Dodaj do ulubionych

skończyłam SGH i nie mam pracy

IP: 213.158.197.* 19.04.07, 23:54
buuuuu :(((((((((((((((((
Obserwuj wątek
    • Gość: buhaha Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 08:12
      ojejku, straszne !!!! Masz o to pretensję do całego świata?? Taka wspaniała
      uczelnia, a nie nauczono Cie, że dyplom SGH nie jest gwarancją zatrudnienia ?
      Trzeba jeszcze coś umieć.
      • Gość: ,i ., IP: *.centertel.pl 30.01.08, 20:58
        c

        vip-luxury-hotel.com
    • sheerer Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 20.04.07, 09:35
      to się postaraj ... Aplikuj do wielu firm, odbywaj szkolenia itp.
      Dobrą szkołę skończyłaś. Wystarczy jeszcze tylko trochę atutów :-)
      • Gość: absolwentka Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.aster.pl 14.07.07, 17:59
        Ja skończyłam psychologiena SWPS i tez nie mam pracy :)a podobno to szkoła z
        renoma hahahahaha
    • Gość: ja Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: 212.75.102.* 20.04.07, 18:15
      Ukonczenie dobrej uczelni nie gwarantuje zatrudnienia. Ale na pewno masz
      wieksze szanse zainteresowania swoja soba potencjalnego pracodawce niz osoba,
      ktora skonczyla nikomu nie znana uczelnie. Dlatego - zastanow sie "co nie
      dziala" (zle napisane cv? rozmowy wstepne? testy? zly dobor firm do ktorych
      aplikujesz?), wyciagnij wnioski i "do dziela". :)
    • Gość: happy Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 20:48
      nie ukonczyłem SGH a jedynie UG i własnie dostałem swoja drugą prace w stolicy
      za 8200 brutto i bardzo sie ciesze, ze nie zmarnowałem sobie studiów SGHem,
      udawaniem pajaca w aisecu i żebraniem za stażami
      • makaroniara2 Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 29.05.07, 10:09
        Swiete słowa. Ja też kończyłam UG!!!!
      • Gość: ofelia1982 Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 21:57
        kocham takie posty...nie trzeba byc wielkim psychologiem, zeby
        wiedziec, ze wlasnie na punkcie tego masz kompleks.
    • Gość: Student Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 21:04
      SGH nie załatwi Ci pracy, ale zapewni możliwości. Skoro przez pięć lat nic nie
      zrobiłaś w tej sprawie, to się teraz nie dziw. Ja jestem teraz na czwartym roku
      i mam trzy oferty pracy z bardzo sensownymi zarobkami. Praktycznie wszyscy moi
      znajomi z roku już pracują.
    • Gość: Hmm Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 22:36
      Jaki kierunek konczylas? Czym sie interesujesz? Napisz
      • Gość: nestka.wawa Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: 213.158.197.* 21.04.07, 00:10
        Witam,
        Skończyłam 2 kierunki, Międzynarodowe Stosunki Ekonomiczne oraz Finanse i
        Bankowość o specjalności bankowość inwestycyjna a obecnie jestem na studiach
        podyplomowych w Akademii Obrony Narodowej, kierunek Negocjacje..

        Pozdrawiam
        • Gość: PiWkO Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 13:20
          A możesz napisać jak szukasz pracy? Bo albo chcesz zarabiać 25k netto albo nie
          ruszasz tyłka z domu i czekasz aż jakiś HR-owy ksiąze z bajki wyłowi taki skarb
          jak ty.
          Weź sie do roboty dziewczyno zamiast mnożyc dyplomy bo jak sama widzisz wrót do
          kariery to nie otwiera tak od razu.
          • Gość: do nestki Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.biblpubl.waw.pl 21.04.07, 13:53
            chyba sobie robisz żarty -prowokacja godna ilości wpisów -zgadłam ?;))
        • Gość: rekrutujacy Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.aster.pl 21.04.07, 14:37
          ...jezeli tuz po studiach na ktorych robilas 2 kierunku idziesz na studia
          podyplomowe to w zasadzie pogarszasz swoje szanse na znalezienie pracy.
          Zwlaszcza jesli nie masz zadnego doswiadczenia zawodowego.
          • Gość: nestka.wawa Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: 213.158.197.* 22.04.07, 23:06
            dlaczego pogarszam swoje szanse na znalezienie pracy?? lepiej gdybym nic nie
            robiła??
            • Gość: rekrutujacy Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.aster.pl 25.04.07, 23:21
              Pogarszasz swoje szanse gdyz w swoich wyborach dotyczacych kariery wykazujesz
              sie brakiem kreatywnosci. W szczegolnosci chodzi o podjecie studiow
              podyplomowych bez nabrania wpierw doswiadczenia zawodowego. Niestety w polskich
              warunkach studia podyplomowe to w wiekszosci wypadkow po prostu okazja do
              nabicia kasy przez uczelnie stosunkowo niewielkim kosztem.

