Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 12:16
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    Obserwuj wątek
        • Gość: auro Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.08, 14:02
          W się w tym Białymstoku (enklawie białoruskiej w Polsce B) złapcie
          za głowę! tyle jesteście warci ile zarabiacie, a to ile zarabiacie
          wynika z waszej smiesznej w gruncie rzeczy mentalności. smiać mi się
          chce z tego miasteczka na B jak czytam ze otwiera się już 5 czy 6-
          ta "galeria handlowa". Tylko gdzie wy biale niedźwiedzie zarobicie
          na te zakupy? W galerii? No tak - tyle ile zarobicie tyle
          wydacie...w tym samym sklepie. Zastanówcie się czy nie brać pensji w
          towarze.
          Ale do rzeczy. Promotech - cwany pracodawca w cwanym otoczeniu, a
          każdy ktory sie tam zatrudnia robi to...bo nie ma wyjścia, poprostu
          nie ma wyboru na rynku. Chodzą słuchy że "buduje" się "strefa
          ekonomiczna" w Białymstoku. No parskam śmiechem i ubolewam, że nikt
          z prokuratury się tym nie zajał jak do tej pory. ZERO inwestorów
          zagranicznych z zewnątrz. Same "firmy" z miasta. To jest nic innego
          jak ucieczka od podatku i okazja do zarobienia pieniędzy. Czyim
          kosztem? Waszym białostoccy pracownicy. Obudźcie się i wyjdźcie na
          ulice, bo Polska się z was śmieje...
              • Gość: cichacz Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: 91.201.18.* 16.10.08, 16:39
                Prawda jest taka że w białymstoku nie ma wielkiego wyboru jeśli
                chodzi o prace, ale widać że co po niektórzy gó... wiedzą o pracy.
                Taka też jest nasza "polska" mentalność. Choć by nie wiem co i kto
                się starał to i tak nie dogodzi. Bo nam zawsze jest mało. A jak
                komuś coś nie odpowiada to rozkręć własny interes i będziesz szefem
                sam sobie. Jak myślisz że gdzie indziej będą z Tobą inaczej
                postępować to zmień robote. Idz do MADGALU tam szef wiecznie
                najebany łazi. albo do innej wspanialej firmy gdzie będziesz
                miał "wspaniałe warunki do pracy".

                Kiedyś promotech przodował w płacach w mieście a teraz wszystko się
                zrównało. Nie ma firmy która daje większą kase. Przez jakiś czas
                było lepiej w Lewickich a teraz znów się zrównało. Nikt nie odstaje.

                Ja tam szefom się nie dziwie, wszyscy przerażeni... kamery montują
                teraz to już całkiem będzie jak obóz - a co się dziwić jak materiał
                znika. Nie tylko w promotechu są kamery!!! Mogli by tylko jak ciągną
                te kable po hali jakieś głośniki zamontować bo i tak wszyscy
                słuchają radia czy mp3 przez słuchawki i kiedyś jakaś sierota
                wejdzie przed widłak i będzie tragedia, bo zasłuchany jest bardzo.
                • Gość: wolwerine Re: Nie pracujcie w Promotechu, requiem IP: *.gprs.plus.pl 19.10.08, 20:26
                  prawda jest taka, że zanim przyszedł Prezes Sierg były rewaloryzacje-
                  gwarantowane jakieś tam podwyżki co trzy miesiące i dało sie jakoś
                  pracować , pracownik czuł sie doceniany i szanowany panowała inna
                  atmosfera pracy, ludzie chodzili uśmiechnięci i stanowili naprawdę
                  zgrany zespół ale prezes S. Zaraz po swoim wejściu zaczął promować
                  swoją własną politykę pracowniczą, zaczęto wyzbywać sie ludzi z
                  lepszymi stawkami, oraz takich którzy mogą coś powiedzieć na temat
                  pracy i płacy, naprawdę szkoda tych fachowców..w tym Szalonym
                  galopie za każdym groszem jednak chyba zagalopowano się za daleko
                  ta firma - słynąca kiedyś ze swojej dokładności i swojej renomy
                  zatrudniająca oniegdyś tylko najlepszych pracowników dochodzi do
                  ślepego zaułku bez odwrotu, bez swego serca czyli fachowców jest
                  niczym. Stary żołnierz wyrusza na ostatnią wojnę..
                  prawda jest taka że nie ma tam juz chyba kto pracować, poza paroma
                  kompetentnymi osobami(pracownikami fizycznymi) to mało juz wiadomo
                  co sie dzieje - stawiają młodzież na maszyny manualne, pokazują od
                  czego zielony i czerwony guziczek i jazda, potem tylko bieda a jak
                  cos -to wszystko ok-jest szkolenia bhp, stanowiskowe a ludzie
                  suwmiarką mierzyć nie potrafią, o mikrometrze nie wspomnę..a
                  zapytany o palpitas myśli ze to przyrząd do mierzenia wysokości
                  cieląt....Prawdą jest także że pan .S.> we wszystkich zakładach
                  pracy stosuje tę samą politykę, zwalnia fachowców i zatrudnia hołotę
                  na ich miejsce, na skutki nie trzeba długo czekać
                  zaostrzenie przepisów pracy, kamery, brak podwyżek, częściowe
                  zlikwidowanie socjalu, to wszystko wpływa na jakość pracy,
                  właściciele niestety tego jeszcze nie widzą-cieniowani śliczną mową
                  pana S> a jak dostrzegą to juz Bedzie za późno
                  ale nie ma co sie martwic na 120 fizycznych jest ponad 90 biurowych
                  (każdy ma swego szefa :)) wiec szanowni państwo umysłowi staną na
                  maszyny-o ile jeszcze będzie na czym pracować(brak serwisu
                  naprawczego),mimo tego jest to najfajniejsza firma pod słońcem-media
                  przecież nie mogą kłamać, a jak sie rozsypie...wszyscy pojedziemy do
                  Irlandii, ...nie takie narody upadały……… a zresztą najbliższy
                  przykład – do tej pory ludzie poszukujący pracy omijają Biazet z
                  daleka szerokim łukiem i kto wie, że jeśli nie związki zawodowe i
                  współwłaściciele nie zajęli się to sprawą i do czego doprowadziłby
                  prezes S. ze swoją brygadą ( tą która pracuje teraz również w
                  promotechu…)
                  indywidualna ocena dla czytelnika
                  • Gość: cichacz Re: Nie pracujcie w Promotechu, requiem IP: 91.201.18.* 20.10.08, 17:07
                    może i kiedyś było lepiej... ale niestety czasy się zmieniają. Na
                    temat serwisu nie będe się wypowiadał. Bo kto pracuje na hali wie
                    ile czasu ostatnio poszło w przestoje. a co do podwyżek to zobaczymy
                    jak będzie po zmianach w płacach(czytaj. zobaczysz na świstku z
                    kadr). Dwa miesiace mamy gwarantowane te 107.5% a co będzie potem...
                    to sie okaże. Co do piekarzy jako operatorów to jest jakaś kpina
                    żeby obsługiwał ktoś kto tylko kolory umie rozróżniać(tylko zielony
                    i czerwony przy reszcie się gubi).

