Dodaj do ulubionych

Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking

    • Gość: okropna Re: Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking IP: *.chello.pl 26.06.07, 23:27
      busyb smieszne biuro niby tłumaczeń.... Kara boska z ta praca mnie spotkala
      dobrze ze sie juz sie tam napracowalam ciagle obietnice umowy na stale albo
      chociaz na czas okreslony nie ma mowy, szefowa baba ze wsi ktora nie ma pojecia
      o kierowaniu firma i kontaktami z ludzmi o jest jeszcze szef ktorego nie ma,
      totalna porazka.......... wyzysk i tylko wyzysk.....
      ignorujcie ogloszenia bo ostatnio nie schodza non stop.....z gazety bo nie
      moga nikogo znaleźć pewnie
      • esigente Bookland 14.07.07, 18:32
        Kolejny warszawski koszmar to firma Bookland (dystrybutor książek i sieć
        księgarń). Pracowałem tam w charakterze przedstawiciela handlowego, co z
        przedstawicielem nie miało nic wspólnego. Do moich obowiązków należało głównie
        dostarczanie książek. Praca fizyczna, ciężka, nie polegająca na sprzedaży w
        pojęciu PH. Dyrektorka - walnięte, niekompetentne babsko, któremu wtórowała
        viceprezes, która doszła to stanowisko tylko i wyłącznie, bo wyszła za mąż za
        właściciela, wcześniej będąc mało kompetentną biurwą w dziale sprzedaży. Gdy
        sprze ciwiłem się pracy po godzinach, które oczywiście nie były płatne,
        zwyzywała mnie i o mały włos nie pobiła ze złości. Współczuję wszystkim, którzy
        tam pracują i którzy będą pracować. Omijajcie z daleka...
        • Gość: huh? Re: Bookland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 14:36
          zgadzam się z przedmówcą, nadgodziny nie są wypłacane, kadra wykręca się czym
          może tak aby kasy wypłacić jak najmniej [nawet gdyby się przyczepić że
          przekroczyłem średnią TYGODNIOWĄ ilość godzin to i tak nie wypłacą ci
          wszystkiego [aha pani księgowo - jeśli takie coś jest przekroczone to oprócz
          nadgodzin przysługuje 100% dodatek, co tylko mnie uświadamia że lecicie w pręta
          od początku umowy]]. obecna viceprezes (mówił o niej przedmówca) nic się nie
          zmieniła. w firmie ponoć nie ma kasy na podwyżki a zatrudniają managerów a sama
          v-ce prezes jeździ porshe. i tak jak to zwykle ma miejsce 1000000 zadań a
          wypłata 1000 - 1300 [chyba ze ktoś w pupkę wchodzi to do dwójki może się
          zbliży], mogłabym tak bez końca......
      • Gość: xxx gazownia warszawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 15:09
        MSG jako całość...chociaż na 1 miejscu stawiałabym Jerozolimskie...szkoda słów
        co się tam dzieje...
        • Gość: Pan Kuba Re: gazownia warszawska IP: *.sun.com 21.05.10, 13:10
          Zarzadzanie firma to pikus w porownaniu z morale pracownikow. Pani Elzbieta
          Kaczorek - pracownik (mistrz) rejonu przy ul. Sulejkowskiej wmawiala mi ze moja
          wlasna zona zrezygnowala z dzisiejszego terminu montazu gazomierza (na ktora
          czekamy z niecierpliwoscia od 2 dni) i doborowolnie umowila sie na termin
          poniedzialkowy. Dlaczego OKLAMUJA swoich klientow - przeciez ich pensje sa
          wyplacane z kasy, ktora placimy za ich uslug??? Ta firma to jakis komunistyczny
          relikt chyba...
          Jest mi niewymownie przykro.
      • Gość: Była pracownica Stud-Tour IP: *.flashnet.pl 23.07.07, 14:23
        Szkoła języków wschodnich Stud-Tour: oszukuje pracowników (nie płaci całymi
        tygodniami, szef codziennie obiecuje: jutro, jutro już na pewno), oszukuje
        klientów (obiecuje rzeczy, których od początku nie zamierza dotrzymać, np.
        kupujesz kurs polskiego dla cudzoziemców, a oni odkładają go z tygodnia na
        tydzień, bo brakuje im chętnych, zdarza się tak za każdym razem).

        www.stud-tour.edu.pl/
        • Gość: Weronika Re: Stud-Tour IP: *.centertel.pl 26.10.07, 12:12
          Witam, Kochani, omijajcie stud tour z daleka, pracowalam tam i dawno
          dalam sobie spokoj, nie placa, praca na czrno (nie wiem, czy ktos
          tam podpisuje jakas umowe, przed rozpoczeciem pracy), podejcie do
          studentow, takie ze lepiej nie mowic, wziac kase i byle do przodu, a
          jak cos nie wychodzi to wina pracownikow. Kupa śmiechu.
          • Gość: kasjer STUD-TOUR IP: 195.33.129.* 07.05.08, 18:05
            calkowicie potwierdzam wystrzegac sie tego szamba... sa coraz
            bardziej znani na rynku ze swojej "rzetelnosci" pod zadnym pozorem
            nie rozpoczynac wspolpracy, obiecuja zlote gory a potem nie mozna
            odzyskac swojego wynagrodzenia
    • surfside Biuro ds Uchodźców - Caritas Warszawa 17.07.07, 09:52
      Sfrustrowana, nieobliczalna kierowniczka - pani Ewa M. Wykorzystująca ludzi,
      bez szacunku dla innych, chamska, rzucająca wyzwiskami, namawiająca pracowników
      do kłamstw i przekrętów. Zarobki dość dobre, gdyż działalność projektu
      finansuje UE - ale szkoda nerwów.
      • Gość: jn Re:Caritas Warszawa IP: *.compi.net.pl 20.12.09, 23:33
        Caritas dał ogłoszenie - idealne jak z moim doświadczeniem i z pewnością mieli
        by korzyść ... ja raczej finansowo niekoniecznie.Wysłałem i zadzwoniłem. Ludzie
        powiedzieli o godzinie 13 że już dzisiaj nie pracują ci co odpowiadają za
        ogłoszenie(czas pracy super ... jak za komuny- i żadnych wątpliwości).Wysłałem z
        włączoną zwrotką o potwierdzenie: 1. Dostarczenia, 2.
        Przeczytania.(dostarczenie z automatu a przeczytanie przez potwierdzenie)
        Nie dostałem żadnej zwrotki więc po 4 dniach zadzwoniłem.Panienka z mocno
        wioskowym akcentem powiedziała, że już nieaktualne!!! ... no cóż ... złudzenia
        że może będzie uczciwa firma ... hahahahahahaha .... jeżeli w Caritasie
        zatrudniają takie osoby ... to z pewnością bardzo dobrze że tam nie trafiłem
        .... niech sami się kręcą w tym na co tak pracują.
        Mam żal bo myślałem że to SOLIDNA FIRMA!!
        • Gość: ja Re:Caritas Warszawa IP: *.compi.net.pl 03.09.10, 14:28
          ... to naprawdę żarty .... rano Caritas postawił na NGO ogłoszenie o pracę dot
          magazynów, a o13 młody chłopczyk, który stawiał ogłoszenie jako M. Olszak mówi
          przez telefon że już nie aktualne .... ale cv przysyłać ....... chyba jako
          dupokryjka przed dyr. że poszukiwał ....... smutne
    • Gość: marek TOLAK-hurtownia słodyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 01:48
      totalny balagan,brak organizacji,ucinają kasę na każdym kroku:braki,
      wyjedzone,choroba spóżnienia itd. banda oszustów i złodziei.a na hali myszy i
      lejące w ciastka koty. a ludzie to póżniej jedzą.ble!
      • Gość: gość kara trutnov IP: 195.94.198.* 20.07.07, 15:52
        Porażka!!! odradzam tą firmę jest nie stabilna, nie słowna a sam dyrektor
        składa propozycje >>>>>>>>>>>>
      • Gość: Fruzia Re: TOLAK-hurtownia słodyczy IP: *.centertel.pl 14.08.07, 22:23
        podtrzymuję! mój chłopak pracował tam 3 dni, coś mu się zaczęło
        dziać ze skórą. podejrzewaliśmy, że to od pogryzień pcheł...
        • Gość: john Re: TOLAK-hurtownia słodyczy IP: 81.219.10.* 29.05.08, 06:00
          jak byś sie myła to pewnie nie miłby pcheł.
          • Gość: były Re: TOLAK-hurtownia słodyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 19:13
            o! dyrektorek się obraził.... buuuhahaha

