Dodaj do ulubionych

Ogromna prośba

02.02.07, 01:08
Pracuję w jednej z firm od roku, niebawem kończy mi się umowa (pod koniec
marca), ale wiem, że planują przedłużyć mi umowę na czas nieokreślony. Tyle,
że ja wcale tego nie chcę- powód?. Za mała kasa! Niestety nie mam czasu na
szukanie nowej pracy (za dużo obowiązków- po pracy jestem taka zwalona, że
padam), choć powinnam, bo zarabiam tutaj grosze (niecałe 1000 zł netto). Co
byście zrobili na moim miejscu?. Rzucili tą pracę, robiąc sobie przerwę i
szukali nowej? Właśnie się zastanawiam czy tak nie zrobić. Odcięłabym się co
prawda od jakiejkolwiek gotówki, ale skoro mam tak tu dziadować to po co tu
zostać?. Jak myślicie?
Aha, wizja podwyżki na nowej umowie to zapewne ze 100 zł więcej..
Obserwuj wątek
    • hipopotam_w_bokserkach Re: Ogromna prośba 02.02.07, 01:18
      moim zdaniem taka pensja to wyzysk :) ...
      zwlaszcza ze zawalona jestes praca .
      rzucaj ja i szukaj sobie nowej .
      • aw271 Re: Ogromna prośba 02.02.07, 09:03
        Nie rzucaj, tylko zacznij szukać nowej. Jak będziesz szła na rozmowę o pracę to
        najwyżej idz na zwolnienie, przecież i tak Ci nie zależy. Może się okazać, że
        gdzie indziej pensje są takie same, albo o zgrozo niższe. No chyba, że jesteś
        niesamowitym specjalistą w swojej dziedzinie i znajdziesz pracę w 5 minut,cuda
        się podobno zdarzają.
        • marinaee Re: Ogromna prośba 02.02.07, 09:37
          Właśnie chętnie tak bym robiła..ale szukanie nowej pracy, będąc w tej jest
          niemal niemożliwe...Nie ma na to czasu, bo praca nakłada się też na życie
          prywate. Po wyjściu z pracy mam sporo rzeczy do zrobienia w domu, które biorę
          ze sobą do domu i dłubię aż się wyrobię, czasem do rana. Pensja niestety nie
          jest adekwatna do tego, co robię i ile robię. Dlatego zastanawiam się właśnie
          czy odejść?
          W końcu na szukanie nowej pracy czasu nie mam, ale nie uważacie, że jeśli nie
          odejdę to zapuszczę w tej wyzyskarni korzenie?.
          Pracuje się przecież aby mieć pieniądze, a ja niestety nie mam ani pieniędzy,
          ani czasu na cokolwiek...
          Aha, nie mam na utrzymaniu rodziny, mam 21 lat i mieszkam z siostrą, która
          wspomaga mnie finansowo)
          • Gość: as77 Re: Ogromna prośba IP: *.aster.pl 02.02.07, 09:47
            Na rozmowie w sprawie przedłużenia umowy nawiń, że chcesz 400 podwyżki i po
            kłopocie.
            • Gość: marka Re: Ogromna prośba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 11:29
              Nie przejmuj się i olej tę robotę. Jeśli traktują Cię tam jak niewolnika i
              dodatkowo nie stwarzają żadnych szans na rozwój i awans to po co się męczyć.
              Jeśli już możesz pracować za niewielkie pieniądze i dodatkowo jesteś młoda i
              chętna do nauki, poszukaj czegoś, co w przyszłości da ci jakieś korzyści. Głowa
              do góry :-)
              • marinaee Re: Ogromna prośba 05.02.07, 22:38
                Rzeczywiście...szanse na rozwój w tej firmie są żadne. Można jedynie złapać
                więcej zmarszczek z przemęczenia i rozregulować organizm. Nawet znajomi mi się
                dziwią, że daję jeszcze radę w pracować takim systemie...
                • Gość: ja Re: Ogromna prośba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 09:39
                  Nie rob niczego wbrew sobie. Szukaj nowej roboty takiej ktora da Ci satysfakcje.
                  Kliknij do mnie na gg cos moge Ci podsunac. 1184743
                  • torpiczka Re: Ogromna prośba 06.02.07, 11:28
                    jeśli możesz sobie pozwolić na czasowy brak dochodów to nie zastanawiaj się
                    tylko zostaw tą pracę, bo Ci życie ucieknie.
    • Gość: mis Re: Ogromna prośba IP: 193.0.116.* 07.02.07, 17:56
      rzuć tą pracę jak najszybciej i szukaj normalnej, w której płacą za prace!
      Zdobyłaś już doświadczenie, więc coś znajdziesz.
    • marinaee Re: Ogromna prośba 08.02.07, 09:41
      Podstanowiłam odejść- i pewnie długo takiego barana jak ja nie znajdą, co
      bedzie tytał za te dziadowskie grosze od świtu do nocy, w weekendy itd. Chyba,
      że mu naobiecują tak jak mnie. Biorąc pod uwagę ile w tej firmie się pracuje
      (dużo ponad normę) i jak odpowiedzialną rolę się pełni. Kwota mininalna dla
      początkującego pracownika powinna być co najmniej 3000 netto. A tak pracuje się
      za grosze, nie ma się czasu dla bliskich, jedzie się na kawach i zawala się
      wszystkie sprawy osobiste. Nikomu nie polecam, by trafił pod jej skrzydła.
      • Gość: mis Re: Ogromna prośba IP: 193.0.116.* 08.02.07, 16:58
        A cy ku przestrodze dla innych poszukujących pracy możesz napisać co to za
        firma?
      • Gość: diamencik Re: Ogromna prośba IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.07, 17:09
        Zwiewaj z tej firmy, bo ta praca to strata czasu i energii. Jeszcze pewnie
        uważają tam, że powinnaś ich w tyłek całować, że Ci taką superkasę płacą.
        Miałam podobne doświadczenie. Odpowiedzialne stanowisko i beznadziejna kasa.
        Oczywiście powiedzieli, że to tylko na początek. Tez miałam umowę na czas
        określony. Ponieważ nie zapowiadało się na polepszenie w dniu zakończenia umowy
        powiedziałam, że nie jestem zainteresowana jej przedłużaniem. Okazało się, że
        podwyżka miała wynosić 100 lub 200 zł (już nie pamiętam). I wtedy poczułam
        wielką ulgę, że przestałam tam pracować, bo to też wyzyskiwacze. Mogłam sobie
        na to pozwolić, bo mąż bardzo dobrze zarabia. Dzisiaj mam własną firmę, a to
        tamtym myślę, jak o złym śnie. Dziewczyno! szukaj pracy przez internet,
        rozsyłaj cv, gdzie się da. Roześlij wici wśród znajomych, z pewnością coś
        znajdziesz. Odwagi!
        • marinaee Re: Ogromna prośba 27.02.07, 21:54
          Dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
          Oczywiście, ze stąd zwiewam.
          Nasunęła mi się myśl, ku przestrodze dla innych.
          NIE WIERZCIE w zapewnienia pracodawcy, że (kwota) jest na okres próbny, a potem
          będzie wyżej. Pracodawca MUSI określić ile będzie po okresie próbnym. Nie
          zostawiajcie tego "na potem"- tak jak zrobiłam to ja- bo będziecie tyrać za
          psie pieniądze i żyć złudzeniami..

          Mam nauczkę na przyszłość, wiele się nauczyłam i wiem- że takiego barana to już
          NIKT ze mnie nie zrobi. NIE DAM SIE!!. Dotychczas byłam za bardzo ufna, ale już
          nie teraz..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka