Gość: desperat
IP: *.chello.pl
09.12.05, 16:02
Może ktoś napisze i poradzi - jaki popełniam błąd, o ponad pół roku jestem bez
pracy, mam ukończone studia humanistyczne, niestety nie mówię w jezyku obcym
/choć angielski biernie rozumiem/, świetnie poruszam się w oprogram.
komerycyjnym i open source, mam prawie 10 - letnie doświadczenie w dwóch
firmach, ślęczę przy komputerze po kilka godzin i szukam, wysyłam mnóstwo cv i
listów mot. /ten ostatni oczywiscie pisany indywidualnie do każdego
pracodawcy/. A efekt kilkanaście rozmów i ani razu nie zbliżyłem sie do
etatu. Juz jestem tym załamany.