            czytasz frajerze co się o tobie pisze... i boli... oj! boli...
      • Gość: gosc Re: TOLAK-hurtownia słodyczy IP: *.centertel.pl 15.05.08, 22:21
        9 godfzin trezba zapie..c jak maszyna do tego dwoch brygadzistow
        {cwoki} ganiaja cie laza wku..aja ucho mszcza sie wielki syf
        malarjka wielki jeden burdel pieniadze sa o wiel mniejsze niz
        obiecuja i do tego upie..ja z akazdym kroku za byle gowno wieliei
        ilosci pieniezne tak zwane minusy nawet ja sa zwolnienia lekarskei
        pokazywane to tez upie..ja praca tylko populodniami do puzniego
        wieczora wielki nie lad i nie pozadek skupisko mysz syfu myszly
        pie.. sie w ciastkach a potem ciasta sa wysylane do sklepow nei
        doceniaja pracownikow zwalniaj za byle glupsto wyplaty sa ustalane
        od tego czy ktos podoba sie kierownictwu a nei od tego co robi i
        ogulnie wieli syfffffffffffffffffffffffffffffffffffffff wielkie
        jedno oszustwo
      • Gość: Obiektywny [...] IP: *.cable.wsm.wielun.pl 20.08.08, 15:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: GOŚĆ Re: TOLAK-hurtownia słodyczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 22:37
          Popieram kolegę wyżej prezes w sumie ok, kierownik jak sam coś potrzebuje od
          pracownika wszystko jest ok a jak odwrotnie to już masakra, lubi przygryzać
          pracownikom, pośmiać się z nich a jak już z niego zaczniesz się śmiać to już
          masz po premii, reszta z biura na dole w sumie ok, dziadek kto pracował ten wie
          chodzi i tylko światło gasi na magazynie i nie tylko, Tomek W. "kierownik od
          kierowców" dobry kolega od czasu do czasu lubi podpieprzyć kogoś do kierownika,
          zwalnia się z hurtowni już od x lat tylko bez skutecznie, kierowcy paru jest co
          tylko dużo krzyczą na magazynie a co jak do czego przychodzi to cicho siedzą jak
          mysz pod miotłą, na magazynie jest parę osób naprawdę spoko z którymi da się
          pożartować itp a reszta jak kolega wyżej wymienił tłuki i nic więcej choć duża
          rotacja osób jest zapomniałbym opisać najważniejszych dwóch osób na magazynie
          brygadziści kurczak ma osoby które lubi i których nie i Ci których nie lubi maja
          przeje...ne czasami czepia się ale ujdzie w tłumie a brygadzista Sławek robi
          tylko kółeczka na magazynie i szuka wrażeń zamiast wziąć się za robotę ale od
          kiedy kierownik pracuje....i ta stancja hmmmmm marriott to pikus przy tym hehehe
          pozdrowienia dla tamtejszych twardych pracowników mam nadzieje ze część tam
          jeszcze pracuje...
          • Gość: allmylife Re: TOLAK-hurtownia słodyczy IP: *.centertel.pl 18.11.08, 20:40
            A ja kolegów nie popieram. Dostrzegacie w tej hurtowni same złe
            strony, a co z dobrymi??? Ostro przesadzacie z tym syfem na
            magazynie. A koty to chyba macie w głowie :-)
            Nie będę rozpisywać sie tu o warunkach technicznych w jakich prauje
            się w hurtowni (uważam że są dobre) bo dla mnie firma to przede
            wszystkim LUDZIE.
            Mnie atmosfera w firmie pozytywnie zaskakiwała, chłopaki na
            magazynie nie są żadnymi tłukami, można było z nimi normalnie
            pogadać, pośmiać się, spędzić czas po pracy. Jak w każdej pracy
            istnieje tam jakieś współzawodnictwo ale tu nie działa ono
            negatywnie, za to mobilizuje.
            Bez powodu czepiacie sie też szefostwa. Prezes jest w porządku, nie
            czepia się. I chociaż każdy trochę się boi iść z jakimś problemem
            czy prośbą do najważniejszej osoby w firmie to jednak szef zawsze
            doradzi, podpowie, na pewno nie odmówi pomocy. Doskonale wie że mamy
            własne rodziny, dzieci, coś nam może nagle wypaść,że mieszkamy
            daleko.
            Równie w porządku jak szef jest kierownik Marek. Wesola (czasami aż
            za bardzo) atmosfera w biurze to ogromnej mierze jego zasługa. Są
            dni ze można niemalże popłakać się ze smiechu- o wiele przyjemniej
            się wtedy pracuje. Z kierownikiem bez problemu można się dogadać.
            Gdy jest możliwość pozwoli wcześniej wyjść do domu, załatwi z dnia
            na dzień urlop gdy potrzeba. Nie wydaje poleceń czy rozkazów, prosi
            jeśli czegoś potrzebuje a naszym normalnym obowiązkiem jest pomóc.
            Uważam że każdą pracę powinno się wykonywac z przyjemnośćią. Jeśli w
            tym co robimy nie ma choć odrobinki pasji to nie prowadzi to do
            niczego dobrego, wręcz przeciwnie- zniechęca, budzi negatywne
            uczucia. Tak chyba było z moimi poprzednikami, nie znaleźli w tej
            firmie niczego dla siebie, co absolutnie nie znaczy że firma jest
            źle zarządzana.
            Pozdrawiam wszystkich pracowników firmy a moim poprzednikom na tym
            forum życzę znalezienia wymarzonej pacy, ewentualnie propopnuję
            zatrudnić się przy zamaiataniu śniegu na warszawskich przystankach
            (niedługo zaczyna się sezon) ;-)
            • Gość: Obiektywny Re: TOLAK-hurtownia słodyczy IP: *.cable.wsm.wielun.pl 20.11.08, 11:42
              Ofertę dot. odśnieżania skieruj raczej do absolwentów szkoły podstawowej. Ja
              uczyłem się trochę dłużej, więc nie będę im zabierał zajęcia, mam własne. A co
              do twojego komentarza. Nic złego nie powiem na Pana Prezesa, fakt ma swoje wady,
              ale nie szukajmy dziury w całym. Z tym syfem na magazynie też przesada,
              podobnie jak z notorycznym obcinaniem pensji. Fakt takie rzeczy miały miejsce
              (za: palenie w czasie pracy, aroganckie zachowanie wobec szefostwa, przedłużanie
              przerwy, nieobecność nieusprawiedliwiona w robocie itp.). Co do magazynierów,
              negatywną opinię co do niektórych podtrzymuję. Chamstwo, arogancja, obrażanie
              bez powodu ludzi, inwektywy, to twoim zdaniem służy poprawie atmosfery w pracy.
              Nie wszyscy tacy byli, niektórzy tylko, lecz niestety tacy mieli na magazynie
              najwięcej do powiedzenia, i z takimi kierownik liczył się najbardziej. Co do
              kierowców wszyscy ok, pracownicy biurowi - oprócz kierownika i jego zastępcy
              (wymieniłem go w usuniętym komentarzu) także wszyscy w porzo. Mówisz iż
              atmosfera tam była aż za wesoła, z tym się zgodzę. Niektórzy czuli się dzięki
              temu bezkarni i robili co chcieli. Podtrzymuję opinię o kierowniku. Donoszenie,
              oczernianie, lub łagodnie ujmując rozpowiadanie nieprawdziwych informacji o
              niektórych pracownikach (to powodowało konflikty wśród załodze)to niestety
              charakteryzowało tę osobę. Nie twierdzę iż był to efekt jego złej woli, lecz
              powinien znać pracowników i wiedzieć iż nie wszyscy powinni mieć dostęp do
              takich informacji. Nie potępiam kierownika, ale niestety znam osoby które
              "dzięki" temu opuściły firmę. Nie twierdzę iż firma jest źle zarządzana (nie
              licząc zarządzania zasobami ludzkimi). Pozdrawiam mimo wszystko wszystkich tam
              pracujących i życzę aby było jeszcze lepiej.
    • Gość: tati Re: Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking IP: *.tkdami.net 08.08.07, 14:21
      firma MPack (produkcja opakowań do kosmetyków) mieści się na trasie
      Wawa - Lublin w Majdanie, szefowa zatrudnia na 1 max 1,5 miesiaca
      potem zwalnia bez podania przyczyny
    • Gość: mirianna Re: Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking IP: *.centertel.pl 14.08.07, 22:04
      kantyna w Media na Ostrobramskiej



