25.04.03, 09:36
No tak, i znowu sięgają do naszych kieszeni. Przedsiębiorcom trzeba poluzować
pasa, to 'fizycznym' się zabierze. W przyszłym roku, nie będzie obniżenia
stawek podatkowych, ale w zamian zlikwiduje nam się wszystkie ulgi.
Tymczasem z własnych obserwacji (pracowałem w dwóch firmach które
zbankrutowały), twierdzę, że padające przedsiąbiorstwa, padają nie zpowodu
wysokich podatków, ale z powodu złego zarządzania.
Za błędy zarządów płacimy my - tracąc pracę. Za błędy rządów płacimy my,
płacąc coraz większe podatki.
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: Podatki 25.04.03, 09:59
      Popieram Mike. Moja firma prawdopodobnie "dożyje" do końca tego roku, a
      dlaczego? Bo prowadziła "agresywną politykę finansową". Dodam, że pieniędzmi od
      5 lat szastano na lewo i prawo. Do tego przerost administracji , kupa leniuchów
      i niekompetentnych ludzi, tzw. lawirantów. Teraz próbuje się wszysttko zwalić
      na złą politykę państwa. Owszem, pośrednio, może to być powodem złej kondycji
      firmy, ale takie zrzucanie winy na innych przypomina mi sytuację, kiedy za zle
      wychowanie dziecka rodzicie obwiniają podworko i szkołę. Wszyscy winni tylko
      nie my!
      • mike_mike Re: Podatki 25.04.03, 10:26
        Znam dwie duuże firmy, w których stanowiska w zarządach zajmowali ludzie bez
        studiów.
        Popatrzcie na Elektrim, który ledwie zipie - dzięki ułanskiej fantazji
        kolejnych prezesów, którzy na dodatek, w sądach domagają się odszkodowań.
        Mam trochę znajomych wśród tzw. biznesmenów, i ten kto ma łeb na karku, pomimo
        utrzymującej się dekoniunktury trzyma się bardzo dobrze. Co oczywiście nie
        przeszkadza im narzekać na biedę i beznaziejną sytuacje materialną - to
        takinasz polski zwyczaj...
        • Gość: gero1 Re: Podatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.03, 16:04
          Obnizenie CIT to mydlenie ludziom oczu. Wplywy z tego podatku nie sa duze, bo
          opodatkowany jest dochod, kilka manewrow ksiegowych i dochodu nie ma, nie ma
          wiec i podatku.
          Wieksze wplywy ma Kolodko z PITa, bo kowalski nie zakombinuje z kosztami jesli
          nie prowadzi dzialalnosci gospodarczej,
          Stawiamy sobie na wzor Irlandię, gdzie rowniez CIT zostal obnizony przy
          zwiekszeniu PITa, lecz tam gospodarke do przodu pchal przede wszystkim eksport.
          u nas natomiast na wzrost zalezy od popytu wewnetrznego, a ten nie bedzie rosl
          przy dotychczasowym obciazeniu podatkowym.
          Poza tym najwieksze obciazenia podatkowe dotycza podatku VAT i akcyzy i nic nie
          wskazuje, aby tu sie mialo cos zmienic na lepsze.
          • Gość: Gosc Re: Podatki IP: *.p1.iil.ie 25.04.03, 20:03
            > Stawiamy sobie na wzor Irlandię, gdzie rowniez CIT zostal obnizony przy
            > zwiekszeniu PITa, lecz tam gospodarke do przodu pchal przede wszystkim
            eksport.

            PIT tez zostal znaczaco obnizony, teraz najwyszy prog to 'tylko' 43%;
            prawdopodobnie poprzednio bylo ok 60%.
            Magia to w sumie 16,5% ubezpieczenia socjalnego,(za ktory niestety prawie nic
            sie nie dostaje) plus niewielki kodeks pracy umozliwiajacy zwalnianie
            pracownikow bez problemow/brak koniecznosci placenia za zwolnienia lekarskie
            itp.
          • Gość: Gosc Re: Podatki IP: *.p1.iil.ie 25.04.03, 20:28
            Gość portalu: gero1 napisał(a):

            > Obnizenie CIT to mydlenie ludziom oczu. Wplywy z tego podatku nie sa duze,
            bo
            > opodatkowany jest dochod, kilka manewrow ksiegowych i dochodu nie ma, nie ma
            > wiec i podatku.

            bedac w Unii ma to sens - niektore duze firmy (typu banki, firmy
            farmaceutyczne itp) maja olbrzymie zyski i gdzies sie musza z nich rozliczyc
            a nie tylko inwestowac czy liczyc na ksiegowych. Czemu sie rozliczac w takich
            Niemczech gdzie trzeba zaplacic - strzelam - 40% skoro w Ire mozna tylko 12.5%?
        • Gość: Andrzej Re: Podatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.03, 16:17
          Wybacz mike ale pozwole sobie miec inne zdanie. Mnie z kolei wkurza, ze kazdy
          patrzy na poziom a nie kierunek wyksztalcenia. Stad potem takie jaja ze lekarz
          jest w PZU, a historyk w Kasie Chorych. Pewnie ze studia przygotowuja lepiej
          niz szkola srednia, ale jak słysze ze facet zatrudni do zakrecania sloikow
          osobe po studiach, nie wazne jakich, to mi sie cos robi. Sam pracuje zupelnie w
          innej branzy niz przygotowaly mnie studia, ale jednak "wyzsze" mialo kluczowe
          znaczenie przy zatrudnieniu. Mozna mowic ze skoro czlowiek skonczyl wyzsza
          uczelnie to jest bardiej inteligentny od tego po sredniej, ale obaj wiemy ze
          czasem to bzdura. Elektrim to firma prywatna od poczasku, jak chcesz powiedziec
          zalozycielowi ze powinien odejsc z Zarzadu bo nie ma wyksztalcenia? Znam
          przyklady firm prywatnych, ktore maja sie doskonale ,mimo ze wlasciciel
          poprzestal na maturze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka