak ja chciałem się upomnieć o niezapłacone nadgodziny to mnie inni (ci co narzekali, że tyle roboty im dowalił) na mnie zaczęli krzyczeć "my tu wszyscy musimy siedzieć po kilka godzin za darmo i nikt nie narzeka..."
              rozumiesz ?
              ludzie co go klęli za to, że "nie mam czasu na rodzinę" nagle stanęli murem za nim "co ty sobie młody wyobrażasz, my tu wszyscy mamy tak"... oni nawet nie rozumieją, że działają przeciw samym sobie... więc żadaj normalności, ale bierz poprawkę na nienormalnych, lub tych co nie wiedzą co to jest normalność...

              • Gość: Tryme Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:30
                Zgadzam sie aczkolwiek przykład z Niemiec jest chybiony o tyle iż wygląda to w
                ten sposób.Rząd gwarantuje zasiłek dozywotnio ale tylko wówczas gdy nier
                znajdzie takiej osobie pracy.W krótkich odstępach czasu bezrobotny dostaje
                propozycje pracy i ma prawo nieprzyjąć dwóch z nich tak więc góra po pół roku
                ten raj się kończy....
                • Gość: greg Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 23:33
                  Jesteście bandą frustratów. Trzeba wiedzieć z kim wódke pić podczas studiów aby
                  po pracy dyplomowej nie płakać.
                  • Gość: Tryme Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 00:21
                    Załosny komentarz ukazujący Twoje ambicje.....
                    Ja kończe studia więc na dyplom muszę chwilkę poczekać...
                    • allija Re: TVP GIGAOSZUŚCI 05.11.04, 09:32
                      Pracę w tvp zaczęłam jeszcz przed rokiem 90 i nie dostałam się tam po
                      znajomości. To, co stało się tu przez ostatnie kikanaście lat odzwierciedla
                      tylko to co dzieje się w naszym chorym państwie. Kiedys był taki artykuł, chyba
                      nawet w wyborczej, pt "dojna krowa", i to absolutna prawda. Tu nikomu nie
                      zależy na programie tylko na tym jak można jeszcze więcej wyciągnąć kasy. A
                      reklama to najbardziej łakomy kąsek bo tu się przetacza najwięcej tej kasy.
                      Myślisz, że każdego dopuszczą do koryta? Ha, ha...
                      W dodatku powstały takie wewnętrzne regulaminy płacowe, żeby pracownicy
                      siedzieli cicho bojąc sie o swoje pieniądze, stanowiska i szarpiąc o każdą
                      złotówke, na ogół marne ochłapy, które spadna z pańskiego stołu.
                      Może lepiej, że tu nie pracujesz. Tu nie ma żadnego szacunku dla pracownika, na
                      każdym kroku dają ci odczuć, że jesteś nikim. Nędznym trybem w machinie,
                      pozorantem li tylko, żeby oni mogli przewalac swoją kasę. I w każdej chwili
                      mogą sie ciebie pozbyc, jak tylko im sie zechce.
                      Jeśli chciałbyś tu cokolwiek osiągnąć musiałbyś się stac taki jak oni, wyzbyc
                      się zupełnie kręgosłupa moralnego, zapomniec o koleżeństwie. Tak sie stało z
                      większością moich koleżanek i kolegów. Nikt nie myśli jakby rozbic ten chory
                      system tylko jak zgarnąć jak najwięcej do siebie. Póki można.
                      Tu nie takie rzeczy sie dzieją,o których piszesz, i nic. Czują sie zupełnie
                      bezkarni. No, ale czego mają się bac skoro stoi za nimi system. Najlepszy
                      chocby przykład Kwiatkowskiego. Krzywda mu sie stała? Wziął odprawę na którą
                      przeciętny polak musiałby pracować całe życie i, chyba, wybiera sie na
                      placówke. Pewnie żeby odpocząć po ciężkich przeżyciach.
                      Ja, niestety, muszę tu zostać bo trochę późno na zmianę zawodu. Ale gdybym
                      zaczynała to omijałabym tę instytucję z daleka.

                      • Gość: Tryme Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 12:04
                        DZiękuję za ciekawy post.
                        Postanowiłem w tej sprawie zadziałać .Właśnie redaguje tekst na ten
                        temat ,który wyślę do kilku dzienników w Polsce .Postanowię zainteresować tą
                        sprawą media itd...
                        Mam wiele przykładów na chore układy w TVP.
                        NIe pozwolę by Publiczna Telewizja była tak chora...
                        Jeśli ktos ma konkretne przykłady i chciałby się nimi ze mna podzielić tylko i
                        wyłacznie na potrzeby artykułu - Tryme@op.pl
                      • Gość: Lars von Trier Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: 216.127.82.* 11.11.04, 22:03
                        Allijo, jesteś tam jeszcze?
                        • allija Re: TVP GIGAOSZUŚCI 12.11.04, 18:56
                          No, jestem. A co bys chciał?
                          • Gość: Lars von Trier Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: 216.127.68.* 13.11.04, 19:54
                            Napiszę do Ciebie na priv ( allija@gazeta.pl ) w najbliższy poniedziałek lub we
                            wtorek. Jeśli masz taką możliwość, przeczytaj maila nie używając służbowego
                            komputera - niektórzy pracodawcy bywają dość wścibscy. Tymczasem dziękuję za
                            odzew i pozdrawiam.

                            Lars von Trier
                            • exp Re: TVP GIGAOSZUŚCI 15.12.04, 14:01
                              >przeczytaj maila nie używając służbowego
                              >komputera - niektórzy pracodawcy bywają dość wścibscy

                              siweta prawda, uwazajcie!

                              jesli brak ip zainteresowanej jest zasluga admina, to slowa uznania :)
    • Gość: Jest praca [...] IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.04, 13:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: gogles Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 09.12.04, 22:37
      chłopie! to nie jest tak! W takim razie co ja tu robie...?
      Właśnie pakuje się na wyjazd do Wa-wy....Dostałem na "Twoje" stanowisko......To
      jest loteria i tyle....zrozumiesz jak sam będziesz rekrutował sobie
      pracowników! Pozdrawiam i szczerze trzymam kciuki!
    • Gość: Miejscowy Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.aster.pl 10.12.04, 13:22
      :-))) TVP to bagno, przy ktorym Sejm i rzad to Wersal. Zapomnij o temacie.
      • Gość: Tryme@op.pl Re: TVP GIGAOSZUŚCI IP: *.lan / *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 16:00
        Czemu jest tak ze TVP nie zajmie sie NIK?
Pełna wersja