      obiecują umowę roztaczając wizje rozwoju,po dwoch miesiącach i
      naciskaniu dostarczają świstek niby-umowe,wobec której w razie
      choroby zostaje się z reką w nocniku.Już nie wspominając o luksusie
      urlopu.
    • Gość: wera Zerimex Łomianki IP: *.centertel.pl 14.08.07, 23:19
      właściciel uprawia proceder wypłacania części pensji pod stołem.
      traktuje tą część jako zabezpieczenie w razie zbędnych dla firmy
      kosztów za sprzęt firmowy. obcina za co się da. handlowcowi za
      naprawę sprzętów biurowych, kierowcy za serwis samochodu, krawcowej
      za części do maszyny do szycia. epitety sypią się tu każdego dnia.
      właściciel wyzywa ludzi od kogo i czego tylko mu przyjdzie ochota!!!
      rotacja pracowników ogromna, zwalnia ludzi z dnia na dzień, nie
      wypłacając przy tym należnych pieniędzy za przepracowane dni, czy
      prowizji handlowcom. nadgodziny są codziennie, pieniędzy oczywiście
      za nie nie widać, bo co można zrobić takiemu właścicielowi przez
      wielkie W...? ogłoszenia "dam pracę" tej firmy ukazują się b.często.
      ilu ludzi uda mu się jeszcze zrobić w balona??? czy ktoś pisał
      kiedyś donos do inspekcji pracy???
      • Gość: Tomasz Gajewski Re: Zerimex Łomianki IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 22.11.08, 11:36
        Sprostowanie - osobą, która napisała ten wątek nie jestem ja czyli
        Tomasz Gajewski, nie wiem jaki cel chciała osiągnąć osoba
        podszywająca się pod moje nazwisko.
        Treści posta nie skomentuję - pracowałem w tej firmie zbyt krótko,
        żeby coś na ten temat powiedzieć
        • Gość: werka Re: Zerimex Łomianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 18:55
          jeżeli ktoś miał nieprzyjemności z tytułu mojego wpisu - bardzo mi
          przykro. prezes od zawsze miał kłopoty z logicznym myśleniem, więc
          się nie dziwię.

