Dodaj do ulubionych

Praca w Sitel Polska

    • Gość: Sabinka Re: Ciapaty „wyciapał” Kasię i uciekł IP: *.tktelekom.pl 27.12.09, 15:31
      Tez sie baaaardzo ucieszylam kiedy zniknela upierdliwa pani K. ale
      niestety nic sie w Sitel nie zmienilo. Nadal ta sama klika, nadal
      przyglupawe procedury. Co mnie strasznie demotywuje to to, ze
      chocbym nawet pracowala starannie, byla punktualna to i tak nie
      dostane podwyzki czy premii bo to jest zarezerwowane dla kliki. Pare
      razy zostalam w soboty tak jak chcieli TM i niestety nie zostalo mi
      to uznane pozytywnie. Nie naleze do kliki, wiec nie mam zadnych
      szans na premie, podwyzke, awans. No i umowa jest taka, ze o kant
      mozna sobie ja potluc. Wiec tez pewnie jak wiekszosc niedlugo sie
      stad ulotnie. Sitel jest dla mnie przede wszystkim przykladem zlego
      zarzadzania, kliki i wyzysku mlodych.
      • Gość: maciek lge Re: Ciapaty „wyciapał” Kasię i uciekł IP: 78.109.14.* 28.12.09, 12:14
        W jaki sposob nie dostajesz podwyzki? Albo jestes pie..., albo sciemniasz.
        Kazdy dostaje podwyzki wg tzw. "drabinki" i jezeli dobrze pracuje i nie ma do
        niego zastrzezen, co 3 miesiace ma podwyzke az do maksymalnej kwoty.
        PODWYZKI NIE sa dla kliki tylko dla wszystkich, bo kazda z nich musi
        zaakceptowac ktos z gory.

        I nie wypisuj bzdur jak sie nie znasz, chyba ze walisz wszystkich w wała.
        • Gość: MACIEK LGE Re: Ciapaty „wyciapał” Kasię i uciekł IP: 83.238.15.* 29.12.09, 10:11
          Jeżeli już się wypowiadasz to nie podszywaj się pod kogoś kim nie
          jesteś.
          Maciek na projekcie LGE jest jeden i jestem nim JA.

          P.S. Nie wiedziałem, że jestem aż tak znany i popularny ;P
          Poza tym- dobrze gada...wódki mu nalać! ;)
          heheheheeheh ;)
          • Gość: LGE Re: Ciapaty „wyciapał” Kasię i uciekł IP: 83.238.15.* 30.12.09, 11:20
            Chciałbym oznajmić wszem i wobec, że mój Team Manager jest
            naukochańszym, najwspanialszym, boskim
            i najwspanialszym szefuniem w Firmie!!!
            To jest ON: Luki sexy blondi! ;) ;) ;)
            • Gość: szeff :) Re: Ciapaty „wyciapał” Kasię i uciekł IP: *.chello.pl 30.12.09, 19:12
              Hehe, dzięki Misiek! :)
              Będzie podwyżka! :D

              ps.u nas każdy jest sexy! :D

              Pozdr,
              Łukasz
        • Gość: JOKE OF THE DAY Re: Ciapaty „wyciapał” Kasię i uciekł IP: 83.238.15.* 29.12.09, 13:33
          Pan Kanapka przyszedł.
          • Gość: Slimak Re: Ciapaty „wyciapał” Kasię i uciekł IP: 83.238.15.* 29.12.09, 14:53
            a komu smakują moje kanapki z kebabem ??? moje kochane kebabowe
            dzieci.

            Pozdrawiam, Wasz Slimaczek
            • Gość: Klient Re: Ciapaty „wyciapał” Kasię i uciekł IP: 195.184.82.* 23.06.10, 07:13
              są okropne :(
    • Gość: emeryt Re: Praca w Sitel Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 20:44
      Podziwiam Was ,że potraficie tyle wytrzymać,za komuny tak ludzi nie upadlano,nie
      wiem co bym zrobił,gdyby jakiś nawiedzony aktywista nie pozwolił wyjść za
      potrzebą,pewnie cała załoga odlałaby mu się pod ścianą,a zarozumialec wygrałby
      darmowy zjazd na taczkach.
      • Gość: rencista [...] IP: *.chello.pl 06.01.10, 21:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Phenomen Re: Praca w Sitel Polska IP: *.ip.netia.com.pl 07.01.10, 16:24
          Pozwół że wyręczę największą frustratkę na tym forum - aLICJĘ, która
          przy okazji jest autorką 90% wszystkich postów oczerniających SITEL
          i odpiszę Cię w te słowy:

          "Widzę że HR Sitela nie śpi. Ile płacą ci za pisanie tych bzdur na
          forum? Musisz to pisać bo ci za to płacą, bo pracujesz w HR Sitel.
          Musisz tam pracować bo nikt normalny tam nie pracuje. Sitel to
          wyzysk! Wolność to niewola, wojna to pokój!"

          Zgadzam się z przedmówcą w 100%. W Sitelu spędziłem 3 cudowne lata i
          jestem dumny że byłem jego częścią. Kasię znam osobiście i żal mi
          się robi gdy czytam te pełne zawiści komentarze. Mam wrażenie, że
          była dla niektórych za miła / za miękka i to się na niej zemściło.

          Pozdrawiam wszystkich rozsądnych ludzi, którym nie zaślepiła
          nienawiść!

          • Gość: 5zł Re: Praca w Sitel Polska IP: 78.109.14.* 08.01.10, 07:48
            Pieknie,
            i ja na tym dziękuję. Żegnam forumowiczów, bo jak dla mnie to dyskusja się
            skończyła dawno.
    • Gość: Hofek Moje zdanie o Sitelu IP: 193.227.131.* 04.02.10, 10:01
      Pracowałem w Sitel ledwie pol roku. Dluzej nie dalo rady tam
      wytrzymac. Milo wspominam pierwsze 3 miesiace, gdy pracowalem na
      Linksysie (szczegolnie w porzadku ludzi: Yogiego, Csabe, Dzideczka,
      Adela, chlopakow z rosyjskiej linii).

      Pozniej zostalem team managerem w zespole Philipsa. Moim szefem był
      mlody chłopak zaledwie 26 letni, Sławomir Dabrowa. Próbowałem ułożyć
      sobie jakos z nim relacje, przyszedłem na początku z paroma
      racjonalizatorskimi pomyslami, tak żeby… pracowalo nam się lepiej.
      Chłopak w ogole nie zareagowal na moje sugestie. I od samego
      początku skupial cala swoja energie na tym, by pokazac, ze on tu
      rzadzi. Miał ogromne kompleksy. Przy Tomku Wasilewskim, Łukaszu,
      Justynie Kozłowskiej i moich podwładnych krzyczał na mnie, ale tylko
      wówczas gdy siedziałem do niego plecami. Rzadko miał odwage stawac
      twarza w twarz. Gdy zdarzalo się, ze spotykałem go samego w windzie
      lub jakiejs sali, bal się i uciekal. Zdawal sobie sprawe, ze przy
      świadkach może na mnie drzec dziabare i tak mu nic nie zrobie. W
      sytuacjach sam na sam był już o wiele bardziej powściągliwy.
      Próbował tym samym budowac swój autorytet. A potrzebowal tego
      bardzo, bo ani jego wcześniejsze doświadczenie zawodowe ani
      wykształcenie w prywatnej Wyższej Szkole Promocji nie wystarczalo,
      żeby mogl oczarowac. Na co dzien był człowiekiem zgorzkniałym i
      zfrustrowanym. Zadnych tam rozmow o nartach w Alpach, dobrym filmie
      widzianym ostatnio, albo planach na wakacyjne podroze. Zadnych tam
      rozmow o polityce, gadżetach, furach, czyli o tym, o czym faceci
      najczęściej rozmawiaja. Zero poczucia humoru. I tak wlasnie
      zapamiętałem Sitel, przez pryzmat tego smutnego człowieka, i zewsząd
      odczuwaną w tej firmie, wiejącą niemal z każdego kąta biedę. Biedę w
      sprzęcie, który nie działał (za co zresztą Dąbrowa wraz ze swoją
      przyboczną Kozłowską chciał mnie rozliczać). Biedę w umysłach. Wokół
      sporo młodych, pogubionych ludzi, którzy przybyli do stolicy w
      poszukiwaniu lepszego życia, a którym zwyczajnie nie wyszło. Bo w
      Sitelu, jak w wielu takich okropnych miejscach, działa selekcja
      negatywna, lepsi szybko odchodzą, wybierają normalną robotę zamiast
      chorej atmosfery i mobbingu. Z takich miejsc rzadko odchodzi się do
      controllingu, audytu czy marketingu. Nawet jeśli komus się uda
      wyrwać to trafiaja do firm bliźniaczych (jak bohater mojej
      opowieści), albo korporacji, gdzie trafiaja na podrzędne stanowiska.
      Sitel to fatalnie zarządzana firma, gdzie za 10 zł za godzine,
      doświadczysz żenującej atmosfery i kierowników, którzy wymagają od
      ciebie rzeczy niemożliwych, wysyłają sprzeczne polecenia, rozliczają
      podwładnego za własne błędy i porażki. No i nie liczą się zupełnie
      z człowiekiem. Oczywiście, sa chlubne wyjatki, ale niestety
      niewielu. To piszę ja, były team manager zespołu Philips, nie jakiś
      tam anonimowy internauta J.



      Pozdrawiam, Marcin Hofman
      • Gość: Watman Re: Moje zdanie o Sitelu IP: *.ip.netia.com.pl 05.02.10, 12:10
        No w końcu!Pierwsza wiarygodna i rzetelna ocena pracy w firmie SITEL.

        Nie mogę powiedzieć abym się z nią zgadzał ale przecież każdy ma
        prawo do swojej subiektywnej opinii.

        Powodzenia na stanowisku "Departament" :)
        • Gość: Hofek Re: Moje zdanie o Sitelu IP: *.astral.lodz.pl 05.02.10, 21:59
          Przepraszam jeśli kogoś uraziłem. Nie taka była moja intencja. W Sitelu pracuje
          kilkaset osób, ja pracowałem z kilkunastoma. Wierze, ze pracuje tam wielu
          wartościowych ludzi, którzy osiągają i będą osiągać sukcesy. Jednak w przypadku
          Philipsa i moich przykrych doświadczeń przy przejmowaniu obowiązków team
          managera to nie miało miejsca. Zwłaszcza w przypadku tych osób, które uważały
          się za wszystkowiedzące, najlepsze, i najmądrzejsze. I nie ma znaczenia, co
          obecnie robię. Raczej to, że jak wchodzi dyrektor i coś ode mnie chce to zwraca
          się: "Panie Marcinie, to spotkajmy się o czternastej i obgadamy pare spraw".

          Marcin
      • Gość: Misiek Re: Moje zdanie o Sitelu IP: 83.238.15.* 26.02.10, 07:42
        Hofek!

        Justyna jest nie lepsza! To co może zrzuca na TM a sama nauczona
        przykładami swoje zdanie to utzymuje wyłącznie kiedy musi wybrać dla
        siebie jakiś puder.

        Powodzenia! Dowaliłeś prawdę - teraz jest nie lepiej. Gorzej.
        • Gość: Phil Re: Moje zdanie o Sitelu IP: *.pjwstk.edu.pl 27.02.10, 15:34
          ogolnie project na P to dno.
          atmosfera gorsza z dnia na dzień. mydlą oczy raz na jakis czas
          jakimis glupawymi prezencikami, ktore mozna sobie wsadzic wiadomo
          gdzie. oczywiscie najlepszy lup zostaje rozdzielony miedzy szanowny
          tzw menedzment, ktory przypisuje sobie wszystkie zaslugi
          zapominajac, ze to agenci odwalaja cala czarna robote. caly czas
          rotacja pracownikow, szczegolnie czechy, o czyms swiadczy. ale jak
          sie nie ma szacunku do agentow to pozniej nie ma co sie dziwic ze
          nikt nie chce tam pracoawac i bierze sie ludzi z lapanki.
    • nienawidze-pracy-w-sitel [...] 24.02.10, 14:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: porzadny_obywatel Re: Mozliwość dorobienia do nędznych pensji w Sit IP: *.chello.pl 25.02.10, 12:26
        Dzięki za info ale nie skorzystam.

        Podobno nienawidze-pracy-w-sitel daje d**y za precle a niekiedy
        nawet dorzuca menelom ze swoich.

        Lecz się człowieku bo wrzodów dostaniesz od tej nienawiści. Swoją
        drogą wszyscy tu mamy niezly ubaw wspominajac cIĘ.
        Serdecznie pozdrawiam! :)
        • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Mozliwość dorobienia do nędznych pensji w Sit 05.03.10, 14:35
          Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do pracy. Choć osobiście wątpię, że
          jest dużo ludzi tak naiwnych, żeby się dobrowolnie zgłosili do Sitela po
          przeczytaniu tego wszystkiego na tym forum. Cytat z tego forum:

          "Re: Praca w Sitel Polska
          Autor: Gość: gość IP: *.chello.pl 03.03.10, 09:31

          Byłam na rozmowie w tej firmie. Zmarnowałam czas. Najpierw dali tes,
          potem była rozmowa prawie 40 min. Z cymbałem który sie wypytywał co
          i jak. A potem czekałam na opd. Dostałam po kilku dni negatywną.
          Mają swojch a tylko szukają na tes odp pytań. STRATA CZASU.
          WSZYSTKO PO ZNAJOMOSCI "
          Koniec cytatu. Bez komentarza :-)
          • nienawidze-pracy-w-sitel Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do prac 05.03.10, 14:38
            Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do pracy. Choć osobiście wątpię, że
            jest dużo ludzi tak naiwnych, żeby się dobrowolnie zgłosili do Sitela po
            przeczytaniu tego wszystkiego na tym forum.

            Cytat z tego forum:
            "Re: Praca w Sitel Polska
            Autor: Gość: gość IP: *.chello.pl 03.03.10, 09:31
            Byłam na rozmowie w tej firmie. Zmarnowałam czas. Najpierw dali tes,
            potem była rozmowa prawie 40 min. Z cymbałem który sie wypytywał co
            i jak. A potem czekałam na opd. Dostałam po kilku dni negatywną.
            Mają swojch a tylko szukają na tes odp pytań. STRATA CZASU.
            WSZYSTKO PO ZNAJOMOSCI "
            Koniec cytatu. Bez komentarza :-)
            • Gość: kASIAk Re: Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do IP: *.146.109.126.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.03.10, 15:44
              Niestety nic sie nie zmienilo. Wyzysk jak w kopalni. Podwyzki to
              fikcja!!!! Zupelnie niekompetentni TM traktuja ludzi jak bydlo. Na
              polskich projektach podobno zarabia sie 10zl BRUTTO. Wiecej
              zarobisz roznoszac ulotki! Trzymaja "za morde" tak mocno, ze nie
              pogadasz. Wychylisz sie albo nie przyznasz sie, ze jestes smieciem
              to wylatujesz. Slyszalam, ze na 5 pietrze zwolnili chlopaczka bo
              byl 2 tygodnie na zwolnieniu. Co to ma w ogole byc? W windach
              slychac tylko narzekanie i widac same smutne mordki. Zdecydowanie
              odradzam prace na 5 pietrze tego budynku. Ludzie bez worow pod
              oczami zawsze wysiadaja na nizszych pietrach.
              • Gość: szeff :) Re: Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do IP: *.chello.pl 23.03.10, 17:19
                haha, kASIAK jesteś mistrzem! :)
                na 5 piętrze jest jakaś inna firma/firmy
                Sitel jest na 3, 4 i 6 piętrze
                Pokazujesz tym wpisem jak dobrze znasz firmę i jakie masz pojęcie co
                się tam dzieje. :D:D:D

                Pozdr,
                Łukasz
                • Gość: m Re: Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do IP: 193.227.131.* 24.03.10, 13:49
                  Łukasz, nie wszyscy mają czas żeby się tak opierdzielać jak ty,
                  łażąc po budynku i poznając, gdzie się co znajduje... Jakbyś się
                  wziął za robotę i siedział na tyłku przed kompem, to byś chojraka
                  nie zgrywał.
                  • Gość: szeff :) Re: Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do IP: *.chello.pl 24.03.10, 20:33
                    No ale ile potrzeba czasu i pomyślunku żeby wiedzieć na którym
                    piętrze się pracuje?! :)
                    Nie ośmieszaj się.

                    I proszę pisz takich rzeczy jak nie wiesz, nie znasz mnie i nie masz
                    pojęcia co robię.

                    Pozdrawiam
              • Gość: ika Re: Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do IP: 83.238.15.* 25.03.10, 09:51
                no oczywscie - sitel jest na 3 a nie na 5. siej plotki - ale majace
                chocby drobna czesc prawdy.
                • Gość: kASIAk Re: Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do IP: *.chello.pl 25.03.10, 14:37
                  @ika
                  Tylko dlatego, ze nie jezdze na 6 pietro (bo nie mam po co) nie musi od
                  razu znaczyc, ze nie szanuje firmy. W tym wypadku jednak tak jest. Jak
                  firma nie szanuje pracownika to nie ma co sie dziwic, ze ludzie pisza
                  takie rzeczy na forach. Jak slucham opowiesci "na pecie" o rzadach na
                  gorze to ciesze sie, ze nie pracuje wyzej.
                  • Gość: anatol Re: Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do IP: *.home.aster.pl 09.04.10, 15:01
                    no juz nie siej czarnego PR - MUSIALAS byc na 6 zeby podpisac papiery i
                    przyjdziesz by podpisac obiegowke. siejesz plotki to siej je zgodnie z
                    jakas odgorna wizja. bo poki co to strzal w ciemno. najlepiej idz do
                    innego call center gdzie na pewno bedizesz miec duzo lepiej - od pensji
                    do warunkow i pakietow socjalnych. ( odpowiedzi typu "slyszalam" wsadz
                    se i daruj.

                    bo ja slyszalem takie rzeczy ze kosmos..
                    • Gość: bb Re: Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do IP: 212.75.114.* 15.04.10, 11:29
                      CO kto lubi. Znam osoby które twierdzą że to ich wymarzona praca i
                      sądzą że złapali pana boga za nogi.
                      Ja odbieram tą firmę bardzo negatywnie. Pracuje tam już jakiś czas
                      za grosze. DO tego nie szanują ludzi, to tylko pozory że każdy może
                      wyrazić swoje zdanie.
                      Jak sie tylko wychylisz dostajesz po łbie. Upakarzające jest to, że
                      musisz tlumaczyc sie przed jakimis ludzmi po co idziesz do łazienki
                      a najlepsze ze musisz sie pytac wogole czy mozesz. Jesli chodzi o
                      managment to jest jeden fajny koleś który naprawde wie co sie dzieje
                      ale tez sie nie wychyla bo po co ma ryzykowac. Ile razy sie wstawil
                      za zwyklymi szarymi ludzmi jego pomysly szybko byly tlumione. Jesli
                      chodzi o awanse to tylko po znajomosci, jesli chodzi o podwyzki to
                      mialy byc co trzy miesiace natomiast rzeczywistosc jest zupelnie
                      inna. Ktos na gorze zawsze znajdzie powod zeby sie przypieprzyc.
                      Rygor jest bardzo duzy. Kazda minuta spoznienia jest liczona. Musisz
                      byc duzo wczesniej zeby przygotowac sie do pracy. Masz 5min przerwy
                      na godzine i nie musze wspominac ze przerwy co do sekundy liczone
                      nawet te spedzone w toalecie. Czyli np. jak masz problem z zoladkiem
                      i pol godziny siedzisz w toalecie to do konca dnia zostaje CI tylko
                      25min przerwy. Chcialabym jeszcze wspomniec ze mozna zapomniec o
                      pracy po 8h dziennie. Zazwyczaj to trzy razy w tygodniu jest po 9,5h
                      a dwa dni jakos mniej.
                      Znam osoby ktore czasem jedza w toalecie.
                      TO oboz pracy, znajduja murzynow do zapierdzielania a chetnych nie
                      brakuje poniewaz wszyscy wiedza ze ciezko teraz o prace i lepiej
                      miec cos niz nic. Wiekszosc jednak traktuje ta firme jako
                      przejsciowke dopoki nie znajdzie sie nic lepszego.
                      Wiekszosc ludzi posiadajacy godnosc meczy sie tam. Jesli chodzi o
                      osoby na wysokim stanowisku to ciagle spaceruja, graja, smieja sie i
                      pilnuja murzynow zabraniajac im praktycznie wszystkiego. Trzeba miec
                      oczy nawet wdupie. Eh to moja najgorsza, najbardziej upakarzajaca
                      praca. W zyciu za takie tyranie nie dostawalam takich groszy i braku
                      szacunku. Po tym zaczęlam doceniac innych pracodawcow.
                      SITEL BIRKENAU SIALALALA
                      • Gość: gość Re: Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 13:44
                        ile tam się zarabia miesięcznie na projekcie obcojęzycznym?i wogóle czy warto
                        tam pracować,czy wygląda to jak typowe callcenter,czyli połączenie za
                        połączeniem ?prosze o odpowiedz
                      • Gość: mini Re: Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do IP: 83.238.15.* 19.04.10, 17:38
                        "Jesli chodzi o
                        managment to jest jeden fajny koleś który naprawde wie co sie dzieje
                        ale tez sie nie wychyla bo po co ma ryzykowac. Ile razy sie wstawil
                        za zwyklymi szarymi ludzmi jego pomysly szybko byly tlumione
                        ."

                        który?
                        Inni tacy źli? Przecież nie znasz wszystkich chyba.
                        • Gość: NRG Re: Ku przestrodze dla ewentualnych kandydatów do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.10, 19:24
                          W firmie pracuje od ponad pół roku. Może to was wszystkich zdziwi,
                          ale mi się tu podoba i to nie dlatego że nie mam wykształcenia, nie
                          dlatego że nie chcę robić czegoś bardziej ambitnego tylko dlatego że
                          poznałam tu przyjaciół. Za jakiś czas, gdy ukończe studia i dostanę
                          pracę w zawodzie pożegnam się z tą firmą, ale zawsze będę ją miło
                          wspominać.
                          Team'owie nie są tacy źli ;) Przynajmniej u mnie na projekcie, z
                          opsem też dobrze żyję i mimo to że nie mam żadnych wielkich
                          znajomości to dostaje podwyżki tak jak mi było to na początku
                          obiecane.
                          Najgorsze jest czekanie. W tej firmie jest tak, że gdy zapada decyzja
                          to bardzo długo czeka się na realizację pomysłu lub przedsięwzięcia.
                          Częste przeprowadzki mogą doprowadzić do szału, ale to nie istotne bo
                          zawsze jestem wśród swoich :D
                          Nigdy nie było tak że musiałam porządnie się zmęczyć pracując tutaj,
                          nigdy nie widziałam żeby ktoś wychodził zmordowany z pracy.

                          Nie wiem jak jest na innych projektach ale u mnie jest powiedzmy nie
                          źle...

                          Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych i życzę więcej słońca w życiu
                          ;)
    • Gość: aplikant Re: Praca w Sitel Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 17:47
      na rozmowie poinformowano mnie o kwocie 3.000 brutto...no comments!
      rekruter był służbista, sprawiajacego wrażenia "odtwarzania roli
      aktorskiej"....inwigilował mnie pytaniami, sam nie mówiac nadto w
      zamian....jakby jedynym powodem mojej obecności było 1. wejście, 2.
      odpowiedź na zadane pytania, 3. napisanie testu, i to wszystko...
      niczym udział w badaniu marketingowym zasilajacym statystyki!
      nikomu nie polecam tego teatrzyku...szkoda zdrowia na takie płytkie
      doświadczenia!
      • Gość: glos ludu Re: Praca w Sitel Polska IP: 78.109.14.* 05.05.10, 12:59
        Ludzie, ludzie, w jakim swiecie wy zyjecie.
        Czytam i smiac mi sie chce, banda rozwydrzonych bachorow :)

        co dla Ciebie znaczy 3k brutto? Za duzo czy za malo? Bo nic nie wynika z Twojego
        no comments.

        Byles kiedys na jakiejs rozmowe rekrutacyjnej? Bo wydaje mi sie, ze to byla
        Twoja pierwsza.

        Banda zdegenerowanych idiotow :) Pranie mozgu pewni Ci zrobili i kazali mowi na
        Ty ;) Biedni "kandydaci".. jak ja sie ciesze, ze sie nie dostales idioto ;)
        • dodek-on-line Bełkot faceta uznającego się za głos ludu. Żenując 12.05.10, 18:27
          Gość portalu: glos ludu napisał(a):

          > Ludzie, ludzie, w jakim swiecie wy zyjecie.
          > Czytam i smiac mi sie chce, banda rozwydrzonych bachorow :)
          >
          > co dla Ciebie znaczy 3k brutto? Za duzo czy za malo? Bo nic nie wynika z Twojeg
          > o
          > no comments.
          >
          > Byles kiedys na jakiejs rozmowe rekrutacyjnej? Bo wydaje mi sie, ze to byla
          > Twoja pierwsza.
          >
          > Banda zdegenerowanych idiotow :) Pranie mozgu pewni Ci zrobili i kazali mowi na
          > Ty ;) Biedni "kandydaci".. jak ja sie ciesze, ze sie nie dostales idioto ;)

          Bełkot faceta uznającego się za głos ludu. Żenujące...
          • Gość: gosc Re: Bełkot faceta uznającego się za głos ludu. Że IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.10, 12:48
            Jak jest wymagany dress code w Sitel ? Bo w innych Call-center mozna jeansy + koszula
            • dodek-on-line Re: Bełkot faceta uznającego się za głos ludu. Że 13.05.10, 18:38
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > Jak jest wymagany dress code w Sitel ? Bo w innych Call-center mozna jeansy + k
              > oszula

              Jak przeczytalem to forum to juz wiem: mozna nosic co sie chce ale dla mezczyzn
              obowiazkowa wykrojona dziurka z tylu w spodniach w okolicy odbytu. A dla kobiet
              tez albo spodnie z dziurka z tylu w okolicy cipki / odbytu albo spodniczka bez
              majteczek pod spodem. Do tego dochodza punkty za sprawny jezyczek (francuski).
              :-) Ja nie wiem dlaczego chcecie pakowac sie w takie szambo?
              • Gość: glos ludu Re: Bełkot faceta uznającego się za głos ludu. Że IP: 78.109.14.* 18.05.10, 10:37
                dodek, skad masz te informacje?

                Troche sie zmienilo od czasu od kiedy Twoja matka tu nie pracuje.
    • Gość: K. Re: Praca w Sitel Polska IP: *.skierniewice.vectranet.pl 18.05.10, 10:41
      Ja od pewnego czasu pracuję na polskojęzycznym projekcie technicznym. Stawka na początek to 12h/brutto. Czytałam negatywne wypowiedzi na temat firmy. Pamiętam, że na rozmowie rekrutujący wydawał się zaniepokojony pytaniami o opinie. Miałam wrażenie, że za wszelką cenę osoba ta usiłowała się wytłumaczyć ze wszystkiego, będąc przy okazji nad wyraz miłą -to mnie zaniepokoiło, ale chciałam przekonać się na własnej skórze czy "taki diabeł straszny". Później pisałam -jak to ktoś wspominał- nikomu nie potrzebny test. Po rozpoczęciu pracy zrozumiałam jednak jego rolę. Co do warunków pracy i ludzi, z którymi pracuję, złego słowa nie mogę powiedzieć. Przynajmniej do tej pory. Być może na innych projektach faktycznie jest trudna praca i trudne warunki, a z tego co wiem udało mi się trafić na jeden z lepszych projektów. Co jakiś czas zdarzają się trudni klienci, ale z doświadczenia wiem, że wszędzie tak jest. Generalnie atmosfera jest miła i nie ma takiego stresu, z jakim spotykałam się w innych firmach tego typu. Mamy 50 minut przerwy, którą możemy dowolnie wykorzystać. Nikt nie stoi nad nami z zegarkiem w ręku. Do wyboru jest rodzaj umowy, większość jest na umowie o pracę, a pensja jest wypłacana zawsze na czas.

      Wiem, że pozytywne wypowiedzi są na forach rzadkością, ale ja naprawdę jestem zadowolona ze zmiany pracy i firmę polecam. Podkreślam jednak, że pracuję w wydzielonej strefie na projekcie technicznym i nie wiem jak sytuacja wygląda na innych projektach.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia w szukaniu dobrej pracy, wiem, że to nie łatwe.
      • dodek-on-line Może w Skierniewicach to grunt by li&zać szefowi 19.05.10, 17:30
        Gość portalu: K. napisał(a):

        > Ja od pewnego czasu pracuję na polskojęzycznym projekcie technicznym. Stawka na
        > początek to 12h/brutto.

        Widzę, że twoje IP to: *.skierniewice.vectranet.pl. No cóż, może w
        Skierniewicach gdzie jest ta godna pożałowania firma to te 12 zeta brutto za
        godzinę to grunt by li&zać szefowi. To jest przy umowie o prace 1400 PLN!!!!
        Łaaa, chyba pęknę z zazdrości. Mieszkasz pewnie z mamusią i tatusiem? Uważaj,
        bo jak zostaniesz w tej wspanialej firmie za 1400 zeta miesięcznie to będziesz
        do emerytury z nimi mieszkała. Jak ja współczuję takim naiwnym szczurkom.
        • Gość: K. Re: ... IP: 83.238.15.* 07.07.10, 18:40
          Miałam zostawić powyższą wypowiedź bez komentarza, ale ostatecznie
          postanowiłam inaczej.
          Po pierwsze, sprostowanie. Widzę, że osoba, która skomentowała
          wypowiedź niewiele wie na temat samej firmy. W Skierniewicach nie ma
          żadnego oddziału.
          Po drugie, zastanawia mnie powód, cel i sens wypowiedzi
          odnośnie "lizania szefowi". Być może autor ma złe doświadczenia, nie
          wiem, nie wnikam -nie moja sprawa. Tak czy inaczej, stawka z reguły
          wzrasta co 3 miesiące. Jeżeli nad pracą zastanawiają się osoby
          zaczynające pracę w CallCentre, jest to dobry start. Fakt, nie jest
          to szczyt ambicji, ale z doświadczenia wiem, że nie jest to zła
          stawka jak na tego typu pracę. Tak na marginesie, nie pracuję na
          umowie o pracę, więc zarabiam więcej, niż przypuszczałeś.
          Dziękuję również, za radę, żebym uważała by nie zostać w tej firmie,
          ale chyba jednak sama lepiej wiem, co jest dla mnie dobre i potrafię
          sama o siebie zadbać, więc komentarze tego typu są zbyteczne.
          Odpowiedź na twoje pytanie dotyczące mieszkania z rodzicami (mimo,
          że retoryczne) brzmi: nie; tak się składa, że nie mam Tatusia i
          cieszyłabym się gdybym mogła z Nimi mieszkać.

          Tak poza wszystkim, jeżeli nie masz nic do powiedzenia na temat
          samej pracy w tej firmie, to proponuje nie wypowiadać się w ogóle,
          ponieważ mija się to z celem tego portalu. Wiem, że ludzie czasem
          mają potrzebę doprowadzenia do sprzeczek i obrażania innych, ale nie
          do tego celu służy ta witryna.

          Pozdrawiam,
          K.
    • Gość: Sajtelsaboteur Re: Praca w Sitel Polska IP: 83.238.15.* 26.05.10, 13:16
      Kurwa hahaha 2,5 roku stazu. Stawka najwyzsza, a pensja : 1600 :)
      hahaha zalosna firma zarzadzana przez zalosnych ludzi.
      • Gość: Sajtelsaboteur Re: Praca w Sitel Polska IP: 83.238.15.* 26.05.10, 13:19
        Dajcie z siebie 110%. Może kapitalistyczny oprawca doceni starania i
        dostaniecie premię! (200 zł co 2 miesiące i tylko 3 pierwsze osoby z
        25 osobowego teamu0) hdhdhdhd
        • Gość: car Re: Praca w Sitel Polska IP: 83.238.15.* 26.05.10, 13:46
          nie rozumiem was ja tam wylize kazde dupsko byle by miec podwyzke do
          13 br
          • Gość: Leszek M. Re: Praca w Sitel Polska IP: 83.238.15.* 26.05.10, 13:56
            Domyślamy się.. jak większość w tej firmie.
            • Gość: tede Re: Praca w Sitel Polska IP: 83.238.15.* 09.06.10, 17:22
              Uwaga!

              Lista wymagan ktore powinien spelnic chetny do pracy:


              - to osoba, która na słowo "kryzys" wymawiane przez pracodawcę
              potulnie kładzie uczy po sobie i zgadza się na obniżenie wypłaty do
              1317 brutto
              - stanowczo odmawia skorzystania z przysługującego urlopu
              - podczas pracy nie potrzebuje przerwy
              - z uśmiechem na ustach pracuje na nadgodzinach jako wolontariusz
              - sam wyposaża miejsce pracy w niezbędne materiały
              - nie choruje
              - nie planuje założenia rodziny
              - jeżeli już ma rodzinę, to najlepiej umierającą mamusię, z którą
              mieszka i po której odziedziczy mieszkanie (nie będzie chciał
              podwyżki na ewentualny kredyt)
              - nie ma "życia osobistego" (żyje pracą)
              - ma wyższe wykształcenie i zna 3 języki, bez znaczenia czy będzie
              się nimi posługiwał w pracy
              - ucieszy się słysząc proponowane: umowy o
              dzieło/zlecenie/samozatrudnienie, pracując na takich samych zasadach
              jak przy umowie o pracę
              - z radością przyjmuje wiadomość o drobnych, 3-miesięcznych
              opóźnieniach w wypłacie

              - Dodam od siebie:
              - wiecznie ma 25 lat i 20 lat doświadczenia na danym lub wyższym
              stanowisku
              - ma świetną prezencję, nienaganny wygląd
              - obowiązkowo mężczyzna (kobieta może zajść w ciążę, czyli być dla
              firmy problemem i "pasożytem")
              - wiek 25-30 lat + 20 lat doświadczenia na podobnym stanowisku
              - rencista/inwalida I grupy
              - w pełni dyspozycyjny


              • Gość: dodek_pedal Re: Praca w Sitel Polska IP: 78.109.14.* 16.07.10, 10:10
                głupi jestes jak but. Jak ktos Ci w tej firmie obnizyl pensje, to albo pedal
                jestes i Cie nie lubia albo debil i tez Cie nie lubia.
      • Gość: sitelshit Re: Praca w Sitel Polska IP: 78.109.14.* 16.06.10, 15:41
        Tak jaj jej pracownicy, co nie :)
        • Gość: WyWszyscy Re: Praca w Sitel Polska IP: *.147.113.37.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.06.10, 15:44
          czytam i oczom nie wierze :) Dobrze, ze ani nie pracuje w tej firmie bo nie
          chcialbym aby mnie ktos tak obrazal, oraz ze Was nie znam, bo takich burakow to
          dawno nie widzialem :)

          Co za plebs, ze tez komus chce sie te wszystkie durnoty pisac. Do roboty
          patalachy :) Rotflmao, studenciki hehehe looooooooooooool!!!!
    • Gość: , Re: Praca w Sitel Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 20:40
      a kto pyta
    • Gość: Dżorcz Re: Praca w Sitel Polska IP: *.aster.pl 19.06.10, 00:04
      A ja slyszalem ze podobno z filipsa osoby masowo odchodza i to te
      dzieki ktorym to wszystko jeszcze sie jakos kreci. cos czuje ze
      nieciekawie sie zrobi na tym pieknym projekcie.
    • Gość: dr Re: Praca w Sitel Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 20:49
      Nie wiem
      • Gość: Magda Sitel zdecydowanie NIE polecam. IP: *.tktelekom.pl 25.06.10, 13:40
        Pracy w Sitel zdecydowanie NIE polecam. Firma nie wywiązuje się z zobowiązań
        wobec pracownika. W Sitel jest duża rotacja pracowników, bo niezadowoleni szybko
        odchodzą. Dużo obiecują, zwłaszcza na początku, bo im pracownicy z dnia na dzień
        odchodzą ale to tylko obiecanki by ktoś się u nich zatrudnił. Ale jak tam się
        już pracuje, to bajka się kończy - czasami oszukują na pensji, zawsze wypłacają
        mniej niż powinno się dostać wg umowy, pensja często też przychodzi z
        opóznieniem. Do tego dochodzi paskudna atmosfera w pracy (mówię o projekcie
        majlowym) oraz tworzenie się "towarzystwa wzajemnej adoracji" składającego się z
        TM i lasek z którymi oni się umawiają. Więc szkoda czasu na ten bajzel, ja
        zrezygnowałam i to była bardzo dobra decyzja.
        • Gość: AA Re: Sitel zdecydowanie NIE polecam. IP: *.home.aster.pl 01.07.10, 23:15
          Byly dwa prawdziwe posty na temat TMek na ebay - ciekawe czemu
          zniknely? Bo byly prawdziwe ?
          Pewnie IT skasowalo. Oni widza wszystko.
        • Gość: dodek_pedal Re: Sitel zdecydowanie NIE polecam. IP: 78.109.14.* 16.07.10, 10:13
          1. Pokaz mi zapis z umowy gdzie masz date wyplaty pensji i pokaz daty swoich
          przelewow
          2. rotacja jak rotacja - popatrz na inne call center, taka specyfika tych firm,
          do tego dochodzi fakt ze 70% t studenci ktorzy tu tylko dorabiaja wiec skads te
          liczby sie biora
          3. Jak Cie oszukuja na pensji to idz do HR i popros o wytlumaczenie. Albo nie
          znasz przepisow albo nie wiesz jak sie podatki odlicza głąbie.
          4. Jak Ci nie pasuje atmosfera to zapraszam na inny projekt. Zawsze kazdy
          narzeka na eBay, a to nie jest jedyny projekt w tej firmie.
          5. Powinni byli Cie wywalic za psucie tej atmosfery.
    • Gość: Marcel Re: Praca w Sitel Polska IP: *.tktelekom.pl 02.07.10, 20:44
      Sitel to nic tylko dno i wodorosty. Na Philipsie znowu ustawiona rekrutacja na
      stanowisko monitora. Zamiast wybrać kogoś z Phila wzięli jakiegoś frajera z
      samsunga, który nie ma pojęcia o tym co się dzieje u nas. Ale przecież trzeba
      oszczędzać na odprawach pracowniczych i powsadzać tych, których lada dzień
      wywalą. Nowy jak popracuje trochę tutaj to na pewno mu się odechce. Szkoda słów.
      Gratuluję rozsądku wspaniałym quasi menedżerom i wszechwiedzącej komisji
      rekrutacyjnej.

      Pozdrawiam M
      • Gość: ktos Re: Praca w Sitel Polska IP: *.146.68.64.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.07.10, 23:45
        projekt Ebay to największy SHIT w całym tym obozie pracy. Ludzie, szukajcie
        czegoś innego, zanim postradacie zmysły i stracicie rozum !!! praca w tej
        firmie, na projekcie Ebay i pod rządami tępej TMki bez kultury wspominam jako
        traumatyczne przeżycie i serdecznie wszystkim odradzam. Poszanowanie
        indywidualności jednostki to pojęcie, które nie występuje w słowniku projektu
        Ebay. GO to Hellllllllllllll
        • Gość: ebay Re: Praca w Sitel Polska IP: *.146.68.64.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.07.10, 00:02
          ps. pozdro dla ograniczonych intelektualnie (i pod każdym innym względem też)
          TMek z ebaya. Cieszę się, że nie muszę już oglądać waszych paskudnych gęb i
          słuchać durnych poleceń.

          Jeszcze raz powtarzam wielkimi literami: ODRADZAM PRACĘ W TYM OBOZIE!
          • Gość: absol Re: Praca w Sitel Polska IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.10, 19:38
            Ja nie wiem czemu wy tak narzekacie ? Chyba macie za duze wyobrazenie na temat pracy w call center. Jest to praca dla studentow 1-3 roku, malo wymagajaca, zero odpowiedzialnosci, kopiuj wklej, lub tania gadka przez telefon. Jesli ktos idzie po studiach tam i narzeka ze malo placa, ze atmosfera chu... to sie nie dziwie. Przeciez jest to podrzedna firma ktora w 99% jest zarzadzana przez swiezo upieczonych studentow jakis szkol w podziemiach centralnego. Teraz latwo mozna dostac prace jako konsultant w banku i na poczatek 3200 brutto + premie ktore banalnie wykonac jak ktos ma troche oleju w glowie i nagle jest druga pensja a czasami wiecej. Takze stop frustracji, niektorzy maja za duze wyobrazenie o sitelu. I rada na przyszlosc nie pisac nigdy przenigdy w CV ze sie tam pracowalo bo kumpel zostal odrzucony odrazu jak zobaczyli SITEL, opinia jest dosyc marna o tej firmie :)
            • Gość: M Re: Praca w Sitel Polska IP: 89.204.153.* 04.07.10, 20:34
              Autor: Gość: absol IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.10, 19:38
              <I rada na przyszlosc nie pisac nigdy przenigdy w CV ze sie tam <pracowalo bo
              kumpel zostal odrzucony odrazu jak zobaczyli SITEL, <opinia jest dosyc marna o
              tej firmie :)


              Potwierdzam to!!! Nie piszcie w CV, że pracowaliście w Sitel. W nowej firmie
              - na szczęście mnie przyjęli - był w moim CV Sitel. Około 1 tydzień po tym jak
              mnie przyjęli na lunchu z panią kierowniczką powiedziała mi, że była tylko jedna
              rzecz, kiedy mieli wątpliwości czy mnie przyjąć. Na moje zapytanie co to za
              rzecz ona mi powiedziała, że właśnie praca w Sitel. Powiedziała, żeby to w
              następnych CV nie wpisywać, bo Sitel ma tak zrujnowaną opinię, że będą myśleć,
              że jestem głąbem, bo każdy wie, że firma jest zarządzana niekompetentnie. Więc
              Sitel ma negatywną opinię praktycznie wszędzie. Żal dla osób, które
              zainwestowały tu czas.
              • Gość: matt`waw Re: Praca w Sitel Polska IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.10, 22:04
                Zal dla osob ktore po 3 miesiecznej pracy i odejsciu/zwolnieniu z Sitela nazywaja sie specjalsitami ds. sprzedazy (znam takiego jednego), juz nawet niewspomne o TM i wyzej jak oni pieknie bajki opisuja na GL jak sprawnie zarzadzaja zespolem itd. Pana mietka moze nabiora ale do powaznej firmy ... przynajmniej mam z czego sie posmiac od czasu do czasu na rekrutacji.
              • Gość: d Re: Praca w Sitel Polska IP: 78.109.14.* 16.07.10, 10:20
                no debil normalnie :)))
      • Gość: nienawidze-ludzi Re: Praca w Sitel Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 21:54
        hehehehe, lol, aleś Ty głupi :)

        widac takich macie specjalistow u siebie na projekcie, ze nawet nie potrafia w
        assessmencie pokonac ludzi z innych projektow, lol :) trzeba bylo sie uczyc, a
        nie grac w gry online i narzekac,
        • Gość: adsf Re: Praca w Sitel Polska IP: *.ip.netia.com.pl 08.07.10, 13:31
          asdf
        • Gość: głupi_jaś Re: Praca w Sitel Polska IP: *.ip.netia.com.pl 08.07.10, 14:35
          nienawidze-ludzi -> Myślę, że powinieneś przestać nienawidzić ludzi bo ludzie zaczną nienawidzić Ciebie. Powinieneś również odrzucić wszelką nienawiść dla własnego zdrowia psychicznego.

          'hehehehe, lol, aleś Ty głupi :)' - Domyślam się, iż jesteś osobą pracującą w Shitelu. Jeśli tak, śmiem twierdzić, że Twój śmiech -hahaha,hihihi,hohoho,lol-to taki trochę śmiech przez łzy. A może po prostu należysz do nielicznego grona tych osób, którym praca w Shitel sprawia wiele radości i satysfakcji i dla których jest to szczyt ambicji. I nie mów, że ktoś jest głupi tylko dlatego, że prawdę napisał. Spójrz na siebie i oceń czy Ty nie masz żadnych braków.


          'widac takich macie specjalistow u siebie na projekcie, ze nawet nie potrafia w assessmencie pokonac ludzi z innych projektow, lol :)'- Jak się domyślam pijesz do 'assessmentu', który miał miejsce na Filipsie. Widać, że krótko tam pracujesz i nie nauczyłeś się jeszcze w jaki sposób pracuje ta wyzyskująca ludzi machina. Dla Twojej wiadomości, na projekcie zwanym Filips, jest paru dobrych specjalistów, którzy znają się na rzeczy. To, że żaden z nich nie został wybrany w tej parodii rekrutacji, tudzież assessmentu (piszę językiem, który będzie dla Ciebie zrozumiały)tak naprawdę o niczym nie świadczy. Świadczy natomiast o tym, iż: 1) najlepszym nie chciało się startować bo mają gdzieś ten zakichany wyścig szczurów, 2) gdybyś pracował tam dłużej i śledził uważnie historię projektu wiedziałbyś, że rekrtutacje (assessmenty), czy jak to zwał, są zazwyczaj ustawiane (czytaj, z góry wiadomo kto i jak), a wybór tego jedynego właściwego dokonywany w irracjonalny sposób. Wybory te zazwyczaj są dyktowanej osobistymi pobudkami szanownej komisji (OPS srops i inne), absolutnym brakiem komptenecji owej komisji (głównie ejcz aru), oraz osobistym nastawieniem do potencjalnego kandydata (czyt. im więcej włazisz w tyłek tym więcej z tego masz). Porozmawiaj trochę z ludźmi, popytaj się a przekonasz się o czym mówię.

          Ponieważ pracujesz krótko w Shitelu, można wybaczyć Ci Twoją niewiedzę i zupełnie nietrafne uwagi.

          Pozdrawiam serdecznie i życzę bardziej udanych wyborów życiowych.
          • Gość: Raven Re: Praca w Sitel Polska IP: *.home.aster.pl 10.07.10, 11:26
            Glupi jas: w kazdej firmie sie tak dzieje ze sporo rzeczy jest
            ustawianych. Sztuka jest za to by pokazac innym ze to nie jest na
            bezczela. Czego oczekiwac po osobach ktore byly agentami i "elo smelo"
            a pozniej za ladna buzie dostaly kierownicze stanowsko. na kazdym
            projekcie - niezaleznie czy to jest filips czy hp. na ebaju tez maja
            nie lepiej - tamtejsze tm sa przykladem prostactwa i kumoterstwa. Wiec
            cieszcze sie ze macie tylko "taka glupote"
          • Gość: Schab Re: Praca w Sitel Polska IP: 109.243.169.* 14.07.10, 20:37
            Stary, czytam Twoje posty i nie mogę się nadziwić ile w nich
            frustracji, żalu i pretensji. Szczerze, z całego serca Ci
            współczuję, jeśli redukujesz dysonans poznawczy tak mylnym
            interpretowaniem rzeczywistości jak wydawać się może na podstawie
            tego co piszesz to naprawdę nie świadczy o Tobie dobrze i czyni
            moją wymianę poglądów z Tobą równie celową co uderzanie głową w
            mur, jednak spróbuję:

            Zastanów się przez chwilę człowieku co ty wygadujesz. Sitel
            korzysta z usług zewnętrznej firmy zajmującej się analizowaniem
            podstawowych cech pracowników ( inteligencja matematyczna,
            interpersonalna, szybkość rozwiązywania zadań itp.) PŁACI za
            każdego człowieka który aplikuje na dane stanowisko podczas
            rekrutacji wewnętrznej, organizuje rekrutację, która składa się z
            wielu etapów, wymaga to kosztów a przede wszystkim czasu. Sądząc
            po tych wszystkich wyrzutach z Twojej strony wydaje mi się że
            aplikowałeś i... Co tu dużo mówić jesteś takim głąbem że mając
            przewagę iż startując z lepszej pozycji ( ten sam projekt) i tak
            nie udało Ci się zdobyć tego stanowiska. I pomyśl teraz, że z
            takimi jak ty frustratami trzeba się użerać nie daj Boże przy
            kilku etapach rekrutacji ( przyznaj się misiaczku odpadłeś już
            przy badaniu inteligencji czy później ). Jaki interes ma w tym
            instytucja? Jakakolwiek? Robią to by takie dzieciaczki jak Ty
            psioczyły później na forum? Nie.
            Rekrutacje są organizowane by wyłonić możliwie jak najlepszego
            kandydata na dane stanowisko, ot cała filozofia. Dziwne nie? A
            teraz tłumaczę dlaczego: BO NAJLEPSZY KANDYDAT NA DANE STANOWISKO
            BĘDZIE NAJCENNIEJSZY DLA FIRMY. To też może Cię zszokować, sądząc
            po Twoich wypocinach na forum. A jak sprawdzić kto jest
            najlepszy? Zrobić rekrutację składającą się z wielu etapów i
            badać wiele aspektów danego pracownika i to właśnie Sitel robi.
            Wiesz kto wygrał? Znasz tego gościa? Skąd wiesz, że nie jest
            najlepszy? Uwierz mi, że o wiele łatwiej byłoby po prostu ogłosić
            Wam Wszystkim kto został wybrany, nie ma potrzeby oszukiwania
            Was, najmniejszego, bo co to Was zmotywuje? W żadnym wypadku,
            tylko tacy frustraci jak Ty będą bardziej zdemotywowani że nie
            wygrali w rekrutacji.

            To stanowisko jest naprawdę średnio istotne, dla części osób
            które się o nie ubiegały oznaczałoby nawet mniejsze zarobki niż
            obecne ( bo są na projektach obcojęzycznych ) dlaczego firma
            miałaby jakiegośtam gościa z Samsunga "po cichu" celowo
            umieszczać na to stanowisko? Z jakiego powodu? Jest czyimś
            krewnym czy co Twoim zdaniem? Daj mi jeden jedyny powód dla
            którego rekrutacja miałaby być ustawiona. Czy Ty w ogóle
            pofatygowałeś się by dowiedzieć się kim jest ta osoba? Pomogę Ci,
            ta osoba ma prawdopodobnie większe doświadczenie zawodowe w
            branży niż połowa ludzi aplikujących na to stanowisko (pewnie
            razem z Tobą misiu) razem wziętych? I ŻE (uwaga złap się krzesła)
            MA DOŚWIADCZENIE WŁAŚNIE NA STANOWISKU NA KTÓRE APLIKOWAŁ? Czy to
            mało przekonujące? Dostał maila tak jak Ty czy ja i wysłał swoje
            CV i wygrał nie dlatego że kogoś zna, dlatego że był najlepszy ot
            cała filozofia.Kogo ma znać ops? Was z Philipsa Czy jego z
            Samsunga? Pewnie nie widział go nawet na oczy, ale Ty idioto i
            tak myślisz sobie, że jest to ustawione... To naprawdę nie do
            pojęcia.

            Ale przejdźmy dalej do Twojej pasjonującej wypowiedzi bo przyznam
            szczerze, że budzi współczucie i pewnego rodzaju politowanie.

            " Widać, że krótko tam pracuj
            > esz i nie nauczyłeś się jeszcze w jaki sposób pracuje ta
            wyzyskująca ludzi mach
            > ina."

            Stary. KAŻDA FIRMA dąży do 2 rzeczy, a) maksymalizacji zysków
            b)minimalizacji strat. Dlatego na wyspach zatrudniano polaków za
            mniejsze pensje i wywalano rodowitych brytoli ( a to łotry co?!
            ). Po prostu. Jeśli student może pracować na inboundowym
            projekcie za małe pieniądze to czemu firma ma mu płacić więcej?
            To naturalne prawo podaży i popytu, zapytaj ludzi którzy
            pracowali na kilku Call Center wcześniej, jak porównują sitela na
            ich tle? w 95% przypadków są to opinie pozytywne.

            Nie wiem misiu pysiu w jakim świecie żyjesz, skoro spodziewasz
            się super pensji i luksusowych warunków pracy po call center
            które adresowane jest do młodych ludzi bez wykształcenia ale
            zmartwię Cię. Tak już po prostu jest, gdzie najłatwiej dostać
            pracę? Na call center ( i pewnie dlatego tu siedzisz ) i jestem w
            stu procentach pewien, że wszyscy Ci frustraci którzy tak tu
            narzekają na sitel nie mogą raczej poszczycić się dużą
            znajomością branży.. Bo znakomita większość ludzi, którzy mają za
            sobą kilka CC ma opinie.. Powiedziałbym znacznie bardziej
            zdystansowane.

            Kolejny Ciekawy argument Szerloku z Twojej strony to taki mówiący
            o tym że kozacy z Philipsa wolą pracować za psie pieniądze (razem
            z Tobą ) jako agenci niż uczestniczyć w rekrutacji i mieć
            wygodniejszą pracę i bardziej dochodową. Tak napisałeś! Są tam
            wybitni specjaliści którym się ... NIE CHCIAŁO :D... Załamujesz
            mnie. Ta wypowiedź tak dobitnie świadczy o Twoim poziomie, że
            komentowanie jej w zasadzie uwłacza mojej inteligencji. Stary..
            Chcesz powiedzieć, że ta cała masa specjalistów z Philipsa... Nie
            aplikowała bo.. Hmmm nie chciało im się? Ok przyjmijmy że masz
            rację, ale skoro Ci zawodowcy i specjaliści nie aplikowali.. To
            dlaczego się dziwisz że wygrał konkretny gość z Samsunga? A no
            tak... bo czekaj.. REKRUTACJA BYŁA USTAWIONA!

            Idźmy dalej bo później też piszesz strasznie mądre rzeczy.
            Opsowie ustawiają rekrutacje na niższe stanowiska... Okeeeeej.
            Ale kto ustawia rekrutację Opsów? Antonio? Stary, połowa opsów na
            Sitelu pracowała na słuchawce, prześledź ich kariery, Najczęściej
            były następujące: Agent - Second Line Agent - Mentor - TM - Ops.
            Zaczynając pracę w Sitelu byli w trakcie studiów itp. Wszyscy oni
            byli ustawieni? Jak to? Pokrewieństwo? Znajomości? Stary, zapytaj
            ludzi którzy z nimi pracowali byli to pracownicy, o których można
            powiedzieć wiele dobrego i złego ale nigdy nie można
            zakwestionować ich pracowitości, perfekcjonizmu czy sumienności.
            Po prostu byli najlepsi. Tak samo jak nikt nie ustawiał ich
            rekrutacji ( bo po co ) tak i oni nie ustalają rekrutacji na coś
            tak mało istotnego jak monitoring rozmów. Puknij się chłopcze w
            głowę i to porządnie, by odniosło to jakieś skutki.

            Naprawdę wstyd mi że oddycham tym samym powietrzem co Ty, przez
            takich jak Ty matołów, którzy nic nie robią i tylko narzekają
            mamy w tym kraju to co mamy. Jesteś typem człowieka który psioczy
            na firmę w której pracuje, choć jest najwyraźniej takim
            nieudacznikiem, że nie może znaleźć lepszej, psioczy na wszystko,
            na opsów, na rekrutacje, na to że jej nie wygrał na to że ktoś ma
            inne zdanie.. Jeśli jest tu tak źle to pakuj się stąd i daj
            szansę popracować tu osobie, która być może wprowadzi na Twoje
            miejsce odrobinę optymizmu czy dobrego nastawienia.

            Ale nie, Ty będziesz pracował tu dalej i naku...ał na forach
            internetowych jak to wszystko jest ustawione i złe choć nie masz
            o tym bladego pojęcia ( nie padł żaden dowód, żaden argument od
            tak słodkie pie...nie ).

            I na koniec jeszcze jedna uwaga chłopaczynko. Nie próbuj nawet
            szczeniackich zaczepek, odzywek w stylu " będę pisał tak żebyś
            zrozumiał " itp. Bo szczerze nie mam ochoty wdawać się z Tobą w
            pyskówkę, przedstawiłem swoją opinię i na tym naszą rozmowę
            pragnę zakończyć.

            Proszę Cię tylko o jedno.. Ogarnij się. Mówię poważnie, popraw
            statystyki w systemie bonusowym, popracuj nad nastawieniem,
            uśmiechem i chęcią do życia. Zrób 2 tygodniowy odwyk od tego
            forum bo skoki ciśnienia nie są dobre i poczekaj cierpliwie na
            kolejną rekrutację, złóż CV, zrób wszystko co tylko możesz
            DOWIEDZ SIĘ wszystkiego o stanowisku na które aplikujesz, dostań
            ten awans czego z całego serca Ci życzę i wycofaj wszystkie te
            bzdury które tu nawpisywałeś...

            ps. I tak wiem że jesteś co tu dużo mówić gamoniem, który nie
            umie wygrać rekruta
            • Gość: elo podsumowanie, zarobki itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 01:47
              to cut the long story short... praca nie na stale (fuck niedlugo beda 2 lata)
              zarobki srednie, teraz mam 2000 na reke ale musialem sie nacierpiec...atmosfera
              ok, ludzie (z wyjatkiem menagerow) bardzo ok, fajne imprezy - z jednej mnie
              wynosili buhahaha. Pewnie na kasie w tesco gorzej pracowac ale z czystym sercem
              nie moge polecic - sitla ...no moze na troche - krotko nie jak ja ku... prawie 2
              lata. Po penym czasie uczysz sie jak przetrwac, jak wychodzic na przerwy na aux
              0 buhahah jak robic zeby sie nie narobic i zeby TM sie nie przypier...nie mozna
              przeniac ale tez nie ma co sobie flakow wyprowac. opcja awansu gowniane. polecam
              jeden projekt z jezykiem hmmm bardzo popularnym na ktorym sie nic nie robi, a
              kaska co miesiac wpada do kieszeni. nie mam zalu do tej firmy jak niektorzy co
              czuja sie skrzywdzeni, nie che mi sie tam chodzic i co dzien rano rozkmniam co
              by tu zrobic zeby nie pojsc do roboty bo urlop na zadanie sie skonczyl. pekaly
              juz rury w mieszkaniu i psol sie samochod... troche pomysly mmi sie koncza.
              Podsumowujac nie jest zle ale bez rewelki po pewnym czasie nie uczysz sie nic
              nowego taka mechaniczna praca, mam wrazenie ze dla debili - super jestem
              debilem. Placa na czas i Antonio ( szef sritla) na spotkaniach ciagle pie...
              jacy my to wazni jestesmy no bo znajdz tu kogos z np wegieskim - troche lipa.
              niektore TM to polgowki ktore chca pracowac w sritlu cale zycie i robic tam
              kariere jako menagment. A kompletnym hiciorem tego miejsca jest dzial lerning i
              development no ku... o co chodzi nie wiem. te laski sa po to zeby tam byc i
              tyle, wymyslaja akie bzdury ze bania mala - sa od motywacji a nadja sie do
              demotywatorow. najbarziej rozpie... mnie koles taki maly co ja wychodzi na
              przerwe to ciagle napie... o pracy WTF??? sie pytam , fatk sa tacy co sie
              podniecaja i co gorsz utożsamiają z sritle. ale sie rozpisalem moze troche
              chaotycznie...
            • Gość: Łamacz Re: Praca w Sitel Polska IP: *.ip.netia.com.pl 15.07.10, 16:37
              W końcu tekst na poziomie. Miejmy nadzieję że zamknie japy tym
              żałosnym malkontentom. I mimo iż jestem na 99% pewien że został on
              napisany przez kogoś z HRu lub generalnie Managementu to nie widze w
              tym nic zlego. Tylko dobrze to swiadczy o ich poziomie i slusznosci
              zajmowania takich stanowisk.
              • Gość: i-net-room Re: Praca w Sitel Polska IP: 78.109.14.* 16.07.10, 10:36
                No coz, ja pracuje w SITEL ale odp. uwazam ze jest w sumie ok.
                Moze nie do konca rozumiem te wypowiedz odnosnie managerow, bo moi sa calkiem
                ok, ale z reszta mozna sie wmiare zgodzic.
            • Gość: Rafajel Re: Praca w Sitel Polska IP: *.aster.pl 16.07.10, 07:39
              Witam wszystkich. Jako były pracownik Sitel miło wspominam pracę w tej firmie, a to za sprawą głównie świetnych ludzi tam pracujących, z którymi kontakt mam po dzień dzisiejszy. Postanowiłem jednak zabrać głos na tym forum po przeczytaniu posta Schaba, który aż prosi się o mały komentarz.
              Schabie drogi, twe wypociny sugerują, iż należysz do tzw. ‘elyty’ korporacyjnej reprezentującej co najwyżej chamstwo i prostactwo. Pisząc w taki sposób i zwracając się do osób w taki sposób dajesz najlepsze świadectwo tego czym w tej firmie jest zarządzanie zasobami ludzkimi i w jaki sposób traktuje się pracowników niższego szczebla.
              Odnosisz się do osoby, która wyraziła swoje zdanie na pewien temat, z pogardą i poczuciem wyższości używając słów typu; ‘głąb’, ‘idiota’ itd. To ja ci powiem, że dla mnie jesteś burakiem, który nie zasługuje na żaden szacunek. Najgorszym typem korporacyjnej żmiji, z wyolbrzymionym ego i nadpoczuciem własnej wartości. Przez takich palantów jak ty ludziom nie chce się pracować w tej firmie, a co za tym idzie, po prostu odchodzą. Jakbyś ruszył swoją imitacją mózgu to byś wyciągnął wnioski na temat tak dużej rotacji pracowników. Chyba, że coś się zmieniło w tej kwestji to zwracam honor, którego i tak nie masz. O dziwo zgodzę się z tobą, że aby sprawdzić który z kandydatów jest najlepszy, należy zrobić rekrutację składającą się z wielu etapów i badać wiele aspektów danego pracownika. Jeśli jednak twierdzisz, że to właśnie robi Sitel toś chyba upadł na główkę. Jakieś śmieszne teściki kompetencyjne, językowe i głupawe scenki, które nic nie mają wspólnego z rzeczywistością. OK zgodzę się, że wielkiego pola manewru w tej dziedzinie nie macie, ale najgorsze jest to, że po prostu brak wam wykwalifikowanej kadry, która w miarodajny sposób potrafi wyciągnąc wnioski i nie kierujac się subiektywną opinią wybrać najlepszego kandydata. Nie wiem kto wygrał w tym assessmencie, nie znam gościa, nie wiem co potrafi czego nie, i szczerze mówiąc g***o mnie to obchodzi. Może rzeczywiście był najlepszym kandydatem co nie zmienia faktu, że ten cały proces wyboru jednego jedynego kandydata to freestyle. Wiec przestań pieprzyć, że wszystko odbywa się w ucziwy, zgodny z duchem fair play sposób. Może siebie oszukasz boś głupi, ale nie wszystkich agentów, których jak traktujesz pokazałeś w swoim żałosnym poście.
              Stary. Pozwól, że cię zacytuję: ‘KAŻDA FIRMA dąży do 2 rzeczy, a) maksymalizacji zysków
              b)minimalizacji strat.’. Ameryki nie odkryłeś, więc pozwól, iż rozwinę tę wypowiedź. Zgodnie z możliwościami racjonalizacji działalnosci gospodarczej, przedsiębiorstwo ma dwie opcje: uzyskanie określonego celu przy najniższych kosztach lub maksymalizacja dochodów przy określonym poziomie kosztów. Druga opcja maksymalizacji dochodów przy określonym poziomie kosztów nie znaczy, jak według twojego prymitywnego toku rozumowania, żeby płacić pracownikom jak najmniej przy jak największym poziomie wyzysku. Czy twoim zdaniem lepiej zainwestować w pracownika, który ma doświadczenie, pracuje na danym projekcie od dłuższego czasu, dając mu symboliczną podwyżkę? Czy też może olać takiego ‘głąba’, ‘debila’ i ‘idiotę’ bo i tak znajdziemy na jego miejsce dziesięciu innych? Nie mówię, żebyś pomyślał bo z tym masz najwyraźniej pewne problemy, ale zastanów się jakie straty ponosi firma w przypadku zwolnienia doświadczonego pracownika: koszty szkolenia nowego pracownika, brak kompetencji, czas potrzebny na osiągnięcie optymalnego poziomu produktywności itd. Pieniądze mimo wszystko są bardzo silnym bodźcem motywacyjnym w tego typu pracy a swoje naturalne prawo podaży i popytu (obniżmy pensje to zwiększymy ilość chętnych do pracy w Sitel) w tym przypadku możesz wyrzucić sobie do kibla. Chcecie mieć profesjonalistów (CSP)? To płaćcie im jak profesjonalistom. Apropos wysp, jak nie byłeś to nie pieprz głupot, że wywalają rodowitych angoli a zatrudniają polaków za niższe pensje. Zapoznaj się z tematem a nie łykasz każdy chłam, który wciskają ci media lub inne takie. ‘Ludzie modzi i bez wykształcenia’ poraz kolejny pokazujesz jaki masz stosunek do pracowników CC, w jaki beznadziejny i żałosny sposób się wywyższasz. Popatrz tylko na ludzi pracujących w Sitel, umiejętności i wykształcenie niektórych z nich, a kopara ci opadnie.
              ‘Naprawdę wstyd mi że oddycham tym samym powietrzem co Ty’- Mi natomiast jest wstyd, że to ja oddychałem powietrzem tym samym co taki pyszałek i ignorant jak ty. Wstyd jest też pewnie innym osobom pracujacym obecnie w firmie, że muszą pracować z takim prostakiem. Reasumując, naucz się trochę pokory i szacunku dla ludźmi, z którymi pracujesz i którzy tworzą główny filar Sitela. Jako przedstawiciel Sitelowskich elyt i przedstawiciel ogólnie pojętej yntelytencyji powinieneś dawać innym dobry przykład. Zastanów się nad przyczyną obecności tych wszystkich ‘frustratów’ a nie zakładasz z góry, że jest to banda nieudaczników, nieuków, ludzi niewykształconych, głąbów etc. Może przyczyna leży w ‘grupie trzymającej władzę’, ale jesteś zbyt głupi i zapatrzony w siebie, żeby to wszystko zrozumieć. Równie dobrze można powiedzieć, że ty jesteś głąbem i nieudacznikiem bo nie możesz sobie znaleźć pracy w innej firmie. Biorąc pod uwagę warunki płacowe na tym samym stanowisku w sitel i innych firmach, sitel wypada dosyć cieniutko, ale jesteś za słaby i za głupi, żeby zabłysnąć gdzie indziej. Na szczęście szeregowi pracownicy w Sitel leją na takich pacanów jak ty, co koniec końców, nie zaburza dobrej atmosfery tam panującej. Myślisz, że dostrałeś komuś swoim yntelygentnym postem a tak naprawdę zbłaźniłeś siebie i Sitelowe elyty. Opuść głowę bo się kiedyś potkniesz, przewrócisz i zrobisz kuku.

              P.S ‘misiu pysiu’-to możesz sobie mówić do ludzi na paradzie.
            • Gość: Marcel Re: Praca w Sitel Polska IP: *.home.aster.pl 18.07.10, 00:47
              Człowieku. Odpowiedz na pytanie jakie warunki
              do szkolenia posiada firma. Jakie są
              kwalifikacje kadry która ocenia rekrutację
              oraz osoby rekrutowane. Dodatkowo przedstaw
              jakie moLiwosc rozwoju. Skoro rekrutacja
              odbywa się przy pomocy testów itp. Ciekawe czy
              jesteś w stanie przedstawić publicznie
              odpowiedz na pytanie - ile osób które sprawują
              "władze" w firmie przeszło te testy. Licząc od
              TM do ścisłego kierownictwa. Ani ty ani
              wieksosc - nie miała. Nieważne czy yo TM na
              Toshibie czy ebay. Nowi - tak. Ale to jest
              hipokryzja kiedy oceniają to osoby które nie
              odbyły tych testów. Wiec szczerze - nie wierze
              w ani jedno twoje słowo.

              Chyba ze jesteś w stanie to udowwodnic.
              • Gość: Schab Re: Praca w Sitel Polska IP: 109.243.50.* 18.07.10, 11:23
                "Jakie są
                > kwalifikacje kadry która ocenia rekrutację" <- Powtarzam, czesciowo
                za rekrutacje odpowiada zewnetrzna firma, ktora zajmuje sie TYLKO
                przeprowadzaniem rekrutacji dla innych firm. Nie znam nikogo
                osobiscie, ale jestem sklonny uwierzyc, ze jednak a) ich opinia jest
                bezstronna, bo opiera sie na wynikach testow i nie znaja kandydatow
                b) jednak maja stosowne wyksztalcenie i kwalifikacje : ).

                "e osób które sprawują
                > "władze" w firmie przeszło te testy" < - jestem szerloku WSZYSCY!
                nawet Ci ktorzy zostali awansowani przed wprowadzeniem testow jako
                elementu rekrutacji mieli obiwazek je napisac, gdy stalo sie to
                powszechne : ). Zapytaj kogokolwiek, powtarzam kogokolwiek z
                managmentu kim by nie byl czy musial rozwiazywac wielostopniowy test
                badajacy int. emocjonalna, matematyczna, zdolnosci radzenia sobie z
                problemami itp.

                "Ani ty ani
                > wieksosc - nie miała" <- I po tym zdaniu wiem, ze sie nie dogadamy,
                tak jak napisalem wyzej, testy pisali wszyscy, lacznie ze mna, Twoi
                koledzy ktorzy nie zdali rekrutacji tez je pisali ( jesli dotarli do
                tego etapu ) ale skoro jestes tak pewny czegos, o czym nie masz
                pojecia, wiedzy ktorej nie sprawdziles i ktora jest kompletnie
                niepoprawna to wiem, ze nie dogadamy sie bo rozmowa nie dotyczy
                faktow i rzeczowej wymiany zdan ale to zwykla pyskowka i
                przekrzykiwanie sie...
                szkoda.

                "Chyba ze jesteś w stanie to udowwodnic." <- wracamy do punktu
                wyjscia. ODpowiedzialem Ci na to juz dwukrotnie, zlap kilku
                przedstawicieli manamgnetu, zapytaj o testy przepros za to, ze mowisz
                na forum nieprawde i moze wrocimy do rozmowy.

                Pozdrawiam Serdecznie!
                • Gość: Alex Re: Praca w Sitel Polska IP: 194.181.93.* 19.07.10, 17:10
                  "Zapytaj kogokolwiek, powtarzam kogokolwiek z
                  managmentu kim by nie byl czy musial rozwiazywac wielostopniowy test
                  badajacy int. emocjonalna, matematyczna, zdolnosci radzenia sobie z
                  problemami itp."
                  ja nie mialem
                  • Gość: Schab Re: Praca w Sitel Polska IP: 83.238.15.* 19.07.10, 17:49
                    Nie wiedzialem ze IT to managment :D
                  • Gość: szeff :) Re: Praca w Sitel Polska IP: *.chello.pl 19.07.10, 18:44
                    cześć Alex :*

                    a po co ty byś miał mieć taki test?
                    żeby sprawdzić czy nadajesz się na swoje stanowisko? :D

                    Ja miałem.
                    Fajne podsumowanie mi wyszło... pewnie ustawiane tak żebym się
                    cieszył. :)

                    pozdr,
                    Łukasz
                    • Gość: Alex Re: Praca w Sitel Polska IP: *.home.aster.pl 19.07.10, 19:47
                      luki!

                      lamiesz me serce gdzie przez kilka lat bylem pojony idea zem management
                      :) a teraz taka zdrada!

                      jejciu jejciu!
                      • Gość: szeff :) Re: Praca w Sitel Polska IP: *.chello.pl 19.07.10, 20:46
                        Alexio dla mnie jesteś kimś więcej!
                        Jesteś... jesteś... moim Misiem-Pysiem-Jarzębinką!!
                        I test zdałeś zanim go stworzono!

                        a teraz już Cię nie ma... i to ja zdradzony!
                        Obrażam się na Ciebie na 4 dni chamie!

                        Pozdr
                      • Gość: Timmy Re: Praca w Sitel Polska IP: unknown 22.12.10, 15:59
                        Alex,

                        A miales ticket na ten test?
                        Jak nie to twoja wina, że go nie miales!
                      • Gość: BYLY PRACOWNIK Re: Polska 2011 ... i NIC sie nie zmenilo :))) IP: *.versanet.de 20.01.11, 18:53
                        myslalem ze cos tam sie uczyli we warszawie ale nadal te samy problemy.... masa niezadowolnych pracowników.
                        ostatnio bylem rozmawialem na targach z HRem z Sitelu w Niemczech i mi zaoferowal 1000€ brutto za 40h tygodniowo ... tutaj to jest zart, wtedy nawet podatki nie zaplacisz bo jest tak malo. Trzeba zrozumiec ze ta firma tak zrobi na calym swiecie i wszedzie wykorzystuja ludzie!
                        W tej firmie tylko management ze stanow zarobi, a to nie jakis tam lukasz team manager :)

                        Jest tylko jedna droga zeby tego zmenic i firma doskonaly tego wie ... wiecej wydac ... wiecej osob na linii, wieksza pensja dla pracowników, lepszy szkolenie itd. wiadomo ze firma nie chce tego zrobic bo sitel jest najtansza opcja dla "service outsourcing" i "fat toni santos" chce swoje bonusy ze stanow bo na pewno nie chce we przypieknym warszawie siedzic caly zycie ;))))
                        bardzo sie dziwie ze jeszcze ktos tam pracuje, taki ceny macie w polsce i ludzie nadal pracuja za 2000zl brutto w firmach jak Sitel.
                        Ale to wasza wina, dlaczego pracujecie za ta kase, za 2000zl nawet w rumunii i bulgarii maja wiecej z jezykami jak niemiecki, francuski itd. w podobnych firmach .... i trzeba pamietac ze tam jest taniej niz w polsce!!!!!!!! Zyc nie umierac!!!! Czyli nikogo nie znajda to szybko beda wiecej placic albo sitel wogole sie wycofuje z Polski i nikt nie bedzie plakal po nich ...
                        • Gość: Gość Re: Polska 2011 ... i NIC sie nie zmenilo :))) IP: *.centertel.pl 24.01.11, 09:34
                          Czy w Sitelu nadal obowiązuje zasada "równości" i "sprawiedliwości"? Gdzie jeżeli znasz żonę szefa bądź trzymasz z głównym kierownictwem to nadal masz większe szanse na awans? Bo moze to jest dobra strategia - troszkę bliżej kierownictwa i awans murowany na jakiegoś managera. W końcu kwalifikacje zdobywa sie i tak w trakcie.
          • Gość: nienawidze-ludzi Re: Praca w Sitel Polska IP: 78.109.14.* 16.07.10, 10:42
            ... większośći z tego forum". Tak by można było dokonczyc moj nick, głąbie, bo
            właśnie przez takich jak aż się prosi aby mieć taki nick.

            Myślę, że zamknę Ci japię tym, że pracuję tu dłużej niż mogłoby Ci się wydawać.
            Wystarczajaco długo, aby wiedzieć bardzo dużo na temat tej firmy i zapewne
            kilkukrotnie więcej niż ty. Byłem tu zanim jeszcze Twój "Filips" zaistniał w SITELu.

            Dziękuję za wyjaśnienia Panie wszechwiedzący, dzięki Tobie dowiedziałem się
            więcej o sobie. Od dziś jestem mądrzejszy.

            Reszty nie chce mi się komentować, bo jesteś po prostu głupi i boję się, że
            sprowadzisz mnie do swojego poziomu i pokonasz doświaczeniem.
            Myślę, że forumowicz "schab" dobrze wyjaśnił sporo kwestii.

            Ja życzę Sitelowi bardziej udanych wyborów, aby nie trzymałw pracy takich
            demotywatorów jak Ty.
            A jako, że przeciez "w sitelu da się wszytsko ustawić", to załatwię Ci to z dnia
            na dzień,.

            Dziękuję i bye.
            • Gość: Jo-Ann Re: Praca w Sitel Polska IP: *.tktelekom.pl 18.07.10, 12:23
              @Nienawidzący ludzi-nie wiem czy się chwalisz czy żalisz tym, że tak długo
              pracujesz w sajtelu. Skoro pracujesz tam dłużej niż istnienie projektu Philips,
              to znaczy, że jesteś tam dłużej niż 3 lata. Bycie dymanym przez tę firmę tak
              długi okres i jeszcze niezauważenie tego nie powinno być powodem do radości. Nie
              udzielaj się więcej jeśli nie masz żadnych argumentów a jedyne co potrafisz
              powiedzieć to to,że ktoś jest głupi. Idźcie sobie razem z kolegą 'salcesonem'
              pomachajcie ogonkami przed dos santosem. Może poklepie was po główce i doda małą
              premię do tego zasiłku, który otrzymujecie.
              • Gość: nienawidze-ludzi Re: Praca w Sitel Polska IP: 78.109.14.* 20.07.10, 09:16
                Niczym sie nie chwale. Informuje aby pysk zamknąc smrodoi, co swoim zacnym okiem
                ocenil moj staz.
                Skad takie wnioski? Tym malym mozgiem wielkosci orzecha laskowego, ktorego tylko
                6% wykorzystujesz wyciagasz takie wnioski?
                Nie wiem kto kogo tutaj dyma, bo ja czuje rozkosz z przodu.
    • Gość: . Re: Praca w Sitel Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 08:07
      z włoskim to raczej trudno im kogokolwiek znalezc
      • Gość: edi Re: Praca w Sitel Polska IP: *.147.89.116.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.07.10, 00:26
        Do wszystkich narzekających na pracę w Sitel mam pytanie. Skoro praca tam jest
        taka tragiczna, warunki złe i oszukują Was na pensjach po jakiego grzyba tam
        siedzicie? Grupa sado-maso? lubicie użalać się nad sobą?..W Warszawie rynek call
        center jest bardzo dobrze rozwinięty, zmienić pracę można bardzo łatwo. Ciekawe
        tylko jakie call center da Wam po 3 miesiącach umowę o pracę, dobre
        wynagrodzenie ( jak na branżę Call Center ) i wsparcie Funduszu
        Socjalnego.Pracowałem w 4 dużych firmach Call Center w Wawie i w ŻADNEJ firmie
        nie było tak dobrych warunków pracy, tak dobrej ekipy itd.., ale jeżeli w
        trakcie studiów, czy zaraz po oczekuje się pensji dyrektora to powtarzam MACIE
        WYBÓR. Nikt tam na siłę nikogo nie trzyma.Wystarczy, że złożycie Wasze wspaniałe
        CV do innej firmy i zmieniacie swoje życie na lepsze.Skoro jesteście tacy
        GENIALNI - każda firma przyjmie Was z otwartymi ramionami !

        Pozdro!
        (od 3 lat w Sitel :) )
        • Gość: tutya Re: Praca w Sitel Polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 15:31
          skoro pracujesz juz 3 lata w tym obozie, gratuluję ambicji! o kolejnych 3 lat w
          roli durnej maszyny do klepania maili za 2000zl.

          ps. za 2tys. miesięcznie to sobie wynajmiesz nędzne 2-pokojowe mieszkanie i nic
          więcej. i tak do emerytury...wow!
          • Gość: edi Re: Praca w Sitel Polska IP: *.182.131.176.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.07.10, 16:48
            Tutya dla Twojej wiadomości nie klepie "maili" to raz, po drugie rozumiem, że
            już nie pracujesz w Sitel i zarabiasz wiele tysięcy na bardzo ciekawym
            stanowisku w jakiejś firmie? Czy tylko narzekasz, bo chcesz więcej zarabiać , a
            dupy żeby zmienić firmę się nie chce? Powtarzam nie podoba się w SITEL to łatwo
            można to zmienić ZWALNIAJĄC SIĘ :)

            Ps.Powodzenia w szukaniu pracy w call center za więcej kasy niż 2 tyś ( w
            nawiasie mówiąc u nas na projekcie zarabia się więcej ) i oczywiście willi, by
            jaśnie wielmożny Pan/Pani nie musiał/ła mieszkać w nędznym 2 pokojowym
            mieszkaniu za 2 tyś....buhehe
          • Gość: edi Re: Praca w Sitel Polska IP: *.182.72.194.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.07.10, 16:54
            Tutya dla Twojej wiadomości nie klepie "maili" to raz, po drugie rozumiem, że
            już nie pracujesz w Sitel i zarabiasz wiele tysięcy na bardzo ciekawym
            stanowisku w jakiejś firmie? Czy tylko narzekasz, bo chcesz więcej zarabiać , a
            dupy żeby zmienić firmę ruszyć się nie chce? Powtarzam nie podoba się w SITEL to
            łatwo
            można to zmienić ZWALNIAJĄC SIĘ :)

            Ps.Powodzenia w szukaniu pracy w call center za więcej kasy niż 2 tyś ( w
            nawiasie mówiąc u nas na projekcie zarabia się więcej ) i oczywiście willi, by
            jaśnie wielmożny Pan/Pani nie musiał/ła mieszkać w nędznym 2 pokojowym
            mieszkaniu za 2 tyś....buhehe
            • nienawidze-pracy-w-sitel Netto klepacz maili 1700, TM 1900+wizytówka:-) 19.07.10, 21:06
              Gość portalu: edi napisał(a):

              > Ps.Powodzenia w szukaniu pracy w call center za więcej kasy niż 2 tyś ( w
              > nawiasie mówiąc u nas na projekcie zarabia się więcej )


              Porypało cię???? Na jakim projekcie zarabia się w Sitelu 2000 złoty???????????
              No, chyba że szef za laskę ci dokłada ... Netto za pracę 9 h dziennie
              dostaniesz jako klepacz maili 1700 a jako TM 1900 złoty i wizytówkę na której
              jest napisane, ze jesteś TM.
              Buahahaha
              :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • Gość: edi Re: Netto klepacz maili 1700, TM 1900+wizytówka:- IP: *.147.72.108.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.07.10, 22:11
                Tym wpisem udowodniłeś, że znasz tą firmę chyba tylko z opowieści takich
                furiatów jak Ty, którzy nic nienawidzą i nic ich nie zadowoli.
                Szkoda, że tacy ludzie pracują w Sitel i jakoś nie chcą się masowo zwalniać ;/
                • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Netto klepacz maili 1700, TM 1900+wizytówka:- 20.07.10, 00:07
                  Gość portalu: edi napisał(a):


                  > Szkoda, że tacy ludzie pracują w Sitel i jakoś nie chcą się masowo zwalniać ;/

                  A kto ci powiedział, że jeszcze pracuję w Sitel???? Chociaż do dziś mam tam paru
                  kumpli, którzy mi opowiadają jaki tam burdel… Pozdrawiam trenerki z eBaya –
                  lachociągi o inteligencji i wyglądzie Frytki.Pozdrawiam syfiaste gnidy z HR oraz
                  śmierdzących potem TM (szczególnie jednego homo-niewiadomego pedzia, który
                  przykleja się do tyłeczków nowych pracowników). Kupcie sobie chociaż dezodoranty
                  by syf od was leci że rzygać się chce. Poza tym tobie, edi, to przydałby się
                  clearasil, bo ropa z twoich syfów spływa ci na klawiaturę i pewnie dlatego kompy
                  się tak zawieszają.

                  • Gość: Misio Re: Netto klepacz maili 1700, TM 1900+wizytówka:- IP: *.147.183.176.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.07.10, 09:27
                    Masz paru kumpli, ktorzy sa tak samo pojebani jak Ty, jak sądzę, bo ch...owych
                    informacji Ci dostarczaja. Znajdz sobie źródło informacji z ilorazem
                    inteligencji conajmniej 10.

                    Jakim prawem wypowiadasz sie o "trenerkach eBay" w taki sposob złamasie
                    pie...ny? Chetnie reflektuje nn spotkanei z Toba aby raz na zawsze zamknac Ci
                    morde gó...arzu.

                    A ten homo niewiadomo pedzio, złamałby Ci szczękę w 5 miejscach gdyby wiedział,
                    co za zasraniec takie rzeczy wypisuje.

                    A ropa to z Twojego kutasa płynie fontanna od dymania Twojej matki.

                    Śmierdzisz na odległość, jeszcze do dziś nie można w firmie krzesełek po Twojej
                    obsranej dupie doprać.

                    Ssij.
                    • nienawidze-pracy-w-sitel Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szczeki 20.07.10, 11:38
                      Do wszystkich chętnych do pracy w Sitel: przeczytajcie sobie powyższy post misio
                      z dnia 20.07.2010 9:27 a będziecie wiedzieli dlaczego nie należy zatrudniać się
                      w Sitel: groźby karalne – grozi mi złamaniem szczeki, chamstwo, wieśniactwo,
                      wyzwiska. No cóż, tam tak wszystko wygląda na co dzień. Wiec się zastanówcie
                      dobrze zanim się tam zatrudnicie za te 1700 zł.
                      • Gość: marcin Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc IP: 78.109.14.* 20.07.10, 12:10
                        Ja tam bym rzekl, ze gosciu dobrze Ci powiedzial :)

                        to Ty jestes burak i widze, ze piszesz takie oszczerstwa na ten sitel, ze az sie
                        slabo robi. A pewnie pracowales tam 5 lat temu jak firma dopiero ruszala.

                        Karygodny to jest fakt, iz ludzie glupi maja dostep do internetu.

                        "grozi mi zlamaniem szczeki" :))) zalosny jestes..

                        Mysle ze juz wszyscy dawno sie przekonali z tym maja do czynienia.

                        Ty i te Twoje 1700zl... Zal mi Cie i Twoich glupich postow. Wez sie za robote
                        czlowieku i przestan psioczyc, bo gdybys pracowal w tej firmie jeszcze to mysle,
                        ze komus by naprawde w koncu puscily nerwy, bo obrazasz ponad 500 osob w tej
                        firmie i nie kazdy zyczy sobie czytac takie oszczerstwa pod swoim adresem, bez
                        wzgledu na to jaka ma prace, jakie ma ambicje i co w zyciu osiagnie lub
                        osiagnal. Nie kazdy jest taki zajebisty jak Ty i nie kazdemu sie w zyciu
                        poszczescilo i bycmoze sa tutaj tacy, ktorzy ciesza sie, ze chociaz taka prace
                        maja, bo sa w trudnej sytuacji zyciowej.

                        Oby mniej takich jak Ty, bo zero poszanowania, zrozumienia i pomyslunku z Twojej
                        strony. Czas wydoroslec chlopie, bo wstyd, ze ktos taki w ogole pracowal w tej
                        firmie.
                        • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc 20.07.10, 14:37
                          Gość portalu: marcin napisał(a):

                          > Ja tam bym rzekl, ze gosciu dobrze Ci powiedzial :)
                          >
                          > to Ty jestes burak i widze, ze piszesz takie oszczerstwa na ten sitel, ze az si
                          > e
                          > slabo robi. A pewnie pracowales tam 5 lat temu jak firma dopiero ruszala.

                          I tak ci nie powiem kim jestem:-)))))

                          >
                          > Karygodny to jest fakt, iz ludzie glupi maja dostep do internetu.

                          Tez tak uwazam - to tragedia, ze glupki z HR maja dostep do Internetu..

                          >
                          > "grozi mi zlamaniem szczeki" :))) zalosny jestes..

                          Zalosny to jest misio. Po pierwsze bo zaden powazny heteroseksualny facet tak
                          sie nie nazwie. Po drugie, bo popelnia przestepstwo grozb karalnych piszac te
                          grozby z komputera znajdujacego sie w Sitel!!!! Jak myslisz jesli zglosze to na
                          policje ile minut zajmie policji stwierdzenie ktory to konkretnie komputer w
                          Sitel???? A jesli sie okaze, ze jest to komputer uzywany przez jedna i ta sama
                          osobe to bedzie ta osoba miala wyrok. Choc tak jak sie niektorzy w Sitel
                          zachowuja to mam watpliwosci czy nie ma tam osob majacych wyrok z KK.

                          >
                          > Mysle ze juz wszyscy dawno sie przekonali z tym maja do czynienia.
                          >
                          > Ty i te Twoje 1700zl... Zal mi Cie i Twoich glupich postow. Wez sie za robote
                          > czlowieku i przestan psioczyc, bo gdybys pracowal w tej firmie jeszcze to mysle
                          > ,
                          > ze komus by naprawde w koncu puscily nerwy, bo obrazasz ponad 500 osob w tej
                          > firmie i nie kazdy zyczy sobie czytac takie oszczerstwa pod swoim adresem, bez
                          > wzgledu na to jaka ma prace, jakie ma ambicje i co w zyciu osiagnie lub
                          > osiagnal.

                          Jak na razie to na tym forum wiele (bylych i obecnych) pracownikow z Sitel
                          wypowiadalo sie NEGATYWNIE. Wiec nie wiem dlaczego uwazasz ze ty masz prawo
                          reprezentowac az 500 osob? Pokrecilo sie w glowce? Moze to ten upal w Sitel, bo
                          znowu klimy nie wlaczyli? Albo ten upojny smrod spoconych cial...

                          Nie kazdy jest taki zajebisty jak Ty i nie kazdemu sie w zyciu
                          > poszczescilo i bycmoze sa tutaj tacy, ktorzy ciesza sie, ze chociaz taka prace
                          > maja, bo sa w trudnej sytuacji zyciowej.

                          Wiem, nie kazdy jest tak madry jak ja, ze uciekl z Sitel i znalazl sobie
                          normalna prace. Dlatego pisze i BEDE PISAL na tym pieknym forum by uswiadomic
                          ludziom ile traca pracujac w takim badziewiu, ze sa jeszcze inne super firmy,
                          ktore NAPRAWDE szanuja ludzi, NAPRAWDE dobrze placa, nawet w kryzysie. Po prostu
                          nie ma sensu siedziec w Sitel, bo to nic nie da w karierze.
                          >
                          > Oby mniej takich jak Ty, bo zero poszanowania, zrozumienia i pomyslunku z Twoje
                          > j
                          > strony. Czas wydoroslec chlopie, bo wstyd, ze ktos taki w ogole pracowal w tej
                          > firmie.

                          Tez sie wstydze, ze tu pracowalem. Mysle, ze jak bede staral sie kiedys o nowa
                          robote to na pewno wykresle te firme z CV. Bo niestety ta firma ma zla renome w
                          calej Warszawie.
                          • Gość: edi Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc IP: *.147.201.166.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.07.10, 16:19
                            Hmmm koleś serio zmień informatorów. Nie wiem czy wiesz, że co roku jest
                            przeprowadzane badanie satysfakcji z pracy, z którego wynika, że znaczna
                            więszkość jest bardzo zadowolona ze swojej pracy. No tak, pewnie wyniki są
                            sfałszowane i zadowoleni są tylko Ci co dają d...
                            Każdy kto ma troszkę rozumu i czyta Twoje posty od razu widzi jak niską kulturą
                            posiadasz, i ja szczerze cieszę się, że już tu nie pracujesz. Oby mniej takich
                            pracowników i tak debilnych wpisów jak Twoje. Jestem pewny, że jak Cie zwolnią z
                            obecnej firmy będziesz tak samo na nią najeżdżał jak na Sitel.
                            • Gość: marcin Re: GroĹşby karalne w Sitel-grozi mi zĹ?amaniem szc IP: 78.109.14.* 20.07.10, 16:30
                              Jak Ty ublizasz ludziom to jest ok, a jak Tobie ktos powiedzial ze Ci szczeke
                              zlamie to nagle policje chcesz wzywac?
                              Za co? Za taki post? Czlowieku, o czym Ty w ogole piszesz. Poczytaj zanim
                              zaczniesz sie wypowiadac odnosnie takiego tematu.

                              Nie wiem ile by zajelo znalezienie z ktorego to kompa, biorac pod uwage ze
                              400-500 kompow w sitel ma ten sam adres ip na wyjsciu, jak w wiekszosci takich
                              firm, a kazdy moze siedziec wszedzie, oraz to ze takimi grozbami nawet nikt by
                              sie nie zainteresowal. Piszczysz jak panienka.

                              Oczywiscie ze zawsze znajda sie niezadowolone osoby. Tak jest w kazdej firmie.
                              Oczywiste tez, ze CC nie jest niczyja oaza, ale Twoj sposob wyrazania sie,
                              obrazania tu ludzi i podejscie do tematu, uwazam ze samo w sobie nadaje sie do
                              zgloszenia na policje. Twoja nienawisc jest po prostu niesmaczna i pachnie
                              niedorosloscia gorzej niz smrod z coniektorych pach.
                              Co najciekawsze, z tego co slysze, to kupe ludzi czyta Twoje wypowiedzi w sitel
                              i sie z Ciebie smieje, a nie da sie ukryc - czesto jest z czego jak tak cofnac
                              sie i poczytac wczesniejsze posty.

                              A pisz na tym forum, pisz, nikt Ci nie broni. Tylko nie obrazaj tych, ktorzy
                              najzwyczajniej w swiecie w tym sitelu chca sobie pracowac i niech pracuja.
                              Nikogo nie interesuje Twoja demagogia. Kto chce tego wysluchiwac, to pisz do
                              niego prywatnie, znajdz jego GG, napsisz na naszej klase, otaguj na facebooku,
                              rozwaj ulotki, nadaj swoja reklame w radio, obojetne - fajnie ze sa tacy
                              heroiczni bohaterowie, wybawiciele ucisnionych. Normalnych ludzi to nie
                              interesuje i nie zycza sobie zapewne takich postow odnosnie ich miejsca pracy.
                              Bynajmniej ja bym sobie nie zyczyl.

                              Mysle, ze to SITEL sie wstydzi, ze ktos z tego HR Cie tu w ogole zatrudnil. To
                              byl fuck-up, ale nikt nie jest perfekcyjny.

                              Nie wiem skad Ty masz takie info o tej renomie, bo ja o tej firmie nigdy
                              wczesniej nie slyszalem, wiec dziwi mnie fakt, ze jest taka znana. Zapewne
                              dzieki takim jak Ty, wiecznie niezadowolonym.

                              No i co mamy z tym zrobic? Poplakac sie z tego powodu, ze wywalisz to z CV?
                              Wytnij to z CV, bo ja bym sie nie przyznal, ze Cie kiedykolwiek zatrudnialem.
                            • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc 20.07.10, 16:33
                              Gość portalu: edi napisał(a):

                              > Hmmm koleś serio zmień informatorów.

                              Bardziej wierze kumplom niz debilkom jak TM, HR....

                              Nie wiem czy wiesz, że co roku jest
                              > przeprowadzane badanie satysfakcji z pracy, z którego wynika, że znaczna
                              > więszkość jest bardzo zadowolona ze swojej pracy. No tak, pewnie wyniki są
                              > sfałszowane i zadowoleni są tylko Ci co dają d...

                              Badanie satysfakcji to jeden wielki smiech na sali: tak jak napisales - wyniki
                              sa sfalszowane. Moge tylko dodac, ze jak przeprowadza sie badanie satysfakcji to
                              ZMUSZA sie pracownikow do przyjscia do konkretnego komputera i tym samym badanie
                              NIE jest anonimowe. O tym oczywiscie kazdy wie. Ale i tak sa te wyniki tak zle,
                              ze musza byc falszowane.


                              > Każdy kto ma troszkę rozumu i czyta Twoje posty od razu widzi jak niską kulturą
                              > posiadasz, i ja szczerze cieszę się, że już tu nie pracujesz.

                              Tez sie ciesze, dzien w ktorym sie zwolnilem z Sitel to byl najpiekniejszy dzien
                              w calym roku.

                              Oby mniej takich
                              > pracowników i tak debilnych wpisów jak Twoje.

                              Oby mniej takich jak ty co to pisza tysiace postow i mimo ze caly czas z jednego
                              adresu IP to caly czas podpisuja sie innymi imionami: zdecyduj sie w koncu jak
                              sie nazywasz a jak sie boisz to przynajmniej nadaj sobie staly pseudonim. Bo raz
                              jestes misio, potem edi, potem pewnie nazwiesz sie dupek...

                              Jestem pewny, że jak Cie zwolnią
                              > z
                              > obecnej firmy będziesz tak samo na nią najeżdżał jak na Sitel.

                              Nie zwolnia mnie z tej firmy, bo dobrze pracuje. Staram sie, bo wiem, ze to jest
                              DOBRA firma. Wiem, ze na rynku pracy sa takie firmy jak Sitel, gdzie totalnie
                              wyzyskuja czlowieka, gdzie jest brak szacunku, gdzie rozkazuja ci smierdzacy
                              pryszczaci TM bez studiow lub po studiach na jakies prywatnej wiekskiej szkolce
                              dojenia krow (hahaha!!!) a pensja przychodzi spozniona i do tego czesto oszukuja
                              na godzinach pracy. Do tego te stare komputery, stara klima.... Smrod, brud i
                              ubostwo. Wiec doceniam moja obecna firme i robie wszystko by byli ze mnie
                              zadowoleni. Bo dobra firme sie docenia a syfiastego Sitela zlewa.....
                              • Gość: marcin Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc IP: 78.109.14.* 20.07.10, 16:49
                                Nie zwolnia mnie z tej firmy, [a powinni, za podrzeganie, ublizanie i brak poszanowania] bo dobrze pracuje. Staram sie, bo wiem, ze to jest
                                DOBRA firma. Wiem, ze na rynku pracy sa takie firmy jak Sitel, gdzie totalnie
                                wyzyskuja czlowieka, gdzie jest brak szacunku [i kto to pisze?], gdzie rozkazuja ci smierdzacy
                                pryszczaci TM bez studiow lub po studiach na jakies prywatnej wiekskiej szkolce
                                dojenia krow (hahaha!!!) [ale smieszne, tez sie usmialem, HAHA, slaby poziom dowcipu masz]. Nie wiem skad takie info, jakis ranking robiles? Jaka szkole Ty skonczyles? Szkola glowna klepania gowna? bo nie potarfisz sie wypowiadac nawet] a pensja przychodzi spozniona [gdzie, kiedy, komu sie tak zdarzylo? ile razy? podaj przykaldy]i do tego czesto oszukuja
                                na godzinach pracy [nazwiska prosze, bo to trzeba do odpowiednich sluzb podac jak tak sie zdarza]. Do tego te stare komputery, stara klima.... Smrod, brud i
                                ubostwo. Wiec doceniam moja obecna firme i robie wszystko by byli ze mnie
                                zadowoleni [no to pewnie tam robisz to samo, co piszesz ze ludzie tutaj robia aby awansowac. Zagdza sie?]. Bo dobra firme sie docenia a syfiastego Sitela zlewa..... pathetic
                                • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc 20.07.10, 17:04
                                  Gość portalu: marcin napisał(a):

                                  > Nie zwolnia mnie z tej firmy, [a powinni, za podrzeganie,
                                  ublizanie i brak p
                                  > oszanowania
                                  ] bo dobrze pracuje.

                                  Kup sobie chlopie slownik ortograficzny: "Podrzeganie" hahahaha:-))))

                                  Staram sie, bo wiem, ze to jest
                                  > DOBRA firma. Wiem, ze na rynku pracy sa takie firmy jak Sitel, gdzie totalnie
                                  > wyzyskuja czlowieka, gdzie jest brak szacunku [i kto to pisze?], gdzie r
                                  > ozkazuja ci smierdzacy
                                  > pryszczaci TM bez studiow lub po studiach na jakies prywatnej wiekskiej szkolce
                                  > dojenia krow (hahaha!!!) [ale smieszne, tez sie usmialem, HAHA, slaby poziom
                                  > dowcipu masz]. Nie wiem skad takie info, jakis ranking robiles? Jaka szkole Ty
                                  > skonczyles? Szkola glowna klepania gowna?
                                  bo nie potarfisz sie wypowiadac
                                  > nawet]

                                  Konczylem panstwowa uczelnie - ja nic nie placilem za dyplom jak ludzie co sobie
                                  kupuja dyplomy w prywatnych szkolkach ssania i dawania dziurki (hahaha!!!),
                                  ktore pokonczyly trenerki z eBaya.

                                  a pensja przychodzi spozniona [gdzie, kiedy, komu sie tak zdarzylo? i
                                  > le razy? podaj przykaldy]
                                  i do tego czesto oszukuja
                                  > na godzinach pracy [nazwiska prosze, bo to trzeba do odpowiednich sluzb poda
                                  > c jak tak sie zdarza
                                  ].

                                  Mnie sie zdarzylo, kumplowi sie zdarzylo - musialem isc i sie wyklocac, grozilem
                                  PIP-em i dopiero wtedy wyplacili mi, choc tez nie wszystko: raz mi wyplacili o
                                  50 zlotych mniej, raz tez jakos 60, ale sobie odpuscilem. Nie chce znowu widziec
                                  tej tepej mordy ksiegowej, ktora nawet sie nie zna na prawie. Skad wy ja macie?
                                  Z jakies wyprzedazy? hahaha!!!!!

                                  Do tego te stare komputery, stara klima.... Smrod, b
                                  > rud i
                                  > ubostwo. Wiec doceniam moja obecna firme i robie wszystko by byli ze mnie
                                  > zadowoleni [no to pewnie tam robisz to samo, co piszesz ze ludzie tutaj robi
                                  > a aby awansowac. Zagdza sie?
                                  ]. Bo dobra firme sie docenia a syfiastego Site
                                  > la zlewa..... pathetic

                                  Smrod i ubostwo, zarzadzanie jak w PGR, bo chyba tylko tak umieja zarzadzac TM:
                                  naogladali sie u siebie na wsi jak wyglada organizacja kurnika to i Sitel to tak
                                  organizuja. Hahaha!!!!! :-)))
                                  • Gość: marcin Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc IP: 78.109.14.* 20.07.10, 17:30
                                    podzeganie - mea culpa, blad, przyznaje sie. Na dowod winy zrobie sobie sznyty
                                    chyba...

                                    Szkole panstwowa konczyles? Dobrze, bardzo dobrze; wielu dojezdzajacych z
                                    mniętkniej drogi konczy takie szkoly, bo nie stac ich na prywatne, gdzie dostep
                                    do laboratorium i innego scierwa jest o wiele lepszy.

                                    Tenerki ebay.. ech kolego, no i co znowu wypisujesz? Obrazasz innych, a sam
                                    chcesz kogos pozywac bo sie boisz ze Ci czeke zlapie? Cholernie pathetic.

                                    Obrazasz wszystkich do tego stopnia, ze faktycznie chce sie az Twoja morde
                                    zmienic w tępą. Ktora ksiegowa? O kogo chodzi? Nikt z Twojej najblizszej rodziny
                                    juz tu przeciez nie pracuje.


                                    Ehh.. szkoda slow na Ciebie. Mam w domu akwarium. Jedna rybka jest chyba jakas
                                    niedroboiona, ale wydaje mi sie, ze latwiej by mi bylo sie z nia dogadac niz z
                                    Toba. No i do tego jest grzeczna i nikogo nie obraza.
                                    • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc 20.07.10, 18:26
                                      Gość portalu: marcin napisał(a):

                                      > podzeganie - mea culpa, blad, przyznaje sie. Na dowod winy zrobie sobie sznyty
                                      > chyba...

                                      Naucz sie mowic po Polsku! Mowisz jakas gwara. Moze to u ciebie norma tam pod
                                      Skierniewicami ale wypadaloby w Warszawie mowic i pisac poprawnie po polsku!

                                      >
                                      > Szkole panstwowa konczyles? Dobrze, bardzo dobrze; wielu dojezdzajacych z
                                      > mniętkniej drogi konczy takie szkoly, bo nie stac ich na prywatne, gdzie dostep
                                      > do laboratorium i innego scierwa jest o wiele lepszy.

                                      Jakie laboratorium moze zaproponowac szkolka prywatna na kierunkach integracja
                                      europejska, marketingi i inne humanistyczne syfy? Dla trenerek to moze
                                      laboratorium ciagnienia drutu, by dostaly lepsze oceny. Hahaha:-) Przeciez zaden
                                      z was nigdy nie studiowal konkretnych przydatnych kierunkow (z wyjatkiem
                                      informatyka, ktory niedlugo sie stad ucieknie jak jego poprzednik).

                                      >
                                      > Tenerki ebay.. ech kolego, no i co znowu wypisujesz? Obrazasz innych, a sam
                                      > chcesz kogos pozywac bo sie boisz ze Ci czeke zlapie? Cholernie pathetic.
                                      >
                                      > Obrazasz wszystkich do tego stopnia, ze faktycznie chce sie az Twoja morde
                                      > zmienic w tępą. Ktora ksiegowa? O kogo chodzi? Nikt z Twojej najblizszej rodzin
                                      > y

                                      Za duzo pijesz piwa w pracy skoro nie wiesz, ktora to ksiegowa z tepym pyskiem
                                      ani nie rozpoznajesz trenerki z eBaya po tlustych tylkach a TM z eBaya po
                                      wiesniackiej gwarze. Hahaha:-)))))
                                      > juz tu przeciez nie pracuje.
                                      >
                                      >
                                      > Ehh.. szkoda slow na Ciebie. Mam w domu akwarium. Jedna rybka jest chyba jakas
                                      > niedroboiona, ale wydaje mi sie, ze latwiej by mi bylo sie z nia dogadac niz z
                                      > Toba. No i do tego jest grzeczna i nikogo nie obraza.
                                      • nienawidze-pracy-w-sitel PKS do Skierniewic sie spalil!Jak ty teraz wrocisz 20.07.10, 18:32
                                        > Gość portalu: marcin napisał(a):
                                        > > Ehh.. szkoda slow na Ciebie. Mam w domu akwarium. Jedna rybka jest chyba
                                        > jakas
                                        > > niedroboiona, ale wydaje mi sie, ze latwiej by mi bylo sie z nia dogadac
                                        > niz z
                                        > > Toba. No i do tego jest grzeczna i nikogo nie obraza.


                                        PKS do Skierniewic sie spalil!
                                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8155912.html
                                        Jak ty teraz wrocisz do domu do tych swoich rybek? Trzeba ci pewnie bedzie
                                        nocowac w syfiastym Sitel! Hahaha:-) P.S. Jarek ma kota, ty masz rybki a ja mam
                                        dziewczyne. Gratuluje ci! Pewnie tez jestes homo-niewiadomo jak pewnien Jarek.
                                        • Gość: marcin Re: PKS do Skierniewic sie spalil!Jak ty teraz wr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 19:41
                                          no to akurat nie moj problem, że sobie jakiegoś Jarka popychasz po cichu. Pchaj
                                          dalej, tylko smaruj się dobrze, bo kolege poobcierasz.

                                          I zzzzzznowu ta docinka, ajajaj, przedni dowcip! Mój 3-letni chrzesniak sie juz
                                          z takich dawno przestał śmniać.

                                          W te dziewczyne, to nawet Twoja dłoń nie uwierzy.
                                          • Gość: nagly atak Re: PKS do Skierniewic sie spalil!Jak ty teraz wr IP: 66.230.230.* 20.07.10, 20:19
                                            a ja tam wole coca cole, cudowny napoj co ujedrnia biust, niczego wtedy sie nie
                                            boje, bo pije coca cole
                                            • Gość: roger that Re: PKS do Skierniewic sie spalil!Jak ty teraz wr IP: *.pureserver.info 20.07.10, 20:31
                                              Smierdzi kwasnica.

                                              Nie zmienia to faktu, ze lubimy gole dupcie na goraco z masazem po cyckach.
                                              • Gość: ouueee Re: PKS do Skierniewic sie spalil!Jak ty teraz wr IP: *.effi.fi 20.07.10, 20:46
                                                mistrzuuuuuu

                                                powiedz matce aby juz do mnie nie przychodzila bo juz mi nie staje na jej widok.
                                          • nienawidze-pracy-w-sitel Re: PKS do Skierniewic sie spalil!Jak ty teraz wr 21.07.10, 10:19
                                            Gość portalu: marcin napisał(a):

                                            > no to akurat nie moj problem, że sobie jakiegoś Jarka popychasz po cichu. Pchaj
                                            > dalej, tylko smaruj się dobrze, bo kolege poobcierasz.
                                            >
                                            > I zzzzzznowu ta docinka, ajajaj, przedni dowcip! Mój 3-letni chrzesniak sie juz
                                            > z takich dawno przestał śmniać.
                                            >
                                            > W te dziewczyne, to nawet Twoja dłoń nie uwierzy.

                                            Ty nawet prostego tekstu nie jestes w stanie zrozumiec. Tragedia - ale coz, jak
                                            studiuje sie w prywatnej szkolce robienia drutu i dawania oczka ... Chrzesniaka
                                            to ty zostaw w spokoju, pedziu... Juz lepiej zabawiaj sie swoimi rybkami.
                                            Wszystkie rybki maja c-i-pki, siulala,siulala, siup ! Hahaha! :-))))))))
                                            • Gość: nienawidze-pracy Nienawidze-pracy-w-sitel rucha rybki w akwariach IP: *.aibohphobia.org 21.07.10, 11:46
                                              Dobrze ze Ty jestes w stanie cokolwiek zrozumiec wibitna jednosto.
                                              Zajebiscie, ze skonczyles jakakolwiek szkole, zapewne szkola dymania i kutasa
                                              ssania, tak samo jak Twoi starzy :D

                                              "ciuralla" debilu, "ciuralla" psuchozjebie.

                                              Dalbym Ci banana, bo małpa jesteś, ale nie dla psa ku..., nie dla śmecia, dla
                                              Pana złamasie!!
                                        • Gość: nienawidze-nieee Re: PKS do Skierniewic sie spalil!Jak ty teraz wr IP: 66.230.230.* 21.07.10, 09:26
                                          Sssiiiiiiiiiij malenki, ssssiiiij az po same kule tak jak to robisz co noc, o
                                          taaaaaaaak, o taaaaaaaaaaaaaaaaaaaak
                                          • nienawidze-pracy-w-sitel Re: PKS do Skierniewic sie spalil!Jak ty teraz wr 21.07.10, 10:10
                                            Gość portalu: nienawidze-nieee napisał(a):

                                            > Sssiiiiiiiiiij malenki, ssssiiiij az po same kule tak jak to robisz co noc, o
                                            > taaaaaaaak, o taaaaaaaaaaaaaaaaaaaak

                                            To "marcin" musi ssac rybke. Hahaha!!!! :-))))))))
                                            • Gość: ssij_nienawidze Re: PKS do Skierniewic sie spalil!Jak ty teraz wr IP: *.wkwtor.vivi2.kapper.net 21.07.10, 11:49
                                              hahaaaaaaaaaa... zoooofilu, to Twoje marzenie dymac rybki co? Sssiiiiiiiiiij
                                              malenki, ssssij az po same kule, wachaj siura
                                      • Gość: Tomo Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 19:10
                                        > Naucz sie mowic po Polsku! Mowisz jakas gwara. Moze to u ciebie norma tam pod
                                        > Skierniewicami ale wypadaloby w Warszawie mowic i pisac poprawnie po polsku!\\

                                        Hoooo, no kolego! Wam Warszawiakom do poprawnej polszczyzny to brakuje więcej
                                        niż ślązakom :))

                                        Wybitna jednostka się znalazła :))

                                        Przeczytaj swoje posty; śmierdzi wioską na kilometr.
                                        • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc 21.07.10, 10:16
                                          Gość portalu: Tomo napisał(a):

                                          >
                                          > Hoooo, no kolego!

                                          Nie jestem twoim kolega! Wstydzilbym sie takiego kumpla, panie T.S.

                                          Wam Warszawiakom do poprawnej polszczyzny to brakuje więcej
                                          > niż ślązakom :))

                                          Mowie o poprawnej polszczyznie, o jezyku literackim, ktorego powinno nauczyc sie
                                          w szkole, jesli rodzice byli za glupi albo pili caly dzien wodke i nie nauczyli
                                          w domu... Ale jesli sie placi za prywatna szkolke robienia lachy to rzeczywiscie
                                          wiecej tamj nie naucza. Haha:-)

                                          >
                                          > Wybitna jednostka się znalazła :))

                                          Pewnie!

                                          >
                                          > Przeczytaj swoje posty; śmierdzi wioską na kilometr.

                                          Ja nie ekscytuje sie swoimi postami jak wy swoimi mailami. Lepiej przeczytajcie
                                          swoje maile, ktore piszecie do klepaczy z eBaya- roi sie tam od bledow
                                          ortograficznych. Caly eBay sie z was smieje. Hahaha:-)
                                          • Gość: schab Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc IP: 83.238.15.* 21.07.10, 10:48
                                            Stary napie...sz na tym forum dzien w dzien od bladego switu!
                                            znajdz kobiete, idz na spacer, przeczytaj ksiazke.. szkoda mi
                                            Ciebie. Nie wyobrazam sobie jak skrzywiony musi byc czlowiek ktory
                                            dzien w dzien siedzi na forum firmy dla ktorej pracowal / pracuje i
                                            na nia wrzuca... masz malego pyrdasa? rodzice Cie nie kochaja..
                                            Ogarnij sie, tymi dziesiatkami postow i obelgami i szczeniackimi
                                            zaczepkami w stosunku do kazdego kto ma inne zdanie tylko sobie
                                            samemu wystawiasz opinie.. Szczerze.. Stary .. wyluzuj i badz
                                            dzisiaj spoko :d
                                            • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc 21.07.10, 11:44
                                              Gość portalu: schab napisał(a):

                                              > Stary napie...sz na tym forum dzien w dzien od bladego switu!

                                              > znajdz kobiete, idz na spacer, przeczytaj ksiazke.. szkoda mi
                                              > Ciebie. Nie wyobrazam sobie jak skrzywiony musi byc czlowiek ktory
                                              > dzien w dzien siedzi na forum firmy dla ktorej pracowal / pracuje i
                                              > na nia wrzuca... masz malego pyrdasa? rodzice Cie nie kochaja..
                                              > Ogarnij sie, tymi dziesiatkami postow i obelgami i szczeniackimi
                                              > zaczepkami w stosunku do kazdego kto ma inne zdanie tylko sobie
                                              > samemu wystawiasz opinie.. Szczerze.. Stary .. wyluzuj i badz
                                              > dzisiaj spoko :d

                                              ZNOWU ta dziwna wieniacka gwara. Mieszkasz w Warszawie, zachowuj sie... Ja wiem,
                                              ze Sitel nie lubi jak sie cos przeciwko niemu pisze, ze caly HR szaleje, ze
                                              powstalo to forum przeciwko Sitel. Ze Sitel usilnie dazy do zamkniecia tego
                                              forum. Prawda boli... Jak ktos to przeczyta to nie tak szybko sie tu zatrudni...
                                              Ale ja korzystam ze swobody wypowiedzi. Wiem, w Sitel tego nie ma ale poniewaz
                                              mnie tez nie ma juz w Sitel to sobie moge mowic i pisac co chce, kiedy chce i
                                              gdzie chce.
                                              P.S. Zdecyduj sie w koncu na jednego nicka. Aha! Pozdrowienia dla twoich rybek -
                                              ile dzisiaj zmolestowales? Hahaha! :-)))
                                              • Gość: nienawidze-gowna Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc IP: 78.109.14.* 21.04.11, 12:56
                                                ssij pale tak jak Twoj stary mojemu
                                                • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Groźby karalne w Sitel-grozi mi złamaniem szc 29.09.15, 12:42
                                                  Gość portalu: nienawidze-gowna napisał(a):

                                                  > ssij pale tak jak Twoj stary mojemu

                                                  Poziom Sitela....
    • Gość: sitel Re: ssanie kuli przez "nienawidze-pracy-w-sitel" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.07.10, 23:04
      Nic dziwnego,ze firma sitel ma tak koszmarna opinie, jesli wypowiedzi
      pracownikow sa na takim poziomie. Jacy pracownicy taka firma. Byli pracownicy z
      wyzszych stanowisk firmy sitel powinni miec zakaz zarzadzania ludzmi w innych
      firmach, bo czego tam sie mozna nauczyc, chamstwa, pomiatania ludzmi,
      awansowania swoich kochanek, donosow i slownictwa ponizej jakiegokolwiek
      poziomu. Ktos powinien sie wreszcie ta firma zainteresowac.
      • Gość: kkk Re: ssanie kuli przez "nienawidze-pracy-w-sitel" IP: 83.238.15.* 22.07.10, 14:04
        Haha pracuję ponad 2 lata i śmiesza mnie wasze wypowiedzi
        straszliwie , nigdy nie było opoznienia z wypłatą , nigdy nie miałem
        problemów zszefostwem i nie wiem gdzie i komu na badaniu
        sadysfakcji siadać na "wytypowanym komputerze". Mi napewno nie.

        Jak sie wie jak grać , to nie ma problemów.Prawda jest taka ze jak
        sie nie umie pracowac w takiej firmie , to pozniej sie pisze gorzkie
        żale anonimowo , przez internet. Gl hf. Szczególnie dla goscia ktory
        ma dziewczyne zamiast kota i rybek. Spoko stary , pozdrowie ja dzis
        wieczorem.
        • Gość: kkk Re: ssanie kuli przez "nienawidze-pracy-w-sitel" IP: 83.238.15.* 22.07.10, 14:11
          Ah dodam jeszcze ze raczej wszyscy w HR raczej zasmiewaja sie z tego
          forum i twoich pseudointeligentnych wpisów. Warszawa sie przez
          ciebie wstydzi.
          • Gość: Beata Sitel to firma nieodpowiedzialna IP: *.tktelekom.pl 23.07.10, 16:44
            Byłam w zeszłym miesiącu w Sitel na rozmowie o pracę. Ogólnie byli zadowoleni,
            bo dobrze mówię po niemiecku. Obiecali oddzwonić w ciągu 3 dni, by mnie
            poinformować czy zostałam przyjęta ale tego nie zrobili (pewnie oszczędzają na
            telefonach). Więc myślałam, że nie są zainteresowani skoro przez 3 dni nie
            zadzwonili. W międzyczasie znalazłam nową pracę. Po 20 dniach ( a nie 3 jak
            obiecali!) od rozmowy, gdy i tak miałam już nową pracę Sitel zadzwonił do mnie,
            że zostałam przyjęta. Ja im mówię, że to nieaktualne a ta pani do mnie: " To
            co nam zawracałaś głowę"
            Mnie opadła szczena. Nie dziwię się, że ludzie się
            skarżą na tą firmę i cieszę się, że tam nie pracuję.
            • Gość: S Re: Sitel to firma nieodpowiedzialna IP: 80.50.22.* 08.08.10, 10:51
              I ciesz się, że cię nie przyjeli. Mnie przyjęli ale zmarnowali mi
              kilka miesięcy mojego życia: mobbing, wyzysk, po prostu tragedia!
              Dopiero po pół roku od odejścia od tego wyzysku odetchnęłam!!!
              • Gość: aJaLubieSitel LubieSitel IP: 194.54.188.* 10.08.10, 09:59
                już dlibyście spokój tej biednej firmie. Pracują tam w większości
                młodzi ludzie, tacy jak wy, którzy na nich psioczycie. Starają się
                (mówię o managmencie eBaya) jak mogą żeby ten projekt w kupie
                utrzymać a przez takich opie...czy, którzy nie spełniają żadnych
                targetów ciężko jest zapewnić pracę wszystkim tym, którzy tam chcą
                pracować. Ludzie otrząśnijcie się i idżcie dalej, skoro ta praca tak
                wam za skórę zalazła. Pozwijcie ich jeśli działa się wam krzywda.
                Skoro jest was tylu, złóżcie pozew zbiorowy ale... przytoczcie
                jakiekolwiek poważne dowody a nie wymyślone fochy za to że ktoś
                oczekuje od was rzetelnej pracy. No a teraz powyklinajcie na mnie ze
                nie wiem o czym piszę i w ogóle jak wam to jest strasznie żle oooo
                i popłaczcie się:) Pozdrawiam, była pracownica eBay
                • Gość: S Re: LubieSitel IP: 80.50.22.* 10.08.10, 22:46
                  Dowodów to by się dużo znalazło ale nikt normalny nie będzie włóczył
                  się latami po sądach by udowodnić Sitelowi, że jest do gó...a*y. Po
                  co? Lepiej się zwolnić i znależć sobie pracę gdzieś indziej. Dla
                  mnie to doświadczenie w Sitelu mnie dużo nauczyło, m.in. tego, żeby
                  nie zatrudniać się w firmie, gdzie w managemencie pracują ludzie w
                  wieku 23-25 lat. I ja to piszę jako młoda osoba. Po prostu dobra
                  firma zatrudnia na kierownika osoby doświadczone a nie po znajomosci
                  czy dzięki łóżku jak w Sitelu.
                  • Gość: S Re: LubieSitel IP: 80.50.22.* 12.08.10, 21:30
                    A tak w ogóle to trzeba być bardzo dziecinnym by rozumować tak jak
                    napisał\napisała "ajalubiesitel". Co to w ogóle za argumentacja? Na
                    poziomie przedszkolaka chyba... Podczas gdy zarzuty wobec Sitel
                    postawione na tym forum przez wiele wiele różnych osób są naprawdę
                    poważne, wręcz na poziomie przestępstw!
                    • Gość: Raven Re: LubieSitel IP: *.home.aster.pl 14.08.10, 00:07
                      to powiedz ktore z zarzutow ktore sie przewijaja jest nieprawda:

                      - mobing
                      - zmuszanie do wykonywania pracy poza zakresem obowiazkow
                      - brak poszanowania przepisow bhp
                      - awanse przez lozko
                      - oklamywanie ludzi i przedstawianie im obietnic bez pokrycia ( dot
                      pieniedzy, podwyzek, awansow, badz przyszlosci )

                      od siebei dodam ze nigdy w zadnym przypadku nie slyszalo sie ze
                      ktokolwiek z kierownictwa przeprosil po bezpodstawnych oskarzeniach
                      badz pomylce


                      pozdrawiam
                      Raven
                      • Gość: ika Re: LubieSitel IP: 64.9.156.* 15.08.10, 23:56
                        W sumie to interesujące. Słuchamy.
                        • Gość: aaaaaaaa Re: LubieSitel IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.10, 22:03
                          Hmmm
                          awans przez łóżko... proszę litości. Niby kto w tej firmie (chodzi mi o eBay
                          reszty projektów nie znam) tak awansował????
                          • Gość: Bartek Re: LubieSitel IP: *.ip.netia.com.pl 17.08.10, 14:06
                            Oj były awanse przez łoże, były. Osobiście znam dwa takie przypadki w Shitel, ale o tym największym, najbardziej spektakularnym wie chyba każdy. Pozdrowienia z projektu, na którym takie rzeczy nie mają miejsca:)
                            Buziaki.
                            • Gość: stare dobre czasy KWIZ IP: *.mnovak.cz 24.08.10, 21:06
                              1. Kto i kiedy mówi "dynajd"
                              b) seba za każdym razem jak się go prosi o radę

                              2. Kto sobie najczęściej wietrzy i co?

                              a) Kasia Janiuk - rowek
                              b) Bartek-pachy
                              c) Stempel - plecy
                              d) ch... cię to obchodzi

                              3. Czy pracuje u nas Kasia Janiuk?

                              a) tak
                              b) nie
                              c) nie wiem
                              d) kto to jest Kasia Janiuk?

                              6. Co jest istotą wszystkiego?

                              a) Bóg
                              b) dane bankowe
                              c) miłość
                              d) sex

                              7. Claim bez danych bankowych jest jak:

                              a) baba bez zębów
                              b) ryba bez roweru
                              c) żołnierz bez karabinu
                              d) samochód bez kółek

                              10. Co?

                              a) dupa
                              b) ci...
                              c) jajco
                              d) nie wiem

                              11. Kto dostał podwyżkę ale nie dostał?

                              a) Yann
                              b) Dżordż
                              c) Radek Sikorski
                              d) Kasia S.

                              12. Do kogo należy firma SITEL?

                              a) do amerykańskich kapitalistów
                              b) do amerykańskich kapitalistów żydowskiego pochodzenia
                              c) do nas - wszystkich jej pracowników
                              d) do dupy

                              13. Co robi Łukasz?

                              a) zajada
                              b) jajco
                              c) nic
                              d) ch... cię to obchodzi

                              14. Gdzie się zapalił ksiądz?

                              a) w komputerze
                              b) w kościele
                              c) w głowę

                              15. Co chciała potrzymać Mikołajowi Beata?

                              a) brodę
                              b) worek
                              c) laskę
                              d) nic nie chciała mu trzymać, musiał sam

                              16. Czy Yann jest kapitalistą?

                              a) tak
                              b) nie
                              c) na maxa
                              d) ale o co chodzi?

                              17. Kto jest osobą chętnie udzielającą informacji (w skrócie OCHUJ)?

                              a) Grażyna

                              18. Co on zrobił z tym fajkiem?

                              a) zjadł
                              b) nie zjadł
                              c) nie wiem
                              d) ja tu tylko sprzątam

                              19.A jak twoje życie osobiste?
                              a) za mało się znamy
                              b) ch... cię to obchodzi

                              21. Z czego się śmiejesz?
                              a) jajco

                              22. Dlaczego system się wiesza?

                              a) bo jest poniedziałek
                              b) bo jest wtorek
                              c) bo jest środa
                              d) bo jest czwartek
                              e) bo jest piątek
                              f) ch... mnie to obchodzi

                              23. Jak nie wiecie co zrobić z claimem, to:

                              a) w razie pytań zapraszam
                              b) ch... mnie to obchodzi
                              c) róbta co chceta
                              d) denajd

                              24. Albo skanujesz, albo:

                              a) idziesz do domu
                              b) jedziesz windą
                              c) jesteś w ciąży
                              d) jesteś OCHUJ

                              26. Jaka firma zostanie Najlepszym Pracodawcą 2006 w Polsce oraz w
                              Europie Środkowej?

                              a) SITEL
                              b) SITEL
                              c) SITEL
                              d) SITEL

                              27. Od czego oni są?

                              a) od tego są oni
                              b) jajco
                              c) dupa
                              e) ale o co chodzi?

                              28. Co je Tomek?

                              a) Tomek je team managerem

                              29. "Kasiu, pozwól do mnie!" Do kogo pozwoliła Kasia?

                              a) do Tomka
                              b) do Stempla
                              c) do Kornera
                              d) do Pawła

                              30. Nie ciesz się tak, bo...

                              a) jutro wracasz
                              b) jajco
                              c) zęby ci się wysuszą
                              d) ch... mnie to obchodzi
                              • Gość: gosc Re: KWIZ IP: 83.238.15.* 26.08.10, 12:12
                                buahhahahaha, dobre, O.K., dobre :D
                                • Gość: tja Re: KWIZ IP: 83.238.15.* 04.09.10, 02:27
                                  O. zajebiste!!! buzia :-)
                            • Gość: M Re: LubieSitel IP: *.ip.netia.com.pl 06.09.10, 10:58
                              Kurcze, a ja chyba nie wiem a pracowałem tam ponad 2 lata. Któż to taki, oświećcie nas!

                              Rzucać anonimowo oszczerstwami umie każdy ale kiedy chodzi o konkrety wszyscy robią się jacyś tajemniczy.

                              Nazwiska albo it didn't happen! ;-)
                              • Gość: Misio Fundacjia poszkodowanych przez Sitel Polska ? IP: 64.9.156.* 07.09.10, 20:15
                                a co powiecie na idee zalozenia "Fundacji poszkodowanych przez Sitel Polska sp. z .o.o." ?

                                Osoby ktore stracily zdrowie pracujac w warunkach ktore uragaja zasadom BHP, potracily wzrok dzieki siedzeniu przy monitorach CRT po 10 godzin. Odbywajacych szkolenia w zamknietych salach bez okien. Zwolnionych na podstawie bzdurnych badz wyssanych z palca argumentow. Pracownikow projektow na ktorych sie pracowalo po kilka godzin ( bo projekt zamkneli ) - ew stloczeni na malym obszarze z toaleta 2 pietra wyzej.

                                warto sie zorganizowac i wystapic przeciwko nieuczciwym firmom.

                                17 osob jest potrzebnych to pozwu zbiorowego.
                                • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Fundacjia poszkodowanych przez Sitel Polska ? 08.09.10, 14:31
                                  Gość portalu: Misio napisał(a):

                                  > a co powiecie na idee zalozenia "Fundacji poszkodowanych przez Sitel Polska sp.
                                  > z .o.o." ?
                                  >
                                  > Osoby ktore stracily zdrowie pracujac w warunkach ktore uragaja zasadom BHP, po
                                  > tracily wzrok dzieki siedzeniu przy monitorach CRT po 10 godzin. Odbywajacych s
                                  > zkolenia w zamknietych salach bez okien. Zwolnionych na podstawie bzdurnych bad
                                  > z wyssanych z palca argumentow. Pracownikow projektow na ktorych sie pracowalo
                                  > po kilka godzin ( bo projekt zamkneli ) - ew stloczeni na malym obszarze z toal
                                  > eta 2 pietra wyzej.
                                  >
                                  > warto sie zorganizowac i wystapic przeciwko nieuczciwym firmom.
                                  >
                                  > 17 osob jest potrzebnych to pozwu zbiorowego.

                                  1) Pomysl z fundacja jest super! Taka fundacja moglaby sprawe naglasniac tak jak robia to teraz pracownicy hipermarketow. Teraz kazdy wie, ze hipermarkety wykorzystuja sile robocza i poprzez taka fundacje moglibysmy naglosnic to, ze w Sitelu jest wyzysk. Jesliby taka fundacja sie rozrosla czy uzyskala dofinansowanie (EU ma forse na rozne spolczene projekty) to mozna by nawet zatrudnic prawnika (choc na pol etatu) by prowadzil darmowe porady dla skrzywdzonych pracownikow Sitela i innych call center.
                                  2) Jesli chodzi o pozew zbiorowy to sie podpisuje pod tym pomyslem. Potrzebujesz swiadkow? Ja bardzo chetnie sie zglosze - mozesz pisac na moj mail gazetowy: nienawidze-pracy-w-sitel@gazeta.pl
                                  Bardzo chetnie opowiem w sadzie co widzialem w Sitelu: fatalne warunki pracy, do tego szkodliwe dla zdrowia, nieplacenie za nadgodziny i traktowanie ludzi jak smieci.
                                  3) Mala krytyka - nie nazywaj siebie "Misio", blagam... Bo wtedy przypominaja mi sie ci gejowaci slodko pierdzacy "team managery".
                                  • Gość: Alex Re: Fundacjia poszkodowanych przez Sitel Polska ? IP: *.home.aster.pl 08.09.10, 19:57
                                    a ja wchodze w to.

                                    z dzikom checiom sie dolacze. a po fakcie ze ruchy kadrowe byly niezawsze zgodne z krzewionym duchem "rownosci dla kazdego" - to zwolnienia jak widac tez juz sie zaczely i sprzatanie w IT.
                                • Gość: RBS MC Re: Fundacjia poszkodowanych przez Sitel Polska ? IP: *.home.aster.pl 10.09.10, 16:56
                                  Drodzy Agenci - zapamiętajcie jedna rzecz:

                                  Aby uniknąć nieporozumień pojawiających się na tle przestrzegania przez pracowników wewnętrznych procedur firmowych, pracodawca powinien zadbać o odpowiednie ich wdrożenie. Wskazane jest wprowadzenie ich w formie pisemnego zarządzenia, w efekcie czego:
                                  wzajemne prawa i obowiązki stron stosunku pracy staną się bardziej czytelne,
                                  pracodawcy łatwiej będzie egzekwować respektowanie procedur.

                                  Treść zarządzenia powinna trafić do wiadomości pracowników w sposób zwyczajowo przyjęty w firmie (np. poprzez wywieszenie kopii dokumentu na zakładowej tablicy ogłoszeń). Nic nie stoi również na przeszkodzie, aby pracodawca zobligował zatrudnionych do złożenia oświadczeń o zapoznaniu się z treścią zarządzenia.
                                  • Gość: Alex Re: Fundacjia poszkodowanych przez Sitel Polska ? IP: *.home.aster.pl 10.09.10, 20:36
                                    podaj podstawe - taki tekst jestem w stanie skrecic w 10 sek.
    • Gość: NightWish Wolny etat w IT - ktos chetny ? IP: *.home.aster.pl 10.09.10, 20:33
      Z checia opiszemy jak chlopaki nosili stoly i czolgali sie pod biurkami w weekendy.

      www.pracuj.pl/OfertyPracy/Zobacz.aspx?utm_source=ja&utm_medium=email&utm_campaign=ja&jausrid=11082195&webid=1790658
      • Gość: gdzie_jest_krzyz Re: Wolny etat w IT - ktos chetny ? IP: *.uk2net.com 13.09.10, 09:50
        Juz wszyscy wrociliscie spod krzyza? Juz Wam sie tam znudzilo, ze znowu na forum wracacie swoje uzalania nad swoija glupota wypisywac ?:)

        Pozdrowienia dla dzieci specjalnej troski.
        • Gość: :) Re: Wolny etat w IT - ktos chetny ? IP: *.home.aster.pl 19.09.10, 14:20
          beda nas tysiace, beda nas miliony
    • Gość: po studiach Re: Praca w Sitel Polska IP: *.xdsl.centertel.pl 01.10.10, 14:10
      Czy warto wysyłać cv do Sitel? szukam pierwszej po studiach pracy, co jeśli nie znajdę nic innego?
      • mistral01 Re: Praca w Sitel Polska 03.10.10, 00:21
        jasne, że warto. pod warunkiem, że jesteś człowiekiem wierzącym i chcesz zaliczyć jakiś okres czyśćca jeszcze tu na ziemi... żartowałem, najlepiej rzuć monetą, jeśli wypadnie orzeł leć dalej, jeśli reszka zapiej jak kogut i złóż swoje cv. kurnik jest naprawdę ok. powodzenia
      • Gość: ALA Re: Praca w Sitel Polska IP: 178.56.8.* 06.10.10, 16:40
        Tak. Jezeli Nic innego nie znajdziesz. Nauczy ciebie to wielu rzeczy na temat relacji miedzyludzkich. Nauczy zmieniac zdanie jesli trzeba I poswiecac swoje prywatne zycie I czasem zdrowie. Nauczysz sie jak tonic tabelki, jak bedzie dobrze to staniesz sie mistrzem od czegos. zawodowo moze sie nie rozwiniesz - ale to co da ci to na pewno 100% kumpli wsrod pracownikow na twoim poziomie zaszeregowania. Nauczy jak gadac z ludzmi I jak im dobrze sciemniac (tak by sie jeszcze z tego cieszyli) - firma ciebie tego nie nauczy ale zycie :) jezeli masz wybor - LGE lub linksys. Rok lub poltora max. Bo osiagniesz szczyt - a pozniej tylko bedzie frustracja. Generalnie polecam - ale nie za dlugo
        • Gość: :) Re: Praca w Sitel Polska IP: *.home.aster.pl 16.10.10, 00:26
          i jak inspekcja Panstwowej Inspekcji Pracy ?
          • Gość: Desant Re: Praca w Sitel Polska IP: 82.113.121.* 29.10.10, 23:02
            Panstwowa Inspekcja Pracy byla, popatrzyla, zlapala sie za glowe i nalozyla kare finansowa na Sitel. Sitel oszczedzi sobie pieniadze na pracownikach, tzn. z premiami mozna sie pozegnac. Gluptaki TM zostali, bo za glupote PIP nie karze:-)
    • Gość: Powerchat Re: Praca w Sitel Polska IP: *.centertel.pl 11.10.10, 22:26
      Fajny czat zapraszam Powerchat
      eraomnix.wapchat.net
      Z telefonu komorkowego wap:
      powerchat.pl
      • nienawidze-pracy-w-sitel Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo 16.11.10, 11:59
        Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo koledzy skarza mi sie, ze nie dostali pensji na czas i ze o premiach to moga zapomiec. To poczatek konca dla Sitel.
        • nienawidze-pracy-w-sitel NEWS!!! Czyściciel w firmie! 16.11.10, 12:54
          NEWS!!! Czyściciel w firmie! Przeczytajcie koniecznie! : gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90440,8661499,Czysciciel_w_firmie.html
        • Gość: Gosc Re: Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo IP: unknown 18.11.10, 08:40
          "Slyszalem, ze masz problemy rodzinne, bo sasiedzi mowili, ze bijesz zone" - to twierdzenie jest tak samo wiarygodne, jak Twoje :)

          zapomnialbym - "to poczatek Twojego konca" ;)
          • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo 18.11.10, 13:11
            Gość portalu: Gosc napisał(a):

            > "Slyszalem, ze masz problemy rodzinne, bo sasiedzi mowili, ze bijesz zone"

            P.S. Nie mam zony:-) Przynajmniej nic o tym nkie wiem ja i moja dziewczyna:-)))))

            >- to
            > twierdzenie jest tak samo wiarygodne, jak Twoje :)

            Sprecyzuje, bo niektorzy do inteligentnych nie naleza i po twoim IQ wnioskuje, ze pewnie jestes PM:-) Otoz spotkalem sie z kolegami, ktorzy JESZCZE pracuja w Sitel, bo niestety na razie nie znalezli innej pracy, choc oczywiscie szukaja. Oni mi powiedzieli, ze Sitel spoznia sie z wyplatami a premii to oni na oczy nie widzieli. Nie mam powodu im nie wierzyc, bo to uczciwi ludzie. Poniewaz Sitel spoznia sie wg ich oswiadczenia z wyplatami wnioskuje, ze firma nie ma plynnosci finansowej. A do czego doprowadza brak plynnosci finansowej mozna sobie poczytac w kazdym podreczniku ekonomii. To jest najczesciej "poczatek konca" takiej firmy. Oczywiscie istnieje tez inne wytlumaczenie, np. ze Sitel olewa pracownikow i ma ich tak dalece za nic, ze nawet nie dotrzymuje umowy i przelewa pieniadze po chamsku z opoznieniem.

            >
            > zapomnialbym - "to poczatek Twojego konca" ;)

            ?????????????????????????????
            • Gość: Gosc Re: Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo IP: unknown 19.11.10, 07:12
              1. Czy jestes wrozka? Bo inaczej nie moge sobie wytlumaczyc tego, ze z 3-zdaniowego posta (ktory notabene jest kalka Twojego - to tak dla wyjasnienia Twojego ostatniego pytania) wyliczyles moje IQ :? Takie wycieczki sobie daruj, jesli chcesz normalnie rozmawiac (zawsze mozna napisac, ze ktos ma niskie IQ, "bo tak").

              2. Kto/co to jest PM? Project Manager? Pani Mietka? ;]

              3. No dobrze, wiec bijesz dziewczyne; i tak nie jestes usprawiedliwiony ;) Sasiedzi nie klamia ;)

              4. A zeby byla jasnosc - wiarygodne twierdzenie o spoznieniu w wyplacaniu wynagrodzenia powinno moim zdaniem zawierac info odnosnie czasu tego wydarzenia, moze projekt, ktorego to opoznienie niby dotyczy -> dla mnie jest to twierdzenie niewiarygodne, bo wynagrodzenia w firmie wyplacane sa dla wszystkich projektow jednoczesnie (podzial dotyczy jedynie umow o prace/umow-zlecen), a przez ostatnie 3 lata moja "wyplata" nie spoznila sie ani razu. Odnosnie premii to moge tylko pogratulowac Twoim kolegom, ze ja dostawali ;)

              Pozdrawiam.
              • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo 19.11.10, 11:20
                Gość portalu: Gosc napisał(a):

                > 1. Czy jestes wrozka? Bo inaczej nie moge sobie wytlumaczyc tego, ze z 3-zdanio
                > wego posta (ktory notabene jest kalka Twojego - to tak dla wyjasnienia Twojego
                > ostatniego pytania) wyliczyles moje IQ :?

                Poziom twoje IQ odzwierciedla sposob w jaki formulujesz swoje wypowiedzi:-) Orlem to ty nie jestes:-)

                > 2. Kto/co to jest PM? Project Manager? Pani Mietka? ;]

                To tez swiadczy o twojej inteligencji, jesli pracujesz w Sitel i do dzisiaj nie wiesz kto to jest PM:-))))))))) Usmialem sie.... Chyba ze masz prace po znajomosci np. za uslugi seksualne to wtedy moge zrozumiec, ze nie interesuje cie co sie dzieje w firmie. Po prostu dajesz tylek i za to masz pensje... Ale normalny pracownik Sitel wie kto to jest PM.


                >
                > 4. A zeby byla jasnosc - wiarygodne twierdzenie o spoznieniu w wyplacaniu wynag
                > rodzenia powinno moim zdaniem zawierac info odnosnie czasu tego wydarzenia, moz
                > e projekt, ktorego to opoznienie niby dotyczy ->

                Chetnie sluze: 4 kolegow, pracuja na 3 roznych projektach, oczywiscie na umowie zleceniu. (Bo umowy o prace to dla kolesi i kochanek.) Male opoznienie bylo juz miesiac temu a w tym miesiacu opoznienie wzroslo. Pewnie za nastepny miesiac dostana wyplaty z opoznieniem 1-miesiecznym. Chociazbyscie uprzedzili pracownikow jak pozniej pieniadze przelewacie, bo nie kazdy mieszka u mamusi. Sa tacy, co musza zaplacic za mieszkanie, prad, jedzenie... Totalne olewanie praownika:-(

                Odnosnie premii to moge
                > tylko pogratulowac Twoim kolegom, ze ja dostawali ;)

                NIE dostawali premii. Obiecywano im ale nie dostali. Na jednym projekcie dostali tylko TM i kochanka jednego TM:-(
                • Gość: Gosc Re: Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo IP: *.chello.pl 19.11.10, 16:18
                  Ale trollicho z Ciebie :) Pojade na Twoim poziomie :)

                  Sam dajesz dupy Turasom w Niemczech za kebaby (odpowiedz na Twoje: "Po prostu dajesz tylek i za to masz pensje...")

                  Jestes prostakiem i tlumokiem (piszesz o poziomie wypowiedzi, a to cytat z Twojej wypowiedzi: "Chyba ze masz prace po znajomosci np. za uslugi seksualne to wtedy moge zrozumiec, ze nie interesuje cie co sie dzieje w firmie." -> jedno zdanie, brak 5 przecinkow, totalny brak mozgu, pewnie zadnej ksiazki w zyciu nie przeczytales, w sumie po co, skoro dajesz dupy Turasom :D

                  Do tego zyjesz we wlasnym swiecie, czyli oprocz tego, ze jestes ku*wa, prostakiem i tlumokiem, to jeszcze klamiesz/fantazjujesz ("Bo umowy o prace to dla kolesi i kochanek" - z tego, co wiem, to jakies 80% umow w Sitelu jest umowami o prace, czyli co? Wszyscy ze wszystkimi sie pieprza, czy jak?).

                  I teraz sam sobie odpowiedz, czy jest sens pisac z Toba ;)
                  Milej masturbacji wieczornej z Sitelem w roli glownej, hehe (go get a life, niby juz dawno w firmie nie pracujesz, a Sitel to dla Ciebie chyba cale zycie :]

                  Zadowolony? Powinienes byc, bo znizylem sie do Twojego poziomu :]

                  Nie pozdrawiam, trollu.
                  • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo 19.11.10, 18:44
                    Gość portalu: Gosc napisał(a):

                    > Ale trollicho z Ciebie :) Pojade na Twoim poziomie :)
                    >
                    > Sam dajesz dupy Turasom w Niemczech za kebaby (odpowiedz na Twoje: "Po prostu d
                    > ajesz tylek i za to masz pensje...")
                    >
                    > Jestes prostakiem i tlumokiem

                    Ale sie zbulwersowales tym ze napisalem prawde. No coz, uderz w stol .... Przeciez kazdy wie, ze w Sitel 90% ma umowy zlecenie a tylko TM i ich kochanki maja umowe o prace. O jednej kochance to bylo nawet bardzo glosny: mily romansik zonatego szefa z mila pania. Ciekawa czy jego zonka tez taka tolerancyjna by byla gdyby sie dowiedziala??? :-) Oj, uzyl sobie facet, uzyl, a wszystko za pieniadze Sitel. Poza tym kazdy wie, ze po kilku miesiacach ludziska uciekaja z Sitela, ze placa malo, ze spozniaja sie z wyplatami, ze atmosfera pracy nie jest za dobra (z powodu TM, bo zwykli pracownicy sa zazwyczaj w porzadku), ze TM wulgarnie odnosza sie do pracownikow (przykladem jest twoja wiazanka). Jakby tak bylo super to by ludziska nie uciekali tak szybko z tego kolchozu. Musisz byc TM i miec cos na sumieniu skoro sie tak zbulwersowales.:-)
                    P.S. Milego weekendu w Sitelu! Jak zwykle pewnie odrabiacie obowiazkowe soboty i niedziele bez doplaty za prace w niedziele:-(
                    • Gość: Gosc Re: Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo IP: *.chello.pl 20.11.10, 18:07
                      musze byc? nie jestem ani TM'em, ani mentorem, ani OM'em, ani pracownikiem HR, nawet w administracji nie pracuje :]

                      Ty za to jestes pajacem i odwracasz kota ogonem - pierwszy wyjezdzasz z tekstem, ze ja sie puszczam w pracy, a potem udajesz swietoszka - typowy trolling, a trolle mnie irytuja :]

                      "Przeciez kazdy wie, ze w Sitel 90% ma umowy zlecenie a tylko TM i ich kochanki maja
                      > umowe o prace."
                      Tego nawet komentowac sie nie da - skad masz dane o liczbie pracownikow na UOP/UZ?

                      PS Przyznaj sie - bzyknal Cie kiedys jakis TM/OM w Sitelu, miales nadzieje na cos wiecej, a on Cie olal i teraz placzesz w poduszke i spedzasz dni na mysleniu o Sitelu, co? :D
                      • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo 22.11.10, 10:13
                        Gość portalu: Gosc napisał(a):

                        > musze byc? nie jestem ani TM'em, ani mentorem, ani OM'em, ani pracownikiem HR,
                        > nawet w administracji nie pracuje :]

                        Wiem. Przeciez widze po twoich tekstach, ze jestes sfrustrowana sprzataczka z brudnym mopem. Nikt na poziomie by takich tekstow nie napisal. Wiec do roboty! Wyczysc w koncu klawiatury komputerow a nie pisz glupich tekstow!
                        >
                        > Ty za to jestes pajacem i odwracasz kota ogonem - pierwszy wyjezdzasz z tekstem
                        > , ze ja sie puszczam w pracy, a potem udajesz swietoszka - typowy trolling, a t
                        > rolle mnie irytuja :]

                        Widze, ze praca w weekendy do ktorej zmuszaja w Sitel bardzo ciebie frustruje:-) To zmien prace - ja nie musze pracowac w weekendy. Ten weekend spedzilem sobie na wyjezdzie, milo i przyjemnie.

                        >
                        > "Przeciez kazdy wie, ze w Sitel 90% ma umowy zlecenie a tylko TM i ich kochanki
                        > maja
                        > > umowe o prace."
                        > Tego nawet komentowac sie nie da - skad masz dane o liczbie pracownikow na UOP/
                        > UZ?

                        Od plotkar w HR. Jedna z tych plotkar juz nie pracuje, bo zmienila prace na lepsza, wiec nic jej nie zrobicie za to, ze o was opowiada. A jest co opowiadac. Mysle, ze ostatnia wizyta PIP to glownie jej zasluga.
                        >
                        > PS Przyznaj sie - bzyknal Cie kiedys jakis TM/OM w Sitelu, miales nadzieje na c
                        > os wiecej, a on Cie olal i teraz placzesz w poduszke i spedzasz dni na mysleniu
                        > o Sitelu, co? :D

                        Pewien pedzio znany wszystkim w Sitel mial ochote. Traumatyczne przezycie jak molestuje cie szef-pedzio, spocony z nieswiezym oddechem.
                      • Gość: olej go Re: Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.10, 12:59
                        Hej,

                        olejcie goscia, on pisze specjalnie takie pie...ty aby Was podkurzyc, zirytowac i zacheca do dyskusji.

                        JEzeli Wy przestaniecie pisac, to on bedzie sobie pisal sam do sciany, ostrzegajac jaka to nie jest przesrana praca w firmie SITEL.

                        Normalny czlowiek wie, ze takich bzdur nie bierze sie pod uwage jezeli jest tyle glosow broniacych firme, wiec nie ma sie co przejmowac. Poza tym, poza nim nie wypowiada sie prawie nikt, a to bardzo dobry stosunek niezadowolonych do zadowolonych, co swietnie swiadczy o firmie. Facet jest zdesperowany, bo ma kolegow na swoim poziomie, ktorzy - jak widac po postach - wciaz nie sa w stanie zmienic pracy: przyczyna jest albo ich wyksztalcenie, albo po prostu im sie ze tej firmie podoba, albo firma idzie im na reke z godzinami pracy, bo studiuja w glupich godzinach.

                        Sprawy z umowami, z premiami i pensjami to oczywiscie farmazony, to kolejny dowod na to, iz jego koledzy to nie sa ludzie najwyzszych lotow, gdyz nie sa w stanie dostac zadnej premii, ktora w sitel jest w sumie calkiem latwo dostac, jezeli pracuje sie po prostu dobrze, bo targety - umowmy sie - nie sa wysokie. Jezel kolegom obiecuja premie, to kolejny dowod na to, ze koledzy nie sa w stanie jej dostac ze wzgledu na slaby poziom swojej pracy.

                        Naczytalem sie juz mnostwo postow tego łosia i przyznam, ze przypomina testovirona, a w ludzi tego typu trzeba traktowac z mocno przymruzonym okiem.

                        Zatem wszystkim pozostalym zycze Wesolych swiat i oby mniej takich ludzi jak glowny listonosz tego forum stawalo na Waszej drodze, bo przy takich nie warto sie schylac po mydlo.

                        Pozdrawiam.
                • Gość: gość Re: Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.10, 12:47
                  nigdy nie slyszalem aby ktokolwiek w tej firmie obiecla komus premie
                  1. na wszystko sa wyliczenia, kazdy ma wglad do papierow jak potrzebuje
                  2. na wszystko sa wnioski
                  3. pierwsze slysze o opoznieniach w pensji, mi nigdy w tej firmie sie top nie zdarzylo
                  4. upewnij sie ze masz na wszystko dowody i zloz odpowiednie doniesienie albo idz na droge sądową i przestan chrzanic ludziom bzdury, obrazac ich i pieprszyc farmazony o Twoim cudownym wzorze na IQ, bo po prostu sluabo sie rob i jak to sie czyta
                  • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Slyszalem, ze Sitel ma problemy finansowe, bo 04.12.10, 18:14
                    Gość portalu: gość napisał(a):

                    > nigdy nie slyszalem aby ktokolwiek w tej firmie obiecla komus premie

                    Oj, obiecuja, obiecuja na samym poczatku aby ludzie podpisali umowe zlecenie. A jak podpisza to dopiero po kilku miesiacach otwieraja im sie oczy, ze premie dostaja kolesie TM.

                    > 1. na wszystko sa wyliczenia, kazdy ma wglad do papierow jak potrzebuje

                    Te wyliczenia sie nie zgadzaja. Jeszcze jak pracowalem w Sitel to wielokrotnie klocilem sie o zle wyliczone godziny pracy. Czesc udalo mi sie wyklocic, ale czesci mi nie uznali. W koncu odpuscilem, bo mi sie nie chcialo chodzic do tej smiesznej firmy.

                    > 3. pierwsze slysze o opoznieniach w pensji, mi nigdy w tej firmie sie top nie z
                    > darzylo

                    Piszesz, ze "mi" (!) sie to nigdy nie zdarzylo:-) No coz, moze nalezysz do elity zlozonej z TM, ich kochanek czy jestes pania z HR. Mnie sie to zdarzylo 2 razy. Obecnie nie pracuje w Sitel ale moi kumple znowu skarza sie na opoznienia w wyplatach. Ja im wierze.

                    > 4. upewnij sie ze masz na wszystko dowody i zloz odpowiednie doniesienie albo i
                    > dz na droge sądową

                    Przeciez ja juz dawno nie pracuje w Sitel, wiec po co mi droga sadowa???????????????? Chce tylko ostrzec innych przed ta smieszna firma.
    • Gość: tomasz_widomski Re: Praca w Sitel Polska IP: 89.204.137.* 26.11.10, 17:56
      Hallo,

      pracowałem rok w Sitelu i jestem bardzo zadowolony z tej firmy. Umowa o pracę z realną stawką, wynagrodzenie przeciętne, ale za to wyplaty zawsze na czas, na święta z reguły są bonusy, miła atmosfera-szczególnie na eBayu. Praca w miarę bezstresowa, nikt nie wydziera się nad głową.

      Słodkie poniedzialki :-) - drobna sprawa ale za to jak cieszy.

      Przy okazji Pozdrowienia dla Buyerków i Sellerków ze Stuttgartu.

      Tomasz Widomski


      • taki-jeden-online Re: Praca w Sitel Polska 02.12.10, 18:29
        Gość portalu: tomasz_widomski napisał(a):

        > Hallo,
        >
        > pracowałem rok w Sitelu i jestem bardzo zadowolony z tej firmy. Umowa o pracę z
        > realną stawką, wynagrodzenie przeciętne, ale za to wyplaty zawsze na czas, na
        > święta z reguły są bonusy, miła atmosfera-szczególnie na eBayu. Praca w miarę b
        > ezstresowa, nikt nie wydziera się nad głową.
        >
        > Słodkie poniedzialki :-) - drobna sprawa ale za to jak cieszy.
        >
        > Przy okazji Pozdrowienia dla Buyerków i Sellerków ze Stuttgartu.
        >
        > Tomasz Widomski
        >
        >
        Mam inne wspomnienia z Sitel: marna pensja, szczególnie jak na Warszawę. Do tego trzeba dosłownie prosić TM o pozwolenie by pójść do WC. Praca nudna, totalny zapie... , TM krzyczą jak nie spełnisz targetów, do tego praca w niedzielę. A najgorszy projekt to właśnie eBay!!!!!!! Tu mówię o TM z eBaya, którzy byli niedouczonymi chamami ze wsi... Wszyscy, z którymi się w Sitel przyjaźniłem już tu nie pracują. Ja także. Uciekliśmy, bo nie dało się w Sitel wytrzymać. Więc Sitel szuka kolejnych jeleni za te parę groszy. Myślę, że tekst widomskiego to taka zakamuflowana reklama za którą stoi w rzeczywistości HR z Sitela. Osobiście nie znam nikogo, kto by był zadowolony z pracy w Sitel. Osobiście dla mnie dzień odejścia z Sitel do innej pracy był najlepszym dniem w tym roku.
    • Gość: hkop Re: Praca w Sitel Polska IP: *.e-wro.net.pl 04.12.10, 19:07
      sprawdzam
      • Gość: Vodafone Re: Praca w Sitel Polska - Wahrheit IP: *.vodafone-net.de 06.12.10, 09:46
        Die Firma Vodafone war sehr damit zufrieden, dass sie billige und willige Arbeitskräfte in Sitel Warschau hatte. Solche billige Arbeiter kriegt man ja nicht in Deutschland. Sogar in Dessau (ehemalige DDR) sind die Leute nicht damit einverstanden, für so wenig Geld zu arbeiten. Dank den billigen polnischen Kräften haben wir viel Geld verdient. Danke sehr!
        P.S. Wie kann man beim Gehalt in Höhe von 400 Euro überhaupt überleben?????
      • Gość: Didi Sygnaly dla tych slepych kiedy znak by zaczac wiac IP: *.home.aster.pl 07.12.10, 23:39
        radze przeczytac - dla tych co sa juz przyslepi na argumenty:

        alexba.eu/2010-12-05/goscinne-posty/sygnaly-ostrzegawcze-post-goscinny/
        zobaczcie czy znajdziecie wspolne punkty:

        - nie dotrzymywanie obietnic
        - niedocenianie staran
        - karanie zamiast nagradzania
        - spychologia
        - brak szkolen
        - dziwne oszczednosci
        • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Sygnaly dla tych slepych kiedy znak by zaczac 21.12.10, 15:34
          Gość portalu: Didi napisał(a):

          > radze przeczytac - dla tych co sa juz przyslepi na argumenty:
          >
          > alexba.eu/2010-12-05/goscinne-posty/sygnaly-ostrzegawcze-post-goscinny/
          > zobaczcie czy znajdziecie wspolne punkty:
          >
          > - nie dotrzymywanie obietnic
          > - niedocenianie staran
          > - karanie zamiast nagradzania
          > - spychologia
          > - brak szkolen
          > - dziwne oszczednosci


          Z okazji swiat Bozego Narodzenia zycze firmie Sitel aby przemowila "ludzkim glosem" i po ludzku zaczela traktowac pracownikow.
          • Gość: Kotas Re: Sygnaly dla tych slepych kiedy znak by zaczac IP: *.tktelekom.pl 28.12.10, 13:55
            Sitel to syf i koniec:-( Szkoda czasu by tam pracować. Szkoda nawet mojego czasu by opisać dno i syf w Sitel. Wiec krótko: syf, wyzysk, dno i 5 kilo mułu, kretyń-skie polecenia TM, "mądre inaczej" laski ze szkoleń, które nawet języka polskiego nie opanowały a których grube zady przyprawiają mnie o mdłości. Sitel nie dotrzymuje żadnych obietnic złożonych kiedy przyjmuje do pracy. Byłem naiwny, że w to wszystko na początku wierzyłem choć mnie ostrzegali:-( Pracy tam nie polecam.
            • Gość: olebongo Re: Sygnaly dla tych slepych kiedy znak by zaczac IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 20:57
              Ale się tu wszyscy rozpisali :) Widzę że większość osób jest zawiedziona i wypowiadając się w bardzo negatywny sposób o firmie nie do końca potrafią przedstawić jej istotę, choć zgadzam się że atmosfera jest dość sztuczna... Najśmieszniejszy jest główny BOSS! (jego poprzednik był zdecydowanie lepszy), choć to bardzo sympatyczny człowiek, jest mało naturalny i gadki w stylu "You're The Best!!!" bardzo mnie śmieszyły, czułem się jak na jakimś zebraniu z kiepską propagandą... Osobiście pracowałem tam 1,5 roku i ogólnie nie było źle, wiadomo że w każdej firmie są "siły zła i siły dobra", a przeważnie ten podział ograniczony jest do pracowników i ich przełożonych;) to standard. Ja do dziś z niektórymi osobami z mojego projektu utrzymuje kontakt i na przełożonych też nie narzekałem. Podsumowując, firmę polecam można się czegoś nauczyć, coś zarobić wiadomo że to nie kokosy ale to zawsze lepiej niż siedzieć, narzekać i krytykować...
              • Gość: olebongo Re: Sygnaly dla tych slepych kiedy znak by zaczac IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 21:10
                A i jeszcze jedno najbardziej mi szkoda karty Multisport :) Teraz muszę płacić za siłownie krocie a jak chce wyskoczyć na basen raz w tygodniu to jeszcze więcej, łączenie ze 250 zł . A tak płaciłem 100 zł i było elegancko... Może ktoś z pracowników mi obstawi kartę ? ;) Oczywiście będę płacił...
                • Gość: Gość Przypomina Wam to cos? IP: *.centertel.pl 03.02.11, 03:31
                  Studenci w Warszawie przed siedzibą jednego z banków protestowali w obronie praw pracowniczych. Domagali się stałych umów i sprawiedliwego traktowania. Pretekstem do zorganizowania pikiety była sprawa Macieja Łapskiego, który uważa, że został bezprawnie zwolniony z call center jednego z banków.

                  Jak opowiada Łapski, o jego zwolnieniu z pracy przesądziło to, że walczył o swoje prawa: upominał się o pięciominutowe przerwy, które należą się co godzinę każdemu. - A zdarzało się, że pracowaliśmy cały dzień bez przerwy, cały czas odbierając telefony - opisuje Maciek. Większość - tak jak on - pracowała na umowę o dzieło. - Bank pozbawił nas większości praw - mówi. - Bo taką osobę w każdej chwili, bez wypowiedzenia, można zwolnić.

                  Łapski zwraca uwagę, że umowy o dzieło są złą metodą zatrudnienia, ponieważ nie dają stabilizacji. Nie mogą występować w obronie swoich interesów, nie mają prawa do urlopu, mogą być zwolnieni w każdej chwili.
                  • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Przypomina Wam to cos? Podaje LINKA 03.02.11, 08:29
                    Gość portalu: Gość napisał(a):

                    > Studenci w Warszawie przed siedzibą jednego z banków protestowali w obronie pra
                    > w pracowniczych. Domagali się stałych umów i sprawiedliwego traktowania. Pretek
                    > stem do zorganizowania pikiety była sprawa Macieja Łapskiego, który uważa, że z
                    > ostał bezprawnie zwolniony z call center jednego z banków.
                    >
                    > Jak opowiada Łapski, o jego zwolnieniu z pracy przesądziło to, że walczył o swo
                    > je prawa: upominał się o pięciominutowe przerwy, które należą się co godzinę ka
                    > żdemu. - A zdarzało się, że pracowaliśmy cały dzień bez przerwy, cały czas odbi
                    > erając telefony - opisuje Maciek. Większość - tak jak on - pracowała na umowę o
                    > dzieło. - Bank pozbawił nas większości praw - mówi. - Bo taką osobę w każdej c
                    > hwili, bez wypowiedzenia, można zwolnić.
                    >
                    > Łapski zwraca uwagę, że umowy o dzieło są złą metodą zatrudnienia, ponieważ nie
                    > dają stabilizacji. Nie mogą występować w obronie swoich interesów, nie mają pr
                    > awa do urlopu, mogą być zwolnieni w każdej chwili.

                    Dzieki za posta! Podaje linka: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9045597,_My_to_wszystko_widzimy___Student_bankowi_nie_odpusci.html
    • Gość: bartek Re: Rekrutacja to bujda!!! IP: *.toya.net.pl 07.02.11, 13:41
      Witam, ja pracowałem w SITELu 2 lata. Nie rozumiem, dlaczego się tak spinacie. Jeśli chodzi o zarobki, to jak na call-center nie były bardzo niskie. Poza tym atmosfera pracy byla super, zero stresów, poznałem tam mnóstwo wspaniałych ludzi, z którymi do dziś utrzymuję kontakt i wiem, że takiej atmosfery nie będę miał nigdy w żadnej pracy. Pozdrawiam
      • Gość: Gość Re: Rekrutacja to bujda!!! IP: *.centertel.pl 09.02.11, 22:15
        Czy ktoś zauważył iż zniknal post w którym były poruszane niewygodne dla działu HR fakty? Nie mówiąc o pytaniach na które gdyby ktoś miał odwagę to by odpowiedział?

        Co sie stało? Gdzie była rekrutacja? Czy fakt ze wszyscy są bliskimi znajomymi szefostwa robił różnice?
    • Gość: smutek Re: Praca w Sitel Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 18:45
      czytałam wpisy na włoskim forum o sitelu.W lipcu 2010 robili masowe zwolnienia
      • Gość: AL Re: Praca w Sitel Polska IP: 216.104.23.* 16.02.11, 11:56
        wszedzie zwalniaja - temu w polsce oplaca sie wewnetrznie awansowac bo nigdzie nie znajdziesz osoby za 200-300 pln wiecej na stanowisko ( plusem jest ze nie ma zadnej odpowiedzialnosci ) - chyba ze znasz szefostwo projektu lub firmy :D
        • Gość: eBay'owiec Re: Praca w Sitel Polska IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.11, 22:24
          Jako ciekawostkę dla narzekających na Sitel podam do wiadomości, że niemieckojęzyczne wsparcie eBay'a jest w likwidacji. Tą wspaniałą wiadomością Antonio uraczył nas w środę (16.02.). Zamknięcie projektu nastąpi w maju. Osoby z umową o pracę na czas nieokreślony z racji dluższego okresu wypowiedzenia już w przyszłym tygodniu otrzymywać będą wymówienia. Tak więc z torbami puszczono 114 os.
          Z resztą podobny los spotkał w grudniu niemieckie wsparcie Philipsa.
          Czy jest to wiarygodny pracodawca odpowiedzcie sobie sami...
          • Gość: Gosc Re: Praca w Sitel Polska IP: *.home.aster.pl 20.02.11, 00:14
            Czy Antonio juz szuka pracy ? W koncu ma tyle sukcesow i doswiadczenia ze bez problemu znajdzie prace w branzy Call Center
          • Gość: ccp Re: Praca w Sitel Polska IP: 78.109.14.* 23.02.11, 09:55
            hehe, no to nareszcie jak wypiepsza jebeja to bedzie ciszej na forum od żałosnych wpisów
        • Gość: Timmy Re: Praca w Sitel Polska IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.11, 20:47
          Taaa brak odpowiedzialności jaaasne.
          Tyle, że cały czas słuchasz wynużeń w stylu: to ty jesteś managerem i to Ty za to odpowiadasz. Każda fuszerka HR-u od razu ląduje u Ciebie, oczywiście bez informacji w mailu, bo ślad by pozostał, a jak tylko ty na 100 wniosków doniesiesz 1 po terminie to od razu jest wielkie halo ze wszystkimi swiętymi w cc, oraz powazna rozmowa, że firma może wyciagnac konsekwencje.....
      • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Praca w Sitel Polska 14.07.12, 23:29
        Gość portalu: smutek napisał(a):

        > czytałam wpisy na włoskim forum o sitelu.W lipcu 2010 robili masowe zwolnienia

        W polskim Sitelu zwolnienia byly w 2009, 2010, 2011 i 2012. Przyjmuja nowych i ich potem zwalniaja i tak w kolko sie kreci. :-/
        • Gość: ktoś Re: Praca w Sitel Polska IP: *.30.106.243.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.08.12, 23:41
          ale ktoś Cię skrzywdził chłopie! to była Twoja jes"dyna praca w życiu? bardzo żeś do niej przywiązany...
    • Gość: :( Re: Praca w Sitel Polska IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.02.11, 08:42
      :(
      • Gość: eBayarka Re: Praca w Sitel Polska IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.02.11, 08:44
        Kurde!!! Gdzie my teraz znajdziemy drugą tak *ujową pracę? hm.. wszędzie..?

        • Gość: scz99 Re: Praca w Sitel Polska IP: 83.238.15.* 23.02.11, 09:49
          Zastanawia mnie jedno..skoro ta praca jest tak *ujowa to kto każe Ci pracować w tej firmie? masz jakąś dożywotnią umowę czy co? czy jest Ci może za dobrze żeby szukać czegoś nowego lepszego?
          • Gość: majami Re: Praca w Sitel Polska IP: 78.109.14.* 23.02.11, 09:57
            bo to typowy polak
            • Gość: Wuj Mat w Podrozy Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: *.centertel.pl 25.02.11, 18:26
              U nas zwolnili Bartka - z HP. Wcześniej zatrudnili Karoline O. ( bez rekrutacji - bo przecie to znajoma HR manager i szefostwa). W międzyczasie dzięki blyskotliwemu i przemyslanemu zarządzaniu prawie 120 osób z ebay idzie na bruk - No ale Cos trzeba zrobić z kierownictwem

              Pytania:

              - kto zostaje nowym managerem HP i czemu pracował z Karolina i Mateuszem na ebayu.
              - dlaczego w Sitelu za doprowadzenie projektu do upadku dostaje sie promocje?
              - kiedy zniknie ten post?

              Czyżby Beniamin czuł konkurencje w postaci Michala?

              O tym juz w następnym odcinku.
              • Gość: sitelowiec Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: 78.109.14.* 28.02.11, 16:01
                ciekaw jestem skad masz info, ze to dzieki blyskotliwemu zarzadzaniu jebej odchodzi.
                ktos Ci gdzies powiedzial czyja to byla decyzja i dlaczego? watpie, bo nie przypominam sobie aby antonio cos pisal o tym w njusleterze. obczaj to zanim napiszesz nastepny post
                • Gość: Raven Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: *.home.aster.pl 01.03.11, 14:38
                  Może po prostu to daleki efekt audytu przeprowadzonego przez amerykanow ktorzy widzieli jaki bajzel panuje? a może ktoś z niemiec w koncu przeczytał co nieco ? A może wystarczyło zadzwonić do rzecznika eBay i się zapytać ?

                  Skoro kogoś atakujesz to znaczy że wiesz - więc podziel się proszę swoją wiedzą w tym zakresie.

                  - a może Antonio nie mówi wam wszystkiego ?
                  - ile pracujesz ze jeszcze wierzysz w to co powie ci kadra i managerowie ?
                  - czy ktoś wziął pod uwagę te ankiety co daje się ludziom kiedy odchodzą - czemu nie wszystkim to dają i jakie wnioski były z tego wyciągnięte?
                  - czemu promuje się ludzi spolegliwych i uległych a nie tych co chcą wnieść coś do organizacji ?
                  - czemu w słowach osób które odchodzą przewijają się zawsze opinie że "szkoda ludzi z którymi się pracowało" - czemu jest to ten sam temat który przewija się wśród pracowników biedronki, empik czy innych call centre

                  Niektóre zmiany kadrowe które niedawno wypłynęły były znane od kilku miesięcy wąskiej grupie ludzi - o niektórych zamianach jeszcze nie wiecie - by paniki nie wywoływać. I co ? mimo "otwartości i jasnej komunikacji" - przyjmowani są krewni i znajomi królika. Czy to coś zmieni ? Czy to coś zmieniło ?

                  Wielokrotnie udowodniono że "papier" z logo Sitel ma coraz mniejsze znaczenie - gdyż staje się synonimem zastanego betonu, braku rozwoju i kiszenia się wyłącznie we własnym sosie. Wartość szkoleń prowadzonych wewnętrznie bez wsparcia papierem lub certyfikatem z zewnątrz jest znikoma. Ludzie pracują bo maja "papierowe" stanowiska o zerowej odpowiedzialności. Czują się "ważni" - gdyż maja "manager od spraw ważnych" na wizytówce.


                  Zapytaj się kogokolwiek kto odszedł z własnej lub "własnej" woli czy daje się odczuć różnicę pomiędzy firmami. I czemu większość z nich mówi ze "przeżyłem Sitel przeżyje wszystko"


                  • Gość: Gość Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: 78.133.191.* 01.03.11, 19:06
                    Nie bój żaby! Swojaki nie pozwolą swoim zginąć. Towarzystwo wzajemnej adoracji będzie nadal bezpieczne.

                    Pamiętajcie - ze jest linia gdzie można zgłaszać przypadki kiedy Cos nie odbywa sie zgodnie z zasadami. Bądź istneje podejrzenie ze zostały złamane zasady. (jest to infolinia amerykańska - a oni sie PRZEJMUJA faktem ze ktoś kręci kumoterskie lody)

                    Nazywa sie ethics-line. Informacje na ten temat MAJA OBOWIAZEK udzielić Team managerowie i "HR"

                • Gość: ^^ Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.03.11, 17:51
                  > ciekaw jestem skad masz info, ze to dzieki blyskotliwemu zarzadzaniu jebej odch
                  > odzi. ktos Ci gdzies powiedzial czyja to byla decyzja i dlaczego? watpie, bo nie przy
                  > pominam sobie aby antonio cos pisal o tym w njusleterze. obczaj to zanim napisz
                  > esz nastepny post

                  a to smieszne dosc :D wierzysz w slowa antonia? wierzysz w te jego "guys, I've got know on friday that we have to shut down ebay!" pahahahahaha. ale tak, wracajac do jego niusleterów to żartem tygodnia bylo: "based on mutual agreement Shitel bid B.K. farewell"...:D:D wyobrazacie to sobie? przychodzi antonio do B i mowi: stary, albo wyku.r.wiasz stad natychmiast z wlasnej woli, albo tak ci nabruzdzimy w papierach ze juz nigdzie nie znajdziesz pracy

                  smialam sie z tego przez tydzien

                  nawet jeszcze bardziej niz z: "magda p. zrezygnowala ze stanowiska train experta..." czujecie? przychodzi madzia do szefa i mowi: nie chce miec wyszego stanowiska i zarobkow, zdegradujcie mnie!

                  chcialoby sie podsumowac 'nie ma glupich', ale wiekszosc osob na tym projekcie jednak wierzyla w to co on pisal w niusleterach..
                  • Gość: Raven Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: *.home.aster.pl 25.03.11, 18:02
                    To prawda. Sposób zarządzania ma tyle wspólnego z profesjonalna firma co prowadzenie knajpy z zarządzaniem ludźmi. Po to są te cotygodniowe spotkania by uzgodnić wersje która się będzie wciskac agentom. Ew komu dać VPP - jeżeli jeszcze ktokolwiek wierzy w to ze wybory są dokonane sprawiedliwie to niech zapomni. Polityka i poglaskanie projektu który akurat rzucał bluzgami a nie docenienie ludzi. Czy jakakolwiek nagroda była od firmy? Czy od któregoś z projektów? Czy te firmy wiedza o tym?

                    Mówcie głośno co wam się nie podoba. Pamiętajcie ze tak samo jak oni nas - to my możemy zwolnić ich (cała klike która trzyma się razem) - trzeba mieć tylko odwagę by powiedzieć to głośno ze są do dupy. A trzeba zapamiętać ze komu jak komu ale "managerom" będzie zalezc by obronić tylki - bo kredyciki trzeba spłacać z czegoś. A bycie przyjacielem zony nic nie zmieni. Widać na hp - jak o własnych trzeba dbać.

                    • Gość: Mercedes Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: *.stella-net.net 27.03.11, 21:48
                      Wiec ja mowie to GLOSNO: Sitel to firma rzadzona przez klike przyglupow. Tworza oni klike i trzymaja sie razem i TYLKO W TYM tkwi ich sila. Klika ta nie ma ZADNYCH kompetencji, nic nie wie o zarzadzaniu personelem. Na porzadku dziennym jest mobbing, balagan, klamstwa. Klika TM wciskanam kit, ze beda podwyzki, nagrody a dzien pozniej wywalaja nas na pysk. NIE ZATRUDNIAJCIE SIE W SITEL!!!! Bo nie macie gwarancji dostania calej pensji a i na pysk potrafia wywalic z dnia na dzien!
                      • Gość: Raven Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: 194.181.93.* 29.03.11, 11:57
                        To nie jest kwestia kierowania i bycia przyglupem. Tylko odpowiedniego doboru osoby do pełnionej funkcji. 95% osób jest pozbawiona jakichkolwiec zdolności przywódczych. Szare, spolegliwe szare myszy maja większa sile przebicia niż osoby pełne charyzmy i werwy. Wszelkie odstępstwa są zawsze zabijane - kierownictwo stara sie by nie było lepszych niż oni sami ( doskonała metoda na ochronę własnych stołków). Jedyna osoba która miała jaja to był Yann. Jurek - trzymał poziom i potrafił przekonać ludzi. Antonio? Zero charyzmy. Zero przebojowosci czy umiejetnosci zarzadzania. Zarządzanie oparte na klamstwie, niespelnionych obietnicach i nepotyzmie (wystarczy znac malzonki przelozonych lub byc z kierownictwem na projekcie by miec ciepla posadke) spowodowało ze większość wartościowych ludzi odeszła lub została zmuszona odejść (wszyscy wiedza jaka była sytuacja z Bartkiem czy Zbyszkiem) - dzięki umiejetnej polityce zastraszania poprzedniej HR manager i jej obecnej koleżanki - wiele osób zostało zmuszonych by odejść "podpisz ze sam rezygnujesz albo nababramy ci tak w papierach ze sie zesrasz). Pózniej wystarczy wysłać maila ze ktoś "dobrowolnie" zrezygnował.

                        "Rób tak jakby to była Twoja firma" - jakby to była moja firma tobym wywalił 75% osób które nie nadają sie by kierować i zatrudnił prawdziwych a nie "papierowych" specjalistów za prawdziwe pieniądze.
                        • Gość: AL Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: *.home.aster.pl 30.03.11, 16:42
                          true true...
                        • nienawidze-pracy-w-sitel Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? 18.04.11, 11:16
                          Gość portalu: Raven napisał(a):

                          > To nie jest kwestia kierowania i bycia przyglupem. Tylko odpowiedniego doboru o
                          > soby do pełnionej funkcji. 95% osób jest pozbawiona jakichkolwiec zdolności prz
                          > ywódczych. Szare, spolegliwe szare myszy maja większa sile przebicia niż osoby
                          > pełne charyzmy i werwy. Wszelkie odstępstwa są zawsze zabijane - kierownictwo s
                          > tara sie by nie było lepszych niż oni sami ( doskonała metoda na ochronę własny
                          > ch stołków).

                          Zgadzam sie:-( To smutna prawda o Sitel:-(

                          - dzięki umiejetnej polityce zastraszania poprzedniej HR ma
                          > nager i jej obecnej koleżanki - wiele osób zostało zmuszonych by odejść "podpis
                          > z ze sam rezygnujesz albo nababramy ci tak w papierach ze sie zesrasz). Pózniej
                          > wystarczy wysłać maila ze ktoś "dobrowolnie" zrezygnował.

                          To typowa metoda Sitela - zmusic kogos do odejscia i jeszcze na bezczela klamac.
                          >
                          > "Rób tak jakby to była Twoja firma" - jakby to była moja firma tobym wywalił 75
                          > % osób które nie nadają sie by kierować i zatrudnił prawdziwych a nie "papierow
                          > ych" specjalistów za prawdziwe pieniądze.

                          I dlatego ta firma sie wali. Wiele projektow padlo, inne padna niedlugo... Nie da sie w ten sposob prowadzic biznesu. Zgadzam sie z toba,ze dobre 75 % kierownikow nie nadaje sie na ta funkcje.
                          • Gość: Wz Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: *.tktelekom.pl 26.04.11, 15:57
                            Sitel to firma dla kolesi i ich doopek. Jak nie jestes znajomym to tylko jestes wyrobnikiem za te1500 zeta.
                            • Gość: czesc Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.11, 14:50
                              ktorys za nas tierpial raaaanyyyy
                              • Gość: klient Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: *.ip.netia.com.pl 16.05.11, 16:59
                                Kupię informacje co sie dzieje na projektach
                                • Gość: Griffin Re: Oto jak sie załatwia sprawy. (kiedy zniknie? IP: 170.65.192.* 17.05.11, 20:14
                                  Za atmosfere w firmie odpowiadaja ludzie w niej zatrudnieni. Tak jest wszedzie. Jak Sitel zatrudnia burakow tym bardziej na stanowiskach managerskich to potem sa takie a nie inne opinie. Tak sobie mysle, czy w centrali Sitel wiedza co sie wyrabia w oddziale w Polsce?
                                  U mnie w firmie sa odpowiednie procedury aby eliminowac buractwo, w zwiazku z tym wszechobecne jest wzajemne poszanowanie, niezaleznie czy ktos jest zwyklym szeregowym pracownikiem czy managerem wyzszego szczebla.
                                  No coz , jesli Sitel bedzie robil tak jak robi i nie przejmowal sie tym co wyrabia sie w oddzialach ich firmy to moga dalej probowac nas gonic i zawsze beda w tyle ;)
                                  • Gość: Wielka-geniuszka To ta smieszna firma jeszcze istnieje? IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.11, 18:18
                                    To ta smieszna firma jeszcze istnieje? Jak tam pracowalam ponad 2 lata temu to wszystko tam bylo g... warte: jacys smieszni pryszczaci team managerzy, balagan, szkolenia na poziomie przedszkola. Smrod na sali. Stara gruba panna z wiecznie tlustymi wlosami jako zarzadca-kapo na eBay. Do kibla nie wolno bylo wychodzic. Tragedia:-(
                                    • nienawidze-pracy-w-sitel Czy jesteś ofiarą mobbingu? 18.06.11, 00:21
                                      Czy jesteś ofiarą mobbingu? Tutaj test: gazetapraca.pl/gazetapraca/1,74788,740423.html
                                      • Gość: Matka Polka Re: Czy jesteś ofiarą mobbingu? IP: 178.73.32.* 18.07.11, 19:01
                                        Nie. Nie jestem ofiarą mobbingu, ale wiem ze jeżeli znam kierownictwo oraz HR to nawet jak zajdę w ciążę to znajdzie się dla mnie miejsce - nawet jak trzeba będzie kogoś zwolnic. Mój los jest spokojny. O nic się nie martwię. Sitel to jest najlepsza firma na świecie! W żadnej innej nie ma tak dobrego, miłego i przychylnego kierownictwa jak w Sitelu!
                                        • Gość: :) Zapytanie... IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.11, 23:44
                                          Czy są przyjęcia do Sitel? Widziałem ogłoszenia i wysłałem CV, ale nikt nie odpowiedział. Może tylko na moje CV nie odpowiadają?
                                          • nienawidze-pracy-w-sitel Odpowiedz na zapytanie... 28.07.11, 12:05
                                            Gość portalu: :) napisał(a):

                                            > Czy są przyjęcia do Sitel? Widziałem ogłoszenia i wysłałem CV, ale nikt nie odp
                                            > owiedział. Może tylko na moje CV nie odpowiadają?

                                            W Sitel sa przyjecia non stop, bo nie ma dnia by ktos z pracownikow nie zrezygnowal. Wielu zwalnia sie z dnia na dzien np. ja, tym bardziej ze i tak siedza tylko na umowie zleceniu. Tak wiec Sitel notorycznie szuka pracownikow, bo mu pracownicy notorycznie z krzykiem przerazenia uciekaja.
                                            Nikt nie odpowiedzial na twoje CV? Pragne cie poniformowac, ze Sitel bierze kazdego kto sie nawinie do pracy. Co bys nie napisal w swoim CV i jak glupi bys nie byl Sitel bierze kazdego, bo i tak zglasza sie coraz mniej kandydatow. W przypadku Sitel panuje poprostu nadwyzka popytu na sile robocza (ze strony Sitel) nad podaza tejze sily. :-) Powodem jest to, ze Sitel ma coraz gorsza renome i coraz mniej ludzi chce tam pracowac. Wiec problem nie dotyczy twojego CV, nie martw sie. Tak jak znam Sitel (a troche tam pracowalem) to podejrzewam, ze maja tak straszny balagan, ze twoje CV gdzies zaginelo. Byc moze lezy na nim kanapka z kielbasa naszej malo rozgarnietej pani sekretarki-szparki z HR. :-) Albo tez nasi inteligentni inaczej TM uzywaja go do dlubania sobie w nosie z nudow (bo tak nudno jest jak sie obserwuje zapieprzajXacych jak male robociki pracownikow). Wzglednie zostalo twoje CV uzyte jako papier toaletowy, bo niestety firma oszczedza i brakuje strajtasmy w kiblu. :-)
                                            • Gość: zainteresowany Re: Odpowiedz na zapytanie... IP: *.pools.arcor-ip.net 30.07.11, 22:41
                                              Witam,

                                              ktoś tu napisał że pensje w tej firmie są na poziomie 2tys brutto, nie chce mi się w to wierzyć.
                                              W Warszawie takie zarobki???

                                              Jeśli chodzi o szkolenia i samą pracę to czy naprawdę jest taka głupia jak tu większość pisze?

                                              pozdrawiam,
                                              zainteresowany pracą
                                              • Gość: ekspracownik Re: Odpowiedz na zapytanie... IP: *.home.aster.pl 31.07.11, 22:09
                                                zalezy, na jakim jezyku pracujesz. Jesli na linii polskje, nie masz nawet tych 2000brutto. Zarobki sa dosyc zle. Co do szkolen, zalezy tez od projektu. Na LG i na Philips sa moim zdanim dobre. Reszta nie wiem. Raczej TownHall z Antoniem Banderasem sa komiczne...
                                                • Gość: zainteresowany Re: Odpowiedz na zapytanie... IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.11, 20:25
                                                  hej,

                                                  dzieki za odpowiedz. Ja mowie po angielsku a moja dziewczyna po niemiecku i myslimy o przeprowadzce do Warszawy bo tam "tak dobrze placa" :-).
                                                  Ale jesli jest tak jak piszesz to po dokonaniu podstawowych opalat (mieszkanie, bilety, itp) nam nic nie zosatnie, jesli wogole na to starczy :-(. Poraszka
                                                  Moj kolega byl na rozmowie w Sitel w Krefeld (Niemcy) i z tego co pamietam to proponowali mu 1600€ brutto, jakies 1200€ netto.
                                                  • Gość: ekspracownik Re: Odpowiedz na zapytanie... IP: *.home.aster.pl 01.08.11, 21:21
                                                    no to jesli moge doradzic, to sie w ogole przez prace nie przeprowadzajcie i w ogole nie chodzcie pracowac do Sitel. Jesli juz, trzeba sobie znalesc inna prace. Sitel jest bardzo dobry zeby sobie znalesc dobrych znajomych nawet przyacielow. Ale co do pensji, to porazka.
                                                  • Gość: a Re: Odpowiedz na zapytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 12:43
                                                    Znaleść przyjacielów?
                                                    To jest prawdziwa porażka...
                                                  • Gość: ex2 Re: Odpowiedz na zapytanie... IP: 178.23.195.* 16.08.11, 15:11
                                                    jak na osobe zza granicy - to i tak pisze lepiej niz Antonio
                                                  • Gość: a Re: Odpowiedz na zapytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.11, 23:43
                                                    Jeśli zza granicy, to ok, przepraszam - nie zorientowałam się.
    • Gość: Przyszłypracownik Re: Praca w Sitel Polska IP: *.180.49.44.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.08.11, 15:36
      Sitel znowu dał ogłoszenia: "Zatrudniona na tym stanowisku osoba odpowiedzialna będzie
      za telefoniczną obsługę klientów dużej sieci handlowej, czołowego sprzedawcy urządzeń elektronicznych"
      Podpowiedzcie prosze, o jaką firmę chodzi, z jakimi zarobkami się teraz startuje i czy przyjumą tylko studentów i absolwentów czy starszych też?
      • Gość: typujeMediaMarkt Re: Praca w Sitel Polska IP: *.pools.arcor-ip.net 22.08.11, 16:49
        moze mediamarkt :-), podobno szukaja oszczednosci gdzie sie da to pewnie na normalne zarobki nie ma co liczyc :-(
        • Gość: ToMediaMarkt To tylko outsorcing, czyli bieda z nedza IP: *.Red-80-32-117.staticIP.rima-tde.net 23.08.11, 12:28
          Zgadles. Tak wiec nie ma co liczyc na normalna pensje. :-( Przeciez firmy stosujace outsorcing chca ZAOSZCZEDZIC i to tylko dlatego nawiazuja wspolprace z Sitel. Trzeba byc bardzo naiwnym, zeby pracowac dla Sitel.
          Mnie osobiscie Sitel zrujnowal zdrowie. Zaczelam miec problemy z oczami, choc nigdy wczesniej nie nosilam okularow. Oczy piekly, byly czerwone, bolaly... Na poczatku wspomagalam sie kroplami do oczu (wszyscy tak w Sitel robia) ale potem i to nie pomagalo. Do tego ta nerwowa atmosfera - kiedys poszlam do lekarza, bo mialam problemy ze snem, bo tak sie w Sitel denerwowalam. A lekarz: "Gdzie pani pracuje? Pytam, bo ma pani tak wysoki poziom prolaktyny jakby pani pracowala na froncie w czasie wojny albo w jakims duzym stresie". Ten lekarz wrecz kazal mi rzucic te prace, bo zdrowie sobie zrujnuje. W Sitel czlowiek sluzy tam tylko do robienia targetu i robienia zysku dla Sitel. Za taka trudna prace dostaje sie PSIE pieniadze. W koncu zrezygnowalam z tej niby-pracy i od razu poprawilo mi sie zdrowie. Pracuje teraz w dobrej firmie - pensja o wiele lepsza, mam umowe o prace (w Sitel nie mialam, choc obiecywali) a praca o wiele spokojniejsza.
          • Gość: ebayrka Re: To tylko outsorcing, czyli bieda z nedza IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.08.11, 13:12
            Ciekawe kto ma taką wyobraznie zeby takie pierdoły pisac :)

            Na moim projekcie wiekszosc miała UoP, mało kto UZ.

            zarobki na etacie wychodzą netto ze dwa kafle. Poza tym jest pakiet zdrowotny za jakies 10 zl miesiecznie...

            Tylko z tym burdelem w HR sie zgadzam. Trzeba pilnowac pasków.

            No i w życiu nie byłam w bardziej pobłażliwym miejscu. Idzcie pracowac za dwa razy mniejsze pieniadze do żabki, kerfura albo pubu, to was będą opieprzac sami nie wiecie za co...
            • Gość: ex2 Re: To tylko outsorcing, czyli bieda z nedza IP: 31.6.16.* 02.09.11, 22:23
              jak pracowales na projekcie technicznym to mogles wyciagnac dwa kafle. na hp to sie ludzie pietami po dupach bili jak dostali 3/4 etatu w grafiku.

              ale fakt - w sitelu poziom wymagan jest adekwatny do poziomu pensji. wiec w 99% provecntach jest zero odpowiedzialnosci i nikt sobie z tego nic nie robi - bo jelenia z jezykiem to ciezko znalezc. a ci co znaja - to zachowuja sie jak swiete krowy bo im sie na to pozwala. w normalnej firmie toby wiekszosc juz byla na wylocie za wymyslanie bzdur typu "specjalista od wariancji" ktorego jedynym sukcesem bylo no wlasnie.... co. ? praca na infolinii jak w kazdym innym call center. praca w biurze - zero odpowiedzialnosci - nikt cie nie ukarze bo przelozony sie nie zna.

              "przezylem sitel - przezyje wszystko" - taka jest prawda.
            • bojajestemproszepananazakrecie Re: To tylko outsorcing, czyli bieda z nedza 06.09.11, 17:26
              wreszcie jakis glos rozsadku. Tez bylam na tym projekcie i nikt nie robil laski z zatrudnieniem na UOP. Za to teraz trafic na pracodawce, ktory nie wciska uz, albo umowy o dzielo to trzeba miec farta, albo znajomosci.
          • Gość: Eks-agent Re: To tylko outsorcing, czyli bieda z nedza IP: *.232.226.115.iloggo.pl 07.09.11, 17:02
            Przepracowałam w tej firmie kilka lat i nigdy mi się nie zdarzyło, żebym się czymś nadmiernie zestresowała albo zdenerwowała. Jedyne co mogło zlasować mózg to monotonia. Jeżeli ktoś wierzy w obietnicę TM'ów, Antonia i innych, to jest sobie sam winny. Od dawna wiadomo, że oni naobiecują wszystko, byle by ludzie się już nie pytali. Praca jaka była taka była, ale szczerze mówiąc ja też ją olewałam, bo wiedziałam, że mogę sobie na to pozwolić. Nie myślałam na temat pracy od momentu kiedy opuszczałam floor. Sitel jaki jest taki jest, ale nikt mi nie wmówi, że to najcięższa praca na świecie.
    • Gość: Przyszłypracownik No dobra, a projekty rosyjskojęzyczne? IP: *.181.29.190.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.09.11, 19:46
      Bo na taki się wybieram.
      A jeżeli nie rosyjskojęzyczne, to inne językowe. Jakie są zarobki na początek, warto iść?
      • Gość: Mika Re: No dobra, a projekty rosyjskojęzyczne? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.09.11, 18:04
        Wiem że na projektach obcojęzycznych płaci się więcej, ale oczywiście to nie są zarobki wymarzone. Zależy też od projektu. Są podwyżki co 3 miesiące. Ogólnie fajna atmosfera jest na niektórych projektach, dużo zależy od managerów. Ogólnie jak na call center warunki są bardzo dobre, socjalny pakiet, premie, umowa o pracę na czas nieokreślony po okresie próbnym...
        • nienawidze-pracy-w-sitel Re: No dobra, a projekty rosyjskojęzyczne? 14.09.11, 23:26
          Gość portalu: Mika napisał(a):

          > Wiem że na projektach obcojęzycznych płaci się więcej, ale oczywiście to nie są
          > zarobki wymarzone.

          Zgadzam sie. Pensje jak na Warszawe bardzo niskie. :-(

          Zależy też od projektu. Są podwyżki co 3 miesiące.

          Tylko wtedy gdy wykonasz target. Target jest bardzo zawyzony, wiec wiekszosc go nie wykonuje. Wtedy mozna zapomniec o podwyzce. :-( Choc ta podwyzka to tylko 1 zloty brutto na godzine, wiec i tak smiechu warte. Powtarzam: JEDEN ZLOTY BRUTTO na godzine pracy wiecej.

          Ogólnie
          > fajna atmosfera jest na niektórych projektach, dużo zależy od managerów.

          Odradzam projekt eBay - tam atmosfera jest fatalna. Choc i tak projekt sie walnal.

          Ogólni
          > e jak na call center warunki są bardzo dobre, socjalny pakiet, premie, umowa o
          > pracę na czas nieokreślony po okresie próbnym...

          Nie zgadzam sie. Warunki zle: fatalna klima, smrod, brud, nie masz wlasnego komputera. Pomieszczenie kuchenne o wymiarach 2 na 2 metry dla kilkuset pracownikow. Dla tych kilkuset pracownikow 2 kible. Socjalny pakiet ? A co to? Nigdy czegos takiego nie bylo w Sitel dla szeregowych pracownikow. (Kolesie TM owszem sobie dawali, ale to co innego). Premie - jak napisano wyzej - 1 zl wiecej ale tylko gdy wykonujesz wysrubowany target. Umowa na czas nieokreslony - tylko gdy wykonasz target i wylizesz tylna czesc ciala TM. Totez ja sie wymiksowalem z ukladu i od dawna pracuje w innej NORMALNEJ firmie.
          • Gość: zainteresowany Re: No dobra, a projekty rosyjskojęzyczne? IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.11, 00:47
            Człowieku nie wiesz o czym piszesz.
            Nie pracujesz w Sitelu od kilku lat więc nie wiesz jak wygląda tam teraz praca.
            Nie wprowadzaj innych w błąd. Skoro tak Ci było tam źle po co wracasz do tego tematu i wciąż podkręcasz dyskusję opowiadając kłamstwa?
            Chcesz się spotkać w firmą w sądzie? Myślisz, że pracownicy nie wiedzą kim jesteś?
            Obrażasz ludzi, wymieniając ich z nazwiska i jeśli tak dalej będzie, to nie wróżę ci świetlanej przyszłości. Mieć swoje zdanie na temat firmy to jedno, ale opowiadać kłamstwa i obrażać ludzi to co innego.
            Moim zdaniem jesteś po prostu żałosny.
            Jeśli ktoś chce się przekonać jak naprawdę wygląda firma i jak się w Sitelu traktuje pracowników, najlepiej niech sam przyjdzie na rozmowę czy nawet cv przyniesie i zostawi w recepcji.
            Ja tak zrobiłem i nie żałuję.
            • nienawidze-pracy-w-sitel Re: No dobra, a projekty rosyjskojęzyczne? 15.09.11, 12:50
              Skocz z ta kryptoreklama jak to w Sitel jest wspaniale. Gdyby bylo tak wspaniale, to pracownicy pracowali by tam latami a nie jak teraz: kilka miesiecy i uciekaja. Bardzo chetnie spotkam sie z Sitel w sadzie. Tym bardziej, ze udalo mi sie kilka dowodow zebrac (macie zle zabezpieczenia w komputerach)... A moze i pare swiadkow sie znajdzie??? Kto wie... W kazdym badz razie czekam na zaproszenie i na pewno przyjde do sadu.
              Co sie dzieje w Sitel wiem z wlasnej obserwacji oraz z relacji swiadkow, bo czesc osob pracuje do dzisiaj. Wiem, ze teraz jest jeszcze gorzej niz wczesniej. Tak jak wczesniej byly dlugoterminowe projekty tak teraz wiekszosc projektow sie skonczyla, bo firmy z ktorymi wspolpracowal Sitel zrezygnowaly z jego uslug. Tak wiec mnostwo ludzi zostalo wywalonych z pracy i to z dnia na dzien. Mowi sie, ze w przypadku eBaya to bylo tak, ze eBay dlatego zrezygnowal z Sitel, bo niestety Sitel nie spelnial standardow eBaya oraz do eBaya doszly skargi na temat tego jak Sitel traktuje pracownikow. A eBay nie moze sobie pozwolic na czarna reklame. Obecnie zostalo kilka projektow, z czego 2 wisza na wlosku. Wiec raczej nie ma szans na prace dlugoterminowa, to jest raczej praca dla studentow z biednych domow, z prowincji itp. i to tez tylko na pare miesiecy. Wg mnie pensja jest bardzo niska, bo w Warszawie mozna naprawde o wiele wiecej zarobic. Np. ja zarabiam teraz 2,5 raza wiecej niz w Sitel, wiec chyba mozna. Dziwie sie, ze w ogole ktos moze uwazac tak niska pensje jaka jest w Sitel za wystarczajaca. To musi byc albo maminsynus zyjacy na garnuszku rodzicow albo .... TM z Sitel robiacy kryptoreklame, wprowadzajaca czytajacych w blad. Warunki pracy (brud, brak wlasnego komputera, 2 kible na kilkuset pracownikow, krotkie przerwy, pomieszczenie socjalne o wymierze 2 na 2 m bez okien! dla kilkuset pracownikow)uwazam, ze tragiczne. Naprawde sa w Warszawie firmy, ktore sa w stanie zapewnic lepsza pensje i o wiele lepsze warunki rozwoju (szczegolnie) dla mlodych ludzi.
              • bojajestemproszepananazakrecie Re: do nienawidzepracywsitel 15.09.11, 20:31
                Pracowałam na ebayu i mam zupełnie inny obraz tego miejsca niż Ty go przedstawiasz. Były umowy o pracę, wcale nie dla wybranych, ale dla każdego, kto chciał na takiej pracować. Wiadomo, że studentowi bardziej opłacało się pracować na UZ. Od niedawna była też karta medyczna, czy jak to się po polsku nazywa. Straszne rzeczy wypisujesz o tej firmie, zupełnie nie wiem, dlaczego? Zgadzam się z Tobą, że nie jest to praca z perspektywą na długie lata, chociaż ja pracowałam dłużej niż 2 lata. Nie wymyślaj tylko bajek, że gdzie indziej jest lepiej. W branży CC jest beznadziejnie, pracownik to sz.mata, której można wcisnąć byle umowę o dzieło, jak ktoś ma więcej szczęścia to zlecenie. Zaplecze typu kuchnia, WC jest wszędzie mniej więcej na tym samym poziomie. Jeżeli możesz, napisz w jakiej firmie teraz pracujesz? Ja chętnie bym się tam wybrała. Podaj mi też namiary na takie, które lepiej płacą niż w sitelu. Pytam poważnie, chcę przekonać się osobiście, że jest to realne, a nie czytać historie s-f. Po wielu rozmowach tzw. kwalifikacyjnych i kilku próbach pracy widzę, że w Warszawie już nie da się zarobić na poziomie. Zarobki powyżej 2000 netto to nierealne marzenie. Nie wiem, skąd Ty bierzesz te stawki.
              • Gość: zainteresowany Re: No dobra, a projekty rosyjskojęzyczne? IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.11, 23:02
                Masz złych informatorów, ale prowadzić z tobą dyskusji nie ma sensu.
                I pracę pewnie masz bardzo interesującą, że znajdujesz czas na ciągłe podbijanie wątku i przesiadywanie na forum;)

                • nienawidze-pracy-w-sitel do bojajestemproszepananazakrecie:-) 15.09.11, 23:57
                  Zgadzam sie, ze w ogole branza call center to katastrofa. Ja pracowalem tylko w Sitel i mi sie odechcialo szukac w innym cc. Niestety nie mialem w Sitel umowy o prace i duzo osob nie mialo. Moznaby dlugo dyskutowac czy studentowi oplaca sie umowa o prace (nawet na pol etatu) czy umowa zlecenie jak dawal Sitel. Ja osobiscie uwazam, ze umowa zlecenie nie oplaca sie nawet studentowi, bo nie masz ubezpieczenia, mozliwosci pojscia na zwolnienie lekarskie, jest to umowa cywilnoprawna i pozniej dostajesz pieniazki za przepracowany miesiac itp. Umowa zlecenie oplaca sie przede wszystkim Sitel, bo oszczedza sobie pieniadze na ubezpieczeniu. To jest wg mnie umowa smieciowa i jest to krotkowzroczne jesli student ja wybiera. Oczywiscie wiem, ze w Sitel pracowali biedni ludzie, czesto ze wsi (niektorych bylo stac tylko na wynajem pokoju z kolezanka!) i kazde 100 zl wiecej sie liczylo, dlatego decydowali sie na umowe zlecenie. To byla pewna forma przymusu wg mnie, bo robili to z biedy dla tych paru zl wiecej. Rozumiem to z jednej strony ale uwazam, ze to umowa o prace jest lepsza. Mozesz byc innego zdania oczywiscie. Takze warunki pracy (brak wlasnego komputera, 2 kible na kilkaset osob czy pomieszczenie socjalne 2 na 2 m bez okien) uwazam za kpine. Obecnie mam o wiele lepsze warunki pracy. Ale ja nie pracuje w branzy call center. Po prostu po doswiadczeniach w Sitel mialem tak dosyc tego wyzysku, ze nie szukalem pracy w cc, tylko gdzie indziej. Pracuje w dosyc znanej firmie transportowej (logistyka itp.) i dosyc sobie chwale: umowa o prace, pensja 2,5 raza wyzsza niz w Sitel, nawet kibel i pokoj sniadaniowy o wiele wiekszy niz w Sitel. :-) Ludzie mniej zestresowani i nie tak przestraszeni grozba wywalenia jak w Sitel. Takie gluptaki jak TM z Sitel to by u nas nic nie osiagnely, bo u nas trzeba pracowac a nie grac w gry komputerowe. Trudno mi doradzic cos, bo nie wiem jakie masz wyksztalcenie, doswiadczenie itp., ale powinnas probowac startowac do firm spoza cc. Jako dziewczyna to moze jako sekretarka, asystentka?
                  • Gość: siostra Re: do bojajestemproszepananazakrecie:-) IP: 27.100.17.* 20.09.11, 17:25
                    sitel to bagno - ktore sie sili na maske bycia z "ludzka twarza". prawda jest taka ze w wielu call center jest duzo gorzej. niemniej - to nadal bagno. pelne niekompetentnych ludzi ktorych celem jest pochlebianie przelozonym by kilka okruchow im spadlo ze stolu. sitel mial swoj najlepszy czas dawno temu - teraz to kolchoz, fabryka, kierat - cokolwiek sie wymysli na okreslenie w 99% jest trafne. pracuja tam desperaci lub osoby ktore boja sie odejsc z wielu powodow ( zmiana na inne call center czyli z deszczu pod rynne ). ci ktorym sie uda zmienic prace na 'normalna' - dostrzegaja jak inny potrafi byc swiat. antonio, tm i cala reszta opieraja sie na tym. a czy sie znaja na robocie ? jak moze sie znac na kierowaniu call centre osoba ktora byla przyjeta jako nauczyciel angielskiego a wczesniej prowadzila o czym z duma stwierdza knajpe ? jak znaja sie na robocie tm - skoro wczesniej dzieki metodzie "na drapanego" dostali swoje stanowisko bo byli z "managementem" na jednej sluchawce ?
                    jak to jest ze w firmie ktora jest miedzynarodowa osoby na kierowniczych stanowiskach potrafia znac angielski w stopniu co najmniej zerowym ?
                    jak to jest ze te osoby ktore odeszly lub zostaly "poproszone o odejscie" znalazly sobie lepsza prace?
                    jak to jest ze kogokolwiek sie nie zapytacie to w przypadku propozycji zmiany pracy pytaja sie "gdzie podpisac" ?

                    skoro to taka zajebista firma - czemu tak wiele osob pyta sie tych co "odeszli" - czy moze nie ma jakiejs pracy w firmach gdzie sie zaczepili ?

                    cierpliwie zagryzaja usta wmawiajac sobie "jeszcze ten rok" - tak ten biznes dziala...

                    a z drugiej strony - "good job" i obietnice nie nakarmia dzieci i nie zaplaca rachunkow
                    • Gość: Bobo Sitel to paranoja o wyzysk IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.11, 12:38
                      Szkoda na to bagno slow.... :-(
                      • Gość: Aga Sitel to DNO i 5 kilo mulu. IP: *.dhcp-docsis.net.tomkow.pl 15.10.11, 21:50
                        J.w. Do tego jeszcze nie wyplacaja obiecanych pieniedzy!!!!! Premie obiecali i premie diabli wzieli!!! Szukaja NAIWNYCH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie i jeszcze raz NIE dla Sitel!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • Gość: Management Obchody Swieta Narodzin Wielkiego Wodza IP: *.home.aster.pl 27.10.11, 22:54
                          Przypominamy pracownikom iz w dniu 28 Pazdziernika obchodzimy Urodziny Naszego Antonio! Aby kolejne lata byly jeszcze lzejsze i jeszcze lepsze a jego usmiech zachecal nasz wszystkich do dalszej, wytezonej pracy dla korporacji.

                          ps. na najlepsze laurki oraz nagrody oczekuja atrakcyjne nagrody ( wolne dni i premie )
              • Gość: pozytyw Re: No dobra, a projekty rosyjskojęzyczne? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.03.12, 19:25
                "Mowi sie, ze w przypadku eBaya to bylo tak, ze eBay dlatego zrezygnowal z Sitel, bo niestety Sitel nie spelnial standardow eBaya oraz do eBaya doszly skargi na temat tego jak Sitel traktuje pracownikow. A eBay nie moze sobie pozwolic na czarna reklame.".....no niestety masz zerowe pojecie o biznesie czlowieku.....az zal to wszystko czytac. I znajdz sobie w koncu jakies ciekawsze zajecie niz wypisywanie tych wszystkich bredni, bo najwyrazniej i tak zbyt wiele osob sie Twoja opinia nie kieruje. Tracisz czas. Sitel ma sie swietnie, jego pracownicy jeszcze lepiej :) Pozdrawiam.
    • Gość: MokreGacie To ta smieszna firma jeszcze istnieje? Jeszcze nab IP: *.m3-connect.de 14.11.11, 19:15
      To ta smieszna firma jeszcze istnieje? Jeszcze nabieraja ludzi na gatki-szmatki? Ha, ha, ha... Glupich nie sieja, sami sie rodza. :-)
    • Gość: 1234567890 Re: Praca w Sitel Polska IP: *.vodafone-net.de 14.12.11, 23:59
      1234567890
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka