straceniec
27.02.03, 12:36
A moze zalozylibysmy Polska Partie Bezrobotnych
poszlibysmy do wyborow,zdobyli miejsca w budzetowce,
wyrzucili z nich obecnie tam siedzacych
i my zatrudnilibysmy sie na ich stanowiskach.
Po przeprowadzeniu takiej akcji w jednym chociaz polskim miescie
rzad otworzylby oczy i zaczal cos robic z tym problemem.
najgorsze jest umieranie w samotnosci...