                    Tak naprawde to nie przypominam sobie osoby którą ktoś zwolnił
                    (mówie o prawdziwych fachowcach), poprostu sami poodchodzili co
                    poniektórzy.
          • Gość: 1029z Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 13:33
            Podejrzane są rónierz te premie nikt nie wie w jaki sposób są tzn
            były naliczane a teraz dodali jeszcze dziwniejsze wynagrodzeniena
            mój nos to smierdzi a pro podatku ma w dupie nasze panstwo i tych
            darmozjadów posłow jezeli udaj sie dla firmy obejsc jako=is podatek
            na rzecz pracowników to jestem za ale jezeli idzie to w kielnie
            wyzej postawionym w firmie to juz nie dobrze
      • Gość: trzeba szukac prac Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.aksurf.net 25.10.08, 19:33
        za czasow dyktatora bez nazwiska i jego haremu wszystko sie sypie.nikt tego nie
        widzi ale morale pracownikow produktywnch siega dna natomiast pracownicy od
        niczego chodza z usmiechem od ucha do ucha i szukaja tylko powodu... to co
        dzieje sie w dziale cnc przeraza mnie!!!czy polityka firmy dazy do ogloszenia
        upadlosci? dyktatorowi i jego przydupasom chodzilo o sklucenie
        zalogi,doprowadzenia do sytuacji gdzie wszyscy beda donosic na wszystkich a z
        pracy bedziesz wychodzil z obawa czy zobacze w tym miesiacu premie(co od nowego
        roku bedzie rzadkoscia).moim zdaniem udalo im sie wmowic Panom Golebiewskiem i
        Zalewskiemu ze dzial cnc to pijacy,alkoholicy,zlodzieje ktorzy przychodza do
        pracy posiedziec,porozmawiac,posmiac sie i naciagnac firme na podwyrzki ktore
        oczewiscie nam sie naleza.i tam moze to wygladac,jezeli sie pratrzy na
        pracownikow cnc stojacych po kilka osob i rozmawiajacych w czesie pracy czy
        siedzacych przy maszynach i "nic" nie robiacych.tak to moze odebrac osoba ktora
        nie ma pojecia o obroce skrawaniem.to czy ja bede stal przy sowjej maszynie czy
        przy innej nie skroci czasu obrabiania.NAPRAWDE!!! poza tym nie ma co ukrywac
        ale mamy slabych technologow (z jednym czy dwoma wyjatkami).w warzywniaku jest
        ich masa ale szczerze to co oni wlasciwie robia,czym sie zajmuja?do tej pory
        operatorzy tokarek sa zmuszeni (ci ktorzy potrafia) sami pisac programy i
        ustawiac (mimo ze nie sa ustawiaczami i nie maja zadnego dodatku za ustawianie)
        maszyny.co do frezarek to malo kto to widzi ale duzo frezerow sami ustawiaja
        maszyny lub pomagaja ustawiaczom zakladajac przyzad,narzedzia i mierzac
        bazy.robimy to chociaz nic z tego nie mamy a czym wy nam sie odplacacie?? nie
        mozna szukac oszczednosci na tym dziale,a moze by tak zaczac naprawiac wszystko
        od gory?? szarego robola nikt nie slucha bo ten pijak i zlodziej napewno
        klamie!! nie jest tak,kierownictwo tak nie mysli i nie ma takiego zdania o nas??
        prawda jest taka ze to dzieki nam zarabiacie,to my produkujemy detale z ktorych
        nastepnie skladane sa wiertaki,wozki itd. a traktujecie nas najgorzej i szukacie
        na nas oszczednosci.dlaczego nikt nie wytlumaczy zakupu
        siedmiopaletowki??zajmuje duzo miejsca a pracuje sie na dwuch paletach,mimo ze
        nie jestem technologiem ani kierownikiem wiem ze gdyby ustawilo sie pozostale 5
        palet,kazda raz na jednen konkretny detal to zaoszczedzimy czas poswiecony na
        ustawiony 5 roznych detali na innych maszynach!! proste!!! takich przykladow
        jest wiele ale nasze szefostwo slucha kadry kierowniczej ktora do tej pory
        skladala czajniki albo nie zna tematu a nawet nie zapyta sie o zdanie szarego
        pracownika bo to jest ciemniak i na niczym sie nie zna.co do przestojow maszyn z
        powodu awarii to osoby odpowiedzialne za nie (klon i pies) to jest jakies
        ogromnie nieporozumienie!maszyny sa zaniedbywanie,brakuje przegladow i
        serwisownia,po zauwazeniu usterki nie reaguje sie a kaze pracowac do czasu gdy
        maszyna nadaje sie juz tylko do kapitalnego remontu czego oczewiscie sie nie
        robi a naprawia "zeby chodzila".zaoszczedzic mozna rowniez na samej
        naprawie,klon nie ufa pracownikom ktorzy sa wykfalifikowani, wczesniej
        serwisowali podobne maszyny i chyba jest mu glupio ze szary robol wie wiecej od
        niego,wiec wzywa serwis ktory zrobi to 2 a nawet 3-krotnie drozej i jak sie
        okazywalo niekoniecznie lepiej.no i czy naprawde potrzebujemy tylu pracownikow
        biurowych?takie osoby zarabiaja grube pieniadze a nie ukrywacjac (przyklad:
        glon) nie robia zupelnie nic ale za to maja pobiazetowskie znajomosci.reasumujac
        jezeli bedziemy dalej ponizani,a o podwyzkach bedziemy tylko slyszec zaczniemy
        sie blokowac.nie chodzi tu o masowe zwolnienia bo nie o to w tym chodzi poprostu
        zaczniemy robic tylko i wylacznie to co do nas nalezy.nie ma programu lub sa w
        nim bledy(do tej pory operator nie czekajac sam pisal lub poprawial)-czekamy na
        programiste,koniec zlecenia i trzeba sie przezbrajac na inny detal(do tej pory
        sami ustawialismy jezeli ustawiacz nie mial czasu,pracownicy tokarek zawsze sami
        sie ustawiaja)-czekamy na ustawiacza,problem w trkacie oborbki(do tej pory
        pracownik samo probowal szybko naprawic problem zeby wyrobic norme)-czekamy na
        technologa.to nie jest grozba ale moze wtedy zobaczycie nasz wklad w byt tej
        powoli upadajacej firmy.
        • Gość: cichacz Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: 91.201.18.* 28.10.08, 18:42
          @ trzeba szukac prac

          jeśli chodzi o 7 paletówke to jesteś w błędzie. Na chodzie są dwie
          palety i taka korzyść jest największa, bo jak będziesz robić za dużo
          detali na raz to operatorowi może się w głowie poprzewracać pilnując
          kilku rodzajów korpusów, a jest z tego co się orientuje sześć palet
          ustawionych z przyżądami które czekają na kolejne zlecenia, z tego
          co wiem to woogóle maszyny paletowe sa z punktu widzenia biznesu do
          dupy. Wyjątkiem jest motyw gdzie na dwóch paletach jednnocześnie
          wyrabia się jeden detal. Bo jak obrabiasz dwa to obie seria kończą
          się po dwóch tygodniach dając po kilka sztuk, a przy jedny detalu
          dostajesz gotowe detale jeden na 1 tydzień a drugi na kolejny.


          Zresztą mówimy o złomach z demobilu a nie o maszyanch z prawdziwego
          zdarzenia, kupowane są paletówki z ponad 10 letnim stażem u szwaba
          po tkzw kapitalnym remoncie(czyt. odmalowane) hehe. I co tydzień
          musi któraś stać:P

          co do technologów.... warzywniak jakie piękne określenie.

          Tam są dwa może trzy znające się na rzeczy osoby. A kierownik tylko
          przesuwa dla Marka bądź Krzyśka... może i dobrze że już nie pisze
          programów sam kierownik przynajmniej jest bezpieczniej :D (Sorry
          szefie - dla starej ekipy znany tekst).

          Co do premii jak ich nie dędzie to i nas nie będzie :)

          A chyba po ostatnich przygodach w firmie nikomu nie trzeba było dużo
          wmawiać co do alkoholu i kradzierzy dla prezesów, na efekty nie
          trzeba by ło długo czekać. Na spotkaniu odrazu usłyszeliśmy po co
          teraz są kamery, szczerze wisi mi to bo robie swoje i nie mam sobie
          nic do zarzucenia i przynajmniej nie będe podejrzewany że jak się w
          nocy pie...ła robota lub maszyna to nikt mi nie zarzuci że
          udawałem że pracuje bądz maszyna wyrzuca alarmy. Pies ostatnio łaził
          i mówił że jak w nocy to pewnie pracować się nie chciało to
          najłatwiej napisać awaria... i wyjdzie na to że człowiek któremu np
          wyrzucało co narzędzie error po 3 godzinie walki z maszyną daje
          sobie spokój, rano jest traktowany jako leń.

          No i już nikt nie zarzuci mi kradzierzy materiału w nocy bo wszystko
          jest nagrywane. No chociaż słynny kabel zasilający od skrzynki z
          dyskami jest nadal na wierzu i bez problemu można go wyłączyć:)

          • Gość: wolverine Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.gprs.plus.pl 29.10.08, 15:14
            do "NORMALNEGO" – od razu widać że nie jesteś od nas bo nie znasz
            sie na robocie, to nie biazet, a jak operatorzy chodzą to wcale nie
            znaczy ze nic nie robią -trzeba wymieniać narzędzia, płytki,
            wyregulować wytaczadła, zgłosić problem majstrowi czy tez
            zakończenie zlecenia, trzeba znaleźć dyspozytora i prosić o
            dostarczenie detali na stanowisko, trzeba zajść do warzywniaka i
            prosić łaskawie o wgranie programu na maszynę, trzeba znaleźć
            ustawiacza i przy okazji sprawdzić czy kolejnemu nowemu pracownikowi
            jeszcze nie poobcinało rąk na sąsiedniej maszynie, a poza tym kogo
            boli że ktoś chodzi jeśli maszyna wtedy pracuje a norma jest
            wykonana? to jasne ze nic nie rozumiesz, znalazłeś się tam wyżej a
            z tego miejsca to chyba inaczej wygląda..poza tym - ile czasu prezes
            SiERG. popracował w AC ? jakiś miesiąc o ile dobrze pamiętam, bo jak
            zarząd zobaczył co on chce zrobić to włosy im stanęły na karku, i
            panu już podziękowali. wcale sie nie zdziwię jeśli pewnego pięknego
            dnia pracownicy staną przy maszynach i ich nie włączą...zbiorą sie
            do kupy (wystarczy 10 osób aby stworzyć związek, a wpisanie do
            rejestru jest całkowicie za darmo, lub dopiszą się do
            związku ”biazetowego”..)i zaczną dochodzić gdzie są ich podwyżki,
            na co dokładnie idzie socjalne, jak wyglądają zebrania "rady
            pracowniczej, od czego są ci wszyscy pracownicy umysłowi którzy tak
            ciężko pracują, itd. Operatorzy CNC i manualni dali z siebie
            wszystko mamieni pustymi obietnicami i co dostali w zamian?? To
            przykre że tak się dzieje, że nie można już pracować w dobrej
            atmosferze, a człowiek dla człowieka wilkiem się stał..ciekawe co
            dłużej wytrzyma? –my, czy promotech takim rządzeniem…. Ocena dla
            czytającego
          • Gość: wnerwiaczq Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: 66.197.149.* 01.11.08, 01:43
            prawda jest taka ze te od siedzenia nie siedza tylko chodzikuja i mlaskaja
            pucowatymi ryjami pomiedzy soba (a tak w ogole to nic nie robia) sek jest w tym
            ze niektore osoby maja to do siebie ze jak zacznie sapac do 1 pracownika to chce
            go zdolowac - mowa o wyzszych szczebelkach