          ta firma to kpina!!! z ludzi uczciwie zarabiających na chleb!!!
      • Gość: Neon Re: Zerimex Łomianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 14:42
        To prawda "Zerimex" to strzał w kolano. Pracowałem w tej firmie 3 dni.
        Katastrofa... Prezes Eryk Zecer... Prezes... Śmiechu warte!
      • Gość: były Re: Zerimex Łomianki IP: *.opera-mini.net 02.10.09, 10:13
        I ja mam ciekawe "doświadczenia" z tą firmą. Brrrrrrrrr..... Nigdy wiięcej...
        • Gość: kadi Re: Zerimex Łomianki IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.12, 01:18
          Praca z przymusu na czarno to tylko czubek góry lodowej. Obcinanie zarobków to norma.
      • Gość: badek Re: Zerimex Łomianki IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.12, 01:21
        Też dałem się zrobić w balona. Zatrudnienie na czarno a po ponad miesiącu zero kasy. Omijajcie tego oszusta zwanego prezesem Zecerem Erykiem.
      • Gość: Mastadont Re: Zerimex Łomianki IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.12, 11:01
        Pracowałem tam 3 lata temu. Tragedia. Wszystko prawda plus wyzwiska i nazywanie ludzi oszustami chociaż większych niż pan prezes i jego brat nie spotkałem. Firma funkcjonuje jedynie dlatego że ludziom nie wypłaca i zatrudnia na czarno.
      • Gość: Marek Re: Zerimex Łomianki IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.12, 13:25
        Pracowałem u Zecera 4 lata temu. DNO. Do chwili obecnej nie zapłacił zaległych pieniędzy.
      • Gość: karuzek Re: Zerimex Łomianki IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 12:36
        Właśnie mnie też zrobił w konia. Ludzie , ostrzegam...
    • Gość: felixa1 Re: Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking IP: *.chello.pl 07.09.07, 11:29
      PKO BP SA, pensje jak w supermarkecie a odpowiedzialność jak w
      banku, do tego nie douczeni przełożeni...
      • Gość: :-/ Centrum Tłumaczeń Profesjonalnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 22:56
        Za robienie kandydatów do pracy w durnia. Najpierw właścicielka
        obiecuje pracę, a po paru godzinach dzwoni ktoś z biura i mówi, że
        szefowa zmieniła zdanie i nie podpisze umowy z danym kandydatem.
        Chamstwo.
        • Gość: gość Re: Centrum Tłumaczeń Profesjonalnych-BAS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.10, 10:47
          Zgadzam się właściciel Robert B, to kawał chama i gbura, traktuje ludzi jak
          przedmioty, a sam jest najmądrzejszy i oczywiście najbogatszy. Panie Robercie
          prosze pamiętać ze to się bardzo szybko może zmienić.
          • Gość: manta Re: Centrum Tłumaczeń Profesjonalnych-BAS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 22:31
            Moze pan napisac cos wiecej,ide wlasnie tam na rozmowe pozdrawiam manta@o2.pl
          • Gość: malik Re: Centrum Tłumaczeń Profesjonalnych BAS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.13, 19:57
            Jesteś jakimś wrednym, porąbanym typem skoro wygłaszasz takie debilne oskarżenia bezpodstawnie. W tej firmie ludzie pracują po kilkanaście lat, są super traktowani, mają umowy o pracę, pełne świadczenia i bonusy. Tylko menda może szkalować innych w taki sposób.
          • farah Re: Centrum Tłumaczeń Profesjonalnych-BAS 06.12.14, 00:07
            Pracowniczka konkurencji, która to anonimowo dodała to z pewnością sfrustrowana małomiasteczkowa żmija, kawał chamki i gburowatej suczy:)
            A w naszej w firmie nikt nie narzeka, ani jakoś z niej od lat nie odchodzi :)
            pozdrawiam i mam nadzieję, że damy radę tak dalej!
            RB
      • awi2 Re: Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking 26.10.07, 15:57
        Janex sp.j. Sławomir W. i Elżbieta W.
        niewykształceni pseudo-szefowie:/
        zatrudnianie na niższą stawkę, niż faktycznie otrzymywana, mobbing,
        atmosfera szyderstwa i skłócania pracowników /przez pracodawcę/

        gonitwa za wykonaniem planu, którego górnej granicy nie jest w
        stanie nikt z właścicieli określić!!!!

        każdy pracownik musi robić wszystko, co właściciel mu karze wykonać.
        nie są dla niego istotne zapisy w umowie o pracę...
    • Gość: Anka Contract Administration Królewska 27 wawa IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 07.10.07, 14:37
      teraz zmienili nazwę na Baker Tilly, obóz pracy, wyzysk, chamstwo,
      arogancja, prostactwo i drobnomieszczaństwo, ZERO PROFESJONALIZMU
      • Gość: Szalona Re: Contract Administration Królewska 27 wawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 15:16
        Miałam "przyjemność" pracować w Contract Administration, długich
        osiem lat w dziale Płac. Atmosfera pracy w moim zespole bardzo
        fajna, Team Liderka niestety nie odpowiednia osoba na tym miejscu to
        samo można napisać o dyrektor działu płac. Mało kompetentna osoba,
        nigdy nie przyzna pracownikowi racji tylko zawsze za klientem.
        Wyciskają jak cytrynę i nic w zamian nie dają.
        • Gość: Anka Re: Contract Administration Królewska 27 wawa IP: *.chello.pl 27.05.08, 19:35
          Witam
          Zadzwonili do mnie z firmy Contract Administration ide na rozmowę
          powiedzcie coś więcej czy warto iść, czy dużo zostaje się po
          godzinach jak traktują pracowników, czy dobrze płacą, i wogóle czy
          mi polecacie czy nie bardzo chcę się rozwijać w kadrach bo na chwilę
          obecną mam tylko roczne doświadczenie czy tam się nauczę dobrze kadr
          i płac.
          • Gość: Hipcio Tarczyński SA IP: *.icpnet.pl 28.05.08, 10:08
            Firma która nie szanuje pracownika, rządzą tutaj układy i układziki...Przestrzegam przed tą firmą.Pozatym nie płaci ustalonych kwot wynagrodzenia. Prezes łącznie ze swoją świtą nastawiony na zysk, a ludzie to tylko "marionetki" którzy wykonują swoja pracę. Brak kontroli, bałagan w podejmowanych decyzjach i zarządzaniu a także funkcjonowaniu całej firmy. Niekompetencja i brak odpowiedzialności i słowa "rzucane na wiatr" to podwaliny tej firmy. A większośc ludzi tam pracujących kosztem swojego stanowiska i "władzy" "podkłada świnie" współpracownikom i robi wszystko żeby utrzymac się na "stołku". Zero ludzkiej szczerości i uczciwości, przyzwoitości. Odradzam szczerze tą firmę przyszłym pracownikom i klientom tej firmy...
            Za to, że się starasz dla firmy to dają CI wypowiedzenie bez jakiegokolwiek realnego uzasadnienia...
            Obiecują ładne wynagrodzenie, które jest tylko niespełniającą się bajką. Ludzie tam pracujący a w szczególności menedżerowie to ludzie bez skrópułów - którzy kierują się zasadą "znajomości" a w końcowym rozliczeniu to tchórze, bez zasad...
            Pomimo osiąganych wyników sprzedażowych i realizacji nałożonych planów zwalniają Cię-obiecują umowę roztaczając wizje rozwoju, a po dwoch miesiącach dostarczają świstek wypowiedzenia.

            ODRADZAM TĄ FIRMĘ WSZYSTKIM !!!
            • Gość: pracuję tam ;-( Re: Tarczyński SA IP: *.centertel.pl 28.01.09, 19:34
              opinia przedmówcy jest niestety w 100% prawdziwa,,,dla kogoś z poza zakładu może
              się to wydać niemożliwe, ale takie są realia.
              W życiu nie pracowałem w miejscu w którym tylu ludzi zamiast pracować szukałoby
              jak na ciebie donieść, a gdyby nic nie mogło znaleźć to wymyślają żeby prezes
              był szczęśliwy i "doceniał" takie zachowania.
              Kto może niech trzyma się od tego pracodawcy jak najdalej dla dobra własnego
              zdrowia psychicznego
              • Gość: hmmm uciekam Re: Tarczyński SA IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 07.09.15, 21:17
                Też popieram te negatywne opinie, jedno wielkie oszukiwanie i kłamstwa w zywe oczy , kary za bzdury takie jak nie zamkniecie dzrwi , czy pomyłka w formularzach, 'obowiązkowe soboty' , przeterminowany asortyment na stołówce, oh , mnóstwo by mozna napisać , ale faktycznie proponujeomijac ten piekny z zewnątrz zaklad.
            • Gość: byłypracownij Re: Tarczyński SA IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.15, 14:31
              To wszystko prawda.Kilkanaście lat przepracowanych w tej firmie, bez ani jednego dnia zwolnienia lekarskiego. Wypowiedzenie z dnia na dzień z jakimś śmiesznym uzasadnieniem w wypowiedzeniu. Zero podziękowań, zero docenienia za poświęcenie swojego życia dla tego g...na, a nie firmy. Weekendy, soboty niedziele, święta nie ma wolnego, trzeba za.....ać. A jak chcesz wziąć urlop wypoczynkowy, który się należy, to wielkie halo - a dlaczego, a po co, wielkie tłumaczenia do kierownika. Umowa na czas określony czy nieokreślony nic nie znaczy jak jakiś dyrektorek się na ciebie uweźmie to znajdzie pretekst aby zwolnić. U kierowników nie ma co szukać pomocy, oni tylko kapują na swoich podwładnych i jeszcze szpile wsadzają, żeby podlizać się staremu i dyrektorom.
              Odradzam, tą firmę, teraz nie żałuję, że mnie już tam nie ma. Są jeszcze firmy, gdzie traktują ludzi godnie, a nie jak w TSA.
      • Gość: jedynka Re: Contract Administration Królewska 27 wawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 21:58
        A w jakim departamencie pracowałaś? Piszesz ogólniki emocjonalne? a możesz
        uściślić dokładnie na czym polegał tam wyzysk?
    • Gość: Noemo Garmond Press IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 19:59
      Tą firme omijajcie naprawde szerokim łukiem!
      Nie warto nawet rozważać propozycji podjecia tam pracy!
      • Gość: wika [...] IP: *.spray.net.pl 19.11.07, 21:28
        Treść postu jest niedostępna.
        • Gość: była pracownica [...] IP: *.spray.net.pl 19.11.07, 21:32
          Treść postu jest niedostępna.
        • Gość: Karolina Re: ORSA Biuro Tłumaczeń Specjalistycznych IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.06.09, 23:21
          a tłumaczom płacą 8 zł za 1.500 znaków
          • Gość: linda Re: ORSA Biuro Tłumaczeń Specjalistycznych IP: *.chello.pl 25.05.10, 18:55
            Przykro mi, ale to tłumacze, którzy godzą się na zaniżanie stawki sami psują rynek. Potem jest już reakcja lawinowa, coraz taniej.
            Należy rozejrzeć się w realiach i nie przyjmować poniżej pewnej przyzwoitej stawki. Powiedzmy 40 zl za stronę 1800 znaków. A niestety wielu kolegów to robi, a potem są efekty.
        • Gość: ja Re: ORSA Biuro Tłumaczeń Specjalistycznych IP: *.net-serwis.pl 03.07.10, 17:28
          A praktyki tłumaczeniowe polegają na odbieraniu tłumaczeń od tłumacza
          • 250106jm Re: ORSA Biuro Tłumaczeń Specjalistycznych 12.04.13, 15:50
            Praktyki polegają na wykonywaniu tłumaczeń specjalistycznych z różnych języków
        • 250106jm Re: ORSA Biuro Tłumaczeń Specjalistycznych 12.04.13, 15:49
          Orsa zawsze rozliczała się zgodnie z podpisaną umową i na czas
    • Gość: ja Technicolor!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!! IP: *.merinet.pl 19.11.07, 23:32
      na akord, tam to wykorzystuja ludzi, nie ziewac, nie podpierac
      sie!!!!!!
      w pysk tylko bic tych szefow - matoły!!!! niech sami za 6zł
      zapiep**** jak mrówki!!!
      alez sie zbulwersowalem;)
      nienawidze wyzysku!!! mam ochote lać od razu takich ludz:) bo slowa
      do nich nie przemawiaja.
      • polld74 Masz rację ja tęsknię za PRL, nawet za Stalinem 25.09.09, 01:12
        A Stalin na takie gnidy miał niezawodną receptę, bić i jeszcze raz bić, a potem do wagonów i na resocjalizację za koło polarne. Jeśli ruscy znowu przyjdą pierwszego dnia zgłoszę się na ochotnika do pracy w NKWD, wtedy otworze sobie to forum i prezesi wymienianych firm utworzą pierwszą listę ofiar neokomuny.
        Oczywiście wcześniej zrobią coś pożytecznego, przekopią jakiś kanał, wyfedrują ileś ton węgla, albo popracują w kopalniach gdzie od gęstości metanu aż woda w kałużach bulgocze.
    • Gość: Rapidez Re: Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 13:21
      INCOM SA

      Stanowisko Handlowiec
      Odradzam i jeszcze raz Odradzam
      po pierwsze nie jasne warunki finansowe nie wiadomo jak i kto oblicza twoją
      prowizję od sprzedaży pomimo ustalonych wytycznych
      nie wypłacają tychże pieniędzy również
      na Handlowcu spoczywa wszelka odpowiedzialność zaczynając od dostaw a kończąc na
      realizacji zamówień klienta, wszystko jest winą handlowca jeśli jest coś nie tak
      poza tym atmosfera którą można określić jako "obóz koncentracyjny"
      i ogólny brak organizacji dobrego zarządzania i bałagan jakiego jeszcze w żadnej
      firmie nie widziałem
      Nie wiem jak oni funkcjonują chyba tylko dzięki wpływom Prezesa

      ODRADZAM
      • Gość: E8888 Re: Najgorsze firmy inajgorsi szefowie den hartogh IP: 194.181.0.* 21.04.08, 17:33
        Den Hartogh Polska - totalna amatorka, mobbing i chamstwo.
        Szef ???? - obśmiać się można. UWAGA !!! Szukają księgowego do
        ukrycia swoich przekrętów.
        • Gość: anty-E8888 Re: Najgorsze firmy inajgorsi szefowie den hartog IP: *.centertel.pl 07.10.09, 22:55
          post tej treści świadczy jedynie o osobie, która go napisała.
          pracowałam w tej firmie. nie ma tu żadnej amatorki, mobbingu,
          chamstwa czy przekrętów, o których piszesz. Szef jest szefem - tak
          jak być powinno. Nie wiem czego oczekiwałaś...
          Z pełną świadomością tego co piszę - polecam Den Hartogh Polska.
          Natomiast osobie, która zarzuca firmie DH PL amatorstwo itd. -
          proponuję popracować nad dokładnością w swojej pracy, zaangażowaniem
          w powierzone obowiązki oraz umiejętnością pracy w zespole.
          prawdopodobnie tego brakowało...
          pozdrawiam

          • Gość: olo Re: Najgorsze firmy inajgorsi szefowie den hartog IP: *.sileman.net.pl 15.03.11, 23:39
            Jak wygladaja zarobki w firmie den hartoghjesli chodzi o pracownikow biurowych... ??
            • Gość: lululu Emmerson Warszawa IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.04.11, 00:58
              Wykorzystywanie ludzi na max za śmieszne pieniądze!
              • Gość: vivy Re: Emmerson Warszawa IP: *.acn.waw.pl 04.05.11, 13:52
                Przecież w tej firmie nie płacą, nawet śmiesznych pieniędzy. Taki jest Emmerson. Tam są potrzebni tylko frajerzy, którzy ganiają za darmo do klientów spisując umowy, a klienci i tak dogadują się za ich plecami, bo wszyscy puszczają ogłoszenia bezpośrednio w internecie. Kwestia wyfiltrowania ogłoszenia w kilka minut. No bo przecież prezesi nie żyją z pośrednictwa :) A firma potrzebna do wystawiania faktur :) To wielka lipa i ściema, a nie firma i olbrzymia zabawa PR'em. Kilka biur i kilka sekretarek na etacie. Reszta jest na umowach agencyjnych, żeby nie płacić ZUSu.
                Pośrednicy siedzą z wbitymi w stoły zębami i liczą na cud :)
        • Gość: Van Hagen Re: Najgorsze firmy inajgorsi szefowie den hartog IP: *.range86-129.btcentralplus.com 06.11.09, 22:27
          Miałem przyjemność współpracować z Prezesem Radkiem. Jest on inteligentnym,
          sprytnym gościem który stworzył w firmie swój dwór. Jeżeli ktoś mu nie spasuje
          to po prostu szybko wylatuje. Gość ma dobre układy z zagranicą. Nikt mu nie
          podskoczy. Wszystko ma być takk jak King Radek sobie życzy. Gość jest zdolny do
          niezłych chwytów jak w filmach kiedy już z kimś walczy. Nie należy go
          lekceważyć. Dobrze się okopał w swoich pozycjach. Albo mu liżesz dupę albo papa
    • Gość: j23 PRA International IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 23:20
      traktują pracowników jak złodziei,atmosfera do niczego - nie polecam.
    • Gość: nessuno Prace Artystyczne i Plastyczne-Beata Marcinkowska IP: 193.84.182.* 15.04.08, 19:07
      Zdecydowanie odradzam. Zero koncepcji,zero pomyślunku. Szefowa, jak bóg. Bardzo
      nieterminowe wypłaty,mimo stałej pracy,krzywe spojrzenie na fakt, jeśli palisz
      papierosy lub
      pijesz kawę. Brak narzędzi do pracy, wiecznie zawalane terminy.Można zostać
      wykorzystanym na maksa a następnego dnia usłyszeć "wynocha". Wykorzystywanie
      prywatnego samochodu do celów firmowych,praktycznie za free dla
      szefowej.Pracowałem tam długo, z poświęceniem i pełnym zaangażowaniem i wiem
      jedno,dla TAKICH ludzi nie warto pracować.
      P.S. Jestem pewien, że owa szefowa nie znajdzie na moje miejsce drugiego tak
      oddanego jelenia, potrafiącego zrobić dosłownie wszystko.
      • Gość: Szarlota Re: Prace Artystyczne i Plastyczne-Beata Marcinko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 10:32
        Szanowni czytający poniższe oraz powyższe słowa, z wielką przykrością muszę się
        przyznać,iż jestem spokrewniona z osobą która to odważyła się napisać tak
        kłamliwe słowa. Niestety to dzięki mnie "nessuno", jak się z odwagą, typową dla
        zresztą dla niego, podpisał otrzymał tę pracę, a wszystkim jest wiadome jak
        trudno w obecnych czasach o dobrze płatną pracę. Ale po kolei: p.Beatę znam
        szereg lat i wiem, że jest to osoba bardzo kompetentna i pracowita a co
        najważniejsze nadzwyczaj uczciwa. Jeśli krzywo patrzy na palenie w pracy to ma
        rację bo to szkodzi tym, którzy są zmuszeni do biernego palenia. Poza tym szef
        ma swoje prawa. Wiem, że w takiej branży jeśli nie byłoby narzędzi do pracy to i
        nie byłoby zleceń a co za tym idzie nie byłoby sensu trzymać m.in. "opisywanego
        darmozjada". Nie zostałeś drogi "nessuno" wykorzytany na maksa bo Ty się nie
        dasz wykorzystać na maksa nikomu !!! Za wykorzystanie prywatnego samochodu
        dostawałeś mocno zawyżony/rzecz jasna przez Ciebie/ ryczałt. Pracowałeś długo i
        być może z zaangażowaniem /tego nie wiem/ ale za to odchodząc na własne życzenie
        narobiłeś staszliwego bagna a więc TAKICH LUDZI jak TY NIE NALEŻY ZATRUDNIAĆ!
        Oddanym jeleniem też nie byłeś więc nie rób z siebie tradycyjnego płaczka
        poszkodowanego bo facetowi takie biadolenie nie przystoi. Dzięki tej pracy,
        pozwól, że Ci przypomnę spłaciłeś szereg długów i wyszedłeś z życiowego
        zakrętu,ale jak znam Ciebie, a znam dobrze od 40 lat, to nie na długo.
        Podsumowując jest mi ogromnie wstyd, że łączą nas więzy rodzinne a dodatkowo,że
        miałeś czelność tak się zachować. Mam nadzieję, że dzięki moim rzetelnym
        informacjom ostrzegę innych pracodawców przed zatrudnianiem tak fałszywych osób
        jak Ty, a Tobie życzę , skoro było Ci tak źle, u tak ufnego pracodawcy, abyś
        nigdy więcej nie trafił na swojej drodze zawodowej na tak uczciwego pracodawcę.
        Pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: obserwator Re: Prace Artystyczne i Plastyczne-Beata Marcinko IP: *.chello.pl 15.09.10, 10:03
          Nie życz drugiemu co Tobie niemiłe, bo wróci do Ciebie ze zdwojoną siłą Szarloto. Ty znasz tę panią na gruncie towarzyskim, a nie jako pracodawcę i firmę, z którą współpracowałaś, masz niepełne informacje. Jako firma jest niesłowna - nie dotrzymuje terminów i umów, a jakość jej usług daje wiele do życzenia. Z tą uczciwością też przesadzasz (przypuszczam, że doskonale o tym wiesz). Za wykonane usługi nie rozlicza się o czasie, czasami trwa to bardzo długo - trzeba konsekwentnie upominać się o należności. Zapomniałaś również, że nie tylko szef ma swoje prawa, pracownik też je posiada. Czytając Twojego posta coraz bardziej odnoszę wrażenie, że podszywasz się pod osobę, którą w rzeczywistości nie jesteś. A skoro tak Ci szalenie wstyd, że łączą Cię więzy rodzinne z przedmówcą, to po co wogóle zabierasz głos.
      • Gość: Imenniczka Re: Prace Artystyczne i Plastyczne-Beata Marcinko IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.11, 12:46
        Serdecznie witam.
        Przypadkowo mam podobne nazwisko Beata Marcinkowska -Czyżnielewska ,jestem plastykiem
        prowadzę wprawdzie dzałalnośc w innym zakresie -ale Klienci poszukując opinii na mój temat trafiają na ten wpis i wyrabiaja sobie o mnie złą opinię. Jest mi przykro że ktoś został w ten sposób potraktowany przez pracodawcę ale za co mam ja ponosic wymierne finansowo konsekwencje.
        Dlatego prosze o uściślenie branży lub podanie adresu tamtej firmy - ,lub najlepiej wycofanie wpisu.
        Z poważaaniem
        BMC
    • Gość: blebleble24 Re: Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking IP: *.chello.pl 13.05.08, 23:10
      Dużo tych firm znajdziecie też tutaj www.netkobiety.pl/f65.html
    • mania-frania Internet Group i jego dzieciątko ... 13.05.08, 23:31
      w postaci Call Connect, wcześniej Conexia, wcześniej D+S

      Aby wyjść na swoje robią przewałki na pracownikach wstrzymując
      conajmniej wypłatę o tydzień.
      I aby za dużo tej wypłaty nie było (max 1tys zeta) to pod koniec
      miesiąca spowalniają bazę aby nie wyrobić skuteczności sprzedaży.
      • Gość: S-M Re: Internet Group i jego dzieciątko ... IP: 213.172.174.* 16.05.08, 18:39
        A czy zdajesz sobie sprawę, że firma ma zarobek ze sprzedaży? za to
        że mamy plakaty T2 na ścianach nam nie płacą. Gdyby rzeczywiście
        specjalnie dawali słabą bazę to sami by na tym źle wyszli!!! BRAK
        SPRZEDAŻY TO BRAK ZYSKÓW DLA FIRMY.

        CZEMU TAK UWZIĘŁAŚ SIĘ NA NASZĄ FIRMĘ? NIE MASZ ŻADNYCH DOBRYCH
        WSPOMNIEŃ?
    • Gość: gość A Komis Okazja? IP: *.acn.waw.pl 15.05.08, 18:46
      Najgorsze miejsce do pracy. Okradają z pensji i molestują! Nie polecam.
      • Gość: A Re: A Komis Okazja? IP: *.171.94.138.crowley.pl 30.05.08, 11:07
        Strachy na lachy, Bzdury piszecie, jeszcze nie slyszalam, zeby komus nie
        wyplacono, poza tym nie rozumiem straszenia kamerami, no chyba ze ktos jezt
        namietnym dlubaczem w nosie i sie nie moze powstrzymac :)))
      • Gość: były niewolnik śie Re: A Komis Okazja? IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.08, 17:42
        jest taka firma nazywa się BAKS z Karczewa koło Otwocka właścićiel nazywa się
        sielski kawał łobuza I KAPITALISTY 100 procentowego ludzie u niego zostają
        kalekami a za niego nikt sięnie weżmie wszystkich ma kupionych
    • Gość: gość Re: Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking IP: *.spray.net.pl 23.05.08, 11:34
      Wyższa Szkoła Handlu i Prawa, za beznadziejną atmosferę pracy
      (głęboki PRL), zero promocji pracownika i możliwości rozwoju, brak
      kultury a czasem wyższego wykształcenia u przełożonych....tragedia!
    • Gość: lista firm Re: Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking IP: *.aster.pl 11.07.08, 19:22
      w tych firmach mazowieckich nie należy się zatrudniać z uwagi na bardzo niską
      kulturę pracy, mobbing, bardzo małą możliwość stabilizacji i zły wybór bo
      będziesz tego żałować (ilość gwiazdek oznacza stopień mobbingu w skali 4 gwiazdek):
      - Eveline Cosmetics ****,
      - Franke ***,
      - Kross ***,
      - Forte ***,
      - TRW Pruszków **,

    • Gość: aes Wytwórnia Pomp Hydraulicznych Wrocław IP: *.lanet.net.pl 02.08.08, 12:10
      Ta firma to porażka jak za czasów PRL-u, co tu zrobić żeby się nie
      narobić, pieniądze.....................1500 na rękę po 30 latach
      pracy pod Zarządem Hydrotoru, podwyżki raz na dwa lata po 100 zł
      brutto, śmiech na sali:) organizacyjny bałagan, generalnie jeden
      wielki burdel:):)
      • Gość: YHM Zna ktos moze Biuro Adriatyk? IP: *.wat.edu.pl 07.08.08, 15:26
        Czy ktoś zna może Biuro Podróży ADRIATYK? Wybieram sie tam na
        rozmowę, ale niepoki mnie fakt, ze od kiedy szukam pracy (już ok.
        pół roku) ogłoszenia rekrutacyjne nie "schodzą" ze strony. Może ktoś
        cokolwiek słyszał?
    • Gość: pracownik Re: Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking IP: *.acn.waw.pl 11.08.08, 20:49
      Jeszcze tam pracuje ale już niedługo odchodze . Wszystko co tu piszą
      złego na temat tej firmy jest niestety prawdą. Obrażają cię i
      poniżają na karzdym kroku... nie warto..... chyba że lubi ktoś jak
      się z niego robi pośmiewisko przy całej grupie na retreningu.
      • Gość: mirka Re: Najgorsze firmy i najgorsi szefowie - ranking IP: *.ip.netia.com.pl 20.08.08, 12:09
        PAYZONE POLSKA sp. zoo
        - brak swiadczen zdrowotnych i dofinansowania dla pracownikow
        (badania okresowe w najtanszych, obskurnych przychodniach w Wawie -
        byle zaoszczedzic)
        - nie zorientowany na rozwoj pracownikow (pojecie "szkolenia" jest
        nie znane)
        - zwalnianie bez konkretnego uzasadnienia (liczne sprawy konczace
        sie w sadzie)
        - bardzo niewykwalifikowana kadra managerska - wiekszosc
        zatrudnionych osob nie jest po studiach, nie ma doswiadczenia; nie
        ma autorytetow
        - dzial HR prowadzony przez osoby z dzialu finansowego, ktory z
        zalozenia ma malo wspolnego z zarzadzaniem personelem
        - prezes, ktory jest furiatem i miewa gorsze okresy niz niejedna
        kobieta (np. rozwala biuro)
        - niskie pensje
      • Gość: CU Commercial Union Direct_kierownicy i koordynatorzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.08, 14:51
        niewyuczona hołota, która nie wie co to nauka, tych co siedzą tam na
        stołkach już po kilka lat wywalic na bruk, są bezsensu zwłaszcza
        Pani Ela z likwidacji szkód (wiadomo kto :))
    • vogueee NORDIC Development 22.08.08, 10:12
      NORDIC DEVELOPMENT S.A.
      przestrzegam,szfostwo-kolesie wyszli z gnojowki ,zalozyli garnitury
      i wydaje im sie ze sa Bogami.1 wielkie
      oszustwo,mobbing,ponizanie,podstepne zwolnienie polowy kadry firmy,a
      zatrudnianie znajomkow.omijac szerowkim łukiem.
      • Gość: Klient Re: NORDIC Development IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.15, 15:21
        Nie kupujcie od nich mieszkań! Dopóki nie wpłacicie pieniędzy za mieszkanie to całują was po piętach, ale jak już to zrobicie to mają was w głębokim poważaniu. Zero szacunku do klienta. Nie odbierają telefonów. Kilku miesięczne opóźnienia w wykończeniu mieszkania - radzę omijać ich w szczególności pana Patryka Bewicza, który pracuje w Nordic i posiada firmę: ART INVEST. Kłamie prosto w oczy. OMIJAĆ.
        • Gość: edmund Re: NORDIC Development IP: *.eaw.com.pl 29.11.15, 22:18
          Wszyscy tam kłamią!!!
          Pytanie - kto pozwolił tym amatorom na budowanie takiej szkarady w sercu miasta?!
          Niestety nie było ich stać na dobrego projektanta. Miało być tanio i dużo metrów i tak jest.
          Radzę uważać, wieżowiec nordic haven nie buduje nordic development SA lecz spółka nordic apartments z kapitałem 5 000 zł. Ciekawe dlaczego....
        • Gość: grześ Re: NORDIC Development IP: *.eaw.com.pl 29.11.15, 22:26
          Zgadzam się!!
          Ich mieszkania to jakies nieporozumienie, najniższa jakość jaką widziałem. Do tego kłamliwa obsługa i dyrekcja. Niech idą budować w opuszczonych PGR-ach a z naszego pięknego miasta niech spadają tam gdzie ich poziom.
      • Gość: berlikk Re: NORDIC Development IP: *.itsa.net.pl 22.08.17, 12:22
        eee tam, oczywiście wiele zależy od stanowiska i własnego zapału do pracy P: ja akurat z Nordic Development jestem zadowolony jako z firmy w której pracuje.. Nigdy nie zdarzyło się, abym musiał nie wiadomo ile czekać na zapłatę. Do tego nikt mnie nie zmuszał do pracy po godzinach czy wykonywania prac nie należących do zakresu w którym zostałem zatrudniony. Na ten moment nie powiem złego słowa.
    • Gość: alabama [...] IP: *.subscribers.sferia.net 24.09.08, 13:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • chocolate75 HABAS lub Tunersi...NIGDY... 24.09.08, 13:32
      Jak się tam udacie to za chwilke bedziecie zmuszeni do szukania
      pracy gdzie indziej. Jak wariat mówi, ze masz zielone włosy i nie ma
      z nim żadnej dyskusji to powinno się go przymusowo leczyć.
      • Gość: habasp Re: HABAS lub Tunersi...NIGDY... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 14:32
        Chyba jesteś chory psychicznie i nie wiesz co piszesz. W tej firmie
        pracowało kilkaset osób
        • Gość: Nudzimisiewpracy Re: HABAS lub Tunersi...NIGDY... IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.13, 16:21
          Kilkaset? Ciekawe kiedy i gdzie? Na Usypiskowej czy już na Płatowcowej Najjaśniejszy Nieomylny i Wszechwiedzący te kilkaset osób upychał?
    • Gość: pyrkoszz [...] IP: *.chello.pl 06.10.08, 08:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: luukas [...] IP: *.chello.pl 23.10.08, 19:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: aaa UPC POLSKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 08:48
      UPC POLSKA- Naciągacze kłamią prosto w oczy. Śmieszna firma o
      kulturze organizacyjnej rodem z PRL.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka