Gość: JA3
IP: 193.0.117.*
29.07.02, 16:03
Hej,
Interesuję się zagadnieniem związanym z motywowaniem negatywnym pracowników.
Myślę, że ciekwie byłoby zebrać kilka opinii na temat tzw. motywowania
negatywnego.
Napiszcie, czy jesteście w pracy bardziej motywowani pozytywnie (nagrody,
premie, telefony, samochody) czy negatywnie (upokorzenia, straszenie itp.).
Jaka jest Waszym zdaniem granica między motywowaniem negatywnym a mobbingiem?
Czy w ogóle czujecie się w jakikolwiek sposób motywowani?
Jak w praktyce menedżerowie wypełniają wszelkie przykazania związane z
koniecznością chwalenia pracowników czy ondoszenia się do nich z
szacunkiem????