Gość: Załamany
IP: *.acn.waw.pl
14.05.03, 09:44
Powoli mam już dośc. Prawie rok czasu szukania, wysyłania aplikacji, rozmów,
spotkań i nic. Pracy jak nie było tak nie ma.
Wierzyciele zaczynają się dnerwować (Spółdzielnia, TPSA, ZE, gazownia).
Podjąłem ostateczna decyzje - sprzedaje samochód, może wystarczy na opłacenie
długów i jakiś pistolet :((((((((((