            dajmy na to ukochanego pana Z. który od kilku lat nie otrzymal ani 1 podwyzki -
            co to oznacza? co sie stalo sie ze kierownikami sie? polecieli w mokrego kijka i
            postanowili pozbyc sie na prawde bardzo
            oznajmionych ze sprawa i sytuacja pracownikow ktorzy podtrzymuja ta firme przy
            zyciu - mowi sie o nowych stawkach i innych duperelach
            a w rzeczywistosci gdy wola mr. Woof-Woof pracownikow na zebranie nie daje dojsc
            im do slowa - to jego jedyny sposob wyjasniania nieprzemyslanych do konca stekow
            bzdur - nie ma regulaminu premiowego - WTF? co to za "kurcze" gnoj? 2 miesiace
            probne bez przypalu i mowi jak nie zrobia do konca norm to nie beda patrzec?
            jakies swistki ktore niczego nie zmienia? nie podpiszesz WEG - co za roznica
            odejsc czy robic za damski przyslowiowy
            pozostaje nam zrobic 3 rzeczy a mianowicie :
            -kupe w kabinie numer 4 i sie okopac
            -poczekac na lepsze czasy (kazdy kiedys musi odejsc)
            -miec nadzieje na kurs euro od ktorego beda zalezaly stawki (to jest nie do
            pomyslenia - co mnie obchodzizysk firmy - 1 sie opierdziela - ja haruje w pocie
            czola - niczego to nie zmieni - mam mniej bo inni leca w kulki) - normy zlicza
            sie nie za 1 pracownika ale za cale 2-3 zmiany - co mnie obchodzi zmiennik ja
            robie na swoje konto nie wspolne - team deathmatch tylko w HL'u jest a to nie ma
            z tym powiazan

            jedyna nadzieja jaka nam pracownikom pozostaje jest to ze prezes (wlasciciel)
            straci swe "pelne zaufanie" do obecnie rzadzacych i wybierze na prawde
            rzetelnych i dobrych ludzi z wielka madroscia zyciowa i szacunkiem do blizniego
            - bo to co sie dzieje teraz to jakis paradoks z ktorego jedynym wyjsciem jest
            2-tygodniowy okres wypowiedzeniowy

            @niezgadzajacy sie z WW
            kazdy ma swoje zdanie na dany temat a mnie ze tak powiem w nieladny sposob "wali
            to" ze chcecie sie lizac do kogokolwiek wyzej postawionego - w ten sposob
            oszukujecie sami siebie i tracicie szacunek w oczach innych - firma zatrudniajac
            ludzi bez doswiadczenia - mr. Hooooondaaaaaa jednoczesnie oslabia swoje miejsce
            w rankingu jakosci co z kolei wplywa na place innych uczciwych pracownikow | my
            pracujemy w Polsce i poki co nie mamy polskiego zlotego wymienionego na ta
            judaszowa walute wiec (przynajmniej ja - nie wiem jak inni) chce byc w niej
            oplacany - nie obchodzi mnie kurs euro - moje racje dotycza tego co zrobilem w
            jakim czasie czy nalezy mi sie premia (uczciwa a nie zmachlojowana)
            oraz spokoj w zyciu prywatnym - powiedziane bylo na zebraniu firmy - "nie chce
            widziec was wychodzacych z pracy zmeczonych" - normy od ubieglego roku zostaly
            podniesione o ok. 150% w niektorych przypadkach nawet o 200 a place? 7.5% ( w
            rzeczywistosci 4%) smiech na hali - po takich obietnicach - to ile zrobimy
            wplywa na nasza place - zwieracze puszczaja - kamera przed sraczem - moze
            jeszcze w muszli zainstaluja - big brother czy ki grom? wiem tylko ze jeden taki
            na Gulczasa by sie nadawal :D

            co mialem powiedziec to powiedzialem moze zdac sie to niektorym bez sensu ale
            jest o wiele wiecej problemow z ktorymi zarzad zamiast stawic czolo i
            odpowiedziec na nie przerywa pracownikom zmieniajac temat i mowiac ze wszystko
            jest juz gotowe i ok
      • Gość: Ucho_Promotechu Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: 66.197.149.* 01.11.08, 02:07
        Jest stare przyslowie zmienione przez braci starszych w wierze aby utrzymywac
        wyzysk wsrod niewiernych - prawidlowo brzmi ono - jaka placa taka praca.
        Wszystkie drogi wioda do jednego szamba ktore zarzad nam zgotowal. Place
        pozmieniane w taki sposob ze nie mozna nic z tych "kazachskich teorii" zrozumiec
        a reszta sama juz mowi za siebie. Kto to slyszal zeby w porzadnej firmie
        zatrudniac wiecej biurokracji niz
        osob fizycznych? W niedlugim czasie kazdy z nas bedzie mial nad glowa swojego
        ormowca ktory za nieodpowiednie skinienie reka trepinie 5% premii (z 29
        mozliwych) po wyliczeniach nowych stawek bez premii pieniedzy wystarczy na
        rachunki i znow zycie od 1 do 1.
        Nikt nie bierze pod uwage ze czyjas zona moze byc bez pracy - np. jest w ciąży a
        jednej osobie ciezko jest wyżywic zgraje pociech jakimi sa dzieci - ten sam
        problem - mowie o braku pieniedzy dotyczy kazdego procz tych ktorzy pasa sie na
        biedzie pracownikow fizycznych.
        Z jakiej racji czlowiek siedzacy i gapiacy sie w monitor przez caly dzien ma
        pesje 2x wieksza od operatora/slusarza ktorego praca w porownaniu do siedzacych
        wyprzedza go o duzo duzo wiecej - to nie ma sensu - ludzie zastanowcie sie nad
        tym co robicie bo krzywdzicie swoich pracownikow - wasze dzieci beda postepowac
        w podobny sposob? Jak je nauczycie - zabierz innemu bo sam za malo masz? Jedyna
        rzecza ktora mi na mysl o tym przychodzi jest historia pewnej bogatej niemki
        pochodzacej z bliskiego wschodu (kazdy wie o co chodzi) narzekajacej na biedaka
        pod drzwiami ktory defakto byl biedny i potrzebowal pomocy - jej slowa
        przerazily mnie - powiedziala "czego on tu szuka - my tez jestesmy biedni - to
        nam trzeba jeszcze dac" - kobieta ktora ma 4 domy porozrzucane w calej europie a
        jej maz jest swiatowym chirurgiem. Zachowanie ludzi (o ile mozna takie nazwadz
        ludzkim) wykracza poza wszelkie granice - po co czynic ludzi smutnymi? Dajcie im
        normalna place - stworzcie na prawde dogodne warunki pracy - zadnego szpiegostwa
        przemyslowego - a jakosc produktow sama pojdzie w gore - nie mowiac juz o
        normach. Co wam szkodzi dac te 2 czy 3 zl dla kazdego z pracownikow - miesieczne
        przychody sa na tyle wielkie ze po takim dowartosciowaniu wzrosly by
        kilkukrotnie - machina napedza system. Dobrze zarabiajacy pracownik - szczesliwy
        ojciec/matka ktorych stac na kupno nowych 9 nie uzywanych) ubran dla swoich
        dzieci zapewnienie im dobrobytu ( a nie falszywych gwiazdek) poprawiaja swoja
        pozycje w rodzinie - ich morale idzie w gore podczas pracy nie zastanawiaja sie
        co przyniesie jutro za co zyc itp. - wplywa to na jakosc i norme - pracownik
        mysli tylko o tym co ma w danej chwili zrobic a nie o rzeczach wykraczajacych
        poza teren zakladu. Tutaj nie trzeba jakich niewiadomo jakich lansujacych sie
        cwaniakow zatrudniac aby sprawic by firma na prawde sie rozkrecila - wystarczy
        odrobina wposlczucia i uczciwosci - a nie falsz i zaklamanie w bialy dzien -
        sami wpedzacie sie na manowce moi drodzy - nie my gotujemy wam "zupe smutkow" w
        sklad ktorej wchodza niewyrobione normy kradzieze i pijanstwo - sami dolewacie
        oliwy do ognia - gdyby prawocnik byl dobrze oplacony - nie uciekal by z
        pewnoscia do alkoholu - tym bardziej nie wynosil by z zakladu. Wynajem ludzi od
        norm itp. to strata pieniedzy kore mozna by przeznaczyc na remont zuzytych
        maszyn - sami o tym decydujecie.
        nadzejdzie kiedys moment ze pozwalniacie wszystkich doswiadczonych pracownikow
        (najprawdopodobniej sami odejda bo nikt nie chce pracowac na czyjas kieszen
        jednoczesnie widzac swoja ktora nie ma dna) i pozostaniecie z mlodociana grupa
        niewykwalifikowanych piekarzy/fryzjerow (Zohan) ktora zacznie robic taki bigos z
        ktorego jedyna droga ucieczki bedzie ogloszenie upadlosci.
        Tyle na ten temat - jak powiedzial pewien pajac - robta co chceta.
        • Gość: 1029z Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 13:54
          ODPOWIM CI NA PYTANIE- z jakiej racji człowiek siedzący na monitorze
          ma 2 razy wiekrzą pensjeniz fizyczny.Zawsze tak było i bedzie ,tak
          tez jest na zachodzie ze moze byc bałwanem po studiach a kase robi
          tak masz na przykładzie montarzu ,siedzi baran nic ne robi ibierze
          kase K.........nie sprawiedliwosc jest na tym swiecie tylko dziwie
          sie prezesom ze nie robią kierownikami kogos ze stałej brygady a
          biorą np tumanów z biazetu
        • Gość: kat Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: 46.134.225.* 13.01.11, 17:56
          Czytam i czytam opinie i o promotechu. W każdej firmir jest podobnie, zawsze fizycznemu wiatr w oczy a ja zadaję pytanie czy wiesz lie kosztuje twoje utrzymanie i ile zarobiłeś dzienie swoją pracą i czy pracowałeś uczciwie 420 min, czy poprostu udawałeś że pracujesz a rządasz równości i żeby ciebie dobrze opłacano. Niektórzy zazdroszczą pracującym za biurkirm ja pracowałem za biurkirm i na tokarce cnc. Każa konstrukcja czy technologia wymaga doświadczenia i wiedzy nie tylko z obróbki ale i z przepisów prawa , bhp, itp i składając podpis w razie wypadku odpowiada ten co opracował anie ten co sprawdzał. Każda kreska na rysunku coś oznacza, spróbój pracować bez dokumentacji.. a na tokarce robisz i tyle a jak programujesz to trochę myślisz. mieśnie pobolą ale po nocy znowu wstajesz nie obciążony psychicznie. Jestem pewien ze technolog szybciej nauczy ię toczyć niż tokarz technologii. a poza tym jest przysłowie : nie chciało się nosić teczki to trzeba nosić woreczki. My uczyliśmy się i studiowaliśmy a w młodym wieku chciało by sie pochulać a wy fizyczni bujaliście w obłokach i na piwku a teraz płaczecie że macie odwrotnie. trzeba było myśleć o przyszłości jak my. A tak na marginesie skrót mgr inż. oznacza ""można gó... robić i nieżle żyć...
      • Gość: Okuma_śmierdzi Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.csk.pl 01.11.08, 17:06
        Narzekacie jak stuletnie babki zamiast samemu wziąć własny los we własne ręce. A
        gdzie są związki zawodowe pracowników metalurgicznych? Solidarność? Szkoda wam
        1% zasadniczej miesięcznie? Oni by tam nieźle namieszali i za nosy wodzili a tak
        jak sami chodzicie po dyrektorach/prezesach to nic nie osiągniecie - wręcz
        przeciwnie śmieją się z was. Jedynym wyjściem jest zebranie podpisów jak
        największej liczby pracowników i założenie związku zawodowego - następnie
        dołączenie go do istniejących jako filii zarejestrowanie w sądzie i pospłacanie
        w urzędzie skarbowym. Na koniec wybrać przewodniczącego na 4 lata - prezes sam
        będzie go musiał utrzymać - nie może go również zwolnić - osoba ta powinna znać
        prawo i kodeks pracy na wylot by żaden niby-pracodawca nie mógł jej zagiąć. Z takim
        rynsztunkiem można ruszać na wojnę o lepszy byt i przyszłość. Nie tylko nasza
        firma jest w podobnym dołku - sami stanowimy odsetek tych grup ale w połączeniu
        jesteśmy potężną bronią przeciwko ludziom oszukującym nas w klauzulach prawa.
        Jedynymi winnymi całego tego zajścia jesteście Wy moi drodzy bo "dajecie się
        walić w rogi".
          • Gość: ktos Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.elpos.net 21.11.08, 18:51
            Masz swieta racje kolego z tego co wiem ktos juz kiedys w promotechu, obecnie
            prawie biazet wszyscy wiemy dlaczego probowal pobawic sie w zwiazki i g.... z
            tego wyszlo, jest to firma prywatna. Obecnie z malo zgrana zaloga jest to
            zasluga biazetowcow piastujacych najwyzsze stolki.Pracownikami ktorzy patrza na
            siebie wilkiem latwiej sie kieruje.Nie chodzi zapewne pracownikom promotechu o
            to aby walczyc z wlascicielami zakladu a o to ,aby Oni zrozumieli ze jeszcze rok
            temu praca w promotechu wygladala zupelnie inaczej.Ludzie byli usmiechnieci i z
            checia szli do pracy.W tej chwili slyszy sie takie rozmowy;co oni dzis nowego
            wymysla aby nam sie zylo gozej podniosa normy ,zabiora premie a moze cos z
            funduszu socjalnego.Oczywiscie zabiora ,bo na tym obecnie polega ich
            zarzadzanie,pod haslem, to wszystko dla waszego dobra.A tak wogle to juz koncze
            bo sie ........ pozdrawiam
        • Gość: 1029z Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 13:42
          masz racje ,duzą racje tylko czy ktos sie podpisze na liste
          załorzenia zwiazków?NIKT bo beda sie bali ,jestem gotów załorzyc
          takie związki ale obawiam sie ze jezeli dojdzie to do biazetowców
          bede miał przesrane i nikt sie za mną nie wstawi .Jezeli ktos jest
          gotowy złorzyc ze mną związki i bedzie przy mnie twardo stał dajcie
          znac
            • Gość: 1029z Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 13:10
              zasrancami dla mnie są ludzie którzy nie dawno przejeli obowiazki
              dyrektorskie oraz kierownicze mam paru znajomych w biazecie
              zasiegnełem troche jezyka i to co o nich usłyszałem włos mi sie na
              głowie zjerzył.oni połoza promotech i jestem tego pewny to są ludzie
              którzy nie liczą sie z człowiekiem dla nich najwarzniejszy jest
              pieniądz który mają w kieszeni,a przecierz nasz promotech słyną z
              tego ze nasi pracodawcy zawsze o nas dbali ze to firma jedyna moze
              firma która dba o pracownika, a terax co sie dzieje ludzie którzy
              pracują na numerykach i prcowali dobrych pare lat powoli
              odchodzą ,ale wiecie nasz prezes no name sie tym nie przejmuje bo
              wezmie do pracy drugich ZIELONYCH i to kompletnie i z tąd te braki
              ja p..........dziele co to za ekonomia DURNOTA I GLUPOTA a GOLAB spi
              moze juz mu na nas nie zalerzy a z resztą popracuje jeszcze tam
              troche i jak nie otrzymam pieniedzy które mi sie nalerza -mówie o
              tych chorych premiach to zpierdzielam z tamtąd ale mysle ze frma i
              tak sie połozy za duzy krach gospodarczy na swiecie mam nadzieje ze
              sie myle najgorsze jest to ze nie mozna nic z tym zrobic kidys
              prezes ,nasz stary prezes to wysłuchał pogadał a teraz ma nas gdzies
              • Gość: m Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 15:34
                nasza firma to jedna wielka plotka ,postanowiłem to sprawdzic
                oznajmiłem paru osobom ze spóznia sie zaliczki .ja pierdziele
                kółeczko poszło i plota przyszła do mnie haaha poczekajmy z tymi
                premiami nie ma sensu teraz wyrywac sobie włosów z głowy ze bedzie
                gorzej ale jak bedzie to trzeba bedzie poszukac innej pracy a szkoda
                i wtedy bedzie mozna pojechac po biazetowcach narazie zaczekajmy a
                pro mówiono na zebraniu o podwyrzkach za nie palenie i wózki ale cos
                juz to przycichło i to mnie troche irytuje
                    • Gość: WOLVERINE Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.gprs.plus.pl 01.12.08, 09:38
                      <B>konkrety..konkrety</B>
                      konkrety są takie, że jeszcze chwile poczekamy, do tego czasu jak
                      ten system do normowania nie będzie wpływał na naszą wypłatę,a dalej
                      może być spory problem. DRODZY PRACOWNICY promotechu, zwróćcie uwagę
                      na normy na zleceniach czy niewydaje się wam że one same rosną?
                      spisujcie sobie na kartkę ilość sztuk do wykonania na zmianę
                      określonego detalu) i potem porównajcie to z następnym zleceniem,
                      mogę sie założyć że będzie ich parę sztuk więcej niż poprzednio.
                      czyżby MATRIX przejmował kontrolę??? średnia twoja miesięczna
                      skuteczność gwarantująca twoją 100% premii wynosi 99.%i ileś tam %
                      norm, a jeśli ilość sama rośnie???????lub czas sie kurczy??????
                      jak ta sprawa sie wyjaśni to zaczniemy wyrabiać 100 % normy tj;
                      122,22 szt/zm
                      13,5 szt/zm
                      4.74 szt/zm itd. wtedy będzie kupa roboty
                      jeśli ten system jest taki dobry i cudowny to dlaczego Chudy Jasio
                      przychodzi ze stoperem i zezuję w skrzynki ile detali zrobiłeś do
                      tej pory?? - żenada.
                      jak można policzyć normę wykonania dniową jeśli operator pracuje na
                      2 maszynach??czasy przecież się nakładają - trzeba by było policzyć
                      stosunek kazdego konkretnego detalu z maszyny "A" do każdego
                      konkretnego detalu z maszyny "B" oczywiście nikomu sie tego nie
                      chce - na komputerze jest wiele ciekawszych zajęć do roboty
                      KONKRETY także sa takie że nie szanuje sie i nie docenia pracowników
                      którzy coś potrafią - i tacy odchodzą, na ich miejsce przychodzą
                      coraz lepsi -HONDA, JAK ANIOŁA GŁOS, ŚPIĄCY, I TAK DALEJ (PRYWATNIE
                      DOBRZY LUDZIE ALE JUZ NIE FACHOWCY) oczywiście każdy następny wie
                      mnniej od poprzednika i robią sie herezje, DOŚWAIDCZONY PORACOWNIK
                      NIE BĘDZIE PRACOWAŁ ZA 1600 1900 NA RĘKĘ bojąc sie o swoją premię, i
                      jeszcze jedno bez nas wy biurowi zginiecie,jak sami to powiedziel--
                      iście zresztą od lutego odczujecie zimny powiew pustki po nas i
                      puste miejsce w szeregu.
                        • Gość: xxx Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.osiedle.net.pl 05.12.08, 17:50
                          do " inny " Jest pani w wielkim błedzie!
                          Że praca pracownika fizycznego jest tylko wytchnieniem.
                          Niestety jest ostra charowka,nie tylko odczuwaja to kobiety ale i meszczyzni.
                          Widac nie pracowala pani nigdy fizycznie!
                          Wielu by w tej opcji sie zamienilo z pania miejscami.
                          Macie tu u nas jak w bajce !
                          Nic nie robicie.Biazet tak nie placil.
                          Z magazynu sie wysypuje, sprzedazy niet....Niedługo trzeba bedzie pakowac
                          walizki... hehe
                        • Gość: Jacek Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 14:48
                          Do Anna Kamieńska Nie pochlebia sobie pani za bardzo? Praca w tej firmie nie
                          wymaga, az tak dużych wysilków umysłowych. Wybija 15.30 wszyscy idą do domu a
                          bezcelowe łażenie po hali to zapewne "ruszanie z miejsca siebie". Wielu z
                          pracowników fizycznych studiuje czy mają nawet skonczone studia, ale nie mają w
                          promotechu szans na wybicie sie. Takie są niestety fakty.
                          • Gość: quro Wybić się w Promotechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 20:36
                            Szanowni Państwo, wybić się nie jest sztuką, sztuką jest wiedzieć po
                            co. Nie da się ukryć, że w świetle tylu negatywnych, a w najlepszym
                            wypadku - neutralnych komentarzy wobec tej firmy, nie ma co liczyć
                            na awanse, czy pochwały za dokonane zasługi.
                            Wiem, że praca fizyczna w konfrontacji obserwacji przemykających
                            ładnie ubranych pracowników biurowych, mylnie nazywanych "że są z
                            góry" zdaje się być tą gorszą, ale jeśli spojrzeć na to okiem
                            obserwatora pobocznego wygląda to tak, że pracują oni za niewiele
                            większą pensję niż osoby na stanowiskach robotniczych. Dowód?
                            Dowodem jest brak konkurencji w Białymstoku...ba na Podlasiu!
                            Jestem głęboko przekonany, że większy protetst załogi szybko załatwi
                            sprawę, o ile ktoś z zarządu nie wpadnie na "genialny" pomysł
                            sprowadzenia pracowników z Białorusi. To tak naprawdę jedyna
                            konkurencja dla podlasia - "nie chcecie Wy - przyjadą ze wschodu i
                            zastąpią Was". To porzekadło działa i szkodzi temu regionowi. Cóż,
                            Białystok niemoże pochwalić się ani wspaniałym położeniem (ma wręcz
                            fatalne-sąsiedztwo z Białorusią), ale ma bliskość i niezłą drogę z
                            Lublinem, a ten jak nietrudno się domyślić za 5 z goła lat stanie
                            się stolica województwa graniczącego z Unią Europejską..Trzymam
                            kciuki za ludzi z Podlasia - zmieńcie mentalność, niejesteście sami
                            na świecie, w Polsce..działajcie..
                            • Gość: sss zwolnienia... IP: *.euro-net.pl 09.12.08, 20:48
                              To na razie tylko "plotka", ale od stycznia stanie się faktem!
                              Szykąją się w Promotechu grupowe zwolnienia!!! Już opracowywane
                              są "strategie zwolnień"... czyli kiedy kogo wypier....ć? Oczywiście
                              polecą "Zasoby Ludzkie z Promotechu" a nie "Cudotwórcy z Biazetu"!
                              Jakby ktoś miał wątpliwości...
                      • Gość: sss do Prezesów IP: *.euro-net.pl 09.12.08, 21:10
                        Panowie Prezesi!
                        Mam propozycję na świąteczne zebranie, taki mały eksperyment! Skąd
                        pomysł zapytacie? Były kiedyś w Promotechu ankiety, a w nich
                        pytanie "Czy gdyby firma miała przejściowe kłopoty pracowałbyś za
                        pół pensji lub bez wynagrodzenia przez krótki czas?" Odpowiedź około
                        90% załogi brzmiała "TAK" i była szczera Panowie Prezesi! Obecnie
                        powszechnie znaną tajemnicą jest że sprzedaż w Promotechu spadła
                        (nikt nic nie kupuje) i kasa świeci pustkami... Niech Pan sprawdzi
                        (jeśli starczy Panu odwagi Prezesie Siergiej) jaki procent załogi
                        odpowie "TAK" jeśli to Pan zada takie pytanie na wspomnianym
                        zebraniu...
                        • Gość: pilny obserwator Re: do Prezesów!!!!!!!!!do Prezesów!!!!!!!!! IP: 89.108.254.* 10.12.08, 23:11
                          Do Prezesa Gołębiewskiego i Zalewskiego pisze o natychniastowa interwencje.
                          Zróbcie cos z tym małym likwidatorem firmy, i jego drużyną z Biazetu. Likwidator
                          tylko mydli wam oczy, mówi tonem księdza, pokazuje coraz piekniejsze wykresy i
                          doprowadza do tego że w budżecie fimy coraz mniej kasy jest. Pisze i prosze o
                          odpowiedź???????????? Po co w firmie tyle biurowych???????/ Nigdzie w Polsce w
                          firmach tego rodzaju nie ma tylu biurowych. Nieroby z nich mowią Wam tylko Panie
                          Prezezie ja zrobiłem to a ja tamto,a siedza tylko na allegro i piją kawe, po co
                          w firmie zatrudniony jest Zalewski co nie odróznia wiertarki od
                          frezarki?????????, po co Karpiński co na koła zębate mowi krążki????? PO co im
                          płacicie takie pieniądze???????????? Po co Glon na montażu??????? Wszyscy z
                          niego sie tylko śmieją, I po co te całe planowanie?????????? Jak oni nic nie
                          robia tylko łażą po hali i sie pytaja operatora co w danej chwili robi,a jak sie
                          dowiedza to mowia aha i dalej łażą cały dzien bezczynnie?????????? PO CO
                          zatrudniacie kobietę w ciąży co planowania?????????Po co ten Żytowiecki co
                          ludzie pękają ze śmiechu jak on teorie jakąś wysnuje na temat spawów??????? i PO
                          CO TEN SERGIEJ JAK GO NIE CHCIELI W AC na 27 lipca bo stwierdzili ze sie do
                          niczego nie nadaje. po co to wszystko????????????????????????????????????????
                            • Gość: 334r "BiaZ-ProM" IP: *.elpos.net 11.12.08, 00:19
                              Pracodawca montując kamery do podglądu miejsca pracy powinien uzyskać na to zgodę pracowników, którzy obsługują dane stanowisko pracy. Zakładam, że nie jest to praca jednozmianowa. Montowanie kamer ” bez wiedzy pracowników stanowi naruszenie prawa do ich prywatności”(Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń nr 3/2005, s. 29).Tutaj właściwy jest art. 11[1] K.p. dotyczący poszanowania dóbr osobistych pracownika. Stanowi on, że – „pracodawca jest obowiązany szanować godność i inne dobra osobiste pracownika”. W takiej sytuacji pracodawca powinien nanieść odpowiedni zapis w regulaminie pracy dotyczący miejsca i celu zamontowania kamer. Instalowanie kamer w miejscu pracy ma na celu jego zabezpieczenie przed kradzieżami(np. niszczenie maszyn znajdujących się na danym stanowisku pracy, wykręcanie części z tych maszyn).Pracodawca, który nie jest zobowiązany do tworzenia regulaminu pracy, powinien wydać rozporządzenie wewnętrzne, które dotyczyłoby monitorowania miejsc pracy ze względu na znajdujące się tam importowane maszyny. Z tym rozporządzeniem przełożeni powinni zapoznać pracowników. Powinni oni również przekazać im informację po co te kamery są montowane i jaki cel pracodawca chce przez to osiągnąć. „Monitoring pracowników mieści się w zakresie ochrony danych osobowych danej osoby. Nagrywając pracowników na taśmę dokonujemy przetwarzania dotyczących ich danych „- pisze Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń nr 3/2005, s.30. Zgodnie z art. 1 ust. 1 Ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (publikacja: tekst jednolity Dz.U. z 2002 r. nr 101, poz.926 oraz Dz.U z 2004 r. nr 33, poz. 285) – „Każdy ma prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych”. W tym przypadku ma zastosowanie art 23 ust. 1 pkt 1 i 2 cytowanej ustawy: „Przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy gdy osoba, której te dane dotyczą wyrazi na to zgodę/…/”, „Jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa”. Właściwy jest tutaj art. 36 ust. 1 tej ustawy dotyczący zabezpieczenia danych osobowych. I tak zgodnie z tym zapisem prawnym:- „Administrator danych jest obowiązany zastosować środki techniczne i organizacyjne zapewniające ochronę przetwarzanych danych osobowych odpowiednią do zagrożeń oraz kategorii danych objętych ochroną, a w szczególności powinien zabezpieczyć dane przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym, zabraniem przez osobę nieuprawnioną /../””.Zapis ten należy rozumieć następująco: pracodawca nie powinien naruszać prywatności pracowników, zebrane informacje w formie obrazu powinny być zbierane dla konkretnego celu, osoby niepowołane nie powinny mieć do nich żadnego dostępu .

                              Pracodawca tez powinien mieć na uwadze fakt, ze taki całodobowy monitoring może powodować rozstrój zdrowia pracowników i stanowić mobbing w miejscu pracy.
                              • Gość: wolverine nie pracujcie w promotechu IP: *.gprs.plus.pl 11.12.08, 11:16
                                na co nasze socjalne poszło jeśli nie dostaniemy bonów na święta??
                                co roku były organizowane jakies majówki, sylwestry, gwarantowane
                                jakieś profity, tj. bonusy który stanowiły element polepszenia
                                samopoczucia pracownika? czyżbyśmy "zasponsorowali" np Kamery w
                                zakładzie, a może tę linię energetyczną na zewnątrz? uważam ża
                                akurat nasze socjalne- powinno być rozplanowane na pracowników a nie
                                na coś - nawet nie wiemy na co, niestety brak kompetencji
                                ludzi "trzymających władzę" oraz drastyczny spadek sprzedaży
                                wywołany ogólnym załamaniem się gospodarki rynkowej spowodował tkzw.
                                efekt domina, PANoWIE, też słyszałem że mają redukować etaty -
                                montaż, ślusarze, i jeszcze pare różnych stanowisk. powinniśmy być
                                dumni z firmy, niedługo staniemy się pierwszą na świecie firmą która
                                ma więcej pracowników biurowych niż fizycznych..
                                a i jeszcze 2 sprawy nawiązująca do komentarzy przedmówców -
                                ta kamera w alejce rżeczywiście jest niedokońca legalnie ponieważ
                                mówiono nam że że jest ona nad drogą transportową a nie nad
                                stanowiskami pracy, jaka to droga transportowa? - ma odpowiednią
                                szerokość, jest odznaczona liniami, spełnia wymagania drogi takowej,
                                żenada ...chyba sami zaczeli już w to wierzyc....
                                2 sprawa, szkoda mi prezesa Gołęb gdyż on jest tutaj mało
                                winny...kolejni dyrektorzy,i zarządcy folwarczni powoli
                                rozgrabywali ,niszczyli morale pracowników,pracowali na złe imie
                                firmy, zatruwali umysły,będzie spotkanie wigilijne ale kto na nie
                                pójdzie?? słyszałem że nieliczni - razem z radą pracowniczą i
                                kilkoma "fachowcami" będzie ze 12 osób. szkoda,..
                            • Gość: kindziuk Re: do Prezesów!!!!!!!!!do Prezesów!!!!!!!!! IP: *.csk.pl 12.12.08, 10:40
                              A ja tak czytam ten wątek, czytam i dochodzę do wniosku,że
                              pracownikom Promotechu wreszcie ktos trochę przykręcił śubę, bo
                              bardziej rozwydrzonej załogi to jeszcze nie widziałem. Wypasione
                              pensje i socjal, imprezki tez wypasione jedna za drugą, i co? I żal
                              teraz jak przyszło "normalne", kapitalistyczne zarządzanie, jakies
                              normy, wymogi - na premię, kurna, trzeba zapracowac... A kto to
                              widziała prawda?! czy sie stoi czy sie lezy - sie nalezy, tak było
                              dobrze nie? I jeszcze bony obcięli. Ja w swojej firmie nigdy bona
                              nie dostałem, ani pieniążków na wczasy, nie mówiąc o kasie za
                              niepalenie . Ciesze się,że w ogóle płacą. Ale cóz,nigdy nie
                              pracowałem w Promotechu
                              • Gość: Nr. pracownika ... Do kindziuka! IP: *.139.146.111.koba.pl 12.12.08, 18:20
                                Nie pracowałeś w tej firmie, więc wstrzymaj się z wydawaniem opinii opartych na wrednych plotkach!!! Skoro były premie, imprezki, bony etc. to przecież fundusze na to nie pochodziły z powietrza! Pieniądze na to wypracowane były przez "rozwydrzoną" ZAŁOGĘ- to chyba logiczne?! Ludzie dobrze wiedzieli skąd się to wszystko bierze, nie potrzebowali ekonoma.Szkoda,ze to juz przeszlosc...
                                • Gość: q Re: do Prezesów!!!!!!!!!do Prezesów!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 09:10
                                  Powiem tylko jedno FIRMA nie pada ,plota poszła odgórnie zeby uwalic
                                  nam bony a nastepnie pójdą w tyłek premie tak nasz prezes czajnik
                                  tnie wydatki zeby miec sobie w kieszeni .Ludzie nie wierzcie w te
                                  ploty biazetwcy to rozpuszczają zeby nas zgnoic.Zobaczycie ze na
                                  nastepnym zebraniu nasz CZAJNIK ROZPIERDUCHA powie nam ze trzeba
                                  ograniczyc koszta i zabierze nam premie o to w tym tylko chodzi Nie
                                  wiem co robic jeszcze czekam, ale jezeli uwalą mi premie spieprzam z
                                  tąd nie bede sługusem tych palantów
                                • Gość: kindziuk Re: do Prezesów!!!!!!!!!do Prezesów!!!!!!!!! IP: *.csk.pl 14.12.08, 12:58
                                  Nie pracuję ani w Promotechu (co chyba wprost napisałem,
                                  przygłupie), ani w Bizecie - ale w branży. I mysle,ze waszym
                                  najwiekszym zmartwieniem nie powinny byc socjale, imprezki czy
                                  normy, ale kryzys, który zajrzy w oczy wczesniej czy pozniej. Bo
                                  wtedy nie będzie przepros, a wysokosc bona, czy prezes-dusiciel to
                                  beda mało ważne duperele. ale narazie wasze prawo pomstowac, bo
                                  przeciez duszą was na kazdym kroku, cholera, pracowac każą. Chleba i
                                  igrzysk!!!
                                  • Gość: Jon Re: do Prezesów!!!!!!!!!do Prezesów!!!!!!!!! IP: *.elpos.net 14.12.08, 15:56

                                    Mówi Siergiej do Władimira o Jasiu, który sąsiaduje z nimi przez płot:
                                    - Słyszałeś?! Jasiek postanowił kupić parę tygrysów do pilnowania ogrodu.
                                    - A niech sobie kupuje. Dla nas najważniejsze jest, aby nie miały zębów i pazurów... no aha!... i żeby jeszcze wykastrowane były i miały kłopoty ze zdrowiem - odpowiedział Władimir - a jakby chcieli inaczej, to powiedzcie, że to jest niepoważna polityka konfrontacji.
                                    - Myślisz, że się przestraszą? - zapytał Siergiej.
                                    - Mówcie dużo o życiu rodzinnym i importujcie pornografię, mówcie o wojskowych standardach NATO i stwórzcie dwie klasy społeczne w armii; tych co umierają za darmo i tych co im to każą za profity. Tym co chcą zbudować kosmodrom i "dolinę krzemową" powiedzcie, że zabierają pieniądze na produkcję chleba i wodociagów itd. Zresztą co was będę uczył - sami wiecie co robić. USA są niegroźne bo mają ten sam cel... zwyciestwo "szczęścia" na świecie, czyli komunizmu.
                                • Gość: qq1 Jeśli będę zwalniał, to nie według wieku IP: *.elpos.net 14.12.08, 11:29
                                  Jeśli będę zwalniał, to nie według wieku

                                  Marek Siergiej, prezes białostockiej firmy Promotech (producenta i eksportera
                                  specjalistycznych narzędzi)

                                  Nasza firma zatrudnia około 70-80 osób w wieku od 24 do 34 lat. Są wśród nich
                                  tacy, którzy mają o sobie wysokie mniemanie, w rzeczywistości zaś niewiele
                                  potrafią. Są również ludzie bardzo skromni. To, co mnie najbardziej zaskakuje w
                                  młodych, to ich niezwykle duże oczekiwania płacowe. My zatrudniamy przede
                                  wszystkim inżynierów. Ci, którzy dopiero skończyli studia i od zera muszą się
                                  nauczyć pracy, chcą na "dzień dobry" zarabiać 3-4 tys. zł. A to jest kompletnie
                                  nierealne. Inżynier na początku swojej zawodowej kariery powinien zarabiać ok. 2
                                  tys. zł. Z biegiem lat i nabytego doświadczenia ta płaca oczywiście powinna
                                  rosnąć. Takie oczekiwania spowodowane są, po pierwsze tym, że Polacy mają
                                  możliwość pracy za granicą, a po drugie - brakiem pracowników na naszym rynku.
                                  Ale sądzę, że kryzys bardzo ograniczy te zapędy płacowe.

                                  Największym minusem młodych jest brak umiejętności pracy w zespole, pod presją
                                  czasu, w nerwowej atmosferze, która, niestety, czasami zdarza się w każdej
                                  firmie. Młodzi, którzy starają się o stanowiska menedżerskie, nie potrafią z
                                  kolei zarządzać grupą pracowników, rozdzielać pomiędzy nimi obowiązków, nie
                                  umieją rozwiązywać problemów, brak im również podejścia do drugiego człowieka.
                                  Najczęściej mają tylko wiedzę teoretyczną i nie potrafią przełożyć jej na praktykę.

                                  Uważają też, że to pracodawca powinien ich kształcić, płacić za studia,
                                  szkolenia. Nie podoba mi się, że sami rzadko kiedy kupią sobie choćby książkę z
                                  dziedziny, w której pracują. Kompletnie nie mają pędu do samokształcenia.

                                  Ale ogromną zaletą młodych ludzi jest parcie na sukces. Karierę chcą zrobić w
                                  dwa lata. To ich różni od pracowników w średnim wieku. Ale ci drudzy są z kolei
                                  bardziej systematyczni i dokładni.

                                  Jeśli musiałbym zwalniać, nie brałbym pod uwagę kryterium wieku. Dla mnie
                                  najważniejsze musi być dobro firmy i to, czy dany pracownik jest dla nas
                                  przydatny. Jeśli będę miał młodego technologa i starszego od niego o 10 lat
                                  pracownika o słabszych kwalifikacjach, to wypowiedzenie wręczę temu drugiemu.

                                  Źródło: Metro

                                  zaczyna od technologów hmm kto ostatni przyszedł? Panienka Czapla?
                                  • Gość: sss Re: Jeśli będę zwalniał, to nie według wieku IP: *.euro-net.pl 14.12.08, 17:45
                                    Panie Prezesie!
                                    Jak może Pan mówić o przydatności i kwalifikacjach skoro przez
                                    politykę jaką wprowadził Pan ze swoimi Cudotwórcami z Biazetu wielu
                                    ludzi z Promotechu musiało sie zwolnić albo zostało odsuniętych od
                                    tego co robili najlepiej i na czym się znali? Ludzkie ambicje i
                                    zapędy są hamowane a skrzydła podcinane przy samej dupie za
                                    wychylanie się i mówienie prawdy w oczy! Wiem że prawda czasami jest
                                    przykra ale ile można oszukiwać samych siebie i Właścicieli firmy?
                                    Morale załogi (nie tylko Zasobów Ludzkich, ale również pracowników
                                    biurowych) spada na pysk! Nikomu się nic nie chce! Jeśli jest
                                    problem to każdy próbuje udowodnić że to nie jego wina! A problem
                                    zostaje... Tak naprawdę wystarczy w paru miejscach zmienić
                                    zarządzającego i dać ludziom robić to co potrafią najlepiej! I nie
                                    przeszkadzać dorabianiem ideologii i nikomu nie przydatnych
                                    papierków... Są ludzie którzy chcą pracować! Tylko pozwólcie im na
                                    to!!! Co z dawaniem szansy swoim??? szykuje sie kolejny transfer na
                                    Biazetowca? Za Pana Faję kolejny nabytek z Biazetu i kolego Pana
                                    Dyrektora? Wymienicie wszystkich??? Zdązycie przed upadkiem do
                                    którego najwyraźniej Pan dązy???
                                    Nie wiem dlaczego jak patrzę w te pańskie "szczere oczy" to
                                    przychodzi mi na myśl Koń Trojański...
                                    • Gość: czarnamakumba Re: Jeśli będę zwalniał, to nie według wieku IP: *.eranet.pl 15.12.08, 22:14
                                      Witam od jakiegoś czasu po cichu śledzę Was
                                      Pracowników i kierowników .
                                      I powiem tylko tyle: Jak ten Wasz Pan Prezes wypowiada się, że
                                      pracownik powinien zakupić książkę branżową, to powinien nie
                                      rozglądać się tak daleko, tylko wystarczy spojrzeć na
                                      swój "Biazetowski OGON".
                                      Należałoby zainwestować Panie Prezesie w podręczniki o kulturze
                                      osobistej i dobrych manierach, bo to co sobą reprezentują Ci pożal
                                      się Boże Pańscy liderzy i słów jakich używają to: "Wstyd i hańba"
                                      dla calego zakladu pracy a zwłaszcza dla Pana Panie Prezesie, że
                                      zadaje się Pan z takimi ludźmi i razem trzyma. Może flaszkę razem
                                      piliście w Biazecie, że Pan ich pociagnął za sobą, ale w Promotechu
                                      to naprawdę nie wypada.
                                      Proszę z nimi zrobić odopwiedni pożądek, bo oni to Pan i Pańska
                                      opinia.
                                      Mam wrażenie, że to banda prostaków.
                                      Szacuneczek.
                                            • Gość: koles 2009 Re: Jeśli będę zwalniał, to nie według wieku IP: *.elpos.net 28.01.09, 18:15
                                              wale wszystko po kolei w naszym zakladzie nasz szef pan zbigniew.g prawdziwy
                                              szef nie wie co robi trzymajac tych glabaw artura.z zwanego pit bulem szefa
                                              produkii i piotrka b. zwanego kogutem przydupasa pit bula pozdrawiam caly
                                              wydzial w 2 oprocz tepego wieska tepaka ktory na niczym sie nie zna i jacka
                                              spawacza tego wciska i dupoliza. szefie opamieta sie pan po co tyle ludzi w
                                              biurze z biazetu nie potrzebnych blagam pana i nie strasz kogut i pit bul bo sie
                                              zesrasz ajjjj i jeszcze jedno nie oszukujcie naszego szefa prawdziwego parowy ok
                                                • Gość: cnc zastanawiajace zwolnienia IP: *.gprs.plus.pl 18.12.08, 00:13
                                                  cala ta sytuacja ktora teraz panuje wcale mnie nie dziwi,sami do
                                                  tego doprowadzilismy,slabi konstruktorzy(od kilku lat spia i nie
                                                  moga ulepszyc juz produkowanych narzedzi) slabi technolodzy(z
                                                  wyjatkami-pelen szacun Krzyskowi) i slaba kadra kierownicza a kto
                                                  oczewiscie za to obrywa?? MY!!! szarzy robole ktorzy zawsze beda
                                                  winni calemu zlu na swiecie,wojnom,powodziom,huraganom,awaryjnosci
                                                  Porshe.ja to wiem,wy to wiecie i co z tego?ale zastanowcie sie nad
                                                  tym.wiadomo ze nastaly ciezkie czasy dla tej niegdys wspanialej
                                                  firmy czego oczywistym skutkiem jest redukcja
                                                  zatrudnienia,zmiejszanie kwoty dofinansowainia w postaci bonow
                                                  ale... dlaczego zwalniani sa tylko pracownicy produktywni
                                                  zarabiajacy malo znaczace sumy dla firmy?byc moze sa to tylko moje
                                                  teorie spiskowe ale moze ktos chce upadku tej firmy a wtedy
                                                  pracownicy ktorzy zostana(z pewnoscia cale biuro)dostana odpowiednie
                                                  odpraki?moim skromnym zadaniem firma zaoszczedzi wiecej zwalniajac
                                                  kilku derektorow i kierownikow i uszczuplajac kadre biurowa.a co do
                                                  tego kupowania samodzielnego ksiazek to juz jest jakas kpina.mowi to
                                                  czlowiek ktory kierownikiem czy tam dyrektorem (chodzi mi o pitbula)
                                                  robi osobe dla ktorej wszystkie numeryki w tym zakladzie sa
                                                  wiertarkami hehehe ale to jest firma prywatna i jak tak bysmy
                                                  powiedzieli to zapewne wiekszosc znas uslaszala by odpowiedz :jak
                                                  panu(pani) nie pasuje to dziekujemy
                                                    • Gość: aaa do Prezesów!!!!!!!!!do Prezesów!!!!!!!!! IP: *.elpos.net 19.12.08, 16:34
                                                      Witam wrzystkich oprucz BIAZETU. Ludzie czy pamietacie jak prezes
                                                      Siergiej sie przedstawial w firmie jak zaczynal zadzic?? Gdzie to on
                                                      nie pracowal ze mial wlasna firme (oczywiscie i o wlasna nie umial
                                                      zadbac)? Sam podkreslil ze nigdzie se nie radzi (czy Galebiewski lub
                                                      Zalewski szukali pracy?).Sam sie przyznal ze niesie za soba kleske
                                                      upadek i sposztoszenie chyba to jest jego sposob na zycie niszczac
                                                      innych.
                                                    • Gość: samomolejkum Re: do Prezesów!!!!!!!!!do Prezesów!!!!!!!!! IP: *.osiedle.net.pl 23.12.08, 20:35
                                                      witam...tak przygladam sie sytuacji w firmie i jakos mam dziwne
                                                      uczucie niepokoju ,,, takiego uczucia jak by ktos mi wciasnal
                                                      srubokret w reke i kazal skladac czajnik albo inny sprzet AGD,
                                                      wszedzie tylko biazet, gdzie nie spojrzec kolega kolegi i miłe
                                                      klepanko po plecach,zgadzam sie sila produkcji moze przerastac
                                                      oczekiwania rynku ale i chyba w biurach luzu powinno sie zrobic
                                                      troche... chodzi mi o ludzi ktorzy sa tylko statystami, ktorymi
                                                      kieruje nieudolnosc, slabosc i gorzej niz przecietnosc...pomachajmy
                                                      na dowidzenia polowie grona technologicznego kilka osob z biur,
                                                      calego tego kolka rozancowego a oszczednosci wyjda same z
                                                      siebie..chyba ze wszechmocny ma inny poglad. Ale mozliwe jest to ze
                                                      ludzie dzieki ktorym to wszystko powstalo sa tylko robolami...
                                                      usuniecie tej notatki bedzie sugerowal strach przed dopuszczeniem
                                                      tej wiadomosci do opinii innych osob.
                                                      poozdrawiam
                                                    • Gość: WOLVERINE Re: zastanawiajace zwolnienia IP: *.gprs.plus.pl 25.12.08, 10:37
                                                      jestem na tym forum od początku , czytam wszystko co piszecie
                                                      mam komentarz dla pana o nicku "żul" - nie interesuje nas naprawde
                                                      przez co pan "rozwalił" sobie wątrobę i prosze mi uwierzyć że można
                                                      to leczyć, są grupy wsparcia i anonimowe spotkania. Pana natomiast
                                                      nie powinno obchodzić co poza godzinami pracy robi MACIEK ani
                                                      ktokolwiek inny z załogi Promotechu, ważne jak pracuje- a wtym co
                                                      robił był najlepszy - i chyba najszybszy- a oto wam chodziło!!
                                                      wsyyyyyd, żenaaada....ale niebędę kolejny raz pisał jak w promotechu
                                                      jest niedobrze i użalał się nad swoim marnym losem.
                                                      dość tego - mimo że firma jest prywatna my mamy naprawde bardzo dużo
                                                      do powiedzenia. to że ktoś kupił maszyny za własną kasę to już jest
                                                      władcą? NIE - jest normalnym pracodawcą, i tak jak każdy pracodawca
                                                      ma swoje obowiązki oraz prawa
                                                      dość szemranego kombinowania i hamizny za plecami, DOŚĆ POMIATANIA
                                                      PRACOWNIK MA SWOJE PRAWA, MY MAMY SWOJE PRAWO DO GODNEGO
                                                      ŻYCIA ,GODNYCH WARUNKÓW PRACY I GODNYCH WARUNKÓW PŁACY !!!!!!!
                                                      ...........
                                                      ...........
                                                      ...........

                                                      § 1
                                                      Związek Zawodowy (...), zwany dalej Związkiem(...), jest dobrowolną,
                                                      samorządną i niezależną organizacją powołaną do reprezentowania oraz
                                                      ochrony praw i interesów zawodowych i socjalno-bytowych swoich
                                                      członków.

                                                      TO JEST GŁÓWNY CEL ZWIĄZKU
                                                      czy jesteście za związkiem zawodowym??piszcie,im więcej tym lepiej
                                                      nadeszła pora zrobić kolejny krok,nie bujcie się o adres IP bo jego
                                                      właściciel jest chroniony ustawą o ochronie danych osobowych, (chyba
                                                      że narusza prawo, więc nie używajcie nazwisk przełożonych tylko
                                                      pseudonimów))
                                                      pozdrawiam wszystkich gorąco
                                          • Gość: maciek Re: Jeśli będę zwalniał, to nie według wieku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 16:34
                                            Jak pisałem zalewałem podstawki mysle ze wiecie kim jestem.latem
                                            było mnóstwo roboty przy zalewaniu zalewałem po 240 podstawek przez
                                            4 godz odwiedzał mnie nasz nowy prezes rozmawialismy jak przerobic
                                            stoly zeby zalewac jeszcze wiecej poklepywał mnie po ramieniu mówiąc
                                            zalewaj wiecej a nie porzałujesz .Tydzien temu spotkałem go na
                                            maszynach spytałem o moją umowe bo sie skonczy objął mnie i
                                            powiedział ze dowiem sie w poniedzialek .Kurde myslałem ze nic mi
                                            nie grozi a tu co?NIE PRZEDLUZENIE UMOWY taką nagrode
                                            otrzymałem .Moja praca jaka wykonywalem powinna byc w komputerze ale
                                            nikt na to uwagi nie zwrócił czasami po zalaniu nie wpisywalem
                                            prawdziwego czasu bo podniosł bym bardzo wysoko normy Pozniej
                                            chciałem zaistniec jako rozdzielca-zaistniałem ale tylko przez
                                            miesiąc nawet podobało mi sie na tych wózkach Pozdrawiam wrzystkich
                                            roboli takich jak ja trzymajcie sie WESOLYCH SWIAT zycze ja ich
                                            raczej nie bede miał
      • Gość: cnc Re: Nie pracujcie w Promotechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 23:27
        piszemy tu rozne rzeczy,w pracy tez o tym rozmawiamy ale wiekszosc
        tego to sa domysly i spekulacje.ktos powiedzial zeby zorganizowac
        zebranie z prezesem,moim zdaniem jest to dobry pomysl.chyba
        zaslugujemy na to zeby dowiedziec sie jaka jest rzeczewista sytuacja
        firmy a wiec i nasza oraz jakie sa plany na pszyszlosc.jezeli sa
        dalsze plany zwalniania pracownikow to moze by tak ich o tym
        poimnformowac aby te osoby byly przygotowane na to a zaczely szukac
        alternatywnego rozwiazania.w tej chwili traktowani jestesmy jak ....
        z dnia na dzien dowiadujemy sie ze nie mamy juz za co utrzymac
        rodziny.to jest niegodne,nieetyczne i niemoralne.nie wszyscy maja
        kiermany wypchane pieniedzmi niektorzy zyja z miesiaca na
        miesiac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!