Gość: zlotawy
IP: *.chello.pl
07.05.07, 14:33
Nie wiem jak jej to powiedziec, by jej nie urazic. Generalnie pani (Polka)
jest w porzadku – wywiazuje sie ze swoich obowiazkow i jest sympatyczna.
Niestety, szczegolnie teraz, gdy zrobilo sie cieplej, po kazdym jej
sprzataniu (2-3 razy w tygodniu) musze wietrzyc caly dom. Jest to ewidentnie
kwasny, duszny zapach kilkudniowego potu i zaczyna mi to juz bardzo
przeszkadzac. Jak mozna jej delikatnie zasugerowac, by sie myla? Nie chce
szukac innej pani i nie chce by jej bylo przykro. W ogole to mi troche glupio
ze komus trzeba o tym mowic.
Macie jakies pomysly?
Pzdr
Z