              Mysle ze zwiekszylabys swoje szanse nawet podejmujac prace w innej dziedzinie
              niz pierwtonie planowalas, i tam osiagnieciem jakiegos sukcesu, anizeli
              podejmujac studia podyplomowe (czyli malo kreatywne rozwiazanie).
            • alfredo_wawa Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 22.05.07, 12:46
              Gość portalu: nestka.wawa napisał(a):

              > dlaczego pogarszam swoje szanse na znalezienie pracy?? lepiej gdybym nic nie
              > robiła??

              Nestka,

              Jesli wciaz szukasz pracy to skontaktuj sie ze mna na mail gazetowy.


              A.
        • Gość: as Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.chello.pl 22.04.07, 06:56
          Witam,
          > Skończyłam 2 kierunki, Międzynarodowe Stosunki Ekonomiczne oraz Finanse i
          > Bankowość o specjalności bankowość inwestycyjna a obecnie jestem na studiach
          > podyplomowych w Akademii Obrony Narodowej, kierunek Negocjacje..
          >
          > Pozdrawia

          jak ktos konczy jednoczesnie 2 kierunki to znaczy ze sa lipne 2 porzadnych
          studiowac sie nie da

          • Gość: xxx Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.aster.pl 22.04.07, 09:57
            > jak ktos konczy jednoczesnie 2 kierunki to znaczy ze sa lipne 2 porzadnych
            > studiowac sie nie da

            Matematyka i informatyka na UW sa lipne ? Albo prawo na UW i FiBa na SGH ?
            Bzdury piszesz. Po prostu trzeba duzo pracy w dwa kieurnki włożyć. W dwa na SGH
            nie az tak dużo, ponieważ każdy studiuje indywidualnym tokiem i sam dopiera
            czesc przedmiotów.
            • Gość: as jasne IP: *.chello.pl 26.04.07, 11:53
              Matematyka i informatyka na UW sa lipne ? Albo prawo na UW i FiBa na SGH ?
              > Bzdury piszesz. Po prostu trzeba duzo pracy w dwa kieurnki włożyć. W dwa na SGH
              > nie az tak dużo, ponieważ każdy studiuje indywidualnym tokiem i sam dopiera
              > czesc przedmiotów.

              jeszcze napisz ze Ty to studiujesz pewnie dziennie
              • rydzo Re: jasne 25.05.07, 23:49
                Znam mase ludzi robiacych prawo UW + SGH i to jeszcze z roznymi dodattami typu forum polsko-niemieckiego SGH (sporo przedmiotow, tylko po niemiecku).
                A infe i mate na UW tez robia ale tu juz trzeba byc niezlym. Ale jak mate lapiesz, jestes zdolny i pracowity to nie jest problem.

                Studia dzienne oczywiscie!!!!
          • above_the_sky Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 18.06.07, 17:26
            na sgh mozna - duzo przedmiotow sie pokrywa:) ale szczerze mowiac wolalabym
            poglebiony, praktyczny program z jednego... w kazdym razie da sie:)
        • alfredo_wawa Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 22.05.07, 12:45
          czesc,

          jesli wciaz szukasz pracy, to zmailuj sie ze mna na adres gazetowy.


          A.
          • nestka.wawa Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 20.06.07, 16:05
            witam,
            wysłałam Ci maila
            pozdrawiam
        • above_the_sky Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 18.06.07, 17:24
          MSE nie ma od roku jako kierunku (ujednolicono stosunki mnar do jednego) wiec
          wnioskuje ze robilas je rok temu (albo to rzeczywiscie prowokacja).
          co maja te kierunki do siebie? nie widze to pomyslu na sciezke kariery...
    • Gość: Blackforever a ja skończyłam tylko Akademię Podlaską IP: *.chello.pl 24.04.07, 19:58
      a ja skończyłam jedynie mało znaną państwową uczelnię i to jeszcze kierunek
      humanistyczny i mam dobrą pracę - znalazłam ją bez znajomości.
      • Gość: juliet Re: a ja skończyłam tylko Akademię Podlaską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 16:31
        Ja bym nie zatrudniła osoby po tak kiepskiej szkole. O czym to świadczy, że się
        tam znalazłaś? Może o tym, że na innej dobrej Cię nie chcieli?
        • Gość: ASZ Re: a ja skończyłam tylko Akademię Podlaską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 16:48
          Masz jakieś dziwne wyobrażenie o zatrudnianiu ludzi. Jestem HR-owcem od 4 lat i
          nigdy nie sugeruję się uczelnią. Teoria to tylko teoria bez praktyki. Liczy się
          człowiek. Gdyby było tak jak piszesz to pracowaliby tylko ludzie po najbardziej
          elitarnych uczelniach. Ludzie obudźcie się uczelnia to jest nic, jak ktoś jest
          zadufany w sobie, i wbił sobie do głowy, że po SGH będzie najlepszym Managerem
          i od tylko tego stanowiska może zacząć pracę. Życzę powodzenia z takim
          podejściem.
          Liczy się człowiek, to jakie ma umiejętności, predyspozycje, czy pasuje do
          firmy, do zespołu...
          Powodzenia, a śpiącym królewnom, które podczas studiów nie kiwnęły nawet
          palcem, żeby poszukać stażu lub praktyk, radzę się otrząsnąć. Praca to nie
          zabawa, a obowiązki to nie ćwiczenia na uczelni.
          • Gość: Gość Ela Re: a ja skończyłam tylko Akademię Podlaską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 16:24
            Miło się czyta słowa HR-owca, który zawraca uwagę na umiejętności predyspozycje
            itd. Ja po kilku odbytych spotkaniach mam wrażenie, że odbywają się one sztuka
            dla sztuki. Jako osoba wielokrotnie rekrutująca, a obecnie szukająca pracy (więc
            po drugiej stronie) zastanawiam się gdzie ci ludzie uczą się fachu. Tak czy
            inaczej przywróciłeś mi wiarę w HR :-)
        • Gość: anna Re: a ja skończyłam tylko Akademię Podlaską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 19:04
          A ja nie zatrudniłabym nierozgarniętago pracownika nawet po 5 kierunkach.
          Ludzie zastanówcie sie co piszecie. Zatrudnia sie LUDZI -OSOBY nie kierunki
          uczelni. Studia mają pomóc w orientacji i dać lub nie jakis fach do ręki, ale
          bez przedsiębiorczości i wiedzy jak to przełożyc na realia, studia SĄ NIEWIELE
          WARTE.Studia może ukonczyć prawie kazdy, ale zadne studia nie zastąpią
          predyspozycji zawodowych i umiejętności osobistych.PRACODAWCY ZATRUDNIAJA LUDZI
          NIE DYPLOMY.
    • Gość: Magda Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.chello.pl 25.04.07, 17:26
      ja tez skończyłam SGH, mam doświadczenie, zarabiam 1250 netto, a moją
      kierowniczką jest młodsza ode mnie panienka z tytułem technika bez matury.
      • Gość: prawda to ? Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: 212.87.15.* 25.04.07, 21:00
        czy sobie jaja gotujecie??:))))
        • Gość: nestka.wawa Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: 213.158.197.* 25.04.07, 21:21
          żadne jaja, piszę jak najbardziej poważnie :(
          • meybach Re: skończyłem SGH i pracę mam, ale nie kokosy... 25.04.07, 23:00
            Taaak, takie są realia.
            Ja tez jestem po SGHu, skonczylem 6lat temu Mnr.Stosunki Gosp. i Polityczne, od
            tego czasu jestem juz w 3 pracy, ale kokosów nie ma. :( Zarabiam 3tys brutto
            pracując w eksporcie. Mam nadzieje, ze kiedys dobiję do 3tys netto...
      • Gość: Aga Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: 165.72.200.* 14.07.07, 11:59
        Bardzo Ci współczuję. Więcej płacę praktykantowi PW.
        Sama skończylam SGH, ale wiem że nie jest to przepustka do kariery. W moim
        zespole pracują ludzie po różnych uczelniach: SGH, Uniwersytet w Toruniu, UW,
        PW. Ważny jest człowiek, jego postawa i oczywiscie umiejętności. W życiu nie
        patrzyłam na uczelnię.

        Pozdrawiam
        Aga
      • vlad4 Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 18.12.07, 00:07
        jak nie ma matury to chyba tez nie moze miec tytułu technika ?
      • Gość: esgiehowe dziecko Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 21:43
        A ja jeszcze nie skończyłam eshiehu, założyłam już rodzinę i mam
        drugą pracę z baaaardzo ładną pensją :) a studiuję dziennie. Jak się
        chce to można!
        Czasu czasem brakuje na przyjemności, ale coś za coś. Na
        przyjemności jeszcze przyjdzie czas :)
        Uważam, że nie sztuka zrobić na esgiehu 2 kierunki, sztuka zrobić
        jeden ale być dobrym w tym co się robi. Jak coś jest do wszystkiego
        to jest do niczego. Podobnie z ludźmi. Ciężko jest być specem w
        kilku dziedzinach. Lepiej wybrać jedną i być w niej najlepszym :)
        Pozdrawiam.
    • pink.girl Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 26.04.07, 09:50
      Większość studentów ma podobny problem. Masz na pewno większe szanse od osób,
      które ukończyły jakieś prywatne, nieznane uczelnie. Jednak fakt ukończenia
      studiów nic nie daje. Liczy się też szczęście:)..więc powodzenia!
    • Gość: pracodawca Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 13:53
      SGH zszedł na psy!
      Bo:

      Wykładowcy nie przychodzą na zajęcia.
      Spóżniają się i wciskają studentom,że uzgodnili z nimi przesunięcia.
      Wykłady są przekładane a potem już nie odbywają się wcale.
      Wykładowcy pracują wszędzie, m.i. na kursach, studiach podyplomowych, są
      prezesami korporacji, stowarzyszeń, fundacji, piszą programy unijne, prowadzą
      kursy dla samorządów.

      Wszystko robią aby zarobić, bo praca wykładowcy nie pozwala utrzymać rodziny.

      Dyplomy tej uczelni niczego już nie otwierają, a niedługo zamkną drogę absolwentom.
      • Gość: Harmeen Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.spray.net.pl 15.05.07, 21:14
        Ja co prawda skończyłam studia 3 lata temu, ale robilam niedawno podyplomowe
        na tej samej uczelni i nie zauważyłam niepoważnego podejścia do sprawy. Nie
        sądzę również żeby dyplom tej szkoły mi zaszkodził, więc przeciwnie- w mojej
        niewielkiej firmie pracuje kilka osób po tej uczelni.
        Jak już kilka osób wcześniej pisało, sam dyplom nie gwarantuje otrzymania
        świetnej pracy. Trzeba jeszcze mieć odpowiednie doświadczenie i troche
        szczęścia. Myślę, że podstawowym problemem studentów i absolwentów tej uczelni
        jest panująca tam propaganda o tym, że są poszukiwanymi fachowcami, elitą. Nic
        dziwnego, że niektórzy oczekują, że pracodawcy będą się bić o nich.
        Poszukiwanie pracy jest kubłem zimnej wody na głowę. Wiem coś o tym. Co prawda
        pracę miałam (zaczęłam pracować jak spora część moich kolegów na 4 roku), ale
        nie była to praca satysfakconująca a zmiana na lepszą zajęła mi ponad rok.
        • Gość: dragon Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: 157.84.1.* 23.05.07, 10:43
          polecam Wielka Brytanie i city of London. Po studiach dziennych prawniczych 5
          lat temu i 4 latach dosw. zawodowego w wawie dostalem prace w sektorze
          finansowym w city za 2500 funtow brutto miesiecznie. jak na Londyn to nie az
          tak duzo ale mozna normalnie zyc i zdobywac dosw. zawodowe.
          Nadmieniam ze pojechalem w ciemno po zlozeniu rezygnacji w pracy w wawie.

          dla chcacego nic trudnego.
          pozdr
          • Gość: absolwent Nie gadac glupot na SGH IP: *.eranet.pl 23.05.07, 22:55
            Kto nie zna tej uczelni niech nie krytykuje. Ja skonczylem studia 4 lata temu,
            pracuje w pewnej znanej firmie, 8.000 pln brutto , a orłem nie byłem:) Ci z
            moich znajomych, ktorzy byli orłami wylądowali po tych 4 latach przewaznie
            pomiedzy 7.000 a 15.000 pln brutto, a ci co wyjechali (Londyn, Bruksela, USA)
            to nawet szkoda gadac. Takze chyba nie jest az tak zle:) A autorka watku chyba
            za słabo szuka, albo zbyt skupia sie na edukacji (po co ci kolejne studia??)
            zamiast na działaniu.
            • Gość: monia Re: Nie gadac glupot na SGH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 20:27
              Jestem na I roku na SGH...i pracuje. Mam druga prace. Nie zarabiam niestety
              kokosow, ale trzeba zdobywac doswiadczenie!! Sama szkola nic Ci dziewczyno nie
              da...Ja caly czas gdzies pracuje i to w bardzo ciekawych miejscach, w ktorych
              nabieram doswiadczenia.

              pozdrawiam
              monika
            • above_the_sky Re: Nie gadac glupot na SGH 18.06.07, 17:27
              no wlasnie - 4 lata temu moze byl wiekszy popyt na sghowcow:)
      • Gość: pysiek SGH rules IP: *.aster.pl 13.06.07, 15:29
        No to pracodawco zobacz jakie polskie uczelnie są w formularzach aplikacyjnych
        do Merrill Lynch, Morgan Stanley, JP Morgan, UBS, Credit Suisse itp. (pomogę -
        bardzo często jest tylko SGH, czasem jeszcze UW i PW). Potem zpoproś o opinię
        pracowników HR z BCG, McKinsey, AT Kearney, Roland Berger czy wielkiej czwórki.
        Jeśli wolisz FMCG to pogadaj z ludźmi z P&G, Unilevera czy Masterfoods. Nie
        wiem czy oni wszyscy się umówili, ale dziwnym trafem bardzo dużo pracujących
        tam ludzi jest właśnie po SGH. Ja powiedziałbym tak: jako jedna z niewielu
        uczelni SGH nie zamyka żadnych drzwi już na wejściu, przeciwnie, daje nawet
        niewielki bonus. Co z tym zrobi konkretny kandydat to już inna sprawa. Jedni są
        bardziej obrotni, inni mniej. Ja bym SGH nie zamienił na żadną inną uczelnię.
        Możliwości są przeogromne i jeśli coś mi nie wyjdzie to pretensje mogę mieć
        tylko do siebie. Widzę, jakie kariery robią starsi znajomi (zarówno w Warszawie
        jak i w londyńskim City). SGH rules. Wpadki się zdarzają, ale gdzie ich nie ma?
        • Gość: mr boombastic Re: SGH rules IP: *.aster.pl 19.06.07, 23:48
          SGH rules... ehhhhhhhhhhhh...
    • Gość: juliet Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 16:30
      Ja też skończyłam SGH i dostałam 2 oferty. Co jest z Tobą nie tak?
    • Gość: Stara Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 12:34
      Mam do Ciebie 2 pytania. Ile masz lat i czy kiedykolwiek pracowałaś? Sama mam
      znajomego: 2 fakulety i studia podyplomowe. 28 lat i czyste Cv. Dziwi się, ze
      nikt nie traktuje go poważnie.
      • Gość: hih Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.189.72.19.e-plan.pl 05.06.07, 01:25
        mam 27 lat , 4 lata po uczelni, niestety musialam zaliczyć krótki epizod na
        etacie w celu załatwienia kredytu - na razie wszystko idzie zgodnie z planem,
        raczej nie będę już pracowała, a juz na pewno nie bede pisala 'cv'
    • Gość: marcel Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.devs.futuro.pl 19.06.07, 10:43
      No widzisz jak byś skonczyła zawodówkę z zawodem tynkarza murarza itp. to teraz
      z 3000 na ręke spokojnie człowiek by zarobił hihihi
      • Gość: Marcinek26 Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.icpnet.pl 14.07.07, 20:30
        Taka jest niestety chora rzeczywistość w tym kraju i poziom nauczania nie
        tylko na SGH , że dziś rzeczywiście lepiej skończyc zawodówkę.
    • margerita244 Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 13.07.07, 22:42
      A szukałas???????? a jeżeli szukałaś to czy na pewno aplikowałaś na stanowiska
      adekwatne do tego co potrafisz -nie do tego co POWINNAŚ umieć po skończeniu SGH...?

      Jeżeli odpowiedź na obydwa pytania jest twierdząca to nie wierzę, że nie ma
      pracy!!!!!! Po prostu NIE WIERZĘ!!!
      • no_nick nestka napisz do mnie na priv 20.07.07, 16:41
        może coś wymyślimy - ale pewnie już znalazłaś, a ja szukam pracownika i nie
        mogę znależć
        • nestka.wawa Re: nestka napisz do mnie na priv 28.07.07, 11:54
          Wysłałam Ci maila :)
      • Gość: :) Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: *.nat.student.pw.edu.pl 30.07.07, 20:33
        ja tam sie ciesze jak czytam takie wypowiedzi, wiecej takich niemyslacych
        ludzi, wieksze szanse dla mnie. Ja studiuje na UW i kierunek nie zwiazny z
        zadnymi finansami czy tez bankowoscia a jestem specjalista od operacji w duzym
        banku...pytanie co robilas bedac na studiach? czytalas? uczylas sie?
        imprezowalas? imprezowalas? Bo ja robie wszystko na raz,a ludzie stawiajacy
        jedynie na skonczenie prestizowej uczelni nie robiacy nic... takie sa pozniej
        tego konsekwencje, skonczyly sie czasy ze papierek z dobrej uczelni
        wystarczy...praktyka i jeszcze raz praktyka
        • vlad4 Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 18.12.07, 00:10
          tooo.. i dlatego z polibudy piszesz ?
          bajki opowiadasz chłopie
    • Gość: bambi7 mgr inż. elektryk IP: *.csk.pl 20.12.07, 21:16
      niektórzy (tak jak np. ja) mimo skończenia studiów w 2006r, mają już
      niewielkie doświadczenie w swojej branży (ale zdobyte po studiach,
      bo NAPRAWDĘ w ich trakcie nie było na to czasu - czyli żadnych staży
      ani praktyk studenckich)

      problem polega na tym, że moje doświadczenie zawodowe
      jest "rozdrobnione" (pracowałem już w 3 różnych miejscach w ciągu
      niespełna 1,5 roku) i w moim mieście niewiele jest ofert dla inż.
      elektryków, gdzie nie wymagają prawa jazdy (z pewnych przyczyn
      niezaleznych ode mnie nigdy nie będę miał "prawka")

      na razie jestem w trakcie szukania kolejnej pracy i pomimo usilnych
      starań i posiadania doświadczenia w branży (niewielkiego), nic nie
      ma....
    • Gość: gimli Re: skończyłaś ale czy coś umiesz? IP: 195.205.202.* 26.12.07, 15:38
      SGH jakieś jeszcze podyplomówki itd. itp. tylko po co?
      jakie to ma znaczenie? skoro za twoją wiedzę nikt nie chce zapłacić musi więc
      być z tą wiedzą albo sposobem jej przekazu coś nie tak.
      bo jak inaczej wyjaśnimy fakt, że po znacznie mniej prestiżowych uczelniach
      ludzie znajdują pracę a Ty nie. może błąd tkwi w cv może w autoprezentacji pomyśl.
      • Gość: ilon Re: skończyłaś ale czy coś umiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 17:14
        u mnie podobnie: 2 kierunki sgh, 6 miesiecy szukania pracy
        (naprawde minimalne wymagania placowe), 3 jezyki obce, teraz praca
        z wynagrodzeniem na poziomie minimum socjalnego.
        szkoda czasu na studiowanie na tej uczelni
        • Gość: A123 Ciekawy fenomen IP: *.elpos.net 29.12.07, 20:27
          Od jakiegoś czasu czytając różne wątki, rzucił mi się w oczy pewien
          fenomen. Osoba żali się na forum, że nie może znaleźć pracy i nagle
          parę osób proponuje jej pracę. Rodzi się nowa forma rekrutacji! Może
          tak najlepiej... pożalić się na forum (a przy okazji krótko, niby
          mimochodem przedstawić swoje wykształcenie i umiejętności) i czekać,
          może akurat ktoś się zlituje...
        • Gość: Leszek Re: skończyłaś ale czy coś umiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 20:12
          Daj spokój chyba o innym SGH mówimy. Nikt z moich znajomych (teraz jestem na
          5-tym roku) nie miał problemów ze znalezieniem pracy. Pisze "nie miał" bo na
          piątym roku większość osób z SGH już pracuje. Nie znam też osoby, która by
          pracowała za minimum socjalne, chyba że jesteś jakimś bananowym dzieckiem, dla
          którego 4-5k PLN brutto to kiepska kasa.
          • Gość: ilon Re: skończyłaś ale czy coś umiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 13:31
            4-5 tys. brutto (??) - do tego spooro mi brakuje.
            moze zaden z Twoich znajomych.
            przez te studia przewija sie tysiace osób - jedni mają problemy ze
            znalezieniem pracy, inni nie
            • Gość: E Re: skończyłaś ale czy coś umiesz? IP: *.chello.pl 12.01.08, 01:32
              ja szukałem praktyk a juz oferowali mi prace stala
              I zarobki powyzej 2k netto na sam poczatek.
              Zadnego doswiadczenia nie ma. Niby 2 kierunki robie na SGH ale to wszystko.
              Tylko, ze to co studiuje mnie interesuje. I uwazam, ze potrafie przekonac pracodawce, ze sie na tym znam i nie siedze w tym przypadkowo.

              Znam ludzi, ktorzy robia jakis kierunek a nie maja pojecia o tym. Typu: robi FIBE a nadal mysli, ze dolar to powyzej 3zl chodzi. No, jesli sie jest na SGH to trzeba chyba minimum zainteresowania ekonomia i gospodarka miec.
              Takze dla mnie to dziwne. Ja u znajomych nie slyszalem zadnych narzekan na brak pracy a wszyscy nadal studiuja.

              Piszac takie posty troche sie osmieszasz. Jesli masz takie kwalifikacje to cos z Toba jest zle.....
              • Gość: ilon Re: skończyłaś ale czy coś umiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 15:53
                sama sie nad tym zastanawiam - setki rozmow, a pracy jak nie bylo
                tak nie ma...
                twoja wypowiedz pasuje do jakiegos stereotypu absolwenta tej
                uczelni - rzeczywsitosc jest zupelnie inna.
    • Gość: dar a w czym absolwent SGH jest lepszy od innych? IP: *.gprs.plus.pl 12.01.08, 23:19
      A w czym absolwent SGH jest lepszy od innych absolwentów np. AE w Poznaniu czy w
      Katowicach?
      • Gość: pawelo Re: a w czym absolwent SGH jest lepszy od innych? IP: *.sgh.waw.pl 12.01.08, 23:55
        we wszystkim
        • Gość: d Re: a w czym absolwent SGH jest lepszy od innych? IP: *.gprs.plus.pl 13.01.08, 01:27
          Gość portalu: pawelo napisał(a):

          > we wszystkim

          Tzn. w czym?zna lepiej języki?wie więcej o ekonomii?
    • Gość: Piotr_M Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: 83.238.13.* 28.01.08, 11:11
      Witam wszystkich poszukujących. Mogę zaoferować pracę w młodym
      zespole, w dużej znanej korporacji w Dziale Księgowości. Nie tyle
      kwalifikacje są ważne, ile chęci i otwarta głowa. Zależy mi na
      osobie odważnej, odpowiedzialnej i nie bojącej się dużej ilości
      pracy. Uwaga, to nie Biedronka, nie ma się czego obawiać. Czy ktoś
      jest zainteresowany?
      • potomar Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 28.01.08, 11:18
        Tak, jest. A można prosić o więcej szczegółów?
        • Gość: Piotr_M Re: skończyłam SGH i nie mam pracy IP: 83.238.13.* 28.01.08, 11:28
          Jasne: księgowanie faktur zakupowych, realizacja zapłat oraz
          kontrola zobowiązań to główne zadania. Firma jest dużą korporacją z
          branży budowlanej. Można się sporo nauczyć, ale jest naprawdę dużo
          pracy. A kim jest potomar, ile ma lat i jakie doświadczenie? :)
          • potomar Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 28.01.08, 12:49
            To może przejdźmy na kontakt poprzez skrzynki e-mailowe. Mój adres:
            potomar@gazeta.pl
          • mama_natalci Re: skończyłam SGH i nie mam pracy 11.02.08, 14:51
            Jestem zainteresowana oferta pracy jesli jest jeszcze aktualna. Poprosze o
            informacje na adres: a.dobrowolska@buziaczek.pl. Jestem po SGH kierunek Finanse
            i Bankowość.
            Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka